Czas dostawy: wysyłamy w 24 godziny

Album który szturmem podbił francuskie listy przebojów a z pewnych względów ma też szanse powtórzyć ten sukces w Polsce! Założona przez małżeństwo Pierre’go i Gil Emery formacja Ultra Orange działa już wprawdzie od połowy lat 90-tych ale dopiero niedawne przyłączenie się do nich aktorki (a prywatnie również żony Romana Polańskiego) Emmanuelle Seigner jako wokalistki przysporzyło im międzynarodowego rozgłosu. Na płycie utrzymanej w przyjemnych gitarowych, alternatywnych klimatach dominuje uwodzicielski, seksowny głos Emmanuelle, co czyni ze wszystkich 11 utworów iście fascynującą i intrygującą mieszankę. Dodatkową niespodzianką jest też zamieszczenie kompozycji Krzysztofa Komedy ("Rosemary Lulaby")!Całość promuje utwór "Sing Sing", któremu towarzyszy oryginalny klip w reżyserii Jean-Baptiste Mondino.
|
Książki
|
Książki
Cena: 27,42 zł
|
Książki
Cena: 18,49 zł
|
Książki
Cena: 50,99 zł
|
Książki
Cena: 41,49 zł
|
Filmy
|
2007-07-12, 11:50
Ultra Orange & Emmanuelle zagrają w Polsce
Ultra Orange i Emmanuelle Seigner wystąpią w Polsce. Koncert formacji (założonej przez małżeństwo Pierre'go i Gil Emery) oraz francuskiej aktorki (a ostatnio też wokalistki, prywatnie żony Romana Polańskego) odbędzie się 21 lipca w Poznaniu. Więcej
2007-07-20, 11:50
Zjawiskowo piękna i gotowa na wszystko - wywiad z Emmanuelle Seigner
Aktorka, modelka i muza. Nigdy nie zgodzi się na funkcję „żony swojego męża” - Romana Polańskiego. Więcej
2008-05-07, 11:46
Emmanuelle i Ultra Orange znowu w Polsce
Emmanuelle Seigner będzie gościem specjalnym festiwalu filmowego
Tofifest w Toruniu. Francuska aktorka, prywatnie żona Romana
Polańskiego, przyjedzie do Polski na dwa dni z zespołem Ultra Orange,
by wystąpić z Pierrem i Gil Emery podczas koncertu zamykającego
festiwal. Tofifest będzie trwał od 5 do 11 lipca. Więcej

karuzela
Przede wszystkim słychać, że E. ma nieszkolony głos, wysokie tony ewidentnie fałszuje. Głos ma dziecinny, słodki, ale śpiewa po angielsku, co podbija jeszcze nutę fałszu, bo wymawia ang. słowa strasznie obco, baby to u niej bejjjbiiiii, crazy, krejjjziiiiii, z akcentem na to i. Zaśpiewała raz po francusku i to było lepsze, przynajmniej jakaś egzotyka, no i rodzimy akcent. No, ale uparła się na ten angielski, trudno. Całość przypominała taką zabawę dorosłych ludzi, chęć pokazania, że mogę, że mnie stać. Bo muzycznie było to strasznie wtórne. Miejscami intro jak z „Smells like teen spirit” albo wstawki a la the Doors. Aż serce się rwało, żeby usłyszeć oryginał. więcej na www.broszka.pl http://broszka.pl/przypadek-emmanuelle,a
aero2301
Tak! Nie przepadam za muzyką pop, ale słuchanie tych kawałków to przyjemność. Proste brzmienie Ultra Orange i uspakajający, lekki głos Emmanuelle, to świetne połączenie. Słuchając płyty mam wrażenie, że przygotowanie jej sprawiło twórcą dużą frajdę.