Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Spójrz na mnie (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 29,43 zł okładka twarda 32,65 zł
Ilość:
szt
Cena:
29,43 zł
36,90 zł
Oszczędzasz:
7,47 zł (20%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Nowa powieść króla prozy obyczajowej, który tym razem umiejętnie myli tropy, a zakończenia nie domyśli się nawet wielbicielka powieści detektywistycznych!

Collin nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Brak zainteresowania rodziców, dorastanie w szkołach wojskowych, potem problemy z agresją i zatargi z policją. Maria natomiast zawsze czuła wsparcie rodziny – jako mała dziewczynka, a także później, podczas studiów prawniczych i na początku kariery zawodowej. Pewnie trudno byłoby znaleźć dwie bardziej różniące się historie. I dwa tak niepodobne do siebie charaktery.
A jednak przeciwieństwa najwyraźniej się przyciągają. Maria i Colin zostają parą. Wszystko świetnie się zapowiada, dopóki ona nie zaczyna otrzymywać dziwnych wiadomości od anonimowego prześladowcy.

Od wydawcy:

„Będziesz wiedziała, co się wtedy czuje.”

Taką wiadomość, wraz z bukietem róż, otrzymuje Maria Sanchez, młoda prawniczka, która niedawno wróciła do rodzinnego miasta i rozpoczęła pracę w renomowanej kancelarii. Kolejnemu liścikowi towarzyszą przebite opony w samochodzie.

Maria doskonale wie, że jest ofiarą stalkingu. Tylko kto ją prześladuje? Szef, którego względy odrzuciła? A może dogoniła ją przeszłość?

Czy to dobry moment na angażowanie się w związek z mężczyzną, który ma problemy z własną przeszłością? Prawdopodobnie nie, podpowiada jej rozsądek. Ale uczucia mówią coś zupełnie innego.

Dane szczegółowe

Tytuł: Spójrz na mnie
Tytuł oryginalny: See Me
Autor: Sparks Nicholas
Tłumaczenie: Głębicka-Frąc Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-28
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 40 x 144
Indeks: 19875835

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
53
4
15
3
7
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
19-07-2017 o godz 22:46 pabllo1234 dodał recenzję:
Kupiłem mojej dziewczynie jako udany prezent urodzinowy. Świetna książka dla fanów autora i nie tylko. Sam po nią sięgnę. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2017 o godz 17:20 ewkam94 dodał recenzję:
Świetna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2017 o godz 10:07 asiaraczynska dodał recenzję:
Sparks w pełnej krasie. Kolejna książka typowo "sparksowa" - fajna, miła lektura. Dla jego fanów - polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2017 o godz 15:59 zksiazkawreku dodał recenzję:
Nicholas Sparks to autor, które czytałam od dobrych kilku lat i mam do niego ogromny sentyment! Na jego najnowszą książkę czekałam z niecierpliwością. A gdy otworzyłam świąteczny prezent a w nim była powieść „Spójrz na mnie” omal nie skakałam z radości. Czy autor utrzymał poziom swoich poprzednich książek? Collin nie miał lekkiego i błogiego życia. Już jako dziecko nie był szczęśliwy. Najpierw brak zainteresowania ze strony rodziców, później trudne doświadczenia ze szkoły wojskowej, a na końcu ogromne problemy z agresją, zatargi z policją i prawem. Maria natomiast od zawsze była szczęśliwa. Rodzina ją wpierała nie tylko wtedy, kiedy była dzieckiem ale również podczas studiów prawniczych i pracy. Dwa równe charaktery. Dwie różne przeszłości. Czy można to połączyć w całość? Oczywiście, to jest Sparks! U niego wszystko jest możliwe. Przecież przeciwieństwa się przyciągają. Maria i Colin zostają parą. Zapowiada się wspólna, świetlana przyszłość dopóki... Maria nie zaczyna dostawać wiadomości od anonimowego prześladowcy. Muszę z przykrością przyznać, że książka okazała się dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Poprzednie powieści tego autora miały „to coś”. Intrygowały, trzymały w napięciu, zaskakiwały zakończeniem. Ta niestety taka nie jest... Początek jednal bardzo przypomina poprzednie książki autora, szczególnie schematyczne zapoznawanie się bohaterów - w każdej powieści Sparksa wygląda to identycznie. Oprócz tego, przez 3/4 strony w książce nic się nie dzieje. Maria i Collin chodzą na randki, poznają się... Pomimo schematyczności i mało dynamicznej akcji, autor zawiódł mnie także językiem, choć kiedyś uważam go za największy atut Sparska. Tym razem miałam wrażenie, jakbym czytała książkę kogoś zupełnie innego... Nudne opisy i nic nie wnoszące dialogi. Dopiero koło trzy setnej strony, akcja zaczyna przyspieszać. Wtedy to wrócił dawny Sparks. Dobre tempo akcji, emocje i gęsia skórka. Książka trzymała w napięciu i nie pozwoliła się odłożyć. Dlaczego więc daję tak wysoką ocenę bo aż 7/10? Moi drodzy, odpowiedź jest prosta - sentyment! Ogromny! Trwający od 6-7 lat. Myślę, że nawet gdyby Nicholas Sparks napisał największy gniot na świecie to i tak bym książka kupiła, przeczytała, a później zachwycała się, jak pięknie wygląda na półce wraz z pozostałymi książkami tego autora. Podsumowując, pomimo wielu wad jestem w stanie polecić tę książkę osobom, które tak jak ja mają sentyment do twórczości Nicholasa Sparksa. A powieści tego autora są Wam jeszcze obce, radzę zacząć od czegoś innego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2017 o godz 18:11 Paulina Lisiak dodał recenzję:
Jest to definitywnie jedna z najlepszych książek jakie dotychczas przeczytałam. Prócz intrygującej miłości przeciwieństw jakimi są główni bohaterowie, książka zawiera wątek niesamowitej przyjaźni, ciężkich doświadczeń, problemów psychicznych, zabójstwa, prześladowania itd. Autor musiał naprawdę przygotować się do napisania tej książki, ponieważ porusza ona temat prawa oraz walki. Serdecznie polecam tę książkę każdemu, kto oczekuje czegoś więcej niż typowy wątek romantyczny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2017 o godz 22:32 Ewa Adamska dodał recenzję:
Super książka przydały by się jeszcze 2 części bo czuję malizną
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2017 o godz 00:08 Anna Melczyk dodał recenzję:
Genialna książka! Od samego początku mnie wciągnęła i pochłonęłam ją w weekend. Bardzo spodobała mi się ta historia i zrobiło mi się aż smutno jak ją skończyłam. Na pewno będę do niej wracać. A jeśli powstanie film to od razu idę do kina. Polecam! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2017 o godz 18:23 Kamila Dudzik dodał recenzję:
Ta książka to po prostu rewelacja! Dawno nie czytałam czegoś tak oryginalnego i ciekawego. Polecam wszystkim!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2017 o godz 01:26 88motylek1988 dodał recenzję:
Uwielbiam tego autora i jego książki. Ta książka jest jedną z nielicznych które wyszły z pod pióra Sparksa nie kończąca się śmiercią jednego z bohaterów jak i miłości między nimi. Wciągająca opowieść, nie przerysowana opowiadająca o życiu dwojga różnych ale i podobnych do siebie ludzi.Mowiaca o trudach życia skrajnie różnych środowisk oraz tego jak może się życie potoczy kiedy spotyka się na swojej drodze osobe inna od siebie ale i podobną. Polecam każdemu przeczytanie tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2017 o godz 19:54 Naj92 dodał recenzję:
polecam, żałuję,że już przeczytałam, niesamowicie wciągająca. mam nadzieje,ze powstanie film ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-01-2017 o godz 20:34 sfirkowska dodał recenzję:
Książka,którą bardzo miło się czytało.trzymała w niepewności do końca.polecam do poduchy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-01-2017 o godz 02:44 Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki dodał recenzję:
Książka jest gruba, ma 512 stron, moim zdaniem to dosyć sporo. Od razu napiszę, że historia Marii i Colina bardzo mi się spodobała, choć dosyć długo się rozkręcała. Nie nudziłam się przy niej, co to to nie, ale jednak z czytaniem zeszło mi się sporo czasu. Powieść ta zawiera sporo różnych opisów, przemyśleń, wspomnień, a wiadomo że coś takiego czyta się jednak dłużej niż dialogi ;) Pomimo tego historia tej dwójki bohaterów mnie wciągnęła, ich zagmatwane życia, nieciekawa przeszłość, niepewna miłość, niebezpieczna przyszłość - wszystko to sprawiło, że książkę tę czytałam z dużym zainteresowaniem. Bardzo lubię romanse, takie typowe, pełne miłości, ale też właśnie takie jak ten, połączony z kryminalną sprawą, z niebezpieczeństwem... Powiedziałabym, że w tej książce mamy taką miłość bez fajerwerków, bez tych wszystkich latających serduszek dookoła głównych bohaterów, bez wielkich miłosnych przemówień. Pomysł na powieść jak najbardziej udany (oczywiście oczekuję ekranizacji) ;) Jeden z moich ulubionych autorów po raz kolejny pokazał i utwierdził mnie w przekonaniu, że wszystko co wyjdzie z pod jego pióra musi być dobre! Dlatego nie przedłużając - polecam! Jestem pewna, że jeśli lubicie powieści Nicholasa Sparksa to i do przeczytania tej nie muszę Was jakoś specjalnie namawiać ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2016 o godz 23:48 Anonim dodał recenzję:
Genialna książka, genialnego autora. Już po przeczytaniu kilku stron nie mogłam się oderwać! Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2016 o godz 21:32 Aneta Zimnowoda dodał recenzję:
Bardzo zaskakująca książka. Bardzo ciekawa, przy której można się pośmiać ale także wzruszyć, trzymająca w napięciu do samego końca. Jak większość powieści Nicholasa Sparksa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2016 o godz 14:22 Damian Ozga dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, świetny aktor. Warta swojej ceny. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2016 o godz 17:55 Szymon Winnicki dodał recenzję:
Najbardziej wciągająca przy rozpoczęciu wątku kryminalnego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2016 o godz 03:13 danonek86 dodał recenzję:
Dobra książka na zimowe wieczory. Z czystym sumieniem mogę polecić te książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2016 o godz 12:34 Anna Bulanda dodał recenzję:
Książka bardzo mi sie spodobała. Gorącą polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2016 o godz 08:50 zabolinda dodał recenzję:
Dziela Sparksa nie trzeba zachwalac. Kazdy ktoremu spodobala sie jego przeczytana ksiazka pochlonie kazda nastepna. polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2016 o godz 17:25 Marcin Matyja dodał recenzję:
Świetna książka, jak to bywa przy książkach Nicholasa Sparksa książka jest pełna emocji i zaskakujących zdarzeń... idealna na prezent, zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2016 o godz 08:20 Piotr Kapusta dodał recenzję:
piękna książka i plus dla autora za chyba pierwszą w jego dorobku probę połączenia romansu i kryminału/thrillera, wg mnie udaną. Wzruszy i potrzyma w napięciu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2016 o godz 18:42 Livingbooksx dodał recenzję:
Maria Sanchez to młoda, dobrze wykształcona prawniczka, która powoli pnie się po szczeblach kariery. W poprzednim miejscu zamieszkania spotkały ją różnego rodzaju problemy związane ze sprawami, które rozpatrywała. Wybuchowi klienci oraz groźby pod jej adresem skłoniły ją do powrotu na swoje rodzinne ziemie. Tam zaczyna swoje od nowa i odnajduje się w nowej pracy. Pomimo nachalnego szefa, dobrze czuje się w obecnym miejscu. Dzięki siostrze udaje jej się poznać mężczyznę, który ma wiele spraw z przeszłości, jednakże wyraźnie widać, że jego charakter zmienił się na lepsze i nie jest już groźnym ani nadpobudliwym facetem. Wszystko układałoby się coraz lepiej, gdyby nie pogróżki pod adresem głównej bohaterki. Zwiędłe kwiaty w samochodzie, liściki z przykrymi słowami, nękanie, tajemnicze telefony... Życie Marii staje w miejscu. Lęki i strach przed obcymi ludźmi nie mają końca, a zdenerwowanie nowej miłości oraz rodziny wisi w powietrzu. Kto grozi Marii? Jak zakończy się jej prześladowanie? Czy nikomu nie stanie się nic złego...?

Książki Nicholasa Sparksa od zawsze były dla mnie czymś wyjątkowym. Na dobrą sprawę, pierwsza książka w mojej domowej biblioteczce należała właśnie do tego autora. Miałam do nich ogromny sentyment, a każda kolejna pozycja budziła we mnie wiele emocji. "Spójrz na mnie" nie zawiodło mnie w żadnym calu, a warsztat pisarza z każdą kolejną pozycją jest coraz lepszy. Miłość opisana na kartach jego opowieści zawsze jest wyjątkowa i niesamowicie piękna, choć uwikłana w wiele problematycznych historii. Tak było również tym razem, jednakże pierwsze skrzypce w tym cudownym "przedstawieniu" odegrało zupełnie co innego. Nicholas Sparks połączył romans z wyśmienitą, thrillerową akcją.

"Sądzę - zaczął - że możesz robić, cokolwiek zechcesz. W końcu wszyscy wiedziemy życie, jakie sobie wybraliśmy."

Bohaterowie książki są zarysowanie bardzo wyraźnie i realistycznie. Ich przeszłość nie była łatwa, każde z nich borykało się w swoim życiu z wieloma problemami, przez co nie są przedstawieni jako idealne postacie. Ich zwierzenia i wspólnie spędzone chwile nie są przesycone tylko miłością i słodkimi słówkami. Rozmowy Colina oraz Marii są bardzo prawdziwe, pełne życiowej prawdy i pięknych cytatów, które dają czytelnikowi do myślenia. Związek nie opiera się jedynie na dobrych wydarzeniach i chwilach, ponieważ autor zaserwował tej parze sporo komplikacji oraz sytuacji, które stawiają ich losy i bezpieczeństwo pod znakiem zapytania.

"Spójrz na mnie" zaskakuje czytelnika na każdym kroku. Gdy akcja książki spowalnia i normuje się, niespodziewanie staje się coś, co sprawia, że oddech przyśpiesza a puls zaczyna szalenie bić. Colin oraz Maria przez cały czas nie są bezpieczni, pomimo, że nie zdają sobie z tego sprawy. Przeszłość zaczyna ich doganiać, a ich losy nie mogą być spokojne. Autor świetnie wyczuł złoty środek w akcji i wspaniale ułożył fabułę. Zaskoczenie, które pojawia się na koniec powieści jest nie do opisania. Genialna, wciągająca i zaskakująca opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2016 o godz 19:10 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Będziesz wiedziała, co się wtedy czuje. Dostajesz wiadomość z taką treścią dołączoną do bukietu róż. Ale to nie wyznanie miłosne. To groźba. Ktoś cię prześladuje, a Ty nie masz zielonego pojęcia kto to może być. Jedno jest pewne: ta osoba pragnie Twojej krzywdy i posunie się do wszystkiego, aby to zrobić. Czas ucieka. Zaczyna być niebezpiecznie. Co zrobisz?
Szczerze powiedziawszy to nigdy wcześniej nie miałam okazji do sięgnięcia po książki Nicholasa Sparksa i Spójrz na mnie było moim pierwszym spotkaniem z jego twórczością. Ale za to bardzo udanym. Od pierwszej chwili wciągnęła mnie historia Marii i Colina.
Nie jest to zwykły romans. Pojawia się również bardzo rozbudowany wątek kryminalny, który dodaje całej historii pewnej tajemniczości i momentami potrafi zaskoczyć. Autor bardzo sprytnie to wszystko sobie obmyślił i muszę przyznać, że nie mogłam się oderwać.
Bohaterowie byli barwni i ciekawie wykreowani. Od początku zaintrygowała mnie postać Colina. Miał za sobą trudne przeżycia a jego przeszłość miała wpływ na jego aktualne życie. Niejednokrotnie miał problemy z policją, kiedyś ciągle wdawał się w bójki. Zaskoczył mnie swoją szczerością. Nie ukrywał wszystkich swoich wad, po prostu uderzał prosto z mostu. Podobała mi się ta jego bezpośredniość.
Natomiast jeśli chodzi o Marię, to ona również nie miała łatwo. Jej zawód przyniósł jej mnóstwo problemów. W końcu stała się ofiarą stalkingu. Jednak potrafiła zachować zimną krew, ponieważ niejedna osoba przy czymś takim postradałaby zmysły. Była osobą raczej spokojną i opanowaną i stanowiła zupełne przeciwieństwo do swojej siostry.
Watek romantyczny był ciekawie obmyślony. Zaczęło się zwyczajnie: poznali się przypadkiem i stopniowo zaczęli się w sobie zakochiwać. Ale im głębiej wnika się w tę historię, tym więcej można dostrzec. To historia miłosna pełna złożonych uczuć i wbrew wszystkiemu wcale nie taka prosta. Przeszłość ciągle dawała o sobie znać i niejednokrotnie mogła być przeszkodą w uzyskaniu szczęścia. Ale gdy w grę wchodzą silne uczucia, rozsądek musi im ustąpić. I tak również było w tym przypadku.
Podsumowując, Spójrz na mnie to książka, która idealnie łączy ze sobą romans i wątek kryminalny. Nie brak w niej walki z czasem, prób ułożenia wszystkiego od nowa, czy też zaskakującej miłości, która czasami potrafi przynieść ukojenie w cierpieniu. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Nicholasa Sparksa i mogę uznać je za bardzo udane. Z pewnością sięgnę po kolejne jego powieści. Nie zostaje mi nic, jak tylko polecić Wam Spójrz na mnie. Zdecydowanie warto poświęcić na nią chwilę czasu, bo jest świetna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2016 o godz 11:39 slykas dodał recenzję:
Kolejna doskonała powieść Nicholasa Sparksa. Tym razem to nie tylko romans, ale i bardzo ciekawy wątek kryminalny. Do pochłonięcia w kilka godzin. Do zapamiętania na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2016 o godz 12:44 Eve dodał recenzję:
Jak każdą pwieść tego autora czytało mi się przyjemnie i zdecydowanie za szybko się skończyła. Gorąco polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 00:00 dianna dodał recenzję:
Bardzo przyjemne czytadło. Podobało mi się połączenie wątku dotyczącego wielkiej miłości i kryminalnego. Na powieści romantyczne mam ochotę od czasu do czasu, a kryminały lubię zawsze. Dlatego takie połączenie jest jakby specjalnie dla mnie stworzone. Książkę świetnie sie czyta. Duży plus za to, że chociaż dość szybko zrobiłam, jak się okazało prawidłowe typowanie kto jest czarnym charakterem, do końca nie byłam pewna jaki będzie efekt. Czym się skończy cała historia. No i kilka wieczorów miałam rzeczywiście bardzo udanych, bardzo szybko polubiłam głównych bohaterów i mocno im kibicowałam. Książkę polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2016 o godz 11:52 chiron dodał recenzję:
Jak to w przypadku Sparksa książka dla kobitek lubiących romanse, w tej kategori Sparks jest jednym z najlepszych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-10-2016 o godz 17:10 paulina dodał recenzję:
Bardzo szybki czas realizacji zamówienia, a książka najlepsza pełna napięcia do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-10-2016 o godz 21:13 Katarzyna Żochowska dodał recenzję:
Każdy może się zmienić. . Każdy potrzebuje w życiu miłości, Warto być szczerym. Naprawdę jest to jedna z najlepszych książek Sparksa a przeczytałam ich sporo. Nie ma nic piękniejszego niż uczucie rodzące się między dwojgiem ludzi. Piękna książka o miłości, zrozumieniu, szczerości w którą wkrada się przeszłość. Świetna książka na wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2016 o godz 08:25 irminastasiak dodał recenzję:
Jak każda książka Sparksa wciąga i wyciska łzy.Zapewne niedługo powstanie film,więc czekam z niecierpliwością!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2016 o godz 00:00 nethesa dodał recenzję:
Mam słabość do powieści Nicholasa Sparksa. Zdałam sobie sprawę, że potrafi on o wiele lepiej pokazywać meandry uczuć i emocji swoich bohaterów niż niejedna kobieta - pisarka. To również jest dużą zaletą jego najnowszej powieści. Nicholas Sparks w mistrzowski sposób trzyma czytelnika w napięciu, zaskakując przy tym, co powoduje, że lektura Spójrz na mnie była jak zwykle w przypadku tego autora ciekawym przeżyciem. Sparks napisał już tyle książek, a jednak wciąż umie tworzyć oryginalne, niebanalne historie, o których nie zapomina się zaraz po przeczytaniu. Nicholas Sparks jak zawsze pierwsza klasa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2016 o godz 21:36 BookParadise dodał recenzję:

Spójrz na mnie
Autor: Nicholas Sparks

Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com

Miłość, namiętność, strach, niebezpieczeństwo, emocje.
Dwoje ludzi z przeszłością.
On nieakceptowany przez rodzinę, ona zastraszana przez nieznajomego.
Uczucie, które zrodziło się w nieoczekiwanym momencie.
Jak potoczą się losy bohaterów? Kim jest stalker?

Colin od zawsze był chłopakiem, który sprawiał kłopoty. Był trudnym dzieckiem, które od najmłodszych lat wszczynało bójki i zostało mu to do dziś. Ciągle się bije i nigdy nie przejmuje się niczym, a zdanie innych go nie obchodzi. Nie jest akceptowany przez rodziców, którzy całe dzieciństwo wysyłali do szkół wojskowych. Żadna z nich nie radziła sobie z nim. Teraz otrzymał ostatnią szansę i wylądował na uczelni, a jest to ogromną ironią, bo od zawsze nienawidzi szkoły.
Colin ma przyjaciela Evana, który stara się powstrzymać go od wszczynania kłótni i bijatyk.
I chociaż mogłoby się wydawać, że to kolejny niegrzeczny facet z dziarami, który myśli mięśniami, jednak okazuje się, że pozory mylą. Z każdą stroną Colin rozbudza miłość czytelnika, wzbudza sympatię. Z każdą stroną pokazuje, że jest całkowicie innym człowiekiem, że nie warto oceniać po zewnętrznej skorupie. I tak oto Colin rozbudził we mnie ciepłe uczucia do swojej osoby.


Maria jest prawnikiem i postanowiła wrócić w swoje rodzinne strony, gdzie podjęła pracę. Czy był to dobry pomył? Nie do końca. Bardzo ciężko pracuje, stara się wykonywać swoją pracę jak najlepiej. I kiedy spotyka Colina, wydaje jej się, że spotkało ją ogromne szczęście. Od razu zrodziło się między nimi uczucie, chemia wybuchała na każdym kroku. Jednak ma ona świadomość, że jest to mężczyzna z przeszłością, z problemami, a co najgorsze, ją też one dopadły. Została poddana stalkingowi. Najpierw otrzymała bukiet z ostrzeżeniem, później prezentem były przebite opony. Sama nie wie, kto to może być. Czy to jej przeszłość ją dopadła? A może to odrzucony szef?

Nicholas Sparks jest autorem, który sprawił, że zaczęłam czytać romanse, a co najważniejsze, polubiłam je. Po jego powieści sięgam w ciemno, ponieważ ufam jego twórczości. Tak samo było z książką "Spójrz na mnie". Kiedy tylko ją dostałam, nie mogłam się doczekać, aż przyjdzie na nią kolej. I przyszedł ten moment. Zaczęłam ją czytać i wiedziałam, że to jest to. Uwielbiam twórczość Nicholasa Sparksa i jego nowa książka oczarowała mnie tak samo jak poprzednie. Może i jest schematyczna, bo autor ma taki styl, ale co z tego? Jest jedynym autorem, którego schematyczność mi nie przeszkadza. Ja z jego książkami za każdym razem odpływam. Zabiera mnie w podróż pełną emocji.
Uważam, że Nicholas Sparks pisze realnie i pokazuje świat, który nas otacza. Czyż nie ma wokół nas cierpienia, radości, rozstań, ludzi, którzy mieli ciężkie dzieciństwo jak Colin, problemów, przeszłości, stalkingu, któremu została poddana Maria?

„Nie miała pojęcia, jak jest blisko ani co może zrobić. Nigdy nawet nie spoglądała przez ramię, ale dlaczego miałaby to robić? Był dla niej nikim, po prostu kolejną twarzą w tłumie…”

"Spójrz na mnie" jest książką, która po kawałku skrada nasze serca, rozbija je na małe kawałki, żeby później poskładać w całość. I chociaż książka ma 500 stron, pochłonęłam ją w jeden dzień. Całą niedzielę spędziłam z nią, ponieważ jest tak cudowna, że nie można się oderwać.
Autor powoli i stopniowo wprowadza nas w życie bohaterów. Pozwala nam wczuć się w ich życie, w nich samych. Cała przedstawiona historia jest z początku delikatna, ciepła, a później atakuje nas chłód, niebezpieczeństwa. Miłość Colina i Marii jest delikatna, pełna uczuć i namiętności, a w połączeniu z okładką książki wychodzi bomba!
"Spójrz na mnie" jest książką, którą czyta się lekko i przyjemnie, ale także jej nie zapomina. Autor w cudowny sposób połączył romans z lekkim wątkiem kryminalnym. Nie brakuje w niej napięcia i emocji oraz strachu o życie bohaterów.
Mimo, że książka wydaje się być gruba, to nie chciałam jej końca. Było mi smutno, że coś tak świetnego już się kończy. Ale taki jest urok Sparksa.

" - Zawsze mówisz prawdę. Między innymi na tym polega twój problem.
- Dlaczego to jest problem?
- Ponieważ ludzie nie zawsze chcą słyszeć prawdę. Jak wtedy, kiedy twoja dziewczyna pyta, czy w jakimś stroju wygląda grubo. Powinieneś ją zapewnić, że wygląda pięknie.
- Nie mam dziewczyny.
- Pewnie dlatego, że ostatniej powiedziałeś, że wygląda grubo, nie dodając słowa o pięknie."
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-10-2016 o godz 18:46 truskawka dodał recenzję:
Rewelacyjna książka.
Twórczość Nicholasa nigdy się nie znudzi.
Polecam. :):)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2016 o godz 17:24 Malwina Purchała dodał recenzję:
Nicholas Sparks jak zwykle mnie nie zawiódł a jego twórczość nigdy się nie znudzi... Piękna historia napisana bardzo prostym językiem. Przeczytana jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2016 o godz 21:50 Caroline Livre dodał recenzję:
Maria Sanchez to młoda i utalentowana prawniczka, która jakiś czas temu powróciła w rodzinne strony. Ciężko pracuje w poważanej kancelarii i ledwo starcza jej czasu na cokolwiek więcej. Pewnego dnia w niecodziennych okolicznościach poznaje Colina, z którym świetnie jej się rozmawia. Ich związek szybko się rozwija, jednak szczęścia obojga przerywają tajemnicze groźby – bukiet z ostrzeżeniem czy przebite opony w samochodzie kobiety. Kim jest nieznany prześladowca? Czego chce? I dlaczego na swój cel upatrzył sobie akurat Marię?

Swoją pierwszą książkę Sparksa, czyli „Ostatnią piosenkę” przeczytałam już w podstawówce. Zakochałam się w tej opowieści i niemal od razu przepadłam w innych utworach tego autora. Potem było (niekoniecznie w tej kolejności i z odstępami czasowymi) „Na zakręcie”, „Pamiętnik”, „Bezpieczna przystań” oraz „List w butelce”. Jednak po jakimś czasie zrobiłam sobie mały odpoczynek na rzecz fantastyki i uzależniających kryminałów. Gdy jednak pojawiła się okazja do przeczytania „Spójrz na mnie”, nie wahałam się długo i skorzystałam z niej.

Zacznę od tego, że już po pierwszych stronach wpadłam jak śliwka w kompot. Dosłownie. Strasznie spodobała mi się już sama atmosfera panująca w książce, pełna rodzinnego ciepła i spokoju. Atmosfera, za którą, notabene bardzo tęskniłam. Pisarz świetnie opisuje uczucia i relacje międzyludzkie, co pozwala czytelnikowi wczuć się w role postaci. Szczerze powiem, że nawet nie wiem kiedy dosłownie przemknęłam przez pierwsze sto stron. Potem kolejne sto i jeszcze kolejne i jeszcze kolejne, aż w końcu ze smutkiem zauważyłam, że nieuchronnie zbliżam się do końca lektury 🙁

„Nie miała pojęcia, jak jest blisko ani co może zrobić. Nigdy nawet nie spoglądała przez ramię, ale dlaczego miałaby to robić? Był dla niej nikim, po prostu kolejną twarzą w tłumie…”

Ale zanim to nadeszło, klimat panujący w książce uległ znacznemu ochłodzeniu. Pojawiło się niebezpieczeństwo, niedające się do zignorowania zagrożenie. Poczucie, że główna bohaterka jest obserwowana, śledzona, że ktoś czyha na jej życie. Jestem naprawdę zaskoczona tym, w jak „profesjonalny” sposób Sparksowi udało się stworzyć napięcie, jakiego nigdy nie spodziewałabym się po autorze pięknych i wzruszających obyczajówek czy romansów. Wprawdzie coś podobnego miało miejsce w „Bezpiecznej przystani” (którą przy okazji bardzo polecam), ale tym razem nie byłam przygotowana na przeżywanie tej historii całą sobą razem z bohaterami. Co jedyne czasem boli mnie po lekturze tego typu książek, to ponura świadomość, ze tak piękna miłość rodem z powieści Sparksa raczej rzadko zdarza się w rzeczywistości…

„Spójrz na mnie” to świetne połączenie opowieści o miłości razem z doskonale wkomponowaną częścią kryminalną. I nawet, jeśli uczucie bohaterów może wydawać się wyidealizowane i znacząco za proste, a zakończenie zbyt bohaterskie, to i tak książkę czyta się z uśmiechem na twarzy 🙂

www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-10-2016 o godz 13:31 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
Nicholas Sparks to pisarz uwielbiany przez tysiące kobiet na całym świecie. W moim przypadku znajomość z tym autorem jest dość specyficzna. Uwielbiam ekranizacje jego książek ( "Pamiętnik"
to jedna z moich ukochanych), ale kiedy zabieram się za lekturę którejś z powieści, zostaję z niedosytem. Tym razem jednak Sparks mnie zaskoczył, pokazał mi nowego siebie i bardzo mi się to podoba.

Maria to dziewczyna, która ma idealną rodzinę. Świetny kontakt z siostrą i wspierający rodzice to coś, czego wielu może jej pozazdrościć.
Collin natomiast to chłopak, który nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Pod stałym nadzorem policyjnym powoli stara się wyjść na prostą i stać się normalnym, dobrym człowiekiem.
Wydawać by się mogło, że tych dwoje nigdy nie znajdzie wspólnego języka. Dzieje się jednak inaczej, ich wspólna przyszłość zaczyna jawić się jak bajka, dopóki Maria nie dostaje pierwszej pogróżki... Początkowo wszystko wygląda dość niewinnie, ale dziewczyna jeszcze nie wie, jakie piekło ją czeka.

Nie ukrywam, że dość rzadko sięgam po powieści Sparksa. Nigdy żadnej nie oceniłam negatywnie i każda mi się podobała, jednak zawsze czułam niedosyt. Nie umiałam się wzruszyć ani przeżywać żadnych głębszych emocji. Były to dla mnie powieści, o których szybko zapominałam.
"Spójrz na mnie" początkowo także wydawało mi się właśnie taką książką. Przyjemne w czytaniu, ale jednak trochę mdłe. Kiedy jednak autor wprowadził motyw prześladowania Marii, zaczęłam czytać powieść z zapartym tchem. Oczywiście, zmiana w moim podejściu do tej historii, wynikała z tego, że uwielbiam wszelkiego rodzaju kryminały i wątek zagrożenia wiszącego nad główną bohaterką doskonale wpisał się w mój gust. Nie wiem, czy fani bardziej spokojnych powieści tak mocno jak ja docenią zabieg pisarza.

Początkowo dość mocno irytowała mnie postać Collina, która wydawała mi się sztuczna i nienaturalna. Z jednej strony to niegrzeczny chłopiec z przeszłością, z drugiej szczery i uroczy młody mężczyzna, ale coś tu zgrzytało. Według mnie Collin na początku znajomości z ludźmi za bardzo się odsłaniał i w pierwszej rozmowie opowiadał historię swojego życia. Biorąc pod uwagę, że chłopak w przeszłości miał sporo na sumieniu, ja poważnie zastanowiłabym się nad takimi zwierzeniami nowo poznanym osobom. To zachowanie bohatera kłóciło się z moim mocno introwertycznym charakterem i nie do końca potrafiłam je zaakceptować.
Poza tą jedną rzeczą, nie znalazłam w książce nic, do czego można się przyczepić. Świetnie skonstruowana historia, ze sporą dawką napięcia, napisana bogatym, dobrze wypracowanym językiem. Nie ma wątpliwości, że Nicholas Sparks potrafi pisać i robi to na naprawdę wysokim poziomie. Jego powieści to jedne z niewielu romansów, które czytam bez zgrzytania zębami. W sposobie pisania autora widać, że ma już za sobą wiele wydanych pozycji, a jego doświadczenie procentuje mocniej przy każdym kolejnym tytule.
Podsumowując, "Spójrz na mnie" to książka, po którą warto sięgnąć. Nada się idealnie na prezent dla mamy, cioci, siostry czy przyjaciółki. Świetnie napisana powieść, która niesie ze sobą wszystko to, czego potrzebuje fanka romansów, a w bonusie dodaje jeszcze szczyptę mocniejszych wrażeń. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2016 o godz 07:51 kitekate dodał recenzję:
Książka równie dobra jak pozostałe powieści Sparksa. Czekałam na nią z niecierpliwością i się nie zawiodłam-pochłonęłam w 3 dni. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2016 o godz 19:42 sylwiab dodał recenzję:
polecam autora i jego powieści.
ciekawa bardzo książka.
fajny wątek i bohaterowie.
nieco mezalians...
historia niegrzecznego chłopca i grzecznej Pani prawnik.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2016 o godz 13:41 Monika Szulc dodał recenzję:

Z twórczością Nicholasa Sparksa spotkałam się już kilkakrotnie i przywykłam do jego dość schematycznego stylu pisania. To właśnie z tego powodu zdecydowałam się na najnowszą książkę autora. Wiedziałam, że poznam historię życiową i pełną dramatów, przeplecionych radosnymi akcentami. Autor mnie nie zwiódł, a nawet zaskoczył i po raz kolejny pokazał świat takim, jaki jest, a nie taki, jakim chcielibyśmy go oglądać.

„Spójrz na mnie” to opowieść o dwójce młodych ludzi. Maria to początkująca prawniczka, jest niezwykle wyważoną osobą, która stroni od randek i towarzyskiej sielanki. Collin, jest facetem trenującym MMA, z tatuażami i wybuchowym charakterem. Dwa odmienne światy i rażące przeciwieństwa, lecz jak to w życiu bywa, takie osoby przyciągają się i uzupełniają nawzajem. Przyznaję, że to Collin jest tutaj bardziej dominującą postacią, głównie dlatego, że jego przeszłość do najłatwiejszych nie należy. Pierwsze wrażenie bywa mylące, jednak nie dałam się zwieść jego porywczości. Od dziecka był nieokrzesany i często wpadał w kłopoty, w takich przypadkach najlepszym środkiem zaradczym jest miłość, a wydaję mi się, że tego mu zabrakło, co niewątpliwie odpijało się na nim przez lata.

Wszystko sprowadza się do błędów, decyzji i konsekwencji, które nieuchronnie dosięgają bohaterów. Zarówno Collin jak i Maria, mają niedomknięte sprawy, lecz już od pierwszej strony wiedziałam, że książka będzie tajemnicza i wciągająca. Dziewczyna jest nękana, lecz nie wie przez kogo. Dużo nad tym rozmyślałam i po części moje domysły spełniły się. Wątek ten był dla mnie najciekawszy i pokazał, jak stres oraz strach wpływają na życie prześladowanej osoby. Autor pokazał tutaj swoje drugie oblicze, które doceniam i liczę na więcej książek w tym klimacie.

Proza Sparksa jest znana, wiele z jego powieści zostało zekranizowanych, a coraz to nowi fani potwierdzają jego fenomen i tak w istocie jest. Każda z jego powieści jest wyjątkowa, fabuła oryginalna, a bohaterowie zapadają w pamięci. „Spójrz na mnie” potwierdza tylko doskonałe pióro autora, bo książka napisana jest przyjemnym językiem, a dialogi przykuwają uwagę czytelnika. Bawiłam się doskonale podczas czytania, śmiałam się, stresowałam i ostatecznie uroniłam kilka, ale naprawdę malutkich łez. Akcja jest płynna, lecz pojawiło się kilka przydługich opisów, które mnie nużyły, o wiele bardziej wolałam te momenty, kiedy następowały interakcje między bohaterami.

„Spójrz na mnie” jest idealną powieścią nie tylko na jesień. Piękne widoki, cudowni bohaterowi, ci drugoplanowi również, miłość oraz wiszące w powietrzu niebezpieczeństwo usatysfakcjonują naprawdę szerokie grono czytelników. Cieszę się, że nie jest to typowy romans. Elementy thrillera sprawiły, że ta powieść jest wciągająca i różni się od poprzednich książek pisarza, ale jest to zmiana bardzo pozytywna. Polecam 5-/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2016 o godz 20:32 Mariusz Jurgiel dodał recenzję:
Sparks to autor bezcenny, dzięki któremu tęsknota za świetną książką odżywa co roku. Do tej pory nie przypominam sobie jego pozycji, która miałaby się nie spodobać lub zawieść. Prostota, wykwintny smak, perfekcyjne wczuwanie się w emocje, to danie pełne i zamknięte na kartkach papieru, podane na ciche, pełne nostalgii wieczory.

Czekając na "Spójrz na mnie" zastanawiałem się co nowego znajdę w przygodach bohaterów, po zapowiedzi autora, że chce w pewien sposób wzbogacić formułę swoich historii. Miało być więcej szybkich, trzymających w napięciu wydarzeń, bardziej tajemniczo z akcją pachnącą thrillerem. Okej - to ostatnie słowo głównego bohatera, na ostatniej stronie książki. Ja także powiem okej. Jak najbardziej autor dotrzymał słowa i pokazał, że doskonale potrafi się poruszać na ścieżkach mniej występujących w jego dziełach kanonów. Mam tylko małe "ale". Po przeczytaniu utworu czuję pewien niedosyt. Wszystkie pozycje Sparks'a jakie do tej pory czytałem powodowały, że burza emocji tak intensywnie szalała po mojej głowie powodując, że zawsze ryczałem jak małe dziecko. Tym razem nie było o tym mowy. Ba. Nie uroniłem łezki. Kuźwa, nawet nie zeszkliło mi się jedno oko, a na to liczyłem czekając do premiery.

Zdaję sobie sprawę, że nie jest rzeczą prostą wymyślać co roku nową, świetną historię tragi - romantyczną. Czuję, że będąc na miejscu autora chciałbym czegoś nowego i oryginalnego. Czy jednak czytelnicy nie są w jakimś stopni uzależnieni od receptury powieści Nicholasa Sparks'a?! Ja na pewno tak, czekając z utęsknieniem na nową powieść. Mam wrażenie, że autor za bardzo skupił się na wątku kryminalnym, zapominając o melodramacie. Wierzę jednak, że kolejna pozycja, która jest już gotowa i czeka na światło dzienne Two By Two, będzie jeszcze lepsza, i nie zważając na słowa krytykantów o nudnych, schematycznych pomysłach ponownie będzie ściskać za serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2016 o godz 09:32 Paulina Leszkowicz dodał recenzję:
Jeśli lubisz książki Sparksa, ta na pewno Cię nie zawiedzie... Wciągająca, aż nie chcesz się od niej oderwać... Autor opisuje skomplikowane związki, z pozoru nic do siebie nie pasuje, ale uczucia i prawdziwa miłość zawsze się obroni! Pozycja na jesienne wieczory murowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2016 o godz 21:02 booksofmeworld dodał recenzję:
Od jakiegoś czasu do twórczości Nicholasa Sparksa podchodzę z dużym dystansem, choć w większości jego książki naprawdę mi się podobały. Trochę mnie denerwowało to, że z każdą książką, po którą sięgałam okazywało się, że powtarza ten sam schemat: dwoje nieznajomych się spotyka, zakochują się w sobie, jedna z tych osób ma za sobą jakąś tragiczną przeszłość, w rezultacie ktoś na końcu musi zginąć. W pewnym momencie zaczęło to być zbyt przewidywalne, bo i tak wiedziałam, co się wydarzy na samym końcu. Okazuje się, że jednak można zaniechać schematów, do których wydawałoby się autor przyzwyczaił się i napisać powieść, która jest naprawdę dobra i zaskakująca.
Maria Sanchez, młoda prawniczka rozpoczynająca karierę w renomowanej kancelarii po powrocie do rodzinnego miasta poznaje Collina Hancocka, szczerego, mającego problemy z agresją i prawem chłopaka, który nadużywa słowa "okay". Z czasem ich relacja się pogłębia, a przeszłość daje o sobie znać. Gdy Maria dostaje bukiet z tajemniczym liścikiem: "Będziesz wiedziała, co się wtedy czuje" zaczyna się niepokoić, gdyż jest to początek jej prześladowania. Collin próbuje na własną rękę dowiedzieć się, kto za tym stoi mimo, że może się to skończyć dla niego odwieszeniem wszystkich wyroków i trafieniem za kratki. Okazuje się, że sprawca ma doskonale ułożony plan, który ma na celu sprawienie bólu Marii Sanchez.

Jestem zachwycona nową powieścią Nicholasa Sparksa. Nie tylko zaniechał schematów, ale stworzył historię pełną zaskakujących zwrotów akcji, których tak właściwie się nie spodziewałam. Jest to powieść, która pokazuje, jak bardzo można się pomylić oceniając człowieka po wyglądzie czy tym, co zrobił w przeszłości, a także do czego zdolny jest chory, zaślepiony zemstą umysł. Książka przepełniona lękiem, który nie pozwala funkcjonować oraz determinacją, zarówno osób, które chcą pomóc w znalezieniu sprawcy, jak i w dążeniu do celu, którym jest zniszczenie drugiej osoby.

Collin jest bardzo ciekawą postacią, ponieważ kto by się nie przeraził mężczyzny z tatuażami, który przy pierwszym spotkaniu ma tak zmasakrowaną twarz, że pierwsze co przychodzi na myśl jest to, że na pewno nie jest skłonny do pomocy, a prędzej chciałby zrobić krzywdę? Zapytany o przeszłość odpowiada bez ogródek, nie zachowuje niczego dla siebie, a jeśli ktoś nie pyta tylko stwierdza jakiś fakt odpowiada zwyczajne "okay". Nie udziela rad, ma skłonności do agresji, jest regularnie sprawdzany przez policję, ale gdy przychodzi co do czego jest w stanie pomóc nawet osobie, której nie lubi.

Może trochę nie pasowało mi, że bardzo szybko zaiskrzyło między głównymi bohaterami, ale pod tym względem jestem trochę przewrażliwiona, ponieważ w prawdziwym życiu nic nie dzieje się tak szybko. Oczywiście nie jest to jakiś wielki minus, a raczej takie moje widzimisię. Wolę kiedy wątek romantyczny jest bardziej rozbudowany, a nie po kilku spotkaniach bohaterowie wyznają sobie miłość.

Do plusów mogę zaliczyć to jakie emocje wywołuje Spójrz na mnie. Ja, osoba, która czytając książki może się wzrusza, ale nie roni żadnych łez pod koniec tej powieści nie tylko uroniłam łzy, ale płakałam ze trzy razy z przerwami. Nie spodziewałam się tego, że wydarzenia opisane w końcowej części książki aż tak na mnie wpłyną i to za każdym razem dotyczące innej postaci. Nie zdarzyło mi się to przy innych powieściach Sparksa, więc dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że tym razem autor przejechał po moich emocjach walcem.

Spójrz na mnie to książka, po którą warto sięgnąć nawet jeśli nie jest się fanem tego typu powieści. Jest przepełniona różnorodnymi emocjami, pokazuje, jak druga osoba jest w stanie poświęcić się dla kogoś, kogo kocha, nie patrząc na to, co się z nią stanie, w której rodzina staje na wysokości zadania i dba o swoich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-10-2016 o godz 14:48 marlena2214 dodał recenzję:
jak najbardziej godna polecenia pozycja; bardzo dobra książka polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2016 o godz 10:27 Sol dodał recenzję:
Bardzo cenię sobie Sparksa i lubię wszystkie jego dotychczas przeczytane książki. Nie było jeszcze takiej, która by mi się nie spodobała. A to już coś. Chociaż słyszę, że autor pisze jednym schematem, że zawsze ktoś umiera, jest płacz i smutek, to śmiem stwierdzić, że jeśli ktoś oczekuje czegoś innego, to niech sięga po inne książki, bo Sparks tworzy takie, a nie inne historie i pewnie się to nie zmieni. Nie zawsze musi być sielanka, radość i fajerwerki. Autor postawił na pokazywanie prawdziwego świata, w którym są chwile dobre i złe. W którym ktoś cierpi, smuci się, raduje i umiera. Czyż nie tak jest w prawdziwym świecie? Mnie bardzo podobają się historie pisane przez Nicholasa Sparksa i będę ich bronić, ot co! Są dla osób wrażliwych i łaknących czegoś bardziej przyziemnego, ale zarazem kojącego, bo uważam, że właśnie takie są powieści tego autora. W dodatku zawsze jest w nich umieszczony dosadny przekaz. A to jest dodatkowym plusem.


Na pewno pierwszym, co przykuło moją uwagę, była okładka. Para zakochanych na tle burzowego nieba, a pod nimi wrak statku. Po przeczytaniu "Spójrz na mnie" widzę ten dosadny obraz historii na tej okładce. Burzowe niebo przedstawia relacje pomiędzy dwójką całującą się na pierwszym planie. Natomiast wrak statku ukazuje życie bohaterów, w głównej mierze przeszłość Collina.

Nie mogło być inaczej... "Spójrz na mnie", to kolejna powieść autora, która skradła moje serce. Pochłonęła minie bez reszty i skradła moje czytelnicze serce. Bardzo ucieszyła mnie objętość tej książki, ponieważ za każdym razem, jak czytałam książki Sparksa,świat w nich ukazany pochłaniał mnie całkowicie i te cieńsze powieści za szybko się kończyły. Nad czym ubolewałam.

Hm... Ciężko mi było jednoznacznie ocenić Collina. Z początku myślałam, że to taki typowy facet z przeszłością. Bad boy biorący udział w walkach MMA, tatuaże, porywczość, tajemniczość i tak dalej. Jednak im bardziej poznawałam tego mężczyznę, tym bardziej go lubiłam. To co złe, zostawił za sobą, ale nie okłamywał siebie i innych, że tej mrocznej przeszłości nie ma. Szczerość Collina chyba najbardziej mnie rozbroiła... A Maria? Maria to kobieta, która również miała kilka nieprzyjemności w życiu, ale jedna zaważyła na tym, że dziewczyna ma przechlapane również w teraźniejszości. Na szczęście jest Collin, przy którym każda kobieta czułaby się bezpieczna.


Sparks stworzył interesujący i tajemniczy klimat w "Spójrz na mnie". Ciągle zastanawiałam się kto stoi za prześladowaniem Marii. Wiedziałam, że to ktoś zamieszany w sprawę sprzed lat, ale podejrzanych było dwóch, a później okazało się, że mój tok myślenia był dobry, ale i tak autor wpuścił mnie w maliny. Lubię kluczyć i odkrywać tajemnice w książkach, więc ogromnie podobało mi się to, że niniejsza powieść, to nie tylko wątek miłosny. Świetnie się bawiłam czytając tę książkę i nie mogłam się od niej oderwać. Dlatego oczywiście polecam ją każdemu, kto lubi tego typu powieści. Każdemu, kto lubi książki Sparksa oraz intrygującą, tajemniczą historię. Idealna na jesienny wieczór. Chociaż w zasadzie, ja lubię czytać Sparksa każdą porą!

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2016 o godz 10:17 justa21 dodał recenzję:
„Przekleństwem ludzkości jest, (...) że wszystko ciągle płynie, przelewa się, rusza i każdy musi być odczuty i oceniony przez każdego. (...) Człowiek jest uzależniony od swojego odbicia w duszy drugiego, chociażby ta dusza była kretyniczna” – pisał Gombrowicz i choć od tej chwili minęły lata, to ludzie wciąż opierają swoje sądy na ocenie, wciąż też przeglądają się sobie w oczach innych. Nie sposób nawet ocenić, ilu wartościowych ludzi zostało skreślonych z powodu wyglądu nieprzystającego do otoczenia, ilu osobom wyrządzono krzywdę tylko dlatego, że mieli inny kolor skóry, inną fryzurę, że ich ciało ozdobione było w sposób negatywnie kojarzący się z pewnymi grupami społecznymi.
Collin Hancock też zwykle bywa skreślany, należy bowiem do tych osób, na widok których matki ze swoimi córkami przechodzą na drugą stronę ulicy, zaś mężczyźni chętnie zaczepiają, chcąc stanąć do samczej walki. Collin walczy i to nad wyraz chętnie, choć od kilku lat wyłącznie jako zawodnik. Czasy bójek w barach, demolowania domów i samochodów ma już za sobą, choć dozór policji wciąż przypomina mu o przeszłości. Jako trudne dziecko był wyrzucany z kolejnych szkół, w końcu nawet rodzice stracili cierpliwość do jego wybryków. Pozycja społeczna rodziny i znaczne środki finansowe uchroniły go ostatecznie przed więzieniem, choć tak naprawdę w każdej chwili może do niego trafić. Tyle tylko, że Collin zmienił się i jedyne na czym mu zależy, to ukończenie studiów pedagogicznych i nauka kontrolowania gniewu.
Tak przynajmniej było, zanim nie poznał pięknej Marii Sanchez, rzutkiej prawniczki, zajmującej się tematem ubezpieczeń w jednej z największych kancelarii Wilmington. Czy może być bardziej niedobrana para niż skłonny do agresji mężczyzna z bogatą kartoteką i przykładna córka, zawsze starająca się spełnić oczekiwania innych? Okazuje się jednak, że pomiędzy Collinem i Marią rodzi się niezwykłe uczucie, choć nie jest ono wolne od uprzedzeń. Jedno jest jednak pewne – w sytuacji zagrożenia Collin zdecyduje się poświęcić wszystko, by ją ochronić.
O tym, jak bardzo mylimy się dokonując oceny warunków fizycznych drugiego człowieka, a także o tym, jak daleko chory umysł może się posunąć, przeczytamy w najnowszej powieści Nicholasa Sparksa. Opublikowana nakładem wydawnictwa Albatros książka „Spójrz na mnie” to wspaniała opowieść o pozorach, ale również o krwawej zemście, o zastraszaniu i lęku, który może wypełnić każda komórkę ciała, nie pozwalając normalnie funkcjonować. Maria ma się czego bać, bowiem już w przeszłości jej grożono, ale czy uda jej się i tym razem uniknąć bezpośredniej konfrontacji z prześladowcą? Przekonamy się o tym oddając się lekturze powieści, która bardziej przypomina kryminał, niż książki, z których Sparks jest znany. To tchnienie świeżości w twórczości autora działa niezwykle pobudzająco, zaś lektura jest jedną z tych, od której nie sposób się oderwać.
Bukiet czerwonych róż z tajemniczym bilecikiem, na którym widnieje zagadkowe zdanie: „Będziesz wiedziała, co się wtedy czuje”, drinki stawiane w lokalu przez nieznajomego, zwłoki psa, zwiędłe kwiaty, przebite opony – tak wygląda eskalacja gniewu, a to dopiero początek piekła, w które ktoś decydował się wciągnąć Marię. Czy to sprawka przełożonego, któremu odmówiła nawiązania bliższych kontaktów cielesnych czy raczej kogoś, kogo spotkała już w przeszłości? Ta przeszłość właśnie powraca do niej w postaci napadów panicznego lęku, a także wspomnień o pewnej sprawie, w której uczestniczyła pracując jeszcze w biurze prokuratora okręgowego W sprawie, w której zginęła młoda dziewczyna, brutalnie zamordowana przez swojego chłopka. Sprawie, w której cała rodzina zmarłej miała do Marii pretensje, że nie zrobiła ona wystarczająco dużo, by powstrzymać oprawcę…
Jak zakończy się ta historia? Czy Maria będzie w stanie być u boku człowieka, który w każdej chwili może stracić panowanie nad sobą? Czy policja zdoła w porę powstrzymać stalkera czy może zrobi to Collin, ryzykując utratę wszystko, co zdołał w ostatnich latach osiągnąć? Na te pytania odpowiada Sparks, w kolejnej wspaniałej powieści będącej przykładem wszechstronnych talentów autora. Lawinowo toczące się wydarzenia, fascynująca fabuła konstrukcja niezwykłych bohaterów, których światy są tak odległe od siebie – to tylko kilka z powodów skłaniających do sięgnięcia po książkę „Spójrz na mnie”. Jej lektura nie tylko dostarcza wielu emocji, nie tylko znacząco ponosi poziom adrenaliny, ale także skłania do refleksji, do zrobienia rachunku sumienia, ileż to razy my sami oceniliśmy kogoś po pozorach, ileż to razy błędnie komuś zaufaliśmy, opierając nasze sądy tylko i wyłącznie na pewnych atrybutach i ile razy kogoś skrzywdziliśmy …

Justyna Gul
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Nicholas Sparks

Nicholas Charles Sparks to amerykański pisarz powieściowy, którego twórczość przetłumaczona została na ponad 30 języków na całym świecie. Ukończył z wyróżnieniem studia na kierunku rachunkowość, uzyskując w między czasie stypendium Uniwersytetu Notre Dame. Początki jego kariery były trudne, dopiero trzecią z kolei powieścią zainteresowało się wydawnictwo Warner Books. "Pamiętnik" ukazał się w 1995 roku i rozpoczął dobrą passę pisarza. Zaraz za nim na rynek trafiło wiele kolejnych powieści (m.in. "List w butelce" czy "Szkołą uczuć"), a część z nich doczekała się ekranizacji.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
25,29 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
39,55 zł
49,40 zł
Inne z tego wydawnictwa Słup ognia Follett Ken
34,03 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Faraon Smith Wilbur
32,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta chwila Musso Guillaume
26,21 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mów nikomu Coben Harlan
29,49 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik Sparks Nicholas
23,45 zł
28,00 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Wybór Sparks Nicholas
28,05 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ślub Sparks Nicholas
24,37 zł
28,50 zł
strona produktu - rekomendacje Ponad wszystko Yoon Nicola
26,67 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje We dwoje Sparks Nicholas
25,29 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na ratunek Sparks Nicholas
28,51 zł
33,60 zł
strona produktu - rekomendacje Pamiętnik Sparks Nicholas
23,45 zł
28,00 zł
strona produktu - rekomendacje Na zakręcie Sparks Nicholas
28,51 zł
33,60 zł
strona produktu - rekomendacje Ta chwila Musso Guillaume
26,21 zł
33,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści