Tysiąc odłamków ciebie (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 35,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Paczkomat - 6,90 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Tysiąc żyć. Tysiąc możliwości. Jedno przeznaczenie.

Marguerite Caine dzięki swoim rodzicom – wybitnym fizykom – od dziecka poznaje najśmielsze teorie naukowe. Najbardziej zdumiewający wśród nich jest najnowszy wynalazek jej matki, urządzenie nazwane Firebirdem, pozwalające na podróż do równoległych wymiarów.

Gdy ojciec Marguerite zostaje zamordowany, wszystkie poszlaki wskazują na jedną osobę – Paula Markova, błyskotliwego, ale enigmatycznego asystenta jej rodziców. Zanim dosięgnie go ramię sprawiedliwości, Paul ucieka do innego świata. Nie bierze jednak pod uwagę determinacji Marguerite. Z pomocą Theo, drugiego asystenta rodziców, Marguerite ściga Paula poprzez różne wymiary. W każdym świecie, do którego przeskakuje, spotyka inną wersję Paula, co sprawia, że zaczyna wątpić w jego winę i przestaje dowierzać własnemu sercu. Już niebawem wplątuje się w romans równie niebezpieczny, jak i kuszący.

"Początek wrzuca nas w środek akcji… Gray w swojej powieści bez wysiłku porusza się pomiędzy wątkami science-fiction, historycznymi i współczesnymi."
"Publishers Weekly"

"Ta niezwykła przygoda science-fiction jest pełna zwrotów akcji i niespodzianek."
"Booklist"

"Doskonale wyważona mieszanka przygody, science-fiction i romansu spodoba się szerokiemu gronu czytelników."
"School Library Journal"

"Ta wciągająca powieść fantastyczna sprawi, że będziecie siedzieć jak na szpilkach i do samego końca gubić się w domysłach."
Jennifer L. Armentrout, autorka bestsellerów

Dane szczegółowe

Tytuł: Tysiąc odłamków ciebie
Seria: Firebird
Autor: Grey Claudia
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 505 x 219
Indeks: 21007941

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
17
4
9
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
16-10-2017 o godz 22:03 Layla A. dodał recenzję:
" Myślę, że to jest właśnie granica dorosłości. Nie te wszystkie bzdury, jakie nam wmawiają - ukończenie liceum, utrata dziewictwa, własne mieszkanie czy co tam jeszcze. Przekraczasz granicę, kiedy po raz pierwszy zmieniasz się na zawsze. Przekraczasz ją, kiedy po raz pierwszy zrozumiesz, że nie ma powrotu do tego, co było. " Główną bohaterką tej historii, jest Marguerite Caine i uwierzcie mi na słowo, że oryginalne imię to nie wszystko co ją cechuje. Marg jest córką wybitnych fizyków, których pasja to odkrywanie i tworzenie, jednym z takich odkryć jest właśnie ów naszyjnik , nazwany Firebirdem o którym wspominałam wcześniej. Jednak dotychczas podróżowanie do innych rzeczywistości było niepotrzebne i niebezpieczne, do czasu, kiedy ojciec Maruerite zostaję zamordowany. Dziewczyna razem z przyjacielem postanawia odnaleźć zabójcę jej ojca i sprawić, żeby cierpiał tak samo, jak ona i jej rodzina. Dzięki Firebirdom udaję jej się ruszyć w pogoń za osobą, która zostaje oskarżona o to morderstwo. Ta podróż jednak nie jest łatwa. Marg będzie musiała stoczyć walkę z srogimi zimami Rosji, głębokimi wodami, oraz sama sobą, bo jak się okazuję, serce może Cie zarówno uratować jak i zgubić. Początek z tą książką był dla mnie dość kiepski, nie mogłam wkręcić się z fabułę i całe to podróżowanie, Firebirdy i równoległe rzeczywistości. Ale kiedy już wciągnęłam się w lekturę, to nie mogłam się wręcz od niej oderwać. Autorka ma bardzo ciekawy styl pisania, tworzy ona niesamowite dialogi, opisy i bohaterów, więc czytanie tej książki było dla mnie bardzo przyjemne i nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne tomy, bo losy Marguerite i jej rodziny, naprawdę mnie wciągnęły. Claudia Gray nie poprzestaje na tym, kreuje historię, która prowadzi nas przez Rosje, Londyn a nawet dalej, dzięki czemu czytelnik może puścić wodzę fantazji i wkręcić się w całą historię jeszcze bardziej. Następne słowa wypowiedział szeptem. -Nie potrzebuję świata bez ciebie. Co do samych bohaterów, to oczywiście nie mogło zabraknąć wątku miłosnego i mimo, że jest to książka Sciance Fiction to wątek miłosny jest naprawdę dobrze napisany. Nie mogło zabraknąć również trójkąta, który pojawia się w większości książek, i mimo że nie zostałam zaskoczona nim i w tej książce to naprawdę mi się podobał i kibicowałam swojemu ulubieńcowi. Sama Marguerite to bardzo ciekawa postać, wychowana przez fizyków w domu, nie mogła poznać swoich rówieśników w szkole czy na imprezie, jej całe życie kręci się wokół nauki i fizyki, jednak Marg nie ma zainteresowań jak jej rodzice czy nawet siostra. Otóż dziewczyna pragnie zostać artystką i swoje prace pokazywać światu, i w miarę tego w jakim świecie się akurat znajduję, możemy zauważyć, że ta sztuka zawsze jej towarzyszy, i istnieje w jej życiu. „Tysiąc odłamków Ciebie” to książka, w którą jak się wciągniecie to nie przestaniecie się nią zachwycać. Historia jest pełna akcji i ciekawych wątków, bohaterzy bardzo dobrze wykreowani a opisy sprawiają, że czujemy się jakbyśmy tam byli razem z nimi. Nad książką nie trzeba się skupiać bo czyta się ją szybko i płynnie, więc sięgnięcie po nią to czysta przyjemność. Claudia Gray stworzyła ciekawą książkę i myślę, że w kontynuacjach tylko bardziej nas zaskoczy, już nie mogę się doczekać, a wam serdecznie polecam „Tysiąc odłamków Ciebie”. https://in-my-different-world.blogspot.com/2017/10/tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2017 o godz 16:58 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Tysiąc odłamków ciebie” Claudii Gray to powieść, która oczarowała mnie swoją tajemniczą okładką. Nawet nie czytałam opisu, po prostu wzięłam ją w ciemno, mając nadzieję, że i wnętrze mnie zauroczy. Czy miałam rację? Czy to książka, która wywarła na mnie pozytywne wrażenie? O tym dowiecie się, czytając moją recenzję. „Tysiąc istnień Tysiąc możliwości Jedno przeznaczenie” Marguerite Caine to córka wybitnych fizyków. Jej matka wynalazła zdumiewające urządzenie, które umożliwiało przeskakiwanie do innych rzeczywistości i „wcielanie się w inne wersje swojej osoby”. Gdy jej ojciec został zamordowany, wszystkie poszlaki wskazywały, że dokonał tego jeden z jego młodych asystentów – Paul Markov. Jednak nim dopadła go sprawiedliwość, chłopak wykorzystał Firebirda i przeskoczył do innego wymiaru, by uniknąć kary. Tylko że Marguerite i Theo, drugi asystent jej ojca postanowili nie dopuścić, by chłopaka ominęła kara i ruszyli za nim w pościg, skacząc za nim pomiędzy różnymi światami i kompletnie rożnymi wersjami siebie. Czy dopadną Paula? Czy unikną niebezpieczeństw? Co okaże się prawdą, a co fałszem? Przekonajcie się sami. „Zabij Paula Markova.” „Claudia Gray to pseudonim mieszkającej w Nowym Orleanie pisarki Amy Vincent, autorki bestsellerowej serii Wieczna noc. Amy Vincent pracowała jako prawniczka, dziennikarka, DJ i wyjątkowo niezdarna kelnerka. Za jej fascynację tajemniczymi i niewyjaśnionymi zjawiskami odpowiada najprawdopodobniej książka Mysteries of the Unexplained, należąca do jej dziadków.” Twórczość Claugii Gray do tej pory była mi obca, więc naprawdę książkę brałam zupełnie w ciemno. Jednak i tym razem moja intuicja mnie nie zawiodła, bo dostałam bardzo fajną powieść sci- fi, przy której spędziłam świetnie czas. „Tysiąc odłamków ciebie” to książka, która w szczególności przeznaczona jest dla młodzieży, ale jako że w moim „starym” ciele młody duch, to bawiłam się przy niej przednio. Historia wciągnęła mnie już od pierwszej strony, a to za sprawą tego, że autorka przeniosła mnie do świata, w którym podróżowanie między wymiarami stało się możliwe. Każdy z wymiarów jest inny, owiany tajemnicą i czyhającym niebezpieczeństwem. Razem z bohaterami przenosimy się do zaawansowanego technologicznie Londynu, do Rosji za czasów cara oraz do świata, w którym cywilizacja przeniosła się pod wodę. Marguerite w każdym z tych światów musi odnaleźć się na nowo, poznać rodzinę, ale także dowiaduje się wielu nowych rzeczy o sobie i o osobach, które są bliskie jej sercu. Szkoda tylko, że autorka tym wymiarom poświęciła mało uwagi, mogła tutaj bardziej popuścić wodze fantazji, wyszłoby to książce zdecydowanie na plus. Na całe szczęście jest to tylko drobiazg, który w ogóle nie ma wpływu na moją ocenę tej powieści. Oczywiście w książce pojawił się także wątek miłosny, który został bardzo fajnie poprowadzony, niestety nie mogę napisać Wam kto z kim i jak, bo popsułabym Wam całą radość z czytania. Musicie uwierzyć mi na słowo, że to wątek bardzo ciekawy i intrygujący i w sumie do samego końca nie wiadomo jak się potoczy. W książce znajdziemy także ciekawą zagadkę kryminalną, która w połączeniu z romansem i podróżami między wymiarami tworzy świetną całość. Niektórzy w swoich recenzjach piszą, że domyślali się, że to wszystko tak się potoczy, ale dla mnie jej rozwiązanie okazało się zaskoczeniem. Autorka uświadamia także nam czytelnikom, że szybki postęp technologiczny nie zawsze musi być pozytywny, czasami może przynieść niewyobrażalne niebezpieczeństwo, które może zagrozić całemu światu. „Każdą wynalezioną technologię ludzkość zaczyna zwracać przeciwko sobie, to tylko kwestia czasu.” Kreacja bohaterów wyszła autorce bardzo dobrze, bo choć prawie cała uwaga skupia się na Marguerite, to reszta ważnych bohaterów nie została potraktowana po macoszemu. Zawsze zwracam na to uwagę, bo to właśnie bohaterowie są najważniejsi w każdej historii. „Tysiąc odłamków ciebie” to powieść, która na pewno przypadnie do gustu młodzieży zaczytującej się w książkach sci-fi, ale jestem także przekonana, że i starsi czytelnicy spędzą przy niej miło czas, sama jestem tego najlepszym przykładem. To wciągająca opowieść, w której znajdziecie gorący romans, podróże między wymiarami, niezapomnianą przygodę i mnóstwo tajemnic, które jak najszybciej chce się odkryć. Mnie ta historia niesamowicie zaciekawiła i cieszę się, że mam drugą część, którą właśnie zaczęłam czytać. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2017 o godz 11:24 niuniusia78 dodał recenzję:
Claudia Gray postawiła sobie wysoko poprzeczkę - spróbowała stworzyć książkę, która wyróżnia się na tle innych za sprawą oryginalnego pomysłu jakim są między wymiarowe podróże. Dorzuciła do tego ciekawą fabułę, oraz interesujących bohaterów i wyszła jej z tego naprawdę dobra historia, która zostanie w mojej pamięci na dłużej. Bardzo fajne było również to, że autorka nie przesadzała z nadmiarem akcji - bo nieraz zdarza się, że jeden wątek goni drugi, przez co naprawdę ciężko się odnaleźć w takiej lekturze, a tej akcji jest po prostu za dużo. W tej pozycji akcja przeplata się ze spokojniejszymi wątkami, dzięki czemu czytelnik może na chwilę odpocząć, aby po kilku rozdziałach znów poczuć dreszczyk emocji, jeszcze większy niż poprzednio. Jeśli chodzi o wątek miłosny to fajne było to, że nie był on wciśnięty na siłę, a relacja między bohaterami rozwijała się stopniowo. Powiem wam szczerze, że kibicuję tej parze, byli naprawdę słodcy i nieprzerysowani, a to uczucie między nimi bardzo ładnie dopełniło całą historię. Końcówka naprawdę mnie zaskoczyła, chociaż można było się pogubić w niektórych momentach to jakoś dałam radę i koniec końców jestem naprawdę usatysfakcjonowana takim zakończeniem. Główną bohaterką tej powieści to Marguerite Caine jest niezwykle obrotną i odważną osobą, która walczy z całych sił o szczęście i spokój swojej rodziny. Marguerite, pasjonatka sztuki, miłośniczka malarstwa, która zdecydowała się nie iść w ślady dwójki swoich wybitnych rodziców-naukowców, a zamiast tego postanowiła poświęcić się temu, co kocha najbardziej. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy jej ojciec zostaje zamordowany, a Firebird – urządzenie umożliwiające przemieszczanie się między alternatywnymi rzeczywistościami, które wynaleźli jej rodzice – skradzione przez asystenta, który ma na sumieniu śmierć jej ojca. Pogrążona w rozpaczy nastolatka rzuca się w pościg za mordercą, mając na celu tylko jedno – zabić Paula Markova. "Tysiąc odłamków ciebie" to świetne rozpoczęcie serii, która ma szansę stać się jedną z moich ulubionych. Oparta na fascynującym pomyśle istnienia wielu równoległych wymiarów historia wciąga i angażuje nas od samego początku do końca. I nawet jeśli bohaterowie przeżywają jakieś rozterki miłosne, to nie przeszkadza to w sympatyzowaniu z nimi i kibicowaniu im. Z ogromną ciekawością pochłaniałam kolejne strony i wyruszałam w kolejne podróże, a teraz z niecierpliwością czekam na możliwość poznania nowych wymiarów. Świetna książka dla młodzieży. A okładka? Jest tak Piękna, że mogłabym na nią patrzeć cały czas !! Zdecydowanie wam polecam tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2017 o godz 15:48 krytyk.com.pl dodał recenzję:
http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-tysiac-odlamkow-tomu-serii-firebird-autorka-claudia-gray/ "Ciekawe są także zmiany, jakie zachodzą w klasycznym i nieco już wyświechtanym trójkącie miłosnym (Marguerite-Paul-Theo). Ponieważ trzonem „Tysięcy odłamków ciebie” są jednak podróże międzywymiarowe autorka postarała się przemycić chociaż kilka interesujących pytań o ich naturę. W założeniu kolejne rzeczywistości są ściśle powiązane z tą „naszą”, a więc osoby, które spotykamy podczas podobnej podróży mają w sobie coś z tych, które znamy z „naszego” życia. I chodzi tutaj o coś więcej niż tylko sam wygląd. Zaangażowana emocjonalnie bohaterka ma więc problemy z oddzielaniem uczuć. Czy nienawidząc jednego wcielenia danej osoby, nienawidzi jednocześnie pozostałych? A co z miłością? Czy kocha jednego, czy wielu mężczyzn? Czy pocałunek z jednym wcieleniem jest zdradą drugiego wcielenia?"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2017 o godz 17:35 pattzy_reads dodał recenzję:
Magiczna, porywająca, zaskakująca i wciągająca wszystkie wymiary — taka była dla mnie książka Tysiąc Odłamków Ciebie. Szczerze przyznam, że po dwóch przeczytanych stronach spodobał mi się styl pisania autorki i wiedziałam, miałam przeczucie, że będzie to dobra lektura. I wiecie co? Nie myliłam się, bo książka pani Gray naprawdę skradła moje serduszko i jestem taka szczęśliwa, że dziś odwiedził mnie listonosz z drugą częścią Dziesięć Tysięcy Słońc nad Tobą, które to jutro ma swoją premierę! Wracając do Tysiąca Odłamków Ciebie — Marguerite Caine jest jedną z dwóch córek wybitnych naukowców, którzy odnaleźli Firebirda — naszyjnik do podróży między równoległymi wymiarami. Wszystko komplikuje się, gdy jeden z studentów małżeństwa, Paul, niszczy dane i morduje ojca dziewczyny. Marguerute wyrusza z drugim praktykantem, Theo, w pogoń za Paulem, który ukrywa się w innym wymiarze i przeżywa wiele wspaniałych chwil w swoich innych wcieleniach, które całkowicie różnią się od rzeczywistości. No i miłość… Tak, miłość tu naprawdę wiele komplikuje. Jeszcze raz powtórzę, że ta książka skradła moje serce niemal od razu. To jedna z tych historii, w których zakochujemy się od razu i aż przewala się w żołądku od emocji, które przeżywamy z główną bohaterką, razem z nią przebijamy się przez rozterki miłosne. Poza tym świat w tej książce jest niesamowity, bo to nie jest jeden świat, nie dwa — kilka dopracowanych wymiarów, a każdy inny od poprzedniego. Wszystko jest dobrze wyjaśnione, nie pozostawia niedopowiedzeń i luk. Poza tym mechanizm Firebirda i działania podróży między wymiarami jest przedstawiony tak, że każdy human (w tym ja) zrozumie jak to jest zrobione i na czym polega. Kreacja bohaterów bardzo mi odpowiada. Każdy z nich jest inny, nie ma mdłej postaci, która nie wniosłaby czegoś do fabuły książki. Sama bohaterka ma moją sympatię, bo nie jest pustą, piękną dziewczynką i dość trzeźwo ocenia sytuację, w której się znajduje. Poznaje wiele wcieleń siebie i przeżywa życia swoich innych wcieleń z wspaniałymi emocjami, które mocno mnie satysfakcjonowały. Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością, nie mogłam się od niej oderwać. Czy polecam Tysiąc Odłamków Ciebie? Oj, tak. Zdecydowanie tak i życzę wam miłej lektury!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 19:34 Bookwormpl dodał recenzję:
Jedna dziewczyna. Dwóch chłopaków. Nieskończenie wiele wymiarów. Tylko jeden cel - zabić Paula Markova. Pomysł na podróże między wymiarowe jest dla mnie rzadko spotykany. Miałam okazję w końcu przeczytać coś nowego. Nie schematycznego, czuć w tej książce powiew świeżości. Ja z fizyki niestety jestem słaba i początkowo obawiałam się, że nie do końca zrozumiem ten naukowy żargon oraz te wszystkie opisy fizyczne wymiarów. Ale autorka na szczęście stworzyła bohaterkę, która nie jest w tym specjalistką i sama musi wiele też sobie przetłumaczyć na swój własny sposób. Dzięki temu zabiegowi, czytelnikowi jest o wiele łatwiej się w tym odnaleźć. Fascynujące jest to, że autorka potrafiła stworzyć tak wiele różnych od siebie wymiarów, które każde z osobna rządzą się innymi prawami. Za każdym razem bohaterowie musieli dostosować się do panujących tam zasad i w miarę swoich możliwości zachowywać się tak jak odwiedzone przez nich wcielenie. (...) Czy poleciłabym tą książkę? Tak. Ta historia to coś zupełnie nowego. Nie schematyczna. Jak dla mnie była odświeżeniem, kopem do działania. Zakończenie tej książki trochę mnie zaskoczyło. Spodziewałam się większych emocji i komplikacji. Tu jest po prostu dobrze. Czy sięgnęłabym po kolejną część? Tak, bo ta historia ma tak ogromny potencjał, że należy być tego świadkiem. Zapraszam na bloga: http://bookwormpl.blogspot.com/2017/09/38-tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2017 o godz 12:36 Books Harmony dodał recenzję:
zapraszam na mój blog www.mybooksharmony.blogspot.com Marguerite Caine jest córką światowej sławy fizyków, od dziecka w domu otaczały ją rozmowy o najnowszych teoriach naukowych oraz ludzie chcący nauczyć się jak najwięcej o jej rodziców. Jednak, gdy ojciec dziewczyny z niewyjaśnionych przyczyn zostaje zamordowany, życie Marguerite zmienia się diametralnie. Wszystko wskazuje na to, że za śmierć doktora Henry'ego Caina odpowiedzialny jest jego asystent Paul Markov, który dzięki wynalazkowi matki Marguerite ucieka do innego wymiaru. To właśnie niesamowity Firebird sprawia, że powieść staje się niezwykle ciekawa i inna niż te, które miałam okazję czytać. Firebird to urządzenie, dzięki któremu możliwe są podróże między równoległymi wymiarami, dlatego dziewczyna chcąc odnaleźć mordercę ojca decyduje się na użycie wynalazku i poszukiwania Paula. Akcja powieści ma miejsce w kilku różnych światach, a w każdym z nich Marguerite jest staje się inną wersją siebie. I tak na przykład dziewczyna ląduje w nadzwyczaj rozwiniętym technologicznie Londynie albo w zacofanej Rosji, w której nadal rządzi car. Sięgając po Tysiąc odłamków Ciebie nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, wiedziałam, że książka przeznaczona jest głównie dla młodzieży, dlatego miałam obawy sięgając po tę lekturę. Jednak Claudia Gray nie zawiodła mnie, książka napisana jest w lekkim młodzieżowym stylu, dlatego czytało się ją na prawdę fantastycznie. Akcja posuwa się do przodu w szybkim tempie, zmienia się niczym w kalejdoskopie i jest wypełniona wieloma dialogami, co według mnie było wielkim plusem powieści. Autorka miała świetny pomysł na tę książkę, zachwyciły mnie opisy różnych rzeczywistości i tego jak wyglądać mogłoby życie bohaterki, gdyby w pewnym momencie jej życia, ona lub ktoś w otaczających ją ludzi podjął inne decyzje, niż te które ona zna ze swojego prawdziwego życia. Jednym minusem, na który zwróciłam uwagę podczas lektury Tysiąca odłamków ciebie była szybkość z jaką Marguetite dostosowywała się to otaczającego ją nowego świata, zupełnie nie wydawała się zagubiona pomimo że sytuacja z równoległej rzeczywistości nie raz zupełnie się różniła od tego co dziewczyna znała dotychczas. Książkę Claudii Gray polecam przede wszystkim osobom lubiącym młodzieżówki lub science fiction, oraz nie spodziewających się lektury przy której trzeba dużo myśleć. Tysiąc odłamków ciebie to lekka i przyjemna lektura na zbliżające się jesienne dni, w której akcja dynamicznie brnie na przód. Już pod koniec września pojawi się książka Dziesięć Tysięcy Słońc Nad Tobą, która jest II tomem serii Firebird. Na pewno sięgnę po nią jak najprędzej, aby poznać dalsze losy naszej bohaterki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2017 o godz 00:08 Corvus Lupus dodał recenzję:
Reszta recenzji: www.niesamowity-swiat-ksiazek.blogspot.com "Zamierzałam specjalizować się w konserwacji dzieł sztuki, więc nie groziło mi, że w wieku trzydziestu lat będę musiała mieszkać u rodziców w piwnicy, ale nie miałam ochoty się przed nim tłumaczyć. Wolałam zaatakować." Pierwsze co mi przyszło co głowy to: "Okładka wymiata!", a drugie "Czyj treść będzie fajna?". Zapamiętajcie to pytanie, bo przypuszczam, że niektóre frazy się powtórzą. Rzadko spotyka się aby fabuła mówiła o podróżach, ale nie byle jakich, nie po świecie, ale po wymiarach. Właśnie takie podróże znajdują się w "Tysiąc odłamków ciebie". Marguerite to córka dwójki naukowców, którzy wynaleźli Firebirda - urządzenie umożliwiające wyprawy między wymiarowe. Ma także starszą siostrę Josie, która idzie w ślady rodziców. Marguerite natomiast bardzo odstaje od rodziny, pod każdym względem, zamiast nauk ścisłych woli sztukę. Stażystów i pomocników rodziców kocha jak prawdziwą rodzinę. Ta rodzinka jest nietypowa w każdym znaczeniu tego słowa, a co najfajniejsze, to to, że kochają się bez względu na wszystko. Nie byłoby dla mnie urzekającej powieści, gdyby nie subtelna nuta zakazanej miłości. Historia spowita jest tajemnicą, która trzyma do samego końca, no dobra prawie końca. Fabuła jest dość ciekawa, na pewno bardzo innowacyjna, ale myślę, że czegoś tu brakuje, nie jestem do końca pewna czego, ale na pewno byłoby to istotne. Niemniej jednak przechodząc do stylu autorki, nie jest on jakiś specyficzny, powiedziałabym raczej, że jest bardziej na normalnym poziomie, bez udziwnień, choć autorka zrobiła niezły research jeśli chodzi o naukowy żargon. Treść była jak najbardziej fajna i nietuzinkowa, a bohaterowie wykreowani przez Claudię oryginalni, ale czasem irytujący. Nawiązując do irytujący, wkurzały mnie trzy główne postacie, aczkolwiek tylko w niektórych sytuacjach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2017 o godz 13:51 chiara17 dodał recenzję:
Marguerite całe życie dorastała otoczona kochającymi ją ludźmi oraz teoriami naukowymi. Otóż jej rodzice to wybitni fizycy, którzy wynaleźli Firebirda - urządzenie pozwalające przemieszczać się między wymiarami. Gdy ojciec dziewczyny zostaje zamordowany przez jednego z najbliższych rodzinie asystentów - Paula Markova, dziewczyna poprzysięga odnaleźć mordercę i pomścić ojca. Wraz z jej przyjacielem - Theo udają się w poszukiwania do innych wymiarów, gdzie jak się okazuje, nie wszystko jest takie proste jak wbrew pozorom się wydaję. Na pierwszych kartach powieści poznajemy Marguerite Caine, córkę znanych naukowców, oraz jej przyjaciela Theo. Znajdujemy się w momencie kiedy główna bohaterka zaczyna poszukiwać mordercę, czyli niejakiego Paula Markova. Zauważamy wtedy, że jest ona bardzo stanowcza, co do swoich zamiarów, a z czasem dostrzegamy, że jest również porywcza. Przyznam szczerze, że bardzo mnie irytowała, niektóre jej wybory były głupie, spontaniczne i nie przemyślane. Za to postacią, która skradła moje serce był Paul Markov, który zachwycił mnie swoim sprytem, szczerością oraz sposobem bycia. O przeszłości bohaterki dowiadujemy się w często spotykanych retrospekcjach, które przechodziły bardzo płynnie. Nie czułam się zagubiona podczas, gdy autorka przeskakiwała z teraźniejszości do przeszłości. Szczerze powiedziawszy to było bardzo przyjemne, informacje napływały stopniowo, dzięki czemu łatwiej mi było pojąć działanie świata wykreowanego przez autorkę oraz przeszłość bohaterki wraz z jej odczuciami i poglądami. Zarys fabuły jest bardzo ciekawy, osobiście teoria wymiarów wydała mi się czarująca. Spodobało mi się to, że co pięćdziesiąt lub sto stron przeskakiwaliśmy wraz z Marguerite do innej rzeczywistości. Każdy wymiar miał swoje plusy i minusy i to mi się w nich najbardziej podobało, iż pokazało to nam, że nie wszystko jest idealne. Jednak mam parę uwag. Po pierwsze, książka momentami jest schematyczna jak i przewidywalna. Już przy pierwszych stu stronach domyśliłam się jak ona się mniej więcej zakończy. To, co zapewne miało być dla mnie kontrowersyjne, nie wywarło na mnie najmniejszego wrażenia. To sprawiło, że przewijałam stronę za stroną i najczęściej pojawiającą mi się w głowie myślą było „wiedziałam”. Momentami niektóre zachowania postaci, wydawały mi się irracjonalne, otóż jeśli pojawiamy się w nieznanej nam rzeczywistości wymiarze, który działa na zupełnie innych zasadach niż nasz, czy nie powinniśmy być odrobinkę bardziej zdezorientowani i niepewni? Najwyraźniej według autorki nie, bo gdy tylko bohaterowie trafiają do nowego wymiaru przeszukują Internet lub bibliotekę i już są wszechwiedzący. Do tego pierwsze sto stron są nudne jak flaki z olejem, książka okropnie mi się dłużyła, a Marguerite strasznie mnie irytowała, nie wspominając już o Theo. Na moje szczęście dalej było zdecydowanie lepiej, już co chwila nie sprawdzałam ile to mi zostało do zakończenia rozdziału lub co gorsza książki, za to z zaciekawieniem śledziłam dalsze losy bohaterów. Podsumowując, Tysiąc odłamków ciebie to powieść z potencjałem, pomimo jej niedoskonałości nie warto skreślać jej z listy choć momentami i ja miałam na to wielką ochotę. Sądzę, że jest to taka pozycja na odmóżdżenie, do której nie powinniśmy przykładać większej wagi. Przyznam, iż jestem bardo ciekawa kolejnych tomów, bo z okładek wnioskuję, że akcja będzie się rozgrywać w Paryżu i Nowym Jorku. http://adventureinthelibrary.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 18:26 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Niezwykły wynalazek... Tajemnicze morderstwo... I podróż... Która swoim przebiegiem, Może odmienić twoje życie... Na zawsze. Co jest fikcją, a co prawdą? Co miłością, a co grą uczuć? Czy aby się tego dowiedzieć, masz odwagę wyruszyć w nieznane? Aby tam... w cieniu innej rzeczywistości, odszukać upragnioną przez ciebie prawdę? Jeśli tak, to proszę... usiądź wygodnie. I sięgnij po książkę, która za chwilę przeniesie cię do świata, otulonego przez magię wrażeń i emocji. Fabuła: Moim zdaniem, fabuła tej książki jest nieziemsko wciągająca i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. W tej zwariowanej i pełen dynamiki historii, dzieją się takie rzeczy, które w normalnym życiu, nikomu by się nie śniły. Jest w niej kryminalna zagadka... Młodzieńca miłość... Niezwykła przygoda... Oraz magia nauki, która zabierze nas w podróż do świata równoległych wymiarów. Jednym słowem - szaleństwo! Ale w świecie science-fiction... o to właśnie chodzi!!! Aby się nie tylko dobrze bawić, ale i cieszyć tym, co daje nam siła naszej wyobraźni! Styl: Styl autorki jest nie tylko bardzo lekki oraz płynny, ale i także pełen nietuzinkowej kreatywności. Potrafi nas zarówno rozbawić, jak i pobudzić do twórczego myślenia. Myślę, że ta książka idealnie odzwierciedla to, co ukrywa się w naszych marzeniach. A mam tu na myśli - wolność dla naszej nieograniczonej wyobraźni. Bo któż z nas, nie pragnąłby znaleść się w takim innym wymiarze, w którym to mógłby poznać siebie z całkiem innej perspektywy? Hmm... Myślę, że każdy z nas pragnie takiej przygody. A ta historia... To właśnie taki magiczny klucz, który otworzy nam bramy do tego, co dla nas nieodkryte i pełne emocji. Bohaterowie: Główną bohaterką książki jest Marguerite Caine - córka dwójki ambitnych fizyków, którzy poświęcili swoje życie na dogłębnej analizie teorii istnienia światów równoległych. I choć dziewczyna wychowała się w świecie otoczonym przez fizykę i naukę, to jednak nie podzielała ona pasji swoich rodziców. Ponieważ, jej miłością od zawsze była sztuka i to, co dzięki niej można było stworzyć i pokazać. Nieoczekiwanie, świat Meg nabiera czarnych barw. Dochodzi do tragicznego zdarzenia, w którym to jej ukochany ojciec zostaje zamordowany, a jego cenny wynalazek skradziony. Winnym morderstwa jest Paul - jego zaufany asystent, który nie tylko skradł jego wynalazek, ale i także uciekł z nim do innego wymiaru. Dziewczyna postanawia go odnaleźć i sprawiedliwie ukarać. Dlatego też, nie patrząc na konsekwencje, wyrusza za nim do świata, która otoczony został nutką tajemnicy i szczyptą młodzieńczej miłości. Ale... Czy Paul naprawdę jest mordercą? Czy może... Ta zagadka kryminalna ma całkiem inne zakończenie? MIŁOSNE? NIEBANALNE? NIETUZINKOWE? A może... Pełne niespodziewanych zwrotów akcji? Szata graficzna: Okładka tej książki jest nie tylko niesamowicie inspirująca, ale i także emocjonująco-ekspresyjna! Pobudza wyobraźnię... Porusza zmysły... Oraz powoduje w głowie czytelnika, niezapomniany zawrót głowy. Ta okładka... Zachwyca zarówno magią swojej kreatywności, jak i niebanalną obietnicą niezapomnianej przygody. Podsumowanie: "Tysiąc odłamków ciebie", to fascynująca i pełna niespodziewanych zwrotów akcji historia, która otuli twoje serce, niepowtarzalną nutką nieziemskiej przygody. Ta książka, to idealne połączenie gatunku science-fiction ze szczyptą młodzieżowego romansu, który przeniesie Cię do wymiaru czytelniczego nieba, w którym panuje wszechobecny spokój i ład twórczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2017 o godz 23:27 Anonim dodał recenzję:
Cała akcja książki zaczyna się od dramatycznego zdarzenia, jakim jest śmierć ojca Marguerite. Dokładniej zabójstwo, popełnione przez bliskiego współpracownika jej rodziców, Paula Markova. Ten moment rozpoczyna podróż naszej bohaterki po wszechświatach, gdzie w jednym jest imprezowiczką z Londynu, zaś w kolejnym- księżną w Rosji za czasów Romanowów. Za każdym razem poznaje nowe fakty, uczy się nowych rzeczy, a także zaczyna czuć nieznane dla siebie wcześniej uczucie, jakim jest miłość. Bo tak... "Tysiąc odłamków Ciebie" można w pewien sposób zakwalifikować jako romans. Ale na pewno nie jest to zły romans. Owszem, były momenty kiedy pewne wątki mnie irytowały, wydawały mi się zbyt banalne, ale to maleńki procent ze wszystkich emocji, które odczuwałam podczas czytania tej książki. cała recenzja: https://come-book.blogspot.com/2017/09/tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2017 o godz 16:31 mojabooktopia dodał recenzję:
Pamiętam jak już we wczesnym gimnazjum z zapałem wypożyczałam książki na temat światów równoległych, w czasie kiedy inni moi rówieśnicy pochłonięci byli raczej Zmierzchem. Ilekroć sięgam pamięcią, to wracam do dawnych rozważań odnośnie tego, jak wiele wyborów może dokonać człowiek i co by było, gdyby zachował się w sposób inny od wykonanego. Tym samym pojawiają się pierwsze pytania odnośnie faktycznego istnienia innych możliwości, przeznaczenia, czy nawet deja vu, które często określane jest jako odczucie czegoś, co już się wydarzyło. Zagadka ta, oczywiście do tej pory nie rozwiązana, daje spore pole do popisu autorom książek, którzy tego typu fantazje przekształcają w niezwykłe obrazy innych rzeczywistości, gdzie ludzkość nie dość, że odkryła to co niemożliwe, to jeszcze zaczęła sprawnie z nowych benefitów korzystać. Tysiąc odłamków ciebie jest właśnie jednym z dzieł, które na teorii światów równoległych swoją fabułę opierają, aczkolwiek nie jest to powieść gatunkowo czysta. Nie mniej jednak tytuł ten określany jest jako science-fiction i mimo romantycznych wątków, ciężko jest mu tego odmówić. Trudno jest bowiem dyskutować co w kanon wpisać się może, a co nie, bo na przestrzeni lat zarówno fantastyka naukowa, jak i fantastyka stały się polem tak śliskim, że z łatwością jest w nich lawirować, tworząc różnorakie koncepcje. Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mi się w oczy, jest niesamowicie szybkie tempo wydarzeń w książce. Nagła tragedia oraz ciężar jej następstw spada na nas już w pierwszych zdaniach. Możemy wręcz poczuć się jak po skoku za pomocą firebirda, gdzie od razu wpadamy do głowy bohaterki i nie przejmując nad nią kontroli, biernie śledzimy jej aktualne myśli i odczucia. W wyniku tego zabiegu przyznam, że odrobinę brakowało mi szerszego wprowadzenia do fabuły, mimo, że później niedociągnięcia te są stopniowo nadrabiane za pomocą licznych retrospekcji. W rezultacie niektóre wybory bohaterów wydawały mi się z początku płytkie i podejmowane bez większej przyczyny, czy pomyślunku. Sama główna bohaterka wygląda na wykreowaną z namysłem, jednak i pewną przykrą konsekwencją, powodującą, że wielokrotnie przyjdzie nam się zirytować nad brakiem logicznego podejmowania decyzji, czy też brakiem zdecydowania w ogóle. Jest to niestety problem zaszyty na wielu płaszczyznach, od emocjonalnego roztargnienia zaczynając, a na samozaprzeczeniu własnym poglądom kończąc. Zupełnie inaczej sytuacja ma się w kwestii postaci drugoplanowych - w tym przypadku o ciekawych, wielowymiarowych charakterach, z którymi przyjemnie jest brnąć przez fabułę. To oni właśnie ratują tę książkę i sprawiają, że odczuwamy świadomość kreacji pisarki, a nie pomyłkę podczas pisania. Mer jest osobą młodą, nawet bezpośrednio określoną jako impulsywną, także wszystko jest w jak najlepszym porządku, gdy tylko oswoimy się z myślą o celowości takiego tworzenia bohaterów. Ewidentnie widać brak ścisłych zdolności, małe zainteresowanie zagadnieniami naukowymi i powierzchowne, bardziej emocjonalne spoglądanie na otaczającą ją, równoległą rzeczywistość i z jednej strony jest to naprawdę dobre posunięcie, bo nie robimy z bohatera osoby wszechmogącej, jednak niesie to za sobą brak zagłębiania się w koncepcję podróży po wymiarach, mającej naprawdę spory potencjał. Tysiąc odłamków ciebie okazało się być książką niezwykle przyjemną odbiorze, przez co ekspresowo ją przeczytałam. Nawet się nie obejrzałam, a już zastał mnie koniec tej ciekawie zapowiadającej się historii. Zagadnienia z zakresu fizyki, choć może nie w dużej ilości, zostały przedstawione w sposób niesamowicie przystępny nawet dla największego laika. Kto wie, być może będzie to dla kogoś pierwszy krok, żeby nieco bardziej zacząć zgłębiać tę tematykę? Uważam, że jednak warto nie nastawiać się na ogrom tego typu informacji. Książka ta jest mieszanką literatury romantycznej, sci-fi i młodzieżowej, co jest bardzo odczuwalne. Sama w tej kwestii nie liczyłam na to, że tytuł ten będzie przełomowy dla fantastyki naukowej i bardzo dobrze na tym wyszłam, ponieważ historia była lekka, przystępna i zdecydowanie nie pretendująca do tego, by być czymś ambitnym. Myślę, że właśnie dzięki temu uchroniłam się przed skreśleniem tego tytułu z tak trywialnych powodów i przygoda ta w ogólnym rozrachunku była satysfakcjonująca na tyle, że z niecierpliwością czekam na kolejny tom, gdzie liczę, że zarówno wątek podróży w czasie jak i spisku przeciwko rodzinie Mer zostanie trochę bardziej rozbudowany. W końcu to dopiero początek, a przed nami jeszcze dwie kolejne części, w których może wydarzyć się dosłownie wszystko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 18:23 redgirlbooks dodał recenzję:
''Myślę, że to jest właśnie granica dorosłości. Nie te wszystkie bzdury, jakie nam wmawiają - ukończenie liceum, utrata dziewictwa, własne mieszkanie czy co tam jeszcze. Przekraczasz granicę, kiedy po raz pierwszy zmieniasz się na zawsze. Przekraczasz ją, kiedy po raz pierwszy zrozumiesz, że nie ma powrotu do tego, co było.'' Czym jest wszechświat? Wyobraźcie sobie, że to zbiór różnych rzeczywistości, które składają się na poszczególne wymiary. Każdy wymiar reprezentuje inne możliwości. Jeśli wyobrazimy sobie, że w innym życiu idziemy z psem na spacer, ale tak naprawdę jemy teraz obiad z rodziną to właśnie w innym wymiarze robimy, to co przyszło nam do głowy. Zdaję sobie sprawę z tego, że teraz zamieszałam. Pewnie nie rozumiecie o czym piszę, ale żeby to zrozumieć, trzeba przeczytać tę książkę. Ja sama na początku miałam problem ze zrozumieniem tego, co próbuje przekazać mi autorka. Rozumiem wasze zdezorientowanie. Tak czy siak to właśnie wszechświat jest głównym motywem, który napędza tę powieść. To od niego zaczęła się cała historia. Marguerite Caine jest córką pary naukowców, którzy są wybitnymi fizykami. Obydwoje wynaleźli urządzenie, które potrafiłoby przenieść człowieka do danego wymiaru. Firebird miał zapewnić im sławę oraz pieniądze jej rodzinie. Jednak ich asystent, Paul Mackov, którego traktowali jak członka rodziny, ukradł prototyp, zamordował jej ojca i uciekł. Nikt nie mógł go złapać. Marguerite wraz z drugim asystentem jej rodziców, Theo, postanawia na własną rękę go odnaleźć. Dzięki starym prototypom Firebirda wyruszają w ślad za nim do innego wymiaru. ''Nieważne, ile razy będzie skakał i przez ile wymiarów się przemieści, zawsze będzie zostawiał ślady. Wiem jak ustawić to urządzenia, żeby podążały tym samym śladem. Paul może uciekać, ale nie zdoła się przede mną ukryć.'' Naprawdę nie rozumiem dlaczego ta książka zebrała słabe opinie. Kogo bym o nią nie pytała to odradzał mi jej przeczytanie, a ja na naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. Było tak jak lubię: lekko, zabawnie i subtelnie. Nie oczekuję zbyt wielu od młodzieżówek. Wystarczy, że mnie wciągnie, a ja nie będę miała ochoty wyrzucić jej przez okno. Nie mówię, że ta książka ma same plusy. Moim zdaniem wątek miłosny był zbyt szybko rozwinięty, tym bardziej, że z tego, co zrozumiałam te postacie nie miały zbyt wiele szans na poznanie się bliżej. Chociaż początek jej czytania nie był łatwy, miałam wręcz problem ze zrozumieniem, co autorka chce mi przekazać to później czytanie stało się dużo bardziej przyjemne. Książka jest nieprzewidywalna, ciekawa i momentami tajemnicza. Autorka oprowadza nas przez świat jaki może istnieć za parę lat, ale przenosi również na carski dwór, gdzie nie tylko się uśmiejecie, ale odnajdziecie również najbardziej romantyczne sceny w całej tej powieści. ''W tysiąc odłamków Ciebie'' odnajdziecie intrygi, miłość, przyjaźń i władzę, która w niepowołanych rękach jest naprawdę niebezpieczna. Mnie po prostu oczarowała! Z niecierpliwością czekam na drugi tom, bo coś czuję, że tam to się będzie działo! Książkę polecam szczególnie osobom, które nie oczekują zbyt wiele. Lubią lekkie i przyjemne książki, ze szczyptą romantyzmu i humoru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 11:39 Książkowe Wyliczanki dodał recenzję:
Całość na: https://ksiazkowewyliczanki.blogspot.com/2017/09/gdzie-znajde-tysiac-odamkow-ciebie.html Motyw podróży między wymiarowych nie jest pomysłem nowym, można znaleźć go w przynajmniej kilku książkach i filmach. Nie umniejsza to jednak pomysłowi na tę historię, gdzie bohaterowie przemieszczają się między światami w celach zupełnie innych niż ich badanie. Jakie to cele, trudno powiedzieć, bo autorka tak nakreśliła akcje i wytworzyła kilka naprawdę ciekawych jej zwrotów, że wszystko zmienia się dość często. Historia, która przeznaczona jest dla nastoletniego odbiorcy, równie mocno może wciągnąć starszego czytelnika (co widać na moim przykładzie). Podczas lektury odkryłam parę warstw historii, o której warto wspomnieć, a które sprawiają, że nie jest ona aż tak lekka i przyjemna, jak można by początkowo przypuszczać. Po pierwsze inne wymiary, które pokazują możliwe inne życia, inny rozwój świata. Odkrycie, co mogło by się wydarzyć, gdyby...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2017 o godz 10:46 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com "Tysiąc odłamków Ciebie" to powieść, która wzbudziła moje zainteresowanie samym zarysem fabuły na okładce. Byłam pewna, że jest to książka idealna dla mnie. Usiadłam do niej i zaczęłam czytać. I powiem tak: spodziewałam się czegoś innego. Nie mówię przez to, że jest zła, niedobra i najgorsza z najgorszych. Nie. Jest ciekawa, ma interesującą fabułę i w miarę dobrą akcję. Jednak nie wciąga. Nie zaciekawia nas na tyle podczas czytania, że rzucamy wszystko, żeby tylko dowiedzieć się, co będzie dalej. Możemy przerwać czytanie na dzień, na dwa. A potem wrócić do niej, jak gdyby nigdy nic. Powieść skierowana jest zdecydowana do osób młodszych, które nie czytają za dużo. Czytelnikom, którzy poszukują w książkach emocji, niesamowitych zwrotów akcji zdecydowanie polecam szukać gdzie indziej, ponieważ tutaj tego na pewno nie znajdą. "Następne słowa wypowiedział szeptem.-Nie potrzebuję świata bez ciebie." Rodzice Marguerite Caine są słynnymi fizykami. Najbardziej znanym ich wynalazkiem stał się Firebird, który umożliwia przenoszenie się do różnym wymiarów oraz może zrewolucjonizować naukę. Kiedy rodzina Marguerite zyskuje coraz większą sławę, jej ojciec zostaje zamordowany, a jeden z najbliższych przyjaciół rodziny Paul ucieka do innego wymiaru. Dziewczyna zraniona i wściekła nie ma zamiaru pozwolić, aby zdrajcy uszło wszystko na sucho, dlatego pełna nienawiści rusza za chłopakiem w szaloną pogoń. Ścigając Paula dziewczyna poznaje wiele wszechświatów, za każdym razem przeskakując do innej wersji samej siebie. Po drodze spotyka alternatywne wersje osób, które zna, poznaje również taką wersję Paula. Dziewczyna nie zauważa jednak, że z każdym skokiem jej życie, splata się coraz bardziej z życiem chłopaka. Zaczyna wątpić, że Paul miał cokolwiek wspólnego z zabójstwem jej ojca oraz zaczyna dostrzegać, że śmierć rodzica kryje za sobą drugie dno, które z każdą chwilą staje się coraz bardziej złowrogie. "Wiem teraz, że żałoba jest jak osełka. Szlifuje całą twoją miłość, wszystkie szczęśliwe wspomnienia, I czyni z nich ostrza, które rozrywają Cię od środka." "Tysiąc odłamków Ciebie" to powieść niewymagająca za dużo od czytelnika. Podczas czytania nie trzeba, aż nadto myśleć, nie trzeba kombinować. To książka ciekawa, która nas interesuje i potrafi zaskoczyć, jednak nie na tyle, żebyśmy mieli serce na dłoni. Czytamy i tak naprawdę, jeżeli zgubilibyśmy książkę, będąc w połowie, nie odczuwalibyśmy jej straty. Zgubiła się? Trudno. Osobiście po skończeniu całości, odłożyłam książkę i poszłam spać. Całokształt pomysłu na powieść jest naprawdę świetny, autorka miała ciekawy i w miarę oryginalny pomysł, przynajmniej według mnie, ponieważ nie spotkałam się dotychczas z powieścią o podobnej tematyce. Jednak wykonanie nie wyszło tak rewelacyjnie jak przypuszczałam na początku. Sądziłam, że otrzymam rewelacyjną akcję, z szaloną fabułą i mnóstwem emocji. Otrzymałam dobrą akcję, z dobrą fabułą. W skrócie? Dostałam dobrą książkę do poduszki. Nie wymaga nie wiadomo, czego, ciekawi, jednak nie wciąga. Najbardziej w powieść spodobał mi się wątek przenoszenia się pomiędzy wszechświatami. Dziewczyna raz była córką cara w Rosji, a raz dziewczyną mieszkającą na stacji oceanograficznej. Podobało mi się, że za każdym razem dziewczyna musiała udawać samą siebie z tego, a nie tamtego świata. Zaciekawił mnie również wątek romantyczny, który został idealne wpięty do fabuły. Bohaterowie zostali przemyślani, a różnorodność ich cech charakteru rzuca się od samego początku w oczy. Najbardziej z całej powieści polubiłam chyba Paula. Mądry, nieśmiały, przystojny i troskliwy. Chciał ratować każdego. Własnego wroga, nie zostawiłby na pastwę losu. Prawdziwy bohater. Całą powieść czytałam z przyjemnością. Brakowało mi jednak wrażeń. Każdy jest jednak inny i myślę, że sami powinniście ocenić czy powieść jest dla was czy nie. Osobiście przeczytam drugi tom, ponieważ ten mi się podobał. Nie zachwycił mnie tak, że okulary z nosa mi spadły, jednak czytałam go z przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2017 o godz 21:13 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2017/08/tysiac-odamkow-ciebie-claudia-gray.html PRZEWODNIK PO WIELOŚWIATACH Są pewne rzeczy, które powinniście wiedzieć o świecie przedstawionym w tej książce. A właściwie światach. Spokojnie, to nie będą spoilery, gdyż wprowadzenie otrzymujemy na samym początku. Rodzice Marguerite zdołali udowodnić, że teoria wieloświatów ma rację bytu. Istnieje nieskończenie wiele alternatywnych światów i w każdym z nich istnieją wersje ludzi, którzy żyją tutaj. Jednak nie są to te same osoby. Często mieszkają gdzie indziej, stały się kimś innym. Czasami już nie żyją, bądź dzieci nie istnieją, gdyż tutejsi rodzice w tamtym świecie nigdy się nie spotkali. Zdarza się, że alternatywna rzeczywistość jest mniej posunięta technologicznie lub wręcz przeciwnie. Firebird pozwala przemieszczać się między tymi światami, w których istnieje nasza alternatywna wersja (nie można przenieść się do tego świata, w którym nigdy nie istnieliśmy, bądź już nie żyjemy) i ma postać specjalnego naszyjnika. I tak nasza bohaterka odwiedzi futurystyczny Londyn, świat zalany wodą czy też mroźną Rosję. Każdy ze światów będzie miał w sobie coś fascynującego i ciężko mi wybrać, który z nich jest moim ulubionym. RETROSPEKCJE Akcja powieści rozpoczyna się w momencie, kiedy Marguerite przenosi się do pierwszego świata, jednak nie jesteśmy pozbawieni informacji o przeszłości. Dostajemy je etapami, czasami po kolei, czasami wyrywkowo. Ciekawym zabiegiem są tu retrospekcje, które nie pojawiają się regularnie, a raczej wywoływane są przez to, co dzieje się w czasie teraźniejszym. Pewne elementy, jakie widzi bohaterka, ludzie, których spotyka, czy też myśli i wspomnienia, przywołują przeszłość i w naturalny sposób wszystkie luki w historii zostają wypełnione. Taki sposób przedstawienia historii bardzo mi się podobał i chociaż niektórzy mogą sądzić, że spowalnia to akcję, ja byłam zadowolona. Warto też zauważyć, że tych wspomnień nie jest aż tak wiele i im więcej wiemy, tym bardziej skupiamy się na akcji teraźniejszej. MARGUERITE CAINE Czyli nasza główna bohaterka i jednocześnie narratorka. Córka wybitnych naukowców, która zamiast talentów naukowych, otrzymała artystyczną duszę malarki. I przyznam, że chociaż dziewczyna momentami była denerwująca i naiwna, to jednak w wielu przypadkach zachowywała się całkiem znośnie i nawet ją polubiłam. Szczególnie warto pochwalić jej determinację, by rozwiązać sprawę śmierci ojca i tego, co za nią stało. Mam tylko nadzieję, że w dalszych tomach jej postać nie zostanie zmarnowana przez rozterki miłosne, bo niestety mam wrażenie, że trochę się ich w przyszłości pojawi. TRÓJKĄT MIŁOSNY Przyznaję bez bicia - pojawia się trójkąt miłosny. Całe szczęście, w pierwszym tomie jest on raczej na bocznym planie, a wszystko skupia się bardziej na poznaniu wieloświatów i odkryciu prawdy o tym, "kto, jak i dlaczego". I o ile ten trójkąt pozostanie w tle w następnych tomach, to nie będzie mi aż tak przeszkadzał, a nawet z przyjemnością pozgaduję sobie, kogo wybierze bohaterka. Zwłaszcza, że mamy dwóch niezwykle ciekawych i niejednoznacznych męskich bohaterów, którzy mam nadzieję, że jeszcze wielokrotnie nas zaskoczą. PRZEWIDYWALNIE? No cóż, od samego początku przewidywałam, jak potoczy się ta historia i faktycznie z tymi podstawowymi faktami tak było, jednak wcale mi to nie przeszkadzało (a wręcz byłabym zawiedziona, gdyby było inaczej), bo ze względu na świetną tematykę i tak doskonale spędziłam czas z tą książką i ani trochę się nie nudziłam. Dodatkowo, były sprawy, w których autorka jednak zaserwowała mi małe zaskoczenia, więc nie mam żadnych zastrzeżeń. Muszę też przyznać, że Claudia Gray miała ciekawy pomysł na rozwiązanie głównej zagadki tego tomu i w zgrabny sposób powiązała go z wątkiem Firebirda i wieloświatów, czyli tego, co najbardziej mnie w tej historii fascynowało. Dzięki temu powstała też idealna furtka do kontynuacji, po którą sięgnę już niebawem. PODSUMOWUJĄC Tysiąc odłamków ciebie to świetne rozpoczęcie serii, która ma szansę stać się jedną z moich ulubionych. Oparta na fascynującym pomyśle istnienia wielu równoległych wymiarów historia wciąga i angażuje czytelnika od samego początku do końca. I nawet jeśli bohaterowie przeżywają jakieś rozterki miłosne, to nie przeszkadza to w sympatyzowaniu z nimi i kibicowaniu im. Z ogromną ciekawością pochłaniałam kolejne strony i wyruszałam w kolejne podróże, a teraz z niecierpliwością czekam na możliwość poznania nowych wymiarów. A wszystkich tych, którzy zainteresowali się tą książką najpierw ze względu na okładkę (jest piękna, prawda?), uspokajam - środek jest równie dobry! Komu polecam? Jeśli uwielbiacie historie o przyszłości, podróżach w czasie i tym podobnych tematach - to zdecydowanie seria dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2017 o godz 14:03 Nikola Gaszyńska dodał recenzję:
4,5 gwiazdek! <3 DŁUŻSZA OPNIA NA KANALE 'Jestem na TAK' ---> https://youtu.be/vxP696Nz_r8 Początek miałam średni z tą powieścią. Do 72 strony czytało mi się ok i tylko ok. Czekałam, aż stanie się 'coś więcej' i stało się! :O OMAJGAT, co tam się później zadziało. To było niesamowicie ekscytujące. Akcja nabrała tempa, polubiłam bohaterów, zwłaszcza Paula, który wiecznie coś ukrywał. Plot twisty były całkowicie satysfakcjonujące. Wymiary niesamowite, romans bardzo ciekawy. Uwielbiam naukowy bełkot! POLECAM <3 I czekam na kolejne tomy! <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 21:25 Nemezis dodał recenzję:
Witajcie w świecie, w którym istnieje wiele wymiarów, niezliczona liczba kwantowych rzeczywistości, całkiem bliskich, choć niedostrzegalnych. Wszystko, co kiedykolwiek mogło się wydarzyć, rzeczywiście się zdarzyło w którymś z nich. Każda możliwość została w jakimś z wszechświatów wykorzystana. Jeśli stajesz dziś przed wyborem (choćby tak przyziemnym, jak: co na siebie założyć), gdzieś tam w innym wymiarze zdecydujesz inaczej i w rezultacie życie tamtej wersji ciebie może się nieodwracalnie zmienić... Rodzice Marguerite to wybitni naukowcy, którzy odkryli właśnie sposób na przemieszczanie się pomiędzy wymiarami. Ich wynalazek o nazwie Firebird pozwala przeskakiwać do alternatywnych rzeczywistości, do ciała innej wersji samego siebie. Trzeba jednak być przy tym niezwykle ostrożnym. Świadomość takiego podróżnika z upływem czasu zanika i jeśli nie skorzysta z funkcji przypomnienia, może pozostać w uśpieniu na zawsze, uwięziony w obcym świecie. Radość z nowego odkrycia nie trwa długo, rodzinę dziewczyny dotyka straszliwa tragedia. Ginie jej ukochany ojciec i wszystko wskazuje na to, że zamordował go jeden z asystentów, Paul Markov, a następnie ukradł Firebirda i uciekł do innego wymiaru. Drugi z nich, Theo, postanawia ruszyć za nim, by pomścić swojego mentora i przyjaciela. Na tę ryzykowną podróż decyduje się także Marguerite, gotowa na wszystko, byle tylko odnaleźć i zabić Paula. Oryginalny pomysł na fabułę od razu zwrócił moją uwagę. Podróże międzywymiarowe, morderstwo i pościg za zabójcą - zapowiadało się mnóstwo ekscytującej akcji. I faktycznie działo się całkiem sporo, choć niezupełnie to, na co liczyłam. Spodziewałam się raczej fantastyki z domieszką romansu, a dostałam romans z domieszką fantastyki. Co mimo wszystko nie zmienia faktu, że książka ogromnie mi się spodobała. "Tysiąc odłamków ciebie" zdecydowanie podbiło moje serce. Interesująca fabuła, ciekawi bohaterowie i płynnie poprowadzona akcja sprawiły, że nie mogłam się od tej powieści oderwać. Był humor, parę zaskakujących zwrotów i sporo wzruszających momentów. Dlatego czekam niecierpliwie na kolejne części trylogii (a premiera drugiego tomu - "Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" - już 27 września). Polecam wszystkim wielbicielom pięknych miłosnych historii (jeśli jednak jesteście alergiczni na takowe - nie czytajcie, bo ta lektura może Wam poważnie zaszkodzić) ;) Za egzemplarz książki bardzo gorąco dziękuję Wydawnictwu Jaguar <3 ogrodksiazek.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2017 o godz 22:24 Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki dodał recenzję:
Na pierwszy rzut oka to wszystko wydaje się dosyć skomplikowane, jednak tak naprawdę w trakcie czytania dosyć szybko zrozumiemy o co chodzi. Przeskakiwanie między równoległymi wymiarami stanie się dla nas jak najbardziej zrozumiałe i z całą pewnością okaże się także interesujące. Tym bardziej, że jest tutaj także akcja i naprawdę sporo się dzieje. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć Wam, że z całą pewnością nie ma ani odrobiny szans na to, że sami rozwiążecie tą zagadkę. Nic nie jest tutaj jasne, nie idzie domyślić się jakie będzie zakończenie. Chociaż tak naprawdę tutaj nie ma zakończenie. W przygotowaniu są kolejne części więc akcja będzie toczyła się dalej. Ja już nie mogę się doczekać. Spotkałam się z opinią, że powieść ta jest nudna, że szkoda tracić na nią czas. Zupełnie się z tym nie zgadzam! Na początku było trochę nudniej, były opisy tych podróży między wymiarowych, trochę naukowych spraw, ale wszystko to po to, abyśmy jak najlepiej zrozumieli o co chodzi, jak to działa. Szybko akcja sie rozkręciła, mnie wciągnęła na maksa. Byłam ciekawa gdzie jeszcze trafi nasza główna bohaterka, co się wydarzy, jakie tajemnice wyjdą na jaw, jak zakończy się ta cała zwariowana akcja. Nie zawiodłam się i czekam na kontynuacje :) Jeśli lubicie takie klimaty Sci-Fi z nutką romansu to polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-07-2017 o godz 22:41 Sonia dodał recenzję:
Po tą książke sięgnełam pod wpływem impulsu. Możliwe, że przekonała mnie ta przecudna okładka. Od pierwszych stron książka niezwykle mnie wciągneła. Nie, kiążka mnie pochłoneła dogłębnie. Styl autorki jest nietypowy, ale ta nietypowość ma właśnie swój urok. Co mnie najbardziej urzekło w tej książce? Pomysł, autorka od samego początku wiedziała co chce przelać na papier i wyszło jej to genialnie. Kolejny plus to nagłe zwroty akcji i co najważniejsze nie ma przesady z wątkiem miłosnym. Nie jest on tutaj na pierwszym planie tylko trafił bardziej w dalszy kadr. Jedyny minus to zakończenie. Po zamknięciu książki musiałam ją na nowo otworzyć i przeczytać ostatnie zdania, żeby upewnić się że to koniec. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Czy polecam tą książkę? Jak najbardziej. Mój bestsseler wakacji. Komu nie polecam tej książki? Osobom, które nie przepadają za mocno fantastycznymi pomysłami i chcą na pierwszym miejscu wątek miłosny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2017 o godz 15:19 Magdalena Piasecka dodał recenzję:
Pierwszy tom trylogii o przepięknych okładkach! Byłam zakochana już od pierwszego wejrzenia. I po przeczytaniu moje uczucie nie osłabło ani trochę, choć czuję niedosyt. Mam wrażenie, że potencjał nie został w pełni wykorzystany i autorka mogła bardziej popuścić wodze fantazji, aby zaskoczyć czytelnika, tak aby mu klapki ze stóp spadły. Zaskoczenie było, owszem, ale raczej nie wgniotło mnie w fotel, a zmusiło jedynie do radosnego pomruku aprobaty. To niewielka wada, raczej kaprys rozpieszczonego prozą Gier i serią "Poza czasem " mola książkowego, który chce być nieustannie zaskakiwany.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2017 o godz 15:10 Wioletta Dobrzeniecka dodał recenzję:
Jest to pierwszy tom z świetnie zapowiadającego się cyklu Firebird. Choć początki były trudne, warto dotrwać do końca. Marguerite, Meg, to zwyczajna dziewczyna, córka słynnych fizyków, którzy znani są z nietypowych badań i odkrywania wielu rzeczy, które w przyszłości mogą być niezbędne dla całego świata. Mimo genów i nauczania przez rodziców ma inne zainteresowania niż jej rodzina. Jej pasją nie jest fizyka, która często wydaje się być czarną magią, z którą wolałaby nie mieć zbyt wiele wspólnego. Pomimo tego iż kocha swoich rodziców najmocniej na świecie, chce iść własną ścieżką, jaką jest sztuka. Bohaterka jest tak związana z rodzicami, że może porzucić dla nich wszystko i ruszyć im na ratunek, nawet jeśli wiedziałaby, iż istnieje ryzyko, że nigdy nie wróci. Należy do tych odważnych, lecz z drugiej strony bezmyślnych, gdyż najpierw działa a dopiero później analizuje to co właśnie zrobiła. Wyruszając z jednym z uczniów i pomocników rodziców - Theo - na poszukiwania drugiego - Paula - poświęca więcej niż myśli. Przeskakując do innego wymiaru musi grać według jego zasad, a nie jest pewna czy da radę przetrwać to wszystko. http://timeofbook.blogspot.com/2017/06/52-tysiac-odamkow-ciebie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2017 o godz 15:11 polska_joanna dodał recenzję:
Marguerite poprzysięgła zemstę ojcu. By tego dokonać musi użyć testowanej dopiero technologii podróży między wymiarami. Nieudana próba przeskoku może pozbawić ją życia, ale jaki ma wybór, skoro ból straty ojca i tak rozrywa jej serce? Nie myśląc wiele, przeskakuje by rozpocząć podróż, podążając śladem mordercy. Czy serce nadal pełne będzie gniewu i zemsty, gdy wreszcie się spotkają - nieważne w którym ze światów? "Tysiąc odłamków ciebie" kusi nie tylko piękną okładką oraz intrygującym wprowadzeniem do trylogii. Jej autorka - Claudia Gray - jest dobrze znana czytelnikowi ze swojej poprzedniej serii (Wieczna Noc), w której dramatycznych zwrotów akcji jak i intryg nigdy nie brakowało. Także i tutaj otrzymujemy imponujący start, który towarzyszy pierwszym stronom lektury. Marguerite to córka pary naukowców, ale z dwóch ich córek to jej przypadła dusza malarki. O technologii wie tylko tyle, ile z zasłyszanych rozmów w trakcie rodzinnych posiłków. Kluczem do wszystkiego jest urządzenie zwane "Firebird", które umożliwia każdemu przeskok między wymiarami. Są pewne ograniczenia: nie można skoczyć do świata, w którym się nie istnieje. Mimo to czeka nas fascynująca (trwająca ponad miesiąc) podróż poprzez dwie alternatywne wersje przyszłości (jedną prawie antyutopijną), jedną bardzo zbliżoną teraźniejszość i świat niczym z carskiej wersji Rosji. Jeśli znacie serial "The Flash" i spodobała Wam się koncepcja istnienia wielu wszechświatów, gdzie istnieją kolejne sobowtóry tej samej osoby, to podobny pomysł napotkamy w powieści Claudii Gray. Różnicą jest fakt, że w trylogii "Firebird" sobowtóry (czy też wersje tej samej osoby) nie mogą się spotkać. Gdy podróżnik - między wymiarami - przeskakuje do kolejnego ze światów, automatycznie trafia do ciała swojego sobowtóra. Tym samym przejmuje jego ciało i staje się szpiegiem z innego wymiaru. Tu właśnie pojawiają się kwestie etyczne takiego działa, bo czyny bohaterów aż za często sprowadzają kłopoty na ich sobowtóry, które do tej pory wiodły (najczęściej) dość spokojne i zwyczajne życie. Z przybyciem podróżników szybko się to jednak zmienia, a gdy sytuacja staje się zbyt niebezpieczna, zwyczajnie przeskakują oni do kolejnego ze światów, pozostawiając po sobie zamęt. Marguerite też sporo będzie miała na sumieniu. Najsłabszym punktem pierwszego tomu "Firebird" będzie niestety wątek miłosny. Rodzice Marguerite mieli dwoje bardzo zdolnych asystentów - studentów, którzy pracowali przy opracowywaniu nowej technologii. Jeden z nich (Paul) jest podejrzany o zabójstwo jej ojca, drugi (Theo) pomaga jej przeskakiwać do kolejnych wymiarów i pochwycić mordercę. Serce nie sługa, a szczególnie, gdy wersja osoby z innego wymiaru o wiele bardziej fascynuje niż znany odpowiednik. Marguerite pewna swoich uczuć nie jest, co wprowadza ogromne zamieszanie - szczególnie w życiach jej sobowtórów, które muszą żyć z konsekwencjami decyzji podróżniczki. Wszystko to powoduje, że bardziej niż główna trójka bohaterów w serii tej zapadają w pamięci wiodące dwa czarne charaktery. Bardzo cieszę się, że Wydawnictwo Jaguar zdecydowało się na wydanie tej serii, a robiąc to pozostało przy oryginalnej koncepcji okładek trylogii, dodając do tego ujmujące tłumaczenie tytułów. Właśnie o tym jest tom pierwszy, co głosi jego tytuł: Marguerite, która odnajduje zarówno siebie jak i ukochane osoby w każdej z wersji wszechświatów - w każdym z wymiarów. Mimo troszkę szwankującego wątku miłosnego z całą pewnością wyczekiwać będę premiery dwóch kolejnych tomów tego cyklu. Nawet jeśli bohaterowie twierdzą, że podróży w czasie tu nie ma (są tylko między wymiarami), to pokrewne rzeczywistości znajdują się na różnych etapach rozwoju. Jeśli z carskiej Rosji można przeskoczyć do świata po globalnym podniesieniu się poziomu oceanów, to dla mnie podróż w czasie jest zaliczona. W skrócie: Podróże między wymiarami, poznawanie kolejnych wersji siebie, ukryci szpiedzy pod obliczem przyjaciół oraz rozwijająca się dopiero technologia, które za moment zmieni świata. Dlaczego to właśnie Marguerite znalazła się w środku tego konfliktu? Czy chodzi tylko o zemstę i pragnienie poznania prawdy? Wszystkiego dowiedzie się po odbyciu tej absorbującej książkowej podróży. Źródło recenzji: http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 21:22 Monika Szulc dodał recenzję:
Marguerite jest córką znanych naukowców, którzy stają na granicy przełomowego odkrycia. Kiedy ojciec dziewczyny ginie w podejrzanym wypadku, wszystko wskazuję, że za zabójstwem stoi jeden ze studentów fizyka. Marguerite pragnie zemsty. Wraz z przyjacielem Theo, wyrusza w podróż i przemierza wymiary, bo ma jeden cel. Zabić Paula Markova. „Tysiąc odłamków ciebie” to książka bez dwóch zdań wciągająca, ale niepozbawiona wad. Autorka wykreowała świat podobny do naszego, jednak odrobinę bardziej rozwinięty. Naukowcy odkryli istnienie innych wymiarów. Niektóre są do siebie bardzo podobne, lecz zdarzają się i takie, które potrafią zaskoczyć. W każdym ze światów można spotkać tych samych bohaterów, w niektórych oni nie zaistnieli i do takich nasi bohaterowie nie mogą się przenieść. Wszystko zależy od wyborów i podejmowanych decyzji. Bardzo podoba mi się ten świat, ponieważ daje on niezliczone możliwości pokierowania akcją, która jest zawrotna. Bohaterowie przeskakują z wymiaru do wymiaru, co wprawia ich w dezorientację, lecz szybko wychodzą z szoku i zaczynają działać. W całej historii chodzi nie tylko o zemstę i to podejrzewałam od samego początku. Nie zawiodłam się pod tym względem, gdyż w tym zakresie pojawiło się kilka szokujących zwrotów akcji i tajemnica, której odkrycie zajęło mi sporo czasu. Tak jak wspomniałam, książkę czyta się bardzo szybko i z prawdziwą przyjemnością, lecz pojawiło się kilka zgrzytów, których nie mogę pominąć. Wątek miłosny jest wyraźnie zarysowany, lecz tak schematyczny, że aż byłam zdziwiona takim rozwojem spraw. Bohaterka jest młoda i tak też się zachowuję, często myli priorytety i jeśli chodzi o miłość, to jej wątpliwości oraz reakcję były całkowicie przewidywalne. Klasyczny trójkąt miłosny nie zachwyca i całe szczęście, że koniec książki dobrze rokuje na przyszłość. Marguerite jest główną bohaterką i to bardzo sympatyczna dziewczyna. Z pewnością kieruję się uczuciami, ale jest odważna i szczera. Paul oraz Theo również odgrywają ważną rolę, ale to Paul skradło moje serce. Jest chyba najlepiej wykreowaną postacią i przede wszystkim tajemniczą. „Tysiąc odłamków ciebie” zabrało mnie w międzywymiarową podróż, dzięki której doświadczyłam nieoczekiwanych uczuć! Zaskakujące światy, które swoją realnością potrafią przerazić, stanowią cudowne tło dla toczących się wydarzeń. Intrygi, żądza władzy oraz uroczy fizyczny żargon, tworzą mieszankę wybuchową! A miłość jest ogniem, który może to wszystko podpalić i doprowadzić do wybuchu emocji. Świetna książka dla młodzieży, choć nie jest idealna, to na pewno wciągająca. Niecierpliwie czekam na tom drugi! A okładka? Mogłabym na nią patrzeć godzinami! Piękna! 4+/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-05-2017 o godz 14:26 kogellmogell dodał recenzję:
Wyobraźcie sobie, że Wszechświat składa się z różnych warstw alternatywnej rzeczywistości i że istnieje urządzenie, dzięki któremu mamy możliwość przeskakiwania do innych równoległych wymiarów. Taki jest właśnie główny motyw w książce "Tysiąc odłamków ciebie", w której rodzice Marguerite wynaleźli Firebirda, który umożliwia podróżowanie między równoległymi wymiarami. Ale zacznijmy od początku. Akcja książki zaczyna się w momencie, w którym ojciec Marguerite zostaje zamordowany i wszystkie poszlaki prowadzą do jego asystenta i przyjaciela domu - studenta Paula Markova. Zrozpaczona dziewczyna, razem z drugim fizykiem - Theo, przeskakuje pomiędzy kolejnymi wymiarami i różnymi wersjami siebie w pogoni za mordercą ojca. Przeniesienie się do innej rzeczywistości możliwe jest tylko pod warunkiem, że i w tym świecie Marguerite żyje, ponieważ na czas pobytu w innym wymiarze może przenieść się tylko w swoje ciało. Każde z naszej trójki podróżujących musi się liczyć z tym, że może być rozrzucone po całym świecie, a świat ten może się bardzo różnić od tego, który znali do tej pory. Jestem pewna, że ciężko Wam się połapać w zarysie fabuły, którą Wam przedstawiłam, ale uwierzcie mi, że sama miałam problem, aby ująć ją w słowa. Zabierając się za czytanie książki właściwie nic nie wiedziałam na jej temat i Wam polecam podejść do niej tak samo. Sami powinniście odkryć czym tak naprawdę są wymiary równoległe, jak przebiega podróżowanie między nimi, w jakie miejsca trafią nasi bohaterowie, co tak naprawdę stało się z ojcem Marguerite, oraz do kogo zbliży się dziewczyna będąc tak daleko od domu i rodziny. Muszę przyznać, że fabuła książki bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, z czymś takim się jeszcze nie spotkałam. Uważam jednak, że momentami autorka za bardzo skupiała się na relacji czysto romantycznej i kolejny trójkąt miłosny nie był tutaj aż tak potrzebny. Oczywiście jak każda książka, również i ta ma swoje małe mankamenty i niedociągnięcia, ale patrząc na ogół jestem oczarowana i z niecierpliwością wyczekuje września i premiery drugiego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Grey Claudia

Firebird. Tom 2. Dziesięć tysięcy słońc nad tobą Grey Claudia
okładka miękka
(4,6/5) 8 recenzji
31,99 zł
39,90 zł
Tysiąc odłamków ciebie Grey Claudia
ebook
(0/5) 0 recenzji
26,72 zł
33,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Goodbye Days Zentner Jeff
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
21,99 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Friendzone Nowaczyk Sandra
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwięzione Preston Natasha
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Goodbye Days Zentner Jeff
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hopeless Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko ciebie West Kasie
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ponad wszystko Yoon Nicola
28,99 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Illuminae Kaufman Amie, Kristoff Jay
40,99 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Losing hope Hoover Colleen
30,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści