Ostatni Bastion Barta Dawesa - King Stephen

Ostatni Bastion Barta Dawesa (wydanie pocket)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis


Stephen King to pisarz o ugruntowanej pozycji na rynku. W zasadzie każda książka podpisana jego nazwiskiem to murowany sukces. Autor horrorów gwarantuje swoim czytelnikom dreszczyk emocji podczas lektury. Czy „Ostatni bastion Barta Dawesa” również podniesie nam poziom adrenaliny? Sprawdźmy.



Małe amerykańskie miasteczko. Przeciętny mieszkaniec Stanów Zjednoczonych Ameryki mieszkający w przeciętnym, jednorodzinnym budynku i borykający się z przeciętnymi problemami codziennego życia. Jednak kiedy poznajemy bliżej głównego bohatera, Barta Dawesa, dowiadujemy się, że wcale nie jest takim przeciętnym Amerykaninem. Budowa autostrady powoduje, że mężczyzna wraz ze swoją żoną musi opuścić dom rodzinny. Nie mogąc się pogodzić ze śmiercią jedynego syna, nie może znaleźć zrozumienia u współmałżonki. Dodatkową kłodą rzuconą mu pod nogi są plany firmy, w której pracuje.
Wywłaszczenie ludności związane z budowaną autostradą przyczynia się do tego, że zapotrzebowanie na usługi pralnicze, jakie świadczy firma Barta, zmaleje. Nic więc dziwnego, że zarząd szuka nowego miejsca na zakład. Główny bohater nie może pogodzić się z tym, iż budowa autostrady zawładnęła życiem setek ludzi, zmuszając ich do zmiany miejsca zamieszkania, pracy i dotychczasowego życia. Rozpoczyna więc samotną walkę, która prowadzi do tragicznego końca.

Dane szczegółowe

Tytuł: Ostatni Bastion Barta Dawesa
Autor: King Stephen
Tłumaczenie: Mazan Maciejka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-04-08
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Indeks: 12930395

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
18-12-2014 o godz 13:01 CzarnyKruk dodał recenzję:
Richard Bachman to pseudonim Stephena Kinga, zanim ten stał się sławny. Po wielkim sukcesie takich książek jak "Carrie" czy "Miasteczko Salem" King zdecydował się wydać jeszcze dwie kolejne książki, jednak wydanie czterech dzieł pod rząd nie było korzystne, dlatego też zdecydował się wydać "Rage" i "Wielki Marsz" jako Richard Bachman. Ujawnienie faktu, że King i Bachman to ta sama osoba nastąpiło w 1985 roku.
Jak wiecie lub może jeszcze nie jestem wielką i oddaną fanką Stephena Kinga. Swoją przygodę z jego twórczością zaczęłam jakieś dwa lata temu mając 13/14 lat. Pierwszymi książkami tego autora, jakie udało mi się poznać była m.in. "Cujo". Pokochałam styl pisania Stephena Kinga za nieprzespane noce i koszmary, które nie pozwalały mi normalnie funkcjonować. Jako jeden z niewielu pisarzy potrafi wywołać moje demony na światło dzienne. King nie tylko straszy, ale również też uczy co chyba najbardziej szanuje w jego twórczości. Nie muszę tu chyba wspominać o "Zielonej Mili", którzy chyba wszyscy znają i kochają, dzięki nie tylko pierwowzorowi, ale również wspaniałej ekranizacji. Styl Stephena Kinga łączy grozę z morałem i nauką, a także z prześwietleniem ludzkiej psychiki.
Dzisiaj przychodzę do Was z nieco innym tematycznie dziełem tego wspaniałego autora. "Ostatni bastion Barta Dawesa" nie jest powieścią grozy czego przeważnie spodziewamy się widzą to nazwisko. Jest to raczej studium ludzkiej psychiki i tego co człowiek potrafi zrobić, kiedy ktoś chcę zabrać mu wszystko co kochał. A o czym dokładnie jest ta książka? Zapraszam do przeczytania zarysu fabuły.
Bart Dawes uważa, że przegrał swoje życie. Dochodzi do wniosku, że jego los zawsze zależał od splotu nieszczęśliwych zbiegów okoliczności i złych wyborów. Najważniejsze sprawy: miłość, narodziny dziecka, praca - działy się jakby obok niego. Teraz widzi, jak znika dawny świat, w którym honor i uczciwość nie były pustymi słowami. Codziennie musi znosić głupotę i obłudę szefa. Każdy nowy dzień dowodzi, że w małżeństwie również poniósł klęskę. Dlatego gdy bezduszna decyzja urzędników odbiera mu ostatnie rzeczy dla których warto było żyć - małą pralnie i dom, decyduje, że się nie podda. Kupuje broń i rozpoczyna walkę o to, co najważniejsze ...
[ opis z okładki]
Książka porusza bardzo trudne tematy takie jak utrata bliskiej Ci osoby, która stanowiła sens Twojego życia. Po tej stracie musisz udawać, że jesteś silny, ale w głębi duszy krwawi Ci serce. Wtedy oddajesz się sprawą codziennym takim jak praca, chociaż wiesz, że to wszystko nie ma większego znaczenia. Funkcjonujesz jak robot, jak ustawiona pozytywka. Aż w końcu coś w Tobie pęka. Dowiadujesz się, że wszystko to co stwarzało iluzje normalności zostaje zniszczone, przez nieznane Ci osoby. Więc postanawiasz tak jak Bart walczyć.
Stephen King bardzo dużo miejsca poświecił w książce na rozmyślaniom głównego bohatera, które dotyczyły sensu życia, walki z samym z sobą, a w końcu rozmyślaniom czy istnieje granica między szaleństwem, a normalnością. Bart wiele czasu spędza w samotności i stąd te dziwne rozmyślania i wnioski. Nie dostajemy bezpośrednich odpowiedzi. Wszystko musimy analizować na swój własny sposób. Akcja książki wolno się rozkręca. Nie ma tu niespodziewanych zwrotów akcji. Tak naprawdę to na samym końcu coś zaczyna się dziać, a czytelnik obserwuje wydarzenia, jak gdyby był ich światkiem. King zbudował w finale niesamowite napięcie. i do samego końca nie wiedziałam co też uczyni główny bohater. Czy stchórzy? Czy zniszczy to co tak bardzo kochał?
Z każdą stroną wraz z autorem czytelnik analizuje psychikę ludzką i patrzy na to jak wiele można znieść i do jakich decyzji doprowadza nie tylko samotność, ale również poczucie rozczarowania i beznadziei. Ta historia przedstawia również naszą znieczulicę na czyjeś krzywdy i to, że tak naprawdę o dawien dawna człowiek interesował się tylko i wyłącznie samym sobą, czyli wszyscy jesteśmy egoistami. Najgorsze jest chyba to, że z tym nie walczymy. Po przeczytaniu tej pozycji wiem jedno - trzeba pomagać ludziom, nie tylko swoim bliskim, ale wszystkim osobom, które widzimy, że cierpią. Wiem jak większość myśli. Że każdego dnia umiera tysiące ludzi i nikt z tym nic nie robi. Ale to, że ludzie umierają nie wynika tylko i wyłącznie z chorób, czy też wypadków. Moi drodzy, samotność także zabija.
Czytając książkę sami przekonacie się o tym, że Bart szukał pomocy, ale bezskutecznie. Jakoś nikt nie chciał się przejąć 40 - kilku letnim facetem. Była jedna osoba, która pojawiła się nagle w jego życiu i równie szybko zniknęła. Gdybym mogła najchętniej wkroczyłabym do świata wykreowanego w książce i sama wyciągnęła Barta z bagna, w którym się znajdował. Bardzo poważnie potraktowałam całą tą historię, ponieważ dobrze wiem, czym jest strata bliskiej osoby, czym jest samotność, bezradność i beznadzieja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2014 o godz 13:24 malcza89 dodał recenzję:
Nie jest to na pewno najlepsza książka, jaką King napisał, bynajmniej ja odnoszę takie wrażenie , nie podobała mi się już tak bardzo, jak reszta, które przeczytałem.
Jest to przeciętna książka, bynajmniej w moim odczuciu .nie potrafiłem się przekonać do tej książki i męczyłem się podczas czytania jej, chociaż nie jest zbyt długa.
Bart Dawes traci praktycznie wszystko. przegrał swoje życie, myślał nawet o popełnieniu samobójstwa.. Choć próbował, to do końca nie pogodził się z utratą wielu rzeczy..
Barta zabolała utrata syna, przez co uczynił on wiele złych uczynków.
Książka nie zachwyciła mnie, ale na jego długiej liście napisanych książek jest bardzo wiele innych ciekawszych książek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2014 o godz 00:00 Fabrys dodał recenzję:
King jak zawsze jest po prostu niezawodny. Jego książki to jedynie przyjemność z obcowania z tak barwnymi i pokręconymi bohaterami. W tym wypadku mamy do czytenia z cżłowiekiem, który właściwie z bardzo dobrych pobudek rozpoczyna walkę z nieprawością biurokracji. jednak zwykła obywatelska walka przeradza się w chorą krucjatę. Polecam! Świetnie się czyta a King to gwarancja jakości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2013 o godz 00:00 Laverna dodał recenzję:
Każda książka Kinga jest mocną lekturą, wartą przeczytania. Nie inaczej sprawa ma się z tą pozycją. Bardzo dobra książka, choć jak na Kinga to dość nietypowa. Studium człowieka zdesperowanego, który stracił wszystko. Bardzo ciekawie opisuje przemyślenia głównego bohatera i jego wewnętrzne rozterki. Mam większość książek autora i chętnie dołączam i tą do swojej kolekcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Stephen King

Stephen King

Stephen Edwin King - autor powieści grozy, którego dzieła sprzedały się łącznie w ponad 350 milionach sztuk. Urodzony w 1947 roku w Portland jest autorem takich pozycji jak "Lśnienie", "Miasteczko Salem" czy "Smętarz dla zwierzaków", które uważane są za klasykę gatunku. King jest jednak również autorem literatury z kręgu thrillerów i dramatów, czego przykładem mogą być powieści "Zielona mila", "Bastion" czy "Oczy smoka".

Zobacz także

Najczęściej kupowane Początek Brown Dan
33,49 zł
44,90 zł
Najczęściej kupowane Prokurator Świst Paulina
28,49 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Lokatorka Delaney JP
30,99 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Prezent Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Komisarz Świst Paulina
25,99 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Zaginiony symbol Brown Dan
28,49 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści