Seria królewska. Tom 1. Papierowa księżniczka (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
6,91 zł (17%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Beaty Erin Książki | okładka miękka
30,32 zł
asb nad tabami
Ewing Amy Książki | okładka miękka
19,92 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Życie Elli Harper nie przypomina bajki – dziewczyna nie ma ojca, często przeprowadza się z miasta do miasta, ciężko pracuje i codziennie walczy, by związać koniec z końcem. Jedynie marzenia o lepszym jutrze podtrzymują ją na duchu. Czy jest szansa, aby się spełniły?

Nagle za sprawą członków rodziny Royal Ella trafia do świata bogactwa i luksusu. Nie wie jednak, że ta piękna otoczka skrywa niewyobrażalne zepsucie. Reed, jeden z pięciu braci, jest „perłą w koronie” rodu Royalów. Dziewczyna nie potrafi się oprzeć jego urokowi, lecz chłopak za wszelką cenę chce zniszczyć jej fascynację.

Stopniowo na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a Ella uświadamia sobie, że jest w stanie przetrwać wszystko – oprócz życia w pałacu Royalów.

Bestsellerowa "Seria królewska" teraz w Polsce! Uzależniająca, emocjonująca, zaskakująca... Wciąga w świat tajemnic, intryg i obsesji. Sprawia, że czytelnicy niecierpliwie czekają na kolejne tomy.

Tytuł: Seria królewska. Tom 1. Papierowa księżniczka
Seria: Seria królewska
Autor: Watt Erin
Tłumaczenie: Smulewska-Dziadosz Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25255805
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
24
4
12
3
6
2
0
1
7
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
08-05-2018 o godz 21:04 Serce28 dodał recenzję:
Przeczytać? Warto Polecam i czekamNaNext losy Elii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2018 o godz 09:17 Anonim dodał recenzję:
Cóż, wczoraj z koleżanką czytałyśmy fragmenty książki. Już na początku skojarzyło mi się z wattpadowym fanfiction, ponieważ przeczytałam zdanie "Jestem blondynką, a moje oczy są tak niebieskie...". No dobrze, może autorka stwierdziła, że tak będzie najlepiej, jednak potem natrafiłyśmy na rozdziały, które wręcz ociekały seksem, narkotykami i innymi rzeczami godnych typowych fanfiction napisanych przez 14-łatki na aplikacji wattpad. Może autorka jest tego nieświadoma, jednak przeczytam książkę żeby się przynamniej pośmiać. W końcu 40 złotych poszło w długą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2018 o godz 18:42 Book Beast dodał recenzję:
FABUŁA: Życie Elli Harper dalekie jest od ideału. Właściwie to nawet bardzo dalekie, jest zaledwie siedemnastoletnią dziewczyną, a już musiała przeżyć utratę matki, która zmagała się ze śmiertelną chorobą. Ella całkiem dobrze radzi sobie w szkole, a jako że ma całkiem zgrabną figurę, to na utrzymanie zarabia tańcząc w klubie ze striptizem. Całe jej życie ulega jednak diametralnej zmianie kiedy w jej szkole pojawia się Callum Royal i twierdzi, że jako najlepszy przyjaciel jej zmarłego ojca zostanie jej opiekunem prawnym. Obiecuje jej, że zapewni jej dach nad głową i zapewni najlepszą edukację. Ella marzy o tym by zdobyć dobry zawód i móc być niezależną, więc nie mając zbyt wiele do stracenia zgadza się na propozycję Calluma. Jej wybawca jest obrzydliwie bogaty i sam wychowuje 5 synów, spośród których wybór który jest większym dupkiem byłoby nie lada wyzwaniem. Ach i oczywiście każdy z nich wygląda jak milion dolarów. Fabuła kręci się właściwie głównie wokół toksycznych relacji pomiędzy ojcem i synami oraz pomiędzy Ellą i braćmi Royal. Bo jeśli wspomniałam, że Ella nie miała w życiu łatwo żyjąc jako nastoletnia striptizerka, to okazuje się to wręcz sielanką przy to co zgotują jej nowi "bracia". CRUEL INTENTIONS: Kojarzycie może film "Szkoła uwodzenia"? Ta książka, trochę mi go przypomina. To z jednej strony powieść, która momentami wzbudzi w was niesmak czy wręcz zażenowanie. "Ma wszystko, czego może pragnąć dziewczyna- umięśnione ciało, przystojną twarz, która będzie wyglądać świetnie przez długie lata, pieniądze i to coś" Kiedy przeczytałam ten cytat zawołałam niezwłocznie mojego lubego oznajmiając mu, że gdyby zabrakło mnie kiedyś na tym padole musi wiedzieć czego pragną kobiety... O litości ;) Z drugiej jednak strony to powieść o toksycznych relacjach, o młodych ludziach, którzy próbują radzić sobie z problemami, na swój własny, czasem egoistyczny, czasem zupełnie altruistyczny sposób. Bohaterowie są bardzo charakterystyczni, i żaden z nich nie jest dobry czy zły. Z czasem poznajemy ich motywacje i powód dlaczego są tacy, a nie inni. Styl autorek jest prosty, przystępny, a sama powieść nie wymaga od czytelnika wielkiego skupienia, czyta się szybko, mi skończenie książki zajęło zaledwie jeden dzień. KSIĄŻKĘ POLECAM JEŚLI: +lubicie książki o toksycznych relacjach +nie boicie się, że książka Wam "zaszkodzi" +macie ochotę na odmóżdżenie w towarzystwie 5 super przystojnych i obrzydliwie bogatych braci Royal KSIĄŻKI NIE POLECAM JEŚLI: - liczycie na romans wszech czasów- to zdecydowanie bardziej guilty pleasure ;) -rozpieszczone nastolatki i ich problemy to nie na Wasze siły PODSUMOWANIE: Cóż wybitna literatura to nie była, ale też nie oceniałabym jej zbyt surowo. Przeczytałam tę książkę ekspresowo, i w żaden sposób nie wydała mi się szkodliwa czy zła. Po przeczytaniu zakończenia, miałam nawet nie małą chęć sięgnięcia po drugi tom, więc gdzieś pośród tego guilty pleasure trochę przywiązałam się do bohaterów. Nie jest to jednak lektura, do której będę wracać, zachwytów i hejtu również nie podzielam, ale nie żałuję, że udało mi się wyrobić własne zdanie, i serdecznie Wam to polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2018 o godz 21:02 savine dodał recenzję:
Holy moly! Co to była za książka. Jestem w takim szoku. Nadal zbieram się po końcówce i nie do końca wiem co czuje: złość, poirytowanie, smutek? A może wszystko na raz? Jednego jestem pewna - potrzebuje drugiego tomu. "Papierowa księżniczka" porównywana jest do książki "Srebrny Łabędź", ja jedyne podobieństwo jakie widzę to, to że w obu przypadkach występuje jedna dziewczyna i kilku chłopaków, a ona zaczyna coś czuć do jednego z nich. Łabędź jest zdecydowanie bardziej mroczny. Władza. Pieniądze. To są dwa wyrazy, które idealnie określają rodzinę Royal. Piątka naszych braci. Piątka bardzo kontrowersyjnych postaci. Potrafią być brutalni, niegrzeczni i tajemniczy. Kochasz ich, a jednocześnie nienawidzisz. Jest to po prostu grupka nastolatków, która ma swoje demony i bardzo się w życiu pogubili. Pragną zwrócić na siebie uwagę, próbują zapomnieć, a każdy z nich robi to po prostu na swój sposób. Reed Royal czyli obiekt westchnień naszej głównej bohaterki. Mówi się, że to kobieta zmienną jest, ale jego nastroje zmieniały się tak szybko, że nawet nie zdążyłam mrugnąć. Nie do końca wiem, co o nim myśleć, zwłaszcza po końcówce, ale z pewnością jest intrygującą postacią. Ze wszystkich braci najbardziej polubiłam Eastona. Jako pierwszy chciał wyciągnąć rękę do Elli, może dlatego, że poczuł między nimi połączenie i odnalazł kogoś, kto by go zrozumiał? Chłopak cierpiał i czuł się samotny, ona też nikogo nie miała, więc mogli znaleźć wspólny język. Jestem pozytywnie zaskoczona postacią Elli. Bałam się, że zrobią z niej biedną, bezbronną dziewczynkę, ale ta młoda kobieta miała głowę na karku. Była samodzielna, odważna i twarda. Podejmowała kilka głupich decyzji, ale kto z nas nie popełnia błędów? Przed tym jak ta książka została wydana w Polsce dowiedziałam się, że pod pseudonimem "Erin Watt" kryją się dwie autorki: Jen Frederick oraz Elle Kennedy. Elle jest autorką, która napisała świetny cykl "Off-Campus", który być może jest wam dobrze znany. Ja go uwielbiam i równie bardzo lubię jej styl pisania, więc to jeden z powód, dla którego chciałam przeczytać tę pozycję. Drugim powodem jest wątek od wrogów do kochanków. Kto nie lubi czytać o całym tym procesie, przez który muszą przejść bohaterowie, żeby dojść do tego właściwego momentu? Trzecim i ostatnim powodem, dla którego sięgnęłam po tę książkę i dlaczego ją tak bardzo polubiłam są DRAMATY. "Papierowa księżniczka" składa się z wielu dramatów, nienawiści, zazdrości czy intryg. Jest to po prostu jedna, wielka opera mydlana. Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci ten świat i nie jesteśmy w stanie się oderwać, a zanim się obejrzymy, to już będziemy na ostatniej stronie, kończąc pierwszy tom. Nie mogło zabraknąć także świetnej chemii między bohaterami i seksualnego napięcia, co powoduje, że ta książka staje się jeszcze lepsza. “Może kiedy indziej, z dala od tego miejsca, może by się nam udało.” Kończę tę recenzję i nadal nie mogę pojąć tego zakończenia. No bo CO TO BYŁO? Totalnie dramatyczne zawieszenie akcji - miałam ochotę krzyczeć. "Papierowa księżniczka" jest rewelacyjnym wstępem do serii królewskiej i bez dwóch zdań wbije cię w fotel. Teraz z niecierpliwością wyczekuje drugiego tomu. Jestem ciekawa co nowego nam przyniesie. Czego dowiemy się o rodzinie Royal? Co czeka Elle? Czy Callum coś ukrywa? Tyle pytań, na które oczekuje odpowiedzi. https://slowamiksiazek.blogspot.com/2018/04/seria-krolewska-papierowa-ksiezniczka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2018 o godz 03:02 Lustro Rzeczywistości dodał recenzję:
Erin Watt to duet amerykańskich autorek, które postanowiły na nowo opowiedzieć historię ocalonej księżniczki. Stworzyły papierową postać Elli Harper i wrzuciły ją w sam środek piekła pełnego testosteronu i niezrozumiałych rodzinnych relacji. Opis wydawcy może być nieco mylący, brzmi bowiem dość banalnie i wywołuje skojarzenia z typową opowieścią o Kopciuszku, który jakimś cudem trafił na bal. Tymczasem okazuje się, że będzie to impreza z koszmaru – narkotyki, przygodny seks, bogate, rozpuszczone dzieciaki, nękanie i poniżanie to nowa codzienność Elli Harper, która już wcześniej nie miała w życiu lekko. Zarabiała na życie jako striptizerka, utrzymywała siebie i umierającą matkę, próbowała po prostu przeżyć, w dalekich planach mając studia. Aż pewnego dnia została "uratowana" przez tajemniczego mężczyznę, podającego się za jej opiekuna (to nie tak jak myślisz, kotku) i na własnej skórze przekonała się, że bogactwo nie jest gwarancją szczęścia. Pomysł młodych autorek może szokować i wywoływać kontrowersje głównie za sprawą społecznego wydźwięku powieści. Powieść absolutnie nie przystaje do polskich realiów, jednak znakomicie zakotwicza się w świecie znanym młodym czytelnikom z amerykańskich seriali (choćby Plotkara, czy Riverdale). Bohaterowie płynnie przechodzą od nienawiści do nieokiełznanej namiętności, a w ich zachowaniu nie ma żadnych granic. Autorki wzięły sobie za cel maksymalne zaszokowanie czytelnika, a jak najłatwiej to zrobić? Wpakować w historię wszelkie skandaliczne zachowania, seksizm, nałogi i luksus, dodać szczyptę romansu, kilku napakowanych mięśniaków i zagubiona sierotkę, która czasem potrafi tupnąć nóżką i bestseller gotowy. Papierową księżniczkę dobrze się czyta, a finałowy cliffhanger staje się gwarancją sięgnięcia po kolejny tom (choćby z ciekawości). Zatem droga czytelniczko, jeśli lubisz nieco depresyjne, młodzieżowe klimaty, brudne historie, motyw hate love i w dodatku nie podchodzisz do tego typu książek zbyt serio, przeczytaj. Przekonasz się, że nie bez powodu seria The Royals budzi za oceanem tak wielkie zainteresowanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2018 o godz 09:25 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
To typowy romans w królewskim wydaniu. Jednakże nie ma tu koron i złota, ale są bracia Royal, którzy tworzą własne zasady. Ze względu na swoje nazwisko byli powszechnie uwielbiani przez szkolną społeczność. Momentami miałam wrażenie, że prowadzą jakieś dyktatorskie rządy nad innymi dzieciakami. Oczywiście wyłączając Ellę (kto by się domyślił, prawda?). Górowały intrygi, szalone obsesje i zepsucie. Cała rodzina Royalów okazała się nieźle pokręcona. Kreacja postaci miała trochę do życzenia. Bawiła mnie infantylność głównej bohaterki. Jej niektóre wypowiedzi sprawiały, że tylko wywracałam oczami. W jednej chwili tancerka w klubie nocnym, a już chwilę potem uczennica prestiżowej szkoły pod ostrzałem nienawistnych spojrzeń braci Royalów. Odważna, nieprzejmująca się opinią innych, a jednocześnie bez przerwy pakująca się w kłopoty. Za to wszyscy Royalowie byli bardzo do siebie podobni. Najbardziej moją uwagę zwrócić Reed. Najbardziej pociągający i niebezpieczny. Co oznaczało, że potrafił tyko ranić. Wątek romantyczny okazał się całkiem interesujący. Pojawił się motyw zakazanej miłości. Szczerze to nie do końca rozumiem osób, które z własnej woli pchają się w trudne związki, ale niektórych po prostu do tego ciągnie. Nie zabrakło intensywnych wrażeń, bolesnych odrzuceń, czy niespodziewanych uczuć. To taka pierwsza, niemająca nic z niewinności miłość. Szczególnie po przeczytaniu ostatnich stron. Mam wrażenie, że zakończenie to jakiś żart. Podsumowując, Papierowa księżniczka to opowieść o intrygach i zepsuciu bogatych ludzi. To również typowy zakazany romans, z nieco infantylną główną bohaterką. Na zmianę się śmiałam i zastanawiałam, kiedy Ella powie wreszcie coś mądrego. Książka nie jest zła, ale do ideału dużo jej brakuje. Ot tak, lekka opowieść z rodzaju: przeczytaj, pośmiej się, zapomnij. Jeśli ktoś lubi gorące historie miłosne, ma wolny wieczór i szuka czegoś mało wymagającego, to może się spodobać. Dla mnie okazała się raczej średnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 18:27 Agnieszka Rybska dodał recenzję:
www.blonderka.pl Ella, była nastoletnia striptizerka trafia do rodziny milionerów, jej los się odmienia… powinna żyć jak królewna, niestety dobra materialne to nie wszystko… przemoc, agresja, miłość i pożądanie- taka mieszanka czeka Was w tej książce. Typowy amerykańska fabuła, która nie zaskoczy niczym nadzwyczajnym, ale… no właśnie jedno ALE! Jest tak napisana, że świetnie się ją czyta, wręcz uzależnia! Nie mogłam się oderwać, a zakończenie… cóż Wydawnictwo Otwarte czekam na 2 tom od Was, bo się wściekłam hehe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 14:07 Anusia dodał recenzję:
Genialna, wspaniała, porywająca, RE-WE-LA-CY-JNA! Polecam każdemu, kto lubi gorące romanse. Nie mogę się doczekać kolejnej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2018 o godz 10:55 Zaczytana dodał recenzję:
Sądząc po tytule oraz po streszczeniu spodziewałam się historii dziewczyny po przejściach, dziewczyny która jest na skraju załamania, dziewczyny słabej psychicznie... W rzeczywistości sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Siedemnastolatka okazała się harda oraz twarda, przez co robiła rzeczy które musiała robić aby przetrwać kolejny dzień i osiągnąć cel jaki sobie obrała. Wszystko wywróciło się do góry nogami w momencie gdy na je drodze stanął tajemniczy miliarder, który "porwał" ją ze świata ubóstwa i nędzy do krainy luksusu i przepychu. Oszołomiona dziewczyna nie jest pewna czy poradzi sobie w nowym życiu, zwłaszcza że pięcioro synów miliardera nie ułatwia jej tego. Główna bohaterka Ella Harper jest straszną hipokrytką... Chce pokazać innym, że się mylą, że oceniają książkę po okładce, że nie jest taka jak im się wydaje, ale nie robi nic w tym kierunku, ponadto jej reakcje, słowa i czyny pokazują wszystkim, że właśnie to oni mają rację. To jest najbardziej denerwujące w Elli, to mnie najbardziej rozczarowało. Jeżeli chodzi o synów Royal to część z nich jest jak sztuczny tłum, równie dobrze mogło by ich nie być i nie robiło by to żadnej różnicy. W książce w ogóle nie poznajemy tych bohaterów, są jakby wepchnięci na siłę, a przecież sądząc po opisie książki stanowią część głównego wątku... Podsumowując: myślałam, że będzie to historia o zgubionej dziewczynie skrzywdzonej przez życie (cóż poniekąd tak jest), załamanej i bezradnej, co okazało się mylnym założeniem. Książka jest raczej bardziej wulgarna niż romantyczna czy dramatyczna. Ogólnie nie jest taka zła jakby się mogło wydawać, chociaż główna bohaterka trochę mnie irytuje. Na pewno gdy ukaże się drugi tom, od razu zostanie przeze mnie kupiony, możliwe że będzie o wiele lepszy od pierwszego, przynajmniej taką mam nadzieję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2018 o godz 19:32 Anonim dodał recenzję:
Wciagajaca!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 14:35 bookspacepl dodał recenzję:
Pierwsze sto stron to tak naprawdę chamstwo bohaterów i nic więcej. Autorki skupiły się tylko na nienawiści braci do Elli przez co nie mogliśmy poznać ani Royalów, ani innych bohaterów. Na szczęście się to zmieniło, okazało się, że każdy ma swój charakter i (uwaga!) piątka braci naprawdę potrafi rozmawiać, a nie tylko obrażać i to z (na początku) niewiadomych przyczyn (co trochę mnie denerwowało, ale jak dostałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania było już tylko lepiej). Jeżeli, nie znając treści, przeczytalibyście (załóżmy) rozdział trzeci, a później od razu trzydziesty to jestem pewna, że zastanawialibyście się czy to na pewno Ci sami bohaterowie. „Papierowa księżniczka” naprawdę mnie wciągnęła i aż się dziwię, ale polubiłam członków rodziny Royal. Jest destrukcyjna, zniszczona i nie funkcjonuje dobrze, ale właśnie to w tej książce ciekawi. Każdy mierzy się ze swoimi demonami, każdy popełnił i dalej popełnia błędy, ale czuję, że na przestrzeni ksiazek z Serii Królewskiej każdy Royal przejdzie wielką przemianę, ewoluuje i może na nowo odbuduje swoje życie (czego im bardzo życzę!). Ja już nie mogę doczekać się następnych części, ponieważ mam nadzieję, że będzie mi dane lepiej poznać bliźniaków, którym nie poświęcono za dużo czasu na kartach powiesić. No i liczę na Eastona! Mimo złego początku, zdołał odkupić swoje winy i zdecydowanie stał się moim ulubionym bohaterem „Papierowej księżniczki”! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 13:59 Zaneta.B dodał recenzję:
Książka rewelacja! Pochłonęłam ją w ciągu dwóch wieczorów. Mimo iż jest to książka o nastolatce, która wiele przeszła w życiu, a teraz ma jej się to życie odmienić i ciągłe zmiany, walka o siebie samą to książka skrywa więcej niż tylko prostą historię. Oprócz intryg i skrywanych tajemnic przez całą rodziną, które są powoli odkrywane, są sytuacje śmieszne, które bardzo pozytywnie wpływają na sytuacje w relacjach. Nie mogę się doczekać 2 i 3 tomu. Polecam książkę w 100%!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2018 o godz 12:52 Anonim dodał recenzję:
Polecam, książka warta przeczytania pod każdym wzgledem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2018 o godz 20:48 Magdalena Zeist dodał recenzję:
"Papierowa księżniczka" to książka dedykowana dorosłym czytelnikom. Jest to pozycja lekka, niezobowiązująca, z mało barwnymi bohaterami, nieco schematyczna oraz z mało oryginalną fabułą. Jednak przyznać muszę, że przeczytałam ją w tempie ekspresowym, a momentami nie umiałam się od niej oderwać, nawet nie umiem wyjaśnić z jakiego powodu. Po prostu mówiłam sobie "jeszcze tylko jeden rozdział" a kończyło się na znacznie większej ilości. W dodatku zakończenie trochę mnie zaskoczyło i zaciekawiło. Gdy w Polsce ukaże się drugi tom to z pewnością po niego sięgnę, jednak jeśli się nie pojawi to też specjalnie nie będę nad tym ubolewać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2018 o godz 16:23 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Dziś zapraszam Was na recenzję kolejnej książki, która wzbudza sporo kontrowersji w czytelniczym świecie. Jedni ją kochają, inni nienawidzą, a jak to jest ze mną? Tego wszystkiego dowiecie się z mojej recenzji. Siedemnastoletnia Ellie jest sama, jej mama nie żyje, a ojca nigdy niedane było jej poznać. Często przeprowadza się z miasta do miasta, ledwo wiążąc koniec z końcem. Życie jej nie rozpieszcza, ale dziewczyna stara się jak może i marzy, że kiedyś i dla niej nadejdzie lepsze jutro. Gdy w jej życiu pojawia się Callum Royal, który twierdzi, że jest jej prawnym opiekunem, Ellie trafia do świata bogactwa i luksusu, który tylko na pozór jest idealny. Synowie Calluma już od pierwszego dnia nienawidzą dziewczyny i próbują zmienić jej życie w piekło. Jednak jeden z braci wywiera na Ellie ogromne wrażenie i chcąc nie chcąc dziewczyna czuje do niego fascynację i ogromne przyciąganie. Rodzina Royalów skrywa wiele tajemnic, ale czy Ellie jest gotowa poznać wszystkie z nich? Czy uczucie do niebezpiecznego Reeda ściągnie ją na dno? Przekonajcie się sami. „Jeśli teraz wyjedziesz, nic ci nie będzie. Pozwolimy zatrzymać ci wszystko, co dał ci tata, i żaden z nas nie będzie cię niepokoił. Ale jeśli zostaniesz, zniszczymy cię tak, że będziesz się stąd jeszcze wyczołgiwać.” „Papierową księżniczkę” przeczytałam już jakiś czas temu, ale długo zastanawiałam się, co o niej napisać, męczyło mnie także to, dlaczego tyle osób ma złe zdanie o tej książce. Sama czytam od lat, a na swoim koncie mam już pewnie tysiące przeczytanych książek i w tej pozycji nie znalazłam niczego takiego, co mogłoby zmienić mój światopogląd, oburzyć mnie, czy zniesmaczyć. Przecież to najzwyklejsza fikcja literacka, więc tę powieść trzeba tylko i wyłącznie czytać z przymrużeniem oka i nie brać nic na poważnie. Ja rozumiem, że bohaterowie, to młode osoby, które robią rzeczy, jakich większość z nas nie robiła, ale naprawdę według mnie nie jest to żadnym problemem, a tym bardziej minusem tej książki. To tak jakby siedemnastolatek przeczytał Greya i momentalnie wkręcił się w wyuzdany świat BDSM. Według mnie autorki stworzyły bardzo fajną historię, która wciąga już od pierwszej strony. Ja momentalnie przepadłam w świecie bogactwa, przepychu, skrywanych tajemnic, namiętności i pożądania. Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego, ale ja lubię tak pokręcone historie, które zaskakują, zadziwiają, są przepełnione odważnymi scenami i nie ma w nich tematów tabu. Poza tym autorki ze smakiem opisały każdą taką scenę i choć czasami zdarza mi się omijać takie opisy to tym razem wszystko czytałam z ogromnym zainteresowaniem. „Papierowa księżniczka” to powieść, która skradła mój czas, nie potrafiłam się z nią rozstać, bo musiałam szybko dotrzeć do zakończenia, które tak prawdę powiedziawszy, doprowadziło mnie chyba do depresji, bo nie tego się spodziewałam. Autorki mnie zaskoczyły i teraz niecierpliwie wyczekuję kolejnej części, by poznać dalsze losy Ellie oraz pokręconych i ciut niebezpiecznych braci Royals. Poza tym autorki poruszyły w niej dość dużo trudnych i niezwykle prawdziwych tematów tj. hazard, seks w młodym wieku, narkotyki, alkohol i przemoc ta fizyczna, ale także psychiczna, która chyba boli najbardziej. Na całe szczęście wszystko to zostało opisane bardzo lekko, więc te tematy nie przytłaczają i nie dominują w fabule. „Papierowa księżniczka” to powieść, którą Wam polecam, bo moim zdaniem to świetna historia mówiąca o tym, że pieniądze szczęścia nie dają, one są tylko dodatkiem, bez którego niestety nie da się żyć, ale ich duża ilość może doprowadzić do wielu nieszczęść. To świetny romans, który umilił mi czas. Polubiłam bohaterów mimo ich wad, poza tym czuję, że każde zachowanie chłopaków ma swoje drugie dno, które poznamy w swoim czasie. Polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwarte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2018 o godz 00:01 nitka_reads dodał recenzję:
Istnieją książki, o których głośno jeszcze na długo przed ich premierą. Tytuły, które poruszają czytelniczy świat i definitywnie go dzielą. "Papierowa księżniczka" to jedna z takich książek. Niektórzy czytelnicy są nią zachwyceni i z wytęsknieniem czekają na kontynuację serii Królewskiej, ale nie brakuje też takich, którzy nie szczędzą jej krytyki. Na pewno zastanawiacie się, do której grupy należę i pewnie rozczaruję Was mówiąc, że: do żadnej. Choć wiadomo, że hejt sprzedaje się najlepiej nie mam zamiaru obrzucać tej historii błotem i odwodzić Was od jej przeczytania strasząc brutalnością, przemocą, wulgarnością i Bóg wie, czym jeszcze, co podobno jest w niej nie do zniesienia. "Papierowa księżniczka" posiada niestety sporo wad i zdecydowanie nie powaliła mnie na kolana, ale mimo to nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Opowieść stworzona przez pisarski duet ukrywający się pod pseudonimem Erin Watt to dość kontrowersyjna i bardzo odważna propozycja. Wielu czytelników jest zbulwersowanych dotkliwą historią niepełnoletniej dziewczyny, która zmuszona jest pracować jako striptizerka, by nie przymierać głodem i zapewnić opiekę ciężko chorej matce. Ella, jak na swój wiek, ma bardzo bogatą przeszłość. Nie rozumiem jednak ogromnego oburzenia, o którym niejednokrotnie słyszałam. Czasem los sprawia, że musimy robić rzeczy, które napawają nas wstydem, ale nie mamy innego wyboru. Dokładnie tak było w przypadku Elli, która wybrała mniejsze zło. Nie wierzę w to, że każdy z Was zawsze postępuje słusznie i nie ma na sumieniu choć jednej rzeczy, do której niechętnie się przyznaje. Dlatego... skąd te krzywe miny? "Papierowa księżniczka" przeznaczona jest dla dorosłych czytelników, mimo, że jej głównymi bohaterami są nastolatkowie. Informacja o łatce "+18" przypiętej temu tytułowi bardzo mnie zaintrygowała. Spodziewałam się historii naginającej do granic możliwości normy moralności. W rzeczywistości wcale tak nie jest. Fakt, że nie wydaje się ona odpowiednia dla młodzieży, ale w swojej kategorii nie jest żadnym hardcorem. Pomyślicie teraz, że muszę czytać naprawdę zbereźne książki, skoro tę uważam za dość przeciętną. Cóż, dla lepszego zobrazowania: ta historia to świętoszek przy znanym wszystkim romansie Any i Christiana w pięćdziesięciu odcieniach szarości. Między głównym bohaterami mamy zaognioną relację hate love, z naciskiem na czystą nienawiść. Przez większość czasu panuje między nimi zimna wojna, dlatego nie ma szans na jakiekolwiek bliższe relacje. Reed Royal od samego początku sprawia wrażenie niedostępnego dla Elli i nie ukrywa swojej niechęci wobec niej. Dodatkowo jego decyzje nadają ton zachowaniu reszcie braci Royal i całej elitarnej szkole, do której trafia Ella. Twarda postawa Reeda była tak długo utrzymywana przez autorki, że zaczęłam doszukiwać się w niej drugiego dna. W mojej głowie zrodziła się teoria, że chłopakiem kierują głębsze pobudki niż czysta niechęć. Niestety wybujała wyobraźnia zawiodła mnie na manowce, a prawdziwy motyw Reeda okazał się niewyobrażalnie egoistyczny i prosty, jak drut. Nie trudno doszukać się tu tanich, szablonowych diamencików wplecionych w dość nieskomplikowaną fabułę. Zdecydowanie nie jest to ambitna historia, a jedynie propozycja, która może umilić Wam wieczór. Mimo to lektura "Papierowej księżniczki" bardzo mnie wciągnęła i nie do końca umiem wytłumaczyć się przed Wami z tego faktu. Fabuła zaproponowana przez autorki jest ciekawa, ale momentami niezbyt dobrze rozegrana. Jej najsłabszym ogniwem są postacie. To była chyba dla mnie największa bolączka podczas czytania. Totalnie nie udało mi się wczuć w emocje głównej bohaterki i trudno było mi odczytać usposobienie innych, których charaktery są naprawdę bardzo słabo zarysowane. Wydawało mi się, że to zaledwie szkic, który nie został dokończony. Niejednokrotnie złapałam się na tym, że sama przypisywałam odpowiednie (moim zdaniem) cechy różnym postaciom. Jednak nie na tym ma to polegać- zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi mieć na tyle fantazji. Całość na: https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/03/przedpremierowo-papierowa-ksiezniczka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 19:01 1991monika dodał recenzję:
Ella Harper to nastolatka, którą życie zmusiło, aby dorosła wcześniej niż jej rówieśnicy. Jej codzienność to szkoła, a przede wszystkim ciężka praca, aby mieć z czego zapłacić rachunki, czy kupić jedzenie. Żyje z dnia na dzień i walczy o przetrwanie nie zważając na środki. Pewnego dnia jej los się odmienia, kiedy trafia do rodziny Royal. Tutaj zaczyna żyć w luksusach niczym księżniczka. Jednak w nowym domu nie jest mile widziana przez pięciu swoich przybranych braci. Wydawać by się mogło, że ta rodzina ma wszystko, a ludzie spełniają ich rozkazy. Royalowie uprzykrzają jej życie na różne sposoby, ona jednak zakochuje się w jednym z nich. Główna bohaterka to dziewczyna, która wiele w życiu przeszła. Całe życie matka wychowywała ją samotnie. Ze względu na jej pracę oraz częste zmiany partnerów, zmuszone były do ciągłych przeprowadzek. A kiedy kobieta zachorowała, nastolatka musiała szybciej dojrzeć niż jej rówieśnicy. Zajmowała się matką i aby opłacić jej leczenie, czy rachunki, zatrudniła się w kilku miejscach. Pomijając to, jaką pracę dziewczyna przyjęła, trzeba przyznać, że chciała dla siebie lepszej przyszłości. Marzyła o ukończeniu szkoły i zdobyciu wykształcenia, które pozwoli jej wieść życie inne, niż to które wiodła do tej pory u boku matki. Zdecydowanie Ella nie miała w życiu łatwo, ale jej późniejsze zachowanie, kiedy już trafia do pałacu Royalów bywało mocno irytujące. Momentami zachowywała się po prostu jak mała dziewczynka. Czytając tę książkę znajdowałam sporo podobieństw do „Fallen Crest. Akademia” autorstwa Tijan Meyer. Świat, który zdecydowały się tu przedstawić autorki to życie bogatych, rozpuszczonych dzieciaków, które nigdy nie musiały się martwić o pieniądze. Tutaj również jak w tamtej książce ta młodzież cały czas imprezuje, czy knują intrygi i manipulują sobą wzajemnie. Właściwie ciężko było mi obdarzyć którąś z postaci sympatią, poza Valerie. A co do pozostałych bohaterów to każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, czy pochwala zachowania, jakie się pojawiają w tej pozycji. Muszę przyznać, że książkę czyta się bardzo szybko, a to na pewno za sprawą lekkiego stylu autorek. Co do fabuły to wydarzenia dzieją się same w swoim tempie i raczej nie ma tu nic zaskakującego. Sięgając po książkę z tego gatunku literackiego, należy mieć świadomość, że nie ma, co się spodziewać nagłych zwrotów akcji. To, co moim zdaniem mocno kuleje to dialogi – i nie chodzi mi nawet o wulgaryzmy, tylko po prostu moim zdaniem dość często brzmiały sztucznie lub dziecinnie. Mimo tego jest w tej książce coś takiego, co sprawia, że ta lektura jest wciągająca i ciężko się oderwać dopóki nie pozna się zakończenia. A co do zakończenia to po nim od razu chce się sięgnąć po kolejną część. Nie jest to książka z górnej półki, ale nie jest też zła. Dla mnie była miłym oderwaniem od tego, co czytam najczęściej. To taka niewymagająca lektura, która idealnie sprawdzi się na jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 19:01 1991monika dodał recenzję:
Ella Harper to nastolatka, którą życie zmusiło, aby dorosła wcześniej niż jej rówieśnicy. Jej codzienność to szkoła, a przede wszystkim ciężka praca, aby mieć z czego zapłacić rachunki, czy kupić jedzenie. Żyje z dnia na dzień i walczy o przetrwanie nie zważając na środki. Pewnego dnia jej los się odmienia, kiedy trafia do rodziny Royal. Tutaj zaczyna żyć w luksusach niczym księżniczka. Jednak w nowym domu nie jest mile widziana przez pięciu swoich przybranych braci. Wydawać by się mogło, że ta rodzina ma wszystko, a ludzie spełniają ich rozkazy. Royalowie uprzykrzają jej życie na różne sposoby, ona jednak zakochuje się w jednym z nich. Główna bohaterka to dziewczyna, która wiele w życiu przeszła. Całe życie matka wychowywała ją samotnie. Ze względu na jej pracę oraz częste zmiany partnerów, zmuszone były do ciągłych przeprowadzek. A kiedy kobieta zachorowała, nastolatka musiała szybciej dojrzeć niż jej rówieśnicy. Zajmowała się matką i aby opłacić jej leczenie, czy rachunki, zatrudniła się w kilku miejscach. Pomijając to, jaką pracę dziewczyna przyjęła, trzeba przyznać, że chciała dla siebie lepszej przyszłości. Marzyła o ukończeniu szkoły i zdobyciu wykształcenia, które pozwoli jej wieść życie inne, niż to które wiodła do tej pory u boku matki. Zdecydowanie Ella nie miała w życiu łatwo, ale jej późniejsze zachowanie, kiedy już trafia do pałacu Royalów bywało mocno irytujące. Momentami zachowywała się po prostu jak mała dziewczynka. Czytając tę książkę znajdowałam sporo podobieństw do „Fallen Crest. Akademia” autorstwa Tijan Meyer. Świat, który zdecydowały się tu przedstawić autorki to życie bogatych, rozpuszczonych dzieciaków, które nigdy nie musiały się martwić o pieniądze. Tutaj również jak w tamtej książce ta młodzież cały czas imprezuje, czy knują intrygi i manipulują sobą wzajemnie. Właściwie ciężko było mi obdarzyć którąś z postaci sympatią, poza Valerie. A co do pozostałych bohaterów to każdy musi sobie sam odpowiedzieć na pytanie, czy pochwala zachowania, jakie się pojawiają w tej pozycji. Muszę przyznać, że książkę czyta się bardzo szybko, a to na pewno za sprawą lekkiego stylu autorek. Co do fabuły to wydarzenia dzieją się same w swoim tempie i raczej nie ma tu nic zaskakującego. Sięgając po książkę z tego gatunku literackiego, należy mieć świadomość, że nie ma, co się spodziewać nagłych zwrotów akcji. To, co moim zdaniem mocno kuleje to dialogi – i nie chodzi mi nawet o wulgaryzmy, tylko po prostu moim zdaniem dość często brzmiały sztucznie lub dziecinnie. Mimo tego jest w tej książce coś takiego, co sprawia, że ta lektura jest wciągająca i ciężko się oderwać dopóki nie pozna się zakończenia. A co do zakończenia to po nim od razu chce się sięgnąć po kolejną część. Nie jest to książka z górnej półki, ale nie jest też zła. Dla mnie była miłym oderwaniem od tego, co czytam najczęściej. To taka niewymagająca lektura, która idealnie sprawdzi się na jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2018 o godz 14:47 Książkomaniacy dodał recenzję:
www.ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Szkoda, że nie wolno mi używać brzydkich słów. No, może nie tyle nie wolno, co raczej nie wypada. W sumie to dobrze. Kto chciałby czytać recenzję pełną bluzgów? Ja raczej nie... Siedemnastoletnia Ella Harper nie ma ojca, niedawno pochowała schorowaną matkę. Podobno ciężko pracuje bo tańczy na rurze dla nadzianych staruchów. Ledwo wiąże koniec z końcem, ale to, że potrafi zarobić na swoje utrzymanie wzbudza podziw we wszystkich, z którymi rozmawia o sposobie swojego zarobku - rozumiecie to? Ona jest przecież taka zaradna i dzielna. Tylko pozazdrościć. Marzeniem nastolatki jest oczywiście porzucenie biedy i wybicie się. Myśli o studiach prawniczych - z rury na salę sądową, można i tak. Jednak jej życie diametralnie się zmienia wraz z pojawieniem się w jej szkole Calluma Royala (Royala, Boże...). Ten każe jej porzucić taniec erotyczny i zabiera ją do swojego domu. Tfu, pałacu! Jest tak bogaty, że proponuje dziewczynie płacić za to, że będzie mieszkać z nim i jego 5 synami, da jej samochód i będzie sponsorował dalszą naukę. Kto by na to nie przystał skoro wydawać by się mogło, że on niczego od niej chce? Ella nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że za ten luksus przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę. W ogóle dlaczego "Papierowa księżniczka"? Co ten tytuł ma wspólnego? Powinna być metalowa, stalowa, czy coś... no wiecie. Tylko ja nie potrafię odczytać przekazu tytułu? A może to chodzi o to, że leci na pieniądze? Pomocy. O książce naprawdę chciałam napisać dobrze. Widziałam ogrom negatywnych recenzji. Teraz już wiem dlaczego. Bo książka jest tak nijaka, że aż brak słów. Szczerze? To nawet nie mam pojęcia o czym tak naprawdę jest. Dni z życia ex-striptizerki? W tej książce naprawdę nic się nie dzieje. Czułam się jakbym oglądała naprawdę marny serial. Nawet scen seksu nie ma tu zbyt wiele. A jeśli już są to... litości. Nie jest to ani romans ani porno. Nie wiem co to jest i co autorka miała na myśli tworząc tę historię. Bohaterowie również są nijacy. Przez całą książkę nie dowiadujemy się o nich niczego ważnego, a z resztą, błahostek też nie. Wiemy tylko trochę o Elli i tyle. Reszta to chyba wielka zagadka skoro Erin Watt nie zdradziła na ich temat nic. Przyjrzyjcie się dobrze okładce. Widzicie ten napis? "Międzynarodowy fenomen". Boże, widzisz i nie grzmisz. Co tu jest fenomenem? Denna historia? Bohaterowie bez życia? Marne opisy seksu? Brak pomysłu na coś fajnego? Ta książka jest naprawdę zła. To, że czyta się ją dość szybko to jedyne co można powiedzieć o niej dobrego. Ale może czyta się ją tak szybko, by pożegnać się z tą historią jak najszybciej? Chyba tak. A zakończenie? FACEPALM. Jeszcze większy niż ten towarzyszący przez całą lekturę. Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2018 o godz 13:51 Altea dodał recenzję:
Mnie książka wciągnęła. Nie jest to jakaś wybitna książka, ale jest to powieść lekka, z humorem, w stylu romansidła, ale z tajemnicami. Nie mogę się już doczekać drugiej części. Bardoz lubię książki o amerykańskich nastolatkach. Myślę, że młodym dziewczynom i osobom chcącym przeczytać coś lekkiego się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Watt Erin

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Without Merit Hoover Colleen
29,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez lęku Sheridan Mia
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miała dzikie serce Atticus
27,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
28,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Błoto Jordan Hillary
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalka Jones Sandie
27,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lokatorka Delaney JP
30,49 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Aby zapewnić najwyższą jakość usług, wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej. Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostęp do nich w Polityce prywatności