Strzały nad jeziorem (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 22,42 zł

Cena promocyjna:
22,42 zł
Cena empik.com:
29,90 zł
Oszczędzasz:
7,48 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
22,42 zł
asb nad tabami
Matyszczak Marta Książki | okładka miękka
23,49 zł
asb nad tabami
Mizuro Marta Książki | okładka miękka
7,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wczasów w Barlinku Róża Kwiatkowska nie będzie dobrze wspominać. Dziennikarka została tam oskarżona o popełnienie morderstwa! Ofiarą jest Andrzej Siudek, profesor archeologii podwodnej, który prowadził badania w Jeziorze Barlineckim.

Kto naprawdę stoi za śmiercią naukowca? Była żona? Lokalny złodziejaszek? A może archeolożka kierująca konkurencyjną grupą badawczą? Zszokowana obrotem sprawy Kwiatkowska wzywa na pomoc prywatnego detektywa Szymona Solańskiego. Z nieodłącznym kundelkiem Guciem u boku ruszają na poszukiwanie mordercy.

Tytuł: Strzały nad jeziorem
Seria: Kryminał pod psem
Autor: Matyszczak Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25108521
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
6
4
0
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
22-05-2018 o godz 09:54 erka dodał recenzję:
Gucio i jego ekipa sprawiają, że na kilka chwil znikam i przenoszę się do ich świata. Duża to zasługa psa i jego przemyśleń, a także bezgraniczna miłość jaką darzy swego pana. Dlatego z radością przyjąłem wiadomość o tym, że o to kolejny tom został wydany, a ja go mogę przeczytać. Nosi on tytuł"Strzały nad jeziorem". Róża Kwiatkowska zostaje oskarżona o zamordowanie pewnego archeologa, który prowadził niezwykle interesujące badania podwodne. Sprawa jest skomplikowana, wina dziennikarki wydaje się być pewna, dlatego kobieta wzywa na pomoc swojego przyjaciela Szymona Solańskiego. Solański przybywa wraz z Guciem i rozpoczyna śledztwo. Przy okazji zauważa też znaczącą zmianę w wyglądzie Róży, co wywoła szereg zabawnych sytuacji. A kto jest mordercą? Zwłaszcza, że zamordowany miał kilku wrogów, łącznie z archeolożką kierującą konkurencyjną grupą badawczą. Przekonajcie się sami. Podsumowując, każda część tego cyklu wywołuje na mojej twarzy uśmiech. Zwłaszcza przemyślenia Gucia i jego sarkastyczne poczucie humoru. Można się zżyć z bohaterami, z psem, a także kibicuje się im w kolejnych krokach, które podejmują. Dla mnie rewelacja, dlatego polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-05-2018 o godz 20:11 Anna dodał recenzję:
Fajna. Książka podobała mi się i z pewnością przeczytam kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-05-2018 o godz 07:10 martunia887 dodał recenzję:
Czytając "Strzały nad jeziorem" zawiodłam się i to bardzo. W książce za dużo było prześmiewczych fragmentów dotyczących symboli religijnych oraz katolików. Gdyby były one łagodniejsze, to pewnie by mnie ta pozycja aż tak nie zraziła. Ewidentnie autorce zależało na wyśmianiu i obrażeniu ludzi wierzących. Jestem osobą młodą (jestem młodsza od autorki) mam dystans i poczucie humoru. Od urodzenia mieszkam w Barlinku i fragmenty wyśmiewające mieszkańców Barlinka mnie nie uraziły. Ale nazywanie pomnika Jezusa "straszydłem" i opisanie jak to piesek Gucio trząsł się ze strachu na jego widok, jest przesadą. Odniosłam wrażenie, że autorka tę książkę napisała z myślą tylko o jednej grupie czytelników (antyklerykalnej) i nie jest ona kierowana do wszystkich. Pomijając już nawet te nieśmieszne żarty, w książce najbardziej mi brakowało elementów zaskoczenia. Tragedii nie ma, jednak dla kogoś, kto czyta dużo tego typu literatury, to tylko kolejna, przewidywalna, mało interesująca historia. Po inne pozycje autorstwa tej pani już nie sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
06-05-2018 o godz 07:09 martunia887 dodał recenzję:
Czytając "Strzały nad jeziorem" zawiodłam się i to bardzo. W książce za dużo było prześmiewczych fragmentów dotyczących symboli religijnych oraz katolików. Gdyby były one łagodniejsze, to pewnie by mnie ta pozycja aż tak nie zraziła. Ewidentnie autorce zależało na wyśmianiu i obrażeniu ludzi wierzących. Jestem osobą młodą (jestem młodsza od autorki) mam dystans i poczucie humoru. Od urodzenia mieszkam w Barlinku i fragmenty wyśmiewające mieszkańców Barlinka mnie nie uraziły. Ale nazywanie pomnika Jezusa "straszydłem" i opisanie jak to piesek Gucio trząsł się ze strachu na jego widok, jest przesadą. Odniosłam wrażenie, że autorka tę książkę napisała z myślą tylko o jednej grupie czytelników (antyklerykalnej) i nie jest ona kierowana do wszystkich. Pomijając już nawet te nieśmieszne żarty, w książce najbardziej mi brakowało elementów zaskoczenia. Tragedii nie ma, jednak dla kogoś, kto czyta dużo tego typu literatury, to tylko kolejna, przewidywalna, mało interesująca historia. Po inne pozycje autorstwa tej pani już nie sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
04-05-2018 o godz 15:42 Anna Bedkowska dodał recenzję:
Najzabawniejsza z wszystkich 3 czesci o detektywie Solanskim i jego kochanym kundelku Guciu. Usmiech nie schodzi z twarzy od pierwszej strony. Mam nadzieje, ze szybko ukaze sie kolejna odslona....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
01-03-2018 o godz 20:49 LiterackiPrzeszpieg dodał recenzję:
A jak nie ja, to kto? - "Strzały nad jeziorem" Marta Matyszczak "Gdyby Solański nie zapomniał o starym porzekadle, które mówi, że jeżeli ktoś nie podoba się twojemu psu, ty także powinieneś się zastanowić nad tą znajomością, już dawno znalazłby prawdziwego mordercę". Pamiętacie jeszcze detektywa Solańskiego i jego czworonożnego przyjaciela, Gucia? Wciąż kroczą, ramię w łapę po chorzowskich włościach. Ale w wersji 'na bogato'. Kto czytał poprzedni tom - "Zbrodnia nad urwiskiem", ten wie, że detektyw odziedziczył spadek. A ilość zer na koncie wpływa nieco paraliżująco na jego zdrowy rozsądek. Stara, poczciwa nokia poszła w odstawkę, w szafie zawisły nowe ciuchy - bo kto by nosił podarte dżinsy i T-shirt z napisem Lady Pa_k? I na horyzoncie pojawia się ruda piękność. Nie, nie chodzi mi o Różę. Mowa o audi TT, które zajęło miejsce przerdzewiałej skody, porzuconej na ul. 11 Listopada. Nawet Gucio, bardziej nie chcąc, aniżeli chcąc, został beneficjentem tego luksusu. A Róży, za którą tęskno i Szymonowi i Guciowi, znowu nie ma w Chorzowie. Ale przynajmniej wiemy, gdzie jest. Barlinek. Małe, poniemieckie miasteczko nad Jeziorem Barlineckim, w sercu Puszczy Barlineckiej. W skrócie - miasto w dechę, za sprawą produkcji deski lubuskiej. Dokładnie tam Różyczka, przez nikogo nie przymuszana, poddaje się torturom. Znaczy się, przebywa na turnusie odchudzającym. "Tak prawdę mówiąc, byłą zwolenniczką twierdzenia Marii Czubaszek, że przez sport do kalectwa, ale czegóż się nie robi, że zagrać facetowi na nerwach". Na brak nudy nie narzeka, zważywszy na to, że zostaje oskarżona o morderstwo. I to nie byle kogo! Samego Andrzeja Siudka, który przybył w to miejsce, by prowadzić badania naukowe nad prehistorycznym szkieletem nosorożca, który - nomen omen - odkryła Róża podczas nurkowania. I tego już nie zdoła ukryć przed Szymonem, którego rozpaczliwie prosi o pomoc. A dla detektywa ocalenie jej przed więzieniem to sprawa honoru. Tylko, że podejrzanych jest tyle, ile w kryminałach Agathy Christie. Stanowczo za dużo. Zazdrosny brat, była żona, drobny złodziejaszek, kierowniczka konkurencyjnej ekipy badawczej, odtrącona i wyrzucona z pracy... A dla policji jest jasne, że wszystkiemu jest winna ta dziennikarka ze Śląska! I uparcie trzymają się tej wersji, bo przecież nikt nie będzie im psuł policyjnych statystyk. Oj, ciężko będzie miał Solański... Tym bardziej, że nad Jeziorem Barlineckim wiele się dzieje, zwłaszcza nocą, przy świetle księżyca. Ach, Ci naukowcy! A może wszyscy cierpią na bezsenność? W trzeciej części serii Kryminału pod psem znowu dostajemy to wszystko, co przykuło naszą uwagę w poprzednich tomach. Detektywistyczny duet, którego system pracy jest nieco skomplikowany. Szymon albo błądzi jak dziecię we mgle, albo wpada na kuriozalne pomysły. Na szczęście jest Gucio, który wysłany na zwiady zawsze coś podpatrzy lub podsłucha. W tej części wyjątkowo jest dużo Róży, w wersji wysportowanej, za którą doprawdy ciężko nadążyć. I nie straszne jej nawet tojtoje ani upierdliwy dziennikarzyna, który na długo zapamięta, że każde starcie z nią kończy się dla niego stratami. Na sprzęcie i na ciele. Śledztwo ubarwiają frapujące postacie - zerknijcie choćby na same nazwiska. Barański, Wrona, Kania, Wąs, Szpon... i pani adwokat o podwójnym nazwisku. Potomek-Chojarska. Jej widok wyzwala w Róży dość niecenzuralny potok słów, spośród którego do zacytowania nadaje się chyba tylko adwokacka bździągwa. Porządna dawka humoru, również w wersji czarnej, błyskotliwe obserwacje czworonoga i komiczne sytuacje, wywołujące salwy śmiechu - oto gwarancja niezapomnianej lektury. Marta Matyszczak ma swój niepowtarzalny sposób pisania i psiego detektywa, którego wszyscy jej zazdroszczą. ------------------- literackieprzeszpiegi.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
28-02-2018 o godz 12:49 linekwksiazkach dodał recenzję:
Styl Pani Marty przywołuje na myśl Joannę Chmielewską - bo o morderstwie w sposób poważny, a zarazem komiczny trzeba umieć napisać. Autorce "Strzałów nad jeziorem" po raz trzeci wychodzi to znakomicie. W tej części Kryminału pod psem lądujemy w Barlinku. Urokliwym i spokojnym miasteczkiem wstrząsa śmierć Andrzeja Siudka - profesora archeologii podwodnej, pracującego nad szkieletem w jeziorze Barlineckim. A, że Róża lubi wpadać przez przypadek w kłopoty, tym razem zostaje aresztowana i oskarżona o morderstwo. Wiadomo, Róża nie da sobie w kaszę dmuchać i dzwoni do Szymona, by przyjechał pomóc udowodnić jej niewinność. A ten wraz z Guciem ruszają w złapać morderce... Autorka w Strzałach śmielej bawi się treścią i skojarzeniami. A jej umiejętność operowania słowem sprawia, że bohaterowie żyją. Wiadomo, fabuła i wydarzenia są wykreowane przez autorkę, ale w taki sposób, że spokojnie opisywane sytuacje mogły dziać się na prawdę. Bez zbytnich upiększeń i przekoloryzowania wnikamy do Barlinka. I ciężko oderwać się do rzeczywistości :) Podsumowując, "Strzały nad jeziorem" można czytać, nie znając dwóch poprzednich części. Ale jeśli nie znacie- koniecznie po nie sięgnijcie! Dużo tracicie! Sami bohaterowie są tak wykreowani, że ma się ochotę iść z Szymonem na piwo, a z Gustawem na spacerek po kilogram śląskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Matyszczak Marta

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.