Songs Of Love And Death (Nergal & Porter) (CD)

Wykonawca:
Ilość:
szt
Cena:
36,49 zł
39,99 zł
Oszczędzasz:
3,50 zł (9%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Zapowiadana od dłuższego czasu kolaboracja Adama Nergala Darskiego, lidera znanego na całym świecie zespołu Behemoth, oraz weterana polskiej sceny rockowej Johna Portera. Obok nich w projekcie wzięli udział Wojtek Mazolewski na basie i kontrabasie oraz Łukasz Kumański na instrumentach perkusyjnych. To facynująca mieszanka bluesa, rocka i alternatywy, a wśród swoich inspiracji twórcy wymieniają takich artystów, jak Johnny Cash, Nick Cave, Mike Ness i Tom Waits.

Dane szczegółowe

Tytuł: Songs Of Love And Death (Nergal & Porter)
Wykonawca: Me and That Man
Dystrybutor: Agora S.A.
Data premiery: 2017-03-24
Rok nagrania: 2016
Nośnik: CD
Ilość nośników: 1
Rodzaj opakowania: Digipack
Wymiary w opakowaniu [mm]: 126 x 8 x 141
Indeks: 20974718

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
17
4
0
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
26-03-2017 o godz 12:26 Ptysiu dodał recenzje:
To jest zajebista płyta . Podoba mi się, że panowie którzy swoje lata mają, potrafią przefiltrować przez siebie i wypuścić w formie piosenek wszystkie swoje muzyczne fascynacje ,co wbrew pozorom jest bardzo oryginalne i swój urok ma .Słyszę tu i Johnny Casha ,Jima Morrisona , Nicka Cave'a ,Glenna Danziga, The Handsome Family i jeszcze paru osobników wartych zapamiętania . Płyta bez słabych utworów . Każdy wbija w fotel .Realizacja palce lizać ( surowizną ocieka straszliwą ). Do tego efektownie wydana płytka dopełnia dzieła . AVE. P.S. Na kontynuację nie czekam bo bałbym się rozczarować : )
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2017 o godz 03:14 michalsliwinski dodał recenzje:
Rewelacja dla mnie zajebista plyta takiegi Nergala nie znalem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2017 o godz 03:14 michalsliwinski dodał recenzje:
Rewelacja dla mnie zajebista plyta takiegi Nergala nie znalem .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2017 o godz 09:35 mazurek dodał recenzje:
Petarda! Panowie pozamiatali tym albumem! Rewelacja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 12:48 olka0207 dodał recenzje:
Na ten album czekałam od kiedy pojawił się pierwszy oficjalny singiel promujący całość czyli "My Church is Black". Numer genialny, łączący w sobie najlepsze elementy bluesa i korzennego, surowego rocka a la Mick Harvey. Następny singiel "Ain't Much Loving" również rewelacyjny :) Co było robić - sięgnęłam po całość i śmiało stwierdzam, że to jest po prostu mistrzowski krążek. Wszystkie kawałki świetnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane. Wiele osób porównuje do The Bad Seeds - myślę, że coś w tym jest. Słuchając tej płyty mam przed oczyma sączącego whiskey w zadymionym barze Toma Waitsa, któremu akompaniuje mroczny podkład muzyczno-wokalny w wykonaniu Nick'a Cave'a i jego zespołu. Całość bardzo spójna i niezwykle intrygująca: istny hołd oddany artystom bluesowym, momentami klimat dzikiego zachodu i w zasadzie naprawdę światowe brzmienie :) Jedna z najlepszych kolaboracji w historii polskiej muzyki :) Czekam na koncerty. P.S. Nie sugerujcie się ignorantami, którzy nawet nie zadali sobie trudu żeby wysłuchać choć jednego kawałka a już oceniają płytę na 1 tylko dlatego, że w zespole udziela się znienawidzony przez wielu Adam "Nergal" Darski. Tak dobrej płyty dawno nie było, czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2017 o godz 11:41 Ferus dodał recenzje:
10/10 czułem że będzie dobrze ale efekt mnie rozwalił na maksa. Jest czad, jest super klimat Genialna płyta. Czekam na preorder na złotym winylu - niestety nie ma go w Empiku, ale cd też kupię:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2017 o godz 09:27 Bart Rojewski dodał recenzje:
Jedno z największych muzycznych wydarzeń roku lada moment ujrzy światło dnia upss nocy. Znakomity team, frapujące kompozycje i mistrzowskie wykonanie. Czterech utalentowanych ludzi, którzy na co dzień z powodzeniem penetrują skrajnie odmienne muzycznie gatunki, tutaj tworzą jeden, nadający na tej samej fali projekt. Panowie - szacunek i powodzenia w trasie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2017 o godz 05:51 rickey dodał recenzje:
świetna muza. takiej mi potrzeba. gratulacje panowie, nergal, peace za wokal. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-03-2017 o godz 12:15 Bogdan Piotrowski dodał recenzje:
napewno sie pożegnam z empikiem ,za promowanie czegos takiego jak psychiczny nergal
Czy ta recenzja była przydatna? 0 20
17-02-2017 o godz 09:10 kurdt79 dodał recenzje:
Songs of love and death - chyba taki tytuł to powinno mieć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Najczęściej kupowane 7 Voo Voo
36,49 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Tu LemON
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Bumerang Kortez
31,99 zł
34,99 zł
Najczęściej kupowane Ciało Obce Happysad
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Czarna Madonna Organek
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Głupi Organek
27,99 zł
29,99 zł
Najczęściej kupowane Złoto Zalewski Krzysztof
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Atom (Reedycja) Tabb, Sound'n'Grace
39,49 zł
44,99 zł
Najczęściej kupowane Wstyd Kult
34,99 zł
36,99 zł
Najczęściej kupowane Zew Mrozu
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Boogie Street Przemyk Renata
36,49 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane Clashes Brodka
36,99 zł
39,99 zł
Najczęściej kupowane B3 Kozidrak Beata
36,99 zł
39,99 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje 7 Voo Voo
36,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Spirit Depeche Mode
41,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Infinite Deep Purple
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tu LemON
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje A kysz! Zawiałow Daria
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pop Miuosh
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ciało Obce Happysad
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje One More Light Linkin Park
61,99 zł
66,99 zł
strona produktu - rekomendacje Czarna Madonna Organek
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje 1971 Reverbera/tion Pink Floyd
151,99 zł
169,99 zł
strona produktu - rekomendacje Human Rag'n'Bone Man
41,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Triplicate Dylan Bob
100,99 zł
109,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum wsparcia <br/>Klienta Centrum wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie