Trust Again (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,49 zł

Cena empik.com:
30,49 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Schwab Victoria Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Glass Lisa Książki | okładka miękka
27,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ona postanowiła skończyć z miłością. On nie chce z niej zrezygnować.

Od pierwszej chwili, gdy zobaczyła Spencera Cosgrove, Dawn wiedziała, że ma poważny problem. Spencer jest seksowny, szarmancki i pogodny, idealnie w jej typie, i od razu zaczyna z nią flirtować. Dawn jednak przysięgła sobie, że nie zwiąże się już z żadnym mężczyzną. Za bardzo cierpiała, gdy zaufała niewłaściwemu człowiekowi, za bardzo boli rana, jaką była jego zdrada. Ale Spencer nie daje za wygraną. A kiedy okaże się, że i on skrywa bolesną tajemnicę, Dawn zrozumie, że nie zdoła oprzeć się temu, który stawia jej świat na głowie…

Tytuł: Trust Again
Autor: Kasten Mona
Tłumaczenie: Spirydowicz Ewa
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-06-06
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25725278
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
21-06-2018 o godz 11:05 books_holic dodał recenzję:
Z twórczością Mony Kasten miałam już przyjemność się spotkać, gdy czytałam „Begin again”, które swoją drogą skradło mi serce. Dlatego po „Trust again” sięgnęłam najszybciej jak to było możliwe z nadzieją, że również zakocham się w twórczości Mony Kasten. Pytanie tylko czy rzeczywiście tak było czy przeżyłam niemiłe rozczarowanie? Dawn i Spencera poznałam już wcześniej, podczas czytania „Begin again” i wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, co tak naprawdę dzieje się pomiędzy tą dwójką bohaterów. Żarty wydawały się być żartami, a jednak „Trust again” pokazuje, że za tym wszystkim kryło się coś więcej. Wydawać by się mogło, że będzie to kolejna zwykła historia dwójki młodych ludzi, których przyjaźń przerodzi się w miłość. A jednak nie do końca tak było. Autorka nie poszła na łatwiznę, nie przedstawiła nam słodkiego love story. Dawn jest oddaną przyjaciółką, cudowną osobą, ale przestała wierzyć w happy endy. Przeszłość nałożyła się na jej teraźniejszość i dlatego nie chce zaryzykować ponownego związku. Z góry zakłada, że jeśli ponownie się z kimś zwiąże, kolejny raz zostanie zraniona. Właśnie dlatego Spencerowi nigdy nie udało się jej zaprosić na randkę. A jeśli o nim mowa, jego beztroskie podejście do życia, wiecznie dobry humor i ciągła gotowość do żartów to tylko fasada, która ma skryć tajemnicę. Oboje bardzo przypadli mi do gustu za to, że nie byli przerysowani. Nie mam do zarzucenia nic, jeśli chodzi o ucharakteryzowanie tych postaci. Ani Dawni ani Spencer nie mieli lekkiego życia. Są zwyczajnymi studentami, którzy muszą sobie poradzić z przeszłością, by móc normalnie żyć. Skorzy do pomocy i nigdy nie zostawili przyjaciół w potrzebie. Gotowi przedłożyć ich dobro nad swoje. Nie uczyniła ich idealnymi bohaterami. Oboje mają wady, a także popełniają błędy, które wpływają na ich życie. To, co uważam za ogromny plus tej książki, to to, że autorka nie skupiła się wyłącznie na relacji Dawn i Spencera. Nie tylko wokół nich kręciła się cała książka. Mona Kasten dała nam o wiele, wiele więcej. Pokazała nam życie tych bohaterów. Skupiła się na przyjaźniach, a także na więzi rodzinnej. Nie zrobiła z tego mdłej historyjki. Ani szybkiej akcji. Wszystko, co się działo w książce, miało powolny, rzeczywisty obrót. Nie dostaliśmy tam niepotrzebnych akapitów, które miały tylko wydłużyć fabułę. Wszystko, co opisywała autorka, miało swój cel. Zarówno Dawn, jak i Spencer mają problemy z całkowitym zaufaniem. W książce jest pokazany naprawdę powolny proces radzenia sobie z przeszłością. I na tym autorka naprawdę się skupiła. Pokazała, dlaczego bohaterzy postępują teraz tak, a nie inaczej. Dlaczego Dawn odrzuca Specera. Przedstawiła uczucia bohaterów tak, że wszystko dla nas jest zrozumiałe i nie denerwuje nas jej zachowanie, bo po raz kolejny daje mu kosza. Wręcz przeciwnie – wiemy i rozumiemy dlaczego znów go odrzuca. No i oczywiście nie mogę pominąć faktu, że miło było znowu poczytać o Allie i Kadenie, który pozostanie w moim sercu na długo, a zaraz po nim Spencer. Są to dwie historie, do których wrócę jeszcze nie raz. Więc oczywiste pytanie na sam koniec: czy polecam „Trust again”? Myślę, że wywnioskowaliście, że tak. Naprawdę nie mam się do czego przyczepić w tej książce! A to, jaki autorka wprowadziła zabieg, by uświadomić obojgu, gdzie popełnili błędy w swojej relacji – genialny! Książka, która była niesamowicie genialna, bo inaczej się tego określić jej nie da. Emocjonalna huśtawka, która poprowadzi nas od złości, po niepohamowane wybuchy śmiechu. Jest to historia, po której zakończeniu macie ochotę znów ją przeczytać. Jeśli się wahaliście – przestańcie. „Trust again” zawładnie waszym sercem, tak jak zawładnęło moim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2018 o godz 16:03 Salivia dodał recenzję:
Czytając Begin Again poznajemy Dawn i Spencera. I już wtedy miałam przeczucie, że tę dwójkę polubię o wiele bardziej od Allie i Kadena. To dlatego nie mogłam doczekać się Trust again i kiedy w końcu wpadło mi w ręce... Cóż, potrzebowałam tylko jednego wieczoru, aby przejść przez całą historię. Ale zacznijmy od początku. Historia jest z pozoru prosta – bohaterowie są dobrymi przyjaciółmi, czują coś do siebie, ale nie mogą być razem. Wystarczy przeczytać jedno New Adult, aby mieć ogólne pojęcie, czego należy się spodziewać po reszcie tego gatunku. To dlatego tak istotna jest kreacja bohaterów, język oraz elementy zaskoczenia, które sprawią, że dana powieść nie zleje się z innymi, tworząc w naszych wspomnieniach jakiś twór na miarę potwora Frankensteina. W przypadku Trust again już na samym początku dostajemy coś, z czym wcześniej się nie spotkałam. Dawn jest niepozorną, uroczą dziewczyną, a tak naprawdę: waleczną przyjaciółką, córką wychowaną tylko przez ojca oraz pisarką publikującą swoje opowiadania w internecie. I uwierzcie mi, nie są to byle jakie opowiadania, bowiem Dawn pisze erotyki z których się utrzymuje, choć jednocześnie wstydzi się swojej twórczości. I jakoś tak się złożyło, że z miejsca ją polubiłam. Dawn jest zabawna, wytrwała i poświęca się dla bliskich. Nie wydaje się być stworzona na siłę, jak liczne bohaterki gatunku New Adult. Nie jest szarą myszką, która nie potrafi wydusić z siebie słowa (Pamiętacie, jak w pierwszej części przywaliła Spencerowi, sądząc, że to Kaden? O tym mówię!), tylko prezentuje się jako całkiem normalna dziewczyna; taka, którą może spotkać każdy. Nie inaczej jest w przypadku Spencera, który powala na łopatki swoimi zabawnymi komentarzami. To nie ten standardowy typ casanovy, tylko całkiem sympatycznym chłopak z przeszłością, która z czasem zostaje pokazana czytelnikowi. Właśnie z tymi przeszłymi wydarzeniami muszą się zmierzyć Spencer oraz Dawn. Obydwoje przeszli w życiu więcej niż ich przeciętny rówieśnik, a teraz przyszła pora na pogodzenie się z tym, co było i zaakceptowaniem siebie. Oczywiście, nie jest to wcale takie łatwe... To, co właśnie napisałam, może sprawiać, że historia wyda się banalna. A jednak ciekawe postacie, ich niesamowite charaktery oraz przezabawne dialogi sprawiły, że nie potrafiłam oderwać się od lektury. Ba! Doskonale się przy niej bawiłam, śmiejąc z poszczególnych wydarzeń, wzdychając nad Spencerem i Dawn, a także irytując się ich postępowaniem (wiele razy padło z moich ust pełne desperacji: dlaczego nie możecie być razem?!). Trust again sprawia, że czytelnik poczuje szereg różnych emocji, a przy okazji nie straci poczucia, że naprawdę nieźle się bawi. Styl Mony Kasten jest prosty i przyjemny. Pisze przejrzyście i sprawia, że czytelnik pochłania kolejne zdania, po czym nawet nie wie, kiedy właściwie dobrnął do epilogu. W ogóle zaczynam mieć wrażenie, że niemieckim autorkom New Adult wychodzi po prostu dobrze! Podobnie pozytywne odczucia miałam względem Lata koloru wiśni. W związku z tym, z ciekawością będę wyczekiwać historii Sawyer oraz Isaaca w Feel again, licząc, że trzeci tom tej serii spodoba mi się równie mocno. Podsumowując, jak już zapewne mogliście zauważyć, Trust again Mony Kasten bardzo przypadło mi do gustu. Na pewno książka ta znajdzie specjalne miejsce na liście przeczytanych przeze mnie New Adult. Czytając tę powieść, świetnie się bawiłam i nabrałam apetytu na więcej książek tej autorki. Dlatego jeżeli ktoś potrzebuje zabawnego, uroczego romansu z ciekawymi postaciami, to zdecydowanie polecam Trust again.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-06-2018 o godz 21:02 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/06/trust-again-mona-kasten-patronat.html TAKIE TRYLOGIE TO JA LUBIĘ! Begin again zauroczyło mnie historią Allie i Kadena. Była ona lekka i nieco przewidywalna, ale jednocześnie niezwykle przyjemna i łatwa w odbiorze. Cieszyłam się więc na wieść o dalszych losach tej dwójki. Trust again nie jest jednak taką typową kontynuacją. Dlaczego? Allie i Kaden schodzą tutaj na drugi plan, a na pierwszy wychodzą ich znajomi - Dawn oraz Spencer. I przyznam, że podoba mi się takie zagranie. Niby mamy lubianych bohaterów gdzieś obok siebie, ale pojawiają się też nowe wątki i nie ma szans na znudzenie opowieścią i przedłużanie czegoś na siłę. Wielki plus za to, bo wątki naszego rudzielca i żartownisia były równie ciekawie i sprawiły, że jeszcze bardziej ich polubiłam. Trzeba też przyznać, że Mona Kasten nie spoczywa na laurach i nie powiela raz opowiedzianej historii z innymi bohaterami - Dawn i Spencer otrzymali swoje indywidualne cechy, problemy i przeszłość. Trust again zaskakuje też małym pazurem, który dorzuca nam autorka. Jak w Begin again mało było pikanterii, tak tutaj pojawia się jej więcej. A wszystko za sprawą naszej bohaterki, która jest pisarką... opowiadań erotycznych. Mamy więc krótkie fragmenciki jej twórczości. Pojawia się też napięcie między parą głównych bohaterów i tylko czekać, kiedy ono wybuchnie. ;-) I chociaż nie przepadam za scenami erotycznymi w książkach, to tutaj całe szczęście obyło się bez tych przerysowań i dziwacznego, ordynarnego słownictwa, jakie zawsze mnie zraża. Wszystko raczej utrzymane jest w dobrym tonie, skupiając się bardziej na emocjach niż czynach. Jednocześnie, stanowiło to pewne odróżnienie od historii Allie i Kadena, więc wyszło na plus. Przechodząc jednak do wątków ważniejszych, czyli jakie tematy poruszono w tej książce? Mamy zdradę, szczeniackie związki, które nie zawsze kończą się wielką, dozgonną miłością oraz problemy z buntowniczą naturą dorastania. Mamy też relacje z rodzicami - i te napięte, jak i takie, jakich niejedna osoba mogłaby pozazdrościć. Jest też i Dawn ze swoimi opowiadaniami i strachem przed ujawnieniem się przed najbliższymi. I w końcu - miłość i to, jak trudno jest się przełamać, by na nowo zacząć kochać po tym, jak ktoś nas zranił. Wszystko to, wraz z delikatnymi humorystycznymi wstawkami, składa się na książkę niezwykle przyjemną w lekturze, mimo iż z góry wiemy, jak ta historia się potoczy. Jest to po prostu jedna z takich opowieści, których potrzebujemy by się odprężyć, wyjść z czytelniczego dołka, lub po prostu zrozumieć, że życie nie jest książką - nie możemy zmienić w nim zakończenia, mamy tylko jedno podejście, by napisać nasze rozdziały. STRUKTURA Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w których pierwszoosobową narrację powierzono Dawn. Dzięki temu lepiej możemy poznać dziewczynę i zrozumieć targające nią emocje. Szkoda tylko, że zabrakło głosu Spencera, bo chętnie dowiedziałabym się o nim czegoś więcej, zwłaszcza z czasów jego przeszłości, a taka narracja mogłaby na to pozwolić. Mimo wszystko książkę czytało się bez większych zgrzytów, a wszystko za sprawą zgrabnego stylu pisania Mony Kasten, która posługuje się słowem w taki sposób, że chcemy czytać i czytać. Dla fanów słuchania muzyki przy czytaniu też się coś znajdzie - na początku mamy playlistę, która zawiera głównie kawałki muzyków znanych ze stacji radiowych. A dla miłośników książek w książkach - nasza główna bohaterka jest pisarką, więc pojawiają się próbki jej tekstów, a także lekcje z pisania kreatywnego. Jedno jest pewne - jest ciekawie! PODSUMOWUJĄC Trust again, to zdecydowanie udana kontynuacja, utrzymana w konwencji, która powoli staje się jedną z moich ulubionych. Nowa historia, inni bohaterowie z paczki na pierwszym planie i cała masa emocji, które nie pozwalają nudzić się w Woodshill. Już nie mogę doczekać się tomu trzeciego i losów Sawyer oraz Issaca! Komu polecam? Tak, jak w przypadku Begin again - miłośnikom Colleen Hoover oraz Martyny Senator. Podobne klimaty i równie ciekawe historie. Ja byłam zadowolona i na pewno jeszcze do Woodshill wrócę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
29,92 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.