Skaza (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2016 35,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Rewelacyjna powieść dla młodzieży autorki megabestsellerów "PS Kocham Cię" i "Love, Rosie". W wytwórni Warner Bros. trwają już prace nad adaptacją filmową. Za produkcję odpowiadają Wendy Finerman i Michelle Chydzik, dzięki którym do kin trafiły m. in. takie hity jak: "Forrest Gump", "Diabeł ubiera się u Prady" i "PS Kocham Cię".

Walka z bezdusznym systemem i gorąca miłość, konspiracja i budzące się namiętności, starcie młodzieńczego entuzjazmu z politycznym wyrachowaniem. Ukarana przez bezduszny Trybunał, 17-letnia Celestine, zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym się wydaje, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Choć napiętnowana Skazą, razem z ukochanym Carrickiem podejmuje walkę o powrót jej świata do normalności.

Dane szczegółowe

Tytuł: Skaza
Tytuł oryginalny: Flawed
Autor: Ahern Cecelia
Tłumaczenie: Dziubińska Joanna
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-26
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 38 x 134
Indeks: 20028381

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
23
4
5
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
04-09-2017 o godz 12:44 anonymous dodał recenzję:
Kolejna ciekawa książka Ceceli Ahern, choć dla mnie i tak najlepsza była P.s. Kocham cie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2017 o godz 11:26 Aivalar dodał recenzję:
Celestine bezgranicznie wierzy w słuszność i sprawiedliwość decyzji Trybunału. Przecież to jasne, że każdy, kto w jakikolwiek sposób splamił swój charakter, musi ponieść karę. Trudno też sprzeciwiać się panującemu prawu, kiedy spotyka się z synem sędziego Crevana, jednego z najważniejszych ludzi w kraju. Wszystko jednak się zmienia, gdy tamtego ranka do autobusu wsiada staruszek, który przypomina Celestine jej dziadka. Dziewczyna w ciągu zaledwie kilku dni staje się twarzą rewolucji, mającej obalić obecny porządek i wprowadzić nowe prawo. Cecelia Ahern przyzwyczaiła swoich czytelników do romansów. Byłam mocno zaskoczona, kiedy okazało się, że „Skaza” została utrzymana w klimatach dystopii / antyutopii. Miejscem akcji jest Highland, fikcyjne państwo, gdzie kontrolę sprawuje Trybunał, instytucja osądzająca i karząca tych członków społeczeństwa, którzy przestali być idealni. Wykrycie wady – może to być kłamstwo, może to być nielojalność wobec panującego systemu – powoduje, że oskarżonemu wypala się w wyznaczonym miejscu symbol z literką „s” w okręgu, co spycha go na margines i odtąd zmusza do wyzbycia się wszelkich luksusów. Bardzo szybko i niestety z rozczarowaniem zorientowałam się, że „Skaza” to takie popłuczyny po „Igrzyskach śmierci” i „Niezgodnej”. Schemat jest niemalże identyczny: mamy totalitarne rządy, które szokują swoim okrucieństwem, jednak wkrótce z cienia wychodzi grupa opozycjonistów. A na ich czele, chcąc nie chcąc, staje nastoletnia dziewczyna, która przeradza się w ikonę buntu. Brzmi znajomo? Bo jest znajome. „Skaza” nie zaskoczyła mnie praktycznie ani razu; fabuła jest tak przewidywalna, że niemal przezroczysta. Cały czas nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że już o tym czytałam. Kreacja trybunału, koncepcja obowiązującego prawa, jak i sam wymiar kary to niby pomysły autorskie, ale właściwie nie odstają one do podziału społeczeństwa na frakcje, co zrobiła Veronica Roth czy też od organizacji śmiertelnie niebezpiecznego turnieju, co pojawia się w trylogii Suzanne Collins. Nie mogę powiedzieć, by książkę czytało się źle. Po raz kolejny Cecelia Ahern kupiła mnie przyjemnym, lekkim stylem, który sprawił, że błyskawicznie pochłaniałam kolejne rozdziały. Akcja szybko się rozkręca, autorka niemal od razu przechodzi do rzeczy. Bohaterowie są wykreowani całkiem w porządku, a co najważniejsze: Celestine jako główna postać nie jest jakoś bardzo irytująca (choć oazy spokoju ze mnie nie zrobiła). Czasem zachowuje się jak ostatnia naiwniara, ale da się przeżyć. Sympatię budzi przede wszystkim jej siostra, Juniper, a także dziadek dziewczyn, który zdecydowanie zasługuje na miano najlepszego bohatera tej książki. Przede wszystkim dlatego, że ani razu mnie nie zdenerwował, a jego motywacja od samego początku jest jasna i jednoznaczna. Co ironiczne, konstrukcja „Skazy” ma... skazę, i to w sumie nie jedną, a kilka. Wychwyciłam parę nielogicznych punktów, budowa świata przedstawionego też nie jest pełna. Do końca książki nie mamy pojęcia, gdzie leży Highland, jak to państwo w ogóle powstało, jaką ma właściwie historię. Z początku byłam przekonana, że akcja toczy się w zupełnie alternatywnej, fikcyjnej rzeczywistości, dopóki autorka nie poczyniła wzmianek wskazujących, że świat (przynajmniej pod względem historyczno-geograficznym) niewiele się tutaj zmienił. Ponadto widać, że niektóre sceny były zwyczajnie po to, żeby pchnąć fabułę do przodu. Celestine, oskarżona za niewielkie przewinienie, jest traktowana jak największa przestępczyni. Co więcej, szybko zaczyna odczuwać jakiś rodzaj porozumienia z chłopakiem, z którym właściwie nie zamieniła ani słowa. Mogłabym to po prostu zrzucić na nielogiczność jej zachowania, jednak można się zorientować, że bez tego nie byłoby otwarcia kolejnych wątków. Niestety efekt jest nieco wymuszony. Skłamałabym mówiąc, że „Skaza” zupełnie mi się nie podobała. Lubię zarówno „Igrzyska śmierci”, jak i „Niezgodną”, dlatego dobrze się odnalazłam w tym dystopijnym otoczeniu. Akcja jest dość dynamiczna, na szczęście autorka w zupełności zrezygnowała ze zbędnych zapychaczy czy wszelkich innych zabiegów, które spowolniłyby fabułę lub też zwyczajnie zwiększyłyby objętość książki. Po kilku rozdziałach odkryłam, że się wciągnęłam, że realia Highlandu mnie pochłonęły i zaczęłam w głębi serca kibicować nie tylko Celestine, ale także wszystkim rebeliantom, którzy zdecydowali się zwrócić przeciwko Crevanowi. „Skaza” dostarczyła mi fajnej, wakacyjnej rozrywki, jednak nie jestem przekonana, czy Cecelia Ahern dobrze postąpiła, odchodząc od swoich tradycyjnych romansów (choć i tutaj uświadczymy wątku romansowego!). Pierwszy tom przygód Celestine mogę określić mianem przyjemnego czytadła, które nie wyróżnia się niczym specjalnym; fabułę ma dość oklepaną, kompozycja czy sam pomysł nie budzi większego zachwytu. Ale bawiłam się nieźle. Fanom młodzieżówek, którzy lubią takie klimaty, powieść z pewnością przypadnie do gustu. Ja również nie mówię „nie” i z chęcią sięgnę po drugą część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2017 o godz 12:43 Anonim dodał recenzję:
Wspaniała książka!! Autorka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Niktóre momenty są tak przejmujące, że wręcz nie mogłam się od nich oderwać. Płakłam, śmiałam się i przeklinałam ten cholerny system. Z niecierpliwością czekam na następną część tej opowieśći. Mam nadzieję, że wyjdzie jak najszybciej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2017 o godz 21:17 Sophie dodał recenzję:
Wpatrujesz się w lampę nad twoją głową. Nieprzyjemnie cię ogrzewa, świeci mocno, jednak nie odrywasz od niej wzroku. Nie możesz się poruszyć, pasy krępują twoje ruchy, wbijając się w nadgarstki, kostki, czoło, talię. Młoda kobieta, strażniczka, kładzie ci dłoń na ramieniu, jakby chciała cię wesprzeć. Obiecujesz sobie nie krzyczeć. Drugi strażnik odsuwa twoją czerwoną koszulę, ukazując miejsce tuż nad piersią, tuż nad sercem. Ukłucie. Mężczyzna bierze do ręki rozgrzany do czerwoności pręt zakończony literą "S". Skaza. Gdy metal dotyka twojej skóry, czujesz ból mimo leku znieczulającego. Po policzku spływa ci pojedyncza łza. Nikt nie może ci pomóc. Rozumiesz, że dotyk strażniczki nie był wparciem, a jedynie przygotowaniem. Choć wewnątrz krzyczysz, na sali panuje cisza. Niedaleka przyszłość. Kilkadziesiąt lat po ekonomicznej katastrofie, spowodowanej korupcją i brakiem kręgosłupa moralnego władz, światem rządzą nowe zasady. Bycie ideałem jest moralnym obowiązkiem obywateli. Każda osoba, która dopuści się wykroczenia, na mocy wyroku Trybunału zostaje naznaczona bolesnym piętnem. Naznaczonym nie wolno pomagać, nie wolno im odzywać się do normalnych ludzi ani zakładać rodzin. Niesłusznie ukarana 17-letnia Celestine zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów. Rozpoczyna się walka z bezdusznym systemem. Lubię twórczość Ceceli Ahern - mimo tego, że czytałam zaledwie dwie jej książki, podoba mi się jej sposób myślenia, pisania. Nic dziwnego więc, że Skaza mnie zaciekawiła. Po poznaniu opisu, miałam wrażenie, że będzie to mocno średnie połączenie kilku dystopii, które tak dobrze znamy. Ojejku, bardzo się myliłam. Wydaje się, iż nie jest to nic nowego na naszym rynku, jednak ta powieść wprowadza coś świeższego, inne spojrzenie i świetną historię, mająca także duże znaczenie filozoficzne. Skaza to taka mała cegiełka, jednak czyta się ją bardzo szybko. Oprócz przyjemnego sposobu pisania, jest tu wartka akcja, praktycznie ciągle coś się dzieje, nie ma czasu na nudę. Niby to dobrze znany nam świat, ale pod wieloma względami jest tak naprawdę inny. Ahern włożyła mnóstwo pracy i serca w opowiedzenie historii Celestine i to widać. Główna bohaterka tak naprawdę dopiero siebie poznaje na kartach tej książki. Jest odważna, choć jest w niej coś nieśmiałego, zależy jej głównie na dobru rodziny i wreszcie nie jest łatwowierną postacią! Bardzo szybko znalazłam z nią więź porozumienia, z zapartym tchem oczekiwałam jej nowych decyzji. Prawdą jest to, iż jest tu od groma i jeszcze trochę bohaterów, przez co prosto się pogubić, ale prędzej czy później można się do tego przyzwyczaić. I jest tu kilka osób, które pokochałam, a pojawiały się bardzo, bardzo rzadko. Reasumując, Skaza to powieść o Celestine, która okazuje się o wiele silniejsza, niż do tej pory myślała. Jest tu mnóstwo akcji i niespodzianek. Choć niektóre rzeczy były proste do rozszyfrowania, autorka nie raz mnie zaskoczyła. Myślę, że ta powieść spodoba się osobom które lubią książki z gatunku YA, coś nowego, ciekawego. Z niecierpliwością czekam na kontynuację! http://boook-reviews.blogspot.com/2017/05/skaza.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2017 o godz 12:01 Anna Adamczyk dodał recenzję:
Świetna książka, przyjemna, coś innego, już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2017 o godz 09:13 Zakładka dodał recenzję:
Przyznać muszę że Cecelia Ahern nie jest moją ulubioną autorką. Czytałam kilka z jej książek i chyba najbardziej przypadło mi do gustu "Love Rosie". I głównie kojarzyłam ją z powieściami typowo realistycznymi o nastoletnich miłościach. Tu jednak, autorka dodała przedziwny system polityczny, w którym żyją bohaterowie. Okazało się to bardzo dobrym rozwiązaniem. Książkę porównać mogę do "Niezgodnej". Oczywiście nie uważam tego za wierną kopię, których ostatnio pełno na rynku. Pomimo, że jest sporo elementów podobnych i motywy są ogromnie zbieżne, to jest w tej historii coś, co sprawia że odbiera się ją zupełnie inaczej. Sprawia to z pewnością sama forma przedstawienia historii. Autorka nieraz zaskakuje tym, co spotyka główną bohaterkę, oraz jak zachowują się inni bohaterowie. Nieraz podczas czytania zastanawiałam się co jeszcze może się zdarzyć. I nie miałam żadnych pomysłów, a potem, było wielkie Bum! Bardzo podobał mi się pomysł na fabułę. Nie przypominam sobie aby gdzieś był identyczny pomysł. Podobne już tak. Jak już wspomniałam, jest ogromne podobieństwo do pierwszego tomu. Kto czytał ten wie! Poza tym, mimo schematyczności, czyta się to bardzo dobrze i szybko. I pomimo wielu obowiązków, jakie miałam, nie mogłam się powstrzymać by każdego dnia przeczytać choć kilka stron. Dużą rolę odegrało wykreowanie głównej bohaterki. Celestine jako wyjątkowo mądra i rozsądna nastolatka, prezentowała się bardzo dobrze. Imponowała tym, że nie bała się przeciwstawić radykalnym zasadom, oraz powiedzieć dokładnie to co myśli. Nieraz udowodniła, ze jest osobą jedyną w swoim rodzaju, choć często skutki takich sytuacji przewyższały jej siły. Książkę polecę wielu osobom. I zawsze zaznaczyć muszę, by nie sugerować się okładką, gdyż jako tak okropny twór, może bardzo zniechęcić. A jak się okazuje zawiera bardzo przyjemne i interesujące treści, które warto poznać. Treść ta z pewnością przypadnie do gustu wielu młodym czytelnikom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2017 o godz 21:27 Małgorzata Szustkiewicz dodał recenzję:
Wciągnęłam się, naprawdę wciągnęłam się w historię, którą stworzyła Ahern. Książkę połknęłam w ekspresowym tempie, bo nie mogłam się od niej oderwać. Tak, jest to młodzieżówka. Tak, już dawno skończyłam naście lat. Ale czy to ważne, kiedy trafia Wam w ręce ciekawa opowieść, która umila Wam czas? Według mnie nie. Tym bardziej, że Skaza nie jest wcale głupiutką i naiwną historyjką. Autorka bowiem jak zwykle poruszyła ważne tematy, podając je czytelnikowi w ładnym i przyjemnym opakowaniu. Czy można wyznaczyć twarde i nienaruszalne zasady moralne, a może czasem trzeba być elastycznym i dopasowywać się do otoczenia? Nie wszystko zawsze jest czarno-białe, świat ma wiele odcieni, trzeba poszerzyć swoją perspektywę patrzenia. Główną bohaterką powieści jest Celestine, która była dumna z tego, że postępuje według zasad i jest wzorem do naśladowania. Niespodziewanie dla niej samej, zaczęła dostrzegać drobne rysy na obowiązujących zasadach, zupełnie nie mogąc zrozumieć, dlaczego nikt jej nie rozumie. Czy to ona stała się zła, czy też może to świat nie jest tak idealny, jak wcześniej się jej wydawało? Ta młoda dziewczyna dojrzewa na łamach powieści, nie tylko otwiera szerzej oczy, ale również rozwija w sobie wcześniej nieznane cechy. Celestine to idealistka z pozytywnym nastawieniem, której nagle podcięto skrzydła. Skaza to kolejna powieść, w której pojawia się motyw złego rządu, który sprawuje pełną kontrolę nad społeczeństwem. Jednak sposób, w który pilnuje dyscypliny i czego dotyczy, jest dla mnie nowy i ciekawy. Czytanie o środkach stosowanych przez Trybunał budziło we mnie emocje, niekoniecznie te pozytywne. Kiedy skończyłam ostatnie strony lektury, odłożyłam ją z wielkim hukiem. Nie tak miała zakończyć się ta historia! Co to za zakończenie! Odetchnęłam z ulgą, widząc że drugi tom już wkrótce będzie miał premierę, tylko czekać jak przetłumaczą go na język polski. Nie mogę się bowiem doczekać dalszej akcji, koniecznie muszę poznać losy Celestine. Myślę, że Ahern świetnie spisała się w roli autorki powieści dla młodzieży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-01-2017 o godz 23:24 krytyk.com.pl dodał recenzję:
http://krytyk.com.pl/literatura/recenzja-ksiazki-skaza-tomu-serii-skaza-autorka-cecelia-ahern/

(...)

Ahern stworzyła wyjątkowo dojrzałą, jak na obrany target, opowieść, w której bohaterka zmierzyć się musi nie tylko z własnymi słabościami, ale także ze słabościami systemu. Kolejne stronnictwa i partie starają się ją przeciągnąć na swoją stronę, a ona nie wie, komu tak naprawdę może zaufać. Brak akceptacji społecznej i ostracyzm sprawiają, że z jednej strony Celestine coraz bardziej zamyka się w sobie, z drugiej zaś nabiera pewności co do słuszności swojej decyzji i siły charakteru. Protagonistka „Skazy” to bogato i wiarygodnie skonstruowana na poziomie psychologicznym postać. Nie do końca świadoma powodów swojego buntu oraz przekonań, rozwija się z czasem, a nie stanowi natychmiastowej odpowiedzi na problemy świata. Nie jest przywódczynią, ale może się nią stać. Przy tym wszystkim autorka nie zapomina, że wybrana przez nią bohaterka ma lat naście. Jej sposób myślenia jest więc prosty, nierzadko zero-jedynkowy (co pasuje też doskonale do typu jej matematycznego umysłu) – ma w sobie coś naiwnego, ale w ten dobry, emocjonalnie pobudzający sposób.

(...)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2017 o godz 12:11 Agnieszka Deja dodał recenzję:
Celestine żyje w świecie, gdzie ludzi dzieli się na tych zwyczajnych, prawych, i Naznaczonych, którzy popełnili wykroczenie przeciwko społeczności i od teraz żyją niemal poza nawiasem. 17-latka ufa systemowi, nie rozumie oburzeń siostry i wie, że bycie Naznaczonym jest hańbą. Jednak gdy widzi, jak jej sąsiedzi zostają otoczeni, a potem zabiera się z ich domu matkę, jest zdruzgotana. Nigdy by nie pomyślała, że w jej okolicy ktoś mógł złamać obowiązujące zasady. Jednak to nie wszystko. Gdy w autobusie starszy Naznaczony nie może usiąść na przeznaczonym dla siebie miejscu, Celestine nie wytrzymuje. Czy za okazanie litości i dobre serce czeka ją kara?
Skaza Cecelii Ahern to powieść młodzieżowa z gatunku antyutopii, w której główną bohaterką i narratorką jest nastoletnia Celestine. Dziewczyna wierzy w system, w którym żyje, choć tak naprawdę niewiele ma z nim styczności, nigdy nie miała okazji spędzić czasu w pobliżu Naznaczonego, zna tylko jedną stronę medalu. Gdy przyjdzie jej na własne oczy przekonać się, jak traktowani są ci, którzy mają skazy, coś w niej pęknie.
Celestine to młoda dziewczyna, która nie bardzo jeszcze wie, komu ufać. Pewne sytuacje sprawią, że stanie się ostrożna i zamknięta w sobie. Zmieni się też jej nastawienie do Naznaczonych. Z radosnej, zakochanej nastolatki stanie się ironiczna i zgorzkniała. Niestety, jej czyn zostanie potraktowany przez niektórych jak akt bohaterstwa, co sprawi, że dziewczyna stanie się symbolem, choć wcale tego nie chciała.
Głównym wątkiem, jak to bywa w tego typu powieściach, jest walka z systemem i chęć obalenia rządów ludzi, którzy narzucają swoje zdanie i osądy innym. To dość niepewny i chwiejny system, który ma wiele luk i wad, ale niewiele osób chce i potrafi je dostrzec. Przede wszystkim sądy o tym, czy ktoś popełnił jakiś czyn, wydaje Trybunał, który kieruje się głównie własnym zdaniem i praktycznie każdy, kto przed niego trafia, musi liczyć się z tym, że nie zostanie potraktowany łagodnie.
Jak to bywa zazwyczaj, wystarczy jeden impuls, by ruch niezadowolonych się ujawnił. Ludzie zrozumieją, że wcale nie jest dobrze żyć w społeczeństwie, które jest tak silnie podzielone. Czy jednak uda im się obalić rząd? Czy jedna nastoletnia dziewczyna może spowodować, że otworzą się oczy innych na to, co się dzieje? Jaka naprawdę ma być rola Celestine?
Świat stworzony przez autorkę jest naprawdę ciekawy i unikalny. Pomysł na karanie ludzi przez naznaczenie jest przerażający, a z drugiej strony bardzo możliwy do realizacji, co jeszcze bardziej nas martwi. Momentami czuć jednak niedociągnięcia w fabule – kłamstwa, za które karze się społeczeństwo, są wszechobecne, a jednak nie wszyscy posiadają Skazy. Czasem miałam wrażenie, że autorka nie bardzo wie, na czym chce się skupić – na zranionej dumie Celestine, jej życiu uczuciowym czy fakcie, że jest ona symbolem przeciwników systemu.
Ogólnie jednak Skaza to przyjemna lektura, którą pochłania się w jeden dzień. To niezła młodzieżówka o ciekawej fabule. Warto poznać chociażby ze względu na to, że książka ma zostać sfilmowana.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2017 o godz 10:10 Megan dodał recenzję:
” Nigdy nie ufaj człowiekowi, który w cudzym domu siada u szczytu stołu.” Od tego zdania zaczyna się historia Celestine, siedemnastolatki, która żyje w niemal idealnym świecie. Gdzie każdy ma swoją funkcję i zadanie do wykonania. Wie, że są ludzie z tak zwaną „skazą”, która wyklucza ich ze społeczeństwa i stawia ich poza prawem. Gdy w jej domu pojawia się sędzia Crevan, jest to znak, że coś się zaczyna zmieniać w jej idealnym świecie i to nie koniecznie w tą dobrą stronę… Pewnego dnia postanawia pomóc ciężko choremu mężczyźnie, co zapoczątkowało serię zdarzeń, które zaprowadziły ją aż pod sąd samego Trybunału, którego wyroki były surowe i bezapelacyjne. Pomimo napiętnowania Skazą, staje się symbolem walki z systemem, który narzuca wszystkim swój tok myślenia. Młodzieńczy entuzjazm, miłość i bunt przeciw wszystkiemu. Tak właśnie zrodził się pomysł by przeciwstawić się bezwzględnemu rządowi, niszczącemu społeczeństwo od środka. Brzmi to wszystko bardzo znajomo, prawda? Bohaterka, która stała się ikoną rewolucji w swoim świecie i musi podejmować ważne decyzje, od których może zależeć los jej bliskich. Tego typu historie opowiadane były już wielokrotnie i na różne sposoby. Cecelia Ahern też postanowiła napisać tego typu powieść, z gorącą miłością dwójki nastolatków w tle. Lecz w tym przypadku, autorka miło mnie zaskoczyła. Byłam nastawiona na to, że dostane jakiegoś milion razy odgrzewanego kotleta, że będzie to historia taka sama, jak wszystkie z tego nurtu, ale muszę przyznać, że ta mi się wyjątkowo spodobała. Może to kwestia tłumaczenia lub też sposobu narracji, ale czytając „Skazę” nie mogłam się oderwać od lektury. Nie przeczę, że było kilka momentów, gdzie miałam ochotę wyrzucić książkę przez okno albo po prostu rzucić ją w kąt i dać jej bardzo niepochlebną recenzję. Jednak patrzą całościową na tę historię, to przyznaję że jest ona porywająca. Bardzo intensywnie prowadzona akcja, zwalniania tylko po to by opisać krótki, romantyczny epizod głównej bohaterki. Jednym słowem, odżyła moja wiara w to, że da się napisać książkę dla młodzieży, osadzoną w dystopijnej rzeczywistości i nie będzie ona nudna i jednowymiarowa. Podsumowując, bardzo chętnie przeczytam kolejną część tej serii, która zrobiła na mnie bardzo pozytywne, pierwsze wrażenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-12-2016 o godz 18:47 turkusowa sowa dodał recenzję:
Cała recenzja na: turkusowa-sowa.blogspot.com

"Skaza" to opowieść o dystopijnym państwie, w którym jednostki z tzw skazą charakteru zostają naznaczone wypaloną literą S na jednej z pięciu części ciała - w zależności od popełnionego czynu. Tacy ludzie, nazywani przez społeczeństwo Naznaczonymi, mają inne, bardziej rygorystyczne prawa, noszą na ręce czerwoną opaskę z literą S, aby wszyscy dobrze widzieli, że osoba taka jest skażona.
Pewnego dnia młoda Celestine, wywodząca się z dobrej, uznawanej w mieście rodziny pomaga schorowanemu Naznaczonemu w autobusie, gdyż ten zaczyna się dusić. Za taki czyn, Trybunał uznaje ją za winną i wymierza najgorszą z możliwych kar - naznaczenie wszystkich pięciu miejsc na ciele i wypalenie tym samym na nich symbolu Naznaczonych. Przez zaistniałą sytuację, Celestine staje się jednak przykładem walki z systemem i niesprawiedliwością. Wraz z dziadkiem, dziennikarką oraz chłopakiem Artem spiskują jak obalić Trybunał, a w szczególności zarządzającego nim, skorumpowanego sędziego Carevana.

"Czy można stworzyć ideał? Próbowano to zrobić na wiele sposobów, aż w końcu rząd zdecydował się na Trybunał i wypalanie piętna u ludzi z moralną skazą. Bez względu na to, co zrobisz w dalszym życiu, ten stygmat nie może zostać usunięty. Masz go aż do śmieci. Do końca życia ponosisz konsekwencje swojej jednej pomyłki. Stajesz się dla innych przestrogą, żeby pomyśleli, zanim coś zrobią."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-12-2016 o godz 10:56 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Sięgając po Skazę Cecelii Ahern miałam spore obawy, związane głównie z tym, że z tą autorką nigdy nie było mi po drodze. Próbowałam przeczytać PS. Kocham Cię, ale nie dałam rady – to całkowicie nie moja bajka. Od innych jej powieści trzymałam się po prostu z daleka, nie przepadam za romansami, a i w głowie miałam to nieprzyjemne wspomnienie, jakim było męczenie się z wymienioną powyżej pozycją. Aż tu nagle pojawia się informacja, że Ahern napisała książkę w klimatach dystopijnych. Szok i niedowierzenie… no i spora dawka sceptycyzmu. Okazuje się jednak, że całkiem nieźle to wyszło.

Siedemnastoletnia Celestine jest idealną córką, siostrą, uczennicą i dziewczyną. Niestety, żyje w skorumpowanym i bezdusznym świecie, gdzie politycy mają władzę nad każdym elementem życia ludzi. Bacznie obserwują każde zachowanie, każdy występek i wykroczenie – oczywiście surowo karane. Społeczeństwu narzuca się dogmaty moralne i obyczajowe, a każde złamanie prawa grozi Naznaczeniem. Ci, którzy łamią prawo, są piętnowani wielkim symbolem Skazy. Zgodnie z wyrokiem wypala się w konkretnym miejscu na dziele piętno, towarzyszące człowiekowi już do końca życia. Celestine zostaje niesłusznie oskarżona, napiętnowana i poniżona. Mimo wszystko próbuje nadal żyć normalnie, ale nie ma pojęcia o tym, że stała się symbolem rebelii…

Choć nie otrzymujemy tutaj wizji końca świata, tak z łatwością można zauważyć, że świat stworzony przez autorkę do złudzenia przypomina wiele innych dystopijnych realiów. Społeczeństwo jest ściśle kontrolowane, a Trybunał dba o przestrzeganie narzuconego prawa. Cecelia Ahern w dobry sposób zaprezentowała panującą tutaj hierarchię, uznawane wartości czy zasady, których należy przestrzegać. Dotyczy to zarówno normalnej części społeczeństwa, jak i Naznaczonych, którzy są nie tylko piętnowani, bowiem ich życie ulega sporej zmianie. Wielu rzeczy się im odmawia, nie wolno im pomagać, gdyż grozi za to kara więzienia. Celestine jest jedyną Naznaczoną nastolatką, więc dodatkowo boryka się z problemem, jakim jest wyśmiewanie ze strony rówieśników. Właściwie to ta dziewczyna nie wyróżnia się niczym szczególnym, jest całkowicie przeciętna i do czasu oddana systemowi. Jednak w pewnych sytuacjach, zwłaszcza po Naznaczeniu, widzimy jej wewnętrzną iskrę i ten moment, w którym zaczyna dostrzegać brutalną prawdę o otaczającym ją świecie.

W tej książce czuje się niepewność, ale taką pozytywną. Nie zrozumcie mnie źle, chodzi mi o taką chwilę, w której zaczynacie podejrzewać, że coś się dzieje, macie pewne podejrzenia, ale nie macie pewności. To podsyca ciekawość i rozbudza wyobraźnię, a i potrafi wprowadzić elementy zaskoczenia. To taka swoista aura tajemnicy, w dużej mierze powiązana z Naznaczeniem głównej bohaterki i tym, że staje się symbolem rebelii. Były tutaj również takie momenty, w których targało mną mnóstwo emocji – chcę uniknąć spoilerów, więc za dużo nie zdradzę, ale wierzcie mi, że życie Celestine stało się po części koszmarem. Doceniam fakt, że dziewczyna chciała być szczera sama ze sobą i miała na to odwagę, choć inni zachowywali się egoistycznie, ale naprawdę mocno jej współczułam, gdy musiała stawić czoła rówieśnikom, którzy potraktowali ją w naprawdę okrutny sposób. Miałam ochotę ją wesprzeć, a nimi rzucić o ścianę. Mocno. To, co się jej przydarzyło, było jawną niesprawiedliwością.

Nie zdziwiło mnie to, że autorka podeszła do tematu w bardzo emocjonalny sposób i zadbała o to, aby każda chwila była dobrze odczuwalna. Natomiast byłam pod wrażeniem, kiedy okazało się, że Cecelia Ahern nie stroni od pokazywania brutalności stworzonego przez nią świata. Ze szczegółami opisała proces wypalania piętna głównej bohaterce, co było jedną z lepszych i mocniejszych scen w całej książce. Ogółem cały styl autorki naprawdę dobrze tutaj wypada. Romans spada na dalszy tor, bowiem głównym motywem staje się społeczeństwo Naznaczonych, życie Celestine (wszyscy są ciekawi młodej buntowniczki, robi się z tego niemal reality show) oraz spisek polityczny. Książce nie brakuje oryginalnego klimatu, który świetnie pasuje do fabuły.

Skaza nie jest może powieścią idealną, ale dobrze się sprawdza jako dystopia. Cecelia Ahern może nie wykroczyła poza znane nam schematy, ale napisała ciekawą historię, a właściwie wstęp do czegoś porywającego, bowiem wierzcie mi – to zaledwie początek. A przynajmniej tak wnioskuję po zakończeniu. Jestem mile zaskoczona, bo naprawdę dobrze się bawiłam czytając tę książkę. To takie połączenie Igrzysk Śmierci i Niezgodnej, więc myślę, że spodoba się wielu czytelnikom. Pojawia się tutaj wiele ciekawych kwestii dotyczących człowieczeństwa i moralności czy też słusznego postępowania, walka z bezdusznym systemem i chęć buntu. Nie można zaprzeczyć temu, że to porywająca tematyka. Sama jeszcze nie dowierzam, ale historia Celestine naprawdę mnie wciągnęła i chętnie sięgnę po kolejny tom. Cecelio Ahern, może czas porzucić romanse i wykorzystać swój talent pisarski gdzie indziej?

www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2016 o godz 17:44 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Witaj w świecie, gdzie dobro jest złem. Witaj w miejscu, gdzie za pomoc drugiemu człowiekowi zostaniesz ukarany. Witaj w Chicago, w którym nigdy nie chciałbyś żyć. Siedemnastoletnia Celestine pomaga Skażonemu. Osobie, która sprzeciwiła się systemowi i została za to ukarana. Jak? Niemalże całkowitym wyobcowaniem ze społeczeństwa. Od pory naznaczenia ludzie Ci wiodą życie nędzników. Godziny policyjne, ograniczona dieta, wszelakie zakazy, ale przede wszystkim niechęć i strach innych. Niewiele jest osób, które nie zgadzają się z rządami bezdusznego Trybunału. Jednak Celestine pod wpływem impulsu złamała zasadę. I przyszło jej za to słono zapłacić... Celestine ukarana przez Trybunał zostaje ikoną rewolucji zmierzającej do obalenia rządów ludzi, którym wydaje się, że mają prawo narzucać społeczeństwu swoje moralne i obyczajowe dogmaty. Mimo że sama została napiętnowana podejmuje heroiczną walkę o powrót jej świata do normalności. Czy dziewczynie uda się obalić rządy Trybunału? Czy będzie miała sojuszników, a może tylko samych wrogów? Czy poradzi sobie psychicznie i fizycznie z piętnami, które będzie musiała nosić do końca życia? Czytając książkę dosłownie wchodzimy w głowę Celestine. To szansa na poznanie jej myśli, zaznanie bólu i cierpienia jaki doznaje, wczucie się w niezwykle trudną dla nastolatki sytuację. Dziewczyna zawsze była przykładną córką i wzorową uczennicą, a na skutek jednego czynu jej życie zmienia się o 180 stopni. Początkowo zmieszana, zagubiona, wystraszona próbuje się wymigać od odpowiedzialności, ale... coś w niej pęka. Jest gotowa walczyć o siebie i o innych. Nie potrafi tak tego zostawić. Dla jednych będzie prawdziwą bohaterką, a dla innych celem... "Skaza" to pierwsza książka młodzieżowa autorki bestsellerów "Love Rosie" i "PS kocham Cię". Druga książka autorki, którą przeczytałam. Pierwsza, która wywarła na mnie tak ogromne wrażenie i sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Pewnie myślicie, że książka jest schematyczna lub bardzo podobna do innych, bardziej znanych młodzieżówek. Ja też tak myślałam. Fabuła przywodziła mi na myśl "Niezgodną", a nawet "Igrzyska śmierci". Gwarantuję jednak, że jest w niej coś, czego jeszcze nie było. I to was zaskoczy. Cecelia Ahern doskonale sprawdziła się w tym gatunku. Z każdą stroną chce się więcej i więcej. Pełnokrwiści, ludzcy bohaterowie osadzeni w świecie z przerażającym systemem władzy. Książka ma swój klimat. Taki, jaki lubię. Do końca książki czytelnik pozostaje w niepewności, a po wszystkim ma ochotę na więcej! Nie mogę doczekać się kolejnego tomu. Historia Celestine długo po przeczytaniu książki siedzi w mojej głowie. Nie tylko za sprawą fabuły, ale także dzięki lekkiemu stylowi pisania Ahern. Mimo wielu niezbyt pozytywnych opinii - mnie porwała! Nie zabrakło tu także miejsca na wątek miłosny, który nadaje fabule charakteru. W wytwórni Warner Bros. trwają już prace nad adaptacją filmową. Za produkcję odpowiadają Wendy Finerman i Michelle Chydzik, dzięki którym do kin trafiły m. in. takie hity jak: "Forrest Gump", "Diabeł ubiera się u Prady" i "PS Kocham Cię". Nie wiem na co czekam bardziej. Na kontynuację książki, czy ekranizację. Gorąco polecam! :) Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-12-2016 o godz 13:54 Monika Szulc dodał recenzję:
Celestine jest idealna. Zawsze wie, co powiedzieć i jak się zachować. Lecz przychodzi taki dzień, kiedy jej racjonale myślenie ściąga na nią kłopoty. Pomaga naznaczonemu, co jest surowa zakazane. Skaza na charakterze jest karana napiętnowaniem i wykluczeniem ze społeczeństwa. Kiedy dziewczyna zostaje naznaczona jej życie się zmienia, powrót do codzienności graniczy z cudem, a ograniczania nieustannie uświadamiają jej, że jest skażona.  Sęk w tym, że jako jedyna okazała dobroć, co czyni z niej pewien symbol zmuszający ludzi do zastanowienia nad dobrem i złem, a to ściąga na dziewczynę nowe kłopoty.

Cecelia Ahern jest znaną pisarką, lecz ta książka wyróżnia się w jej dorobku. Powieść dla młodzieży, w której akcja toczy się w niedalekiej przyszłości. Szczerze powiem, że pisarka nie zaskoczyła mnie. Świat przedstawiony nie jest szokujący. Liczyłam na więcej dramaturgii i zniszczenia. Pani Ahern pokazała społeczeństwo niezwykle ułożone, w którym liczy się wizerunek. Dyskryminacja Naznaczonych początkowo wydała mi się mocno naciągana, tym bardziej, że karano ludzi z błahych powodów.

Bohaterowie mają dwa oblicza. Główna bohaterka nie na początku nie zaskarbiła sobie mojej sympatii.  Momentami jest odważna i waleczna, by moment później analizować wszystko i poddawać w wątpliwość. Miała swoje gorsze momenty, lecz liczy się to, że dynamicznie ulega zmianom. Ludzie żyją w ciągłym stresie i pod stałą kontrolą, co niewątpliwie wpływa na ich postępowanie. Celestine ewoluuje i z każdą kolejną stroną jest lepiej.

Tło dla rozgrywających się wydarzeń nie jest dopracowane, czy też szczególnie

zaskakujące, lecz autorka umiejętnie pokazała emocje bohaterów. Relacje rodzinne odgrywają tu kluczową role, bo absorbują uwagę czytelnika. Mamy do czynienia z zazwyczaj perfekcyjną matką i siostrą, z którą Celestine nie ma zbyt dobrych relacji. Każda kłótnia, czy też troska ze strony rodziców, była emocjonującym doświadczeniem. Wątek romantyczny jest mocny, choć tak naprawdę nie posuwa się do przodu, ale widoki na przyszłość prezentują się obiecująco.

Celestnie wprowadza czytelnika w historię i tak prowadzona narracja pozwala na poznanie dziewczyny lepiej. Widać zachodzące w niej zmiany i wszystkie kotłujące się emocje. Powieść czyta się szybko i płynnie, język jest prosty.

„Skaza” to książka lekka i odprężająca i choć mnie nie zaskoczyła, to widać w niej potencjał. Historia rozwija się w dobrym kierunki i jestem niezwykle ciekawa, z czym jeszcze przyjdzie zmierzyć się bohaterom. Czyta się lekko, a bohaterowie w dziwny sposób zjednują sobie przychylność czytelnika, a biorąc pod uwagę, że trudno zaufać komukolwiek, jest niezwykłym osiągnieciem. Taka odsłona twórczości Ceceli Ahern bardzo mi się podoba! Polecam 4+/6!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2016 o godz 18:24 Nikola1612 dodał recenzję:
Szczerzę mogę ją polecić osobom, które lubią czytać tego typu książki, czyta się szybko, bezproblemowo, fajna fabuła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2016 o godz 15:11 werka777 dodał recenzję:
Główna bohaterka jak i narratorka tej powieści, Celestine, to młoda, inteligentna i bystra dziewczyna, wiodąca spokojne życie wyzbyte nastoletnich wybryków. W świecie, w którym funkcjonuje, za każdy błąd ponosi się bowiem ogromne konsekwencje. Wyrwana nagle z otoczki pozornie bezpiecznego otoczenia mierzy się z doświadczeniami, które zmienią ją na zawsze. Wojownicza, odważna, a z drugiej strony przelęknięta, mająca swoje obawy. Nosicielka Skazy – odwiecznego piętna i zarazem dziewczyna Arta, chłopaka, którego ojciec pełni rolę sędziego w szeregach bezdusznego Trybunału.

Tym razem autorka sięgnęła do tych najgłębszych pokładów własnej fantazji, tworząc nie tylko swoich bohaterów, ale także swoją własną rzeczywistość i moim zdaniem zbudowała całkiem wiarygodny obraz fabuły. Byłam w stanie wyobrazić sobie poszczególne postaci i zaakceptować to, jakie role zostały im przydzielone. Także świat uparcie dążący do perfekcji, świat, w którym ludzie z wypalonym piętnem zostają wykluczeni ze społeczeństwa działa bez zarzutu, łącznie z egzotycznym przecież dla czytelnika politycznym systemem, a to już dla autora słynącego z literatury kobiecej nie lada wyzwanie. Być może tym razem z przekroczeniem progów dystopii przyszło mi gładko, ponieważ odnalazłam tutaj sporo odniesień do realnego środowiska, tego, w którym żyjemy my – czytelnicy. Drugie dno i świadomie, bądź też mniej świadomie kreowane przez panią Ahern symbole dają do myślenia. Zaskakujące jak wiele można wynieść z książki przeznaczonej dla młodzieży, bo…

Mierzymy się tutaj ze społeczeństwem uparcie dążącym do perfekcjonizmu. A przecież człowiek z natury nie jest istotą idealną. Wszyscy popełniamy błędy, najważniejsze jednak, by wyciągać z nich odpowiednie wnioski i wcielać w życie. Drugą kwestią są noszone przez ludzi Skazy, przypominające nasze przyszywane „łatki”. Te pozostają na długi czas niszcząc czyjąś opinię, nieraz także mając wpływ na zachowanie otoczenia względem osób je noszących. Podobnie jak wypalane w książce piętno, które sprawiało, że zwykły obywatel z dnia na dzień stawał się wyobcowany.

Jest uczucie, pojawia się namiętność, trudne wybory i dylematy mające wpływ na całe życie. Są ludzie uczący się na błędach, ale i ci, którzy zdają się je lekceważyć. Są zwolennicy i przeciwnicy systemu, a to już dostateczny dowód na to, by potwierdzić, że w książce dzieje się naprawdę sporo. Akcja zaciekawia, chociaż chwilami jesteśmy w stanie nieco wyjść przed nią, przewidując to, co za chwilę się wydarzy. Myślę, że to chyba jedyny mankament tej książki, który jednak mi nie zepsuł przyjemności jej poznawania.

Powieść polecę więc nie tylko młodzieży, ale i dojrzalszym czytelnikom, którzy mieliby ochotę na przejście przez bramy dystopijnego, aczkolwiek całkiem wiarygodnego świata. Oryginalna, łącząca w sobie miłość, ale i ogromne pokłady zagrożenia, jakże daleka od trywialnych, słodkich, powiastek dla nastolatków. Jestem na tak i chętnie przeczytałabym więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2016 o godz 11:18 Little Black dodał recenzję:
Cecelia Ahern jako autorka powieści dystopijnej? Przyznam, że gdy widziałam zagraniczne wydania ,,Skazy" byłam ogromnie ciekawa, co kryje się w środku. Znacie moją bezgraniczną miłość do autorki i jej cudownych, wzruszających powieści, pisałam o nich nie raz. Nie mogłam sobie jednak tego wyobrazić...ona i dystopia? A jednak! Jak wyszło? Moim zdaniem nadspodziewanie dobrze.

Siedemnastoletnia Celestine North prowadzi idealne życie. Jest jedną z najlepszych uczennic w szkole, ma wspaniałego chłopaka i kochającą się rodzinę, mimo małych spięć z siostrą. W świecie w którym żyje, oprócz rządu władzę sprawuje również Trybunał. Jest to instytucja powołana do publicznego osądzania złych uczynków ludzi. Trybunał osądza, czy oskarżona osoba ma skazę na charakterze i czy powinna mieć ograniczone prawa w społeczeństwie. Jeśli tak, musi podporządkować się nowym regułom z długą listą zakazów, a przede wszystkim nosić na swoim ciele widoczne piętno, wypalone rozżarzonym żelazem. Naznaczeni muszą znosić również publiczne poniżanie i nienawistne spojrzenia tzw. porządnych obywateli. Pewnego dnia życie Celestine zmienia się dramatycznie, gdy zostaje oskarżona przez Trybunał...

Jest to pierwsza powieść autorki skierowana głównie do młodzieży. Główna bohaterka Celestine to nastolatka, ale nie głupiutka nastolatka z dziecinnymi rozterkami. Jest bohaterką myślącą logicznie, uwielbia matematykę i proste odpowiedzi. Zostaje poddana przerażającej próbie.
Dystopia rządzi się swoimi prawami. Świat jest okrutny, ideały upadają, społeczeństwo poddaje się wpływom dyktatorskim. Pod tym względem fabuła ,,Skazy" nie wybija się oryginalnością. Świat wykreowany przez autorkę jednak bardzo mną wstrząsnął i jeśli miałabym ocenić ,,Skazę" od jednego do pięciu, to byłaby to piątka ze sporym minusem.
Fabuła jest interesująca, dużo się dzieje i mimo, że domyśliłam się z łatwością kilku rzeczy, to książkę czytało mi się bardzo dobrze. Strony mijały szybko, akcja rwała do przodu. Narracja jest prowadzona z perspektywy Celestine. Czytelnik dzięki temu rozumie jej rozterki, motywy działania i jest świadkiem zmieniających się poglądów młodej dziewczyny. Mam jedynie zastrzeżenie do kilku zasad panujących w świecie tyranii Trybunału. Mimo, że są wymienione, to niektóre z nich za bardzo się zacierają... Ahern zadbała o szczegóły, pilnuje spójności wątków, a mimo to, miałam czasami mieszane uczucia, odnośnie panującego systemu. Jestem bardzo ciekawa kontynuacji, zakończenie jest zupełnie otwarte, autorka zostawiła mnóstwo wątków do rozwinięcia, nie odkryła wszystkich kart. Jest to jedna z lepszych powieści dystopijnych, porusza tematy ważne, trudne, dyskusyjne, a przy tym jest to historia o nastolatce, która zaczyna rozumieć, że świat nie jest czarno biały.

Książka ma jasny przekaz - nie ma ludzi idealnych. Popełnianie błędów nie jest niczym złym, powinniśmy się na nich uczyć. ,,Skaza" to również książka o empatii.
Powieść napisana z rozmachem, z wyrazistymi bohaterami, politycznymi rozgrywkami, skupiająca się na moralności, wywołuje w czytelniku mnóstwo, mnóstwo emocji!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2016 o godz 00:00 tyskadi dodał recenzję:
Bardzo interesująca. Kupiłam namówiona przez koleżankę i uważam, że to taka pozycja przed którą jest jeszcze wielka przyszłość. Faktycznie autorka pisać ją musiała pod wpływem dużych emocji. Dzięki temu świetnie je przekazuje czytelnikowi. I zasadniczo uważam, że ma talent. Oby więcej w literaturze przeróżnej takich silnych, zdecydowanych bohaterek. Dla mnie ma dodatkowy walor - pokazuje jak cenna jest różnorodność. Jak bardzo coś, co uważamy za skazę może się stać naszą silną stroną (a może już nią jest, tylko my tego jeszcze nie widzimy). Z niecierpliwością czekam na ewentualny film. Książkę serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2016 o godz 21:31 Yui Tamashi dodał recenzję:
Celestine żyje w świecie, w którym władze starają się wyeliminować ze społeczeństwa skazy charakteru. Jeśli zostaniesz posądzony o kradzież, kłamstwo itp. staniesz przed Trybunałem, który zadecyduje czy twój czyn to wykroczenie czy nie. Gdy Trybunał uzna cię winnego danego czynu, otrzymujesz skazę, która komunikuje całemu społeczeństwo, że jesteś niewartościowym człowiekiem.

Kiedy sięgałam po najnowszą powieść Cecelii Ahern Skazę spodziewałam się powielenia schematów z najbardziej znanych dystopii. Jednak muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta lektura, ponieważ jest to dystopia, w której znajdziemy podobną problematykę do innych, ale treść tej powieści jest bardziej skupiona na zachowaniu ludzi, cechach charakteru społeczeństwa niż na walkach, głodzie, chociaż podejrzewam, że może się to zmienić w kolejnych tomach.

Skaza napisana jest w narracji pierwszoosobowej, która jest poprowadzona przez Celestine. Dziewczyna ta wierzy w to co zapewniają władzę, wierzy w konkretne schematy, definicje, wzory. Jeśli coś jest białe to jest białe, jeśli coś jest czarne to czarne, żadnego pośredniego pośredniego koloru. Jej życie jest dokładnie zaplanowane, wie na jaką uczelnie chce pójść, co robić w przyszłości i za kogo wyjść. Jednak pewnego dnia, jej światopogląd zostaje poddany próbie i nastolatka zaczyna się zastanawiać czy to wszystko w co zawsze wierzyła jest dobre, czy czasami władze nie nadużywają prawa albo nie tworzą go pod swoje widzimisię.

Gdy czytałam tę książkę, kołatały mną różne emocje, ale głównie czułam złość. Nie na to, że bohaterowie zostali źle stworzeni, nie na to że historia jest beznadziejna czy że nie mogę się wciągnąć itp. Wręcz przeciwnie historia, bohaterowie byli świetni i ciężko było mi się oderwać od lektury. Byłam zła na to co dobrze wypunktowała Cecelia Ahern, czyli na niesprawiedliwość, na wytykanie ludzi i nadużywanie władzy. Mimo, że jest to powieść dystopijna i dzieje się ona w przyszłości, to szczerze mówiąc niewiele różni się ona od tego co dzieje się teraz, jest ona bardzo uniwersalna.

Życie człowieka ze skazą jest okropne. Są oni traktowani gorzej niż ludzie drugiej kategorii. Trybunałowi nie wystarczy, że ci ludzie zostali naznaczeni wypalonym znakiem w skórze i muszą nosić cały czas czerwoną opaskę z tym samym znakiem, aby każdy wiedział z kim albo właściwie z czym mają do czynienia. Do tego muszą oni przestrzegać restrykcyjnych zakazów, a jeśli się demaskator zobaczy, że złamało się jakąś zasadę zostaje nałożona dodatkowa kara. Normalni ludzie widząc Naznaczonego odwracają wzrok, udają że on nie istnieje i nawet potrafią odebrać Naznaczonemu resztki przywilejów jakie im pozostały. Najgorsze jest to, że osoby, które zostały naznaczone skazą są niesprawiedliwie osądzani. Sędziowie często nie przypatrują się sprawie oskarżonej osoby i skazują ich na naznaczenie ze względu wygląd, humor itp.

Postać Celestine niezwykle mi zaimponowała tym, że potrafiła wyłamać się ze schematu i otworzyła oczy na to co się dzieje w jej kraju i postanowiła pomóc staremu, schorowanemu Naznaczonemu. Konsekwencje tego czynu były bardzo brutalne i to jak traktowano ją po wypaleniu znaków, to była jakaś masakra dla psychiki. Jednak to zdarzenie i wcześniejsze, które było związane z osobą z otoczenia Celestine, dało wielu osobom do myślenia. Wiele osób zaczęło wątpić w Trybunał i zaczęto w Celestine widzieć kogoś kto zaczął burzyć domek z kart.

W książce było wiele przykładów osób, które nie były nie były Naznaczone, a powinny być, tyle że przez swoją pozycję, znajomości, pieniądze nie widziano w nich zła. Taką osobą np. był Sędzia Craven. Niesamowicie okrutna osoba, która zachłysnęła się swoją pozycją, tym jaką władzę posiada i jak dzięki temu może manipulować społeczeństwem. Jeśli coś mu nie pasuje to obraca on tę rzecz w taki sposób, aby było po jego myśli. Chyba jeszcze nie znałam osoby, która nie znosiłaby sprzeciwu tak jak Craven.

Skaza Cecelii Ahern podobała mi się bardzo. Może nie miała niesamowicie szybkiej akcji, w której na każdym kroku ktoś ginie, tryska krew czy coś w tym stylu, ale niesamowicie mnie wciągnęła. Uwielbiam książki, które pokazują prawdę o ludziach, o tym jak świat jest niesprawiedliwy, jak są traktowani ludzie, którzy są inni. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się prezentował film na podstawie tej książki, boję się że będzie dużo rzeczy zmienionych i że będzie on bardziej w stylu Niezgodnej i że twórcy dopowiedzą sobie sami niektóre rzeczy. Ale wracając do książki to mam nadzieję, że Cecelia Ahern szybko wyda drugi tom, bo chciałabym wiedzieć jak dalej potoczą się losy Celestine i społeczeństwa w którym żyje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 22:38 Angelika dodał recenzję:
Autorkę Cecelia Ahern wręcz ubóstwiam,czytałam jej wszystkie powieści i wciąż jest mi mało.Teraz mam dla was kolejne dzieło pięknej autorki.
Autorka przenosi nas w zupełny inny świat,pełen roztropności i brutalnych zasad.W świecie w,którym żyją bohaterowie na próżno szukać zasad moralnych.Wszystko zaczyna się zmieniać po ekonomicznej katastrofie.Nagle wszyscy są zmuszeni, by zostać idealnymi obywatelami. Trybunał chce stworzyć estetyczny świat pełny uczciwości. Powiedziałabym wręcz świat kryształowy.Każda z osób ,która sprzeciwia się tworzeniu moralności zostaje naznaczona bolesnym piętnem.

Naznaczeni ,bo tak się nazywają osoby,które sprzeciwiły się zasada moralności na zawsze już będą wieść życie nędzników.Jedną z naznaczonych osób jest dziewczyna o imieniu Celestine,która postanawia doprowadzić do upadku procedur, jakie mają miejsce w jej świecie.Czy bohaterce uda się doprowadzić do obalenia zasad,a mieszkańcy w końcu odetchną z ulgą.Co z pozostałymi naznaczonymi?By poznać dalsze losów bohaterów zapraszam do lektury.
Ta powieść jest zupełnie inna od poprzednich.Tutaj autorka pokazuje nam zupełnie inny,fikcyjny świat. Uwielbiam tą autorkę za to,że ma niesamowity dar przekazu,potrafi czytelnika wprowadzić inny wymiar.Oczywiście jak przystało na Cecelie Ahern nie zabrakło w powieści wątków miłosnych.Autorka w książce ukazuje nam całą gammę uczuć znajdziemy tam:wytrwałość i cierpienie,ale także zakochanie.Warto zwrócić uwagę podczas czytania na Celestine,która została stworzona przez autorkę jako ta waleczna i najsilniejsza.Mająca zmienić świat.Polecam serdecznie w w stu procentach.Mam nadzieję,że ta powieść zostanie zekranizowana.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 20:17 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
Nikt nie jest idealny. Każdy popełnia błędy lecz dzięki nim uczy się jak nie popełniać kolejnych. To dość uniwersalne prawdy wpajane nam od dziecka i myślę, że wszyscy dawno się z nimi pogodziliśmy. W świecie jutra, o którym zaraz Wam opowiem, moralne skazy są jednak nie do zaakceptowania. Stojący niejako ponad prawem Trybunał znajdzie każdego, kto ma na sumieniu choć najmniejsze przewinienie, skazę charakteru, która wpływa negatywnie na perfekcyjne społeczeństwo. Takie osoby zostają publicznie skazane na napiętnowanie i całe ich dalsze życie zostaje poddane surowym regułom ustalonym przez Trybunał. Wszystko w imię perfekcji i ku przestrodze dla innych.


Celestine zawsze była wielką zwolenniczką Trybunału, brzydziła się naznaczonych skazą i uważała, że zasłużyli na napiętnowanie poprzez swoje niemoralne uczynki. W idealnym świecie dziewczyny pojawia się jednak rysa, kiedy jej sąsiadka, kochająca żona i matka zostaje skazana. Celestine zaczyna wątpić i buntować się przeciw nieuczciwemu systemowi. Idealny świat pęka jednak jak bańka mydlana, kiedy dziewczyna sama zostaje napiętnowana, w dodatku za próbę pomocy, gest całkowicie ludzki i bardzo poprawny jak mogło by się zdawać. Jej zachowanie wzbudza jednak ogromne emocje wśród społeczeństwa. Ludzie kochają ją i nienawidzą, podziwiają i gardzą. Choć Celestine nie ma o tym pojęcia stała się kroplą, która przelała czarę, ikoną rewolucji i nadzieją na obalenie dyktatora. Jednak komu może zaufać, gdy wszyscy chcą ją wykorzystać do swoich celów?


Każdy kto zna odrobinę lepiej twórczość Cecelii Ahern, wie, że to autorka powieści obyczajowych. Young Adultowa dystopia to gatunek w którym debiutuje, lecz jak sama wyznała w posłowiu, ta historia nie dawała jej spokoju i domagała się błyskawicznego spisania, nawet jeśli nikt nie chciałby jej przeczytać. Ponieważ bardzo ją lubię i cenię, wierzę, że tak właśnie było, zwłaszcza, że autorka nie stara się jakoś szczególnie dopasować do reguł które rządzą gatunkiem. Nie uświadczycie tu pędzącej akcji czy heroicznych walk buntowników, fabuła powieści jest w gruncie rzeczy bardzo prosta i rozwija się powoli. Autorka skupia się na detalach, lecz nie tych na których powinna. Świat, choć dystopijny wygląda dokładnie tak jak nasz, zmienił się jedynie ustrój, który z resztą też nie został zbyt szczegółowo opisany.



Wszystko dlatego, że autorka skupia się głównie na tym, na czym zna się najlepiej- na emocjach. Chyba właśnie dzięki nim tak dobrze czytało mi się tą powieść. Pani Ahern udało się zawrzeć w swojej historii całe pokłady złości, buntu, niesprawiedliwości, ale także nadziei i wzruszeń. Mimo dystopijnej otoczki to nadal opowieść bardzo w stylu Cecelii, kipiąca od uczuć i ukrytych znaczeń. System, który wymyśliła, na początku wydawał mi się całkowicie abstrakcyjny i skrajnie naciągany, bo w głowie mi się nie mieściło, że przestępca może być traktowany łagodniej od kogoś ze skazą na charakterze. W ten dosadny sposób autorka chciała jednak przekazać, że wady i skazy są wszędzie i nie da się ich uniknąć, a przyklejanie ludziom etykietek jest bardziej krzywdzące niż nam się wydaje.

O CZYM? „Skaza” to pierwsze, niepewne kroki Cecelii Ahern w nowym gatunku. Autorka niespiesznie bada zakamarki nowego literackiego świata jaki odkryła, nie skupia się na akcji lecz na budowaniu intryg i napięcia, a jednocześnie daje czytelnikowi ważną lekcję. Wciąż wolę Cecelię w wydaniu typowo obyczajowym, bo i w tej powieści styl, którym przesiąkła przez lata pisania obyczajówek, mocno przebija się na pierwszy plan. Historia Celestine jeszcze się nie skończyła, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że „Skaza” była zaledwie szczegółowo opisanym wstępem do czegoś większego. O tym jednak dopiero się przekonamy, a po pierwszy tom naprawdę warto sięgnąć, chociażby dla emocji i ukrytego w nim przekazu.

http://beauty-little-moment.blogspot.com/2016/11/skaza-cecelia-ahern.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2016 o godz 20:58 Livingbooksx dodał recenzję:
Skaza. Jest to swego rodzaju piętno, które zostaje wypalane na ciele człowieka w wybranym miejscu za różnorakie przewinienia wobec społeczeństwa. Nikt nie chce dostąpić tego poniżenia, ponieważ wraz z Naznaczeniem, życie danej osoby zmienia się diametralnie, nie do odwrócenia. Policyjna godzina, brak możliwości spotkań ze znajomymi, ścisła dieta, czerwona opaska, jedynie wybrane miejsca w autobusie, codzienny test wykrywaczem kłamstw... To jedynie kilka przykładów. Ich życie staje się wtedy męką.

Główna bohaterka, Celestine, wiedzie swoje szczęśliwe, przeciętne życie. Ma kochającego chłopaka Arta, który chroni ją przed całym złem owego świata, a jego ojciec - głowa Trybunału, jest świetną alternatywą w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych zdarzeń. Jej rodzina żyje we wspólnej miłości, w bliskich kontaktach z sąsiadami, przyjaciółmi oraz ulubioną nauczycielką gry na fortepianie. Pomimo, że świat wokół nich szaleje, owo skrajne uczucie nie dochodzi do ich ulicy. Jednakże pewnego dnia, znikąd pojawia się wóz Trybunału, który zabiera Angeline, po to, by w odwecie ją Naznaczyć. Od tej pory nikt nie czuje się bezpieczny, a Celestine dopuszcza się czynu, który na zawsze odmieni jej błogie życie. Stanie się osobą, o której będzie mówił cały świat. Niektórzy z podziwem, inni z ogromną pogardą. Niemniej jednak za jej sprawą świat zacznie biec ku pewnym rewolucjom i wydarzeniom, które wymykają się spod kontroli Trybunałowi. Akcja, akcja!

Miałam już okazję czytać kilka pozycji książkowych napisanych przez Cecelię Ahern i zawiodłam się tylko na jednej. Podoba mi się styl, jakim pisze autorka i zazwyczaj udaje jej się wciągnąć mnie w akcję książki od samego początku. Tak też było tym razem, ponieważ Cecelia zafundowała mi przygodę, której w ogóle się nie spodziewałam. Jej powieści w większości były typowymi obyczajówkami, czasem zdarzył się jakiś magiczny i nadnaturalny wątek, lecz dystopia? Nowa rzeczywistość? Skazy i Trybunał rządzący społeczeństwem? Od samego początku miałam ogromnego smaczka na ową książkę...

I nie zawiodłam się w żadnym calu! Wręcz przeciwnie, bohaterka i jej przygoda skradły moje serce od samego początku. Z ogromnymi emocjami brnęłam strona za stroną, dziwiłam się w wielu momentach, niecierpliwie czekałam na wyjaśnienie wielu wydarzeń, oczekiwałam na dalsze losy pewnych bohaterów, czułam zamiłowanie do dobrych postaci a wstręt do złych, zdradliwych... Na każdej stronie powieści towarzyszyły mi emocje nie do opisania, a po zamknięciu książki czułam powtórne przyciąganie do jej wspaniałych, przepełnionych przygodami stronic.

Z tego co udało mi się zauważyć, "Skaza" jest pierwszą częścią serii, zatem jestem tym faktem ogromnie zachwycona! Zakończenie pozostawiło we mnie spory niedosyt, a wiele sytuacji tak naprawdę dopiero się rozkręciło.. Jestem przekonana, że kolejny tom będzie jeszcze lepszy a autorka jeszcze bardziej ubarwi stworzony przez siebie świat. Czytając nową powieść Cecelii Ahern, czytelnik przenosi się w zupełnie inną rzeczywistość i jest w stanie zupełnie stracić kontakt z otaczającym światem, także uwaga! Powieść niesamowicie wciąga :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2016 o godz 08:14 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
Książkę czyta się szybko, bezproblemowo, nie ma w niej jakichś cięższych zawirowań dotyczących nowo stworzonego świata, ale pozostaje mi do tej pory pewnego rodzaju niedosyt, który jest spowodowany niejako nudą. Myślę, że czas na różnego rodzaju dystopie powoli minął, albo mija. Oczywiście, zawsze może znaleźć wśród takich książek coś oryginalnego, ale tutaj schemat goni schemat. Możliwe, że gdybym w swoim życiu czytelniczym, nie miała tak wiele książek dystopijnych dla młodzieży za sobą, to uznałabym ją za coś ciekawego, ale w takiej sytuacji, jest to historia jakich wielu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-10-2016 o godz 14:26 iza dodał recenzję:
Cecelia Ahern udowodniła mi już, że potrafi dobrze pisać. Na ogół jej książki są smutne i romantyczne zarazem. Dwie jej powieści zastały zekranizowane "Ps kocham cię" oraz "Love, Rosie". A teraz jej kolejna książka ma być adaptacją filmową. "Skaza" to pierwszy tom serii z nurtu dystopia i w tym gatunku autorka też się sprawdziła.

Celestine nigdy nie chciała wyróżnić się z tłumu. Dobrze się uczyła, miała chłopaka,kochającą rodzinę, przestrzegała reguł, wierzyła w Trybunał. Wszystko zmieniło się w ułamku sekundy. Podczas jazdy autobusem do szkoły okazała litość Naznaczonemu i za to została postawiona przed Trybunałem. Wszystko byłoby dobrze, gdyby skłamała - stałaby się nawet bohaterką, ale skazałaby jednego człowieka na karę. Nie potrafiła skłamać, sprzeciwiła się sędziemu, który jej to zasugerował i poniosła karę. Mściwy sędzia skazał ją na pięć naznaczeń - najwięcej w historii, mało tego ukarał ją jeszcze szóstym znakiem, gdyż nie chciała okazać skruchy. Tym samym popełnił błąd.
Cecestine stała się symbolem narodowym...Początek zmian już się rozpoczął...

Cecestine to mieszanka charakterów - jest spokojna, posłuszna, ale ma w sobie litość i przekonania, które dają jej siłę. Choć nie chce się wyróżniać, to sam fakt posiadania tak wielu skaz zabiera jej tej przywilej. Cecestine jest bohaterką, po której nikt nie spodziewałby się napiętnowania - a wystarczyło rozdrażnić jednego mściwego człowieka. Jednak cierpienie poprzez napiętnowanie to nie koniec. Społeczeństwo źle traktuje ludzi ze znaczeniami, a nastolatka odczuła to na swojej skórze.

"Skaza" to bardzo interesująca powieść, która pokazuje przyszłość w niewesołych kolorach, ale jest ona zarazem taka bliska, namacalna, znajoma . Władza, kto ją ma - ma wszystko...czy nie jest tak? "Skaza" pokazuje także nasze niedoskonałości...

Główną bohaterką powieści jest Celestine - siedemnastolatka. Przez całą treść poznajemy wydarzenia widziane jej oczami, siedzimy w jej głowie, odczuwamy jej lęki, poznajemy przemyślenia. Bardzo szybko wczułam się w rolę fikcyjnej postaci. Kilka razy odczuwałam napięcie, niepokój o bohaterkę.
Autorka nie tworzy w nadmiarze momentów, które przyśpieszają bicie serca i nad tym ubolewam. "Skaza" to początek, poprzez który literatka bardzo szczegółowo stara się pokazać świat, który narodził się w jej głowie i do którego zaprasza czytelnika.
Sytuacja jaka panuje w świecie Celestine jest dobrze przedstawiona przez pisarkę. Autorka dokładnie, małymi kroczkami robi zarys bohaterów, ustrojów politycznych, zasad jakie obowiązują ludzi.

Wydarzenia opisane na białych kartkach nie toczą się w szybkim tempie, ba mogę rzec, że nawet się ślimaczą...z tym, że nie odczuwa się tego. Autorce udało się zbudować ciekawy klimat, dobrze kreuje główną postać, ale i też robi nienaganne zarysy innych, też ważnych postaci.
Poznawanie przypomina wycieczkę do całkiem innego a zarazem bardzo podobnego świata.

Za minus powieści mogę uznać brak dynamicznej akcji. Choć powieść czyta się szybko, to jednak autorka za mało rozwinęła wpływ zachowań Celestine na zmiany jakie już zaczęły zachodzić w społeczeństwie. Niby Celestine ma być symbolem buntu, ale jakoś nie ma istotniejszych akcji...tak jak wspominałam "Skaza" jest dobrym wprowadzeniem do czegoś bardziej rozbudowanego.

"Skaza" dorównuje "Igrzyskom śmierci" jak i "Niezgodnej" . Celestine bardzo przypomina mi Katniss i Tris, jest taka jak były one na początku. Zastanawiam się, czy dorówna im w dalszych częściach. Podczas poznawania treści "Skazy" miałam podobne odczucia jak w wyżej wymienionych powieściach.

Ahern poprzez powieść udowodniła mi, że potrafi odnajdywać się w różnych gatunkach i potrafi to robić dobrze. Osoby, które lubią takie klimaty nie powinny czuć się rozczarowane treścią. Mi osobiście powieść przypadła do gustu i czekam na kolejny tom, gdyż zakończenie tego jest pełne niedomówień.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Cecelia Ahern

Cecelia Ahern

Cecelia Ahern - urodziła się w 1981 roku w Dublinie. To absolwentka Griffith College w Dublinie. Irlandzka pisarka, laureatka nagrody Glamour Award, pisarka roku. Zadebiutowała w 2004 roku powieścią "P.S. Kocham cię", która szybko stała się bestsellerem. Książka została sfilmowana, w rolach głównych wystąpili Hilary Swank i Gerard Butler. Ma na swoim koncie kilka powieści oraz opowiadań.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Komisarz Świst Paulina
25,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shadow Reynard Sylvain
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Love, Rosie Ahern Cecelia
9,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Raven Reynard Sylvain
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulse McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa PS Kocham Cię Ahern Cecelia
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Amber McHugh Gail
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Collide McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozkosze nocy Day Sylvia
31,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakochać się Ahern Cecelia
12,99 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Lirogon Ahern Cecelia
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
21,99 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ocalona Duncan Alexandra
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Podarunek Ahern Cecelia
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szukam Cię, Zoe Noel Alyson
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zakochać się Ahern Cecelia
12,99 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje PS Kocham Cię Ahern Cecelia
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love, Rosie Ahern Cecelia
9,99 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzika krew Green Sally
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Uwierz Lucy Murray Tamsyn
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sto imion Ahern Cecelia
12,99 zł
14,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści