Taniec ze smokami. Część 1

Cena:
41,49 zł
45,00 zł
Wysyłamy w 24h
Autor: Martin George R. R.
Wydawca: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Okładka miękka
Data premiery: 2011-11-22
do góry
Opis

Po wielkiej bitwie przyszłość Siedmiu Królestw wciąż wydaje się niepewna …

 Na wschodzie Daenerys Targaryen, ostatnia z rodu Targaryenów, włada przy pomocy swych trzech smoków miastem zbudowanym na pyle i śmierci. Daenerys ma jednak tysiące wrogów i wielu z nich postanowiło ją odnaleźć…

Tyrion Lannister, uciekłszy z Westeros, gdy wyznaczono nagrodę za jego głowę, również zmierza do Daenerys. Jego nowi towarzysze podróży nie są jednak obdartą bandą wyrzutków, jaką mogliby się wydawać, a jeden z nich może na zawsze pozbawić Daenerys praw do westeroskiego tronu…

Północy broni gigantyczny Mur z lodu i kamienia. Tam właśnie przed Jonem Snow, dziewięćset dziewięćdziesiątym ósmym lordem dowódcą Nocnej Straży, stanie najpoważniejsze jak dotąd wyzwanie. Ma bowiem potężnych wrogów nie tylko w samej Straży, lecz również poza nią, pośród lodowych istot mieszkających za Murem…

W czasie narastających niepokojów fale przeznaczenia nieuchronnie prowadzą bohaterów do największego ze wszystkich tańców…

do góry
Gdy gra staje się tańcem
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
saskia 29 grudnia 2011
Świat wykreowany w "Tańcu ze smokami" jest ogromną panoramą, doskonale służącą za tło fabuły, przed oczyma czytelnika przewija się korowód obrazów, które w sumie dają barwny krajobraz. Każda sceneria jest wielowymiarowa, przemawiająca kolorami i cechami pór roku na tyle sugestywnie, że odczuwa się dokładnie jej klimat i atmosferę, gorące promienie słońca, mroźną wichurę czy też bliskość płynącej rzeki, dającej o sobie znać wilgotnym powietrzem. Co równie ważne opisy przyrody i miejsc współgrają z postaciami, które na takiej kanwie swoimi przygodami kreślą sugestywną gawędę, wciągającą w wir swoich perypetii. Bohaterowie znani z wcześniejszych części po raz kolejny zaskakują nie tylko swoimi wyborami, ale i tym, że ich osobowości nie ulegają gwałtownym zmianom, a rozwijają się w tempie odpowiednim dla każdego z nich odrębnie. W ten sposób autor "dawkuje" zaspakajanie ciekawości co do tego w jakim kierunku będzie podążać dana postać, chociaż ostateczny jej kształt nadal spowity jest mgłą
Zgadzam się z poniższą recenzja
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
a. 12 grudnia 2011
Prozy Martina nie trzeba nikomu polecać.
Natomiast polskie wydanie woła o pomstę do nieba. Za 60 zł kupiłam porządnie wydaną wersję amerykańską. Polska wersja będzie kosztowała w sumie 90 zł (2x45zł), wydanie jest maksymalnie tandetne, okładka najtańsza z możliwych. No po prostu nie wierzę, że tłumaczenie książki było takie drogie. Po prostu twórczość Martina jest teraz popularna, więc ktoś sobie obliczył, że zarobi na fanach.
Dlatego wszystkim co znają angielski polecam olać tą książkę i kupić wersję w oryginale. 30 zł zostanie w kieszeni i jeszcze język obcy się podszlifuje.
Ta recenzja przydała się 3 razy
Złodzieje
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Rania 02 grudnia 2011
Zastanawiałam się czy nie kupić ale jak zobaczyłam na żywo w empiku to padłam na twarz. Mam wersję anglojęzyczną z białą, twardą okładką, zapłaciłam za nią około 60 zł. Polskie wydanie to skandal, za duże pieniądze dostajemy rolkę papieru toaletowego. I niech nikt nie wciska kitu, że nie da się wydać1200 stron w eleganckiej oprawie, anglojęzyczna ma 1018 stron i trzyma się kupy doskonale dodatkowo nawet komuś chciało się przepłynąć z nią Atlantyk czy inną wielką wodę i sprzedać za 6 dych. Chciwość Zysk i spółka nie zna granic, zresztą nazwa zobowiązuje. Fajny prezent na święta dla fanów, nie ma co!
Ta recenzja przydała się 6 razy
zła jakość wydania - treść nie zawodzi
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
ewa geca 01 grudnia 2011
Jakość wydania żenująca,ruk po potarciu palcem rozmazuje się, jakość papieru toaletowego. Jestem w połowie , kilka wpadek tłumaczenia/ redagowania sie znajdzie. Treść - tu same dobre rzeczy mozna pisać, dlatego fani kupują. i złorzeczą...Wstyd dla wydawnictwa za takie potraktowanie czytelnika.
Ta recenzja przydała się 2 razy
Jakość wydania.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Morten 26 listopada 2011
Jeśli chodzi o jakość poprzednich części, to szkoda gadać. Papier toaletowy wklejony w tekturę... Jedynie "Gra o Tron" z okładką serialową jest przyzwoitej jakości.
Ta recenzja przydała się 3 razy
Ludzie i tak kupią...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
kubacho 23 listopada 2011
Chyba taka właśnie idea przyświecała wydawnictwu bo jakość wydania jest gorzej niż mierna. Ludzi nie mają co kusić wypasioną okładką i eleganckim papierem bo kto nie zainteresowany serią to nie kupi a kto fan ten kupi w ciemno nawet wydruk na szarym toaletowym (zresztą dużo nie brakuje do tej jakości) ale cóż wszystkie tomy były żałośnie wydane więc i czemu nie ten. Jedno mnie tylko denerwuje, mianowicie dlaczego za takie coś każą sobie płacić 90 zł! (już liczę 2 tomy). Oryginalne wydanie kosztowało taniej a jakość nieporównywalnie lepsza! Jeśli chodzi o treść to nie ma co się rozpisywać za bardzo. Po prostu GRR Martin w najlepszym wydaniu...
Ta recenzja przydała się 4 razy
Taniec ze smokami
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Dariusz Włodarczyk 23 listopada 2011
Właśnie zaszedłem do księgarni z zamiarem kupna tej książki. Po wzięciu jej do reki doznałem głębokiego szoku. Jakość tego wydania jest skandaliczna. Serwuje nam się książkę podzieloną na pół, wydaną na papierze niewiele lepszym od makulaturowego przy cenie 45 zł. Już dawno nie widziałem tak kiepsko wydanej pod względem technicznym pozycji. Mimo, że "czekałem" na nią 6 lat poczekam jeszcze trochę, aż będzie leżała gdzieś przeceniona o jakieś 70%. Ewidentnie wydawnictwo postanowiło"wyciągnąć" z niej jak najwięcej przy minimalnym nakładzie własnych środków. Nie zamierzam im w tym pomagać.
Ta recenzja przydała się 6 razy
V tom o wiele bardziej mi się podobał niż IV
  • 5
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Kacper86 20 listopada 2011
Co prawda czytałem wersję angielską, także nie wypowiem się w kwestii tłumaczenia, ani wydania. Powiem za to co sądzę o samej treści. I tutaj jest zdecydowana poprawa w stosunku do poprzedniej części. Duża w tym zasługa bohaterów, ktorych nie było w czwórce. Taniec ze Smokami rozpoczyna się bowiem w tym samym momencie, co Uczta dla Wron, ale opowiedziana jest z perspektywy min. Johna, Tyriona czy Daenerys. I wg mnie czyta się to zdecydowanie ciekawiej niż podróz Sama, zupełnie bezskuteczne poszukiwania Brienne czy intrygi Cersei. Co ciekawe, akcja książki w pewnym momencie przekraczy ramy czasowe Uczty dla Wron i prowadzi cała historię trochę dalej! Także możecie się spodziewać w końcowej fazie rozdziału z Arią czy Jaime'im.

W skrócie, zdecydowanie polecam!
Ta recenzja przydała się 3 razy
Taniec podzielony na 2 czesci-dobry pomysł ale...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
tribulus 18 listopada 2011
niech sobie te 1000 stron dziela na 2 czesci bo takie tomisko az ciezko trzymac (Starcie Królów bylo juz za grube dla miekkiej okladki)ale niech obydwie wypuszcza w jednym terminie a nie czekac 6 miechow na nsatepna czesc!!! to mnie najbardziej wkurza
do Mika
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Luko 18 listopada 2011
Jeżeli połowę oryginału daje nam 632 po polsku to całość obejmowała by około 1200-1300 stron. Logiczne, że nie da się tego wydać w jednym tomie.

Luko
Ksiazka swietna - wydanie nie :(
Czy ta recenzja była przydatna?
tak nie
Mike 16 listopada 2011
Czemu polskie wydawnictwa tak usilnie z ksiazek robia seriale? OKi, jest taka moda w filmach (HP, Zmierzch), ale wydawanie ksiazek w czesciach to osobliwa (i podnoszaca koszty) metoda z kilku krajow, ktora dotarla do nas i sie przyjela. W oryginale Taniec ze Smokami wyszedl jako jedna calosc, jak i wszystkie poprzednie czesci - choc jedna z nich - bodajze druga czy trzecia brytyjski wydawca podzielil na dwa tomy (w odroznieniu od amerykanskiego) i po protestach sie wycofal (i w reedycji juz byl jeden). A u nas zaczyna sie oprotestowana moda. Przyke.
Ta recenzja przydała się 3 razy
zwiń
Zamknij
Dziękujemy za dodanie recenzji
Zamknij
Dodaj recenzję
Tytuł:
 
Recenzja:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
do góry
Taniec ze Smokami
Przemo 05 marca 2012
Zachęcam do porównania cen wydań angielskich, można doznać szoku. 4 części można kupić w cenie jednej książki w pl. Taniec ze Smokami mniej więcej za połowę tego co u nas. Pazerność w PL nie zna granic. A dla tych co twierdzą, ze to kwestia popularności języka proszę zobaczyć w jakich cenach są płyty cd :). O jakości nie wspomnę.... szanujmy się moi mili.
kiedy eBook
Chris K. 27 stycznia 2012
a kiedy eBook bedzie w sprzedazy?
Taniec ze smokami. Tom 2
Kazika 05 stycznia 2012
Czy wiadomo w jakim terminie ukaże się w sprzedaży tom 2 ?
Taniec 2
kittek 17 stycznia 2012
Premiera podobno 21 lutego. Ciekawe od kiedy przedsprzedaż...
Fart
Kazika 23 listopada 2011
Mnie się udało zamówić za 33,99 :) . Ale ciekawi mnie co było powodem że cena tak skakała.
zwiń
Zamknij
Dziękujemy za dodanie nowego wątku
Zamknij
Dodaj temat na forum
Tytuł:
 
Wątek:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
 
Nick
 
do góry
Dane szczegółowe
Tytuł: Taniec ze smokami. Część 1
Tytuł oryginalny: A Dance With Dragons
Seria: Pieśń lodu i ognia
Autor: Martin George R. R.
Wydawca: Zysk i S-ka Wydawnictwo
Numer wydania: I
Data premiery: 2011-11-22
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 632
Tłumaczenie: Jakuszewski Michał
Rok wydania: 2011
Forma: książka
Indeks: 10798683
do góry
Tagi Taniec ze smokami. Część 1