Rdza - Małecki Jakub

Rdza (okładka miękka)

empik

Sprzedaje empik

Cena:
29,49 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
7,41 zł (20%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Przyjaźń poddana wielkiej próbie i marzenie, które staje się ciężarem.

Lato 2002 roku. Czekając na powrót rodziców z wielkiego miasta, siedmioletni Szymon układa monety na torach. Nie wie, że jego życie już nigdy nie będzie takie, jak dotychczas.

Kilka dekad wcześniej jego babka, Tośka, wyrusza w podróż, którą zapamięta na zawsze. Wyrwana z bezpiecznego domu dziewczynka trafia do obcego świata, którego zasad musi się nauczyć. Jako dorosła kobieta stanie przed konsekwencją swoich dawnych wyborów.

Losy tych dwojga splatają się w sposób, którego żadne z nich się nie spodziewa. Zmuszeni żyć ze sobą, pomimo różnic, Szymon i Tośka próbują zrozumieć się nawzajem i uwierzyć, że wszystko będzie dobrze.

Strata. Zaczynanie życia od nowa: bez rodziców, bez męża, bez palców, bez domu i bez pomysłu, jak będzie wyglądać nowe. Mozolne wdrapywanie się po kolejnych dniach, w nowych okolicznościach. Wszystko będzie dobrze, powtarzają wokół. Brzmi niczym ulubiona mantra Polaków na skraju. „Rdza” pozostawia ślad na długo.
- Sylwia Chutnik

Brakowało wam polskiej powieści współczesnej, napisanej z naprawdę epickim rozmachem? Oto ona – rozgrywająca się dziś i przedwczoraj, porywająca „Rdza” autora kultowego już „Dygotu”.
- Piotr Bratkowski, „Newsweek”

Dane szczegółowe

Tytuł: Rdza
Autor: Małecki Jakub
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-09-27
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 22514806

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
15
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
25-09-2017 o godz 17:30 Kornelia dodał recenzję:
Super pozycja, wciąga i skłania do przemyśleń. Extra!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 14:19 Marta C-P dodał recenzję:
Wszystko będzie dobrze", trzy słowa, które często słyszymy gdy w naszym życiu wydarzy się coś złego. Niczym magiczne zaklęcie uleczy nasze serce i sprawi, że wszystko co złe w naszym życiu bezpowrotnie odejdzie, a my będziemy mogli normalnie żyć dalej. "Wszystko będzie dobrze" nie raz w swoim życiu usłyszeli również bohaterowie powieści Jakuba Małeckiego "Rdza", którzy tak jak my mogli się przekonać, że wypowiedziane mogą przynieść chwilową ulgę, ale nie mają aż takiej mocy, by ukoić ból, wymazać pamięć i wspomnienia, które jak drobinki rdzy osadzają się w nas i naszej pamięci. Siedmioletni Szymon, uwielbia komiksy z Asteriksem, kreskówki z Dexterem i królikiem Bugsem. Jedna krótka chwila, w której Bozia zabiera mu rodziców, sprawia, że nic nie jest takie jak było wcześniej Dla Tośki dzieciństwo kojarzy się z przejmującym dźwiękiem nadlatujących bombowców, dotykiem robaków na skórze ciemnego wagonu, którym uciekała w czasie wojny, mdłym zapachem palonych Żydów, który unosił się w lasach otaczających Chojny. Szymek i Tośka, wnuk i jego babcia. Dzieli ich czas i przeszłość, łączy cierpienie i rozpacz, które każde z nich pragnie przeżyć w samotności. Jedno zdarzenie, w którym Szymon traci swoich rodziców, a Tośka swoją córkę, splata razem ich losy, żyją obok siebie pod jednym dachem i każde z nich musi nauczyć się żyć od nowa. "Rdza" Jakuba Małeckiego" historia rodziny Stawnych, jej przyjaciół i sąsiadów z Chojen, jest niczym proza życia, niby zwyczajna, niby banalna, ale tak jak od życia nie sposób się od niej oderwać. Rodzą się, dorastają, żyją, marząc o wyjątkowych chwilach, dzięki którym poczują że żyją naprawdę. Los ofiaruje im chwile szczęścia, tragedie, które odwracają do góry nogami całe ich życie, jednak w rzeczywistości nie zmienia się nic i trwają dalej, żyją w zawieszeniu, a życie przecieka im przez palce. "W tej popieprzonej rodzinie najlepiej nam wychodzi marnowanie okazji" mówi jedna z bohaterek "Rdzy". Świadomie podjęte decyzje, wybory, utracone szanse, ale i uwikłanie w wydarzenia historyczne, prowadzi ich losy na całkiem inne tory. Z raz wybranej drogi nie ma już odwrotu, czasem tylko pojawia się pytanie, a co by było gdyby i żal, że czasu nie można cofnąć. "Poszedłem dzisiaj za oborę posiedzieć. Ta stara brona to tak zardzewiała, że aż się rozpadła. Rdza sama leży, płatki takie jakby. Ale część to wsiąknęła w ziemię i gdzieś sobie jest..." Nasze doświadczenia, wspomnienia, przeszłość, są jak drobinki rdzy, które osadzają się w naszej pamięci, sercu, chcemy się jej pozbyć, zapomnieć, żyć normalnie, jednak ta rdza, która siedzi w nas głęboko, definiuje nas i przyszłe pokolenia. W prozie Jakuba Małeckiego najbardziej zwracają uwagę te chwile z życia bohaterów, w których nie dzieje się nic, skradzione tylko dla siebie pięć minut na wypalenie papierosa w łazience, codzienne rytuały kolorowania krów, spędzanie kilku godzin na tworzeniem nowych rozkładów jazdy, chowanie zabawek do pralki, tak by zabrała ich Bozia, pisanie listów, lęk przed rudymi mężczyznami czy topolą, która może zabrać nam dom. Autor utrwala ta pozornie nic nie znaczące chwile, wydobywając z nich magię, czyniąc je wyjątkowymi. "Rdza" to przepełniona delikatnością i wrażliwością opowieść o codzienności, której zawsze towarzyszą chwile szczęścia jak i cierpienie. Jakub Małecki stworzył przejmującą powieść o przyjaźni, odwadze i tchórzostwie, marzeniach, tęsknotach, różnych obliczach miłości, pamięci, historii, które określają nasze istnienie. I nawet jeśli dzieje się w naszym życiu źle i pragniemy, aby trzy magiczne słowa "wszystko będzie dobrze" starły tkwiącą nas rdzę, pozwoliły nam zapomnieć o tym co było, to właśnie ta rdza, pamięć o tym co przeżyli nasi przodkowie, pomięć o tym co doświadczyliśmy, przypomina, aby żyć pełnią życia. Nie marnować szans podsuwanych nam przez los i żyć tak, aby niczego później nie żałować. Wielka książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2017 o godz 00:57 Joanna Hilińska dodał recenzję:
Siedmioletni Szymon spędza wakacje we wsi Chojny u babci Tosi. Nudę zabija układając na torach z kolegą Budzikiem - Jackiem Budzikiewiczem monety. Czeka na powrót rodziców z miasta. Niestety zamiast wyczekiwanych mamy i taty słyszy, że już nie wrócą, że wypadek, że teraz będzie z babcią... Dwa pokolenia, tak odmienne, tak podzielone czasem, a jednak muszą się jakoś dogadać, muszą jakoś ze sobą żyć. Po stracie bliskiej osoby nie jest łatwo. Tym bardziej wszystko wymaga większego wysiłku i zaangażowania emocjonalnego. Na szczęście babcia wychodzi na przeciw wnukowi i małymi gestami oswaja mu świat na nowo. Na przykład kupuje drugą pralkę, bo w starej Szymek chowa swoje wartościowe przedmioty jak komiksy, żeby Bozia , która zabrała mu rodziców nie zabrała i tego kawałka jego świata. Szymek szczęśliwie dorasta i wszystko wkracza na dobre tory, do czasu gdy znowu, tragedia nie wisi w powietrzu... Z Budzikiem widywał się codziennie. Najczęściej umawiali się jeszcze przed obiadem - szli na huśtawkę, do lasu lub pokopać w piłkę. Czasami próbowali podglądać przez okno Werę Matusiak albo upolować jakąś kuropatwę z procy. po południu najczęściej chodzili na tory. Rozkładali na szynach kolejne przedmioty, a potem szukali ich w trawie. Machali maszynistom i liczyli wagony. Budzik kilka raz spytał o wypadek, o pogrzeb i czy było strasznie. W końcu przestał, były ciekawsze tematy. Na przykład czy są duchy. Budzik uważał, że są. s. 25 Jakub Małecki po raz kolejny nie zawodzi. Funduje nam kawał porządnej polskiej prozy, gdzie nie ma zawrotnej akcji, piorunujących wydarzeń, ale są obrazowe przedstawienia emocji, ogromna delikatność w przekazywaniu tego co ważne, wyczucie językowe, a także magiczność zdarzeń i świata przedstawionego. Ojciec zaczął mówić. Że to drzewo jest tu od zawsze. Że patrzy, ale nie tak, jak patrzą ludzie. To drzewo słuchało wszystkich rozmów pięciu już pokoleń Budzikiewiczów. To drzewo zna dotyk skóry twojego dziadka, pradziadka i prapradziadka, który je posadził. W to drzewo wsiąkał ich mocz. W tym drzewie jest cała historia twojej rodziny i tego drzewa należy się bać. s. 61 Na uwagę zasługuje rewelacyjna konstrukcja powieści. Wokół tragicznego zdarzenia w życiu małego chłopca zbudował opowieść o rodzinie, o zależnościach i determinacji zdarzeń o tym co tu i teraz, tym co było i tym co pomiędzy. Szymek ma siedem lat. Jego babcia Tosia jest matką jego matki Elizy. Eliza wyszła za mąż za Telka, Telesfora, ojca Szymka. Tośka ma brata Michała, wuja Szymka. Ich losy również poznajemy, ponieważ kilkakrotnie przenosimy się w czasie. Skoki czasowe są bardzo trafnym zabiegiem i doskonale oddają wielowymiarowość zdarzeń. Pozwalają zobaczyć wszystko z zewnątrz, a dzięki takiemu przyjrzeniu się wstecz, losy tej rodziny i ich przyjaciół wydają się być nam lepiej znane. "Do ojca", biała koperta bez znaczka. Jak przestałem mówić to wszyscy na mnie patrzą tak jakbym nigdy nie mówił A przecież ja byłem normalny Poszedłem dzisiaj za oborę posiedzieć Ta stara brona to tak zardzewiała, że aż się rozpadła Rdza sama leży, płątki takie jakby. Ale część to wsiąknęła w ziemię i gdzieś sobie jest. Tata ja nic nie mówię nie mogę mówić co to jest? Jacek s. 210 "Rdza" to kolejna wielowymiarowa powieść, która dotyka czytelnika do głębi. Przenika świadomość, daje do myślenia, pozostawia wiele otwartych pytań i rozgarnia myśli. Jest to polska proza najwyższego gatunku i polecam ją każdemu. Bo Jakub Małecki po raz kolejny udowadnia, że da się napisać o tym co nas boli, o zadrach i bolączkach bez marudzenia, malkontenctwa i marazmu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2017 o godz 15:59 Idę czytać dodał recenzję:
Lubię opowieści o ludziach. Najlepiej takie proste. O życiu, o wyborach, o strachu. Takie proste opowieści niosą ze sobą najwięcej treści. Najgłębszej treści. Paradoks? Niekoniecznie. Sięgając po „Rdzę” Jakuba Małeckiego pobieżnie przeczytałam notkę wydawcy, nie wiedziałam o czym jest książka. Jak to dobrze! W ten sposób tą cudowną opowieść odkrywałam strona po stronie. W tej recenzji nie zdradzę zbyt wiele, aby każdy czytelnik miał możliwość odkryć to co ja. Czytając o Szymku i Jacku zastanawiałam się nad tym jakie relacje łączą dzisiejszych młodych ludzi. Czy w świecie social media, Internetu i moim zdaniem towarzyszącej im powierzchowności relacje międzyludzkie, a zwłaszcza między dziećmi nie zostały spłaszczone? Czy nie ograniczają się do lajków kolejnych postów? Małecki opisuje codzienne życie Szymka, którego poznajemy w momencie, kiedy jego życie diametralnie sie zmienia. Tracąc rodziców Szymek oparcie znajduje w spędzaniu czasu z Jackiem. W prostych czynnościach, czasem bez słów, znajduje oparcie w przyjacielu. Tośkę, poznajemy w momencie, kiedy musi Szymkowi zastąpić rodziców. O tym kim jest, co przeżyła, czego w życiu żałuję dowiadujemy się stopniowo. I niby już wszystko wiemy, wtedy autor zaskakuje nas zakończeniem. Prosta historia, prosta opowieść życia dwójki bliskich sobie ludzi jest niezwykle trudna do opisania. Ale Małecki sobie poradził doskonale. I chyba w życiu tak jest, że to co najprostsze jest zwykle najtrudniejsze. A jeśli rzecz tyczy się bliskich, skala trudności jeszcze się przesuwa. „Rdzę” polecam z całego serca. Każdy znajdzie tam trochę z siebie. Dla mnie to najlepsza książka roku 2017. Ciężko będzie ją będzie przebić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2017 o godz 11:46 Martyna Macyszyn dodał recenzję:
Po lekturze „Dygotu” oraz „Śladów” o twórczości Jakuba Małeckiego mogłam powiedzieć jedno. Jest to pisarza, którego kunszt literacki zasługuje na uwagę. Właśnie dlatego zdecydowałam się na przeczytanie „Rdzy”, książki mającej premierę już w przyszłym tygodniu. Jednak jeżeli jesteście użytkownikami aplikacji Storytel, tej przejmującej historii możecie posłuchać już teraz, a uwierzcie mi, warto. Szczególnie gdy lektorem jest Andrzej Ferenc czytający w sposób niezwykle poruszający i klimatyczny. Siedmioletni Szymon nie przypuszcza, że jeden letni dzień może zmienić jego życie na zawsze. W chwili, gdy razem z najlepszym przyjacielem Budzikiem układa monety na lśniących szynach torowiska, na drodze oddalonej o czterdzieści kilometrów wydarza się tragedia. Dramat, który złącza losy chłopca oraz jego babci Tośki, zmuszając ich do wspólnego życia mimo różnic charakterów i pokoleń. Jakub Małecki podobnie jak w dwóch wcześniejszych pozycjach wydanych nakładem SQN zabiera czytelnika na polską prowincję, gdzie snuje historię o wielopokoleniowej rodzinie, opisywanej w taki sposób, by sprawiała wrażenie śledzonej przez czytelnika z „lotu ptaka”. Jest to zabieg, który w doskonały sposób zdradza ludzką słabość, jaką jest obserwowanie życia innych, nawet gdy obiektem podglądactwa są wydarzenia codzienne i błahe. Ludzkie dramaty, romanse, drobne radości oraz smutki, trudy wynikające z pracy. Taka ciekawość jest czymś naturalnym, doskonale użytym w „Rdzy”. Chęć zgłębiania powieści narastająca z każdą kolejną stroną, nie wynika tylko z umiejętnego ucinania fabuły w najbardziej intrygujących momentach, ale przede wszystkim, jest uzyskana dzięki stworzeniu wrażenia snucia gawędy, przybliżającej losy wsi oraz jej mieszkańców. Dzięki podjętej przez autora tematyce oraz wpisaniu się we współczesny nurt wiejski kilkukrotnie przetaczające się przez „Rdzę” miasto, wydaje się odległe i nierealne. Rzeczywistość, którą żyją przedstawieni bohaterowie, bo wbrew pozorom nie są nimi tylko Tośka i Szymon, a cała wiejska społeczność, cały otaczający ich świat jest tu, za płotem. Nie liczy się wojna, sytuacja polityczna, jedynie mała ojczyzna w obrębie kilku kilometrów od domu. Dzięki kolejnym przeplatającym się wątkom, cofaniu się do przeszłości, z którą walczy Tośka, oraz powrotom do teraźniejszości Szymona, czytelnik otrzymuje pełen obraz zmian zachodzących w ludzkich życiach i miejscach, z jakimi są powiązani. Bawienie się przez autora osią czasu, brak wyboru przewodniego motywu i umiejscowienia go w konkretnym okresie, sprawia, że czytelnik otrzymuje pełny obraz powojennych realiów oraz ich współczesnej wersji. Z zapartym tchem może śledzić metamorfozę, jaką przechodzi społeczeństwo, wyznawane w nim wartości lub priorytety. Właśnie dlatego, proza Jakuba Małeckiego jest taka niezwykła i ujmująca. Mówi się, że właśnie w „Rdzy”, Jakub Małecki okrzepł pisarsko, znalazł swój niepowtarzalny głos oscylujący przy powtarzanych we wcześniejszych dziełach motywach polskiej obyczajowości oraz dziecka dotkniętego trudną sytuacją: żałobą, wojną, traumą. Moim zdaniem, jest to jednak chwilowy przystanek w twórczości autora, chwilowa fascynacja, która z biegiem czasu zmieni się, ewoluuje w coś zupełnie innego. Niemniej, to co obecnie prezentuje swoją twórczością pisarz, jest godne polecenia. Warto zanurzyć się w realiach wykreowanych przez Małeckiego, warto znaleźć w nich nawiązania do własnej historii, ponieważ wszystko to, co przedstawia, jest uniwersalne i dotyczy każdego z nas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2017 o godz 16:27 Heather dodał recenzję:
Pośród grona licznych autorów znajdują się ci, o których nie jest głośno, choć zdecydowanie powinno tak być. Tylko odważni czytelnicy, lubiący eksperymentować z gatunkami i nie mający obaw przed polską literaturą trafili na twórczość Jakuba Małeckiego. Znalazłam się w tym gronie z dokładnie takich powodów - szukałam czegoś nowego i świeżego. Tak rozpoczęła się moja przygoda z twórczością autora: najpierw w moje ręce wpadła powieść "Dygot" a tuż po niej "Ślady". Każda z tych książek co raz bardziej utwierdzała mnie w przekonaniu, że w dłoniach autorach spoczywa naturalny talent. Jednak to najnowsza powieść "Rdza", okazała się - według mnie - najlepszą. Jakub Małecki lubi zaskakiwać czytelnika - bawi się formą i stylem, język nie ma dla niego żadnych granic a fabuła za każdym razem wprowadza w osłupienie swoją głębią i mnogością emocji. Jednak to co najlepsze w jego powieściach to sedno sprawy. Autor prowadzi czytelnika przez świat zwykłych ludzi, ich problemy i zmartwienia, które na tle całego życia wydają się jednocześnie błahostką i elementem zmieniającym bieg ich historii. Ukazując bohaterów, także w "Rdzy" dostrzegłam tą wielką drogę od narodzin do śmierci, gdzie bohaterowie zmagają się z życiem na swój własny sposób a jednak przypominają nas samych - zwykłych ludzi z normalnymi problemami, dzięki czemu utożsamienie się z wybraną postacią przychodzi nadzwyczaj łatwo. W tle, jako znak rozpoznawczy autora, pojawia się tematyka trudna i dotykająca całego społeczeństwa, ale to wyłącznie dodatek do życia intymnych niemal zwierzeń pierwszoplanowych postaci. Fabuła, choć krótka, w sprawny sposób ujęła wszystkie ponadczasowe wartości. Niby zwykła podróż w czasie zmienia nowe pokolenia - w roku 2002 poznajemy Szymona, siedmioletniego chłopca wyczekującego powrotu rodziców. Nie spodziewa się, że jego świat już niebawem wywróci się do góry nogami a życie nierozerwalnie połączy się z babką, która kilkadziesiąt lat wcześniej podjęła decyzje rzutujące na współczesnym życiu. Jakub Małecki łączy ze sobą dwa odmienne światy i pokolenia, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego a jednak muszą zawiązać sojusz, który pozwoli im odbudować utraconą wiarę. Lubię książki duże objętościowo, które prowadzą mnie przez fabułę kilka długich godzin o ile nie dni. Tym samym mogę zżyć się z bohaterami i wejść do ich świata. W przypadku książek autora jest inaczej - nie potrzebuję nadmiaru stron do tego, by zatracić się w jego historiach. To zasługa stylu, którym się posługuje: barwnego, malowniczego, obrazowego, który prowadzi czytelnika przez nadmiar emocji i burzę trudnych decyzji, choć nie używa przy tym zbyt wielu słów. "Rdza" jest tego doskonałym przykładem, bo niespełna trzysta stron wywarło na mnie piorunujące wrażenie. Niewiele słów a jednak dużo treści - przeplatanie dekad na początku przypomina przypadkowe połączenie czasów, ale w efekcie końcowym zaskakuje pomysłowością autora i jego zaangażowaniem. Każdy rozdział staje się dopełnieniem poprzedniego, wprowadza historie bohaterów i porusza czytelnika w sposób, którego się nie spodziewał. "Rdza" to sentymentalna podróż w czasie i mocne stąpanie po ziemi we współczesnej historii, która trafia do serca czytelnika. Po raz kolejny autor udowodnił, że drzemie w nim wielki talent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2017 o godz 14:34 Ola Miazek dodał recenzję:
Dzisiaj mam dla Was recenzję przedpremierową. Dawno nie miałam okazji pisać dla Was o czymś przed wydaniem, ale dzisiaj za sprawą wersji elektronicznej miałam tę możliwość. Jakub Małecki opowiada dwie historie. Szymka oraz jego babci Tośki, która pamięcią wraca do lat swojej młodości. "Rdza" to powieść o przyjaźni, o przeszłości, miłości i rodzinie. Sami tak naprawdę musicie przekonać się, o czym jest ta książka. Styl Jakuba Małeckiego jest niezmienny. Nadal bardzo specyficzny przypadnie do gustu tylko niektórym. Ja po przeczytaniu "Śladów" byłam absolutnie nim zachwycona, niestety w tej powieści niekoniecznie się sprawdził. W krótkich opowiadaniach jego styl był dla mnie czarujący. Jednak kiedy przyszedł czas na dłuższą powieść zaczęły męczyć mnie poszczególne opisy. "To jest wielkie szczęście, bać się, Szymuś. Tylko wtedy można pokazać, że się jest odważnym." Wielokrotnie w internecie czytałam, że "Rdza" to powieść o przyjaźni. Mam jednak co do tego pewne wątpliwości. Wydaje mi się, że cały nacisk położony tu jest na wpływ przeszłości na teraźniejszość. W związku z tym bardzo podoba mi się dobór tytułu. Bardzo symbolicznie, krótko, z dobrym odniesieniem w treści książki. Oczywiście pojawia się również wspomniana przyjaźń, ale nie wydaje mi się ona najważniejszym motywem. "Z tymi co się tam spalili to może jest tak samo jak z tą broną co po niej została rdza. Może oni też trochę tu zostali i trochę jeszcze gdzieś tu są?" Akcja książki rusza właściwie od 200. strony. Tak jak przez resztę powieści nie byłam zaangażowana w tę historię, tak od 200. strony nie mogłam się oderwać od "Rdzy". Jakub Małecki na ostatnich stu stronach zawarł tak wiele, że moje końcowe wrażenia zupełnie się zmieniły. Z nudnej powieści, "Rdza" stała się dla mnie bardzo symboliczną, dobrą historią. Autor w każdej kolejnej książce zaskakuje mnie swoją mądrością i swoimi przemyśleniami. Za każdym razem odnajduje uniwersalną prawdę o świecie i dzieli się z nią w niebanalny sposób. Sądzę, że Jakub Małecki jest jednym z najlepszych i najbardziej obiecujących polskich autorów. "Tak nas jest na świecie dużo, że jeden człowiek wart jest właściwie niewiele, a jeden martwy człowiek tym bardziej, nawet jeśliby zabił niedźwiedzia." Jakub Małecki jest dla mnie mistrzem tytułów i metafory, całe jego powieści zmierzają do kulminacyjnego punktu, który wyjaśnia wszystkie poprzednie wydarzenia i nadaje całości zupełnie inny sens. Nie dajcie się zwieść. "Rdza" jest kolejną powieścią na poziomie "Śladów" czy "Dygotu", czyli "Rdza" jest kolejną powieścią, którą musicie przeczytać. Ocena:7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2017 o godz 15:38 medyk dodał recenzję:
Książek głośnych jest bez liku - otaczają nas zewsząd, atakują z plakatów, wyskakują na stronach internetowych, witają od progu każdej księgarni. Żądają naszej atencji, łaszą się, pragną wychodzić z każdym klientem, są materialną obietnicą kilku niezapomnianych wieczorów pełnych napięcia, zwrotów akcji i płomiennych romansów. A gdy już dotrzemy do tylnej okładki, głośna powieść czuje się spełniona i wreszcie może odpocząć; miesiąc, dwa, rok i kto jeszcze o niej będzie pamiętał, niech pierwszy rzuci kamień. Głośne książki żyją chwilą, pożerają na raz każdego, kto podejdzie bliżej. Nie rozumieją, że prawdziwą sztuką jest znalezienie odpowiedniej ofiary, która regularnie da sobie podgryzać kostki i wywołać syndrom sztokholmski. To właśnie te historie, ciche, żyjące w cieniu, które nie obiecując żadnych fajerwerków, powoli wypełniają każdą komórkę ciała i pozostawiają po sobie trwały ślad na duszy. Tym też jest Rdza - puka do drzwi, zdejmuje buty, uchyla kapelusza i uprzejmie pyta, czy może zamieszkać. Zgadzamy się bez zastanowienia. Odwieszamy jej mokry płaszcz, zaparzamy herbatę, a ona zaczyna snuć swoją historię. O dwójce ludzi mieszkających pod jednym dachem, każde z osobna zamknięte w swoim świecie, ze swoim własnym bagażem doświadczeń. O relacjach między nimi, codziennym mijaniu się bez świadomości burzy w duszy tego drugiego. O wspomnieniach Tośki z czasów wojny, o jej wyborach, miłości, cierpieniu. O układaniu monet na torach przez Szymka i Budzika, których przyjaźń będzie wystawiona na próbę. O wszystkich ludziach, których życie w jakikolwiek sposób połączyło się z niewielką wsią, Chojnami. To niesamowite, ile treści, ile życiorysów zostało upchniętych na tak stosunkowo niewielkiej ilości stron. Historia kilku pokoleń skupiająca się na każdej jednostce z osobna. Brzmi przytłaczająco, może nawet nudno, ale uwierzcie mi - od Rdzy nie sposób się oderwać. Każdy rozdział zostaje ucięty w takim momencie, że zwyczajnie nie jesteśmy w stanie odłożyć książki, dopóki nie poznamy dalszego ciągu, kolejnych elementów układanki. Autor nie potrzebuje wiele, nie korzysta z bujnych opisów, długich konwersacji, lania wody, by wciągnąć czytelnika w swój świat. Nie potrzebuje wielkich słów, by sprawić, by targały nami emocje, byśmy zdjęli na chwilę wzrok z kartki i poddali się refleksji. Jesteśmy świadkami tego, jak za pomocą, bądź co bądź, niewielkiej ilości tekstu budowany jest niewiarygodnie obszerny świat widziany oczyma licznych wyrazistych bohaterów, których mamy wrażenie, jakbyśmy znali od podszewki. Nie pytajcie, jak to możliwe - sama tego nie rozumiem. Konstrukcja rozdziałów jest nieprzypadkowa - liczne wątki przeplatają się ze sobą, skaczemy po różnych dekadach, które z osobna wydają się niepowiązane, jednak ostatecznie tworzą jedną wspólną, uzupełniającą się całość. Obserwujemy bohaterów niemal od początku ich życia aż do śmierci i z każdą kolejną stroną odkrywamy, jak z pozoru przypadkowe wybory i wydarzenia odbijają się na ich całym życiorysie, będąc pod wrażeniem, jak zręcznie i z rozmysłem wszystkie te pojedyncze nitki zostały połączone ze sobą w mocny sznur. Choć brzmi to na powieść, w której można się bez problemu zagubić wśród mnogości wątków, tak nie jest; jakimś sposobem zawsze wiemy, na czym stoimy. Nie widzę w tej książce wad, naprawdę. To tylko coś wewnątrz mnie, może intuicja, podświadomość, daje mi do zrozumienia, że nie zakochałam się w tej powieści tak, jak mówią to moje racjonalne argumenty. To niezwykła lektura, dająca naprawdę wiele do refleksji, a czasami przywodząca na myśl jakieś porównanie z klasyką literatury. A z klasyką tak już jest - mamy świadomość tego, że jest genialna, ale nie zawsze w stu procentach trafi w nasz gust. Mimo wszystko, naprawdę polecam, chociażby po to, by na chwilę zwolnić i wynieść z lektury coś więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Małecki Jakub

Dygot Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
Ślady Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
Dżozef Małecki Jakub
33,99 zł
37,90 zł
W odbiciu Małecki Jakub
30,49 zł
34,00 zł
Zaksięgowani Małecki Jakub
25,99 zł
29,00 zł
Odwrotniak Małecki Jakub
22,26 zł
27,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Impuls Duszyński Tomasz
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Margo Fisher Tarryn
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Exodus Orbitowski Łukasz
35,49 zł
47,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawdodziejka Dennard Susan
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dygot Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiatrodziej Dennard Susan
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ślady Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pasażerka Bracken Alexandra
27,49 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dygot Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ślady Małecki Jakub
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Exodus Orbitowski Łukasz
35,49 zł
47,89 zł
strona produktu - rekomendacje Dżozef Małecki Jakub
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wymazane Witkowski Michał
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niksy Hill Nathan
43,49 zł
54,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reguła nr 1 Guzowska Marta
30,49 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Duchy Jeremiego Rient Robert
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Głębia Mankell Henning
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Odwrotniak Małecki Jakub
22,26 zł
27,90 zł
strona produktu - rekomendacje W odbiciu Małecki Jakub
30,49 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Zaksięgowani Małecki Jakub
25,99 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Prowincja Król Marcin
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Misjonarka Nurowska Maria
26,99 zł
36,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści