Joanna Chyłka. Tom 3. Rewizja (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:
okładka miękka, 2016 30,49 zł audiobook , 2017 CD 32,99 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
30,49 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
6,41 zł (17%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Szary człowiek kontra wielka korporacja.
Dyskryminacja kontra tolerancja.
Chyłka kontra Oryński.

Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę.

Od wydawcy:

"Powieść dynamit: zaczyna się podwójnym morderstwem, a potem rozwój wypadków coraz głębiej wtłacza w fotel oszołomionego czytelnika. Dręczona przez nałóg prawniczka po przejściach z determinacją odsłania drugie, trzecie i kolejne dna sprawy, w którą z jednej strony uwikłany jest wyklęty przez swoją społeczność Rom, a z drugiej stado bezwzględnych i pozbawionych skrupułów prawników. Lektura, od której trudno się oderwać."
Leszek Bugajski, „Wprost’

Dane szczegółowe

Tytuł: Joanna Chyłka. Tom 3. Rewizja
Seria: Joanna Chyłka
Autor: Mróz Remigiusz
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 628
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 206 x 137
Indeks: 18810257

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
55
4
18
3
12
2
0
1
6
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
61 recenzji
16-10-2017 o godz 12:54 kathym dodał recenzję:
Jak to Mróz😁wszystkie pozycje godne polecenia....Chylka super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2017 o godz 08:23 Anonim dodał recenzję:
Cała seria z Joanną Chyłką jest fantastyczna. Od samego początku aż do końca trzyma w napięciu. Nie jesteś w stanie oderwać się od czytania. Kończę jedną i natychmiast sięgam po kolejny tom. Naprawdę gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2017 o godz 18:01 Generał dodał recenzję:
Kolejny tom serii prawie idealnej. Doskonałe dobranie słów, emocje które książka powinna posiadać a także akcja- wciągająca i intrygująca. Polecam na 5 gwiazdek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2017 o godz 11:31 Anonim dodał recenzję:
Każda książka o Chylce jak i Zordonie jest warta przeczytania ;) Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2017 o godz 10:35 ALINA WAWRZYNIAK dodał recenzję:
cała seria doskonała , do ostatniej chwili nie wiadomo jak się skończy a to wazne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2017 o godz 13:25 AgaZaczytana dodał recenzję:
Nie od dziś wiadomo, że jestem fanką Chyłki i Zordona. Jeśli miałam co do tego jakiś cień wątpliwości to lektura trzeciego tomu rozwiała je wszystkie i utwierdziła mnie w przekonaniu, że aktualnie jest to moja ulubiona seria. ' - Szefie - przerwała mu. - Wzięłam sprawę tego ciawaresa? - Że co proszę? - Tego dziabucha. - Na litość boską, Chyłka... - Mam na myśli tego Roma.' W tragicznych i niewyjaśnionych okolicznościach ginie kobieta i dziecko - żona i córka Roma. Sytuacja jest o tyle dziwna, że ofiary mają ogromną polisę na życie. Ubezpieczyciel nie chce jej wypłacić poszkodowanemu, gdyż jest on oskarżony o morderstwo swojej rodziny. Sprawa wydaje się z góry przegrana, jednak nie dla Joanny Chyłki. Po raz kolejny jesteśmy w centrum dowodzenia Chyłki. Pomimo wydarzeń z poprzedniej części pani adwokat w dalszym ciągu stara się trzymać pion. Chociaż to może za dużo powiedziane, bo Joanna ma zdecydoawny problem z alkoholem... 'Joanna także czuła, że jest dokadnie tam, gdzie chce być. Z żalem pomyślała o czekającej ją przyszłości, ale miała świadomość, że jest zbyt późno, by cokolwiek zmienić.' Świetne poczucie humoru i dialogi głównych bohaterów. Remigiusz Mróz w idealny sposób wykreował postać Joanny Chyłki, którą ja osobiście naprawdę lubię. I chociaż nie podzielam jej poglądu na świat i sposobu na życie to wiem, że nie znamy jeszcze całej jej historii i mam nadzieję, że każda kolejna część uchyli nam rąbka tajemnicy. Polecam zdecydowanie. Powtarzam się, ale wiem, że tak będzie też w przypadku każdej następnej części, bo nie jestem w stanie znaleźć nic, co mogłby mnie do niej zniechęcić. 'Jeśli masz ciągoty autodestrukcyjne, skontaktuj się z Chyłką.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2017 o godz 21:38 agasta77 dodał recenzję:
Chyłka - prawniczka ,zbuntowany byt niekoniecznie pasujący do typowego wizerunku prawnika. Jak zawsze wciaga mnie w swój lekko mroczny świat. Super ! Polecam całą serię jej niesamowitych "przygód" choć to nie do końca dobre określenie .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2017 o godz 10:39 Anonim dodał recenzję:
3 tom pochłaniam jak 2 poprzednie. I zaopatrzyłam się już w 2 kolejne tomy. Chyłka i Oryński jak zwykle podnoszą napięcie! Wielkie uznanie dla autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2017 o godz 10:05 Zaczytany w Książkach dodał recenzję:
Remigiusz Mróz (ur. 15 stycznia 1987 w Opolu) – polski pisarz, autor powieści oraz cyklu publicystycznego „Kurs pisania”. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, gdzie uzyskał stopień naukowy doktora nauk prawnych.* Seria z Joanną Chyłką i Kordianem Oryńskim jest jedną z moich ulubionych. Możecie się zdziwić, bo przecież drugi tom przeczytałem w grudniu 2015 roku (!). Moje zaległości wynikają z tego, że ja nie chcę przez połowę swojego życia czytać tylko Mroza. Jestem jego fanem, ale jest mnóstwo książek, które również chcę poznać. Dlatego dopiero teraz sięgam po trzeci tom. W dość okrutny sposób giną córka i żona pewnego robotnika. Ich polisa na życie jest tak ogromna, że ubezpieczyciel nie za bardzo spieszy się z wypłatą pieniędzy, a poza tym ów robotnik szybko zostaje oskarżony. No bo przecież zrobił to dla pieniędzy z polisy. Tym bardziej, że pojawiają się dowody… Wyjść z opresji pomaga mu pewna znana prawniczka. Spośród trzech pierwszych tomów tej serii, „Rewizja” jest najgorsza, ponieważ akcja tego utworu ani nie biegnie na łeb na szyję, ani nie trzyma mocno w napięciu. Wprawdzie szybko mi się ją czytało i byłem ciekawy zakończenia, które, nawiasem mówiąc, jest dobre, ale w porównaniu z Kasacją czy Zaginięciem wypada blado. Autor posługuje się prostym i lekkim językiem. Pojawiają się wulgaryzmy (oczywiście nie bez powodu), ale nie zostały one nadużyte. Książka porusza problem nietolerancji i uprzedzeń wobec Romów. Bardzo dużo osób nie toleruje tej grupy etnicznej, często oskarżając ich o coś, np. kradzież czy morderstwo, bo są Cyganami. Remigiusz Mróz przybliża troszkę ich historię (szczerze powiem, że na ich temat nie wiedziałem nic, bo nigdy jakoś się nimi nie interesowałem). Jest to jeden z ciekawszych wątków Rewizji. Wadą tej książki są dwie naciągane sytuacje. Mam na myśli moment spotkania Chyłki z Żelaznym. To spotkanie jest dość dziwne, a jego przebieg jeszcze dziwniejszy. Decyzja jaką Artur podejmuje jest do niego niepodobna i ja tego nie kupuję. Nie mogę wam powiedzieć dokładnie o co mi chodzi, bo byłby to spoiler. Druga sytuacja rozegrała się pod koniec utworu. Wtedy Chyłka spotkała się z pewnym jegomościem. Wynik tego spotkania jest nieprawdopodobny. Kasację i Zaginięcie czytało mi się szybko i nie mogłem się od nich oderwać. Odniosłem wrażenie, że w Rewizji ta cała sprawa morderstwa zeszła gdzieś na bok, a na pierwszy plan wysunęły się wątki obyczajowe, które nie ukrywam trochę mnie nużyły. Zakończenie utworu jest świetne i nie mogę się doczekać, aż sięgnę po czwarty tom, ale za bardzo nie zmienia ono tego, co myślę na temat tej powieści. Chyłka, którą uwielbiałem ponad wszystko i uważałem za najlepszą bohaterkę spośród wszystkich, stała się irytującą alkoholiczką, która utraciła swoją klasę i profesjonalność. Oczywiście nadal jest ona chamska, ma niewyparzony język i zawsze musi mieć ostatnie zdanie. Jestem zły, że Remigiusz Mróz zniszczył to, co było najlepsze w tej serii. Nierealne jest to, że ktoś chciałby, aby taka osoba broniła go. Minusem utworu też jest to, że na temat życia prywatnego Kordiana jest mało informacji, a o Joannie wie się więcej, a przecież to ona jest postacią, która broni swojej prywatności. Coś tu nie gra. Uważam, że relacja Zordona i Chyłki została słabo przedstawiona. Natomiast postać Langera jest plusem, bo nadaje tajemniczości, a niekiedy wywołuje dreszcze. To taki dodatkowy smaczek. Podsumowując, trochę jestem zawiedziony. Spodziewałem się świetnego thrillera prawniczego, a dostałem utwór, który jest dobry, ale nie zachwyca. * Źródło – Lubimy Czytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2017 o godz 22:11 magda181stg dodał recenzję:
Remigiusz Mróz stał się moim ulubionym polskim autorem książek kryminalnych.Jestem oczarowana i zdumiona ile ten facet ma pomysłów w głowie. Książka ,jak poprzednie,godna polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2017 o godz 14:28 Ania dodał recenzję:
Zachwyciłam się "Kasacją", dlatego potem z przyjemnością poznałam drugą część „Zaginięcie”, a teraz przyszła pora na „Rewizję”. Czy była dobra, jak poprzednie części? Oczywiście, że tak! Nowa sprawa Chyłki spowodowała, że na nowo się wciągnęłam w tę historię i nie mogłam się od niej oderwać. Sprawa była skomplikowana jak to już bywa w książkach autora. Od samego początku nie potrafiłam rozgryźć tej historii. Autor wie jak mącić. Klient Chyłki był podejrzany i kobieta znowu miała ciężki orzech do zgryzienia. Bo jak wybronić klienta, gdy wszystkie podejrzenia, dowody są skierowane właśnie na niego? Ale Joanna jak zwykle się nie poddaje i brnie do końca, nie zważając na nic. Jak to się mówi „po trupach do celu” i to chyba było motto kobiety. Bo ona uznawała, jak przy każdej sprawie, że na jej przeszkodzie nic nie stanie, aby dowieść swojego. Pisałam, że w pierwszej części polubiłam głównych bohaterów, w drugiej części Joanna zaczęła mnie nieco denerwować, ale w tej części na nowo zyskałam do niej sympatię, sama nie wiem dlaczego, bo wciąż to była ta sama Chyłka. Opryskliwa, arogancka mówiąca co tylko ślina jej na język przyniesie. Na początku trochę się niepokoiłam, bo Joanna i Zordon stali po przeciwnych stronach i nie współpracowali razem, stąd też było mało ich wspólnych scen. Ale na szczęście to się zmieniło i nadal mogłam czytać o swoim ulubionym duecie! W tej części jeszcze więcej było Kormaka, którego również bardziej polubiłam. Cała trójka dla mnie to idealny zestaw. Może historie z Chyłką i Zordonem nie są idealne i mają swoje wady, jednakże mi do tej pory seria się podoba. Dodatkowo czyta się szybko i przyjemnie, więc nie będę sobie odmawiała. Już niedługo z wielką chęcią sięgnę po kolejną nieznaną historię tej dwójki i mam nadzieję, że znowu będę się dobrze z nimi bawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2017 o godz 13:50 Anonim dodał recenzję:
Wciągająca jak zawsze
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2017 o godz 09:26 misietrzy dodał recenzję:
"Bo to zła kobieta była" - tak by pewnie powiedział Bogusław Linda, ale ja zachęcam do wyrobienia sobie własnej opinii, kocham i czekam na kolejne spotkanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2017 o godz 13:14 Urszula Janiszyn dodał recenzję:
Polecam recenzję powieści "Rewizja" Remigiusza Mroza. https://sztukater.pl/ksiazki/item/20931-rewizja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2017 o godz 23:29 Iceman dodał recenzję:
"Rewizja" - trzeci tom z cyklu o Joannie Chyłce i Kordianie Oryńskim. Ponad 620 stron napisane w trzy tygodnie(!). "Tak, pisałem dzień i noc" - wyjaśnia w posłowiu Remigiusz Mróz. Czy nad wyraz ekspresowe pisarskie tempo autora zaskutkowało bylejakością? O nie, na pewno nie. Po raz kolejny moje spotkanie z duetem Chyłka-Oryński zaliczam do niezwykle udanych i emocjonujących. Tym razem ta mocno kontrastowa charakterologicznie dwójka prawników pochyla się nad sprawą odszkodowania, które firma ubezpieczeniowa powinna (lub nie) wypłacić pewnemu Cyganowi po brutalnym zabójstwie jego żony i córki. Sprawa wydaje się być prosta, ale romskie pochodzenie mężczyzny oraz brak wiarygodnego alibi zmienia go z pogrążonego w żałobie wdowca w zabójcę i wyłudzacza. Wszak mowa o odszkodowaniu w niebagatelnej wysokości miliona złotych. Podjęcie kwestii Romów w powieści (ich pochodzenia, tradycji, kultury, zwyczajów itd.) to moim zdaniem esencja tej powieści. Oczywiście ?Rewizja? nie jest romską encyklopedią, ale chwała Mrozowi za to, że podjął ten dla wielu niewygodny temat i wyjaśnił parę spraw o hermetycznym środowisku Romów w Polsce. Wątpię jednak, by ktokolwiek, kto dotychczas o Romach nie miał zbyt dobrego zdania, nagle je zmienił; zwłaszcza po mrożących krew w żyłach odwiedzinach Chyłki w cygańskiej dzielnicy... No właśnie - Chyłka. Kto czytał "Zaginięcie", ten wie, że ostrojęzyczna pani mecenas najprawdopodobniej pożegna się z kancelarią Żelazny & McVay. I tak się niestety dzieje. Mało tego. Chyłka coraz częściej sięga do butelki, traci prawo jazdy, traci przyjaciół. A co z Kordianem? Joanna próbuje wywalczyć odszkodowanie dla Roma, a Kordian na sali sądowej musi stanąć po stronie ubezpieczyciela, który tego odszkodowania wypłacić nie chce. To ci dopiero Mróz-mąciwoda... Ponadto w "Rewizji" budzą się demony przeszłości - wraca Langer z "Kasacji", wraca temat zamieszania kancelarii Żelazny & McVay w ciemne interesy, i pojawia się ojciec Chyłki, a wraz z nim uchyla się rąbek mrocznej i tragicznej tajemnicy, okrywającej dzieciństwo prawniczki. Oj, powiem wam - dzieje się. I to dużo. "Rewizja" zaskakuje na każdej stronie. Fakt, dynamika akcji do porażających nie należy, ale brwi ze zdziwienia unosić będziecie co chwilę. Bo przedarcie się przez fabularny labirynt "Rewizji" to nie lada gratka; w jednej chwili coś jest białe, w drugiej czarne, po chwili znowu białe, a na końcu okazuje się... zielone. Zielone jak czytelnik, który przez sześćset stron coraz głębiej i głębiej wciągany jest w niezwykłą intrygę; który daje się omamić zadrukowanym kartkom, tracąc przy tym poczucie czasu; i który przewracając ostatnią stronę, z wypiekami na twarzy, dziwi się, że milion sprytnie ułożonych, wyjustowanych literek tak zagrało na jego emocjach. Oby więcej takich książek! Biorę się za następny tom, spragniony kolejnych wrażeń jak Chyłka kolejnej szklaneczki tequili.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2017 o godz 23:17 Marionetka Literacka dodał recenzję:
Są takie książki, które wciągają czytelnika od samego początku. Zdarza się jednak, że pomimo tego, iż powieść czytało nam się bardzo dobrze i świetnie się przy niej bawiliśmy – ta, po pewnym czasie całkowicie ulatuje z naszej pamięci. Dlaczego? „Rewizja” Remigiusza Mroza jest dla mnie dość specyficzną książką. Nie chodzi mi o treść, sposób narracji, czy rozwinięcie akcji i oczywiście zaskakującego zakończenia. Powieść przeczytałam w kilka godzin i założę się, że gdybym zrecenzowała ją tego samego dnia, kiedy ją skończyłam – moja ocena byłaby zgoła inna. Ponownie Chyłka i Zordon muszą spełniać swe zawodowe obowiązki, broniąc człowieka, któremu ubezpieczyciel odmawia wypłaty pieniędzy, argumentując, że rzekomo to pogrążony w żałobie mężczyzna zamordował swoją rodzinę. Problemy nawarstwiają się, a sprawa z każdym dniem staje się coraz bardziej zawiła. „Pewnych rzeczy po prostu się nie wybacza. Czy Hitlera by oszczędzono, gdyby nie zabił się w tamtym bunkrze i dzień po podpisaniu kapitulacji stał się dobrym człowiekiem? Nie, podobnie jak nie powinno się wybaczać ojcom, którzy z życia swoich córek zrobili holocaust.” Przed napisaniem tej recenzji postanowiłam ponownie przeanalizować sobie tą książkę, by nie pominąć niczego istotnego. W „Rewizji” występuje wątek kulturowy. Jest to właściwie główny trzon, na którym opiera się akcja książki Remigiusza Mroza. Pomysł na fabułę muszę pochwalić, ponieważ szybko wciągnęłam się w tę historię. Myślę jednak, że powieść ta nie jest tak dobra jak poprzednie tomy tej serii. Dlaczego? Otóż wkradła się tutaj pewna schematyczność. Mniej więcej wiemy, w których momentach książki akcja rozwija się szybciej i gdzie może dojść do przewidywanego zwrotu akcji. Plusem jest to, że pomimo tego, iż domyślam się gdzie może mnie coś zaskoczyć – nadal nie wiem CO może mnie zaskoczyć. „Weszła do domu i odłożyła wódkę do szafki. Wystarczy na jeden dzień. Czas wziąć się za tequilę.” Postać Joanny Chyłki, choć nadal uważam, że jest to jedna z najlepiej wykreowanych postaci żeńskich w literaturze, tym razem zaczęła mi działać na nerwy. Myślę, że z każdym kolejnym tomem prawniczka nie jest już tą samą niezależną i silną kobietą, choć w tym momencie wiele osób może się ze mną nie zgodzić. Być może w następnych tomach tej serii będzie inaczej i Chyłka wróci do formy. W książce ponownie dominuje niespodziewane zakończenie, jednak tym razem jest to dla mnie odrobinę za mało. O ile po przeczytaniu tej książki, męczyłam znajomych, by koniecznie po nią sięgnęli – tak, teraz myślę, że moja fascynacja książką, była zbyt duża i potrzebuję chwili odpoczynku od książek Remigiusza Mroza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2017 o godz 22:11 escada dodał recenzję:
Dawno nie czytałam z takim zacięciem. Poziom adrenaliny niesamowicie wysoki. Czytanie tej książki jest zatem ryzykowne 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2017 o godz 17:35 zksiazkawreku dodał recenzję:
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/ _______________________________________________________________________ „Rewizja” to już trzecia część cyklu o Joannie Chyłce i Kordianie Oryńskim - chyba moim ulubionych książkowym duecie. Niedawno dowiedzieliśmy się, że książka ta zwyciężyła w plebiscycie lubimyczytac.pl w kategorii kryminał/sensacja/thriller. Moim zdaniem jest to jak najbardziej zasłużona nagroda! Co nowego u naszym bohaterów? Kordian bardzo dobrze radzi sobie w kancelarii, nawet awansował. Natomiast Joanna... no cóż... po utracie pracy stoczyła się. Zaczęła udzielać porad prawnych w galerii handlowych, a dodatkowo cały czas jest pod wpływem alkoholu. Pewnego dnia w galerii spotyka robotnika z Ursynowa, który chwilę wcześniej dowiedział się o tragicznej śmierci swojej żony i córki. Kobiety zostały zgwałcone a następnie nadzwyczaj brutalnie zamordowane. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie śpieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna jest świadom tego, że kłopoty są nieuniknione, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy... Ubezpieczyciel, reprezentowany przez kancelarię Żelazny&McVay, odmawia wypłaty odszkodowania twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz po tym prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o własny honor, a przede wszystkim o uniewinnienie. Pomaga mu w tym niezastąpiona i jedyna w swoim rodzaju - Joanna Chyłka. Remigiusz Mróz po raz kolejny serwuje nam niezwykle intrygującą, ciekawą i trzymającą w napięciu historię, która zaskoczyła mnie swoją oryginalnością. Fabuła dopracowana jest pod każdym względem. Książkę czytałam w zapartym tchem i z wypiekami na twarzy, i mówiąc szczerze naprawdę trudno mi było się od niej oderwać. Ciekawy jest nie tylko wątek kryminalny, ale także wątek obyczajowy, czyli relacja Chyłki i Zordona oraz alkoholizm kobiety. W książce znajdziemy również wiele intryg, zaskakujących zwrotów akcji oraz sprzecznych wskazówek, które dodają kryminałowi „tego czegoś”. Książka skończyła się w taki sposób, że nie mogę się doczekać, kiedy w moje ręce trafi kolejna część czyli „Immunitet”. Ogromnym atutem książki jest jej humor, którego brakuje w innych kryminałach. To dzięki zabawnym dialogom i ciętym ripostom pokochałam książki Remigiusza Mroza. Nie czytałam jeszcze kryminału, który jednocześnie byłby tak ciekawy pod względem fabuły oraz taki specyficzny i oryginalny pod względem językowym. Mróz zdecydowanie trafił w literacką niszę. Podsumowując, „Rewizja” to kolejna książka Remigiusza Mroza, która w 100% przypadła mi do gustu. Jeśli czytaliście poprzednie części to koniecznie sięgnijcie po „Rewizję”, a jeśli twórczość Mroza jeszcze przed Wami to koniecznie to nadróbcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-01-2017 o godz 13:34 majeczka125 dodał recenzję:
Odkryłam książki pana Remigiusza rok temu. Zaciekawiła mnie polska powieść kryminalna Bondy, Puzyńskiej, Miłoszewskiego. Remigiusz Mróz również doczekał się mojej uwagi. Zaczęłam od Kasacji, Zaginięcia i popłynęłam. Świetna akcja bez dłużyzn, wątek kryminalny buduje napięcie, a do tego obyczajowa strona każdej części bardzo ciekawa. Losy pani mecenas i jej aplikanta bardzo zręcznie przeplatają się z treścią kryminalną. Polecam nie zmarnujecie czau.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-12-2016 o godz 13:49 TomaszHa dodał recenzję:
Pozycja obowiązkowa dla każdego kto zna i lubi twórczość Mroza. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2016 o godz 01:15 Lidia75 dodał recenzję:
Zainspirowana recenzjami postanowiłam przeczytać i nie powala aż tak, jak brzmią opinie.
Generalnie źle nie jest napisane bo zdarzało mi się gorzej napisane książki czytać ale nie wybaczam autorowi,który pisze kryminał i podczas tego pisania robi błędy logiczne czy błędy na drodze do dochodzenia prawdy przez głównych bohaterów - nie znoszę naiwności i głupoty w kryminałach a w książkach z tej serii niestety trochę tego jest.
Jak dla mnie brakiem szacunku ze strony autora względem czytelnika jest gubienie się w faktach,które sam autor wymyślił - w I części jedna z postaci mało istotna umiera w apartamencie a w III cz. napisane jest,że miała wypadek samochodowy - niezbyt dobrze to świadczy o autorze,że nie sprawdza tego co pisze.
Jest jeszcze jedna dziwna reguła w tych książkach a mianowicie wszystko się wyjaśnia oczywiście na koniec a wyjaśnienie zajmuje średnio jedną/dwie strony a ja mam wrażenie,że autor się nagle gdzieś śpieszy i wszystko na "hurrra" już pisze aby skończyć.

Plusem jest pokazanie pracy adwokatów z sali sądowej o ile nie odbiega to bardzo od rzeczywistości i przybliżenie przepisów prawa.
Szkoda,że sądy w realnym świecie nie działają tak ekspresowo jak w książce (kończę czytać III tom ) - 3 różne,niezależne sprawy następujące po sobie w czasie,włącznie z kasacją w ciągu 1,5- 2 lat....no,no....chcę wierzyć,że tak jest :P
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2016 o godz 18:41 anda119 dodał recenzję:
Ciężko oderwać się od książek tego autora! Obiecujesz sobie, że przy następnym rozdziale robisz przerwę, ale nic z tego nie wychodzi - najchętniej czytałabym całość na jeden raz!;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 18:18 sabbaton dodał recenzję:
Chyłka i Zordon najlepszy duet prawniczy, zawiłość akcji trzyma w napięciu, niespodziewane zakończenie, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-10-2016 o godz 10:45 lil6 dodał recenzję:
Poprzednie części uważam za lepsze. 3 część przygód Chyłki i Zordona porusza tematy moralności, uprzedzeń i korupcji. Akcja jest mniej dynamiczna, ale i tak się wciągnęłam. Chlejąca Chyłka już nie budzi takiej sympatii, a Zordon-konformista jest wręcz wkurzający - przynajmniej na początku ;).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2016 o godz 15:09 Diana Bogurad dodał recenzję:
Książka godna polecenia. Fantastycznie się czyta i czeka z zapartym tchem na dalszy przebieg akcji.
Ponadto fakt, że dzieje się w polskich realiach sprawia, że staje się jeszcze bardziej autentyczna dla czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2016 o godz 19:37 Rafał Macuda dodał recenzję:
Dobra książka chyba najlepsza jaką czytałem od tego autora. Dobra akcja i w pracy myślisz co sie wydarzy dalej. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2016 o godz 23:12 Dariusz Fornal dodał recenzję:
To już trzecia część opowiadająca o zawiłych przeżyciach duetu prawniczego Chyłka - Zordon. Pasjonująca jak dwie poprzednie. Akcja trzyma w napięciu do ostatniej strony, a zakończenie, jak zwykle, jest dla czytelnika zaskoczeniem. Tym razem mamy przyjemności uczestniczyć, nie tylko w procesie karnym, ale również cywilnym. Autor zawarł dużo informacji związanych z kulturą i obyczajami Romów żyjących w Polsce, co sprawia, że lektura zawiera również czynnik poznawczy. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2016 o godz 10:04 Iwona dodał recenzję:
Wstrzymująca oddech. Akcja toczy się z prędkością światła wgniatając w fotel czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2016 o godz 14:00 Małgorzata Pocałujko dodał recenzję:
Świetna! Nie można się oderwać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2016 o godz 22:40 margotka dodał recenzję:
Rewelacja! Czekam już na kolejną książkę z Chylka i Zordonem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2016 o godz 08:16 Aleksandra Tomaszewska dodał recenzję:
Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Należy jednak zacząć od Kasacji. Rewelacyjna para, tj. Chyłka i Zordon. Brawo dla Pana Remigiusza za pomysł na sensację prawniczą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 09:41 Małgorzata Różańska dodał recenzję:
Świetna seria z bohaterem w roli głównej Mecenas Chyłką. Polecam każdemu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2016 o godz 08:59 niki97 dodał recenzję:
Po przeczytaniu "Zaginięcia" postanowiłam kupić kolejną cześć ciekawa losów bohaterów. Gorąco polecam wszystkie trzy części. Ja nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2016 o godz 00:51 Aga dodał recenzję:
Mogła być bardzo dobra książka, ale sporo momentów, gdzie są oczywiste błędy i niestyczności. Zakończenie nie trzyma się kupy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2016 o godz 23:35 Zofia Faust dodał recenzję:
Jak wszystkie kryminały R.Mroza dobra wciągająca akcja, dowcipne dialogi, zaskakujące zakończenie i trochę publicystyki prawniczej. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-07-2016 o godz 11:17 natuus dodał recenzję:
Kolejna odslona perypetii Chylki i Zordona. Jak zwykle pochlonelam ja w dwa dni. Ksiazka trzyma w napieciu, jest pelna zwrotow akcji, ukazuje kolejne oblicze polskiego spoleczenstwa i pokazuje, ze bycie zdeterminowanym, pewnym siebie i czasem aroganckim... poplaca. Polecam goraco!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2016 o godz 22:01 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Rewizja” Remigiusza Mroza to już trzeci tom o przygodach przebojowej pani adwokat Joannie Chyłce. Wcześniejszymi tomami zostałam „kupiona” przez autora. A jak było tym razem? Czy to kolejna książka, od której nie potrafiłam się oderwać? Zapraszam na recenzję.

Joanna Chyłka po głośnym odejściu z kancelarii Żelazny&McVay, pracuje w centrum handlowym, gdzie zajmuje mały boks i udziela tanich porad prawnych. Nie jest to praca jej marzeń, ale w obecnej sytuacji to i tak dużo więcej niż się mogła spodziewać. Podczas jednego z takich dyżurów, spotyka Cygana, którego żona oraz córka zostały zgwałcone oraz zamordowane w bestialski sposób. Jak było do przewidzenia głównym podejrzanym zostaje Bukano, a na jego niekorzyść przemawia zebrany na miejscu zbrodni materiał genetyczny, który należy do niego. Prokuratura stawia zarzuty, a towarzystwo ubezpieczeniowe wstrzymuje wypłatę milionowej polisy. Chyłka postanawia bronić Bukano w procesie karnym, jak i cywilnym. Tylko czy to jedynie chęć pomocy? Czy może chęć utarcia nosa byłym pracodawcom, gdyż w sprawie cywilnej ubezpieczyciela będzie bronił adwokat z byłej kancelarii. A może to decyzja podjęta tylko i wyłącznie pod wpływem alkoholu, którego Chyłka uważa w ostatnim czasie za niezbędnego przyjaciela? I najważniejsze pytanie... Czy Bukano rzeczywiście jest niewinny? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedzi w „Rewizji” Remigiusza Mroza.

WYŚMIENITA, tak mogę określić najnowszą powieść Remigiusza Mroza o kolejnych prawniczych przygodach Joanny Chyłki oraz Kordiana Oryńskiego, idealnego duetu, którego drogi niestety na jakiś czas musiały się rozejść. Każdy z nich wybrał inną drogę. Z Chyłką wygrało sumienie i zdradzając tajemnice klienta skazała się na prawniczą banicję. Czy Konrad pójdzie w ślady swej byłej patronki? Czy może ważniejsza okaże się kariera i pieniądze? Nic Wam nie zdradzę, ale wierzcie mi na słowo, że będzie się działo.

Jestem pod ogromnym wrażeniem kreacji bohaterów, którzy z tomu na tom cały czas ewoluują. Uwielbiam tak barwne postacie, które cały czas czymś mnie zaskakują, niekoniecznie pozytywnie. Chyłka w tej części stąpa po kruchym lodzie, igrając ze zdrowiem oraz z życiem. Alkohol zaczął przejmować nad nią kontrolę i widać, że kobieta ma olbrzymi problem. Momentami miałam ochotę nią potrząsnąć, dać kopa i przemówić do rozsądku. Wychodzi także coraz więcej sekretów z przeszłości Joanny, które można by rzec, są wręcz dramatyczne. Jeśli zaś chodzi o Kordiana to przez długi miałam ochotę go zamordować, przez jego zachowanie względem Chyłki, z którą był kiedyś dość blisko. Na szczęście później wiele się wyjaśnia i mogłam bardziej przychylnym okiem spojrzeć na młodego aplikanta.

„Rewizja” to nie tylko bardzo dobra powieść kryminalna, to książka, która pokazuje jak ważne jest dążenie do prawdy oraz jak polska społeczność dyskryminuje mniejszości rasowe, które zamieszkują nasz kraj. Główny podejrzany jest Romem i w stu procentach zgadzam się z autorem, że każdy Rom uważany jest za złodzieja, mordercę oraz gwałciciela. Co złego by się nie stało, a w pobliżu byłby Cygan, to momentalnie on staje się winnym... ot taka nasza mentalność. Autor pokazuje nam również, jak ważna w naszym życiu powinna być tolerancja względem drugiego człowieka i uświadamia nam, że nie każdego trzeba mierzyć tą samą miarą.

Akcja książki toczy się wielotorowo oraz z naprzemienną narracją między Chyłką, a Oryńskim, a to jest to co uwielbiam w czytanych książkach. Tym razem wspaniale było poznać myśli Kordiana, który był po przeciwnej stronie niż Chyłka.

Remigiusz Mróz ma niesamowity talent do lawirowania między wątkami i wprowadzania nas czytelników w błąd. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć co znajdziemy na kolejnej stronie, a to dodaje całej powieści aury tajemniczości. Oczywiście tak jak w poprzednich tomach zakończenie jest całkowicie nieprzewidywalne i z chęcią chciałoby się czytać od razu kolejną część. Ale niestety tak łatwo nie jest i muszę dalej ćwiczyć mą cierpliwość.

Remigiusz Mróz to autor, którego powieści hipnotyzują i wciągają w głąb fabuły. Śmiem nawet stwierdzić, że jest on jednym z najlepszych polskich autorów młodego pokolenia.

Polecam Wam serdecznie wszystkie książki Remigiusza Mroza i jestem przekonana, że się nie zawiedziecie.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2016 o godz 14:52 Katarzyna Brodziuk dodał recenzję:
Jeśli ktoś czytał poprzednie części o Chyłce i Kordianie, to nie trzeba polecać Rewizji i zachęcać do jej czytania. Po prostu zróbcie to!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2016 o godz 20:37 maggie dodał recenzję:
Trzecie spotkanie z duetem prawników. Jak zwykle wartka akcja, zagmatwana intryga, humor. Pojawiają się starzy znajomi. Mecenas Chyłka jak zwykle niepokorna i niereformowalna. W trzeciej odsłonie przygód dwójki prawników następuje rozpad tego genialnego duetu. Czekam na więcej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2016 o godz 08:20 maria_busz dodał recenzję:
Wielokrotnie wspominam jakim to wspaniałym autorem, potrafiącym trzymać w napięciu, jest Remigiusz Mróz. I także tym razem nie zawiódł. Nie będę zdradzać fabuły, ale... będzie się działo. Thriller prawniczy- drugiego tak dobrego nie znajdziecie :) Kasacja+ Zaginięcie+ Rewizja + ?= Totalnym MUST HAVE w każdej domowej biblioteczce :)
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2016 o godz 16:20 ankakrz dodał recenzję:
www.wypisz-wymaaaluj.blogspot.com
Pal licho, czy człowiek jest gorliwym wyznawcą siły wyższej, czy też zagorzałym ateistą, jego człowieczeństwo warunkuje moralność, która wisi nad każdą płaszczyzną życia i krzyczy "uważaj" przy niejednym życiowym kroku. Etyczny zbiór zasad jest dość prosty, wpajany przez rodziców od dziecka. W zasadzie jasne jest co należy, czego nie wypada, a na co mamy embargo. Nie trzeba wspinać się na wyżyny inteligencji i oświecenia, by dostrzec logiczne wzorce. Czasem jednak, nawet właściciele mocno pofałdowanego mózgowia mają z tym problem. Zaślepieni nałogiem, pieniędzmi, wizją górowania nad innymi czy chociażby cierpieniem lub potrzebą zasmakowania zemsty, zrzucają okulary stworzone z ideałów. Są ślepi. I o ile, do typowego "Seby" (któremu tych fałdek pod czaszką brak) taka "wada wzroku" pasuje jak ulał, o tyle moralna niepełnosprawność mężów zaufania czy żon sprawiedliwości, aż kłuje w oczy. Oni jednak są na to bardzo narażeni. Krocząc wybrukowaną wykształceniem i ciężką pracą drogą kariery, odcinają tłuste kupony, które uderzają w etykę i pozostawiają pewien rodzaj niesmaku, a ten dobrze jest zapić. Przykładem adwokackiej ślepoty moralnej, procentowej zaćmy czy pieniężnej katarakty jest III tom serii o Joannie Chyłce, czyli REWIZJA Remigiusza Mroza. Powieść, która dobiera się do wnętrza duszy i pyta "a ty jak byś zrobił człowieku?".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2016 o godz 08:21 mili238 dodał recenzję:
Kolejna niesamowita książka tego autora. Po przeczytaniu książek "Kasacja" i "Zaginięcie" nawet chwilę się nie zastanawiałam czy nabyć "Rewizję". Pełna napięcia i niespodziewanych wątków, niesamowicie wciągająca. Mimo uzależnienia bohaterki cały czas nas zaskakuje i udowadnia, że przy odpowiedniej determinacji wszystko jest możliwe...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2016 o godz 19:30 MateuszKG dodał recenzję:
"Wciągająca" książka pomimo, że polski autor. Polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2016 o godz 23:13 Niebieska zakładka dodał recenzję:
Remigiusz Mróz jest pisarzem, którego książki mogę kupować w ciemno. Obojętnie, czy pisze o korporacji prawnej, czy o ogarniętej wojną Europie, wiem, że każda kolejna historia będzie nieszablonowa i warta uwagi. I tym razem się nie pomyliłam. :-)

Recenzując poprzednio „Kasację” zwracałam uwagę na jej największą zaletę, czyli duet głównych bohaterów: Chyłkę i Zordona. Zarówno to, w jaki sposób się uzupełniali, jak i wzajemnie przekomarzali, było atutem, bez którego nie wyobrażałam sobie dalszych części prawniczej serii. A jednak… W „Rewizji” duet ten całkowicie się rozpada.

Chyłka staje po jednej stronie barykady, Zordon po drugiej. Przez większą część książki nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu, momentami będąc dla siebie nawet wrogami. Lecz mimo tej zmiany, trzecia część serii wcale nie odbiega poziomem od poprzednich. Równie mocno wciąga w swój intrygujący świat i zaskakuje nieoczywistym zakończeniem.

Znów wszystko zaczyna się od morderstwa. Żona i córka pewnego Roma z Ursynowa zostają zgwałcone i zamordowane, a następnie porzucone przy torach. Ich polisa ubezpieczeniowa jest na tyle duża, że podejrzenie pada właśnie na męża, jako członka rodziny, któremu przypada odszkodowanie. Robert Horwat, zwany Bukano, zapewne nie miałby wielkich szans dowieść swej niewinności, gdyby przez przypadek nie trafił na… pracującą w centrum handlowym Chyłkę.

Prawniczka natychmiast podejmuje się jego obrony. Tylko czy Bukano na pewno jest niewinny? Aby się przekonać, Joanna będzie musiała wejść do hermetycznego świata polskich Romów i wykazać się sporą odwagą, krążąc po ich mrocznych siedliskach w Warszawie i Wrocławiu. W tym czasie Zordon będzie wspomagał ubezpieczyciela, który odmawia wypłaty potencjalnemu mordercy. I jak zwykle pośrodku duetu stanie mój ulubiony bohater Kormak. :-)

Tak jak zawsze u Remigiusza Mroza, nic nie jest oczywiste. Intryga goni intrygę. Siła ciężkości tym razem jest jednak rozłożona nieco inaczej. Miałam wrażenie, że pisarz mniej miejsca poświęca samemu morderstwu, a więcej życiu i relacjom bohaterów. Nawet tytuł „Rewizja” nie tyle odnosi się (tak jak dotychczas) do toczącej się w sądzie sprawy, ile do sytuacji Chyłki. Ta bowiem staje się alkoholiczką i dokonuje rewizji swojego życia.

Jedyny zarzut wobec książki miałabym właśnie do alkoholizmu Chyłki. Nie jestem w stanie uwierzyć, że prawnik, przychodzący pijany do sądu, może być traktowany poważnie. Co więcej, wciąż jest tak samo dobry w swoim fachu, jak do tej pory. Właściwie Chyłce, mimo nieustannego picia wódki, większość przewinień uchodzi na sucho. Mam wrażenie, że w realnym świecie wcale nie byłoby tak kolorowo. No, ale w końcu od czego jest fikcja literacka? By wciągać i przenosić nas do zupełnie innych światów. A to polscy pisarze robią coraz lepiej. :-)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję serwisowi Regał nowości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2016 o godz 13:56 mkwolek dodał recenzję:
Mam wrażenie, które chyba nie jest mylne, że Remigiusz Mróz lubi, kiedy czytelnicy tęsknią za jego bohaterami, próbują się domyślić dalszych ich przygód, liczą dni do kolejnego spotkania z nimi, aby ostatecznie zostać po raz kolejny zaskoczonymi ich historią, którą zawdzięczają świetnemu Autorowi. Ze świata czytelniczego, czy blogowego, wiem, że wiele jest takich osób, które nie mogą się doczekać kolejnej części przygód Chyłki i Zordona. Myślę, że i tym razem się nie zawiedli, a nawet ich apetyt został pobudzony jeszcze bardziej.
Zapraszam do całości recenzji na:
http://rozanygajslow.blogspot.com/2016/05/remigiusz-mroz-rewizja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-05-2016 o godz 07:36 Agnieszka Burda dodał recenzję:
Jak każda z książek R.Mroza wartka akcja, brutalny język, nieoczywisty finał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2016 o godz 21:40 Nerw Słowa dodał recenzję:
Najnowsza książka jednego z moich ulubionych autorów, czyli dlaczego czasem warto pójść do księgarni pójść już w dzień premiery książki. Jest nieco inaczej niż poprzednio - i choć "Rewizja" traci przez to nieco na swojej torpedowatości, to zyskuje coś innego. Co dokładnie?

Zapraszam na Nerw Słowa: http://www.nerwslowa.blogspot.com/2016/04/ksiazka-remigiusz-mroz-rewizja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2016 o godz 18:51 Elenkaa dodał recenzję:
To już trzeci tom z serii "Chyłka i Oryński". Każda kolejna książka jest obszerniejsza od poprzedniej i tym razem możemy delektować się ponad 600 stronami historii o naszych dwóch ulubionych prawnikach. A co tym razem zgotował nam Remigiusz Mróz?

Nie wiem, jak to mogło się autorowi udać, ale sprawa kryminalna prowadzona w "Rewizji" przewyższa sprawę Langera w "Kasacji" i Szlezyngiera w "Zaginięciu". Tym razem autor wymyślił jeszcze coś lepszego, tzn. bardziej bulwersującego i tragiczniejszego - gwałt, a następnie morderstwo matki i córki. Może nie byłabym to aż tak ciekawa sprawa, gdyby mąż zamordowanej nie był Cyganem (pamiętajcie - nie Romem!), a polisa którą miały wykupioną zmarłe nie wynosiła 1 mln złotych. Sprawa wydaje się przesądzona, jednak do akcji wkracza Chyłka. Tym razem bez Kordiana, który znajduje się po drugiej stronie barykady (jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, odsyłam do dwóch poprzednich części). Czy Kordian czegoś się nauczył od swojej patronki i czy pokaże pazury? Zdecydowanie... Powraca również jeden z głównych bohaterów jednej z dwóch poprzednich części i jest jeszcze okrutniejszy, niż wcześniej... Tylko jaką rolę odegra tym razem?

Humor Remigiusza Mroza sprawia, że kąciki ust podnoszą mi się w taki sam sposób, jak podczas lektury Harlana Cobena. W recenzji jego książki "Wszyscy mamy tajemnice" napisałam, że ironiczne komentarze Myrona i Wina nigdy mi się nie znudzą i tak samo jest z komentarzami Chyłki. Ona nie zna granic w rzucaniu sarkastycznych wypowiedzi i w obrażaniu nielubianych przez siebie osób. Jej wyzwiska pod adresem Buchelta to naprawdę mistrzostwo. Już dawno nie miałam tak wielkiej ochoty już na samym początku przeczytać kilku ostatnich stron. I bynajmniej nie chodzi mi to, że chciałam ją jak najszybciej skończyć, lecz nie mogłam doczekać się zakończenia sprawy oskarżonego, pojedynku między bohaterami oraz tego, jakie relacje będę panować pomiędzy Zordonem a Chyłką po całej sprawie. Ale się powstrzymałam, całe szczęście. Bohaterowie zdecydowanie rozwijają się. Chyłka dotyka dna, aż nie mogłam uwierzyć jak bardzo się stoczyła. Pan Remigiusz Mróz nie ma dla naszej bohaterki litości. Zordon również się zmienił i zaskoczył mnie wielokrotnie swoim zachowaniem, jednak na szczęście czasami po przemyśleniu swojego postępowania wracał dawny Oryński. Remigiusz Mróz zdecydowanie zaskoczył fabułą (choć nie powinno to już być zaskoczeniem, gdyż ZAWSZE zaskakuje!) i sprawą, którą musieli rozwiązać bohaterowie, ale zakończeniem przeszedł samego siebie. No jak można było tak zrobić! Trzeba już się chyba przyzwyczaić do nieprzewidywalności autora.

Jeżeli szukacie zaskakującej powieści kryminalnej, z nutką polityki i ciętego dowcipu oraz z bohaterami, których nie da się nie pokochać od samego początku, to lepszego wyboru nie dokonacie, niż sięgnięcie po Mroza! U niego adwokaci nie tylko bronią oskarżonego na podstawie dowodów, którymi dysponują, ale sami je znajdują, choć często przez to uwikłani są w bardzo niebezpieczne sytuacje.

Autor zdecydowanie uzależnia od siebie, od kreowanych przez siebie postaci, wątków i całych historii, które tworzą się w jego wyobraźni. I przez to czekanie na kolejne tomy jego serii staje się męką. Mam jednak nadzieję, że jeżeli już jest zapowiedź kolejnej części, to premiera nastąpi już niedługo. I że duet wróci razem, bo osobno nie wiedzie im się tak dobrze...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-04-2016 o godz 10:15 agnieszkaw74 dodał recenzję:
MOJA ULUBIONA POZYCJA PANA REMIGIUSZA W TEJ CHWILI
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
07-04-2016 o godz 10:14 agnieszkaw74 dodał recenzję:
REWIZJA -REMIGIUSZ MRÓZ - nie często zdarza sie przeczytac ksiazke kolejna z serii będąca lepsza od pozostałych ,gdzie wszystko ma sens i jest w konkretnym celu do którego prowadzi nas autor wytrwale komplikując zycie bohaterom :)kazde zdarzenie jest po coś , nie ma zbednych słów ,opisów nie potrzebnych emocji zakonczenie nie jest efektem ubocznym zmęczonego umyslu ale początkiem czegos nowego ,pasjonujacego te kilkanaście godzin dzikiej przyjemnosci obcowania z Chyłką i Zordonem zakończone jest obietnica czegoś nie mniej pasjonujacego i gdyby nie dopisek na końcu stan przed zawałowy u mnie murowany dziekuje rowniez panu Gosztyle (AUDIOBOOK) za genialne oddanie charakteru Chyłki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-04-2016 o godz 13:52 Diane Rose dodał recenzję:
Miałam w tym roku taki niepotrzebny przedmiot - ETYKA ZAWODÓW PRAWNICZYCH, i tak pozwoliłam sobie odkopać z notatek :)

Zbiór Zasad
Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu
(Kodeks Etyki Adwokackiej)

§1

2. Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwokata, które mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu.

§ 27


1. Adwokat obowiązany jest zachować umiar i takt wobec sądu, urzędów i instytucji, przed którymi występuje.

Chyłka wyleciała z kancelarii Żelazny & McVay na zbity pysk. Nie można nawet powiedzieć, że z wdziękiem wylądowała na czterech łapach. Wielka kariera prawnicza zakończyła się bowiem w jednym z boksów w supermarkecie, gdzie Chyłka za jedną poradę kasowała co najwyżej pięćdziesiąt złotych. Czy to dno? Pewnie miałaby jeszcze jakieś perspektywy, gdyby nie to, że jej nowym najlepszym przyjacielem została butelka z podobizną dona, bo przecież na sierrę z meksykańską czapką już nie mogła sobie pozwolić. Dodajmy do tego jeszcze znajome małpki i wielka kariera Joanny Chyłki zmierza na samo dno, zresztą jej życie również.

Pewnego dnia do jej boksu wkracza robotnik z Ursynowa - cygan. Jego żona i córka zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Być może nie wiadomo co się stało i kto zabił, ale jedno było pewne - okoliczności zbrodni były makabryczne. Co niecodzienne cygańska rodzina miała wykupione bardzo wysokie polisy na życie. Jasne jest, że towarzystwo ubezpieczeniowe, wspierane przez wielką kancelarię, niechętnie odda wszystko jedynemu spadkobiercy. Bukano jednak nie może spodziewać się tego co go czeka.

Młody prokurator bardzo szybko chce zabłysnąć. Zrobi wszystko żeby się wybić, nawet jeśli jego działanie będą na pograniczu prawa. Bardzo szybko stawia zarzut morderstwa - Bukano. W walce o honor, wolność i pieniądze wspiera go Joanna Chyłka, która liczy na podreperowanie budżetu i utarcie nosa kancelarii Żelazny & McVay.

- Wystarczy Chyłka (...) Przez "panią" czuję się, jakbym miała zaraz zaczynać poszukiwania męża, imienia dla dziecka, żłobka i potencjalnego przedszkola.

Rewizja jest trochę mniej drapieżna od dwóch poprzednich tomów. Tutaj samo morderstwo nie było takie istotne. Bardziej liczyły się utarczki na szczycie i przepychanki na samym dnie.
W zamian autor wprowadza nas w świat staczającej się na dno prawniczki i powoli, z każdą stroną odsłania przed nami jej prywatne życie. Joanna Chyłka w tym tomie nie traci nic ze swojej drapieżności. Niestety ten sam charakter pcha ją do punktu, z którego nie będzie mogła się już podnieść.

Podczas czytania Rewizji śmiałam się, kręciłam głową i współczułam bohaterom. Remigiusz Mróz ma chyba jakieś skłonności psychopatyczne (bez urazy :D). Zafundował bowiem swoim bohaterom zderzenie z bardzo trudną rzeczywistością, rzucał im kłody pod nogi, a każde rozwiązanie prowadziło do kolejnego problemu. I mam pewne podejrzenia co do tomu czwartego - ROZBROI NAS. Jeśli teraz uważam, że autor dokopał bohaterom, to co dopiero czeka ich później? Zaczynam im współczuć.

Remigiusz Mróz zaimponował mi również wiedzą na temat środowiska Romów. Bardzo niewiele osób rozumie ich zwyczaje i tradycje. Łatwo jest krytykować, trudniej zrozumieć. Szczególnie, gdy jakaś grupa społeczna jest hermetycznie zamknięta i odstaje od innych. Bardzo duży plus za ukazanie tej społeczności w zupełnie nowym świetle.

Możemy go zastraszyć, zaszantażować, porwać go albo podłożyć mu trochę gandalfa białego i zadzwonić na policję. Możemy też zakopać go gdzieś na północ od Warszawy. Są tam dobre grunty pod takie rzeczy.

Nie mogę napisać, że przeczytałam Rewizję. Ja ją po prostu "połknęłam". Nie przeszkadzały mi w tym święta. Po prostu musiałam wygospodarować dla niej czas, bo gdy tylko przeczytałam pierwszą stronę, nie było już mowy o odłożeniu jej na półkę. Mróz ponownie zaskoczył i to w sposób, którego nikt się nie spodziewał.

Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na czwarty tom, a tym którzy jeszcze nie czytali, radzę szybko to nadrobić. Thriller prawniczy to gatunek, który w Polsce wreszcie ma naprawdę godnego reprezentanta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2016 o godz 11:53 edyciagrucha dodał recenzję:
Kocham lato,ale po lekturach Tego Pana pokochałam MRÓZ,Rewizję dopiero zaczynam,ale już wiem że jest SUPER!!!!!!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2016 o godz 22:43 uncafeconlibros dodał recenzję:
W końcówce „Zaginięcia” Chyłka popełniła największy grzech, jaki popełnić może adwokat – złamała tajemnicę adwokacką. W prawdziwym życiu po czymś takim, nie byłoby już dla niej miejsca w Palestrze, jednak w fikcyjnej rzeczywistości konsekwencje były pozornie mniej dotkliwe – Joanna musiała opuścić Kancelarię Żelazny & McVay i zacząć od nowa. Oprócz pracy, straciła jednak coś ważniejszego – zaufanie Zordona, który dotychczas darzył swoją patronkę nie tylko szacunkiem, ale wręcz uwielbieniem. Z dużą dozą niecierpliwości czekałam na kolejną przygodę prawników i zastanawiałam się jak autor wybrnie w tego impasu.

Kordian Oryński awansował. Ma już własny gabinet (i to nawet z oknem), a przed drzwiami wisi dumna tabliczka z jego imieniem i nazwiskiem. Nowy patron nie wzbudza w nim wielkiego respektu i wydaje się niesamowicie nudny, jednak Zordon postanawia skupić się na karierze i jak najszybciej wspinać się w kancelaryjnej hierarchii. Kiedy w jego ręce wpada sprawa ubezpieczeniowa, w której beneficjent polisy z dużym prawdopodobieństwem dopuścił się mordu na ubezpieczonych, chłopak myśli, że drzwi do sukcesu stanęły przed nim otworem. Tymczasem Joanna Chyłka spadła na prawnicze dno – zamiast luksusowego biurowca w centrum, zasiada teraz za biurkiem w boksie z poradami prawnymi w jednym z warszawskich supermarketów, niebezpiecznie blisko półek zapełnionych „małpkami”, po które wyjątkowo chętnie i często sięga. Nic nie zapowiada, że zagubiony mężczyzna, którego prawniczka niemal siłą ściąga do swojego boksu, będzie wkrótce jej klientem i oskarżonym w jednej z najgłośniejszych spraw…

„Rewizja” nie rozczarowuje. Remigiusz Mróz po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać niesamowicie wciągające historie i chyba pokuszę się o stwierdzenie, że to póki co moja ulubiona część przygód prawniczego duetu. Tym razem było nieco więcej prawa i procesu, a mniej kryminału i mordobicia Zordona (;)), ale cała historia wciągnęła mnie jeszcze bardziej, niż „Kasacja” czy „Zaginięcie”. Mogłabym przez chwilę popastwić się nad moim ulubionym autorem i popisać coś o prekluzji w cywilu, czy chwili wnioskowania o karę w karnym ale po co? Dla czytelników to w zasadzie obojętne, a książka nie jest protokołem z rozprawy, tylko fikcją stworzoną w celach rozrywkowych. Dodam tylko, że tym razem togi leżały jak ulał na kim trzeba;)

Kusi mnie, żeby napisać kilka zdań o rozwiązaniu intrygi i zakończeniu, ale obawiam się, że mogłabym zdradzić zbyt wiele. Napiszę więc tylko, że rozwiązanie kryminalnego wątku trochę mnie rozczarowało i póki co, nie jestem do niego przekonana, za to samo zakończenie? Genialne i całkowicie w stylu Mroza. Tylko on potrafi z końcówki książki zrobić to, czego niektórzy autorzy nie potrafią stworzyć w opasłych tomiskach.

Kto mnie zna albo chociaż regularnie czyta, wie, że Mrozem zarażam wszystkich w około. Mam nadzieję, że po premierze „Rewizji” do grona wiernych fanów autora dołączą kolejne osoby, a ja sama czekam na kolejne tomy tej serii i inne książki autora, ciesząc się, że jest on tak literacko płodny;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2016 o godz 16:55 Lb dodał recenzję:
zwlaszcza w obszarze: romski nieszczesliwy mezczyzna i prawniczka, ktora pracuje w supermarkecie udzielajac porad biedakom - gdyby nie to czytaloby sie nawet przyjemnie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2016 o godz 19:50 Recenzje Kiti dodał recenzję:
,,Rewizja” Remigiusza Mroza trzeci tom serii z Chyłką i Zordonem, która oprócz ,,Parabellum” należy do mojej ulubionej serii kryminalnej pisarza. Czy ,,Rewizja” mnie zachwyciła?

Co nieco o fabule

Chyłka obecnie udzielała porad w centrum handlowym. Podczas jednego ze zwyczajowych dni zauważyła mężczyznę, który po odebraniu telefonu zdecydowanie nie czuł się najlepiej. Dowiedziała się, iż jego żona i córka zostały zamordowane. Joanna sama nie wiedziała, dlaczego do niego podeszła, a tym bardziej nie potrafiła wyjaśnić, z jakiego powodu zdecydowała się na jego sprawę i obronę w sądzie. Z pewnością było to spowodowane tym, że w tym czasie naprawdę sporo piła, a poza tym reprezentantem firmy ubezpieczeniowej, która miała wypłacić ewentualne ubezpieczenie za śmierć była kancelaria, w której spędziła ostatnie lata. Która ze stron miała wyjść z tej walki zwycięsko?

,,Rewizja” Remigiusz Mróz

,,Rewizja” Remigiusza Mroza to tom, który koniecznie trzeba czytać po zapoznaniu się z poprzednimi. Gdy zaczęłam ją czytać, wiedziałam, że będzie się znacznie różnić od pozostałych części, ale czy to źle? Akcja nie jest już tak szybka, styl pisarza się nie zmienił, sporo tu psychologii. Niby wszystko toczy się wokół zbrodni, ale, moim, zdaniem, bardziej przeważa tu warstwa obyczajowa, co bardzo mnie cieszy. Intryga kryminalna została utkana tak zmyślnie, że znów do samego końca nie wiedziałam, kto jest zabójcą, a potencjalnych kandydatów do tego miana nie brakowało. Bardzo podobało mi się zakończenie sprawy i całej książki, a także uchylenie rąbka tajemnicy z przeszłości Chyłki. Strasznie szkoda mi Kormaka,, bo naprawdę bardzo go lubię.

Czy warto? Myślę, że nie

Czy warto przeczytać ,,Rewizję” Remigiusza Mroza? Jestem pewna, że tak :), ale myślę, że nie. Nie można zwiedzać, spać, myśleć, bo głowę cały czas zaprzątają myśli zabójstwa żony i córki Roma. Wątek tej społeczności także został dość szeroko opisany, autor nie ocenia, to pozostawia czytelnikowi. ,,Rewizja” to książka, którą specjalnie musiałam kupić na wycieczce, gdyż nie mogłam doczekać się jej lektury. Zamiast zwiedzać, rozsiadłam się w lokalu, i czytałam aż do ostatniej strony. Myślę więc, że odpowiedź na pytanie, czy warto zapoznać się z ,,Rewizją” Remigiusza Mroza jest oczywista. Jak najbardziej tak! Chyba nie muszę wspominać, że już nie mogę doczekać się kolejnego tomu? :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2016 o godz 08:26 Regał Nowości - Wiadomości z rynku książki dodał recenzję:
Przebojowy duet warszawskich prawników z Kancelarii Żelazny & McVay powraca. Tyle, że nie działa już razem, ale osobno. Kordian dostaje awans, zaś Chyłka spada na dno…

Zawsze czułam, że wewnątrz Chyłki kryją się jeszcze dwie Joanny – słabsze, skrzywdzone i niepotrafiące sobie poradzić z własnymi emocjami. Tym razem, zawładnęły one pewną siebie i elokwentną panią mecenas, co skutkuje popadaniem w nałóg. Joanna powoli staje się alkoholiczką, której potrzebna jest natychmiastowa pomoc, lecz ona nie chce nawet o tym słyszeć, choć zdaje sobie sprawę z własnego problemu.

Niespodziewanie, zostaje pełnomocnikiem człowieka, którego żona i córka giną z rąk brutalnego mordercy. Na jaw wychodzi, że kobiety posiadały polisy ubezpieczeniowe na wielką kwotę w znanej firmie ubezpieczeniowej. Tradycyjnie wszystko się gmatwa, ale Chyłka postanawia stać na posterunku, co prawda z butelką wódki w ręce, ale gotowa do działania.

W życiu prawniczki ponownie pojawiają się starzy znajomi, i lubiani, i ci przez nią znienawidzeni. Sprawa o wypłatę polisy w procesie cywilnym przeistacza się w proces karny. Niestety, tym razem zamroczona alkoholem Chyłka jest jedynie cieniem samej siebie…

W "Rewizji" brak prawniczego polotu i finezji znanych czytelnikom z "Zaginięcia". Jednak zastąpiło ją głębokie tło psychologiczne i rozterki życiowe głównych bohaterów. Wszak, nie tylko Chyłka musi się nad sobą zastanowić, ale i Kordian, który zmuszony jest zdefiniować to, kim chce być – osobą bez kręgosłupa moralnego, czy przyzwoitym człowiekiem. Cokolwiek postanowi, dobrze nie będzie.

Kolorytu fabule dodaje fakt, że klientem Joanny jest Rom, do tego odrzucony ze swojej społeczności. Odrzucenie, rozumiane na wiele sposobów, jest motywem przewodnim "Rewizji". Choć nie ukrywam, że mój nos podpowiada mi, iż Rewizja, to tylko przedsmak tego, co zafundują nam Chyłka z Oryńskim w kolejnym, zapowiedzianym już, czwartym tomie swoich dalszych losów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 12:34 Karolina Ch dodał recenzję:
Kolejna książka Remigiusza Mroza z serii o prawnikach Chyłka i Oryński. Książka jak dwie poprzednie, rewelacyjna. Trzyma w napięciu przez cały czas czytania, po prostu nie można się oderwać. Do końca nie wiadomo co się wydarzy. Polecam bo naprawdę warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 12:31 PaniKa dodał recenzję:
W internecie aż się roi od pozytywnych opinii na temat książek Remigiusza Mroza. Coraz więcej czytelników ulega i sięga po jego powieści. W czym tkwi fenomen autora? Czy jego książki są rzeczywiście tak dobre jak wszyscy mówią?

Dochodzi do brutalnego morderstwa. Ofiarami są kobieta i jej córka, które zostały zgwałcone a później zamordowane. Pogrążony w żałobie mężczyzna romskiego pochodzenia składa wniosek o wypłacenie ich polisy na życie. Niestety ubezpieczyciel nie zamierza wypłacać pieniędzy, zwłaszcza że kwota jest ogromna – aż milion złotych. Dodatkowo mężczyzna zostaje oskarżony o zabójstwo swojej rodziny. Zrozpaczony szuka pomocy i tak trafia do Joanny Chyłki, która po odejściu z kancelarii Żelazny&McVay pracuje w boksie w supermarkecie gdzie udziela porad prawnych. Tymczasem to pracownicy Żelaznego&McVaya reprezentują firmę ubezpieczeniową która odmówiła wypłacenia polisy. Konrad Oryński, niegdyś bardzo bliski współpracownik Joanny będzie musiał zrobić wszystko aby jego klient odniósł zwycięstwo. Również Chyłka nie zamierza się poddać. Ma za zadanie wybronić Roma i udowodnić jego niewinność. Kto wygra w tym starciu?

Zwykle nie sięgam po książki o tematyce prawniczej, bojąc się prawniczego bełkotu i powolnego tempa akcji. I choć miałam pewne obawy w stosunku do „Rewizji” szybko się ich pozbyłam. Akcja jest niesamowicie płynna i zaskakująca. Od samego początku dużo się dzieje, a w miarę przebiegu wydarzeń pojawiają się nowe okoliczności które dodatkowo nakręcają czytelnika, wzbudzając ogromną ciekawość i zainteresowanie. To co od razu rzuca się w oczy, to lekkość pióra autora. Remigiusz Mróz pisze niezwykle płynnie i lekko, lawiruje między wydarzeniami podsuwając nam mylne tropy, by za chwilę wprowadzić nowe elementy, które budzą dezorientację i wątpliwości. I jak się okazuje rozwiązanie zagadki wcale nie jest takie proste, jak na początku mogliśmy sądzić.

W każdej książce ważnym elementem są bohaterowie. W końcu to oni nadają powieści charakteru i wyrazistości. U Remigiusza Mroza wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe. Postacie są barwne i zróżnicowane. Autor w mistrzowski sposób tworzy portrety swoich bohaterów nadając im zróżnicowane cechy charakteru. Zauważyłam również, że ma tendencje do tego aby za bardzo ich nie oszczędzać. Rzuca ich na głęboką wodę, często podkłada kłody pod nogi, a nawet sprowadza na samo dno. Mam na myśli tu przede wszystkim Chyłkę, która zmaga się z ogromnym uzależnieniem. Właściwie przez cały czas jest pod wpływem alkoholu, co skutecznie wpływa na jakość jej życia. Choć mówiąc szczerze, ona wcale nie dostrzega problemu. Gdy coś ją przytłacza, gdy nie może sobie poradzić z nadchodzącym kacem, zawsze ma w zanadrzu butelkę w wysokoprocentowym trunkiem. Nie będę ukrywać, że w niektórych momentach trochę raziło mnie to w oczy, jednak zdaję sobie sprawę, że jest to element wizerunku bohaterki. Mam nadzieję, że w następnym tomie Joanna wróci na prostą i w pełni pokaże na co ją stać. Choć i tak w przypadku „Rewizji” dała wyśmienity pokaz swoich prawniczych możliwości. Nie da się zaprzeczyć, że Joanna Chyłka to niezwykle inteligentna, przebiegła i mistrzowsko wykreowana postać.

„Rewizja” to książka która potrafi zaskoczyć i wprowadzić czytelnika w stan zdumienia. Jestem zachwycona genialną kreacją bohaterów, szybkim tempem akcji i oryginalną fabułą, która na każdym kroku zadziwia. Książkę pochłonęłam w tempie ekspresowym, a zakończenie sprawiło, że nabrałam ochoty na więcej. Remigiusz Mróz wie jak zaintrygować czytelnika i jak uzależnić go od swoich książek. Nie dziwie się już, skąd bierze się tyle pozytywnych opinii na temat jego twórczości. A przede wszystkim, w końcu zrozumiałam jego fenomen. Jestem zachwycona i w pełni usatysfakcjonowana z lektury. „Rewizja” to fenomenalnie napisana powieść, a sam autor to mistrz powieści kryminalnych i sensacyjnych. Bez dwóch zdań – polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 08:24 Katarzyna Kij-Piskorz dodał recenzję:
kolejna z cyklu, równie dobra jak poprzednie. warto przeczytać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2016 o godz 08:17 Katarzyna dodał recenzję:
Rewizja - rewelacja:) To moje 3. spotkanie z duetem Chyłka & Zordon. Duetem, a może nie duetem, a może i tak i tak. Oj dzieje się w tym tomie, dzieje.
Z każdą kolejną częścią przygód dwójki prawników (obecnie bardzo poobijanych przez realia życiowe) dziwię się, że Mróz jeszcze mnie czymś zaskakuje, nadal tak świetnie bawi i wbija w fotel w trakcie lektury. A przy tym tworzy książki na światowym poziomie.
Za każdym razem wydaje mi się, iż pisarz już nic nowego (czytaj: lepszego) nie jest w stanie wymyślić. Błąd. I bardzo dobrze:)Rewizja trzyma w napięciu już od pierwszej strony, kiedy następuje wielkie bum i nie odpuszcza do końca. Mróz umiejętnie dawkuje napięcie przez cały czas podkręcając je.
III tom chyłko-zordonowych przygód, to doskonała książka, którą czytałam w tempie błyskawicznym (to lektura z typu tych, od których nie można się oderwać) i z wielkim uśmiechem na ustach. Nie mogłam doczekać się końca, chciwie przewracałam kolejne kartki. Jednak po skończonej lekturze odczułam wielki żal, że to już koniec:)
Zachęcam do lektury:) Nie będziecie żałować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2016 o godz 20:21 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Poznajcie świat, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje, a każda sprawa ma nie tylko drugie dno, ale również trzecie i czwarte... Remigiusz Mróz znowu zaskakuje czytelnika misternie utkaną intrygą i nie pozwala mu oderwać się od lektury.

Kiedy czytałam Rewizję było mi autentycznie przykro. Zdążyłam bardzo polubić Zordona i Chyłkę, więc każde ich potknięcie sprawiało, że było mi ich szkoda! Remigiusz Mróz nie oszczędzał swoich bohaterów i bardzo wyraźnie pokazywał im, że świat jest okrutny i zakłamany. Chyłka stoczyła się prawie na samo dno i wiecznie zagląda do butelki, a Kordian gubi się we własnym życiu... Tej książki nie da się obojętnie odłożyć na półkę - trzeba ją po prostu przeczytać!

Joanna po opuszczeniu prestiżowej kancelarii trafia do klitki w centrum handlowym, gdzie udziela porad prawnych za grosze. Właśnie tam poznaje swojego klienta – Bukano. Mężczyzna nie jest jednak jednym z tych klientów, którzy mają błahy problem z podatkiem –jest oskarżony o zamordowanie własnej żony i córki że szczególnym okrucieństwem, a na domiar złego jest… Romem. Chyłka odkrywa okazję do zemsty na dawnym pracodawcy i bez mrugnięcia okiem podejmuje się obrony mężczyzny. Nie mogę zdradzić więcej, żeby nie psuć Wam zabawy, ale mogę zapewnić, że "będzie się działo", a Joanna Was nie rozczaruje. Sprawa okazuje się znacznie bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać chociażby ze względu na gigantyczne ubezpieczenie zabitych kobiet, którego firma ubezpieczeniowa nie ma zamiaru wypłacać..

Jestem pod wrażeniem wiedzy autora na temat kultury Romów. Przyznam szczerze, że nabrałam do nich nieco większego szacunku. Do tej pory miałam głównie przykre doświadczenia z Cyganami (w tym raz groźbę połamania nóg). Remigiusz Mróz opowiedział mi jednak ich historię i wytłumaczył zasady postępowania – dzięki temu trochę lepiej ich rozumiem, chociaż dystans pozostaje. Wiem już czym jest skalanie, dlaczego Romowie nie pracują i skąd się w ogóle wzięli w naszym kraju. Cieszę się zatem, że książka ma również aspekt edukacyjny.

Remigiusz Mróz jest jednym z nielicznych autorów, których książki można polecać zupełnie w ciemno! Cenię go przede wszystkim za inteligencję, ironię, realizm i wiedzę, nie tylko z zakresu prawa. Lubię jego książki również dlatego, że porusza w nich trudne tematy – tym razem jest wśród nich rasizm, uzależnienia oraz odwieczny problem adwokatów – konflikt moralności z możliwością powiększenia objętości portfela. Autor pokazuje nam również w jak okrutnych czasach żyjemy i jak niewiele my – szarzy ludzie, możemy zdziałać na własną rękę. Muszę jednak przyznać, że spodziewałam się czegoś więcej. Zabrakło mi dynamizmu i większego elementu zaskoczenia (mam tu na myśli tylko zakończenie intrygi, bo zakończenie samej książki jest mocno szokujące i pozostawiające czytelnika w niepewności). Mimo wszystko przeczytałam Rewizję jednym tchem i z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii. Dużo jeszcze zostało do powiedzenia i wyjaśnienia – trochę się nawet tego boję… Jestem jednak przekonana, że warto czekać i Remigiusz Mróz po raz kolejny mnie zaskoczy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Komisarz Świst Paulina
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Śladami Zbrodni  
15,99 zł
strona produktu - rekomendacje Śladami Zbrodni  
15,99 zł
strona produktu - rekomendacje Śladami Zbrodni  
15,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści