książka ma jedną zasadniczą wadę - kończy się:)
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
anias 02 października 2011
Moim zdaniem książka zasługuje na 10/10 punktów. Pełna humoru, napisana lekko, czyta się szybko i przyjemnie. Wspaniałe zdjęcia i ciekawe dodatki do książki, np. trailer. Jak to mówią "reklama dźwignią handlu", i bardzo dobrze że ta książka została tak wypromowana, gdyż naprawdę jest warta przeczytania. Pochłaniając kolejne strony z łatwością można sobie wyobrazić opisywane sytuacje, miejsca i ludzi. Jest to książka mądra - zachęcająca do świadomego podróżowania i zwracająca uwagę na wiele ważnych kwestii, jak choćby traktowanie zwierząt, czy szacunek dla obcych zwyczajów. Autor postawił sobie wysoko poprzeczkę przed następnymi dziełami. Mam nadzieję, że będą równie dobre. Ta ma honorowe miejsce na mojej półce.
Samsara - tęsknota za Azją
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Mam zupełnie odmienne zdanie od mojego poprzednika. Książkę czyta się bardzo dobrze i trudno nie przenieść się razem z Autorem do Azji. Dałam się wciągnąć już na samym początku. Jedyne co mogę zarzucić, to rozbudzenie chęci spakowania plecaka i wyjazdu...
Do tego plus za wskazówki i dodatkowe informacje na końcu.
Czekam z niecierpliwością na kolejne książki!
Recenzja książki SAMSARA - Michniewicz
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Samsara - Na drogach których nie ma - Tomek Michniewicz
Do przeczytania Samsary zmuszałem się 4 razy. Za każdym razem robiła się tak nudna, że z trudem mogłem przeboleć kolejnych kilkadziesiąt stron. Do tego, proszę wybaczyć, opisywane są w niej okropne bzdury, a przecietny, niczego nie spodziewający się czytelnik jest zmuszony do uwierzenia. Do tego nasz "Autor" pisze w taki manierystyczny sposób, że ma się ochotę zacisnąć pętlę na własnej szyi.
Nie oznacza to oczywiście że książka nie jest warta przeczytania. Jest. Jednak, jest to książka dla osób, którym łatwo można mydlić oczy, którzy boją się wyruszyć do Azji i zobaczyć jak to wszystko wygląda w rzeczywistości, a przede wszystkim ludzi, którzy lubią czytać bajki i są podatni na słowo pisane. Niestety nasz kraj słynie z braku samodzielnego myślenia i bezkrytycznego podejścia do papieru i słowa.
Nie jest to książka podróżnicza, autor nie zrobił niczego co mogłoby choć zasługiwać na miano podróży
Przyjemna opowieść o backpackingu przez Azję
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Czyta się bardzo szybko i książka jest wciągająca. Tomek pisze bardzo dobrze, pomysłowo zawarł wtrącenia do wątku głównego, które pomagają zrozumieć szerszy aspekt opisywanych sytuacji i skupił się na interesujących czytelnika faktach z podroży.
Z sensacją i niebezpieczeństwami sugerowanymi w opisie głównym książki bym nie przesadzał. Tomek w swojej książce opisuje umiarkowanie niebezpieczne sytuacje ciekawym przygodowym stylem. Podczas podróży miał parę ciekawych i zabawnych epizodów jednak wypraw w stylu Pałkiewicza bym z tego nie robił.
Końcówka książki zdaje się być dopisana trochę na siłę ale, podobnie jak Tomkowi ten etap posłużył za stopniowe wyjście z klimatu wędrówki, tak czytelnikowi pomaga wyjść z nurtu przygodowego nie pozostawiając niedosytu i poczucia przerwanej nagle akcji.
Książkę polecam wszystkim, którzy chcieli by zacząć backpacking oraz tym, którzy w Azji już bywali a chcą zobaczyć jak barwnie i przyjemnie można o podróżach opowiadać.
zwiń