HIT
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Osobiście jest to moja ulubiona płyta Rihanny. Piosenek nie za dużo ,nie za mało ,lecz w sam raz. Można znależć takie hity jak We Found Love ,Where Have You Been ,You Da One i tytułowe Talk That Talk. Szkoda ,że singlami zostały dość słabe kawałki Birthday Cake ,czy Cookiness (Love It). Bardzo dobra jest piosenka Roc Me Out oraz Farewell ,co oznacza pożegnanie i w sam raz na zakończenie płyty. Uwielbiam tą płyta . Kupujcie ,a nie pożałujecie !!!! :)
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Rihanna po raz szósty pokazała na co ją stać. Utwory na płycie są nie są tak dobre, jak na poprzednich płytach, jednak album warty zakupu. Najlepsze piosenki na krążku to energiczne We found love oraz tytułowe Talk That Talk. Nie jest to moja ulubiona płyta Rihanna, dlatego daję 4/6
Niespecjalna
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
To nie jest muzyka do słuchania, zdecydowanie nie. Można się przy niej dobrze bawić na imprezach i tyle. Single - zdecydowanie najgorsze, no może poza 'where have you been' - lubiłam, dopóki nie stał się singlem. 'Red lipstick' jest ok, a 'Drunk on love' - zdecydowanie najlepsze, no może gdyby nie ten BIT, który psuje wszystko. O gustach się nie dyskutuje, ale jak ktoś nie lubi clubowej muzyki z elementami starego techno bądź dupstepu, to nie będzie zachwycony.
Ta recenzja przydała się 1 raz
swietna płyta
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
świetna płyta ! mam ją i nieżałuję że kupiłam moje ulubione piosenki to you da one , where have you been , we found love , talk that talk
Super
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Płyta naprawdę świetna, super kawałki. Płyta godna polecenia.
Lepiej niż poprzednio
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
(...)Poprzedni krążek Barbadoski ("Loud") był straszny. Piosenki kiepskie, odstawały od siebie, tak, jakby znalazły się na jednej płycie przez przypadek. Na "Talk That Talk" udało się tego błędu uniknąć. Utwory stanowią zgraną całość a jednocześnie nie są do siebie podobne. Zaczyna się od zupełnie przezroczystego "You Da One". Skąd w ogóle pomysł, by ta piosenka była singlem? Sukcesu nie wróżę. Za "Where Have You Been" Rihanna powinna na kolanach przepraszać. Początek jest boski. Szkoda, że zmarnowali cały numer tą elektroniką. "We Found Love" nienawidzę. Tragedia. Początek albumu bardziej mnie odpychał niż zachęcał do dalszego przesłuchiwania. Na szczęście dalej jest super.(...)
Ta recenzja przydała się 1 raz
talk that talk
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
plyta jest super polecam
Ta recenzja przydała się 1 raz
Świetna, kapitalna płyta, najlepsza w karierze Rihanny!!!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ten krążek, to najbardziej przebojowy, krążek wartościowy . Zaskoczył mnie totalnie oczywiście pozytywnie, i szczerze powiem, że nie byłwem i nie jestem fanem Rihanny, ale nie mogę nic zarzucić tej plycie. A jeśli chodzi o "lalalaj", to kojarzy mi swię ten tytuł z prześlicznym głosem Ewy farnej. Obie panie muzyki POP są śliczne jak ich piosenki!!!
Ta recenzja przydała się 1 raz
Kolejne "lalalaj" od gwiazdki POP.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Podziwiam Rihannę w jednym - szczególnie ważnym dla Artysty - aspekcie, czyli pracowitości. Ewidentnie nie robi sobie zbyt wielu urlopów, a jej strategia "single's back all time" przynosi efekty; zawsze jest na topie.
Co do "Talk that Talk"... takie muzyczne patataj... "Wio koniku komercji" po wszelkich gatunkach, które mniej więcej pasują do siebie, oby syntezator działał, bo wokal i tak się zmiksuje, podrasuje i warstwy nałoży.
Kolejna "lalalaj" od Rihanny jest jednak bardziej zróżnicowane gatunkowo niż poprzednie; to międzygatunkowy slalom, który przechyla się bardziej w kierunku muzyki klubo. Mimo wszystko osoby lubujące się w klasycznym pop, a nie jego klubowej hybrydzie, znajdą tam coś dla siebie. No, a jakże np. "Farewell", który wg mnie jest najlepszą balladą, jaką Rihanna stworzyła kiedykolwiek. Do tego - na wersji deluxe - znajduje się dobrze naśladujący Dubstep utwór "Red Lipstick" - pełen dobrego klimatu. Reszta to klubowe "brzdęk, brzdęk" typu "We found love".
Ta recenzja przydała się 1 raz
TTT
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Z każdym kolejnym krążkiem Rihanny tylko utwierdzam się w irytującym przekonaniu, że kompletnie nie ma głosu, nie umie śpiewać i jest wielkim jednym wytworem wytwórni płytowej. Pozostawiam jej koncerty i występy telewizyjne bez komentarza, a płyta jest słaba. Najlepszy utwór to pierwszy singiel i to jest głównym problemem tej płyty. Brak jakiegoś przełomu, nudne utwory, monotonność itd. Moją uwagę zwracają jeszcze utwór tytułowy z Jay'em Z oraz ''We All Want Love'', fajna ballada, tylko zbyt wynaturzona dziwnymi odgłosami przywodzącymi na myśl farmę...
W sumie jest bardzo eksperymentalnie więc oceniam na 3/10
Ta recenzja przydała się 1 raz
5/5
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Płyta bardzo fajna! Myslę,że niedługo połowa piosenek będzie hitami!!!
Najlepsze kawałki? You da one,We found love i We all want love.
najgorsze? Birhtday cake i watch n' learn. ;D
Ta recenzja przydała się 1 raz
spoko
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
płyta fajna, udane piosenki jednak jest jakieś "ale" płyta no trochę monotonna słuchałam jej podczas pracy leciał jeden utwór, a 10 minut póżniej zauważyłam że leci już 3 piosenka dalej a ja nie zauważyłam żadnej zmiany, to samo brzmienie. odnosze wrażenie że rihanna stale się już masuwką która ma na celu tylko zarabianie pieniędzy. moja ocena 7/10
Ta recenzja przydała się 1 raz
Rihanna !
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Pamiętam, że początkowo nie mogłam się do Rihanny przekonać i doceniłam ją dopiero po dłuższym czasie. Dziewczyna trzyma fajny poziom, nie eksperymentuje z nie wiadomo czym, trzyma się swoich przekonań, a ja to bardzo cenię u Artystów. Fajnie jest ją słuchać !
Jestem na TAK !
Ta recenzja przydała się 2 razy
Świetna!!!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zdecydowanie album ejst lepiej dopracowany od LOUD, moze nie jest az tak egzotyczny, ale jednak, rihanna brzmi bardziej pewnie i teksty nawet sa dojrzalsze to już ogromny plus, myśle, że dla wszystkich którzy sie zawiedli loudem, będą tą płytą usatysfakcjonowani. POLECAM GORĄCO!! ;D
Ta recenzja przydała się 1 raz
Świetna płytka polecam
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Świetna płyta zdecydowanie lepsza od ostatniej ,,LOUD'' i prawie tak dobra jak: Rated R /Remixed, jest pare kawałków z POWEREM: Roc me out, Where Have You Been,
Talk That Talk, Cockiness (Love It), Drunk on Love. A jest i pare lżejszych kawałków z pozytywną energią takich jak: You Da One, We All Want Love, Watch n' Learn, Farewell, no i kawałek We Found Love, świetny ale kompletnie nie pasuje do Rihanny. Tak wogóle to Rihanna zawsze pokazuje i wnosi coś nowego świeżego do swojej muzyki, jak i samo jej brzmienie które sie zmienia z każdym nowym krążkiem.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Lepsza niż poprzednie. Świetne ciężkie hity.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Płyta Talk That Talk jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Rihanna powraca do swoich świetnych "ciężkich hitów" przez co ten album stawiam na drugim miejscu po Rated R - bardzo ciężkim. Talk That Talk znalazłby się na pierwszej pozycji gdyby część utworów byłaby bardziej tanecza i gdyby rihanna nie mieszała tam popu który przejawia się w piosence We found love, która pompletnie nie pasuje do Rihanny. Najlepsze kawałki to: Where have you been, Roc me out, fool in love oraz talk that talk.
Nie powala.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Nowa płyta nie jest jakaś specjalnie rewelacyjna. Szczerze mówiąc najlepszy utwór na tej płycie jakim jest ''We Found Love'' szybko mi się znudził. Dużo lepsze było ''Loud''. Nie jest to najlepsza płyta Rihanny, ale najwyżej 3-4 za ''Good Girl Gone Bad'' czy ''Loud''. Wystawiłam ocenę 3 za takie piosenki jak ''Where Have You Been'' czy ''Talk That Talk''. Szczerze mówiąc nie polecam.
Talk that talk
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Fajna płyta, ale (tak jak pisali poprzednicy) Loud jest zdecydowanie lepsza. Najlepsze kawałki: We found love oraz Farewell.
Ta recenzja przydała się 1 raz
OK
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Plyta jest fantastyczna, moim zdaniem lepsza i mocniejsza od Loud;) Polecam
Ta recenzja przydała się 1 raz
recenzja
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zgadzam się z przedmówczynią. Płyta jest ok ale nie jest tak rewelacyjna jak poprzednia. Tam powalały mnie prawie wszystkie kawałki tu gdzieś z połowa płyty. Mam wrażenie, że poczęści powróciła do swoich korzeni gdyż płyta ta przypomina tymi gorszymi kawałkami drugą płytę przez nia wydaną
recenzja
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zgadzam się z przedmówczynią. Płyta jest ok ale nie jest tak rewelacyjna jak poprzednia. Tam powalały mnie prawie wszystkie kawałki tu gdzieś z połowa płyty. Mam wrażenie, że poczęści powróciła do swoich korzeni gdyż płyta ta przypomina tymi gorszymi kawałkami drugą płytę przez nia wydaną
łał
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Dzisiaj kupiłam plyte . przesychałam już całą. PŁYTA JEST ŚWIETNA . ale nie lepsza niz loud
amm nadziej, że się nie zawiodę
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
w zeszłym roku też miała być taka "rewolucja" a jednak loud nie okazał się tak genialny jak ludzie oczekiwali.... dlatego myślę, że lepiej będzie przesłuchać album najpierw w internecie. Do wielu wykonawców mam już taką zbudowaną gwarancję, że nie znając utworów mogę liczyć na cudo, ale w przypadku rihanny jeszcze tak nie miałem, więc nie będę ryzykować. We Found Love (feat. Calvin Harris) jest fajną piosenką, ale mam nadzieję, że album nie jest zrobiony w takim gatunku. Co ma być to będzie, w każdym razie życzę jej sukcesów... ;D
Ta recenzja przydała się 1 raz
Super!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Uwielbiam Rihannę!Mam jej wszystkie płyty.Znając Rihannę i słuchając WE FOUND LOVE można mieć pewność,że nowa płyta będzie świetna.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Super!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ta płyta musi być świetna! Piosenka ,,We found love" jest super!
Ta recenzja przydała się 1 raz
zwiń