Tekst (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,49 zł

Cena empik.com:
32,49 zł
Cena:
39,99 zł
Oszczędzasz:
7,50 zł (19%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
32,49 zł
asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
36,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Opis

"Odebrałeś mi przyszłość. Ja zabiorę ci twoją".

Smartfon stał się kopią zapasową twojej duszy. Backupem życia. Pamięcią masową dla najżywszych wspomnień. To w nim zapisujesz swoje uśmiechnięte selfie i nim nagrywasz chwile szczęścia. W skrzynce odbiorczej trzymasz e-maile od matki i całą biznesową korespondencję, kulisy twojej pracy. Historia przeglądarek to wyczerpująca lista twoich aktualnych zainteresowań. A SMS-y i wiadomości w komunikatorach to twoje miłosne wyznania, pożegnania, kłótnie przy rozstaniach, zdjęcia pokus i świadectwa grzechów, łzy, pretensje i żale.

Takie czasy. Obrazy. I tekst. Smartfon to ty. Ktoś, kto zdobędzie twój telefon, może łatwo stać się tobą. Twoi najbliżsi i znajomi nawet nie zauważą niczego podejrzanego. A kiedy w końcu się spostrzegą, będzie już za późno. Dla nich i dla ciebie.

"Tekst" to pierwsza powieść realistyczna Dmitrija Glukhovsky’ego, autora bestsellerów "Metro 2033", "Futu.re" i "Czas zmierzchu" oraz zbioru opowiadań "Witajcie w Rosji". Tekst to proza na styku thrillera, kryminału, noir i dramatu. To opowieść o starciu pokoleń, niemożliwej miłości i niesprawiedliwej karze. Jej akcja rozgrywa się we współczesnej Moskwie i na jej przedmieściach.

Dane szczegółowe

Tytuł: Tekst
Autor: Glukhovsky Dmitry
Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-11-22
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 209 x 28 x 141
Indeks: 22868237

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
6
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
11-12-2017 o godz 22:36 Anonim dodał recenzję:
Zwykłe wyjście na imprezę dla dwudziestoletniego Ilja Goriunow kończy się tragicznie. Mężczyzna zostaje zatrzymany i oskarżony o posiadanie nielegalnych substancji, które znaleziono u niego podczas przeszukania. Po siedmioletniej odsiadce wychodzi na wolność. Były skazaniec ma nadzieję, że po wyjściu z więzienia, jego życie wróci do normy i zazna wreszcie szczęścia. Jednak życie po raz kolejny daje mu w kość. Dociera do niego informacja o śmierci jego rodzicielki, która przed dwoma dniami umarła na zawał. Kolejny złe wiadomości i wydarzenia tylko przytłaczają Ilja. W końcu wydawać by się mogło, że uśmiecha się do niego szczęście. Zrządzeniem losu w jego posiadanie trafia iPhone stróża prawa Pietii, któremu zawdzięcza pobyt w więzieniu. Policjant przed laty doprowadził do jego zatrzymania, od tej pory stał się on wrogiem Ilja. W telefonie funkcjonariusza mieści się całe jego życie, które zostaje całkowicie zagarnięte przez Goriunowa. Dwudziestokilkulatek coraz bardziej utożsamia się z prawowitym właścicielem smartfona. Jednak nie jest możliwe, żeby intryga tego typu pozostała dłużej nie zauważona i Ilja wplątuje się w poważne kłopoty. „Tekst” nie jest jedną z tych niewymagających lektur, które czyta się wyłącznie dla chwilowej przyjemności. Ta lektura jest ciężka i depresyjna. Nakłania czytelnika do głębszej analizy problemu, który omawia. Refleksje nawijają się zarówno podczas lektury, jak i długo po jej skończeniu. Okazję do takich postojów daje akcja, która sprawia wrażenie powolnej. Osobiście uważam, że taka ciągnąca się i ospała, idealnie się tutaj wpasowuje. Opisy są precyzyjne i szczegółowe, co może stanowić taki spowalniacz. Mimo braku tej prędkości napięcie niekiedy sięga zenitu, choć są też momenty, gdy jest ono praktycznie niewyczuwalne. Wynagradza to intrygująca fabuła. Główny bohater został dobrze zarysowany. Polubiłam go, choć praktycznie całą moją uwagę przykuła problematyka, która nie jest obca teraźniejszym ludziom. Książka niesie za sobą mocne przesłanie, z którym warto samodzielnie się zaznajomić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2017 o godz 05:35 Anonim dodał recenzję:
Jak najbardziej polecam dobrze się czyta jedyny minus to zbyt szybko się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2017 o godz 11:39 Aleksandra Bogdańska dodał recenzję:
Wyobrażasz sobie życie bez telefonu? W dzisiejszych czasach bez niego trudno funkcjonować. Kiedyś telefony służyły tylko do rozmów i wysyłania wiadomości tekstowych. Teraz.. Tych funkcji jest znacznie więcej, wygląd również się zmienił. Pomyśl teraz sobie, że gubisz telefon, a wraz z nim ważne daty i kontakty. A co jeśli dostanie się w niepowołane ręce? No dramat! Głównego bohatera powieści poznajemy w momencie, gdy po siedmiu latach wychodzi z więzienia. Chciał ułożyć sobie życie od nowa, zapominając o incydencie w klubie. Niestety los przygotował dla niego nie miłe niespodzianki. Pierwszą z nich była śmierć jego matki, zaś druga - jego dziewczyna była z kimś innym. Jednak to nie koniec jego problemów i zmartwień. Pewnego dnia wydarzyło się coś nieoczekiwanego, coś czego by się nikt nie spodziewał. Szczerze mówiąc sama byłam w szoku, że niby stróż prawa, a tu takie rzeczy. Chodzi o to, że policjant dla dwudziestolatka podrzucił woreczek z narkotykami. Chłopak spanikował nie wiedział co robić. Był zły na niego i w amoku złości zabił go. W strachu przed powrotem do więzienia, wziął telefon zabitego i, chcąc nie chcąc musiał udawać, że owy policjant żyje. Co prawda zadanie nie było łatwe. Jeśli nie chciał tam wrócić, nie miał innego wyjścia. Motyw jakim się kierował autor, czyli wspomniany wyżej telefon - jest według mnie problemem XXI wieku. Wystarczy, że o nim zapomnimy i ktoś nie powołany znajdzie go, wtedy może wszystko. Jeśli nie zablokujemy kodem, ów osoba ma dostęp do naszych dokumentów, wiadomości, e-maili czy tez nawet zdjęć. Możemy mieć nadzieję tylko, że ta osoba nie będzie chciała się na nas mścić, bo wtedy mając informacje zawarte w naszym telefonie, może nami kierować, szantażować. Krótko mówiąc może robić z nami co chce i jak chce, czego z pewnością byśmy nie chcieli. Poprzez tą powieść myślę, że autor chciał pokazać jak wiele mamy w telefonie, że przez niego możemy mieć kłopoty. Lektura nie należy do łatwych, stąd pisanie recenzji dla mnie to nie lada wyzwanie. Z twórczością autora spotykam się po raz pierwszy, więc nie jestem w stanie porównać tej powieści do innych. Sposób w jaki została sformułowana skłania nas czytelników do refleksji. Autor znany z powieści science-fiction Metro 2033 pokusił się na inny gatunek, czy mu się to udało? Z pewnością! Dodatkowo te opisy ulic, szczegółowe sprawiają, że tam jesteśmy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2017 o godz 21:27 Marta C-P dodał recenzję:
Telefon już dawno przestał być urządzeniem, który służy nam wyłącznie do dzwonienia. To w nim przechowujemy zdjęcia, zostaje w nich ślad po stronach, które odwiedzamy, to tam prowadzimy prywatną i służbową korespondencję, nasze wspomnienia. Czym jest dla nas telefon i czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się jakie dane w nim przechowujemy? Do czego można użyć informacji zgromadzonych w telefonie zastanawia Dmitry Glukhovsky w swojej powieści "Tekst"? Czy wraz z telefonem można komuś zabrać jego życie? Dwudziestosiedmioletni Ilja, po odbyciu wyroku za handel narkotykami opuszcza mury kolonii karnej. Wkrótce zdaje sobie sprawę, że nie ma do czego i kogo wracać. Jego bliscy już nie żyją, dziewczyna i przyjaciele mają własne życie. Ilja nie ma nic, pieniędzy, wykształcenia, przyszłości, tylko wyrok w papierach i pragnienie zemsty. Zemsty na człowieku, który siedem lat wcześniej podłożył mu narkotyki i zmarnował całe życie. Gdy w końcu Ilja realizuje swoją zemstę, zabiera swojej ofierze telefon w którym jest kopia zapasowa jego życia, dusza pełna miłosnych wyznań, wspomnień, popełnionych grzechów, wylanych żali i pretensji. Przegląda wiadomości, nagrania, zachowane w telefonie zdjęcia. Prowadzi korespondencję z rodzicami Pietii, jego dziewczyną, kolegami, przełożonymi. Zaczyna chłonąć nie swoje życie, nie swoje historie, powoli zatraca granicę między swoim pustym nie-życiem, a życiem tajniaka, którego zabił. "Nieprawdę mówią, że wódka ogłusza: tak ogłupia, przeszkadza składnie myśleć, budować zdania, strzec się rozmówcy. Ale słuch staje się od niej lepszy. Lepiej słychać i siebie, i drugiego człowieka- choćby nie wiadomo jak, ze swoim trzeźwym umysłem, krył uczucia za słowami. Wódka to jest rentgen." Więzienie złamało Ilję, do którego trafił jako młody chłopak, pozbawiło go marzeń, planów, przyszłości. Kiedy odzyskał wolność, zamiast normalności zastał tylko zgliszcza czegoś, co kiedyś było jego życiem. Zemsta, której tak bardzo pragnął, miała być jego powrotem do życia, którego został pozbawiony. To dlatego zaczyna żyć życiem Chazina, który miał wszystko, rodzinę, pracę dziewczynę. Ilja chce żyć tak jak on, czuć tak jak on, pragnie naprawić błędy które on popełnił. Czy można ukraść cudze życie nie ponosząc żadnych konsekwencji? Ilja im bliżej poznaje swoją ofiarę i jej telefon, tym więcej ma wątpliwości. Zaczyna się mierzyć z samym sobą, szuka usprawiedliwienia, jednak i tak w miejsce zemsty pojawiają się wyrzuty sumienia, wina i świadomość kary, którą musi ponieść za popełnioną zbrodnię. "Tekst" Glukhovskiego jest czymś znacznie więcej niż thrillerem psychologicznym, to historia jednostki zagubionej, buntującej się przeciwko swemu przeznaczeniu. Autor nawiązuje do rosyjskich klasyków, szczególnie Dostojewskiego i postaci Raskolnikowa, którego odbicie można odleźć w Ilji. Opowiada o współczesnej Rosji, niekoniecznie potężnej i pięknej, a o skorumpowanych urzędnikach, wszechobecnej milicji, "szarych mundurach, dobrze odżywionych mordach, myszkujących lepkich spojrzeniach." O Rosji nad którą unosi się "czernucha" odbierająca nadzieję, a dająca szarość, mrok, beznadzieję i ludzkie dramaty. Mroczna i przygnębiająca wizja współczesnego świata w którym technologia może stanowić śmiertelne zagrożenie, o telefonach, które "widzą w ludziach to, czego człowiek by nie dojrzał", opowieść o zemście, zbrodni, winie i karze, która zawsze musi być wymierzona i dramacie jednostki doprowadzonej na skraj, która i tak nie ma szans w starciu z opresyjnym państwem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2017 o godz 17:53 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Każda kolejna książka rosyjskiego pisarza Dmitry'ego Glukhovsky'ego jest zdecydowanie inna od poprzednich, co jest zresztą świadomym wyborem autora. Były już powieści o życiu w moskiewskim metrze po wojnie nuklearnej, zbiór nietuzinkowych opowiadań, utopijna historia z konkwistadorami w tle, czy nawet science-fiction z niezwykle przerażającą wizją przyszłości. Jego najnowsza powieść - Tekst jest połączeniem thrilleru, kryminału i dramatu. Zwyczajne wyjście do klubu dla 20-letniego Ilji kończy się siedmioletnim więzieniem. Podczas nalotu policji staje w obronie swojej dziewczyny, za co jeden z funkcjonariuszy podrzuca mu torebkę z narkotykami. Po wyjściu na wolność z więzienia, Ilja dowiaduje się o śmierci swojej matki, zaś jego dziewczyna jest obecnie z kimś innym i nawet nie chce z nim rozmawiać. Jednak to nie koniec jego kłopotów. Bowiem pewnego dnia spotyka policjanta, który podrzucił mu narkotyki - w strachu oraz złości zabija go, zabierając jego telefon i, chcąc nie chcąc, zaczyna żyć jego życiem w obawie przed okryciem zbrodni przez władzę... Powyższy opis jest zdecydowanie inny od tego, który znajduje się na okładce. Zrobiłem to celowo, ponieważ w moim odczuciu nie oddawał on w pełni sensu książki, ani nic nie mówił o samej fabule i przygodach Ilji, które są niemniej ważne. Na pierwszy rzut oka, historia tego młodego człowieka może wydawać się prosta i nieskomplikowana - mamy błędy młodości oraz zbrodnię, którą młody człowiek stara się ukryć, a po pewnym czasie również i skruchę. Jednak im bardziej się w nią wczytamy, tym więcej w niej odkryjemy i tym bardziej zaczyna być złożona. To nie tylko historia o zbrodni, o poczuciu winy, ale przede wszystkim ukazanie realiów współczesnej Moskwy oraz czym stały się dla nas smartfony. W przypadku tej książki nie sposób nie pokusić się o wspomnienie Zbrodni i kary Dostojewskiego, którą Glukhovsky niewątpliwie mocno się inspirował. Ilja przez praktycznie całą powieść jest dręczony wyrzutami sumienia z powodu swojego uczynku, stara się wejść w życie policjanta i w choć małym stopniu naprawić to, co uczynił. Nie jest to łatwe i wymaga od niego dużego wysiłku. Dzięki temu mamy okazję poznać jego wątpliwości, rozterki oraz obawy. Snuje rozbudowane i bardzo interesujące monologi wewnętrzne, rozmyśla na temat zabójstwa, jak żył tamten policjant, czy też obserwuje Moskwę. Niestety, chwilami jego rozmyślania i rozterki są stanowczo za długie. Oczywiście, trudno tutaj autorowi cokolwiek zarzucić, ale moim zdaniem niektóre rzeczy można było napisać zwyczajnie krócej, przez co powieść czytałoby się płynniej. Drugą osobą, jaką poznajemy jest wspomniany wcześniej policjant. I choć ta postać na kartach powieści żyje stosunkowo krótko, to odniosłem wrażenie, że poznajemy ją nawet lepiej niż głównego bohatera. Mamy wgląd w jego wiadomości, filmy i zdjęcia, wchodząc w posiadanie niekiedy bardzo intymnych informacji i tajemnic. Jednak również i w tym przypadku chwilami brakuje zwięzłości i niektóre rozmowy, jakie czyta Ilja, zwyczajnie się dłużą i wyczekiwałem ich końca. Tekst jest też w dużej mierze przedstawieniem realiów współczesnej Rosji. Jest ona przesiąknięta korupcją, wzajemnymi układami, miejscem, gdzie urzędnicy państwowi stoją ponad zwykłym, szarym obywatelem. Niekiedy wystarczy źle spojrzeć, przeciwstawić się, a zaraz znajdą paragraf, żeby człowiek poczuł się malutki wobec nich. Autor nie pozostawia złudzeń, nic nie wybiela, ani nie upiększa. Przedstawia twarde fakty, przez co niesamowicie można poczuć realia życia współczesnej Rosji. Głównym przesłaniem, jeśli tak to można nazwać, jest kwestia związana ze smarfonami. W książce dobitnie zostało pokazane, że zabierając czyjś telefon, możemy stać się tą osobą, nawet dla bliskich osób. Oczywiście trudno tutaj mówić o rzeczywistym kontakcie, ale przy pomocy różnego rodzaju komunikatorach jak najbardziej. Takie podszywanie się pod kogoś wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne - wystarczy przeczytać maile, wiadomości, smsy, obejrzeć zdjęcia, a już wiemy o takiej osobie bardzo dużo. Jest to przerażająca prawda jak wiele się można dowiedzieć o nas samych przeglądając nasz telefon, z którym jesteśmy coraz bardziej związani. Trudno nie zgodzić się tutaj z jednym zdaniem widniejącym na okładce, że smartfon stał się kopią zapasową naszej duszy. Tekst jest interesującą książką z motywem zbrodni i kary, w której główną ideą jest pokazanie jak wiele o nas samych jest zawarte w naszych smartfonach. To również bardzo depresyjny obraz współczesnej Rosji, w której szary obywatel nie ma szans w starciu z administracją państwową. Chwilami książka jest jednak przegadana, przez co wypada dość nierówno. Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Insignis! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2017 o godz 18:31 Anita dodał recenzję:
Książka zaskakująca. Po trylogii Metro nie byłam pewna, czy będę w stanie przetworzyć inne dzieła niż postapo z ręki Glukhovskiego, jednak Tekst okazuje się pozytywnie zaskakującym thrillerem. Bardzo realistycznie przedstawiony świat i to, jak zawładnęły nami Smartfony - co gdybyś nagle stracił telefon, kopię swojej duszy? Ciarki po plecach przechodziły nie raz. Glukhovski zachował klasę i pozytywnie zaskoczył. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2017 o godz 13:32 Agnieszka Demianiuk dodał recenzję:
Kolejna, fantastyczna książka Glukhovskiego. Przeczytałam i polecam. Bardzo realistyczna powieść. Pokazuje dzisiejszy świat, zagrożenia jakie istnieją. I zmusza do zastanowienia, czy naprawdę warto wszystkie informacje przechowywać w smartfonie. A co jeśli dostanie się on w niepowołane ręce??
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2017 o godz 10:35 LidiaK dodał recenzję:
Glukhovsky to klasa sama w sobie. Przeczytałam i polecam. Chociaż ciarki po plecach chodziły nie raz...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2017 o godz 20:44 Anonim dodał recenzję:
Czy zastanawialiście się jakby to było, gdybyście zgubili telefon, a ktoś zacząłby się świadomie pod Was podszywać? Macie czasami obawy, że zgubicie gdzieś telefon, a Wasze wiadomości i prywatne treści dostaną się w niepowołane ręce? Smartfony towarzyszą nam codziennie, nie możemy przetrwać bez telefonu, ponieważ stał się on częścią nas. Bez niego czujemy się zagubieni, nie umiemy sobie poradzić bez szybkiego sprawdzenia informacji bądź kontaktu z innymi. Wszystkie wspomnienia, ważne rozmowy trzymamy w pamięci urządzenia, które stało się przetrwalnikiem w tym świecie. A gdy dostanie się w inne ręce, każdy może stać sie nami i nawet nikt tego nie zauważy- każdy z nas jest zapatrzony w swój smatfon. Ilja po siedmiu latach powraca do domu z zony. Został skazany, za znalezienie przy nim narkotyków. Przez lata żywi uraze do mężczyzny, który go zatrzymał. Jest rozżalony, ponieważ wiele stracił przez te lata odsiadki. A gdy wraca do domu, okazuje się, że stracił kolejną ważną dla niego osobę. Pozbawiony środków do życia, przepełniony złością na mężczyznę, który wyjął z jego życia siedem lat z, musi odnaleźć się w nowej sytuacji. Pewnego dnia wydarza się coś strasznego, a Ilja musi zatrzeć ślady i przybrać drugą tożsamość. I pomyśleć, że dzięki smartfonowi, nikt niczego się nie domyśla, a Ilja brnie dalej w tą dziwną grę. Czy jego czyny długo zostaną bezkarne? Jak długo uda mu się ukrywać? Glukhovsky stworzył powieść prawdziwą, realistyczną, oddającą dzisiejszy świat. Historie o cierpieniu, zagubieniu i zemście. Niesprawiedliwie skazany bohater czuje żal, jest rozdarty, a przez wyrok stracił miłość. Nie umie odnaleźć się w świecie, wolność zaczęła go przytłaczać, a kolejna strata wyryła kolejną ranę. Jego czyn jest brutalny, przemawia niż żądza zemsty. Jednak to pchnie go do udawania, podszywania się pod obcą osobę. Autor jakby chciał przestrzec nas, użytkowników telefonów, czynnych w internecie, że telefon jest odzwierciedleniem nas i powinniśmy uważać na to, co na nim posiadamy. Zwraca poprzez tą historię, jak łatwo jest podszyć się teraz pod kogoś i nikt nawet nie zauważy tego. Każdy z nas jest zabiegany, kontaktujemy się poprzez krótkie wiadomości, nie spotykamy się z bliskimi. Telefon stał się pośrednikiem, pamiętnikiem, bez niego nam źle. Zapisujemy w nim swoje wspomnienia, ważne dla nas rzeczy, ale nigdy nie zastanawiamy się, że mógłby on trafić w niepowołane ręce. I co wtedy? Co z naszą prywatnością? Ta historia to przestoga dla nas, użytkowników telefonów, że wystarczy chwila i każdy może być nami. Autor idealnie połączył dramat z kryminałem, jednocześnie oddając w tej historii tak powszechny teraz problem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-11-2017 o godz 21:09 Łukasz Wasilewski dodał recenzję:
Dmitry Glukhovsky nie oszczędza czytelników – serwuje im niewygodną, oślizgłą prozę. Po każdym rozdziale ma się ochotę wskoczyć pod prysznic, by zmyć z siebie smutną, moskiewską rzeczywistość. Proza jest brutalna, ale brutalnością nie epatuje – raczej pokazuje, jak życie potrafi z nami brutalnie pogrywać: „A jak to jest zajść w ciążę z trupem? Takie brzemię jest sto razy cięższe. Wtedy w dziecku będzie kipieć nie zwietrzała złość na ojca, lecz tęsknota. Tęsknota ma długi okres ważności. Pewnie do samego końca będziesz sobie wyobrażać: a gdyby żył? A gdyby dziecko wychowywało się z rodzonym ojcem? I znów – będziesz widzieć w nim wspomnienia dawno pogrzebanego człowieka. Żyć jak z duchem. Ani ty nie zaznasz spokoju, ani on.” Głównym bohaterem „Tekstu” jest Ilja. Niepozorny dwudziestokilkulatek właśnie wraca z więzienia, w którym spędził siedem lat. Jest młody, ale już stary, pozbawiony złudzeń i nadziei. W domu niewiele na niego czeka, a jedyne łączniki z przeszłością – matka i dawna miłość – okazują się ślepymi zaułkami. Żeby zrozumieć beznadzieję bohatera, musimy cofnąć się do czasów, gdy zapracował sobie na karę. Jeśli spodziewacie się, że naprawdę zawinił, wykazał się w młodości naturą zbrodniarza, to muszę Was rozczarować. Po prostu stanął w obronie swojej dziewczyny. Ideały wzięły górę, uwierzył, że może postawić się milicjantowi stawiającemu fałszywe oskarżenia. W efekcie wylądował w więzieniu na siedem lat. Tak łatwo złamać człowieka. Często zastanawiamy się, jak bardzo pojedyncze decyzje zmieniają nasze życie. Co by było gdyby... Nadajemy niektórym decyzjom wielką wagę – wybór uczelni, kariery zawodowej, partnera, liczby dzieci. Długo można by było wyliczać, ale każdy intuicyjnie czuje, że dotyczy to ważnych momentów. Natomiast Glukhovsky w „Tekście” przypomina, że życia nie da się zaplanować. Jedno pozornie błahe wydarzenie nie tyle może zniszczyć życie, co je całkowicie unicestwić. Ilja w dużym stopniu jest pustą skorupą. Desperacko potrzebuje bodźców, które jednak spychają go na dno. „Nieprawdę mówią, że wódka ogłusza: tak, ogłupia, przeszkadza składnie myśleć, budować zdania, strzec się rozmówcy. Ale słuch staje się od niej lepszy. Lepiej słuchać i siebie, i drugiego człowieka – choćby nie wiadomo jak, ze swoimi trzeźwym umysłem, krył uczucia za słowami. Wódka to rentgen.” W pewnym momencie w ręce bohatera trafia telefon, który należał do wrogiej mu osoby. Telefon jak telefon. No dobra, iPhone 6, ale to nie ma znaczenia, bo telefon bez zawartości jest bezmyślnym narzędziem. Ale jeśli wypełni się go zdjęciami, smsami, mailami, to zyskuje duszę. A może zaczyna ją przechowywać? Czy taką obcą duszę można posiąść? Ilja wiódł przez ostatnie lata tak wyjałowione życie, że chłonie każdą cząstkę poprzedniego właściciela. Przeżywa nieswoje historie, próbuje wkleić siebie w minione wydarzenia. W często powtarzane kłamstwa można uwierzyć. Nawet jeśli okłamujemy samego siebie. Przeżywając nieswoje życie, też możemy się w nim zatracić. I tak dzieje się z Ilją. „Tekst” to częściowo nietypowa powieść epistolarna. Poznajemy właściciela telefonu poprzez listy na miarę naszych czasów, czyli smsy. Historia jest poszatkowania, pełno w niej braków i, podobnie jak Ilja, sporo sobie dopowiadamy. Ciekawa forma, która jednocześnie zmusza umysł do wysiłku. Tym bardziej, że wydarzenia często poznajemy bez kontekstu i niechronologicznie. Najnowsze dzieło Glukhovsky’ego jest także przestrogą przed tym, czym może stać się państwo, jeśli w porę nie powstrzyma się niepokojących zmian. Niby obserwujemy dramat jednostki, ale nie zapominajmy, że każdy taki dramat ma genezę. A prawdopodobieństwo takiej genezy rośnie, gdy władza staje się bezkarna. Naprawdę nie chcemy żyć w kraju, który doprowadza ludzi na skraj. Naprawdę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Dmitry Glukhovsky

Dmitrij Głuchowski to rosyjski dziennikarz radiowy i telewizyjny, korespondent wojenny oraz pisarz urodzony w 1979 roku. Jest poliglotą - włada aż pięcioma językami. Od 2009 roku prowadzi program popularnonaukowy w internetowej telewizji PostTV. Fanom literatury znany jest przede wszystkim z debiutanckiej, wydanej w 2005 roku powieści "Metro 2033". Książka ukazała się w 22 krajach na całym świecie. Wydał również m.in.: "Metro 2034", "Czas zmierzchu", "Witajcie w Rosji" oraz "Przyszłość".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kochaj Brett Regina
27,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
28,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Steve Jobs Isaacson Walter
36,49 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Futu.re Glukhovsky Dmitry
36,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Artemis Weir Andy
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Futu.re Glukhovsky Dmitry
25,91 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Azyl Grzędowicz Jarosław
27,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mgła Ciszewski Marcin
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Purezento Bator Joanna
27,68 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Początek Brown Dan
33,68 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pierwszy śnieg Nesbo Jo
32,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom szpiegów Silva Daniel
31,99 zł
39,98 zł
strona produktu - rekomendacje Tekst Glukhovsky Dmitry
23,88 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę