Tysiąc odłamków ciebie (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Tysiąc żyć. Tysiąc możliwości. Jedno przeznaczenie.

Marguerite Caine dzięki swoim rodzicom – wybitnym fizykom – od dziecka poznaje najśmielsze teorie naukowe. Najbardziej zdumiewający wśród nich jest najnowszy wynalazek jej matki, urządzenie nazwane Firebirdem, pozwalające na podróż do równoległych wymiarów.

Gdy ojciec Marguerite zostaje zamordowany, wszystkie poszlaki wskazują na jedną osobę – Paula Markova, błyskotliwego, ale enigmatycznego asystenta jej rodziców. Zanim dosięgnie go ramię sprawiedliwości, Paul ucieka do innego świata. Nie bierze jednak pod uwagę determinacji Marguerite. Z pomocą Theo, drugiego asystenta rodziców, Marguerite ściga Paula poprzez różne wymiary. W każdym świecie, do którego przeskakuje, spotyka inną wersję Paula, co sprawia, że zaczyna wątpić w jego winę i przestaje dowierzać własnemu sercu. Już niebawem wplątuje się w romans równie niebezpieczny, jak i kuszący.

"Początek wrzuca nas w środek akcji… Gray w swojej powieści bez wysiłku porusza się pomiędzy wątkami science-fiction, historycznymi i współczesnymi."
"Publishers Weekly"

"Ta niezwykła przygoda science-fiction jest pełna zwrotów akcji i niespodzianek."
"Booklist"

"Doskonale wyważona mieszanka przygody, science-fiction i romansu spodoba się szerokiemu gronu czytelników."
"School Library Journal"

"Ta wciągająca powieść fantastyczna sprawi, że będziecie siedzieć jak na szpilkach i do samego końca gubić się w domysłach."
Jennifer L. Armentrout, autorka bestsellerów

Tytuł: Tysiąc odłamków ciebie
Seria: Firebird
Autor: Grey Claudia
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 505 x 219
Indeks: 21007941
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
19
4
11
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
01-01-2018 o godz 18:02 Singielka xxo dodał recenzję:
http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2018/01/83-tysiac-odamkow-ciebie-c-gray.html A gdyby tak podróże między równoległymi wymiarami były możliwe? Gdyby można było wkraść się w życie innego "siebie"? Oczywiście to miałoby swoje jakieś negatywne skutki, ale kto by o tym nie marzył? Może w równoległej rzeczywistości jesteś jakąś królową? Albo piratem? Rodzice Marguerite Caine są fizykami. Udało im się wynaleźć Firebirda - urządzenie umożliwiające podróże między wymiarami. Jednak to nie jest takie łatwe. Trzeba ustawiać sobie przypomnienia - coś jakby krótkie, choć bolesne rażenia prądem, by pamiętać o tym, że jest naprawdę z innego wymiaru i zachować świadomość. Ale Marguerite tego, o dziwo, nie potrzebuje. Jednak tak naprawdę główny wątek jest nieco inny. Firebird to tylko tło. Ojciec Marguerite zostaje zamordowany. Oskarża się o to jednego ze studentów, którzy pracowali nad Firebirdem razem z rodzicami dziewczyny. Paul Markov na dodatek kradnie Firebirda i ucieka do innego wymiaru. Drugi asystent, Theo, chce, by mordercę dosięgła sprawiedliwość i razem z Marguerite ruszają w pogoń za Paulem. W domu zostaje matka i siostra nastolatki. Para przyjaciół znajduje się w coraz to dziwniejszych, a Marguerite stara się nie pogubić w tym, kim naprawdę jest. I w tym, kogo naprawdę kocha... Wow! Pomysł Claudii Gray jest naprawdę ciekawy! To science-fiction z nutką kryminału. Podróże pomiędzy wymiarami są interesujące i rządzą się własnymi prawami. Same wymiary są bardzo odmienne. Tam każda decyzja, każde wypowiadane słowo kiedykolwiek tworzy nowy wymiar. Pogoń głównych bohaterów jest szalona - to tylko młodzi ludzie, którzy sami chcą wymierzyć sprawiedliwość. Marguerite to normalna dziewczyna. Woli sztukę, jest artystką. Różni się od matki, ojca i siostry, którzy sami interesują się fizyką, jednak akceptują oni pasje nastolatki. Gdy dziewczyna dowiaduje się, że jej ojciec zostaje zamordowany, jest zła, smutna, zrozpaczona. Stara się pogodzić z tą myślą, ale ciągle wraca myślami do Paula. Nie może uwierzyć w to, że to on jest kłamcą i mordercą. Paula można również nazwać głównym bohaterem. Mimo że książka napisana jest z perspektywy Marguerite, chłopak ma bardzo duże znaczenie co do fabuły. I nie wiadomo czy aby nie zawrócił Marguerite w głowie. Jest jeszcze Theo. W przeciwieństwie do cichego Paula, jest on pewny siebie i często flirtuje z Marguerite. Dziewczyna stara się nie przywiązywać do chłopaka, ale jest to chyba niemożliwe. Theo jest zdeterminowany, by dorwać Paula - tego, którego uważał kiedyś za brata. Claudia Gray już samym opisem potrafi zachęcić czytelnika do lektury. Przyznam, że nie mogłam się powstrzymać i cały czas czytałam. Na półce stoi już drugi tom i nie mogę się doczekać, by po niego sięgnąć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2017 o godz 18:26 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Od dawna chciałam przeczytać tę książkę. Miałam nawet wersję anglojęzyczną, ale wtedy dowiedziałam się, że zostanie wydana u nas. I na dodatek w oryginalnej okładce, do której mam słabość. Jest naprawdę prześliczna i pięknie prezentuje się na żywo. Ale czy treść rzeczywiście dorównuje oprawie graficznej? W zasadzie tak. Tylko bez żadnego efektu 'wow'. Wciągnęłam się od pierwszych stron i czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie. Bardzo spodobał mi się motyw podróżowania między wymiarami. W każdym z nich były spotykane te same postacie, ale w zupełnie odmiennych okolicznościach. Największa część akcji została poprowadzona w Rosji i Londynie, gdzie miałam okazję doświadczyć wręcz kontrastowych warunków. Jednakże światy, do których przybywała Marguerite, były raczej tłem zdarzeń. Na pierwszy plan wysunął się wątek pościgu mordercy, a także romans. Bohaterowie byli bardzo ciekawie wykreowani. Ciężko było jednoznacznie określić ich osobowości ze względu na to, że w każdym z wymiarów nieco się różnili. Oczywiście było kilka kluczowych cech, które były niezmienne. Duży plus dla autorki za taką różnorodność, byłam zaintrygowana, jak ta sama osoba mogła być jednocześnie kimś zupełnie odmiennym. Polubiłam główną bohaterkę. Miała ciekawą osobowość, ale również wielką determinację, która pozwoliła jej zaryzykować wszystko, aby dopaść zabójcę (co zresztą okazało się zdecydowanie bardziej złożone, niż można by pomyśleć). Jednakże to Paul zyskał najwięcej mojej uwagi. Był tajemniczą osobą z wieloma ukrytymi motywami, a przekraczanie kolejnych światów i poznawanie kolejnych skrawków prawdy o nim samym, sprawiło, że stopniowo zyskiwał moją sympatię. Wątek romantyczny był jednym z ważniejszych elementów. Pojawił się nielubiany przeze mnie trójkąt miłosny, który na początku nieco mi przeszkadzał. Ale im dalej w treść, tym bardziej zaczynałam się przekonywać. Wzajemna pogoń całej trójki skutkowała zaskakującymi i... niebezpiecznymi romansami. Mam cichutką nadzieję, że autorka w kolejnym tomie zrezygnuje z tego dosyć problematycznego rozwiązania... Podsumowując, Tysiąc odłamków Ciebie to wciągająca młodzieżówka z elementami sci-fi. Nie brakuje w niej akcji i fascynujących podróży pomiędzy równoległymi rzeczywistościami. Autorka miała oryginalny pomysł na powieść i można powiedzieć, że dobrze go wykorzystała, chociaż mogło być nieco lepiej, szczególnie jeśli chodzi o opisy poszczególnych światów i ten nieszczęsny trójkąt miłosny. Ale muszę przyznać, że bardzo przyjemnie mi się czytało i z chęcią sięgnę po kolejny tom, ponieważ końcówka zostawiła we mnie pewien niedosyt... Zdecydowanie mogę polecić ją fanom młodzieżowych romansów z fantastycznymi elementami. Bardzo wciąga!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2017 o godz 23:10 tygrysica dodał recenzję:
Po raz pierwszy usłyszałam o serii „Firebird” podczas tworzenia postu z cyklu nowości wydawnicze. Opis i piękna okładka strasznie mnie wtedy zachęciły do sięgnięcia po tą książkę. Pech jednak chciał, że zaraz na następny dzień natknęłam się na sporo negatywnych opinii o niej, przez co przestałam być pewna czy w ogóle chcę poznać tą historię. Ostatecznie po kilku miesiącach sięgnęłam w końcu po „Tysiąc odłamków Ciebie” i wbrew powszechnej opinie nie zawiodłam się ani trochę. „Nie potrzebuję świata bez ciebie.” Pierwsza część serii „Firebird” wciągnęła mnie już na samym początku. Spodobało mi się w niej to, że autorka postanowiła na wstępie nie wprowadzać czytelnika do fabuły tylko rzucić od razu na głęboką wodę. Uważam to za naprawdę fajny pomysł, ponieważ pozwoliło mi to bardziej skupić na książce oraz dawało ogromną przyjemność i satysfakcję z samodzielnego rozwiązywania zagadek. Z czasem oczywiście pojawiają się wyjaśnienia, odkrywamy coraz to więcej faktów z przeszłości oraz przyszłości, jednak na samym początku nie mamy w ogóle pojęcia co się dzieje ani gdzie się znajdujemy. Zaskoczyło mnie to jak w niezwykle wciągający i ciekawy sposób Claudia Gray przedstawiła kwestię wymiarów równoległych oraz poruszania się po nich, jednocześnie przy tym nie odbiegając zbytnio od świata rzeczywistego. Chyba nikogo z czytających już tą książkę nie zdziwię mówiąc, że moim ulubionym światem był ten z wydarzenia rozgrywają się w carskiej Rosji. Miał on w sobie coś niezwykłego, wręcz można nawet powiedzieć, że magicznego. Żałuje tylko, że inne wymiary zostały tak skąpo opisane przez autorkę, gdyż dawały spore pole do popisu. „Tysiąc odłamków Ciebie” to nie tylko książka o podróżach między wymiarami. To również przestroga dla nas. Claudia Gray porusza tutaj kilka niezwykle istotnych kwestii dla ówczesnych czasów, a o których często niestety zapominamy. Żeby nie zdradzać Wam za wiele powiem tylko, że rozwój technologii nie zawsze wiąże się z samymi pozytywami. Zauważyłam, że kilka razy pod tytułem tej książki pojawił się zarzut, że jest ona przeznaczona głównie dla młodszego odbiorcy. Moim zdaniem to nie prawda i nie ma co zrażać się takimi opiniami, bo choć może została napisana z myślą o młodszym czytelniku to także starszy oraz bardziej dojrzały odbiorca znajdzie tutaj coś dla siebie oraz miło spędzi czas z tą książką. Jestem na to doskonałym przykładem. „Każda forma sztuki to inny sposób spoglądania na świat. Inna perspektywa, inne okno. Zaś nauka jest najwspanialszym z tych okien. Można zobaczyć przez nie cały wszechświat... Więc to tak, jakbyśmy podarowali sobie nawzajem cały świat, przewiązany wstążką.” „Tysiąc odłamków Ciebie” to porywająca książka o podróżowaniu między wymiarami, która dzięki ciekawej i dynamicznej akcji pochłonie Was bez reszty. Z ręką na sercu mogę Wam powiedzieć, że mimo kilku drobnych wad nie da się nie polubić tej historii ani jej niesamowitych bohaterów. Gorąco polecam! Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Tysiąc odłamków Ciebie” autorstwa Claudia Gray. Szukaj mnie na: http://tygrysica.tumblr.com/ https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2017 o godz 18:35 angelikajk98 dodał recenzję:
Opowiesc jest intrygujaca i zawiera ciekawe postacie ale fabula bywa dosc przewidywalna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2017 o godz 17:14 Estrella dodał recenzję:
Firebride to rewolucyjna technologia zamknięta w medalionie, pozwalająca na przeskakiwanie pomiędzy alternatywnymi wymiarami. Ten wynalazek może zrewolucjonizować naukę. Ojciec Marguerite ginie w wypadku a podejrzanym jest Paul. Dziewczyna wyrusza śladem mordercy… Alternatywne światy to pierwsza rzecz, która skusiła mnie, aby sięgnąć po „Tysiąc odłamków ciebie”. Marguerite trafia do rozwiniętego technologicznie Londynu, gdzie prowadzi się holograficzne rozmowy telefoniczne, a komputer ukryty jest w bransolecie. Innym razem jest to Rosja a władzę sprawuje car. Uważam, że Claudia Gray w ciekawy sposób przedstawiła wykreowane wersje znanego nam świata, ale nie do końca wykorzystała tkwiący w nich potencjał, skupiając się na rozterkach miłosnych głównej bohaterki. Niektóre wydarzenia w książce mogłam z łatwością przewidzieć, ale były też takie, które mnie zaskoczyły. Jednak liczyłam na bardziej skomplikowany wątek kryminalny, który niestety zniknął gdzieś w tle, przyćmiony przez wątek romantyczny. „Tysiąc odłamków ciebie” łączy ze sobą fantastykę i science-fiction oraz romans. To książka skierowana głównie do młodzieży, ale polecam ją także starszym czytelnikom, którzy chcą przeżyć podróż do alternatywnych wymiarów z romansem w tle. Mimo drobnych wad książka przypadła mi do gustu, serwując ciekawą i oryginalną historię, gdyż jeszcze nigdy wcześniej nie spotkałam się z czymś takim w literaturze.... Recenzja: https://mowmikate.blogspot.com/2017/11/recenzja-claudia-gray-tysiac-odamkow.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2017 o godz 22:03 Layla A. dodał recenzję:
" Myślę, że to jest właśnie granica dorosłości. Nie te wszystkie bzdury, jakie nam wmawiają - ukończenie liceum, utrata dziewictwa, własne mieszkanie czy co tam jeszcze. Przekraczasz granicę, kiedy po raz pierwszy zmieniasz się na zawsze. Przekraczasz ją, kiedy po raz pierwszy zrozumiesz, że nie ma powrotu do tego, co było. " Główną bohaterką tej historii, jest Marguerite Caine i uwierzcie mi na słowo, że oryginalne imię to nie wszystko co ją cechuje. Marg jest córką wybitnych fizyków, których pasja to odkrywanie i tworzenie, jednym z takich odkryć jest właśnie ów naszyjnik , nazwany Firebirdem o którym wspominałam wcześniej. Jednak dotychczas podróżowanie do innych rzeczywistości było niepotrzebne i niebezpieczne, do czasu, kiedy ojciec Maruerite zostaję zamordowany. Dziewczyna razem z przyjacielem postanawia odnaleźć zabójcę jej ojca i sprawić, żeby cierpiał tak samo, jak ona i jej rodzina. Dzięki Firebirdom udaję jej się ruszyć w pogoń za osobą, która zostaje oskarżona o to morderstwo. Ta podróż jednak nie jest łatwa. Marg będzie musiała stoczyć walkę z srogimi zimami Rosji, głębokimi wodami, oraz sama sobą, bo jak się okazuję, serce może Cie zarówno uratować jak i zgubić. Początek z tą książką był dla mnie dość kiepski, nie mogłam wkręcić się z fabułę i całe to podróżowanie, Firebirdy i równoległe rzeczywistości. Ale kiedy już wciągnęłam się w lekturę, to nie mogłam się wręcz od niej oderwać. Autorka ma bardzo ciekawy styl pisania, tworzy ona niesamowite dialogi, opisy i bohaterów, więc czytanie tej książki było dla mnie bardzo przyjemne i nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne tomy, bo losy Marguerite i jej rodziny, naprawdę mnie wciągnęły. Claudia Gray nie poprzestaje na tym, kreuje historię, która prowadzi nas przez Rosje, Londyn a nawet dalej, dzięki czemu czytelnik może puścić wodzę fantazji i wkręcić się w całą historię jeszcze bardziej. Następne słowa wypowiedział szeptem. -Nie potrzebuję świata bez ciebie. Co do samych bohaterów, to oczywiście nie mogło zabraknąć wątku miłosnego i mimo, że jest to książka Sciance Fiction to wątek miłosny jest naprawdę dobrze napisany. Nie mogło zabraknąć również trójkąta, który pojawia się w większości książek, i mimo że nie zostałam zaskoczona nim i w tej książce to naprawdę mi się podobał i kibicowałam swojemu ulubieńcowi. Sama Marguerite to bardzo ciekawa postać, wychowana przez fizyków w domu, nie mogła poznać swoich rówieśników w szkole czy na imprezie, jej całe życie kręci się wokół nauki i fizyki, jednak Marg nie ma zainteresowań jak jej rodzice czy nawet siostra. Otóż dziewczyna pragnie zostać artystką i swoje prace pokazywać światu, i w miarę tego w jakim świecie się akurat znajduję, możemy zauważyć, że ta sztuka zawsze jej towarzyszy, i istnieje w jej życiu. „Tysiąc odłamków Ciebie” to książka, w którą jak się wciągniecie to nie przestaniecie się nią zachwycać. Historia jest pełna akcji i ciekawych wątków, bohaterzy bardzo dobrze wykreowani a opisy sprawiają, że czujemy się jakbyśmy tam byli razem z nimi. Nad książką nie trzeba się skupiać bo czyta się ją szybko i płynnie, więc sięgnięcie po nią to czysta przyjemność. Claudia Gray stworzyła ciekawą książkę i myślę, że w kontynuacjach tylko bardziej nas zaskoczy, już nie mogę się doczekać, a wam serdecznie polecam „Tysiąc odłamków Ciebie”. https://in-my-different-world.blogspot.com/2017/10/tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2017 o godz 16:58 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Tysiąc odłamków ciebie” Claudii Gray to powieść, która oczarowała mnie swoją tajemniczą okładką. Nawet nie czytałam opisu, po prostu wzięłam ją w ciemno, mając nadzieję, że i wnętrze mnie zauroczy. Czy miałam rację? Czy to książka, która wywarła na mnie pozytywne wrażenie? O tym dowiecie się, czytając moją recenzję. „Tysiąc istnień Tysiąc możliwości Jedno przeznaczenie” Marguerite Caine to córka wybitnych fizyków. Jej matka wynalazła zdumiewające urządzenie, które umożliwiało przeskakiwanie do innych rzeczywistości i „wcielanie się w inne wersje swojej osoby”. Gdy jej ojciec został zamordowany, wszystkie poszlaki wskazywały, że dokonał tego jeden z jego młodych asystentów – Paul Markov. Jednak nim dopadła go sprawiedliwość, chłopak wykorzystał Firebirda i przeskoczył do innego wymiaru, by uniknąć kary. Tylko że Marguerite i Theo, drugi asystent jej ojca postanowili nie dopuścić, by chłopaka ominęła kara i ruszyli za nim w pościg, skacząc za nim pomiędzy różnymi światami i kompletnie rożnymi wersjami siebie. Czy dopadną Paula? Czy unikną niebezpieczeństw? Co okaże się prawdą, a co fałszem? Przekonajcie się sami. „Zabij Paula Markova.” „Claudia Gray to pseudonim mieszkającej w Nowym Orleanie pisarki Amy Vincent, autorki bestsellerowej serii Wieczna noc. Amy Vincent pracowała jako prawniczka, dziennikarka, DJ i wyjątkowo niezdarna kelnerka. Za jej fascynację tajemniczymi i niewyjaśnionymi zjawiskami odpowiada najprawdopodobniej książka Mysteries of the Unexplained, należąca do jej dziadków.” Twórczość Claugii Gray do tej pory była mi obca, więc naprawdę książkę brałam zupełnie w ciemno. Jednak i tym razem moja intuicja mnie nie zawiodła, bo dostałam bardzo fajną powieść sci- fi, przy której spędziłam świetnie czas. „Tysiąc odłamków ciebie” to książka, która w szczególności przeznaczona jest dla młodzieży, ale jako że w moim „starym” ciele młody duch, to bawiłam się przy niej przednio. Historia wciągnęła mnie już od pierwszej strony, a to za sprawą tego, że autorka przeniosła mnie do świata, w którym podróżowanie między wymiarami stało się możliwe. Każdy z wymiarów jest inny, owiany tajemnicą i czyhającym niebezpieczeństwem. Razem z bohaterami przenosimy się do zaawansowanego technologicznie Londynu, do Rosji za czasów cara oraz do świata, w którym cywilizacja przeniosła się pod wodę. Marguerite w każdym z tych światów musi odnaleźć się na nowo, poznać rodzinę, ale także dowiaduje się wielu nowych rzeczy o sobie i o osobach, które są bliskie jej sercu. Szkoda tylko, że autorka tym wymiarom poświęciła mało uwagi, mogła tutaj bardziej popuścić wodze fantazji, wyszłoby to książce zdecydowanie na plus. Na całe szczęście jest to tylko drobiazg, który w ogóle nie ma wpływu na moją ocenę tej powieści. Oczywiście w książce pojawił się także wątek miłosny, który został bardzo fajnie poprowadzony, niestety nie mogę napisać Wam kto z kim i jak, bo popsułabym Wam całą radość z czytania. Musicie uwierzyć mi na słowo, że to wątek bardzo ciekawy i intrygujący i w sumie do samego końca nie wiadomo jak się potoczy. W książce znajdziemy także ciekawą zagadkę kryminalną, która w połączeniu z romansem i podróżami między wymiarami tworzy świetną całość. Niektórzy w swoich recenzjach piszą, że domyślali się, że to wszystko tak się potoczy, ale dla mnie jej rozwiązanie okazało się zaskoczeniem. Autorka uświadamia także nam czytelnikom, że szybki postęp technologiczny nie zawsze musi być pozytywny, czasami może przynieść niewyobrażalne niebezpieczeństwo, które może zagrozić całemu światu. „Każdą wynalezioną technologię ludzkość zaczyna zwracać przeciwko sobie, to tylko kwestia czasu.” Kreacja bohaterów wyszła autorce bardzo dobrze, bo choć prawie cała uwaga skupia się na Marguerite, to reszta ważnych bohaterów nie została potraktowana po macoszemu. Zawsze zwracam na to uwagę, bo to właśnie bohaterowie są najważniejsi w każdej historii. „Tysiąc odłamków ciebie” to powieść, która na pewno przypadnie do gustu młodzieży zaczytującej się w książkach sci-fi, ale jestem także przekonana, że i starsi czytelnicy spędzą przy niej miło czas, sama jestem tego najlepszym przykładem. To wciągająca opowieść, w której znajdziecie gorący romans, podróże między wymiarami, niezapomnianą przygodę i mnóstwo tajemnic, które jak najszybciej chce się odkryć. Mnie ta historia niesamowicie zaciekawiła i cieszę się, że mam drugą część, którą właśnie zaczęłam czytać. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2017 o godz 11:24 niuniusia78 dodał recenzję:
Claudia Gray postawiła sobie wysoko poprzeczkę - spróbowała stworzyć książkę, która wyróżnia się na tle innych za sprawą oryginalnego pomysłu jakim są między wymiarowe podróże. Dorzuciła do tego ciekawą fabułę, oraz interesujących bohaterów i wyszła jej z tego naprawdę dobra historia, która zostanie w mojej pamięci na dłużej. Bardzo fajne było również to, że autorka nie przesadzała z nadmiarem akcji - bo nieraz zdarza się, że jeden wątek goni drugi, przez co naprawdę ciężko się odnaleźć w takiej lekturze, a tej akcji jest po prostu za dużo. W tej pozycji akcja przeplata się ze spokojniejszymi wątkami, dzięki czemu czytelnik może na chwilę odpocząć, aby po kilku rozdziałach znów poczuć dreszczyk emocji, jeszcze większy niż poprzednio. Jeśli chodzi o wątek miłosny to fajne było to, że nie był on wciśnięty na siłę, a relacja między bohaterami rozwijała się stopniowo. Powiem wam szczerze, że kibicuję tej parze, byli naprawdę słodcy i nieprzerysowani, a to uczucie między nimi bardzo ładnie dopełniło całą historię. Końcówka naprawdę mnie zaskoczyła, chociaż można było się pogubić w niektórych momentach to jakoś dałam radę i koniec końców jestem naprawdę usatysfakcjonowana takim zakończeniem. Główną bohaterką tej powieści to Marguerite Caine jest niezwykle obrotną i odważną osobą, która walczy z całych sił o szczęście i spokój swojej rodziny. Marguerite, pasjonatka sztuki, miłośniczka malarstwa, która zdecydowała się nie iść w ślady dwójki swoich wybitnych rodziców-naukowców, a zamiast tego postanowiła poświęcić się temu, co kocha najbardziej. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy jej ojciec zostaje zamordowany, a Firebird – urządzenie umożliwiające przemieszczanie się między alternatywnymi rzeczywistościami, które wynaleźli jej rodzice – skradzione przez asystenta, który ma na sumieniu śmierć jej ojca. Pogrążona w rozpaczy nastolatka rzuca się w pościg za mordercą, mając na celu tylko jedno – zabić Paula Markova. "Tysiąc odłamków ciebie" to świetne rozpoczęcie serii, która ma szansę stać się jedną z moich ulubionych. Oparta na fascynującym pomyśle istnienia wielu równoległych wymiarów historia wciąga i angażuje nas od samego początku do końca. I nawet jeśli bohaterowie przeżywają jakieś rozterki miłosne, to nie przeszkadza to w sympatyzowaniu z nimi i kibicowaniu im. Z ogromną ciekawością pochłaniałam kolejne strony i wyruszałam w kolejne podróże, a teraz z niecierpliwością czekam na możliwość poznania nowych wymiarów. Świetna książka dla młodzieży. A okładka? Jest tak Piękna, że mogłabym na nią patrzeć cały czas !! Zdecydowanie wam polecam tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2017 o godz 15:48 krytyk.com.pl dodał recenzję:
http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-tysiac-odlamkow-tomu-serii-firebird-autorka-claudia-gray/ "Ciekawe są także zmiany, jakie zachodzą w klasycznym i nieco już wyświechtanym trójkącie miłosnym (Marguerite-Paul-Theo). Ponieważ trzonem „Tysięcy odłamków ciebie” są jednak podróże międzywymiarowe autorka postarała się przemycić chociaż kilka interesujących pytań o ich naturę. W założeniu kolejne rzeczywistości są ściśle powiązane z tą „naszą”, a więc osoby, które spotykamy podczas podobnej podróży mają w sobie coś z tych, które znamy z „naszego” życia. I chodzi tutaj o coś więcej niż tylko sam wygląd. Zaangażowana emocjonalnie bohaterka ma więc problemy z oddzielaniem uczuć. Czy nienawidząc jednego wcielenia danej osoby, nienawidzi jednocześnie pozostałych? A co z miłością? Czy kocha jednego, czy wielu mężczyzn? Czy pocałunek z jednym wcieleniem jest zdradą drugiego wcielenia?"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2017 o godz 17:35 pattzy_reads dodał recenzję:
Magiczna, porywająca, zaskakująca i wciągająca wszystkie wymiary — taka była dla mnie książka Tysiąc Odłamków Ciebie. Szczerze przyznam, że po dwóch przeczytanych stronach spodobał mi się styl pisania autorki i wiedziałam, miałam przeczucie, że będzie to dobra lektura. I wiecie co? Nie myliłam się, bo książka pani Gray naprawdę skradła moje serduszko i jestem taka szczęśliwa, że dziś odwiedził mnie listonosz z drugą częścią Dziesięć Tysięcy Słońc nad Tobą, które to jutro ma swoją premierę! Wracając do Tysiąca Odłamków Ciebie — Marguerite Caine jest jedną z dwóch córek wybitnych naukowców, którzy odnaleźli Firebirda — naszyjnik do podróży między równoległymi wymiarami. Wszystko komplikuje się, gdy jeden z studentów małżeństwa, Paul, niszczy dane i morduje ojca dziewczyny. Marguerute wyrusza z drugim praktykantem, Theo, w pogoń za Paulem, który ukrywa się w innym wymiarze i przeżywa wiele wspaniałych chwil w swoich innych wcieleniach, które całkowicie różnią się od rzeczywistości. No i miłość… Tak, miłość tu naprawdę wiele komplikuje. Jeszcze raz powtórzę, że ta książka skradła moje serce niemal od razu. To jedna z tych historii, w których zakochujemy się od razu i aż przewala się w żołądku od emocji, które przeżywamy z główną bohaterką, razem z nią przebijamy się przez rozterki miłosne. Poza tym świat w tej książce jest niesamowity, bo to nie jest jeden świat, nie dwa — kilka dopracowanych wymiarów, a każdy inny od poprzedniego. Wszystko jest dobrze wyjaśnione, nie pozostawia niedopowiedzeń i luk. Poza tym mechanizm Firebirda i działania podróży między wymiarami jest przedstawiony tak, że każdy human (w tym ja) zrozumie jak to jest zrobione i na czym polega. Kreacja bohaterów bardzo mi odpowiada. Każdy z nich jest inny, nie ma mdłej postaci, która nie wniosłaby czegoś do fabuły książki. Sama bohaterka ma moją sympatię, bo nie jest pustą, piękną dziewczynką i dość trzeźwo ocenia sytuację, w której się znajduje. Poznaje wiele wcieleń siebie i przeżywa życia swoich innych wcieleń z wspaniałymi emocjami, które mocno mnie satysfakcjonowały. Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością, nie mogłam się od niej oderwać. Czy polecam Tysiąc Odłamków Ciebie? Oj, tak. Zdecydowanie tak i życzę wam miłej lektury!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 19:34 Bookwormpl dodał recenzję:
Jedna dziewczyna. Dwóch chłopaków. Nieskończenie wiele wymiarów. Tylko jeden cel - zabić Paula Markova. Pomysł na podróże między wymiarowe jest dla mnie rzadko spotykany. Miałam okazję w końcu przeczytać coś nowego. Nie schematycznego, czuć w tej książce powiew świeżości. Ja z fizyki niestety jestem słaba i początkowo obawiałam się, że nie do końca zrozumiem ten naukowy żargon oraz te wszystkie opisy fizyczne wymiarów. Ale autorka na szczęście stworzyła bohaterkę, która nie jest w tym specjalistką i sama musi wiele też sobie przetłumaczyć na swój własny sposób. Dzięki temu zabiegowi, czytelnikowi jest o wiele łatwiej się w tym odnaleźć. Fascynujące jest to, że autorka potrafiła stworzyć tak wiele różnych od siebie wymiarów, które każde z osobna rządzą się innymi prawami. Za każdym razem bohaterowie musieli dostosować się do panujących tam zasad i w miarę swoich możliwości zachowywać się tak jak odwiedzone przez nich wcielenie. (...) Czy poleciłabym tą książkę? Tak. Ta historia to coś zupełnie nowego. Nie schematyczna. Jak dla mnie była odświeżeniem, kopem do działania. Zakończenie tej książki trochę mnie zaskoczyło. Spodziewałam się większych emocji i komplikacji. Tu jest po prostu dobrze. Czy sięgnęłabym po kolejną część? Tak, bo ta historia ma tak ogromny potencjał, że należy być tego świadkiem. Zapraszam na bloga: http://bookwormpl.blogspot.com/2017/09/38-tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2017 o godz 12:36 Books Harmony dodał recenzję:
zapraszam na mój blog www.mybooksharmony.blogspot.com Marguerite Caine jest córką światowej sławy fizyków, od dziecka w domu otaczały ją rozmowy o najnowszych teoriach naukowych oraz ludzie chcący nauczyć się jak najwięcej o jej rodziców. Jednak, gdy ojciec dziewczyny z niewyjaśnionych przyczyn zostaje zamordowany, życie Marguerite zmienia się diametralnie. Wszystko wskazuje na to, że za śmierć doktora Henry'ego Caina odpowiedzialny jest jego asystent Paul Markov, który dzięki wynalazkowi matki Marguerite ucieka do innego wymiaru. To właśnie niesamowity Firebird sprawia, że powieść staje się niezwykle ciekawa i inna niż te, które miałam okazję czytać. Firebird to urządzenie, dzięki któremu możliwe są podróże między równoległymi wymiarami, dlatego dziewczyna chcąc odnaleźć mordercę ojca decyduje się na użycie wynalazku i poszukiwania Paula. Akcja powieści ma miejsce w kilku różnych światach, a w każdym z nich Marguerite jest staje się inną wersją siebie. I tak na przykład dziewczyna ląduje w nadzwyczaj rozwiniętym technologicznie Londynie albo w zacofanej Rosji, w której nadal rządzi car. Sięgając po Tysiąc odłamków Ciebie nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, wiedziałam, że książka przeznaczona jest głównie dla młodzieży, dlatego miałam obawy sięgając po tę lekturę. Jednak Claudia Gray nie zawiodła mnie, książka napisana jest w lekkim młodzieżowym stylu, dlatego czytało się ją na prawdę fantastycznie. Akcja posuwa się do przodu w szybkim tempie, zmienia się niczym w kalejdoskopie i jest wypełniona wieloma dialogami, co według mnie było wielkim plusem powieści. Autorka miała świetny pomysł na tę książkę, zachwyciły mnie opisy różnych rzeczywistości i tego jak wyglądać mogłoby życie bohaterki, gdyby w pewnym momencie jej życia, ona lub ktoś w otaczających ją ludzi podjął inne decyzje, niż te które ona zna ze swojego prawdziwego życia. Jednym minusem, na który zwróciłam uwagę podczas lektury Tysiąca odłamków ciebie była szybkość z jaką Marguetite dostosowywała się to otaczającego ją nowego świata, zupełnie nie wydawała się zagubiona pomimo że sytuacja z równoległej rzeczywistości nie raz zupełnie się różniła od tego co dziewczyna znała dotychczas. Książkę Claudii Gray polecam przede wszystkim osobom lubiącym młodzieżówki lub science fiction, oraz nie spodziewających się lektury przy której trzeba dużo myśleć. Tysiąc odłamków ciebie to lekka i przyjemna lektura na zbliżające się jesienne dni, w której akcja dynamicznie brnie na przód. Już pod koniec września pojawi się książka Dziesięć Tysięcy Słońc Nad Tobą, która jest II tomem serii Firebird. Na pewno sięgnę po nią jak najprędzej, aby poznać dalsze losy naszej bohaterki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2017 o godz 00:08 Corvus Lupus dodał recenzję:
Reszta recenzji: www.niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com "Zamierzałam specjalizować się w konserwacji dzieł sztuki, więc nie groziło mi, że w wieku trzydziestu lat będę musiała mieszkać u rodziców w piwnicy, ale nie miałam ochoty się przed nim tłumaczyć. Wolałam zaatakować." Pierwsze co mi przyszło co głowy to: "Okładka wymiata!", a drugie "Czyj treść będzie fajna?". Zapamiętajcie to pytanie, bo przypuszczam, że niektóre frazy się powtórzą. Rzadko spotyka się aby fabuła mówiła o podróżach, ale nie byle jakich, nie po świecie, ale po wymiarach. Właśnie takie podróże znajdują się w "Tysiąc odłamków ciebie". Marguerite to córka dwójki naukowców, którzy wynaleźli Firebirda - urządzenie umożliwiające wyprawy między wymiarowe. Ma także starszą siostrę Josie, która idzie w ślady rodziców. Marguerite natomiast bardzo odstaje od rodziny, pod każdym względem, zamiast nauk ścisłych woli sztukę. Stażystów i pomocników rodziców kocha jak prawdziwą rodzinę. Ta rodzinka jest nietypowa w każdym znaczeniu tego słowa, a co najfajniejsze, to to, że kochają się bez względu na wszystko. Nie byłoby dla mnie urzekającej powieści, gdyby nie subtelna nuta zakazanej miłości. Historia spowita jest tajemnicą, która trzyma do samego końca, no dobra prawie końca. Fabuła jest dość ciekawa, na pewno bardzo innowacyjna, ale myślę, że czegoś tu brakuje, nie jestem do końca pewna czego, ale na pewno byłoby to istotne. Niemniej jednak przechodząc do stylu autorki, nie jest on jakiś specyficzny, powiedziałabym raczej, że jest bardziej na normalnym poziomie, bez udziwnień, choć autorka zrobiła niezły research jeśli chodzi o naukowy żargon. Treść była jak najbardziej fajna i nietuzinkowa, a bohaterowie wykreowani przez Claudię oryginalni, ale czasem irytujący. Nawiązując do irytujący, wkurzały mnie trzy główne postacie, aczkolwiek tylko w niektórych sytuacjach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2017 o godz 13:51 chiara17 dodał recenzję:
Marguerite całe życie dorastała otoczona kochającymi ją ludźmi oraz teoriami naukowymi. Otóż jej rodzice to wybitni fizycy, którzy wynaleźli Firebirda - urządzenie pozwalające przemieszczać się między wymiarami. Gdy ojciec dziewczyny zostaje zamordowany przez jednego z najbliższych rodzinie asystentów - Paula Markova, dziewczyna poprzysięga odnaleźć mordercę i pomścić ojca. Wraz z jej przyjacielem - Theo udają się w poszukiwania do innych wymiarów, gdzie jak się okazuje, nie wszystko jest takie proste jak wbrew pozorom się wydaję. Na pierwszych kartach powieści poznajemy Marguerite Caine, córkę znanych naukowców, oraz jej przyjaciela Theo. Znajdujemy się w momencie kiedy główna bohaterka zaczyna poszukiwać mordercę, czyli niejakiego Paula Markova. Zauważamy wtedy, że jest ona bardzo stanowcza, co do swoich zamiarów, a z czasem dostrzegamy, że jest również porywcza. Przyznam szczerze, że bardzo mnie irytowała, niektóre jej wybory były głupie, spontaniczne i nie przemyślane. Za to postacią, która skradła moje serce był Paul Markov, który zachwycił mnie swoim sprytem, szczerością oraz sposobem bycia. O przeszłości bohaterki dowiadujemy się w często spotykanych retrospekcjach, które przechodziły bardzo płynnie. Nie czułam się zagubiona podczas, gdy autorka przeskakiwała z teraźniejszości do przeszłości. Szczerze powiedziawszy to było bardzo przyjemne, informacje napływały stopniowo, dzięki czemu łatwiej mi było pojąć działanie świata wykreowanego przez autorkę oraz przeszłość bohaterki wraz z jej odczuciami i poglądami. Zarys fabuły jest bardzo ciekawy, osobiście teoria wymiarów wydała mi się czarująca. Spodobało mi się to, że co pięćdziesiąt lub sto stron przeskakiwaliśmy wraz z Marguerite do innej rzeczywistości. Każdy wymiar miał swoje plusy i minusy i to mi się w nich najbardziej podobało, iż pokazało to nam, że nie wszystko jest idealne. Jednak mam parę uwag. Po pierwsze, książka momentami jest schematyczna jak i przewidywalna. Już przy pierwszych stu stronach domyśliłam się jak ona się mniej więcej zakończy. To, co zapewne miało być dla mnie kontrowersyjne, nie wywarło na mnie najmniejszego wrażenia. To sprawiło, że przewijałam stronę za stroną i najczęściej pojawiającą mi się w głowie myślą było „wiedziałam”. Momentami niektóre zachowania postaci, wydawały mi się irracjonalne, otóż jeśli pojawiamy się w nieznanej nam rzeczywistości wymiarze, który działa na zupełnie innych zasadach niż nasz, czy nie powinniśmy być odrobinkę bardziej zdezorientowani i niepewni? Najwyraźniej według autorki nie, bo gdy tylko bohaterowie trafiają do nowego wymiaru przeszukują Internet lub bibliotekę i już są wszechwiedzący. Do tego pierwsze sto stron są nudne jak flaki z olejem, książka okropnie mi się dłużyła, a Marguerite strasznie mnie irytowała, nie wspominając już o Theo. Na moje szczęście dalej było zdecydowanie lepiej, już co chwila nie sprawdzałam ile to mi zostało do zakończenia rozdziału lub co gorsza książki, za to z zaciekawieniem śledziłam dalsze losy bohaterów. Podsumowując, Tysiąc odłamków ciebie to powieść z potencjałem, pomimo jej niedoskonałości nie warto skreślać jej z listy choć momentami i ja miałam na to wielką ochotę. Sądzę, że jest to taka pozycja na odmóżdżenie, do której nie powinniśmy przykładać większej wagi. Przyznam, iż jestem bardo ciekawa kolejnych tomów, bo z okładek wnioskuję, że akcja będzie się rozgrywać w Paryżu i Nowym Jorku. http://adventureinthelibrary.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 18:26 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Niezwykły wynalazek... Tajemnicze morderstwo... I podróż... Która swoim przebiegiem, Może odmienić twoje życie... Na zawsze. Co jest fikcją, a co prawdą? Co miłością, a co grą uczuć? Czy aby się tego dowiedzieć, masz odwagę wyruszyć w nieznane? Aby tam... w cieniu innej rzeczywistości, odszukać upragnioną przez ciebie prawdę? Jeśli tak, to proszę... usiądź wygodnie. I sięgnij po książkę, która za chwilę przeniesie cię do świata, otulonego przez magię wrażeń i emocji. Fabuła: Moim zdaniem, fabuła tej książki jest nieziemsko wciągająca i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. W tej zwariowanej i pełen dynamiki historii, dzieją się takie rzeczy, które w normalnym życiu, nikomu by się nie śniły. Jest w niej kryminalna zagadka... Młodzieńca miłość... Niezwykła przygoda... Oraz magia nauki, która zabierze nas w podróż do świata równoległych wymiarów. Jednym słowem - szaleństwo! Ale w świecie science-fiction... o to właśnie chodzi!!! Aby się nie tylko dobrze bawić, ale i cieszyć tym, co daje nam siła naszej wyobraźni! Styl: Styl autorki jest nie tylko bardzo lekki oraz płynny, ale i także pełen nietuzinkowej kreatywności. Potrafi nas zarówno rozbawić, jak i pobudzić do twórczego myślenia. Myślę, że ta książka idealnie odzwierciedla to, co ukrywa się w naszych marzeniach. A mam tu na myśli - wolność dla naszej nieograniczonej wyobraźni. Bo któż z nas, nie pragnąłby znaleść się w takim innym wymiarze, w którym to mógłby poznać siebie z całkiem innej perspektywy? Hmm... Myślę, że każdy z nas pragnie takiej przygody. A ta historia... To właśnie taki magiczny klucz, który otworzy nam bramy do tego, co dla nas nieodkryte i pełne emocji. Bohaterowie: Główną bohaterką książki jest Marguerite Caine - córka dwójki ambitnych fizyków, którzy poświęcili swoje życie na dogłębnej analizie teorii istnienia światów równoległych. I choć dziewczyna wychowała się w świecie otoczonym przez fizykę i naukę, to jednak nie podzielała ona pasji swoich rodziców. Ponieważ, jej miłością od zawsze była sztuka i to, co dzięki niej można było stworzyć i pokazać. Nieoczekiwanie, świat Meg nabiera czarnych barw. Dochodzi do tragicznego zdarzenia, w którym to jej ukochany ojciec zostaje zamordowany, a jego cenny wynalazek skradziony. Winnym morderstwa jest Paul - jego zaufany asystent, który nie tylko skradł jego wynalazek, ale i także uciekł z nim do innego wymiaru. Dziewczyna postanawia go odnaleźć i sprawiedliwie ukarać. Dlatego też, nie patrząc na konsekwencje, wyrusza za nim do świata, która otoczony został nutką tajemnicy i szczyptą młodzieńczej miłości. Ale... Czy Paul naprawdę jest mordercą? Czy może... Ta zagadka kryminalna ma całkiem inne zakończenie? MIŁOSNE? NIEBANALNE? NIETUZINKOWE? A może... Pełne niespodziewanych zwrotów akcji? Szata graficzna: Okładka tej książki jest nie tylko niesamowicie inspirująca, ale i także emocjonująco-ekspresyjna! Pobudza wyobraźnię... Porusza zmysły... Oraz powoduje w głowie czytelnika, niezapomniany zawrót głowy. Ta okładka... Zachwyca zarówno magią swojej kreatywności, jak i niebanalną obietnicą niezapomnianej przygody. Podsumowanie: "Tysiąc odłamków ciebie", to fascynująca i pełna niespodziewanych zwrotów akcji historia, która otuli twoje serce, niepowtarzalną nutką nieziemskiej przygody. Ta książka, to idealne połączenie gatunku science-fiction ze szczyptą młodzieżowego romansu, który przeniesie Cię do wymiaru czytelniczego nieba, w którym panuje wszechobecny spokój i ład twórczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2017 o godz 23:27 Anonim dodał recenzję:
Cała akcja książki zaczyna się od dramatycznego zdarzenia, jakim jest śmierć ojca Marguerite. Dokładniej zabójstwo, popełnione przez bliskiego współpracownika jej rodziców, Paula Markova. Ten moment rozpoczyna podróż naszej bohaterki po wszechświatach, gdzie w jednym jest imprezowiczką z Londynu, zaś w kolejnym- księżną w Rosji za czasów Romanowów. Za każdym razem poznaje nowe fakty, uczy się nowych rzeczy, a także zaczyna czuć nieznane dla siebie wcześniej uczucie, jakim jest miłość. Bo tak... "Tysiąc odłamków Ciebie" można w pewien sposób zakwalifikować jako romans. Ale na pewno nie jest to zły romans. Owszem, były momenty kiedy pewne wątki mnie irytowały, wydawały mi się zbyt banalne, ale to maleńki procent ze wszystkich emocji, które odczuwałam podczas czytania tej książki. cała recenzja: https://come-book.blogspot.com/2017/09/tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2017 o godz 16:31 mojabooktopia dodał recenzję:
Pamiętam jak już we wczesnym gimnazjum z zapałem wypożyczałam książki na temat światów równoległych, w czasie kiedy inni moi rówieśnicy pochłonięci byli raczej Zmierzchem. Ilekroć sięgam pamięcią, to wracam do dawnych rozważań odnośnie tego, jak wiele wyborów może dokonać człowiek i co by było, gdyby zachował się w sposób inny od wykonanego. Tym samym pojawiają się pierwsze pytania odnośnie faktycznego istnienia innych możliwości, przeznaczenia, czy nawet deja vu, które często określane jest jako odczucie czegoś, co już się wydarzyło. Zagadka ta, oczywiście do tej pory nie rozwiązana, daje spore pole do popisu autorom książek, którzy tego typu fantazje przekształcają w niezwykłe obrazy innych rzeczywistości, gdzie ludzkość nie dość, że odkryła to co niemożliwe, to jeszcze zaczęła sprawnie z nowych benefitów korzystać. Tysiąc odłamków ciebie jest właśnie jednym z dzieł, które na teorii światów równoległych swoją fabułę opierają, aczkolwiek nie jest to powieść gatunkowo czysta. Nie mniej jednak tytuł ten określany jest jako science-fiction i mimo romantycznych wątków, ciężko jest mu tego odmówić. Trudno jest bowiem dyskutować co w kanon wpisać się może, a co nie, bo na przestrzeni lat zarówno fantastyka naukowa, jak i fantastyka stały się polem tak śliskim, że z łatwością jest w nich lawirować, tworząc różnorakie koncepcje. Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mi się w oczy, jest niesamowicie szybkie tempo wydarzeń w książce. Nagła tragedia oraz ciężar jej następstw spada na nas już w pierwszych zdaniach. Możemy wręcz poczuć się jak po skoku za pomocą firebirda, gdzie od razu wpadamy do głowy bohaterki i nie przejmując nad nią kontroli, biernie śledzimy jej aktualne myśli i odczucia. W wyniku tego zabiegu przyznam, że odrobinę brakowało mi szerszego wprowadzenia do fabuły, mimo, że później niedociągnięcia te są stopniowo nadrabiane za pomocą licznych retrospekcji. W rezultacie niektóre wybory bohaterów wydawały mi się z początku płytkie i podejmowane bez większej przyczyny, czy pomyślunku. Sama główna bohaterka wygląda na wykreowaną z namysłem, jednak i pewną przykrą konsekwencją, powodującą, że wielokrotnie przyjdzie nam się zirytować nad brakiem logicznego podejmowania decyzji, czy też brakiem zdecydowania w ogóle. Jest to niestety problem zaszyty na wielu płaszczyznach, od emocjonalnego roztargnienia zaczynając, a na samozaprzeczeniu własnym poglądom kończąc. Zupełnie inaczej sytuacja ma się w kwestii postaci drugoplanowych - w tym przypadku o ciekawych, wielowymiarowych charakterach, z którymi przyjemnie jest brnąć przez fabułę. To oni właśnie ratują tę książkę i sprawiają, że odczuwamy świadomość kreacji pisarki, a nie pomyłkę podczas pisania. Mer jest osobą młodą, nawet bezpośrednio określoną jako impulsywną, także wszystko jest w jak najlepszym porządku, gdy tylko oswoimy się z myślą o celowości takiego tworzenia bohaterów. Ewidentnie widać brak ścisłych zdolności, małe zainteresowanie zagadnieniami naukowymi i powierzchowne, bardziej emocjonalne spoglądanie na otaczającą ją, równoległą rzeczywistość i z jednej strony jest to naprawdę dobre posunięcie, bo nie robimy z bohatera osoby wszechmogącej, jednak niesie to za sobą brak zagłębiania się w koncepcję podróży po wymiarach, mającej naprawdę spory potencjał. Tysiąc odłamków ciebie okazało się być książką niezwykle przyjemną odbiorze, przez co ekspresowo ją przeczytałam. Nawet się nie obejrzałam, a już zastał mnie koniec tej ciekawie zapowiadającej się historii. Zagadnienia z zakresu fizyki, choć może nie w dużej ilości, zostały przedstawione w sposób niesamowicie przystępny nawet dla największego laika. Kto wie, być może będzie to dla kogoś pierwszy krok, żeby nieco bardziej zacząć zgłębiać tę tematykę? Uważam, że jednak warto nie nastawiać się na ogrom tego typu informacji. Książka ta jest mieszanką literatury romantycznej, sci-fi i młodzieżowej, co jest bardzo odczuwalne. Sama w tej kwestii nie liczyłam na to, że tytuł ten będzie przełomowy dla fantastyki naukowej i bardzo dobrze na tym wyszłam, ponieważ historia była lekka, przystępna i zdecydowanie nie pretendująca do tego, by być czymś ambitnym. Myślę, że właśnie dzięki temu uchroniłam się przed skreśleniem tego tytułu z tak trywialnych powodów i przygoda ta w ogólnym rozrachunku była satysfakcjonująca na tyle, że z niecierpliwością czekam na kolejny tom, gdzie liczę, że zarówno wątek podróży w czasie jak i spisku przeciwko rodzinie Mer zostanie trochę bardziej rozbudowany. W końcu to dopiero początek, a przed nami jeszcze dwie kolejne części, w których może wydarzyć się dosłownie wszystko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 18:23 redgirlbooks dodał recenzję:
''Myślę, że to jest właśnie granica dorosłości. Nie te wszystkie bzdury, jakie nam wmawiają - ukończenie liceum, utrata dziewictwa, własne mieszkanie czy co tam jeszcze. Przekraczasz granicę, kiedy po raz pierwszy zmieniasz się na zawsze. Przekraczasz ją, kiedy po raz pierwszy zrozumiesz, że nie ma powrotu do tego, co było.'' Czym jest wszechświat? Wyobraźcie sobie, że to zbiór różnych rzeczywistości, które składają się na poszczególne wymiary. Każdy wymiar reprezentuje inne możliwości. Jeśli wyobrazimy sobie, że w innym życiu idziemy z psem na spacer, ale tak naprawdę jemy teraz obiad z rodziną to właśnie w innym wymiarze robimy, to co przyszło nam do głowy. Zdaję sobie sprawę z tego, że teraz zamieszałam. Pewnie nie rozumiecie o czym piszę, ale żeby to zrozumieć, trzeba przeczytać tę książkę. Ja sama na początku miałam problem ze zrozumieniem tego, co próbuje przekazać mi autorka. Rozumiem wasze zdezorientowanie. Tak czy siak to właśnie wszechświat jest głównym motywem, który napędza tę powieść. To od niego zaczęła się cała historia. Marguerite Caine jest córką pary naukowców, którzy są wybitnymi fizykami. Obydwoje wynaleźli urządzenie, które potrafiłoby przenieść człowieka do danego wymiaru. Firebird miał zapewnić im sławę oraz pieniądze jej rodzinie. Jednak ich asystent, Paul Mackov, którego traktowali jak członka rodziny, ukradł prototyp, zamordował jej ojca i uciekł. Nikt nie mógł go złapać. Marguerite wraz z drugim asystentem jej rodziców, Theo, postanawia na własną rękę go odnaleźć. Dzięki starym prototypom Firebirda wyruszają w ślad za nim do innego wymiaru. ''Nieważne, ile razy będzie skakał i przez ile wymiarów się przemieści, zawsze będzie zostawiał ślady. Wiem jak ustawić to urządzenia, żeby podążały tym samym śladem. Paul może uciekać, ale nie zdoła się przede mną ukryć.'' Naprawdę nie rozumiem dlaczego ta książka zebrała słabe opinie. Kogo bym o nią nie pytała to odradzał mi jej przeczytanie, a ja na naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. Było tak jak lubię: lekko, zabawnie i subtelnie. Nie oczekuję zbyt wielu od młodzieżówek. Wystarczy, że mnie wciągnie, a ja nie będę miała ochoty wyrzucić jej przez okno. Nie mówię, że ta książka ma same plusy. Moim zdaniem wątek miłosny był zbyt szybko rozwinięty, tym bardziej, że z tego, co zrozumiałam te postacie nie miały zbyt wiele szans na poznanie się bliżej. Chociaż początek jej czytania nie był łatwy, miałam wręcz problem ze zrozumieniem, co autorka chce mi przekazać to później czytanie stało się dużo bardziej przyjemne. Książka jest nieprzewidywalna, ciekawa i momentami tajemnicza. Autorka oprowadza nas przez świat jaki może istnieć za parę lat, ale przenosi również na carski dwór, gdzie nie tylko się uśmiejecie, ale odnajdziecie również najbardziej romantyczne sceny w całej tej powieści. ''W tysiąc odłamków Ciebie'' odnajdziecie intrygi, miłość, przyjaźń i władzę, która w niepowołanych rękach jest naprawdę niebezpieczna. Mnie po prostu oczarowała! Z niecierpliwością czekam na drugi tom, bo coś czuję, że tam to się będzie działo! Książkę polecam szczególnie osobom, które nie oczekują zbyt wiele. Lubią lekkie i przyjemne książki, ze szczyptą romantyzmu i humoru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 11:39 Książkowe Wyliczanki dodał recenzję:
Całość na: https://ksiazkowewyliczanki.blogspot.com/2017/09/gdzie-znajde-tysiac-odamkow-ciebie.html Motyw podróży między wymiarowych nie jest pomysłem nowym, można znaleźć go w przynajmniej kilku książkach i filmach. Nie umniejsza to jednak pomysłowi na tę historię, gdzie bohaterowie przemieszczają się między światami w celach zupełnie innych niż ich badanie. Jakie to cele, trudno powiedzieć, bo autorka tak nakreśliła akcje i wytworzyła kilka naprawdę ciekawych jej zwrotów, że wszystko zmienia się dość często. Historia, która przeznaczona jest dla nastoletniego odbiorcy, równie mocno może wciągnąć starszego czytelnika (co widać na moim przykładzie). Podczas lektury odkryłam parę warstw historii, o której warto wspomnieć, a które sprawiają, że nie jest ona aż tak lekka i przyjemna, jak można by początkowo przypuszczać. Po pierwsze inne wymiary, które pokazują możliwe inne życia, inny rozwój świata. Odkrycie, co mogło by się wydarzyć, gdyby...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2017 o godz 10:46 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com "Tysiąc odłamków Ciebie" to powieść, która wzbudziła moje zainteresowanie samym zarysem fabuły na okładce. Byłam pewna, że jest to książka idealna dla mnie. Usiadłam do niej i zaczęłam czytać. I powiem tak: spodziewałam się czegoś innego. Nie mówię przez to, że jest zła, niedobra i najgorsza z najgorszych. Nie. Jest ciekawa, ma interesującą fabułę i w miarę dobrą akcję. Jednak nie wciąga. Nie zaciekawia nas na tyle podczas czytania, że rzucamy wszystko, żeby tylko dowiedzieć się, co będzie dalej. Możemy przerwać czytanie na dzień, na dwa. A potem wrócić do niej, jak gdyby nigdy nic. Powieść skierowana jest zdecydowana do osób młodszych, które nie czytają za dużo. Czytelnikom, którzy poszukują w książkach emocji, niesamowitych zwrotów akcji zdecydowanie polecam szukać gdzie indziej, ponieważ tutaj tego na pewno nie znajdą. "Następne słowa wypowiedział szeptem.-Nie potrzebuję świata bez ciebie." Rodzice Marguerite Caine są słynnymi fizykami. Najbardziej znanym ich wynalazkiem stał się Firebird, który umożliwia przenoszenie się do różnym wymiarów oraz może zrewolucjonizować naukę. Kiedy rodzina Marguerite zyskuje coraz większą sławę, jej ojciec zostaje zamordowany, a jeden z najbliższych przyjaciół rodziny Paul ucieka do innego wymiaru. Dziewczyna zraniona i wściekła nie ma zamiaru pozwolić, aby zdrajcy uszło wszystko na sucho, dlatego pełna nienawiści rusza za chłopakiem w szaloną pogoń. Ścigając Paula dziewczyna poznaje wiele wszechświatów, za każdym razem przeskakując do innej wersji samej siebie. Po drodze spotyka alternatywne wersje osób, które zna, poznaje również taką wersję Paula. Dziewczyna nie zauważa jednak, że z każdym skokiem jej życie, splata się coraz bardziej z życiem chłopaka. Zaczyna wątpić, że Paul miał cokolwiek wspólnego z zabójstwem jej ojca oraz zaczyna dostrzegać, że śmierć rodzica kryje za sobą drugie dno, które z każdą chwilą staje się coraz bardziej złowrogie. "Wiem teraz, że żałoba jest jak osełka. Szlifuje całą twoją miłość, wszystkie szczęśliwe wspomnienia, I czyni z nich ostrza, które rozrywają Cię od środka." "Tysiąc odłamków Ciebie" to powieść niewymagająca za dużo od czytelnika. Podczas czytania nie trzeba, aż nadto myśleć, nie trzeba kombinować. To książka ciekawa, która nas interesuje i potrafi zaskoczyć, jednak nie na tyle, żebyśmy mieli serce na dłoni. Czytamy i tak naprawdę, jeżeli zgubilibyśmy książkę, będąc w połowie, nie odczuwalibyśmy jej straty. Zgubiła się? Trudno. Osobiście po skończeniu całości, odłożyłam książkę i poszłam spać. Całokształt pomysłu na powieść jest naprawdę świetny, autorka miała ciekawy i w miarę oryginalny pomysł, przynajmniej według mnie, ponieważ nie spotkałam się dotychczas z powieścią o podobnej tematyce. Jednak wykonanie nie wyszło tak rewelacyjnie jak przypuszczałam na początku. Sądziłam, że otrzymam rewelacyjną akcję, z szaloną fabułą i mnóstwem emocji. Otrzymałam dobrą akcję, z dobrą fabułą. W skrócie? Dostałam dobrą książkę do poduszki. Nie wymaga nie wiadomo, czego, ciekawi, jednak nie wciąga. Najbardziej w powieść spodobał mi się wątek przenoszenia się pomiędzy wszechświatami. Dziewczyna raz była córką cara w Rosji, a raz dziewczyną mieszkającą na stacji oceanograficznej. Podobało mi się, że za każdym razem dziewczyna musiała udawać samą siebie z tego, a nie tamtego świata. Zaciekawił mnie również wątek romantyczny, który został idealne wpięty do fabuły. Bohaterowie zostali przemyślani, a różnorodność ich cech charakteru rzuca się od samego początku w oczy. Najbardziej z całej powieści polubiłam chyba Paula. Mądry, nieśmiały, przystojny i troskliwy. Chciał ratować każdego. Własnego wroga, nie zostawiłby na pastwę losu. Prawdziwy bohater. Całą powieść czytałam z przyjemnością. Brakowało mi jednak wrażeń. Każdy jest jednak inny i myślę, że sami powinniście ocenić czy powieść jest dla was czy nie. Osobiście przeczytam drugi tom, ponieważ ten mi się podobał. Nie zachwycił mnie tak, że okulary z nosa mi spadły, jednak czytałam go z przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Załaduj więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
31,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
30,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flirt roku Echols Jennifer
30,49 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Graffiti Moon Crowley Cath
27,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Morze spokoju Millay Katja
34,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę