Fragment
Czytaj
Strażak - Hill Joe

Strażak (okładka twarda)

Autor:
Inne wydania: Cena:
okładka twarda 39,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
39,99 zł
45,90 zł
Oszczędzasz:
5,91 zł (13%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

„To moja wersja Bastionu – nasączona benzyną i podpalona”
Joe Hill

Nikt nie wie dokładnie, kiedy i jak to się zaczęło. Przez kraj przetacza się przerażająca plaga, która uderza w kolejne miasta: Boston, Detroit, Seattle. Lekarze nazywają to Draco Incendia Trychophyton. Dla wszystkich innych to Dragonscale, wysoce zakaźny, śmiertelny zarodnik. Najpierw na ciele pojawiają się piękne czarno-złote plamy, a następnie ludzie stają w płomieniach. Zakażają się miliony, ogień wybucha wszędzie. Nie ma antidotum. Nikt nie jest bezpieczny.

Pielęgniarka Harper Grayson opiekowała się setkami zainfekowanych pacjentów, zanim jej szpital całkowicie spłonął. Teraz złote plamy odkryła na własnym ciele. W szpitalu widziała wiele matek, które rodziły zdrowe dzieci, więc wierzy, że jej dziecko też takie będzie... jeśli sama dożyje dnia porodu. Bardziej niż ognia musi jednak unikać zbrojnej Bojówki Kremacyjnej, samozwańczego oddziału ścigającego bezwzględnie wszystkich tych, którzy ich zdaniem noszą w sobie zarodniki. Gdy ludzkość pogrąża się w płomieniach i szaleństwie, na horyzoncie pojawia się tajemnicza i fascynująca postać: człowiek w brudnej, żółtej kurtce strażaka, noszący żelazny pręt. Szalony Strażak, przemierzający ruiny New Hampshire, zainfekowany Dragonscale, zdołał kontrolować w sobie ogień i używa go jak tarczy, broniąc ściganych, i broni, gdy mści się za skrzywdzonych. Harper musi poznać jego tajemnicę, nim ogarną ją płomienie.
Zachowajcie zimną krew, nadchodzi STRAŻAK!

„Przerażająca historia. Władca much dla pokolenia Twittera: po części postapokaliptyczna baśń, po części satyra społeczna. Inteligentna i wciągająca – ta książka daje solidnego kopa!”
Joanne Harris

Dane szczegółowe

Tytuł: Strażak
Autor: Hill Joe
Tłumaczenie: Dobrzańska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 800
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 58 x 155
Indeks: 20688455

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
5
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
06-04-2017 o godz 06:57 Attra dodał recenzje:
Długo nie wiedziałam, że Stephen King ma syna i że tym synem jest Joe Hill – autor powieści Rogi, o której było dość głośno za sprawą jej ekranizacji. Nawet gdy już dowiedziałam się o jego pisarskiej karierze, nie sięgnęłam po jego poprzednie powieści. Dopiero fabuła „Strażaka” mnie zaciekawiła i postanowiłam książkę zakupić. Powieść jest objętościowo ogromna, ponad 800 stron. Ale niech nie zwiodą potencjalnego czytelnika gabaryty – książkę czyta się naprawdę szybko. Jest to zasługą ciekawego pomysłu i kierunku w którym zmierza fabuła oraz lekkiemu pióru autora i umiejętności snucia wciągającej opowieści. Mimo pewnych obaw o kopiowanie pomysłów ojca (niestety są one nieuniknione) autorowi udało się stworzyć coś ciekawego i wciągającego. Pomysł na zarodniki grzyba, które pasożytują w człowieku i na każde zagrożenie reagują samozapłonem jest wydawałoby się niemożliwy do zaistnienia. Ale Hillowi udało się go ubrać w taka historię, że stał się on realny. Grzyb ten, zwany smoczą łuską, ogarnie ogromną część USA, będzie siał spustoszenie i doprowadzi do skrajnych reakcji wśród ludzi, którym uda się uniknąć zakażenia. Doprowadzi do chaosu, destrukcji i ukaże te najgorsze i najlepsze oblicza ludzi. Głównymi bohaterami są pielęgniarka Harper, samozwańczy strażak John, dwójka małych dzieci oraz mieszkańcy obozu dla zakażonych, gdzie udało się opanować samozapłony. Obóz ten, skrupulatnie ukrywany, będzie domem i polem dla wydarzeń dla wszystkich bohaterów. Pomysł na epidemię dziesiątkującą cały kraj nie jest niczym nowym czy niespotykanym. I oczywistym jest, że nasuwały mi się porównania z Bastionem S. Kinga. Ale to w jaki sposób rozwija się akcja sprawiało, że czym dłużej czytałam, tym mniej doszukiwałam się porównań czy analogii. Joe Hill znalazł swój pomysł, jak wykorzystać morderczą plagę i to do czego ona doprowadzi i robi to w sposób przemawiający do wyobraźni czytelnika. Powieść jest miejscami dość brutalna, niczego nie ubarwia, wywleka na światło dzienne wszystkie najciemniejsze zakamarki duszy bohaterów, tych pierwszoplanowych i nie mniej ważnych drugoplanowych . Da się odczuć, że autor czerpał inspiracje z różnych książek, choćby z wspomnianego już wcześniej Bastionu czy Władcy Much. Ale bynajmniej nie są to żadne plagiaty i natrętne podobieństwa. Wszystko o czym Joe Hill pisze, robi po swojemu, a fabuła jest dostosowana do współczesnych czasów, gdzie rządzi internet i media społecznościowe. Bez skrępowania ukazuje również jak teoretyczna bezkarność doprowadza ludzi do nieobliczalności i najgorszych czynów. Wyjaskrawia również jaką pożywką dla każdego rodzaju fanatyzmu religijnego są takie globalne tragedie i do czego może dojść, gdy ludziom się wydaje, że chcąc się ochronić, mają prawo do najhaniebniejszych zachowań. Akcja powieści trzyma w napięciu przez cały czas, ani na chwilę nie zwalniając. Dodatkowo autor potrafi sprytnie zmylić czytelnika i zaskoczyć go wydarzeniami, o których on sam by nie pomyślał. Strażak to powieść z pogranicza post-apokalipsy i thillera, z nutą wątków psychologicznych. Ukazuje złą i dobrą stronę ludzkiej natury oraz do czego może doprowadzić człowieka strach. To ogromny kawał dobrej lektury i jestem nią pozytywnie zaskoczona. Joe Hill ma z jednej strony ogromne szczęście, bo odziedziczył po swoim ojcu talent. Bo ma go niewątpliwie, a to dopiero początki jego kariery. Z drugiej jednak strony chyba nigdy nie uda mu się uniknąć porównań do ojca. Ja jestem zadowolona, że Joe Hill poszedł ścieżką swego ojca, mam nadzieję, że dzięki temu przeczytam jeszcze wiele jego książek i wzbudzą we mnie teki zachwyt i emocje jak te, które pisze Stephen King.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2017 o godz 01:42 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzje:
"Przerażona, odarta z wiary dusza jest idealną podpałką..." Powyższy cytat stanowi esencję tego, co znajdziemy w najnowszej powieści - Strak. Nic więcej nie trzeba mówić. Te słowa mają znaczenie bezpośrednio w wymiarze fizycznym, ale także odnoszą się do wymiaru mistycznego. Bo, co zostaje z człowieka, jeżeli w jego wnętrzu dominuje pustka? Staje się on ofiarą nie tylko dla śmiercionośnych zarodników, ale także narastającej fali paniki i strachu. Do końca nie wiadomo, co zabija szybciej. Joego Hilla chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Syn mistrza grozy - Stephena Kinga - w ostatnim czasie coraz bardziej zapracowuje na swoją renomę. Po świetnych Rogach i niesamowitym NOS4A przyszła pora na apokaliptyczny thriller. Strażak to powieść zrealizowana z ogromnych rozmachem, oparta na intrygującej historii, będącej po części umiejętnie opowiedzianą fikcją, a przy tym w dużej mierze satyrą społeczną. Bo tak naprawdę apokalipsa jest tylko sposobem na ukazanie ludzkich przywar, problemów i tragedii. Bohaterką powieści jest Harper Grayson, pielęgniarka, która staje się świadkiem samospalenia wielu pacjentów w szpitalu. Przyczyną tej nietypowej choroby, która kończy się bolesną śmiercią przez spalenie, jest Draco incendia trichophyton, zwany również "smoczą łuską". Błyskawicznie rozprzestrzeniający się zarodnik nie daje nikomu szans na przeżycie. Czy aby na pewno? Harper niedługo przekona się o tym sama. Gdy po zarażeniu ucieka przed oszalałym mężem, spotyka tytułowego Strażaka. Tajemnica postać nie tylko ratuje ją przed śmiercią, ale również daje nadzieje na przetrwanie i życie w symbiozie ze "smoczą łuską". Powieść Hilla jest na swój sposób oryginalna, choć w wielu miejscach można dopatrzeć się inspiracji twórczością ojca. Jak sam autor pisze: „To moja wersja Bastionu – nasączona benzyną i podpalona." Miejscami można dopatrzeć się nawiązań do Podpalaczki i Mgły. Nie są to jednak skopiowane elementy, ale drobiazgi, które nadają pikanterii. Poza tym mocną stroną tej historii są bohaterowie, z którymi czytelnik może się identyfikować. Daje się w nich zauważyć zwyczajne ludzkie emocje. Strach, przerażenie, obawa, melancholia; pesymizm skontrastowany z miłością i nadzieją. Dzięki temu zaczynamy przejmować się losami bohaterów i długo po lekturze myślimy o nich i ich decyzjach. Wizja świata ukazana przez Hilla w Strażaku bywa przerażająca. Wcale nie z powodu plagi, która nawiedziła ludzkość, a przede wszystkim ze względu na ukazane ludzkie zachowania. Tu człowiek, aby przetrwać jest w stanie zrobić najgorsze rzeczy. Nadzieja tkwi jednak w prostych odruchach człowieczeństwa. To właśnie ten przekaz, wiara w ludzkość, jest istotą tej niecodziennej historii. Bo nie potrzeba plagi, wystarczy brak współczucia dla drugiego człowieka, obojętność, a ludzkość sama doprowadzi do zagłady. Polecam. http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/03/joe-hill-strazak-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2017 o godz 06:55 tanayah dodał recenzje:
"Choć u Hilla nie brakuje momentów pełnych grozy (szczególnie w początkowej części, gdzie konfrontują się ze sobą postawy Harper i jej męża), całościowa wymowa jest mniej gorzka niż w „Bastionie”. Młody King wykazuje więcej optymizmu niż jego ojciec, gdy mówi: „Nie jestem pewien, czy ludzkość tak szybko się cofnie. Jesteśmy bardzo uczuciowymi małpkami, lubimy się przytulać. Nawet jeśli stajemy wobec najgorszego, wielu z nas nadal znajduje czas na śmiech i dobry humor”*. Zdecydowanie widać to w „Strażaku”, którego można nazwać postapokalipsą light." Reszta opinii pod adresem: https://tanayahczyta.wordpress.com/2017/03/19/strazak-j-hill/ :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2017 o godz 01:21 Varia dodał recenzje:
Ludzie stają w ogniu, a epidemia samozapłonów zbiera coraz większe żniwo. Winna temu jest nie choroba, w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, ale smocza łuska, zarodniki rozprzestrzeniającej się epidemii. Infekcja objawia się bardzo niepozornie, lśniącymi śladami na ciele nosiciela, a następnie sprawia, że nieoczekiwanie staje się on ludzką pochodnią. Harper, zajmowała się chorymi, póki budynek szpitala w którym pracowała nie spłonął. Właściwie jednego dnia została bez pracy, dowiedziała się o ciąży oraz tym, że jest chora. Jej mąż nie przyjął tego dobrze, uznał, że woli sam z nią skończyć niż czekać aż zrobi to za niego wirus. Harper ratując się przed śmiercią poznaje strażaka, który zabiera ją do obozu tych, którzy nauczyli się żyć z chorobą. Najnowsza opowieść Joe Hilla to historia dobrze rozplanowana, ale rozkręcająca się powoli. Hill wykorzystał tu dobrze znany schemat odizolowanej społeczności, która stara się przezwyciężyć kataklizm, jednak tym, co ostatecznie zagraża jej najbardziej, jest własna hermetyczność i fanatyzm. Poszukiwanie nowych "bogów" w zjawiskach popkultury, młodzież wymierzająca sprawiedliwość i gwiazda MTV, która daje nadzieję. Wyczuwam spory dystans autora do tematu, jednak trafności spostrzeżeń, mimo że ujętych w gatunku horroru, nie sposób podważyć. Nadal nie jest to książka, która przebija Pudełko w kształcie serca, jednak choć temat ognia jest podobny, odbieram ją dużo lepiej niż Rogi. Ciekawi, ma dobrze zarysowanych bohaterów, a co najważniejsze, opowiada o czymś znacznie większym niż walka z ogniem... "Światłość obnaża całą prawdę o nas. Odsłania to co w nas najlepsze i najprawdziwsze". s. 157
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 09:48 Aleksandra Łebek dodał recenzje:
"Strażak" to powieść wielowymiarowa, która łączy w sobie elementy fantasy z postapokaliptycznym klimatem. I wydawać by się mogło, że czytanie takiej cegły (niemal osiemset stron!) będzie się ciągnęło i trwało bez końca, ale mogę zapewnić, że przez to tomiszcze się wręcz płynie. Choć akcja jest czasem nierówna, a część wątków wtórna i schematyczna, to jednak autor nieraz potrafi zaskoczyć, obiera inne kierunku niż nam się początkowo wydaje i efektywnie wciąga w historię. Temat samej choroby został obszernie rozbudowany i z zainteresowaniem czytałam fragmenty mówiące o smoczej łusce, tego jak się rozwija i jaki ma wpływ na organizm nosiciela. Za pomysły i caly projekt Hillowi należy się ogromny plus. W tak obszernej książce nie zabraknie bohaterów, a "Strażak" może pochwalić się ich sporą liczbą. Ale jak znalazło się kilka mocniejszych postaci, tak i te słabsze się pojawiły. Największym rozczarowaniem był dla mnie John, tytułowy strażak. Zbyt płaski, słabo zarysowany, pojawia się stosunkowo rzadko, a szkoda, ponieważ był postacią, o której chętnie czytałam. Miał w sobie ogromny potencjał, który dobrze wykorzystany stałby się jednym z atutów tej historii. Do Harper z kolei ciężko mi się było przekonać. To swoista heroina, która do samego końca stara się zachować wiarę w dobro oraz w szczere intencje drugiej osoby, i dopiero kolejne tragedie zmuszają ją do zmiany spojrzenia na nowy świat. Miło wiedzieć, że i w rzeczywistości zmierzającej do zagłady jest czas i miejsce na pewne uczucia, naprawdę. Jednak w przypadku Harper i Johna było to zbyt płytkie, w pewnym momencie miałam nawet wrażenie, jakbym coś między nimi się wydarzyło, a mnie to umknęło. Co więcej niektóre dialogi wydawały się sztuczne i wymuszone. Są to jednak drobne mankamenty i jestem prawie pewna, że większość w ogóle nie zwróci na to uwagi. Podsumowując, "Strażak" wciąga i pomimo rozmiarów czyta się go wręcz błyskawicznie. Z pewnością niejednego przekona sam wątek postapokaliptyczny, innych zachęci pomysłowe spojrzenie na Draco Incendia Trychophyton, inaczej zwaną smoczą łuską, a znajdzie się garstka tych, którzy przeczytają książkę dla samego autora. Jak dla mnie każdy powód jest dobry. Ksiązka nie jest żadnym arcydziełem i według mnie dużo jej do tego miana brakuje, aczkolwiek reprezentuje wysoki poziom, który zjedna sobie niejedną osobę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 08:30 Marta C-P dodał recenzje:
Draco Incendia Trychophyton, pierwszym symptomem infekcji są pojawiające się na ciele piękne czarno-złote plamy, później ludzie stają w płomieniach. Śmiertelny zarodnik, zwany smoczą łuską zbiera swoje żniwo w całych Stanach Zjednoczonych, zakażają się miliony. Ogień wybucha wszędzie. Nikt nie wie jak się rozprzestrzenia, nikt nie znalazł antidotum i nikt nie może czuć się bezpieczny. Harper Grayson, pracuje jako pielęgniarka, opiekując się codziennie setkami zainfekowanych pacjentów. Sama po jakimś czasie na swoim ciele odkrywa złote plamy, a jej strach jest tym większy, że jest w ciąży. Pracując w szpitalu była świadkiem jak zarażone kobiety rodziły zdrowe dzieci i wierzy, że w jej przypadku będzie podobnie. Musi jednak przeżyć do dnia porodu. Harper grozi nie tylko śmierć w płomieniach, bardziej niebezpieczne mogą być dla niej Bojówki Kremacyjne, samozwańcze oddziały, ścigające tych, którzy noszą w sobie zarodniki. Na horyzoncie dla Harper i jej nienarodzonego dziecka pojawia się ratunek. Tajemniczy człowiek, ubrany w brudną żółtą strażacką kurtkę, noszący przy sobie żelazny pręt. Szalony Strażak, który przemierza New Hampshire, jest zainfekowany smoczą łuską, ale potrafi kontrolować płonący w nim ogień, używając go jak tarczy, broniąc ściganych. Harper musi poznać jego tajemnicę, nim stanie w płomieniach. "Strażak" Joe Hilla jest postapokaliptyczną wizją świata, która jak przyznaje sam autor, jest jego własną wersją "Bastionu" Stephena Kinga, ale dodatkowo nasączoną benzyną i podpaloną. I faktycznie w trakcie lektury czuć wyraźną inspirację twórczością Kinga, ale nie tylko, ponieważ wyczuwa się również wpływ takich powieści jak "451 stopni Fahrenheita" Ray'a Bradburego, "Drogi" Cormac'a McCarthy'ego, czy "Władcy Much" Williama Goldinga. Joe Hill prowadzi nas przez świat, który gwałtownie obraca się w popiół, w którym każdy dzień jest dla ludzi jedenastym września. "Strażak" to nie tylko znakomita postapokalipsa z elementami horroru, to także niezwykłe studium psychologiczne człowieka, znajdującego się w sytuacji ekstremalnej jakim jest śmiertelna epidemia i konieczność przystosowania się do nowych warunków. Stany zagrożenia zwykle prowadzą do przemocy, walki o władzę, zdrad, czy nawet fanatyzmu pseudo-religijnego. Joe Hill nie tylko prezentuje te wszystkie elementy, łączy je z imponującym efektem, od czasu do czasu nasycając je oprócz benzyny patosem, czasem zachwycając scenami tragikomicznymi, często nawiązującymi przy tym do popkultury. "Strażak"to świetnie nakreśli bohaterowie, poczynając od Harper, zafascynowanej Mary Poppins i musicalami z Julie Andrews heroinę, która stanowi mieszankę wewnętrznej siły, spokoju, wrażliwości i dobroci. Każda z postaci, którą na swej drodze spotyka Harper to w pełni rozwinięty bohater, które ma jasno określone motywacje, skrywające własne tajemnice. Najciekawiej według mnie prezentują się czarne charaktery jak Jakob, mąż Harper, który pokazuje swoją prawdziwą twarz, gdy dowiaduje się o chorobie żony, czy Malboro Man. Joe Hill w swojej powieści zwraca uwagę na fakt, że epidemia nie stanowi dla ludzkości bardzo odległego zagrożenia, jest natomiast czymś, co codziennie infekuje mikrokosmos naszego codziennego życia. To coś z czym musimy się zmagać przez cały czas, walcząc z przeciwnościami udowadniamy jakimi ludźmi w rzeczywistości jesteśmy. W "Strażaku" oczami Harper możemy obserwować jak przeciwności, tutaj w postaci smoczej łuski, mogą wydobywać najlepsze i najgorsze cechy naszego gatunku. O człowieczeństwie świadczą tutaj najprostsze gesty, które w warunkach walki o przetrwanie stają się rzadkością. W "Strażaku" najważniejszą rolę odgrywają ludzie i ich postępowanie, które jest świadectwem zachowania przez nich człowieczeństwa. W centrum uwagi Hilla znajdują się relacje międzyludzkie i pytanie które przy okazji stawia pisarz, co oznacza być przyzwoitym człowiekiem i jak daleko może się posunąć człowiek, by zapewnić ochronę i bezpieczeństwo sobie i tym którym kochamy. Z powieści wysnuwa się bardzo smutny wniosek, największym zagrożeniem dla człowieka nie jest epidemia, czy ogień, największe niebezpieczeństwo stanowi drugi człowiek. Joe Hilla rozpala w czytelniku ogień, który tli się przez całą lekturę powieści, rozpalając emocje i przerażając. Postapokalipsa, która wciąga, trzyma w napięciu, uderza i wzrusza dzięki eksploracji ludzkich relacji. "Strażak" to niezwykła oda do prostych rzeczy, najprostszych gestów, które świadczą o naszym człowieczeństwie. Banalnych, jak łyżeczka cukru, która czasami potrafi zdziałać cuda. Gorąco i ogniście polecam. http://cuddle-up-with-a-good-book.blogspot.com/2017/03/strazak-joe-hill-recenzja-284.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2017 o godz 11:53 Ciacho dodał recenzje:
Joe Hill, a właściwie Joseph Hillstrom King, czyli syn jednego z najpopularniejszych, najbardziej rozpoznawalnych i najpłodniejszych współczesnych pisarzy, Stephena Kinga, debiutował w 2005 roku zbiorem opowiadań grozy "Upiory XX wieku". W swoim dorobku ma trzy powieści (Pudełko w kształcie serca, Rogi i NOS4A2) i popularną serię komiksową Locke & Key. Wspólnie z ojcem napisał też opowiadanie "Throttle", zamieszczone w antologii poświęconej pamięci Richarda Mathesona, oraz nowelę "W wysokiej trawie", która dostępna jest tylko w wersji elektronicznej. Kilka dni temu na naszym rynku miała premierę jego najnowsza książka, po którą sięgnąłem z przyjemnością i nieukrywanymi sporymi nadziejami na dobrą lekturę. W końcu to syn Stephena Kinga, no nie?! Harper Grayson żyje w czasach, kiedy jej kraj został dotknięty śmiercionośną plagą. Nie wiadomo, co ją zapoczątkowało i kiedy dokładnie zaczął się atak, ale wiadomo, że są to zabójcze zarodniki, które bardzo szybko się rozprzestrzeniają. Draco incendia trichophyton, czyli "smoczą łuskę" można rozpoznać wśród zarażonych po niezwykłych wzorach występujących na ciele i przypominających tatuaże, które mienią się złocistymi kolorami, a w pewnym momencie powodują, że osoby dotknięte zaczynają płonąć i umierają w ogromnych bólach. Każdy chory żyje w panicznym strachu, bo nie wie, ile jeszcze pożyje i kiedy przyjdzie czas, że spłonie. Harper jest pielęgniarką, która pracuje w szpitalu, gdzie zajmują się między innymi osobami dotkniętymi smoczą łuską. Widziała jak wiele osób cierpi i umiera przez samozapłon, a mimo to razem z mężem Jacobem postarali się o dziecko. Harper też się zaraziła, ale wierzy, że przed śmiercią uda jej się urodzić zdrowe dziecko i zapewnić mu dobrą przyszłość. Jednak najpierw musi zadbać o siebie, żeby przetrwać odpowiednio długo ze śmiercionośną chorobą i nie natknąć się na niebezpiecznych ludzi, którzy będą chcieli ją skrzywdzić. Wiadomo, że istnieje tajemniczy mężczyzna nazywany Strażakiem, który niesie pomoc i ochronę. Ale gdzie jest i kim jest tak naprawdę? I czy jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo zarażonej pielęgniarce? (...) swiat-bibliofila.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2017 o godz 06:36 Northman1984 dodał recenzje:
Świetna, porywająca i straszna - to dokładnie taka książka, jaką miała ona być! To było to, na co czekałem! Uwielbiam Stephena Kinga, kilka lat temu odkryłem jego syna, a rzeczony syn, na przestrzeni lat pisząc coraz lepiej, w końcu stworzył coś, co rozmachem, i treścią -naprawdę! - w pełni i w całej rozciągłości tematu dorównało ojcu! BRAWO! "Strażak" to kilka rzeczy w jednym: post-apokalipsa, studium ludzkiej psychiki, horror (choć z tym akurat można by się sprzeczać, ale pewne elementy, temu nie da się zaprzeczyć, są), sensacja, opowieść o poszukiwaniu sensu i w samym sobie i w otaczającym nas świecie. To powieść wręcz monumentalna, jednak monumentalizmu tego prawie się nie czuje, a samą książkę czyta się raz-dwa. I bardzo dobrze. To znak, że trzymamy w ręku naprawdę świetną rzecz. Krótko i na temat: świat stoi w ogniu i wszystko powoli, za przeproszeniem, trafia szlag, a ludzkość cierpi na nieuleczalną chorobę samozapłonu zwaną "smoczą łuską". Zarażeni umierają, a zdrowi organizują się w Szwadrony Kremacyjne polujące na... "palniki" (w ten oto przyjemny sposób nazwano bowiem chorych). Istnieje jednak enklawa ludzi zarażonych, lecz panujących nad chorobą, do której trafia Harper, pielęgniarka w ciąży. Jest też i on, tytułowy bohater - Strażak; cżłowiek, który do tego stopnia zapanował nad chorobą, że używa ognia płynącego z własnego ciała jako broni, narzędzia do obrony, a kiedy trzeba, również do zasiania odrobiny strachu i paniki. Dokąd to będzie zmierzać i czy dobrze się skończy? Czy Harper szczęśliwie urodzi, a ludzkość opanuje swój problem? I czy dowiemy się wszystkiego i o Strażaku? Nie mogę tego powiedzieć... ale na zachętę obiecuję: FINAŁ wart jest każdej przeczytanej po drodze strony! Od "Strażaka" w trakcie czytania nie sposób się po prostu oderwać! Akcja wciąga jak diabli, bohaterowie stopniowo pokazują swoje oblicza wraz z kolejnymi stronami, a problemy, jak to bywa, rosną. Nie brakuje ludzkich dramatów, rozterek, tajemnic, leje się momentami krew, bywa strasznie i... nie sposób się w tę historię nie wciągnąć. Hill zrobił jedno genialne posunięcie - nauczył się od ojca jak z pozoru nieprawdopodobnej rzeczy uczynić w książce coś możliwego, coś w co można uwierzyć, a potem wziął czytelnika za rękę, wiodąc go w mroczne ostępy zarówno ludzkiej duszy, jak i w nieznany, przerażający świat ogarnięty chaosem i paniką, które nastały tuż po zagładzie... I to jest po prostu świetne. Właśnie na coś takiego czekałem w książkach Hilla! Porównań i elementów inspiracji nie da się tu uniknąć. Mamy tu mnóstwo z Kinga (jak sam autor napisał poniekąd tytułem wstępu w podziękowaniach - "Dziękuję (...) ojcu, któremu ukradłem całą resztę"). Przede wszystkim z Kinga - jest coś z "Bastionu" (choć tak tylko i wyłącznie hillową wersją "Bastionu" "Strażaka" bym jednak nie nazwał), z "Komórki", z "Mgły", z "Podpalaczki"... Uśmiech sam wykwita człowiekowi na ustach :) Pomysły ojca widać jak na dłoni, ale tak fajnie odświeżone, ubrane w szatę współczesności i dynamizmu, że aż się miło na to patrzy! Nareszcie :) ... Po namyśle sądzę, że to najlepsza książka Hilla jak dotąd. Jedynie "NOS4A2" mogłoby stanąć ze "Strażakiem" w szranki, ale wampir w starym samochodzie i Gwiazdkowa Kraina ostatecznie by jednak w tym starciu polegli. Wielkie brawa dla Hilla, WIELKIE! Czekałem na taką książkę! I się, dzięki Bogu, doczekałem! Gorąco polecam! I chyba słowo "gorąco" jest w tym przypadku jak najbardziej na miejscu z więcej niż jednego powodu ;) Serio - nikt nie będzie raczej zawiedziony "Strażakiem", a wręcz przeciwnie! Serdeczne dzięki dla Wydawnictwa Albatros za egzemplarz recenzencki! Recenzja znajduje się także na moim blogu: http://cosnapolce.blogspot.com/2017/03/strazak-joe-hill.html Zapraszam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2017 o godz 10:17 Agnieszka Isztar Matłoka dodał recenzje:
Z autorem spotkałam się już podczas lektury Rogów , nie sądziłam jednak, że przy następnym naszym spotkaniu będę pod takim wrażeniem po lekturze. Po rekomendacjach na końcu książki, wiedziałam już że będzie to mocne uderzenie, które pozostawia po sobie ślady na każdej duszy. Nie sądziłam jednak, że książka będzie tak intensywnie oddziaływała na czytelnika. Tytułowy strażak, to jeden z bohaterów, który został zarażony niezwykła chorobą. Jednak choć wielu umiera w niedługim czasie od zarażenia, on potrafi sobie poradzić ze smoczą łuską. Cała powieść jest robiącym wrażenie potężnym tomiszczem, które zajmie kilka dni i wieczorów. Jednak niech nie przeraża nikogo ilość stron. „Strażak” to doskonale skonstruowana powieść, która pozostawia po sobie popiół w duszy czytelnika. Książka łączy w sobie wiele elementów, które choć z pozoru nie bardzo do siebie pasują, w tym utworze idealnie się ze sobą łączą. Autor czerpał inspirację z „Bastionu”, „Podpalaczki” oraz „Władcy much” i te inspiracje wyraźnie w całym utworze widać. Hill w ciekawy sposób opowiada swoją historię. Język jest prosty, bez zbędnych udziwnień, niemniej w bardzo sugestywny sposób oddziałuje na czytelnika. Joe Hill przedstawia swoja opowieść w sposób bardzo obrazowy i nie pozostawiający złudzeń co do przekazu. Joe Hill nie szczędzi czytelnikowi prawdziwych i realnych postaci. Kreuje swoich bohaterów w sposób taki, że nie sposób w jakimś stopniu zżyć się z nimi. Każdy z bohaterów jest indywidualnością. Nie brak tu różnych charakterów, które albo dopełniają się wzajemnie albo są swoimi totalnymi przeciwieństwami, które ścierają się w wielu sporach. Nie sposób nie darzyć sympatią Harper, która dzielnie stawia czoło wszelkim przeciwnościom., czy tez nie pałać nienawiścią do Jakoba, który nie jest taki jak się na początku wydawało. Sam tytułowy strażak to postać kryjąca wiele sekretów, które odkrywamy z każda kolejną strona powieści. cała recenzja: http://isztarbooks.blogspot.com/2017/03/strazak-joe-hill.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Konklawe Harris Robert
29,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowca cieni Carrisi Donato
30,99 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mów nikomu Coben Harlan
30,99 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Werdykt Grisham John
32,99 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Chirurg Gerritsen Tess
26,49 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
41,49 zł
50,40 zł
Inne z tego wydawnictwa Pogrzebani Masterton Graham
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ojciec Chrzestny Puzo Mario
31,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ludzie doskonali James Peter
31,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieznajomy Coben Harlan
29,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewinny Coben Harlan
12,99 zł
14,99 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje NOS4A2 Hill Joe
37,49 zł
40,60 zł
strona produktu - rekomendacje Chemik Meyer Stephenie
32,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom na wzgórzu James Peter
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Obserwując Edie Way Camilla
34,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczna materia Crouch Blake
41,49 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Douglas Claire
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Blackout Elsberg Marc
35,99 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bastion King Stephen
41,49 zł
50,40 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca cieni Carrisi Donato
30,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zero Elsberg Marc
35,99 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Istota zła D’Andrea Luca
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Terror Simmons Dan
54,99 zł
59,90 zł
strona produktu - rekomendacje Strażak Hill Joe
33,14 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Hipoteza zła Carrisi Donato
33,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Horns Hill Joe
46,99 zł
48,80 zł
strona produktu - rekomendacje Golem Meyrink Gustav
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje NOS4A2 Hill Joe
29,31 zł
34,50 zł
strona produktu - rekomendacje Bestia Rozmus Piotr
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na opak Onions Oliver
24,99 zł
27,00 zł
strona produktu - rekomendacje Rudy Ketchum Jack
32,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wywiad z wampirem Rice Anne
32,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cujo King Stephen
37,99 zł
40,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oni Haber Olga
17,49 zł
18,83 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie