Piękne samobójczynie - Weingarten Lynn

Piękne samobójczynie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jak to jest mieć najprawdziwszą przyjaciółkę, taką, która zawsze cię obroni, z którą rozumiesz się bez słów, która jest ważniejsza nawet niż chłopak? June miała niesamowite szczęście. W jej życiu był ktoś, z kim łączyła ją absolutnie wyjątkowa więź, jakby wspólne sekrety spajały silniej niż cokolwiek na świecie. Bo June i Delia do niedawna były nierozłączne.

Rok temu wydarzyło się jednak coś, co sprawiło, że zaczęły się od siebie oddalać. Wieczór we troje, alkohol, dziwna gra… A teraz? Teraz Delia jest martwa i nic już nie da się naprawić. Tylko czy na pewno sama odebrała sobie życie? Przecież nie bała się nikogo i niczego na świecie…

June desperacko chce dotrzeć do prawdy – czuje, że jest to winna dawnej przyjaciółce. Jeszcze nie wie, że ta prawda doprowadzi ją na skraj… No właśnie, czego?
Thriller psychologiczny, w którym nic nie jest takie, jak się spodziewasz.

Bestseller New York Timesa.

Tytuł: Piękne samobójczynie
Tytuł oryginalny: Suicide Notes from Beautiful Girls
Autor: Weingarten Lynn
Tłumaczenie: Kabat Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-15
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 143
Indeks: 25093438
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,7
5
3
4
6
3
3
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
15-03-2018 o godz 00:00 Natalia Brus dodał recenzję:
Byłam zaskoczona przekazywanymi wartościami przez tą pozycję. Wrzucona do worka książek przeznaczonych dla młodzieży, ale dorośli nie powinni czuć ograniczenia przed zakupem tego rodzaju książki. Merytorycznie nie można jej nic zarzucić, bardzo dobre pióro autorki. Na początku opisywane są losy dwóch najlepszych przyjaciółek, które spędzają cały czas razem. Nic nie może rozłączyć ich przyjaźni, do czasu.. Coś się dzieje dziwnego co oddala dziewczyny od siebie. Przytrafia się jednak dziwny wypadek, Delia czyli jedna z nich popełnia samobójstwo. June pomimo słabszych więzi nie potrafi tego zrozumieć. Nie pozwala aby ten wypadek został nazwany samobójstwem. Dalszy bieg wydarzeń jest mocno wciągający. Podczas czytania zadawałam sobie wiele pytań, wywoływała we mnie wiele refleksji. Z tych powodów polecam książkę niezależnie od wieku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 22:48 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Piękne samobójczynie”, to połączenie thrillera psychologicznego, dramatu i lekkiego kryminału w otoczce powieści młodzieżowej. W tej historii nic nie jest oczywiste, ciężko przewidzieć jakie tajemnice zostaną ujawnione w następnej kolejności i jakie będą konsekwencje ich wyjawienia. Nie jest to lekka opowieść i mimo, że szybko się ją czyta, wymaga sporej dozy skupienia. Czytanie książki przypomina mozolne wspinanie się pod górę w ciągłym napięciu i oczekiwaniu, co zobaczymy, kiedy wreszcie dotrzemy na szczyt. Autorka stawia na kilka nietypowych rozwiązań i naprawdę byłam ciekawa, jak zakończy całą opowieść, ale finał okazał się potwornie rozczarowujący. Autorka pozwoliła by całe napięcie i oczekiwania spiętrzyły się w wieli stos i pozostawiła go dokładnie w tej formie, skłaniając czytelnika by sam dopisał zakończenie tej historii. Mnie jednak takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje, liczyłam na bardziej dopracowane i pełne emocji zakończenie, tymczasem dostałam finał urwany w martwym punkcie, jedynie z sugestią co stało się dalej, nawet bez większej puenty na koniec. Szkoda, bo ta historia mimo znanego motywu miała predyspozycje, by wybić się na tle innych, podobnych opowieści. Niestety moim zdaniem potencjał jaki w niej drzemał nie został należycie wykorzystany. Książkę mogłabym podsumować jednym słowem: dziwna. Była w niej pewna obietnica, było coś innego, a jednak ostatecznie pozostawiła tylko gorzki posmak rozczarowania, bo nie udźwignęła ciężaru oczekiwań. http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/03/piekne-samobojczynie-lynn-weingarten.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2018 o godz 00:25 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
June i Delia były niegdyś nierozłączne. Łączyła ich tak silna więź, że wiele osób podejrzewało je o związek. Pewnego dnia wypiły zbyt dużo alkoholu i zaczęły grać w głupią grę. Od tamtej pory nic już nie było takie samo jak dawniej. Gdy nagle June dowiaduje się przez szkolny głośnik, że Delia popełniła samobójstwo, ma wrażenie, że cały świat jej się zawalił. Za wszelką cenę chce dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się przed jej śmiercią. Nie porwała mnie ta historia, choć sam zamysł jest dość ciekawy. Zauważyłam pewne niedociągnięcia, przede wszystkim za mało się dzieje. Akcja przyspiesza dopiero na sam koniec, ale zakończenie mnie nie satysfakcjonuje. Do tej pory podobały mi się wszystkie przeczytane przeze mnie pozycje, które zostały wydane przez wydawnictwo Feeria, tymczasem jednak coś nie zagrało. Na pierwszy plan wysuwa się toksyczna przyjaźń. Temat dość oklepany i często występujący w książkach młodzieżowych. Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla swojej przyjaciółki? Czy nawet po jej śmierci jesteśmy gotowi poświęcić się, by poznać prawdę? Może lepiej, by niektóre sekrety nie wychodziły na jaw? June nieświadomie wplątuje się w coś, co na zawsze pozostawi po sobie konsekwencje. Niewiele na temat fabuły mogę napisać, by nie zdradzić istotnych faktów, które mogłyby zepsuć Wam przyjemność w czytaniu. Nadmienię tylko, że historia jest naciągana i nie mogłaby mieć miejsca w realnym życiu. Kreacja bohaterów pozostawia wiele do życzenia. June jest marionetką, nie ma swojego zdania, cały życie kroczy za Delią. Kiedy dowiaduje się o jej śmierci, z jednej strony zachowuje się jak spłoszone zwierze, a z drugiej jest na tyle odważna, by raźnym krokiem wkroczyć w świat pełen alkoholu, narkotyków i imprez. Wszystko po to, by dowiedzieć się, że jej przyjaciółka nie jest tym, za kogo naprawdę ją uważała. Delia natomiast została zaprezentowana jako osoba bez hamulców, która niczego się nie boi i przed niczym się nie cofnie. Kiedy ustali sobie jakiś plan, nie spocznie, dopóki go nie zrealizuje. Obie dziewczyny są od siebie zupełnie różne, właściwie nie rozumiem jakim cudem mogły się one ze sobą kolegować. Samo zakończenie pozostawiło w moim umyśle parę pytań i niedomówień, tak naprawdę można domyślać się, jak dalej potoczy się ta historia, być może był to celowy zabieg autorki, jednak mnie usatysfakcjonowałoby zupełnie inne rozwiązanie. W moim odczuciu nie był to thriller, podczas czytania nie towarzyszył mi „dreszczyk”. Podsumowując: jest to książka o manipulacji drugą osobą, robieniu komuś wody z mózgu, zabawie dzieci w dorosłych. Znalazło się w niej również miejsce na pożądanie, chorą miłość oraz mnóstwo sekretów. Można przeczytać, ale nie jest to wymóg konieczny. Tej książki nie zapamiętam na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2018 o godz 17:21 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
June i Delia są od wielu lat przyjaciółkami, które w żaden sposób nie rozłączają się i zawsze mogą na siebie liczyć. Jednak od pewnego czasu zmieniło się to, splot wydarzeń, sprawiał tylko, że oddalały się od siebie, jednakże to nie mógł być powód tego, aby Delia zrobiła coś takiego, popełniła samobójstwo, June nie potrafi w to uwierzyć, dobrze wie , jaka była jej przyjaciółka i nie jest to możliwe. Postanawia więc, na własną rękę dowiedzieć się co to tak naprawdę było, chcąc w ten sposób rozwiązać swoje wątpliwości, były przyjaciółkami i nigdy ta niepewność w myślach nie da jej spokoju. W książce autorka daje nam możliwość poznania dwóch głównych bohaterek, zobaczyć jak wyglądała ich przeszłość, która podczas akcji się nie raz przeplata w formie retrospekcji, które nam prezentują urywek z ich życia. Jednak nie tylko to nam pozwala poznać o wiele bardziej owe postacie. Jest nam dane zobaczyć, jak poznają smak pierwszego pocałunku, czym jest przyjaźń i że zawsze mogą sobie poradzić nawet z goryczą jaka pozostała po pierwszej miłości. Tworzy nam to obraz ludzi ciekawych, różniących się od siebie co autorka doskonale potrafiła wyróżnić, pokazać ich wady, to co sprawia, że są inni, czy także że ich łączy. Nie dało się dzięki temu zabiegowi przejść obojętnie wobec czynów podjętych przez nie, a tocząca się dalej w tym akcja, prezentuje nam różnego rodzaju tajemnice, sekrety, które odkrywają przed nami coraz to ciekawsza i szokująca prawdę. Cała dzięki temu pozycja nabiera swojego charakteru, pokazując nam życie nastolatka, który ma jak każdy z nas różnego rodzaju problemy, prezentującą również jego relacje z rodziną, przyjaciółmi czy nawet autorka pokusiła się o dodanie tak znanego nam motywu, jak uzależnienie bądź sama miłość. To wszystko składając się w jedną całość, sprawia, że długo zastanawiamy się, co mogło sprawić, że mała rana między nimi mogła pękać i tworzyć następne głębsze rany. Analizuje się każdy fakt, nową wiadomość chcąc się jedynie dowiedzieć, co między nimi mogło zajść, jest to naprawdę z tego powodu mocno wciągająca książka dająca nam wiele do namysłu, wprawiająca nas wręcz w czytelnicze uzależnienie, że trzeba dokończyć ją, gdy inaczej nie da nam spokoju. Czytało mi się niezmiernie dobrze tę książkę, gdy język sam autorki w żaden sposób nie sprawiał mi problemu, z łatwością poznawałam fabułę oraz akcje nie musząc czytać od początku całej strony, by zrozumieć sens wypowiedzi czy zaistniałej akcji. Sprawiło to, że czytałam to płynnie i z większą łatwością mogłam zaznajomić się z powieścią. Wiele czynników przekłada się na to, że jest to warta zainteresowania lektura, po którą warto sięgnąć, samemu zagłębić się w wir fabuły, która naprawdę potrafi wciągnąć bez reszty. Mimo błędów, jakie wystąpiły w książce, nie przeszkadzają one w żadnym odbiorze, zaś język, slang, jakim posługuje się w książce, idealnie odzwierciedla rzeczywistość, co przyczynia się, że nawet to przekłada się na lepszy odbiór pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2018 o godz 12:31 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Czy zauważyliście nowy trend wśród książek młodzieżowych? Może jeszcze nie jest rozwinięty zbyt mocno, ale wszystko zaczyna zmierzać w tym kierunku. Toksyczna, nastoletnia przyjaźń. Miałam z tym już do czynienia w kilku przypadkach, między innymi w Pięknych złamanych sercach Sary Barnard czy w Dziewczynach w ogniu Robin Wasserman. Pierwszy tytuł nie był dla mnie zbyt udany, ale drugi jak najbardziej. I obok niego, spokojnie na tym samym miejscu, mogłaby stanąć jeszcze jedna powieść. Piękne samobójczynie od Lynn Weingarten. June i Delia były niegdyś nierozłączne. Rozumiały się bez słów, kochały się jak siostry, były najlepszymi przyjaciółkami, które połączyły wspólne sekrety, przeżycia i rozterki. Podobno gdy spotykamy bratnią duszę, to po prostu wiemy, że to ona. Tak Delia rozpoznała June. Łączyła je wyjątkowa więź, ale rok temu wszystko się zmieniło. Dziewczyny zaczęły się od siebie oddalać, każda poszła swoją drogą i z tak bliskich przyjaciółek stały się prawie nieznajomymi. Ale kolejna zmiana ma miejsce wtedy, gdy June dowiaduje się o tym, że Delia popełniła samobójstwo. Tylko czy aby na pewno sama targnęła się na swoje życie? Gdy June dowiaduje się, w jaki sposób Delia to zrobiła, jest przekonana, że to było morderstwo. Tylko kto ją zabił i dlaczego? Są książki na tyle złe, że recenzje piszą się same. Są też tak dobre, że sytuacja wygląda podobnie. Są książki przeciętne, o których momentami ciężko napisać cokolwiek sensownego. I są też takie, gdzie ma się wrażenie, że i tak nie będzie się w stanie oddać słowami wszystkiego, co by się chciało. I tak jest w przypadku powieści Lynn Weingarten. Chciałabym móc Wam tyle napisać o tej książce, nie zdradzając przy tym zbyt wiele z fabuły, ale i tak nie znajdę ku temu odpowiednich słów. Mogę się tylko postarać, ale zdecydowanie jest to jedna z lepszych młodzieżówek, jakie czytałam w swoim życiu. Tutaj nie ma ckliwych i niedojrzałych romansów, jest brutalna rzeczywistość, lekka psychoza, zagłębienie się w ludzką psychikę – w tym przypadku nie ma znaczenia, czy ma się -naście czy -dzieści lat. Czasami piętnastoletnia dziewczyna będzie nosić w sercu gorsze przeżycia i większą traumę niż niejedna trzydziestolatka. Czasami wiek naprawdę nie ma znaczenia, bo pewne rzeczy oddziałują na nas w tak specyficzny sposób, że nie umiemy się wypleść z ich macek. I tak to właśnie wygląda w przypadku Pięknych samobójczyń… Główna akcja tej powieści toczy się w czasie teraźniejszym, kiedy to June postanawia odkryć, w co wpakowała się Delia i kto ją zabił. To perspektywa pełna zaskakujących zwrotów akcji, gdzie autorka na każdym kroku mąci czytelnikowi w głowie. Tworzy się tak wiele możliwych i, co ciekawe, logicznych scenariuszy, że człowiek sam już nie wie, w którą stronę zmierzamy. Fabuła jest w pełni nieprzewidywalna i nawet na sam koniec autorka gwarantuje nam prawdziwą bombę. W tej książce wszystko może się zmienić w mgnieniu oka i właściwie tak się dzieje. Nie przyzwyczajajcie się do niczego, nie tutaj. Zero spokoju, mnóstwo tajemnic i sekretów, smutek i łzy, a to wszystko okraszone walką o lepsze jutro. Walka z tym, co było, tym, co jest i tym, co będzie. To nie jest kolejna powieść o poszukiwaniu siebie, o radzeniu sobie ze stratą czy historia tragicznej przyjaźni. To coś znacznie więcej. Fakt, nie mogę powiedzieć, że relacje Delii i June były w pełni zdrowe, z łatwością można tutaj doszukać się pewnej toksyczności, ale najwyraźniej żadnej z dziewczyn nigdy to nie przeszkadzało. Druga perspektywa to retrospekcje z przeszłości – z czasów, kiedy dziewczyny były jeszcze w bliskich relacjach. Są to różne miejsca, różne punkty czasowe, ale dają nam dość dobry obraz tego, jak rozwijała się ich przyjaźń. Wydaje mi się, że pokazane zostały te najbardziej kluczowe momenty, istotne dla całej historii. June i Delia to dwie różne dusze, June uległa i bezbronna, Delia to chodząca burza. Niczym jin i jang, być może dlatego idealnie się dopełniały, potrafiły zrozumieć, dlaczego jedna robi coś tak, a nie inaczej. I mimo wszystko w tych rozdziałach też sporo się dzieje i być może to dzięki nim co nieco rozjaśnia się w naszej głowie. Nawet nie wiecie, jak bardzo mylące jest wszystko w tej książce. Pojawia się tutaj tak wiele niespodzianek, tak wiele obietnic i rozczarowań… Weingarten wykonała kawał dobrej roboty. Świetnie wykreowała bohaterów, zadbała o genialną atmosferę, ale najważniejsze jest to, w jak umiejętny sposób potrafi omamić czytelnika, jak wodzi go za nos na każdym kroku. Choć język tej powieści jest dosyć prosty, aż chciałoby się napisać, że jak na tak dobrą historię zbyt prosty, to całość wywarła na mnie naprawdę mocne wrażenie. Czytałam tę powieść z zapartym tchem, pochłonęłam ją momentalnie, spalałam się niczym jedna z zapałek na okładce. Zdecydowanie polecam! www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2018 o godz 18:15 anonymous dodał recenzję:
(...) Na pochwałę zasługują kreacje dwóch głównych bohaterek. To postacie z pewnością niejednowymiarowe, w których tli się pragnienie pozostania dzieckiem. Z pozoru marzą o byciu dorosłymi, jednak podświadomie wiedzą, że otaczająca je rzeczywistość je przerasta, doprowadza do szaleństwa. Ich dorastanie nie jest proste, nie jest schematyczne, nie mają wsparcia rodziców, mają tylko siebie. Chociaż zdaje się, że relacja między nimi nie jest oparta na pociągu seksualnym, łączy je miłość, którą nie sposób nazwać przyjacielską. To właśnie ich związek jest najlepszym elementem powieści - ich emocjonalność, czułość, to, co przeżywają wzajemnie, to, jak bardzo się różnią i to, jak bardzo są do siebie podobne. (...) http://www.popkultura.com.pl/2018/02/26/recenzja-ksiazki-piekne-samobojczynie-lynn-weingarten-dlugo-wyczekiwany-efekt-wow/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2018 o godz 09:38 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Do przeczytania książki "Piękne samobójczynie" niewątpliwie zachęcił mnie jej tytuł. Jeśli śledzicie mojego bloga, z pewnością zauważyliście, że interesuje mnie tematyka samobójstw, szczególnie wśród młodzieży. Ogólnie interesuję się psychologią, dlatego każdy taki tytuł, który choć trochę nawiązuje do tego tematu jest dla mnie wręcz obowiązkowy. Muszę jednak przyznać, że jeśli chodzi o tę pozycję to kompletnie nie podoba mi się jej okładka. Te zapałki na białym tle... według mnie wygląda to po prostu okropnie. Wiem, że w pewien sposób to zdjęcie nawiązuje do fabuły "Pięknych samobójczyń", ale mimo wszystko uważam, że można było to zrobić lepiej. Całe szczęście nie oceniam książek po okładce i mimo wszystko bardzo chciałam zapoznać się z twórczością Lynn Weingarten. Jakie wrażenie zrobiła na mnie historia June i Delii? Zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, w której z pewnością odnajdziecie odpowiedź na to pytanie, a także wiele innych. June i Delia do niedawna były nierozłączne. Najlepsze przyjaciółki, które wspierają się w najtrudniejszych momentach. Do czasu. Pewne wydarzenie rozdziela losy dwóch dziewczyn i odtąd każda z nich zajmuje się własnymi sprawami. June jest zaskoczona kiedy dociera do niej wiadomość o śmierci Delii - tym bardziej, że jej zgon uznano za samobójstwo. Bohaterka ma jednak wątpliwości co do tego czy jej dawna przyjaciółka byłaby w stanie odebrać sobie życie, i to w taki sposób. June zrobi wszystko, aby dojść do prawdy. To co odkryje może mieć jednak bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Fabuła "Pięknych samobójczyń" okazała się dla mnie bardzo dużym rozczarowaniem. Spodziewałam się kompletnie czegoś innego i choć autorce udało się mnie zaskoczyć to raczej nie było to pozytywne zaskoczenie. Przede wszystkim zabrakło mi tutaj wyjaśnienia zachowania bohaterek. Zdecydowanie przydałyby się jakieś motywy, powody podejmowanych decyzji, a w tej książce nie mamy żadnej z tych rzeczy. Myślałam, że Lynn Weingarten zagłębi się w umysły June i Delii, ale niestety ich emocje i uczucia zostały potraktowane bardzo powierzchownie przez co historia według mnie jest mało zrozumiała i przede wszystkim nie ma zbytnio sensu. Dodatkowo odniosłam wrażenie, że autorka pisze strasznie chaotycznie i sama nie do końca przemyślała to co stworzyła. Przeskoki w czasie są świetnym zabiegiem, ale muszą być zrobione z rozmysłem, tak aby czytelnik był w stanie poukładać sobie w głowie po kolei poszczególne wydarzenia. W tym przypadku otrzymujemy historię, która rozczarowuje i pozostawia spory niedosyt. Tak jak już wspominałam, bohaterowie są dosyć słabo wykreowani. Czytając "Piękne samobójczynie" z pewnością nie poznajemy ich motywacji, a w naszej głowie pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi. Zarówno June i Delia okropnie mnie irytowały i przyznam szczerze, że były momenty kiedy po prostu nie mogłam znieść ich zachowania. Obie bohaterki posiadały ogromny potencjał, którego moim zdaniem autorka nie potrafiła wykorzystać. Mając takie postacie można było stworzyć naprawdę niesamowite osobowości, a jednak czegoś tutaj zabrakło. Język, którym posługuje się autorka jest jedną z niewielu zalet tej książki. Lynn Weingarten pisze bardzo lekko, dzięki czemu powieść czyta się naprawdę szybko. Podsumowując - po "Pięknych samobójczyniach" oczekiwałam naprawdę wiele, ale się zawiodłam. Miało być intrygująco i ciekawie, a było nudno i nielogicznie. Nie polecę wam tej książki, bo uważam, że jest cała masa dużo lepszych pozycji. Oczywiście decyzja należy do was, ponieważ gusta są różne, ale biorąc do ręki "Piękne samobójczynie" raczej nie nastawiałabym się na szczególnie niesamowitą historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 19:53 Nevermore dodał recenzję:
Kiedy June dowiaduje się o śmierci Delii, jest zdruzgotana. Choć ostatnio kompletnie nie utrzymywały kontaktu, to przecież nie tak dawno były najlepszymi przyjaciółkami. A potem... wszystko się popsuło, June i Delia z dnia na dzień straciły całą swoją zażyłość. Dziś ta druga nie żyje, w dodatku popełniła samobójstwo, więc już za późno by cokolwiek naprawić. A może... Wcale nie jest za późno? Choć rzadko mi się to zdarza, w tym przypadku muszę się przyznać - do lektury "Pięknych samobójczyń" nakłoniła mnie piękna okładka. Jest prosta, estetyczna, a jednak zdaje się skrywać jakieś metaforyczne znaczenie. Z kolei opis tej historii zwiastował coś naprawdę tajemniczego. Koniec końców kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać, a i tak byłam zaskoczona. Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy wszyscy dowiadują się o śmierci Delii. Poprzez retrospekcje June dowiadujemy się nieco o tajemniczej przyjaciółce, by już za chwilę razem z bohaterką próbować rozwiązać zagadkę samobójstwa. Problem w tym, że akcja jest bardzo nierówna. W jednej chwili gna na złamanie karku, by już za chwilę nieco nudzić czytelnika. Tak właśnie było ze mną - zaczęło się świetnie, jednak kilka razy musiałam odłożyć powieść, bo traciłam ochotę na lekturę. Największą zaletą "Pięknych samobójczyń" jest element zaskoczenia, nawet jeśli momentami ziewałam, to zdarzały się również chwile, w których aż przecierałam oczy ze zdumienia. Większość zdarzeń i relacji między bohaterami nie sposób opisać inaczej niż jako "dziwne". Ale być może takie właśnie było zamierzenie autorki? Stworzyć thriller, który po prostu... zaskakuje pod każdym względem? "Piękna samobójczynie" to bardzo nierówna książka - momentami bardzo mi się podobała, momentami nie. Jest dość specyficzna, więc ciężko ją ocenić. Być może Wam spodoba się bardziej?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 15:42 Angelika dodał recenzję:
Powieść Piękne samobójczynie może nie jest wielkim odkryciem na naszym rynku wydawniczym. Jednak jest tutaj coś, co przyciąga młodych odbiorców. Na plus z pewnością zasługują dwie wyraziste osobistości, wartka akcja i ciekawy sposób prowadzenia narracji. Lynn Weingarten ma fajny styl, który po prostu ja kupuję bez chwili wahania. Jestem bardzo ciekawa, czy dzieło Piękne samobójczynie przypadnie wam do gustu. https://czytambolubieo.blogspot.com/2018/02/piekne-samobojczynie-lynn-weingarten.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2018 o godz 21:01 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
June i Delia przez wiele lat były nierozłączne. Jednak kilka miesięcy temu wydarzyło się coś, co na ich przyjaźni pozostawiło rysę, a kolejne pęknięcia znacznie je od siebie oddaliły. Dziś Delia nie żyje, jednak June nie może uwierzyć, że dziewczyna popełniła samobójstwo. Co tak naprawdę się jej przytrafiło? Tym, co w powieści podobało mi się najbardziej, jest wykreowanie przez autorkę sylwetek głównych bohaterek. Weingarten zestawiła je ze sobą, podkreślając łączące je podobieństwa i uwypuklając dzielące różnice. Im bardziej zagłębiamy się w tę historię, tym większe emocje budzą w nas tytułowe samobójczynie. Wraz z rozwojem akcji, wprowadzonymi w niej zwrotami, kolejnymi sekretami i tajemnicami z przeszłości stajemy się świadkami zmian zachodzących w bohaterkach. Obydwie zaskakują podjętymi decyzjami, ciężko pozostać wobec nich obojętnym. I do samego końca tak naprawdę nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać, czym jeszcze nas zaskoczą. Fabuła powieści skupia się na etapie bycia młodym. June i Delia to dziewczynki, które na łamach powieści dorosły. Poznały smak pierwszego pocałunku, rozczarowanie towarzyszące pierwszej miłości. Zrozumiały jak istotna jest przyjaźń. W tym wieku wiele spraw postrzegamy inaczej, po części wyolbrzymiamy. A jednak emocje obecne w książce mogą udzielić się podczas czytania. Przede wszystkim ze względu na fakt, że autorka wykorzystała znane i lubiane motywy, jak miłość, przyjaźń, problemy z rodzicami, uzależnienia. Ta powieść nie poruszy w ten sam sposób czytelników starszych, ale oni także mogą z tej lektury czerpać przyjemność i mieć sporo frajdy. Bardzo cenię sobie sposób prowadzenia narracji, jaki wykorzystała Weingarten. Przeplatanie bieżących wydarzeń z migawkami z przeszłości zawsze się sprawdza, więc i tym razem nie mogło być inaczej. Długo zastanawiamy się, co wydarzyło się między głównymi bohaterkami. Analizujemy zaszłości, próbujemy zrozumieć pęknięcia na łączącej ich przyjaźni i wyjaśnić wszystkie zagadki. Przedstawienie historii w taki sposób mocniej przykuwa uwagę, sprawia, że opowieść staje się bardziej interesująca, a my mamy chęć zaangażować się w nią silniej. Powieść czytało mi się naprawdę dobrze. Styl autorki nie jest skomplikowany, a wykorzystywane przez nią słownictwo przesadnie wyszukane. Sprawnie udało się jej odtworzyć realia świata nastolatek i udanie naśladować młodzieżowy slang. Lekkiej i przyjemnej lekturze sprzyjają ponadto krótkie rozdziały, sprawiające, że przez tę historię po prostu się płynie. Szybko, bez zbędnego analizowania szczegółów, w ciekawości oczekując zakończenia. Mam jednak z tą powieścią pewien problem. Obiecano mi bowiem thriller psychologiczny, a ja nie doszukałam się zbyt wiele elementów charakterystycznych dla tego gatunku. Owszem, przez długi czas nie możemy być pewni, co tak naprawdę się wydarzyło. Towarzyszą nam tajemnice przeszłości, a w bohaterach można dostrzec sporą dawkę mroku. Ale w moim odczuciu autorka nie do końca poradziła sobie ze stopniowaniem napięcia i nie pomogły w tym nawet zwroty akcji. Druga część powieści nadgania, robi lepsze wrażenie, bardziej niepokoi, za to pierwsza jest dużo spokojniejsza i nie jest aż tak interesująca, jak można by było przypuszczać ufając okładkowym zapewnieniom. „Piękne samobójczynie” to książka, którą czyta się w szalonym tempie. Prosty język autorki, konkretna historia, zmiany akcji- te elementy sprawiają, że kolejne strony właściwie czytają się same. Osobiście nie nazwałabym tej książki bestsellerem, z uwagi na pewne niedociągnięcia, ale zapewniła mi ona porcję sympatycznej rozrywki i kilka przyjemnych godzin z lekturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2018 o godz 21:26 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
"To, co wygląda na niezniszczalne, jest tak naprawdę wykonane z najcieńszego szkła." Nie wiem do końca co mam sądzić o tej powieści. Z jednej strony czytało mi się ją bardzo szybko, z dużym zainteresowaniem. Z drugiej zaś strony, mam do niej nieco mieszane uczucia. Pomimo jedna tego myślę, że to dobrze że tak ją odbieram. Coś w niej jest takiego, co mnie do siebie przekonuje. Być może jest to niebanalny pomysł na fabułę, lub też realność postaci? Przede wszystkim nie da się zapomnieć o bohaterkach powieści. Główną postacią jest June. Dziewczyna jest nastolatką, która ma cudownego chłopaka, dobrze jej idzie nauka, ale pomimo wszystko jej świat jest nieudany. Kilka dni temu jej była przyjaciółka popełniła samobójstwo. Pomimo tego, że June nie odzywała się do dziewczyny przez rok, bardzo cierpi po stracie Delii. Wkrótce, June zaczyna swoje własne śledztwo, które ma jej dać odpowiedź, czy aby na pewno Delia sama się zabiła? June jest bohaterką którą się lubi. Czytanie o jej życiu było interesującym czasem. Podoba mi się, że pomimo wszystko dziewczyna stawia sobie cele i je realizuje. Nie poddaje się i pomimo wszystko dąży do poznania prawdy. Jest odważna pomimo swego młodego wieku. Jak dla mnie, jej negatywem jest jej błędne zafascynowanie Delią. No właśnie, Delia. Druga bohaterka a zarazem moja zmora w powieści. Ughh.. jak ja jej nie znoszę. Delia ma w sobie wszystkie cechy, których nie akceptuje u dziewczyn. Jest arogancka, kłamie, miesza i przede wszystkim jest nieobliczalna. Robi złe rzeczy, wcale ich nie analizując. Dla niej liczy się tylko jej własne szczęście. To taka hipokrytka! Na dodatek oczywiście, akcja toczy się w okół niej. W sumie wszystko jest skupione w okół tej rozpieszczonej dziewuchy. Na prawdę przez całą powieść nie potrafiłam jej polubić. Dodatkowo napędzały mnie rozdziały w których czytamy jej myśli oraz wyraźnie mamy wykreowane jej emocje. Te rozdziały były dla mnie trudne do czytania... "Ta dziewczyna zmieni wszystko, i Delia nigdy, przenigdy nie pozwoli jej odejść." Osobiście uważam, że stanowczo wiele osób nie polubi Delii. Powody znajdziecie powyżej. Mimo jednak tego książkę przeczytałam z wielkim zaintrygowaniem. O postępkach bohaterów mam mieszane uczucia, lecz mimo wszystko nie należy dziwić się ich wyborom. Powieść mogę polecić również za niepowtarzalny styl autorki. Dużo miesza w akcji, ale lecz jest to uważane przeze mnie za duży plus. Myślę, że jeszcze nie miałam do czynienia z taką lekturą. Uważam, że śmiało możecie się jej przyjrzeć bliżej. Jest to lekki kryminał psychologiczny, który naprawdę wiele miesza w uczuciach czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2018 o godz 17:38 Anonim dodał recenzję:
Książka godna polecenia, super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2018 o godz 15:41 Jabłuszkooo dodał recenzję:
,,Piękne samobójczynie'' to książka przy której ciężko odczuwać jakiekolwiek emocje, przez nudnawy styl autorki. Sama w sobie historia nie jest taka zła, bo potrafi nieźle zaskoczyć (efekt byłby zdecydowanie lepszy, gdyby budowano odpowiednie napięcie). Większa część książki jest niepotrzebna. Dopiero pod koniec dzieje się coś ciekawego, a i z zakończenia raczej ciężko być zadowolonym, bo w większej mierze jest tylko domyślne i niewyjaśnione. Przyznam, że lektura mnie nie porwała. Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2018/02/138-lynn-weingarten-piekne-samobojczynie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2018 o godz 18:18 Gusia dodał recenzję:
Fabuła książki intryguje czytelnika. Gdy rozpoczynamy lekturę, cała historia wydaje się prosta, co więcej nie ma w niej niczego, co mogłoby doprowadzić do nieszczęścia. Poznajemy z osobna każdą z bohaterek, możemy zżyć się z nimi i obdarzyć je sympatią. Co więcej Lynn Weingarten przedstawiła świetny obraz młodzieży, dzięki któremu jesteśmy w stanie wczuć się w atmosferę tej powieści. Niestety jednak pojawił się on, Ryan, który wkradł się do świata dwóch nierozłącznych przyjaciółek. June musi znaleźć dla niego czas. Chce poświęcać mu swoją uwagę i dzielić się z nim swoimi troskami. Aby jednak utrzymać kontakt z Delią, decyduje się na wieczór we troje. Alkohol, dziwna gra i… samobójstwo. Czy Delia odebrała sobie życie? June, w imię przyjaźni, rozpoczyna śledztwo, balansując na bardzo cienkiej linie. Gorąco polecam Piękne samobójczynie. Całą recenzję znajdziecie na www.odslonkulture.pl/2018/02/piekne-samobojczynie-lynn-weingarten.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

O autorze: Weingarten Lynn

Piękne samobójczynie Weingarten Lynn
ebook
(4/5) 1 recenzja
27,61 zł
32,49 zł
Schöne Mädchen brennen nicht Weingarten Lynn
hardback
(0/5) 0 recenzji
63,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
30,32 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwięzione Preston Natasha
30,32 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Friendzone Nowaczyk Sandra
27,92 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fake it Nowaczyk Sandra
26,17 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa P.S. I Like You West Kasie
30,32 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci Edenu Graceffa Joey
28,42 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.