Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 35,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
35,49 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Kiedyś analizą otaczającej nas rzeczywistości zajmowali się socjologowie. Dzisiaj robią to blogerzy. PigOut, który o sobie mówi "głodny, zły i brzydki", przemierza bezkres sieci, by wyłapać w niej to, co trzeba zauważyć, obśmiać, wytknąć. "Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera" to katalog współczesnych, często absurdalnych mód i fascynacji przepuszczony przez filtr gigantycznego poczucia humoru ze sporą dawką sarkazmu autora. A jako bezpiecznik - zdrowy rozsądek. Uwaga! Niebezpiecznie śmieszne. I trochę straszne. 

Dane szczegółowe

Tytuł: Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera
Autor: Pigout
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-07-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 216 x 30
Indeks: 21437007

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,8
5
8
4
2
3
3
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
16-10-2017 o godz 15:47 Anonim dodał recenzję:
polecam, każdemu kto ma ochotę płakać ze śmiechu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2017 o godz 08:41 Anonim dodał recenzję:
Najlepiej ! Chcialabym goscia poznac odobiscie ciekawy typ
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2017 o godz 19:38 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
Kocham PigOuta! Przelał na papier dosłownie to samo, co siedzi w mojej głowie. Lepiej nie ujęłabym tego, co napisał o polskiej mentalności. Początkowo, po słowach ze wstępu: „Pamiętasz słynny cytat Liama Nelsona z „Uprowadzonej”: „Nie wiem, kim jesteś, ale znajdę cię i zrobię kuku”? Pomyśl o nim, zanim napiszesz negatywną opinię na „Lubimy Czytać”. Żart, nie przewiduję negatywnych reakcji”, pomyślałam: „Tak? To ja ci jeszcze pokażę!”, ale rzeczywiście książka mi się podobała! Jestem zdziwiona, ponieważ na ogół nie sięgam po takie pozycje, tę jednak przeczytałam w jeden wieczór. Co prawda niczego nowego się nie dowiedziałam, doskonale wiem, jak działają promocje na Polaków Cebulaków, ale fajnie było poczytać o tym dla odmiany nie w Internecie, a w papierowej książce. PigOut traktuje o promocjach w markecie, pracy w korporacji, współczesnym kinie i muzyce, o Internecie, który bywa prawdziwą plagą XXI wieku i o wielu innych rzeczach. Na tylnej okładce możemy przeczytać słowa: „Uwaga! Niebezpiecznie śmieszne. I trochę straszne”. Podpisuję się pod tymi słowami. Opisywane przez autora rzeczy są zabawne, parę razy uśmiałam się do łez, ale gorsze jest to, że niekiedy robi się strasznie. To, w jakim tempie świat idzie do przodu, zaczyna mnie przerażać. Strach pomyśleć co będzie za kolejnych x lat. Postęp technologiczny ma swoje plusy i minusy. Internet jest skarbnicą wiedzy, ale jest również zbiorem ogłupiających stron oraz zabieraczy czasu. Dziś możemy załatwić multum spraw, nie wychodząc z domu, a nawet łóżka. Smutne jest to, że kiedyś dzieci trzeba było na siłę ciągnąć do domu, dziś trudno je zmusić, by wyszły na podwórko. Autor operuje lekkim piórem, sarkastycznym podejściem do polskiej mentalności i nieco wulgarnym językiem. Czasami z deczka go ponosiło, ale podejrzewam, że to na potrzeby książki. Nieco irytowało mnie to, że teksty, żarty, porównania, nie są autorskie, lecz zapożyczone z Internetu, gdzie krążą od lat. Zabrakło mi jakieś puenty na koniec. Po prostu w pewnym momencie historia się urwała i już. Ciężko sklasyfikować tę pozycję do jakiegokolwiek gatunku. Gdy myślę o tych wszystkich ludziach koczujących przed Lidlem, by rzucić się na torebki czy buty w promocji, na myśl nasuwa mi się „horror”, ale zostańmy przy literaturze faktu. „Świnia ryje w sieci” uświadomiła mi, jak stereotypy potrafią przyczepić się do tyłka, niczym rzep do psiego ogona. Polak za granicą musi mieć koniecznie białe skarpety do sandałów, facet musi umierać podczas zwykłego przeziębienia, a damska torebka musi być studnią bez dna. Jestem ciekawa, kto kryje się pod pseudonimem „PigOut”, chyba jednak nie będzie mi dane się o tym przekonać. Chętnie przeczytałabym kolejną jego książkę, tylko czy nie wyczerpały mu się czasami pomysły? „Pamiętnik hejtera” polecam i radzę traktować go z przymrużeniem oka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2017 o godz 10:45 e.buczko dodał recenzję:
Książka rewelacyjna. Ta lekkoścćpisania, umiejętność posługiwania się sarkazmem na najwyższym poziomie oraz stosowaniem porównań - est niesamowita. Nic mnie tak nie odprężyło już dawno jak spojrzenie na świat oczami "pigout". Każdemu mogłoby się wydawać, że to kolejna książka jakiegoś blogera. Z tym, że ten bloger jest inny. Dystans do siebie i otaczającego nas świat, którego śmiało można się od niego uczyć. Nie polecam jedynie czytania książki w autobusie bo każdy się patrzy jak śmieje się na głos... . Oczywiście każdy ma inne poczucie humoru, wiadomo. Jednak PigOut ma takie poczucie humoru, że jak dla mnie jest strzałem w 10-tkę! Jest jak rezyser Family Guy, zaadaptowany na polskie warunki :-) Polecam wszystkim - lepsze niż joga i medytacja razem wzięte ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2017 o godz 08:34 Anonim dodał recenzję:
Bardzo polecam dla oderwania się od codzienności.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-07-2017 o godz 22:59 Starr dodał recenzję:
http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2017/07/127-pigout-swinia-ryje-w-sieci-czyli-z.html Jakiś czas temu zastanawiałam się, co zrobię, kiedy przeczytam już wszystkie książki mojego ukochanego Bukowskiego. Odpowiedź na to pytanie nasunęła się sama, kiedy jeszcze przed premierą w moich rękach znalazła się książka "Świnia ryje w sieci, czyli z pamiętnika hejtera". Teraz już wiem - po lekturze twórczości Buka przerzucę się na bloga PigOuta. PigOut to nie kto inny, jak nasz rodzimy bloger. Wiem, co sobie pomyślicie - "oho, kolejny polski wielki filozof, który nic nie robi, tylko wyśmiewa innych, a za swoje pożalsięboże teksty dostaje profity". Mi od razu zasunęli się youturzeby, którzy na swoich kanałach to może i mają coś do powiedzenia, a na pewno nie jest to materiał na książkę - tym bardziej, że większość "twórców" internetowych lubi się powtarzać. Innymi słowy, za darmoszkę i legalnie można przeczytać te same treści w Internecie, chociaż za książkę chcą kilka dyszek. Podobno papier trzeba oszczędzać. Pieniądze też. No cóż. Ale PigOut to nie jeden z nich. Bloger nie szczędzi autoironii ani sarkazmu wobec społeczeństwa. Jakże moja niegodziwa część lubi takie psioczenie na polską mentalność oraz współczesny świat wraz z jego absurdalnymi zachowaniami rodem z jaskini. Kilka tekstów, niestety, pokryło się blogiem, ale można to wybaczyć - nie było ich tak wiele, żebym żałowała na tę pozycję miejsca na półce. Czego dotyczą teksty blogera? Otóż tego, co dzieje się wokół nas. Taka różnorodność została ujarzmiona w czterech częściach, w skład których wchodzą tematycznie spójne rozdziały. Wydaje Wam się, że nasza codzienność nie jest godna opisywania? No może... Ale PigOut robi w taki sposób, że czytanie jego szyderstw doprowadza do łez. O ile na na widok ogromnych kolejek trzy dni przez trafieniem jakiegoś produktu do sprzedaży oraz koczowanie przez sklepem popukałabym się w czoło i tyle, tak autor ubiera to zjawisko w zabawne słowa, dodając barwne opisy dantejskich scen. Oprócz tego pisze o (nie)fenomenie Greya, kondycji kina, fejsowym szpanie, skazaniu na nędznego sylwestra, zajęciach upadających "gwiazdach", męskich wypadach, ułomności naszego mózgu, przesądach na temat piątku trzynastego, fenomenu Chodakowskiej i dietach cud. Ja najbardziej lubię fragmenty o osobistych przygodach autora i jego złej karmie. Wiem, że to sadystyczne, ale z chęcią poczytałabym więcej o tych kłopotach oraz sposobach na wyjście z opresji. Jeszcze więcej poczytałabym o komentarzach na temat blogsfery. Serio. Autor się nie cacka i wkłada kij w mrowisko. Policzek dla każdego blogera. Co do jego opinii... No właśnie - czy PigOut jest hejterem? Według mnie nie. To po prostu szczery komentator otaczających nas zjawisk, w których w gonitwie codzienności nie dostrzegamy nic nadzwyczajnego. Nie widzimy absurdu naszych działań, nie wspominając o zastanowieniu się nad nimi. Lekkie pióro i specyficzny humor sprawiają, że nie jest to wylewanie smutów, ale niezła zabawa. Ale przewrażliwiony na krytykę - szczerą, zasłużoną i konstruktywną - zapewne z miejsca nazwałby autora hejterem. Nie pozostaje mi nic innego, jak gorąco polecić tę książkę. Jakby to powiedział pan popełniający tę wydawniczą zbrodnię - książce mówimy zdecydowane "chyba tak", bo "cycki opadają". Tymczasem ja spadam na bloga PigOuta i zapraszam tam każdego, kto waha się przed lekturą. Nie wzbraniajcie się, wszak autor założył go pod wpływem alkoholowego upojenia...
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Smakoterapia Zasuwa Iwona
39,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóstka Spindler Erica
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chemik Meyer Stephenie
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kłamca Roberts Nora
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Świnia ryje w sieci Pigout
23,88 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokolenie Ikea Piotr C.
20,49 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Maniyacy Cieślik Marcin
19,83 zł
24,69 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści