potęga...Boga= potęga podświadomości to chciał przekazac J. Murphy
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Książka jest przeznaczona zarówno dla osób wierzących jak też dla inteligentnych ateistów, podkreślam (dzagaa to do ciebie) inteligentnych. Przede wszystkim zaś do ludzi o otwartych umysłach. J. Murphy użył w książce afirmacji odwołujących się do Boga ponieważ był osobą wierzącą, ale nie jest już dziś tajemnicą że wiara chrześcijańska została utworzona na potrzeby ówczesnego ludu i ich poziomu rozumienia świata, a biblia została napisana za pomocą kodu. Dziś już częściej używa się nazw Uniwersum, Nadświadomość, Najwyższa Inteligencja = Bóg, podświadomość=treść ukryta, cień, zagrożenie=diabeł. Pewnie myślicie że coś pomyliłam ale tak nie jest. Podświadomość może zawierać różne treści które kierują życiem człowieka w pozytywny lub negatywny sposób w zależności od tego co zostało zmagazynowane. Najszybciej magazynują się treści którym towarzyszą intensywne emocje. Dlatego aby uzyskać zdrowie i szczęście należy z miłością i wiarą odwołać się do "Wyższego".Lektura całkiem pożyteczna Polecam
szczerze polecam
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
ja tez sie nie zgadzam z tym co napisala dzagaa. rowniez jestem ateistka i nie widze w tej ksiazce zadnego nawolywania do powrotu do kosiola. modlitwą, wg mnie, autor nazywa ciągłe powtarzanie pozytywnych mysli, aby podswiadomosc mogla je przyswoic jako fakt. bardzo dobra ksiazka. poprawia humor i pozwala wierzyc ze wszystko zalezy tylko i wylacznie od nas samych :)
Ta recenzja przydała się 2 razy
dobra książka
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
nie zgadzam się z poprzedniczką która uważa że książka jest nawoływaniem nie tylko do modlitwy ale...także do powrotu do wiary i kościoła. sam jestem buddystą a więc nie wierzę w Boga a książkę czytałem z zainteresowaniem i staram się stosować w codziennym życiu. dzagaa chyba nie przeczytała do końca tej książki, bo autor stwierdza że nie ma znaczenia czy ktoś jest wierzący czy nie, czy jest chrześcijanienem czy muzułmaninem czy też ateistą - to nie ma znaczenia, radzi tylko stosować się do tej książki. a książka ta bardzo podnosi na duchu szczególnie jeśli ktoś ma poważne problemy i - co ważne- pomaga uwierzyć w siebie.
Ta recenzja przydała się 6 razy
TAKI WAŁ
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Nie mam pojęcia jaki półgłówek napisał 'Opis książki', ale albo nie był w pełni władz umysłowych albo mu zapłacili za przekłamywanie. Ale do sedna - jestem ateistką interesującą sie psychologią, więc kupiłam tę książkę, z myślą, że dowiem się z niej czegoś nowego o działaniu ludzkiej podświadomości. Niestety, tytuł i opis książki nie mają absolutnie żadnego związku z jej treścią. Książka ta jest poprostu NAWOŁANIEM DO MODLITWY !!! Nie wiem czy Watykan zapłacił wydawnictwu 'Świat Książki', z którego pochodzi ta książka, ale Urząd ochrony Konsumenta powinien nałożyć na nich taką karę, że oduczyliby się pisać na okładce zachęty do kupowania książki, która ma tak naprawdę wyprać ludziom mózgi i zmusić do powrotu do kościoła i wiary. 'Ponad 500 000 sprzedanych egzemplarzy' - kolejne wprowadzanie w błąd. To są chyba jakieś żarty ! Książka powinna nosić tytuł ' Odnaleźć boga w sobie' a nie 'Potęga Podświadomości' bo to są chyba jakieś kpiny ! Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.
Ta recenzja przydała się 4 razy
zwiń