Tam, dokąd zmierzamy (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena:
38,90 zł
Oszczędzasz:
4,91 zł (13%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Toler B.N. Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Knedler Magdalena Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Madeyska Ewa Książki | okładka miękka
27,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jak to możliwe, że ta sama sytuacja, która była udręką, okazuje się w końcu wybawieniem?

Nie wierzyłam w duchy – do pewnego momentu. Sześć lat temu mrożący krew w żyłach wypadek zmienił moje życie… na zawsze. Mam na imię Charlotte, ale większość ludzi mówi do mnie Char… I mam szczególny dar. Rozmawiam z duchami. Bez obaw, nie wywołuję ich. Widuję je i rozmawiam z tymi, które zostają na ziemi, gdy nie mogą przejść na drugą stronę. W świecie żywych trzymają ich niedokończone sprawy. Przez ostatnich sześć lat bez przerwy używałam daru pomagania zagubionym duszom. Ale wszystko ma swoją cenę. Moje życie powoli zmierzało ku ciemności. Czułam przygnębienie i zaczęłam się poddawać. Zdałam sobie sprawę, że pomagając zmarłym, przestałam myśleć o sobie. Bez pieniędzy, bez dachu nad głową i – co najważniejsze – bez nadziei zdecydowałam, że jest tylko jedno wyjście: skończyć z tym wszystkim. Jednak los potrafi płatać figle. W jednej chwili chcę odebrać sobie życie, a w następnej ocala mnie Ike McDermott. Silny, przystojny żołnierz powstrzymuje mnie od chęci położenia kresu mojej rozpaczy. To ktoś, kto uśmiechem rozświetla każdy mrok. Czarujący i łagodny. Jest moim wybawicielem. I jest duchem. Zawarliśmy umowę.

On pomoże mi znaleźć mieszkanie i nową pracę, a ja – by mógł przejść na drugą stronę – załatwić niedokończone sprawy, które wiążą się z jego bratem bliźniakiem – George’em, załamanym po śmierci Ike’a. Ike natomiast nie odejdzie w spokoju, dopóki nie będzie wiedział, że z bratem jest wszystko w porządku. Gdy zgodziłam się mu pomóc, nie przeczuwałam, że urzekną mnie czarujący ludzie z hrabstwa Bath oraz Ike i George McDermott. Teraz, gdy bracia zawładnęli moim sercem, staję przed okrutnym i niesprawiedliwym dylematem. Ratując George’a, muszę pozwolić Ike’owi.

Tytuł: Tam, dokąd zmierzamy
Autor: Toler B.N.
Tłumaczenie: Rodziewicz Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 420
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-09
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 40 x 140
Indeks: 25721287
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
4
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
22-05-2018 o godz 09:51 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Przyznam, że wcześniej nie słyszałam o tej Autorce i raczej nie analizowałam jej wcześniejszych książek, a szkoda, ponieważ ta okazała się być strzałem w dziesiątkę! Ogólnie bardzo lubię wszystko co jest związane z duchami, więc takiego rodzaju książki jeszcze bardziej mnie interesują. Po przeczytaniu opisu tej książki od razu wiedziałam, że będę chciała wziąć ją do ręki i przeczytać. I tak szczerze nie zajęło mi to zbyt długo czasu, ponieważ książka bardzo wciąga, ciężko jest się od niej oderwać. W ogóle bardzo podoba mi się pomysł Autorki i to w jaki sposób przedstawia ona główną bohaterkę. Charlotte jest naprawdę jedną z najbarwniejszych i najciekawszych postaci z jakimi miałam do czynienia ostatnimi czasy. Wprowadza wiele ciekawych motywów, a same jej rozmowy z duchami są naprawdę bardzo dobrze zaplanowane i pomysłowe. Ogólnie cała fabuła wraz z bohaterami jest genialna, zaplanowana od samego początku do końca. Charlotte ma niezwykły dar, który dla innych jest niesamowitym, zaś dla niej to przekleństwo. Dziewczyna odkąd pamięta, widzi duchy i potrafi z nimi stale rozmawiać. Jednak jak się okazuje, duchy nie pokazują się Charlotte bez przyczyny. Robią to tylko wtedy, kiedy czegoś od niej chcą. Zazwyczaj jest to związane z pomocą przejścia na drugą stronę, wtedy kiedy nie potrafią same tego uczynić i potrzebują pomocy. Najgorsze jest jednak to, że Charlotte ma tego już dosyć. Duchy stale się pojawiają, prosząc jej o pomoc, jednak tak naprawdę nic dla dziewczyny nie robią. Pewnego razu główna bohaterka ma już dosyć i postanawia popełnić samobójstwo, bo co innego jej zostało? Jest sama, musiała odejść od rodziców, nie ma już tak naprawdę nikogo. W momencie, gdy chce popełnić samobójstwo, zauważa na swojej drodze pewnego ducha - Ika McDermotta, który jak się okazuje jest jej bardzo bliski i ma z nią wiele wspólnego. Ich relacja jednak od początku wygląda zupełnie inaczej jak z innymi duchami. Ike jest inny, różni się od innych duchów, które stawały na drodze Charlotte. Główna bohaterka, aby mu pomóc musi przejść całkiem długą drogę, dodatkowo poznaje żywego już brata Ikego - Georga, który jest jego bratem bliźniakiem. Po woli Charlotte zaczyna czuć coś do Ikego - ducha oraz jednocześnie do jego brata. Stoi na skraju załamania, ponieważ nie wie co zrobić, ponieważ wie, że jeżeli pomoże Ikemu, to on zniknie i już nigdy więcej go już nie zobaczy. Z drugiej strony jeżeli nie pomoże Ikemu, to nie będzie mogła być z Georgem. Książka jest naprawdę genialna! Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. A tematyka duchów jeszcze bardziej zachęca do lektury. Autorka niezwykle barwnie przedstawiła stworzony przez siebie świat, oraz bardzo dobrze wykreowanych bohaterów. Nie znajdziemy tutaj dwóch podobnych postaci, nie ma tutaj nudnych bohaterów, którzy nic nie robią. Tutaj stale coś się dzieje i według mnie jest to właśnie fantastyczne. Dodatkowym, ogromnym plusem jest tak jak wcześniej wspomniałam, postać głównej bohaterki - Charlotte. Już od samego początku jest ona niezwykle oryginalna, pomysłowa i inna, dlatego tak bardzo przykuła moją uwagę i zainteresowała mnie. Książka ma jednak jeden minusik o którym muszę wspomnieć, a który trochę mi jednak przeszkadzał. Co jakiś czas w książce pojawiają się wulgarne zwroty, czy rozmowy bohaterów nie są na zbyt zadowalającym poziomie. Nie jest to jakiś bardzo duży minus, ale jednak na tle tej dobrej lektury, trochę odpychał i miejscami psuł to co Autorka chciała nam przedstawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2018 o godz 16:06 redgirlbooks dodał recenzję:
Sięgając po tę książkę nie przypuszczałam nawet ile wywoła we mnie emocji. Początkowo klimatem ta powieść przypominała mi serial pt: "Zaklinaczka duchów". Jednak moim zdaniem "Tam dokąd zmierzamy" jest zdecydowanie lepsza. Autorka doskonale wykreowała postacie. Charlotte na pierwszy rzut oka jest nieśmiała, ale to tylko pozory! W tej kobiecie drzemie ogień. Jest silna, zdecydowana i mówi, co myśli. Co zaś się tyczy męskich postaci? Pokochacie ich. Georga i Ike'a nie da się nie uwielbiać. Są świetni, chociaż tak od siebie różni. George jest przygnębiony, pokonany, a z powodu smutku stacza się na dno. On i Char początkowo się nie potrafią dogadać, ale to w nim Charlotte widzi samą siebie. Obydwoje stracili kogoś, kogo tak bardzo kochali. Z kolei Ike jest pogodny, zabawny i troskliwy. Pomiędzy nim, a główną bohaterką wytwarza się piękna i wyjątkowa więź. Pomiędzy Georgem również, ale to będzie ciut później. Bo to w głównej mierze Ike przywrócił jej radość, spokój oraz wiarę w lepszą przyszłość. W tej książce smutek miesza się z radością, a historia, którą stworzyła autorka sprawiła, że ta sponiewierała i złamała moje serce. Całkowicie mnie pochłonęła, praktycznie od pierwszej strony. Czytałam tę książkę pod wielkim napięciem i z wypiekami na twarzy. Niesprawiedliwość jaka spotkała bohaterów oraz trudne wybory przed jakimi stawić się musiała Charlotte wywołały we mnie łzy. "Tam dokąd zmierzamy" to piękna i poruszająca historia o miłości, przyjaźni i poświęceniu. Autorka porusza tu takie tematy jak narkotyki, żałoba po bliskiej osobie i poczucie winy z nią związane. Ta książka pokazuje jak wyjątkowa więź łączy bratnie dusze oraz, że z pomocą innych możemy wznieść się na szczyt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2018 o godz 19:24 Heather dodał recenzję:
Raz na pewien czas pojawia się powieść inna niż wszystkie. Nieświadoma emocji zawartych na swoich stronach kusi czytelnika niebanalnym tematem i zatrzymuje przy sobie na długo, po skończonej lekturze. "Tam dokąd zmierzamy" to jedna z tych powieści. Niecodzienna, wyjątkowa, wypełniona lawiną uczuć, które z siłą pocisku trafiają prosto do serca czytelnika. Wystarczy przeczytać kilka pierwszych stron, by zapomnieć na moment o otaczającej nas rzeczywistości. Zupełnie nie spodziewałam się siły, z jaką uderzy we mnie powyższa lektura. Przeczytałam do tej pory na tyle dużo książek, by wiedzieć że są na świecie historie wyciskające łzy z oczu niemal na każdej stronie oraz zmieniające czytającego w kłębek nerwów, nawet po tym, gdy historia dawno dobiegła końca. Jednak nigdy nie jestem w stanie przygotować się na taką sposobność. Nie wiem, czy dana lektura okaże się tą jedną jedyną. Nie często również mam okazję trafić na taką książkę. Na szczęście pojawiła się "Tam dokąd zmierzamy" - historia bijąca na głowę wszystko co do tej pory przeczytałam. To powieść pozbawiona schematów, świeża w swoim przesłaniu historia opowiadająca losy Charlotte, dziewczyny jedynej w swoim rodzaju. Po śmierci brata i tragicznym wypadku, w jakim brała udział otrzymała dar, pozwalający jej widzieć zbłąkane dusze, które po śmierci nie przeszyły na drugą stronę. Przez sześć lat pomagała im w zamykaniu ostatnich spraw i wyprawiała w ostatnią drogę. Ale to się zmieniło, przestała już czuć potrzebę pomocy, bo przytłoczona ciężarem codzienności zagubiła się gdzieś na granicy dwóch światów. Muszę przyznać, że dawno nie spotkałam tak nietuzinkowej postaci - nie chodzi o samą jej umiejętność, ale o charakter. Char to dziewczyna niesłychanie wiarygodna w tym co robi, przede wszystkim przez fakt płynących z niej, szczerych emocji. Poznałam ją praktycznie na skraju załamania, widziałam jak na dłoni sprzeczne emocje, które nią targały i chociaż chciałam jej pomóc, czułam że mam związane ręce. Ta bezradność w stosunku do bohaterki, z którą niemal z miejsca złapałam pozytywny kontakt dała mi mocno w kość za sprawą emocji, które już wtedy silnie we mnie uderzały. Na szczęście tragedia wisząca w powietrzu na początku fabuły rozwiała się z momentem pojawienia Ike'a McDermott'a. Silny, przystojny żołnierz powstrzymał dziewczynę przed ostatecznym skokiem w bezdenną przepaść. Swoją osobą udowodnił również, że autorka B.N. Toler będzie wielką konkurencją w przypadku tworzenia męskich postaci. Ike okazał się niezwykle intrygującą osobowością, bardzo męską i intensywną w odbiorze, która przemawiała do czytelnika z drugiej strony - świata duchów. Potrzebując pomocy w kontakcie ze swoim bratem zawarł umowę z Char i wprowadził ją do hrabstwa Bath oraz świata, jakiego dziewczyna do tej pory nie poznała. Pozwolił jej spojrzeć na rzeczywistość z nowej perspektywy i jednocześnie otworzył przed nią świat prawdziwych emocji. Tylko czy świadomość nieuchronnego końca jest w stanie pozwolić dziewczynie cieszyć się tym co nadeszło? Historia Ike'a oraz jego brata George'a to jeden z piękniejszych motywów we współczesnej literaturze. Ponadczasowa historia o zakazanej miłości, wielkiej lojalności w stosunku do własnej rodziny oraz przyjaźni, która nie ma granic. "Tam dokąd zmierzamy" niemal od pierwszych stron zalewa czytelnika falą najróżniejszych emocji, często tych trudnych do zrozumienia i uwalnia łzy, których nic nie jest w stanie zatrzymać. Porusza do głębi, smuci i bawi jednocześnie, sprawiając że wszystkie te skrajne emocje zmieniają się w jedną kompletną całość - budującą niepowtarzalną powieść, która zrywa ze wszystkimi znanymi nam do tej pory schematami. Nie sposób ująć w słowa jak piękną i wartościową historię opisała B.N. Toler. Trzeba to przeżyć na własnej skórze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2018 o godz 15:16 kryminalnakuchnia.com dodał recenzję:
Popyt na paranormal romance trwa nieprzerwalnie od kilkunastu lat. Trudno się nie zgodzić, że prekursorem w tej dziedzinie była seria Zmierzch, która wdarła się na półki księgarń na całym świecie i szturmem zdobyła serca czytelników w każdym wieku, również i moje. Nie podejrzewałam, że historie tak nierealne, których głównymi bohaterami będą upadłe anioły, wampiry czy wilkołaki zdołają zaciekawić mnie do tego stopnia, że będę po nie sięgać z miłą chęcią. Dlatego też, gdy tylko zobaczyłam, że książka amerykańskiej autorki B.N.Toler „Tam dokąd zmierzamy”, zostanie wydana w Polsce, wiedziałam, że znajdzie się ona na mojej liście „koniecznie przeczytaj”. Już od pierwszych stron, czułam, że książka jest skrojona idealnie dla mnie, niczym pantofelek z baśni o Kopciuszku. Styl autorki sprawił, że przerzucając kolejne kartki chciałam więcej i więcej. „Tam dokąd zmierzamy”, to historia miłosnego trójkąta, przy której Hollywoodzka super produkcja „Uwierz w ducha” z Patrickiem Swayze wypada blado. Te dość dziwne relacje między bohaterami, są tylko przykrywką do eksplozji prawdziwych emocji u czytelnika. Główną sprawczynią takiego stanu jest główna bohaterka, Charlotte. Wzbudziła ona moją sympatię już od pierwszych stron. Dziewczyna, prowadząc niemalże koczownicze życie, pomaga zbłąkanym duszą odnaleźć spokój ducha i rozwiązać niezałatwione ziemskie sprawy. Ale czy otaczające ją duchy, zadały sobie dość trudu, by zobaczyć jak rzeczywiście wygląda życie Char? Jak coraz trudniej jest jej stawić czoła otaczającej rzeczywistości? Aż w końcu zrozumieć i pomóc jej uporać się z własnymi demonami. Czytając „Tam dokąd zmierzamy” niemalże zapomniałam, że jeden z bohaterów występuję pod postacią ducha. Zdecydowanie do zasługa autorki, która w niesamowicie plastyczny sposób ukazała postać Ika. Odnosiłam wrażenie jakoby był on nieodłączną częścią Charlotte, dlatego też tak trudno było mi się z nim rozstać na końcu książki. Nie myślcie sobie, że „Tam dokąd zmierzamy” jest książką idealną, bo nie jest. Momentami przeszkadzały mi wulgarne wstawki, które płynęły wprost z ust bohaterów. W moim odczuciu były one zbędne i psuły mi trochę odbiór całości. Niemniej z czystym sumieniem mogę ją śmiało polecić zwolennikom paranolmal, jak i tym którzy po prostu cenią sobie unikalne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2018 o godz 19:42 Anonim dodał recenzję:
Śmierć jest bezwzględna. Nie można z nią dyskutować. Główna bohaterka niniejszej publikacja - Charlotte, posiada nadzwyczajny dar – rozmawia z duchami. Ostatnie sześć lat swojego życia spędziła na nieustannym pomaganiu zagubionym duszom, bowiem w świecie żywych trzymają ich nieskończone sprawy. Gdyby nie mrożący krew w żyłam wypadek, do którego doszło zanim w życiu Char zagościły duchy, to z pewnością nadal byłaby normalną kobietą, posiadającą grupę znajomych, spędzającą czas w ich towarzystwie. Tymczasem Charlotte nie ma przyjaciół, a ci, których kiedyś uważała za bliskie osoby są przekonani, iż dziewczyna zwariowała... Zagubiona Char, nie ma nawet wsparcia w rodzicach, bowiem oni sami nie wiedzą jak jej pomóc. Kiedy duchy przejęły nad życiem Char kontrole, jej rodzice - całkiem bezsilni stwierdzili, że będą po prostu udawać, iż ich córka nie istnieje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, iż ojciec Charlotte, zapłacił jej za to, aby zniknęła z ich życia, bowiem coraz trudniej się z nią rozmawia, a jej odstraszające usposobienie, powoduje u ludzi lęk i strach. Zagubiona i załamana Charlotte postanawia zabrać pieniądze od ojca i zniknąć z życia swoich rodziców... Z czasem Charlotte, było coraz trudniej pogodzić się ze swoim losem. Z czasem także zdała sobie sprawę z tego, iż kompletnie zapomniała o sobie samej, bowiem tak bardzo pragnęła pomóc zmarłym. Zdruzgotana i zmiażdżona psychicznie decyduje się na ostateczność... Tymczasem na drodze Char staje Ike McDermott – przystojny i silny żołnierz, który zginął w Afganistanie. Namawia dziewczynę, aby nie popełniała samobójstwa. Po chwili namysłu Char rezygnuje ze swojej decyzji i od tego momentu jej życie po raz kolejny zaczyna zbaczać z wcześniej wytyczonego toru. Char i Ike zawierają pewien układ – on pomoże jej znaleźć nową pracę i mieszkanie, zaś ona pomoże mu definitywnie sfinalizować niedokończone sprawy, które wiążą się z jego bratem bliźniakiem – George'em, który znajduje się na skraju. A co jeśli zarówno Ike, jak i George skradną serce Char? Dziewczyna stanie przed okrutnym i nieuczciwym dylematem. Jeśli uratuje George'a, będzie musiała pozwolić odejść Ike'owi. Jednak jak ma dopuścić do utraty części swojej duszy? To zabawne, jak ludzka przyszłość może się w ciągu kilku minut gwałtownie zmienić. Tam, dokąd zmierzamy jest bardzo emocjonująca lekturą. Prócz tego, iż czyta się ją w zawrotnym tempie, bowiem treść przyswaja się z niebywała łatwością, to także całość wprowadza czytelnika w stan, gdzie wyobraźnia działa ze zdwojoną siłą. Na wstępie chciałabym, abyście nie obawiali się elementu duchów, który przewija się przez karty tej historii. Autorka tak naturalnie wkomponowała je w całość, że momentami zapominałam o tym, iż Ike nie żyje, że widzi go tylko i wyłącznie Char. Sądzę, że to duży plus tej publikacji, a element ten, bez wątpienia karmi naszą wyobraźnię. Za każdym razem, gdy patrzę w twoje smutne brązowe oczy, widzę w nich odbicie mojej rozpaczy. Nienaganna kreacja bohaterów powoduje, iż śmiało możemy się z nimi utożsamić. Prym wiedzie oczywiście Charlotte, która po tragicznym wypadku, nie jest już tą samą osobą, jaką była wcześniej. Nie mająca wsparcia w najbliższych, zmaga się ze swoją zdolnością. Stawia dobro zagubionych dusz, ponad swoje, bowiem tak bardzo pragnie im pomóc. Dla większość jej dar jest przekleństwem, jednak dla niej samej jest wybawieniem. Mimo że, z czasem uświadamia sobie, że już jest zmęczona, a nieustanne pomaganie duchom powoduje, iż zapomina o sobie samej, to jednak znajduje w sobie dość siły, aby pomóc jeszcze jednej osobie. Bo tak naprawdę jest silną kobietą, zdeterminowaną i zdecydowaną w swoim działaniu. Char jest skora do pomocy, nie tylko względem duchów, ale także względem osób rzeczywistych, czemu dowodzi jej postawa w stosunku do Geogre'a. Bardzo chce wyrwać go ze szponów nałogu i jest w stanie zrobić wiele, aby się jej to udało, i aby Ike był spokojny o swojego brata bliźniaka. Gdy jesteśmy zrozpaczeni, próbujemy swoje wmówić, że nic złego się nie stało. Dwutorowa narracja, pozwala odbiorcy wniknąć w psychikę Char i Ike. Mamy możliwość pełnego poznania ich myśli, uczuć, wątpliwości, dylematów. Zarówno Char i Ike, stają się nam bliżsi, a sytuacja w której się znajdują, nie pozwala być nam obojętnym. Smutek zmusza nas do robienia nieprzewidywalnych rzeczy. Tak jak wcześniej nadmieniałam, całość przyswaja się z dużą łatwością, a to za sprawą lekkiego pióra Autorki, którego nie sposób nie docenić. Bogate, plastyczne, barwne i sugestywne opisy, nie pozwalają odbiorcy oderwać się od lektury. Biorąc pod uwagę dialogi, to prócz tego, iż momentami przewija się przez nie humor, to także należą one do wyjątkowo dynamicznych, jak i adekwatnych do danej sytuacji. Jeśli chodzi o tempo rozwoju kolejnych wydarzeń, to muszę przyznać, iż prawidłowo toczy się do przodu, ani na moment nie zwalniając.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2018 o godz 00:00 brartrigra dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem. Jednakże bardzo intryguje mnie opis książki, który został umieszczony na strony. Wygląda na to, że pisarza zafundował nam mrożącą krew w żyłach powieść, która będzie pełna napięcia, zwrotów akcji oraz będzie miała zaskakujące zakończenie. Sam fakt, że Charlotte główna bohaterka, ma niezwykłą umiejętność rozmawiania z duchami. Ten dar w przeróżny sposób wpływa na jej życie. Ja przyznam, że nie mogę doczekać się, kiedy przeczytam tę książkę. Coś czuję, że będzie to doskonała lektura. Odliczam dni do premiery
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Aby zapewnić najwyższą jakość usług, wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej. Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostęp do nich w Polityce prywatności