Czas dostawy: wysyłamy w 3-5 dni

Po gigantycznym sukcesie debiutanckiej płyty ’Fallen’ (14 milionów sprzedanych egzemplarzy) drugi album formacji Evanescence jest jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów tego roku. I każdy, kto miał okazję usłyszeć ich nowy singiel "Call Me When You’re Sober" wie, że Amy Lee i koledzy nie zawieli pokładanych w nich nadziei! Trzynaście utworów na płycie, znakomicie zaaranżowanych i wyprodukowanych niczym nie ustępuje takim przebojom grupy, jak niezapomniane ’Bring Me To Life’, ’Going Under’ czy ’My Immortal’, mimo że z zespołu odszedł współtwórca sukcesu pierwszej płyty - Ben Moody. Jego miejsce zajął gitarzysta Terry Balsamo, który mimo problemów ze zdrowiem zdołał dokończyć ’The Open Door’ - album, który śmiało można nazwać najlepszym dotychczasowym dokonaniem Evanescence.
|
Muzyka
Cena: 61,99 zł
|
Muzyka
Cena: 30,49 zł
|
Muzyka
Cena: 36,99 zł
|
Muzyka
Cena: 41,49 zł
|
Muzyka
Cena: 78,49 zł
|
Książki
Cena: 27,99 zł
|
Mateusz Mnich
W porównaniu do 'Fallen' płyta bardzo dojrzała. 'Fallen' to był taki rock dla młodzieży, dla dzieci, rock bardzo prosty, i zarazem w sam raz nadający się na wypaczone listy przebojów MTV. Tymczasem 'The Open Door' to album zawierający w sobie dużo gotyku, dużo prawdziwych emocji, dużo ciepła, a zarazem takiego mrocznego chłodu. Szczególnie godne uwagi są 'Snow White Queen', 'Lithium', 'All That I'm Living For' i 'Weight Of The World'. 'Your star' to genialny przykład bardzo emocjonalnej i przede wszystkim tętniącej prawdziwą, dobrą muzyką piosenki, którą można słuchać godzinami,w każdą pogodę, w każdym nastroju. Tak samo 'Like you' - łagodna, stonowana, na pewno się spodoba. I oczywiście symfoniczna 'Lacrymosa' ze śpiewem chóru i akompaniamentem instrumentów smyczkowych. O 'Good enough' cvhyba nie trzebanmic mówić - boski kawałek. Singiel zamykający wszelką pracę nad albumem. GENIALNY KRĄŻEK!!!!!! POLECAM.
Monicamy
A JA POLECAM!!!! JEST CUDOWNA!!!!! Zupełnie różna od Fallen, ale to nie znaczy, że jest gorsza. Jest równie dobra!! Polecam!!
Driada
Moim zdaniem ta płyta jest tak samo dobra jak "Fallen". Słowa utworów są przemyślane i zaśpiewane w taki sposób, że w pewnym sensie odczuwamy te emocje, które Amy Lee przekazuje przez śpiew. Polecam.