Rok na Kwiatowej. Tom 2. Zamarznięte serca (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

Cena empik.com:
35,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Popularna seria autorki najpiękniejszej literatury obyczajowej teraz w zimowej odsłonie. 
Ogrzej swoje serce wśród przyjaciółek z Kwiatowej!

Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się młodszą kuzynką, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?

Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy przed nią uciec.

Tytuł: Rok na Kwiatowej. Tom 2. Zamarznięte serca
Seria: Rok na Kwiatowej
Autor: Wilczyńska Karolina
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-11-08
Forma: książka
Indeks: 22778246
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,8
5
0
4
8
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
28-01-2018 o godz 20:27 ejotek dodał recenzję:
Przyjaźń i wsparcie mają w naszym życiu ogromne znaczenie. Nawet jeśli czasem w zupełnie odmiennej od nas osobie, nie upatrujemy pokrewnej duszy to może się okazać, że relacja, która nas połączy będzie silniejsza niż niejedna, starannie wyselekcjonowana znajomość. A o czym myślisz kiedy słowem kluczem będzie słowo ‘dom’? Jakie będą twoje pierwsze skojarzenia? Na Kwiatowej w Kielcach, mieszkają cztery kobiety – bizneswomen Liliana, cicha nauczycielka Róża, zmieniająca swe życie Malwina oraz młoda żona i matka – Wiola. Jak postrzegają łączące je przyjaźń? Co jest dla nich prawdziwym domem? W pierwszym tomie serii Rok na Kwiatowej, choć dzięki naprzemiennej narracji poznaliśmy życie wszystkich bohaterek, to prym wiodła Malwina. Teraz naszą uwagę skupia na sobie Liliana i jej tajemnice z przeszłości, które w najmniej spodziewanym momencie postanawiają o sobie przypomnieć… Jej podopieczna – córki kuzynki, Agnieszka – ma problemy w szkole, wagaruje a kiedy wyznaje prawdę o powodzie takiego zachowania, życie Liliany rozsypuje się jak domek z kart. Przez niemal trzydzieści lat nie była w rodzinnych stronach, nie przyjęła nawet zaproszenia kuzynki - Klaudii, na święta. Nie chce wracać do tamtych chwil, miejsc i ludzi. Nadal czuje ból w sercu na myśl o podejściu matki… Ale nie będzie chyba wyjścia – musi stawić czoła demonom sprzed lat. Dlaczego ta pewna siebie, zaradna i opanowana kobieta traci swe atuty na myśl o przeszłości? Co wydarzyło się w jej życiu, że odsunęła wspomnienia na tak wiele lat? Czy ten rollercoaster zdarzeń kiedyś się zatrzyma? „...czasami człowiek podejmuje decyzje pod wpływem chwili. Albo dlatego, że boi się kogoś stracić.” * Jednak „Zamarznięte serca” to również spojrzenie na codzienność pozostałych bohaterek. Co u nich słychać? Malwina otrząsnęła się po śmierci ojca i dzięki wsparciu przyjaciółek oraz ogromnej pomocy Marka coraz lepiej radzi sobie ze sprawami firmy. Powoli sama odczuwa, że ta praca daje jej satysfakcję a wolny czas może poświęcać ukochanemu hobby. Podczas przeszukiwania strychu rodziców, odnajduje album ze zdjęciami sprzed lat, który mama szybko ukrywa… Dopatruję się tutaj tajemnicy… Wioletta coraz bardziej odczuwa brak męża, który przez większość tygodnia jest poza Kielcami. Musi radzić sobie z domowymi obowiązkami z rosnącym brzuchem i ruchliwym Oskarem u boku. A na dodatek z nalotami teściowej… Wiola jest dziewczyną ze wsi, która zasmakowała miasta i dobrze jej tutaj, ale w wypowiedziach i sposobie zachowania dała się poznać jako lubiąca być w centrum uwagi ‘gąska’. Wielokrotnie dała się poznać nie jako żona i matka, ale ciesząca się z błahostek mała dziewczynka. Zdążyła się też przekonać, że czasami tajemnice mogą nieść niebezpieczeństwo… Róża nadal nie pogodziła się z samotnością. To jej pierwsze Boże Narodzenie bez mamy i choć najchętniej w wigilijny wieczór zaszyłaby się pod kocem ze swoimi kotami to jednak tradycja bierze górę… Jak się okaże będzie to wieczór niezwykły, nie tylko dla niej. Największym problemem kobiety są jednak jej uczniowie, którzy posuwając się do niewybrednych docinków i dowcipów sprawiają jej przykrość a ona ucieka… zamykając się w sobie. Bardzo mocno przeżywa krzywdę innych, nie lubi kłopotów ale one same ją odnajdują po dwunastu latach… Czy zaprosi je do swego życia? Jaki wspólny sekret ich łączy? „Nie wszystko da się zamalować, przykryć i zapomnieć. Są sprawy, które nawet skrzętnie zamiatane do kąta, wychodzą i straszą w najmniej oczekiwanym momencie. ** Cztery bohaterki, cztery różne spojrzenia na życie, jego problemy i tajemnice. Cztery historie, w których pojawiają się wzloty, upadki, demony przeszłości i bieżące kłopoty. Kobiety muszą zmierzyć się z samotnością, samookaleczeniem, ranami psychicznymi i fizycznymi, odrzuceniem przez matkę albo tęsknotą za nią. Na przykładzie ich życia otrzymujemy wiele cennych rad i wskazówek, jedna szczególnie utkwiła mi w pamięci – nie możemy dawać milczącej zgody na zło! Każdy z nas popełnia błędy, ale trzeba znaleźć siłę, żeby nie tylko wstać, przetrwać ból czy złość, ale móc realizować marzenia. Jak to dobrze, że bohaterki mają swoją ‘Blokową Grupę Kapciową’ - szczerze im tego zazdroszczę! Kiedy trzeba wysłuchają, pocieszą, skrytykują, nakarmią albo upiją – wszystko w zależności od potrzeby :) „...czasami lepiej obudzić się z kacem niż poczuciem beznadziei.” *** Podsumowując – „Zamarznięte serca” to piękna i po ludzku życiowa powieść Karoliny Wilczyńskiej, w której problemy przeplatają się z radościami, ból ze śmiechem, krytyka z pociechą, miłość z zakochaniem a wszystko to oplecione bluszczem tajemnic, niedomówień i zagadek z przeszłości. Kolejne karty tej książki mienią się różnymi odcieniami przyjaźni i pokazują, że kiedy się człowiek wyżali i wyrzuci z siebie nagromadzone smutki to lepiej patrzy w przyszłość… A na horyzoncie widać już przecież kolejny tom Roku na Kwiatowej - „Dotyk słońca”. * K. Wilczyńska, "Zamarznięte serca", Wyd. IV Strona, Poznań 2016, s. 290 ** Tamże, s. 110 *** Ta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-01-2018 o godz 19:05 nieperfekcyjnie.pl dodał recenzję:
Ten tom skupia się głównie na Lilianie, chociaż, ku mojemu zdziwieniu, autorka oddaje także głos Róży, Wiolecie oraz Malwinie. Intrygującym oraz oryginalnym aspektem tej powieści jest pierwszoosobowa narracja, w której główne bohaterki kierują swoje słowa bezpośrednio do czytelnika w taki sposób, iż czułam się, jakbym siedziała w ich domach jak najlepsza przyjaciółka, wysłuchująca zwierzeń. Ten niecodzienny sposób przekazania informacji przypadł mi do gustu, chociaż niestety posiada on także jeden mankament - kobiety komentują zazwyczaj te same wydarzenia, przez co niekiedy czułam znużenie czytaniem niemal tego samego. Owszem, przekazanego z innej perspektywy, ale jednak... Nie chcę zdradzać, na czym opiera się główny motyw tej książki, aby nie uraczyć was żadnym spoilerem. Jedno jest pewne - to trudny i bolesny temat, o jakim należy mówić głośno oraz dobitnie, aby dotknęło to jak najmniej osób. Niestety bliscy potrafią ranić najboleśniej, zostawiając rany w sercu na całe życie. Niekiedy dzieci muszą cierpieć latami, aby w końcu wyrwać się ze szpon potwora, o ile w ogóle odważą się na taki krok. Kiedy słyszę o takich historiach, nóż otwiera mi się w kieszeni, zwłaszcza gdy mam świadomość, iż ktoś o tym wiedział, ale nie zareagował. Cała opinia tutaj: http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/01/przeszosci-nie-zmienisz-zamarzniete.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-12-2017 o godz 17:41 Z herbatą wśród książek dodał recenzję:
“Zamarznięte serca” to drugi tom serii Rok na Kwiatowej, opowiadającej o losach czterech przyjaciółek, mieszkających w jednym bloku przy ulicy Kwiatowej w Kielcach. Każda z nich jest inna i każda zmaga się z innymi problemami. Chłodna biznesmenka Liliana przyjmuje pod swój dach córkę kuzynki - nastolatkę, sprawiającą mnóstwo problemów, która oskarża partnera Liliany o molestowanie seksualne. Zahukana nauczycielka Róża, poza problemami w szkole, musi zmierzyć się także z powrotem ducha z przeszłości. Wioletta, będąc już w zaawansowanej ciąży dowiaduje się, że wkrótce urodzi bliźnięta. Malwina, artystka i niepokorny duch, zmuszona jest przyzwyczaić się do nowego, bardziej zorganizowanego stylu życia, kiedy po śmierci ojca przejmuje jego firmę. Wszystkie cztery kobiety muszą nauczyć się, że to żaden wstyd poprosić czasem o pomoc i że zawsze mogą liczyć na pozostałe członkinie Klubu Kapciowego, zarówno w tych dużych, jak i małych problemach. Co prawda nie czytałam pierwszego tomu, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie w odbiorze drugiego. Wszystkie istotne informacje o bohaterkach: kto jest kim, jak się poznały, co spotkało je w pierwszej części, można było bez problemu załapać z kontekstu. Jeśli więc planujecie tej zimy sięgnąć po “Zamarznięte serca”, a nie macie pod ręką “Wędrownych ptaków”, nie musicie się tym przejmować i spokojnie możecie zacząć lekturę tej serii od drugiego tomu. Powieść podzielona jest na cztery części, a każda z nich opowiada o innej bohaterce, chociaż precyzyjniej byłoby powiedzieć, że to bohaterki opowiadają same o sobie, ponieważ Karolina Wilczyńska zastosowała dość nietypowy sposób narracji. Jest pierwszoosobowa, ale narratorki zwracają się do nieznanej adresatki, relacjonując jej wszystkie zdarzenia ze swojej perspektywy. Przez taki zabieg każda czytelniczka może mieć wrażenie, że przyjaciółki z Kwiatowej zwracają się właśnie do niej. Przyznam szczerze, że na początku ciężko było mi się przestawić na taki typ narracji, ale po jakimś czasie udało mi się przyzwyczaić. Co do samej fabuły, to stanowi ona idealne połączenie poważnych tematów, problemów, które wstrząsają całym światem dotkniętej nimi osoby, oraz zwykłych trosk codziennego życia, z którymi boryka się wiele kobiet. Opowieść każdej z przyjaciółek dotyczy tego samego okresu, od dni poprzedzających święta Bożego Narodzenia do Walentynek, przez co mamy okazję czytać o tych samych głównych wydarzeniach z czterech różnych perspektyw. Dodatkowo każda część jest uzupełniona o szczegóły i wydarzenia dotyczące konkretnej bohaterki, nie miałam więc wrażenia, że czytam cztery razy tę samą historię. Największym atutem stworzonych przez Karolinę Wilczyńską postaci jest ich różnorodność. Wszystkie cztery bohaterki są kompletnie inne pod względem charakteru, temperamentu i życiowych doświadczeń, przez co z pozoru wydawałoby się, że nigdy nie będą w stanie się zaprzyjaźnić. Bo co może połączyć zimną, samotną kobietę nastawioną na sukces, z lekko ekscentryczną artystką, albo z matką wkrótce trójki dzieci, której świat kręci się wokół rodziny? Książka ta pokazuje jednak, że w przyjaźni wcale nie chodzi o podobieństwa, ale o otwartość na drugiego człowieka, o wzajemne wsparcie, gotowość do pomocy, a czasem i o schowanie dumy do kieszeni i pozwolenie sobie na przyjęcie tej pomocy od innych. Sam tytuł, okładka i czas, w którym rozgrywa się akcja, zachęcają do sięgnięcia po “Zamarznięte serca” właśnie na zimę. Nie jest to powieść przełomowa, nie znajdziemy w niej zapierającej dech w piersi akcji, ale można z nią bardzo przyjemnie spędzić czas w zimowy wieczór, pod ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2017 o godz 14:53 Ver.reads dodał recenzję:
Czasami tworzymy wokół siebie nieprzenikalną powłokę, która chroni nas od świata zewnętrznego. Od problemów, od przytłaczających emocji, złych wspomnień. Ale przede wszystkim nie pozwala ona na wydostanie się na zewnątrz uczuciom, które od lat kotłują się gdzieś w środku nas, jak się okazuje nie do końca zapomniane. Prędzej czy później nadchodzi czas, w którym stworzona bariera zaczyna kawałek po kawałku pękać, ujawniając na światło dzienne wszystko, od czego chcieliśmy uciec. Gdy w życiu Liliany pojawia się Agnieszka, córka jej kuzynki, kobieta nie wie jeszcze wówczas, jak bardzo wpłynie to na jej przyszłość. Wkrótce bowiem okazuje się, że za dziwnym zachowaniem nastolatki kryje się coś więcej, niż tylko młodzieńczy bunt. Gdy okrutna prawda wyjdzie na jaw, Liliana będzie musiała zmierzyć się nie tylko z problemami młodej dziewczyny, ale i stanąć twarzą w twarz ze swoimi demonami przeszłości. Czy ostatecznie uda jej się wszystko uporządkować? Czy będzie w ogóle w stanie pomóc Agnieszce? "Dom rodzinny. Jak wiele może kryć się w tym wyrażeniu. O czym myślisz, gdy to mówisz? (...) Albo miejsce, do którego chce się wracać, gdzie żyją ludzie, którzy zawsze cię wspierają, pomagają, rozumieją? A może takie, gdzie możesz się ukryć, kiedy ci źle, masz problemy lub ktoś cię skrzywdzi? Jeżeli tak, to mnie nie zrozumiesz." "Zamarznięte serca" jest to drugi tom cyklu "Rok na Kwiatowej", który muszę przyznać, utrzymał poziom części pierwszej. Tak jak i poprzednim razem, w pozycji tej prowadzona jest dosyć nietypowa, pierwszoosobowa narracja, którą przejmują po sobie kolejno cztery bohaterki. Niejeden raz zwracają się one również bezpośrednio do czytelnika, dzięki czemu miałam wrażenie, że całą tę historię przeżywam razem z nimi, tak jakbym na chwilę przenosiła się do ich kamienicy i popijała wraz z nimi gorącą herbatę, będąc piątą członkinią ich "kapciowego klubu". W tomie tym autorka tym razem skupia się na postaci Liliany, która w poprzedniej części sprawiała wrażenie dosyć zimnej, wyniosłej, wręcz uważającej się za lepszą od innych. Z pewnością nie można odmówić jej świetnej organizacji, sukcesów we własnym biznesie i samorealizacji, jednak problemy zaczęły pojawiać się w jej życiu osobistym, którego jak widać nie da się tak łatwo uporządkować, pozamykać uczuć i emocji w odpowiednich szufladach, czy najzwyczajniej o nich zapomnieć. W części tej dowiadujemy się więcej o przeszłości Liliany, jej trudnej sytuacji rodzinnej, która znacząco wpłynęła na ścieżkę, którą kobieta obrała w swoim dalszym, dorosłym już życiu i na relacje, których tak naprawdę nigdy nie umiała w odpowiedni sposób nawiązać. Bohaterka została odarta z warstwy, którą budowała i pod którą chowała się przez tak wiele lat, ukazując jednocześnie swoją ludzką, nieidealną stronę. W dalszych rozdziałach poznajemy również dalsze losy trzech pozostałych bohaterek, dowiadujemy się jak Malwina radzi sobie z przejętą po ojcu firmą, jak Wioletta znosi zaawansowaną ciążę oraz stopniowo zostajemy wprowadzeni w tajemnicę nieśmiałej nauczycielki, Róży. Styl autorki jest niezmiennie lekki, przejrzysty, bardzo przyjemny w odbiorze. Akcja ma dosyć równe, odpowiednio wyważone tempo, a krótkie rozdziały sprawiają, że pozycję tę czyta się naprawdę bardzo szybko. O ile część pierwsza, poza osobistą tragedią Malwiny, w znacznym stopniu skupiała się na zawiązywaniu przyjaźni pomiędzy kobietami, tak tutaj wątek ten został zepchnięty na drugi plan. Szczerze? Dla mnie to dosyć spory plus, gdyż autorka skoncentrowała się na konkretnym problemie, który w umiejętny sposób połączyła z sąsiedzką znajomością. I chyba właśnie to w książkach tej autorki cenię najbardziej, to że nie ogranicza się jedynie do zwykłej codzienności bohaterek, ale porusza także ważne, budzące masę skrajnych emocji tematy. W pozycji tej jest sporo bólu, sposobów na (nie)radzenie sobie z daną sytuacją, rezygnacji, ale przede wszystkim w ujmujący sposób przedstawia, jak wielkie znaczenie ma dla nas druga osoba, osoba która naprawdę nas zrozumie. Jeżeli szukacie jedynie niezobowiązującej lektury ze świątecznym klimatem w tle, ta raczej nie spełni Waszych oczekiwań. Czasami wymaga chwili refleksji, zatrzymania. Momentami może wywołać w Was złość, smutek, czy nawet rozżalenie. Jednak czy nie o to właśnie chodzi w książkach? O budzące się wewnątrz emocje? Ja ze swojej strony bardzo polecam Wam tę serię, a sama w przyszłości z pewnością sięgnę po jej kolejne tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2017 o godz 14:44 turkusowa sowa dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: turkusowa-sowa.blogspot.com "Zamarznięte serca" to druga powieść z cyklu "Rok na Kwiatowej" autorstwa Karoliny Wilczyńskiej. Przyznam, że nie czytałam pierwszego tomu i miałam obawy, czy będę w stanie w pełni zrozumieć historię bohaterek, ale okazało się, że nie było z tym najmniejszego problemu. Powieść napisana została tak, że swobodnie można ją czytać bez znajomości "Wędrownych ptaków". Historia "Zamarzniętych serc" skupia się głównie na Lilianie, która pod swój dach przyjmuje nastoletnią kuzynkę. Agnieszka - tak jej na imię, sprawia wiele problemów wychowawczych: nie chodzi do szkoły, ucieka z lekcji, a nawet domu. Pewnego razu oskarża partnera Liliany o gwałt. Zrozpaczona bohaterka książki nie wie, komu wierzyć, gdyż Janusz nie przyznaje się do zarzuconego mu czynu. Liliana zwraca się z prośbą o pomoc do swoich trzech przyjaciółek z Kwiatowej: Róży, Wioli i Malwiny, gdyż sama nie ma doświadczenia z dziećmi, ani tym bardziej nastolatkami. Te starają się pomóc rozwikłać ciężką sytuację koleżanki i jej podopiecznej. Przy okazji poznajemy też różne aspekty i wątki z życia pozostałych bohaterek książki, gdyż każda z nich występuje w roli narratora opowiadającego historie i przeżycia ze swojej perspektywy. W "Zamarzniętych sercach" zaskoczył mnie sposób prowadzenia narracji. Nie dość, że narratorów było czterech (każda z przyjaciółek), to każdy zwracał się do Czytelnika bezpośrednio w taki sposób, że ma się wrażenie, iż bohaterki książki siedzą z nami na kawie i opowiadają nam, co się im przydarzyło. Już dawno nie spotkałam się z taką narracją i przyznać muszę, że bardzo mi się ona podobała. Czułam się bardzo związana z dziewczynami w czasie lektury i szkoda było mi się z nimi rozstawać. Bohaterki, mimo że każda różna, o innym charakterze i sposobie bycia, są bardzo przyjazne i od razu ma się ochotę z nimi zaprzyjaźnić. W książce znajdziemy wiele problemów i poszukiwań ich rozwiązania: od dręczącej przeszłości, która niespodziewanie wraca, poprzez nieśmiałość i nieporadność w pracy, która miała być spełnieniem marzeń, po trudności życia w mieście dla osoby pochodzącej ze wsi. Mimo wielu wątków, które autorka poruszyła w "Zamarzniętych sercach", książkę czyta się ze zrozumieniem i bez problemów. Czytelnik nie musi zastanawiać się nad kwestiami, których może już nie pamiętać na przykład z początku książki. Wszystkie wątki są spójne, dobrze przedstawione. Ma się wrażenie, że słuchamy historii życia opowiedzianej nam przez koleżankę. Jest to naprawdę niesamowite uczucie i uważam, że taki rodzaj narracji bezpośredniej powinien częściej pojawiać się w literaturze obyczajowej. Książkę tę serdecznie polecam fanom autorki, ale nie tylko. Ja nie znając twórczości pani Karoliny, przeczytałam jej książkę i nie zawiodłam się. Była to przemiła lektura, towarzysząca mi długimi już, chłodnymi wieczorami. Z chęcią jeszcze raz spotkałabym się z przyjaciółkami z ulicy Kwiatowej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2017 o godz 16:01 Anonim dodał recenzję:
Czekałam na drugi tom i się nie zawiodłam. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2017 o godz 15:59 she__vvolf dodał recenzję:
Bohaterki są cztery plus wszyscy dochodzący drugoplanowi bohaterowie of course - a jak przystało na książkę obyczajową jest ich tutaj niemało. Wydawałoby się, że nic nie jest w stanie połączyć tych czterech kobiet - Liliana, Malwina, Wioletta oraz Róża. Każda z nich jest inna i różne są ich historie. Jednak jedna niespodziewana awaria windy sprawiła, że te tak różne kobiety? Zawiązały 'klub kapciowy' i o dziwo naprawdę się zaprzyjaźniły. Liliana, nie Lilka czy Lila, ale właśnie Liliana, to prawdziwa kobieta sukcesu, przykład kariery od zera do milionera. Traumatyczna przeszłość sprawiła, że jako młoda dziewczyna postanowiła postawić wszystko na jedną kartę, udowadniając tym samym, że nie pozwoli nikomu się złamać. I osiągnie sukces. Liliana posiada sieć outletów, sprzedaje ciuchy nowe, jednak będące końcówkami serii, perfekcyjnie wpisała się w tę niszę na rynku kieleckim, co zaowocowało dużymi dochodami. W nowym bloku na Kwiatowej kupiła apartament na najwyższym piętrze, którego mogłyby pozazdrościć jej pozostałe dziewczyny, gdyby pieniądze były w ich życiu najważniejsze. A nie są. Kiedy na głowę tej poukładanej i w sumie zasadniczej kobiety spadnie wychowanie zbuntowanej nastolatki - Agnieszki - ukrywającej prawdziwe przyczyny swojego niezrozumiałego zachowania? Liliana będzie musiała zmierzyć się z demonami przeszłości, patrząc prosto w oczy temu, przez którego jako osiemnastolatka uciekła z domu rodzinnego. Malwina przyznam szczerze, że w pierwszym tomie strasznie działała mi na nerwy i mimo szczerych chęci i zrozumienia dla jej niełatwej bądź co bądź sytuacji? Nie mogłam zmusić się do polubienia jej. Nagła utrata ojca i rzeczywistość, w której musi z roztrzepanej 'artystki' stać się głową rodzinnej firmy budowlanej oraz prawdziwą opoką dla swojej załamanej matki? Najzwyczajniej w świecie ją przerosły. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Dziewczyna do tej pory żyła niczym wolny ptak - wszystko zapewniali jej rodzice, nawet nowiutkie mieszkanko dostała od nich, ponieważ z racji swojej artystycznej duszy nigdy nie parała niczym tak prozaicznym jak praca. Ah jak ja nie mogłam jej zdzierżyć początkowo - jak boga książkowego kocham. Mimo, że sąsiadki - psiapsiółki robiły wszystko żeby jej pomóc? Ona i tak nie potrafiła tego docenić, ciągle wymagając od nich więcej i więcej. Na szczęście Czub - tak, to prawdziwy pseudonim i bądź co bądź nie oznacza osoby z zaburzeniami natury psychicznej - sprawił, że Malwina w końcu wzięła się w garść i zaczęła zauważać coś więcej niż czubek własnego nosa. W "Zamarzniętych sercach" polubiłam ją z czystym sercem, ponieważ przemiana, która się w niej dokonała? Wynagrodziła mi jej dziecinne i egoistyczne zachowanie z tomu pierwszego. Wioletta to w moich oczach bardzo kolorowa postać. Żeby nikomu nie ubliżyć i nikomu nie sprawić przykrości tym opisem - ale to typowa dziewczyna z tipsem, fryzem i makijażem, ubrana jak stróż w Boże Ciało - jednak jej przemiła i przebojowa natura? Sprawia, że naprawdę nie da się tej dziewczyny nie lubić :) Matka czterolatka, która z kolejną ciążą musi radzić sobie sama, z racji tego, że jej mąż jest bardzo zapracowanym właścicielem firmy budowlanej (tak, tak, znowu budowlanka, co koniec końców wyjdzie obu Wioli i Malwinie na dobre, przynajmniej w kwestii finansowej, ale o tym przekonacie się sami) i na dobrą sprawę z tego powodu właściwie nie ma go ciągle w domu. Nie da się ukryć, że ten fakt nie sprawia, iż Wiola jest szczęśliwa - jednak mimo kłopotów wychowawczych z bardzo aktywnym i rezolutnym Oskarem? Nie poddaje się i brnie do przodu, będąc prawdziwą opoką dla swoich przyjaciółek z windy. Bardzo podobało mi się, że autorka nie przesłodziła jej relacji z mężem - udając, że jego wieczna nieobecność nie stanowi problemu. Prawda jest taka, że kobieta została w zaawansowanej ciąży sama z małym chłopcem i mimo, że spełniło się jej marzenie i po kilku latach udało jej się wyprowadzić z rodziną od teściowej? Nie zmienia to faktu, że rzeczywistość okazała się ją przerastać momentami, ale od czego są przyjaciółki, prawda? Róża z kolei to taka typowa 'szara myszka', na tle swoich kolorowych i przebojowych sąsiadek wypada po prostu blado i nijako. Z pewnością większość z was nigdy nie zwróciłabym na kogoś takiego uwagi, bo dziewczyn takich jak ona? Przeważnie zwyczajnie nie zauważa się w tłumie. Niespodziewane omdlenie w trakcie awarii windy sprawi, że ta zahukana i chorobliwie nieśmiała młoda nauczycielka angielskiego? Zyska grono życzliwych przyjaciółek, dzięki którym pomału, ale zawsze, zacznie się zmieniać. Można byłoby powiedzieć, że za ich sprawą zacznie przeobrażać się z kaczątka w piękną łabędzicę. Nie da się ukryć, że śmierć matki, decyzja o sprzedaży rodzinnego mieszkania oraz kupno nowego? Odcisnęły na niej swoje piętno. Całość recenzji dostępna jest na moim blogu - shevvolf.blogspot.com ^^
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Karolina Wilczyńska

Karolina Wilczyńska

Karolina Wilczyńska – autorka najpiękniejszej literatury obyczajowej. Pisze o uczuciach, codziennych problemach i rozterkach, ale także o szczęściu i o tym, jak je znaleźć. Doskonale rozumie kobiece emocje, dlatego jej książki są tak chętnie czytane przez tysiące czytelniczek w całym kraju.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kłamczucha Lockhart Emily
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z otchłani Senator Martyna
29,49 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę