Ponieważ nie chcę żebyście wątpili we mnie i moich towarzyszy, proponuję, że zanim ruszymy dalej z opowieścią, wyjaśnię nasz sposób widzenia świata. Nie polega on na przedwczesnym przeświadczeniu o zwycięstwie. Nonsensem byłoby mówić nawet, że jesteśmy pewni siebie. To tak, jakby nazwać ocean mokrym.
To co odczuwamy, to wyższa forma świadomości. I naprawdę nie chcę się przechwalać. Mówi się, że tylko bardzo bogaci rozumieją różnice, jakie dzielą ich od biedaków, a tylko geniusze rozumieją, czym różnią się od głupców. Zatem tylko ci, którzy są SEALsami, mogą dostrzec, co odróżnia ich od reszty żołnierzy. Zresztą, pozostali i tak zdają sobie sprawę, jakiego wysiłku trzeba, by zostać SEALsem i osiągnąć mistrzostwo w sztuce wojennej.

Mikey nadal strzelał, kiedy nagle usłyszałem jak krzyczy moje imię, a był to krzyk mrożący krew w żyłach.
– Pomóż mi, Marcus! Proszę, pomóż mi!
Był moim najlepszym przyjacielem na świecie, ale znajdował się trzydzieści metrów wyżej, a ja nie mogłem wspiąć się do niego, ledwo mogłem chodzić. Gdybym wyszedł choćby na dwa metry spod osłony skał, trafiłoby mnie sto kul.
Niemniej, wychyliłem się zza skały i starałem się osłaniać go ogniem, zmusić skurwieli do odwrotu. Dać mu odetchnąć, zanim znajdę sposób, żeby dostać się do niego w jednym kawałku.
A on cały czas krzyczał, wołał moje imię i błagał, żebym pomógł mu przeżyć. Nie mogłem zrobić nic. Chciałem tylko, żeby Mikey przestał krzyczeć albo żeby skończyło się jego cierpienie.
Wołał mnie, co kilka sekund, a każde jego słowo było dla mnie jak pchnięcie nożem. Z oczu, mimo woli, leciały mi łzy. Nie pierwszy raz tego dnia. Dla Mike’a zrobiłbym wszystko, oddałbym za niego własne życie, ale moja śmierć w tym skalnym dole nie mogła go uratować. Jeśli mogłem go ocalić, to tylko samemu pozostając przy życiu.
Nagle wołanie ucichło.

I jeszcze raz usłyszałem dźwięk łamanej gałązki, i już z całą pewnością wiedziałem, że jestem śledzony. Cholera! Księżyc nadal był schowany za chmurami, więc nic nie mogłem zobaczyć. Co innego talibowie. Od lat kradli wyposażenie obcych wojsk – najpierw Rosjan, potem Amerykanów. Wszystko co mieli, było kradzione, może poza tym co kupił im bin Laden. Z pewnością więc byli wyposażeni w kilka noktowizorów, jako że Rosjanie byli pionierami w używaniu tego rodzaju sprzętu do celów bojowych, a wiedzieliśmy, że mudżahedini przejęli cały sprzęt Rosjan, po tym jak ci wycofali się z Afganistanu.
Obecność niewidocznego afgańskiego tropiciela była dla mnie złym znakiem i fatalnie wpłynęła na resztki mojego morale. Myśl, że gdzieś tam czai się grupka zabójców, ściga mnie po górach i może mnie obserwować, podczas gdy ja nie mogę ich zobaczyć... no cóż, była to kiepska sytuacja dla każdego wojownika.
Postanowiłem wspinać się dalej i mieć nadzieję, że nie zaczną strzelać. Kiedy dotrę do szczytu, wystrzelam ich, jak tylko dostrzegę. Gdy tylko nadejdzie świt, schowam się pod jakimiś krzakami, gdzie nikt mnie nie wypatrzy i poradzę sobie z nimi – niech tylko znajdą się w zasięgu mojego wzroku. Tymczasem byłem już tak spragniony, że nie miałem pewności czy w ogóle dożyję świtu.
Próbowałem wszystkiego. Odłamywałem gałązki i starałem się wyssać z nich choć odrobinę wody. Ssałem trawę, kiedy tylko trafiła się jakaś kępka. Próbowałem nawet wyżymać skarpetki, żeby tylko poczuć smak wilgoci.

Wideo
Zdjęcia
Wideo
Wideo 1

Przetrwałem Afganistan

(okładka miękka)

Wydawca: Inne Spacery
Data premiery: 2010-05-26
Ilość: szt.
Cena: 30,49 zł
34,00 zł
Oszczędzasz: 3,51 zł (10%)
Wysyłamy w 72h
Produkt u dostawcy
DARMOWA DOSTAWA
do salonów empik
  • Opis
  • do góry

    Opis

    To zdarzyło się naprawdę. W ostatnich dniach czerwca 2005 r. Mała wioska leżąca w Hindukuszu. Pakistańsko-afgańskie pogranicze. Czterech komandosów z elitarnej amerykańskiej jednostki Navy SEALs i niemal 150 napastników. Zażarty bój, godziny krwawej walki. Operacja Czerwone Skrzydło uchodzi za największą porażkę w kilkudziesięcioletniej historii Navy SEALs. W akcji zginęło trzech SEALsów walczących nad wioską, a także 16 innych, którzy lecieli z pomocą. Przetrwał tylko jeden – Marcus Luttrell. Wycieńczony, ranny, załamany, nękany halucynacjami dostał schronienie w afgańskiej wiosce otoczonej przez talibów. Jak uszedł z życiem? Wkrótce po tych zdarzeniach opisał swoją historię w bestsellerowej wojskowej autobiografii. Młody Teksańczyk od chłopięcych lat marzył o wstąpieniu do Fok. Ze szczegółami opowiada o treningu i okresie selekcji do SEALsów w Grupach 226 i 228. Potem przychodzą miesiące walki w Iraku. W końcu z przyjaciółmi z zespołu Marcus trafia do Afganistanu. Operacja Czerwone Skrzydło, choć wyglądała na rutynową, przerodziła się w krwawą jatkę. Dla Marcusa Luttrella była największą życiową próbą.

  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Przetrwałem Afganistan
    Autor: ,
    Wydawca: Inne Spacery
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2010-05-26
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 392
    Tłumaczenie: Rusak Magdalena
    Rok wydania: 2010
    Forma: książka
    Wymiary: 210 x 130
    Indeks: 65891254
    do góry

    Recenzje

  • Recenzje Napisz recenzję
  • Średnia ocena: 4,6

    • 4,6
    5 gwiazdek
    13
    4 gwiazdki
    3
    3 gwiazdki
    2
    2 gwiazdki
    0
    1 gwiazdka
    0
    Kup, zrecenzuj i wygraj
    Napisz recenzję
    Dodano: 11 recenzji.
    Dodano 29.08.2014
    Świetna relacja
    Książka - relacja z akcji w Afganistanie, to świetna propozycja na męskie wakacje. Tajna misja, zadanie do wykonania, śmierć przyjaciół i ocalenie. Całość bardzo dobrze się czyta z uwagi na amerykański styl, dużo faktów i autentyczne historie - to prawie tak, jak być tam i uczestniczyć w wydarzeniach. Bardzo fajna książka.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 15.06.2013
    Dobra książka
    Fantastyczna książka- niesamowita historia opowiedziana w ciekawy, trzymający w napięciu sposób. Jeśli ktoś ma podobną hierarchie wartości i jest w stanie zrozumieć "po co to wszystko" będzie zachwycony.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 19.06.2012
    Majstersztyk
    Wciągająca i szczera relacja. Precyzyjne i plastyczne opisy. Książka o pasji i poświęceniu, ogromnym zaangażowaniu , honorze, wartościach moralnych i prawdziwej bezinteresownej przyjaźni. Polecam KAŻDEMU.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.01.2012
    afganistan
    kiedy wersja elektroniczna???
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.09.2011
    • 5
    5/5
    kopniak w krocze...
    Początek książki napisany jest stylem "natchnionego boga wojny", a sam autor bezczelnie wymienia siebie wśród najlepszych wojowników świata. Na starcie trudno się to przełyka, ale im dalej brnie się w opisy szkolenia, a później faktycznej walki to nabiera się do niego rzeczywistego szacunku ... i trzeba mu przyznać, styl ten jest w pełni uzasadniony. Naprawdę godny polecenia tytuł.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 06.09.2011
    • 5
    5/5
    wciągajaca
    Książka jest na prawde wciagajaca. wziełam ksiażke od mojego chłopaka (przeczytał w jeden dzień). Pomimo ze jestem dziewczyną to wciagneła mnie ta historia i nawet na koniec sie poryczałam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 28.05.2011
    Przetrwałem Afganistan
    Jak dla mnie książka naprawdę dobra a momentami wręcz niesamowita. Przychylam się do stwierdzenia, że dużo w niej patriotyzmu który mnie momentami odrobinę nużył. Duża część tej pozycji to opis szkolenia który jest ciekawy i moim zdaniem wciągający. Pozostałą część Książki stanowi dobrze opisany ciąg wydarzeń opisujący dramatyczną akcję .
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 02.01.2011
    Przetrwałem Afganistan
    Książka ciekawa, choć trochę za dużo w niej propagandy i patriotyzmu. Jednak kiedy oddzielimy to od suchych faktów, to pozostaje nam fantastyczna historia o bohaterstwie, męstwie i braterstwie.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 02.01.2011
    Przetrwałem Afganistan
    Książka ciekawa, choć trochę za dużo w niej propagandy i patriotyzmu. Jednak kiedy oddzielimy to od suchych faktów, to pozostaje nam fantastyczna historia o bohaterstwie, męstwie i braterstwie.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 02.01.2011
    Przetrwałem Afganistan
    Książka ciekawa, choć trochę za dużo w niej propagandy i patriotyzmu. Jednak kiedy oddzielimy to od suchych faktów, to pozostaje nam fantastyczna historia o bohaterstwie, męstwie i braterstwie.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 19.08.2010
    • 5
    5/5
    Polecam
    Bardzo dobra pozycja, tym bardziej, że oparta na fkatach. Co prawda do ok. 150 strony mamy do czyneinia z opisem szkolenia, ale potem jest już sama operacja bojowa. Nieprawdopodobne epizody i afgańskie prawo lochaj, które uratowało SEAL-owi życie. Jest też kilka fajnych przemyśleń. Oczywiusćie jak można się spodziewać jest też sporo amerykańskiego patriotyzmu, myślą, że wiadomo o co chodzi.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    zobacz więcej recenzji
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Przetrwałem Afganistan - Luttrell Marcus, Robinson Patrick
    Właśnie zrecenzowałem: Przetrwałem Afganistan
    To zdarzyło się naprawdę. W ostatnich dniach czerwca 2005 r. Mała wioska leżąca w Hindukuszu. Pakistańsko-afgańskie pogranicze. Czterech komandosów z elitarnej amerykańskiej jednostki Navy SEALs i niemal 150 napastników. Zażarty bój, godziny krwawej walki. Operacja Czerwone Skrzydło uchodzi za ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Jeśli masz pytania lub problem odwiedź nasze strony pomocy lub skorzystaj z formularza kontaktowego
    Jeśli chcesz zgłosić błąd lub wyrazić opinię na temat produktu skontaktuj się z nami