Obserwator (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 30,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
30,49 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
6,41 zł (17%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Wie o tobie wszystko. Śledzi każdy twój ruch w sieci. Jeśli staniesz się jego ofiarą, dowiesz się, gdy będzie za późno.

Ponury thriller psychologiczny, wciągający i bardzo na czasie.

Widzi wszystko, co robisz, wie, co oglądasz i co kupujesz. Zna twoich przyjaciół i wrogów. Czyta każdy wpis w sieci, ogląda każde opublikowane zdjęcie. Wie o twoich sekretach, słabościach i lękach. Hejterzy, którzy żyją online, czasem opuszczają wirtualny świat…

Młoda dziennikarka Sophie Fortune znika w tajemniczych okolicznościach. Policja bardzo szybko rezygnuje z poszukiwań. Dziewczyna miała za sobą próby samobójcze, a tym razem zostawiła wiadomość: To się musi skończyć. Dziś już koniec. Zrozpaczony ojciec dziewczyny – choć przed laty, pochłonięty pracą w Dubaju, stracił kontakt z córką – nie chce uwierzyć w jej samobójstwo. Na własną rękę rozpoczyna śledztwo i szybko odkrywa kilka niepokojących faktów.

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Obserwator
Podtytuł: Obserwator
Autor: Thorne David
Tłumaczenie: Żuławnik Jacek
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Redakcja: Kicki Marcin
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-07-19
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 21445866

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
11
4
1
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
10-08-2017 o godz 00:56 Anna Mieszczanska dodał recenzję:
książka po prostu tak mnie wciągnęła że nie spałam przez 2 noce.Jak to jest gdy tylko ojciec wierzy w to że jego córka nie popełniła samobójstwa,choć wcześniej jej sie to zdarzało i wierzy w to że przydarzyło jej się coś innego...Zaczyna go prześladować ktoś,kto jest chory psychicznie,jest inteligentny i ma obsesje na punkcie jego córki.Ale nie tylko o nia mu chodzi....Ojciec pomimo choroby sam decyduje sie na poszukiwania zaginionej córki pomimo poważnej choroby.A gdy odkrywa wszystkie sekrety sprawy z przeszłości wychodzą na jaw.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2017 o godz 18:16 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Wydaje Ci się, że jesteś zupełnie sam wśród tłumu. Anonimowy, niezauważalny, obojętny dla innych, obcych Tobie ludzi. Gdzieś wśród nich jest jednak ON… Obserwator, który nie spuszcza Cię z oczu i widzi każdy Twój ruch! Obserwator to książka nieoczywista i intrygująca już od pierwszych stron. Mamy tutaj dwoje głównych bohaterów: niestabilną emocjonalnie dziennikarkę oraz jej wiecznie zapracowanego ojca. Bez problemu wczułam się w sytuację każdego z nich, bo oboje są bardzo ludzcy – nieidealni, popełniający błędy i bardzo nieszczęśliwi, a przy tym poznajemy akcję właśnie z ich perspektywy. Najbardziej przerażała mnie oczywiście dziwna sytuacja życiowa Sophie. Dziewczyna ma zamiar napisać głośny artykuł, a jednocześnie nieustannie spotyka się z hejtem na swoim blogu. Na szczęście, ja jako blogerka, nigdy nie spotkałam się z żadnymi negatywnymi komentarzami, a już na pewno nie zostałam ofiarą stalkingu, ale Sophie nie miała już takiego szczęścia… W jej przypadku możecie sobie wyobrazić najczarniejszy scenariusz z możliwych. Nie opowiem Wam więcej, ale zdradzę, że niektóre sytuacje naprawdę są przerażające. W życiu zarówno ojca jak i jego córki już nigdy nic nie będzie takie samo, a książka wiele namiesza w Waszych głowach. Obserwator jest napisany prostym językiem, przez co czyta się błyskawicznie. Jeżeli miałabym się czepiać, to wprowadziłabym tu więcej dynamiki i elementów zaskoczenia. Sama bowiem wielu rzeczy się domyśliłam, co trochę zniszczyło radość z lektury. Wydaje mi się, że nie wszystkie wątki były przez autora przemyślane i stąd drobne nielogiczności, które dostrzeże tylko wnikliwy czytelnik. Pomysł na fabułę jest jednak świetny i czytałam Obserwatora z prawdziwą przyjemnością. Wzbudził mnie przy tym do paru intrygujących refleksji na temat cyberprzemocy i tego, jak łatwo zniszczyć człowieka, nawet go nie dotykając… Wydaje Ci się, że jesteś zupełnie sam wśród tłumu. Anonimowy, niezauważalny, obojętny dla innych, obcych Tobie ludzi. Gdzieś wśród nich jest jednak ON… Obserwator, który nie spuszcza Cię z oczu i widzi każdy Twój ruch! Obserwator to książka nieoczywista i intrygująca już od pierwszych stron. Mamy tutaj dwoje głównych bohaterów: niestabilną emocjonalnie dziennikarkę oraz jej wiecznie zapracowanego ojca. Bez problemu wczułam się w sytuację każdego z nich, bo oboje są bardzo ludzcy – nieidealni, popełniający błędy i bardzo nieszczęśliwi, a przy tym poznajemy akcję właśnie z ich perspektywy. Najbardziej przerażała mnie oczywiście dziwna sytuacja życiowa Sophie. Dziewczyna ma zamiar napisać głośny artykuł, a jednocześnie nieustannie spotyka się z hejtem na swoim blogu. Na szczęście, ja jako blogerka, nigdy nie spotkałam się z żadnymi negatywnymi komentarzami, a już na pewno nie zostałam ofiarą stalkingu, ale Sophie nie miała już takiego szczęścia… W jej przypadku możecie sobie wyobrazić najczarniejszy scenariusz z możliwych. Nie opowiem Wam więcej, ale zdradzę, że niektóre sytuacje naprawdę są przerażające. W życiu zarówno ojca jak i jego córki już nigdy nic nie będzie takie samo, a książka wiele namiesza w Waszych głowach. Obserwator jest napisany prostym językiem, przez co czyta się błyskawicznie. Jeżeli miałabym się czepiać, to wprowadziłabym tu więcej dynamiki i elementów zaskoczenia. Sama bowiem wielu rzeczy się domyśliłam, co trochę zniszczyło radość z lektury. Wydaje mi się, że nie wszystkie wątki były przez autora przemyślane i stąd drobne nielogiczności, które dostrzeże tylko wnikliwy czytelnik. Pomysł na fabułę jest jednak świetny i czytałam Obserwatora z prawdziwą przyjemnością. Wzbudził mnie przy tym do paru intrygujących refleksji na temat cyberprzemocy i tego, jak łatwo zniszczyć człowieka, nawet go nie dotykając…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2017 o godz 09:33 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
Śliczna, młoda blogerka Sophie Fortune znika pewnego bez śladu. Policja i znajomi są przekonani, że dziewczyna popełniła samobójstwo. Sophie jest znana w środowisku jako dość niestabilna emocjonalnie osoba. Jest jednak ktoś, kto nie wierzy, że dziewczyna ze sobą skończyła i jest to jej ojciec. Kiedy policja zamyka śledztwo, Fortune bierze sprawy w swoje ręce i zaczyna drążyć. Okazuje się, że od pewnego czasu na blogu Sophie ktoś zostawiał pełne chamstwa i agresji komentarze. To odkrycie staje się początkiem zaskakujących wydarzeń, które prowadzą wprost do szokującego rozwiązania tajemnicy. Muszę powiedzieć, że dawno nie czytałam książki, która aż tak by mnie wciągnęła w swój świat. Kiedy musiałam ją odłożyć, by zająć się obowiązkami, byłam wręcz wściekła, bo jak najszybciej chciałam poznać zakończenie "Obserwatora". Akcja toczy się dwutorowo: mamy wydarzenia sprzed zniknięcia Sophie, relacjonowane przez nią samą, oraz wydarzenia , które dzieją się już po zaginięciu dziewczyny, ich narratorem jest jej ojciec. Jak pewnie wiecie, często sięgam po thrillery, uważam się więc w pewnym sensie za specjalistę w odgadywaniu zakończeń tego typu książek. Niestety, coraz częściej ta sztuka mi się udaje, ale to wina zupełnie przeciętnych powieści. D.B. Thorne jednak wykiwał mnie na całego. Nie dość, że nie rozwikłałam zagadki, to jeszcze zakończenie sprawiło, że zbierałam szczękę z podłogi. To co zafundował tam autor po prostu nie mieści się w głowie! Szok, szok, szok! "Obserwator" to naprawdę świetny thriller, z ciekawie zarysowaną fabułą, zaskakującą czytelnika wielokrotnie nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Dawno już nie czytałam tak wciągającej książki. To z pewnością jedna z najlepszych pozycji, jakie przeczytałam w tym roku! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-07-2017 o godz 07:19 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
D.B. Thorne to autor powieści podbijających Wielką Brytanie. Zaczynał od branży reklamowej, współpracował też z wieloma znanymi komikami. W swoich książkach porusza problemy XXI wieku, jakimi są Internet, luki w systemach bezpieczeństwa czy stalking. "Obserwator" to niesamowity thriller, który powoduje zatracenie się w książce od pierwszych wersów. Sophie jest kobietą, która nie należała do grzecznych i spokojnych nastolatek. Ma za sobą cztery próby samobójcze. Odczuwa też brak ojca, który w ogóle się nią nie interesuje, nie wspiera w trudnych chwilach. Na szczęście w jej życiu następuję przełom i stara się żyć jak wszyscy. Pracuje jako dziennikarka, poznaje chłopaka przez Internet, do którego przywykła i jak myśli, że kocha. Pogodziła się z tym, że w życiu jej ojca nie ma dla niej miejsca, prowadzi bloga. Mogło by się wydawać, że wszystko idzie w dobrym kierunku, ale niestety tutaj nie ma happy endu. Ktoś postanawia zniszczyć jej spokój. "Starry Ubado" człowiek, który jest tak zwanym internetowym trollem, zakłóca dotychczasową sielankę Sophie. Jej mama myśli że córka się zabiła, że nie dała już rady żyć, a ojciec zaś wierzy w to, że jego córeczka nie potrafiłaby tego zrobić. Czy ojcu, którego przez tyle lat nie było w jej życiu, uda się odnaleźć ją żywą? Czy pomimo przeciwności losu i niedowierzaniu ludzi dojdzie do końca tej nieludzkiej gry? Tak moi drodzy, to jest gra i po przeczytaniu pierwszego słowa jesteście jej częścią. Jesteście odpowiedzialni za to czy Sophie przeżyje. Dowiecie się, że każde niepowodzenie, które w ostatnim czasie spotkało Sophie, jak i jej ojca, to nie jest przypadek. Komu aż tak bardzo zależało na śmierci tych dwójki ludzi? Jak wielką role w tej historii odgrywa Internet i nowoczesne technologie nie zdajemy sobie sprawy. Desperacko będziecie czytać każde słowo, kiedy dowiecie się, że macie sześć dni na rozwiązanie zagadki, żeby Sophie przeżyła. Jesteście w stanie ponieść takie ryzyko? Czy próba uratowania kogoś kogo praktycznie się nie zna jest możliwe? I czy przyczyni się to do odkupienia win z przeszłości? Jesteście gotowi na grę? Do dzieła! Ducky, lat 17 źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2017 o godz 18:13 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
W naszym świecie nie istnieje termin zrozumienie, chociaż wiemy co to znaczy i znamy definicję tego słowa, to nie stosujemy się do tego w prawdziwym życiu. Wśród społeczeństwa, a szczególnie młodzieży, panuje przekonanie, że jeżeli ktoś coś opublikuje w internecie, należy się takiemu autorowi ostra krytyka i hejotwanie. Gdzieś, pośród nas przechadzają się tacy ludzie, którzy bez skrupułów oczerniają człowieka przez internet, aż w końcu ten postanawia popełnić samobójstwo. Bardzo dużo takich ludzi jest, być może o tym nie wiemy, jednak oni czekają na dogodny moment aby uderzyć w nas jak kobry szykujące się do ataku. Dorosła kobieta, samodzielna i wspinająca się po szczeblach swojej dziennikarskiej kariery nagle tajemniczo znika. Ślad po niej zginął, nie ma odzewu przez całe pięć tygodni. Z niewiadomych powodów nagle i policja przestaje szukać dziewczyny twierdząc zażarcie, że na pewno już nie żyje, wystarczy czekać aż ciało się znajdzie. Ojciec niejakiej zaginionej Sophie postanawia wziąć śledztwo w swoje własne ręce. Pomimo tego, że przez całe życie nie uczestniczył w dorastaniu jedynej córeczki i zostawił rodziny na pastwę losu, decyduje się na tak poważny krok. Pyta, szuka i węszy tam gdzie policji się nie chciało. Sam po wielu przejściach z żoną, która po zaginięciu córki wpadła w histerię i zmagający się ze śmiertelną chorobą nie rezygnuje. Pomimo tego, że Sophie w okresie dojrzewania miała problemy z psychiką i nawet nieudane próby samobójcze, wierzy w córeczkę i twardo trzyma się postanowienia, że ktoś ją porwał. Podczas śledztwa mężczyzna dowiaduje się, że dziewczynę wyeksmitowano z mieszkania z powodu anonimowych donosów, a także otwiera bloga dziennikarki, na którym uwieczniły się bardzo wyraźnie pogróżki i hejty dotyczące Sophie. Co się stanie, kiedy okaże się, że potencjalnym obserwatorem i stalkerem w prawdziwym życiu okaże się zwykły hejter z internetu? Kryminał, który w pewnym sensie dotyczy spraw teraźniejszego społeczeństwa. Tak zwani hejterzy, przez internet wyładowują się na innym człowieku poprzez pogróżki, czy inne podobne, myśląc, że ujdzie im to na sucho. Takie zachowanie albo bierze się ze strachu, albo z zazdrości, ponieważ tacy ludzie są mądrzy tylko online , a w prawdziwym życiu zapewne są małymi szarymi myszkami w morzu wielkich ludzi. Uważam, że takie osoby powinno obejmować prawo, bo ile ludzi przez nich straciło swoje dawne ja, albo popełniło samobójstwo? Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2017 o godz 17:20 Kasiaczyta dodał recenzję:
kasiaxczyta.blogspot.com Młoda dziennikarka Sophie Fortune, ma przed sobą rozwijającą się karierę i w zasadzie całe życie. Jednak znika ona w tajemniczych i nikomu nie znanych okolicznościach. Policja, zamiast szukać jej z determinacją - poddaje się i ogranicza śledztwo, by chwilę później je zamknąć. Otóż przeszłość Sophie rzuca cień na jej życie, a na jaw wychodzą niepokojące fakty. Jednym z nich jest informacja o próbach samobójczych - tak, wielokrotnych próbach. Kolejną niepokojącą rzeczą są skargi na hałas, na głośne imprezy i podejrzenia, że w jej mieszkaniu dochodzi do szemranych interesów. Kto złożył takie skargi - nie wiadomo, wiadomo jedynie, że jest to informacja niejawna. Nikt nie chciał wierzyć, kiedy Sophie zapewniała, że jest niewinna. Miała także na oku świetny materiał na reportaż po którego opublikowaniu była pewna, że zostanie zauważona i doceniona. Otóż przygotowywała prowokację, która dotyczyła jednego ze sławnych mężczyzn. Nikt nie wierzy, że Sophie jeszcze żyje. Wszyscy są pewni, że odebrała sobie życie, a dowodem na to ma być kartka papieru, na której napisała "To sie musi skończyć. Dziś już koniec." Jedyną osobą, która nie chce w to uwierzyć jest jej ojciec. Fortune pragnie za wszelką cenę odnaleźć córkę. Żałuje on minionych lat w czasie, których stracił z nią kontakt. Policja, która nie chce mu pomóc, popycha go do podjęcia decyzji, by wszcząć własne śledztwo. W jego wyniku na jaw wychodzą kolejne niepokojące informacje. Okazuje się, że Sophie prowadziła bloga, na którym regularnie dodawała posty dotyczące swojego życia. Niby nic niepokojącego, a jednak ! Pod każdym wpisem wśród innych komentarzy znajdują się pogróżki i ataki kierowane przez tajemniczego trolla - Starrego Ubado. Im głębiej i wytrwalej Fortune drąży, tym więcej nieścisłości wychyla się na światło dzienne i utwierdza go w tym, że przeszłość nigdy nie znika i uderza ze zdwojoną siłą, wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy. Czy Sophie naprawdę odebrała sobie życie? Czy możliwe, by nikt nie zauważył jej pogorszonego stanu psychicznego? Czy może, za jej zniknięciem stoi mężczyzna, który miał grać główne skrzypce w jej prowokacji? Kim jest Starry Ubado? Czego chce od Sophie? Jak dużo o niej wie? Dlaczego to właśnie ją prześladuje? Czy ojciec ma racje wierząc, że jego córka żyje? Jak wiele trudnych decyzji będzie musiał podjąć, by choć raz zachować się jak dobry ojciec i zrobić wszystko, by znaleźć córkę lub chociaż jej ciało? Dokąd zaprowadzi go prywatne śledztwo? Jakie tajemnice odkryje? Jak bardzo zaskoczy go przeszłość? Co ukrywa? Co zrobi, gdy przyjdzie podjąć mu najważniejszą decyzję w życiu? Świetny thriller, który pochłonęłam w jeden wieczór - co już dawno się nie zdarzyło! Czyta się świetnie i nadzwyczaj szybko. Jestem pewna, że styl autora spodoba się wielu osobom. Do tego trzymające w napięciu małe zwroty i wyrastające jak grzyby po deszczu nowe fakty, które nie pozwalają się nudzić, i które dbają o to by nasze szare komórki ciągle pracowały na najwyższych obrotach. Do tego znajdziemy też wplątane w całość odczucia samej Sophie, które sprawiają, że nasze serca biją mocniej, a oddech przyśpiesza. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie spodziewałam się zakończenia. Czytając wiele książek tego gatunku, nie sposób nie zacząć myśleć jak psychopata :D! Serio! Chociaż muszę przyznać, że i tak zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona- wiele razy! Nie spodziewałam się kim okaże się Starry Ubado i jakie kryje tajemnice. Jeśli lubicie thrillery, to coś dla Was! Przyznam się, że nie sądziłam, że to będzie aż tak dobra książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2017 o godz 11:39 gosza_sz dodał recenzję:
Obserwator to osoba, która widzi wszystko, co robisz. Wie, co oglądasz i co kupujesz. Zna Twoich przyjaciół i wrogów. Czyta każdy wpis w sieci, ogląda każde opublikowane zdjęcie. Wie o twoich sekretach, słabościach, lękach. I wyobraź sobie, że hejter, który żyje online, opuści wirtualny świat i zmierzy się z tobą osobiście... Przekonała się o tym młoda dziennikarka Sophie Fortune, która stała się jego ofiarą. Sophie to bardzo pracowita dziewczyna, robiła wszystko, by osiągnąć sukces w dziedzinie dziennikarstwa. Była w stanie posunąć się do najgorszych czynów, by zdobyć wytyczony sobie cel. Opuszczona przez rodziców, zamieszkała w jednym z największych miast - w Londynie, na codzień pracowała w swoim zawodzie, a w wolnych chwilach prowadziła bloga. Dodawała tam posty o swoim prywatnym życiu, często opisując bardzo osobiste przeżycia. Miała sporo odbiorców, dużo pozytywnych komentarzy, a także zawsze pojawiał się ten jeden negatywny, przesiąknięty nienawiścią komentarz od "Starry Ubado". Jej życie z niewiadomych dla niej powodów stało się piekłem, ciągle żyła w strachu przed bezwględnym internetowym trollem, który wiedział o niej o wiele za dużo. Ale prawdziwy koszmar miał się dopiero zacząć... Książka prowadzona jest głównie przez ojca Sophie. Mężczyzna nie może uwierzyć, że jego córka popełniła samobójstwo. Więc, gdy policja szybko rezygnuje z poszukiwań dziewczyny, zrozpaczony ojciec zaczyna na własną rękę szukać Sophie, a przy tym bardzo szybko odkrywa kilka niepokojących i szokującyh faktów. "Obserwator" to thriller, który z początku wydawał mi się dość przeciętną lekturą, jednak gdy coraz bardziej zagłębiałam się w śledztwo Fortune, ta historia okazała się naprawdę dobra, a zarazem przerażająca. Mamy tutaj doczynienia z nękaniem, niesłusznym oskarżaniem głównej bohaterki o coś czego nie zrobiła. Sophie bez namysłu wrzucała do sieci swoje zdjęcia z imprez, opisywała niektóre zdarzenia ze swojego życia bardzo szczegółowo i nawet nie zdawała sobie sprawy, że to może doprowadzić do tego, że dziewczyna stanie się ofiarą trolla internetowego, który będzie starał się ją zniszczyć za wszelką cenę. Ta historia powinna przede wszystkim uświadomić nam jak niebezpieczne jest udostępnianie niektórych ważnych aspektów z naszego życia, często dość osobistych w sieci. Właśnie wtedy najłatwiej stać się ofiarą jakiegoś prześladowcy, który tylko czeka na okazję, by kogoś zniszczyć psychicznie. Dlatego myślę, że wielu z nas po zapoznaniu się z tą historią kilkakrotnie zastanowi się nim wrzuci coś do sieci. Tę książkę czyta się bardzo szybko. Autor sprawnie manewruje akcją w powieści. Stopniowo buduje napięcie, sprawiając, że ciężko oderwać się od lektury. "Obserwator" przeraża! Dostarcza nam solidną dawkę strachu, niepewności, a przede wszystkim opamiętania. W końcu na takiego prześladowcę może trafić każdy z nas, publikując w sieci jakiekolwiek posty czy zdjęcia. To przestroga dla każdego z nas, warto się nad tym zastanowić. Biorąc także pod uwagę jak social media opanowały świat i uzależniły od siebie miliony osób. I naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2017 o godz 17:55 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
"Obserwator" to powieść, która zaintrygowała mnie już w momencie pojawienia się jej pierwszych zapowiedzi. Ciekawa okładka i interesujący opis sprawiły, że koniecznie musiałam zapoznać się z tą pozycją. Opis "Obserwatora" sugeruje, że po jego przeczytaniu kilka razy zastanowię się, nim opublikuję w sieci zdjęcie lub wpis. Byłam ciekawa czy rzeczywiście tak się stanie i postanowiłam, że sama się o tym przekonam. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie wrażenie zrobiła na mnie niedawna premiera od wydawnictwa Burda Książki, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji. Młoda dziennikarka znika w tajemniczych okolicznościach - nikt nie wie co się z nią dokładnie stało. Policja bardzo szybko rezygnuje z poszukiwań, ponieważ Sophie ma za sobą próby samobójcze. Tym razem dziewczyna pozostawiła krótką jednak bardzo dziwną wiadomość: "To się musi skończyć. Dziś już koniec." Te kilka słów sugeruje, że bohaterka nie poradziła sobie z codziennością i postanowiła ze sobą skończyć. Ale czy na pewno? Zrozpaczony ojciec Sophie nie potrafi uwierzyć w to, że jego córka mogła popełnić samobójstwo. Na własną rękę rozpoczyna śledztwo i szybko odkrywa kilka bardzo niepokojących i alarmujących faktów. Sophie przed zniknięciem pracowała nad ważną dziennikarską prowokacją. Dodatkowo dziewczyna była wielokrotnie atakowana na swoim blogu. Cały czas żyła w strachu przed internetowym trollem, który wiedział o niej zdecydowanie zbyt dużo. Kim jest użytkownik posługujący się pseudonimem Starry Ubado? Czy mógł skrzywdzić Sophie? Czy ojciec bohaterki odkryje przyczynę jej zniknięcia? Fabuła książki jest dosyć ciekawa, choć trzeba przyznać, że nie cechuje się dużą oryginalnością. Pomimo tego powieść czytało mi się naprawdę przyjemnie, a każda kolejna strona dostarczała mi mnóstwo radości. Przyznam szczerze, że nie do końca zgadzam się z ostrzeżeniami znajdującymi się na okładce. Na pewno nie mogę napisać, że był to przerażający thriller. Osobiście "Obserwator" ani trochę mnie nie przeraził i niestety nie sprawił też, że zaczęłam zastanawiać się nad konsekwencjami publikowania czegokolwiek w internecie. Nie zrozumcie mnie źle - nie uważam, że twórczość D. B. Thorne'a jest słaba, po prostu zabrakło w niej pewnych elementów, ale historia Sophie i jej ojca nadal pozostaje niezwykle ciekawa i intrygująca. Zakończenie "Obserwatora" wprawiło mnie w niemałe osłupienie. Byłam wściekła na autora, że pozwolił, aby historia Sophie i jej ojca poszła w takim kierunku. Bardzo zżyłam się z głównym bohaterem, dlatego ostatnie strony tej powieści były po prostu ciosem w moje serce. Jeszcze długo po zakończeniu lektury i odłożeniu jej na półkę, nie mogłam pogodzić się z finałem, który zafundował mi D. B. Thorne. Żałuję, że nie mogę zdradzić wam co takiego wydarzyło się na ostatnich kartach tej książki, ale pozbawiłabym was całej radości z czytania tej lektury. Bohaterowie są dosyć dobrze wykreowani - szczególnie ojciec Sophie. Od pierwszych stron z ogromnym zaciekawieniem śledziłam jego próby odnalezienia córki. Dzięki temu mogłam poznać targające nim emocje i uczucia, a także zrozumieć decyzje, które podejmuje. Autor świetnie ukazał poczucie winy, które towarzyszyło głównemu bohaterowi przez całą powieść. Dodatkowo pewne rozdziały są opisane z perspektywy Sophie, co pozwala nam jeszcze lepiej poznać całą historię. Język, którym posługuje się autor jest prosty i łatwy w odbiorze. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i ciężko się od niej oderwać. "Obserwator" skutecznie zachęcił mnie do twórczości D. B. Thorne'a, dlatego z wielką chęcią zapoznam się kiedyś z jego innymi powieściami. Podsumowując - "Obserwator" nie okazał się szczególnie wybitnym thrillerem, ale z pewnością zasługuje na waszą uwagę. Nie żałuję czasu poświęconego na czytanie tej książki, ponieważ jej lektura dostarczyła mi mnóstwo pozytywnych odczuć. Mam nadzieję, że moja recenzja zachęciła was do sięgnięcia po tę pozycję, i że wkrótce dacie szansę temu autorowi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2017 o godz 17:40 Beata Matuszewska dodał recenzję:
Kiedyś bardzo często bywało tak, że sięgałam do przeczytania książki tylko z gatunku thriller, ale po jakimś czasie stwierdziłam, że muszę odpocząć. Pewnego dnia dostałam propozycję od wydawnictwa przeczytania książki „Obserwator” D.B. Thorne. Nie zastanawiałam się długo, bo po przeczytaniu opisu książki zaintrygowała mnie. Ale kiedy dostałam książkę do recenzji to już po kilku stronach byłam nią tak oczarowana, że sama zaczęłam oglądać się przez ramę. Chcecie wiedzieć, dlaczego? Zapraszam na recenzje. Młoda dziennikarka Sophie Fortune ma za sobą trudną przeszłość. Znika w tajemniczych okolicznościach. Policja bardzo szybko rezygnuje z poszukiwać dziewczyny gdyż podejrzewają, że mogła popełnić samobójstwo a zostawiona kartka „TO SIĘ MUSI SKOŃCZYĆ. DZIŚ JUŻ KONIEC” utwierdza ich w przekonaniu. Ojciec dziewczyny postanawia przylecieć do Londynu, aby dowiedzieć się jak przebiega śledztwo. Jedynie dowiaduje się, że do sprawy jego córki jest przydzielony tylko jeden policjant. Jest zrozpaczony a tym bardziej, że go prawie nigdy nie było w życiu jego jedyne córeczki. Praca była ważniejsza, aby zapewnić rodzinie dobrobyt tylko, co teraz z tego wyszło? Tym razem nie wierzy by jego Sophia mogła popełnić samobójstwo. Ojciec dziewczyny postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę. Odkrywa kilka faktów o pracy dziewczyny dla pewnego brukowca i że była atakowana przez pewnego czytelnika „Starry Ubado” na jej blogu a to jeszcze nie wszystko. Ktoś anonimowo zgłasza do administracji budynku, że dziewczyna wielokrotnie zakłóca ciszę nocną i że przemyca narkotyki. Wynikiem tego została wyrzucona z mieszkania. Czy przez to Sophie popełniła samobójstwo? Co było prawdziwym powodem zniknięcia dziewczyny? D.B. Thorne od piętnastu lat żyje z pisania. Zaczynał od branży reklamowej, następnie tworzył dla telewizji i współpracował z wieloma komikami, między innymi z Jimmym Carrem, Alanem Carrem, Davidem Mitchellem oraz Bobem Mortimerem. W Wielkiej Brytanii jest uważany za „osobowość internetową”– wykorzystując sieć, obnaża biurokrację, luki w systemach bezpieczeństwa, pretensjonalizm i brak poczucia humoru przeróżnych osób, w tym celebrytów. „Obserwator” to jego czwarta powieść. Autor książki niewątpliwie napisał świetną książkę a jej lekki styl pozwala nam przepaść na kilka godzin i zatrzymać się w świecie Sophie i jej ojca. Powieść pochłania nas już od pierwszych stron a przeplatane wątki śledztwa, wpisy z bloga Sophie i jej wspomnień przyprawiały mnie o szybsze bicie serca. Przez to wszystko tym bardziej nie mogłam się doczekać, co będzie mnie czekać w następnym rozdziale a tym bardziej na samym końcu. "Gra. Lubi grać. Wszystko jest grą. Wszystko." Widać, że pisarz poświecił sporo czasu na pisaniu powieści. Zadbał o każdy szczegół a zwłaszcza o wykreowanych bohaterów. Fortune ojciec głównej bohaterki, który popełnia błędy jak każdy. Po zniknięciu córki postanawia odnaleźć ją i naprawić błędy z przeszłości. Może nie jest idealny, ale zasługuje na nasze uznanie. "Mój Boże. Sześć dni. Co on mi zrobi? Co zaplanował ten chory sukinsyn?" Po raz pierwszy czytałam tak dobrą książkę, która jest związana z tematem bezpieczeństwa w sieci. Jeśli ktoś z was myśli ze jest bezpieczny w Internecie to wcale nie prawda. Wszystko, co publikujemy w portalach społecznościowych już zostaje na zawsze. Zresztą przekonała się o tym nasza główna bohaterka. "Wszystko będzie dobrze. Pewnie nie będzie. Ale musi być. Sophie, idę po ciebie. Odnajdę cię, obiecuję." Jest mi ogromnie miło powiedzieć, że cieszę się, że taka powieść jak ta powstała i została wydana. Temat jest cały czas na czasie i daje nam do myślenia. Mi nie pozostaje nic innego jak tylko zaprosić was do przeczytania książki. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2017 o godz 21:22 Girl-from-Stars dodał recenzję:
kochajacaksiazki.blogspot.com Jeśli dość masz już cukierkowatych romansów, przerysowanej fantastyki czy też krwawego kryminału – sięgnij po thriller! To co sprawia, że ten gatunek jest doceniany przez czytelników to przede wszystkim realność fabuły, z przeważnie mroczną tajemnicą do odkrycia, do której prowadzi droga pełna niebezpieczeństw i strachu. I taki właśnie był „Obserwator”… Młoda dziennikarka Sophie Fortune znika w tajemniczych okolicznościach. Policja bardzo szybko rezygnuje z poszukiwań. Dziewczyna miała za sobą próby samobójcze, a tym razem zostawiła wiadomość: TO SIĘ MUSI SKOŃCZYĆ. DZIŚ JUŻ KONIEC. Zrozpaczony ojciec dziewczyny – choć przed laty, pochłonięty pracą w Dubaju, stracił kontakt z córką – nie chce uwierzyć w jej samobójstwo. Na własną rękę rozpoczyna śledztwo i szybko odkrywa kilka niepokojących faktów. Zanim Sophie zniknęła, przygotowywała dziennikarską prowokację dla brukowca, w którym pracowała. W tym samym czasie dziewczyna była wielokrotnie atakowana na swoim blogu przez osobę podpisaną jako Starry Ubado. Ktoś składał na nią donosy i nasyłał policję. Została napadnięta na ulicy przez tajemniczego napastnika. Cały czas żyła w strachu przed bezwzględnym internetowym trollem, który wiedział o niej o wiele za dużo. A to dopiero początek koszmaru, jaki ktoś dla niej przygotował. Ten thriller przeraża! Od tej pory kilka razy zastanowisz się, nim wrzucisz do sieci zdjęcie lub wpis. Największym atutem „Obserwatora” jest pewnego rodzaju nieprzewidywalność i ciągle towarzyszące czytelnikowi zaskoczenie. Od początku, do samego końca nie wiedziałam, kto jest odpowiedzialny za porwanie Sophie. Autor podążył w całkowicie innym kierunku, niż się spodziewałam, nie mniej jednak nie zmienia to faktu że książka ta jest naprawdę bardzo dobra. Zapewne większość z Was po przeczytaniu opisów na okładce takich jak: „Śledzi twój każdy twój ruch w sieci” „Hejterzy, którzy żyją online, czasem opuszczają swój wirtualny świat” czy też „Od tej pory kilka razy zastanowisz się, nim wrzucisz do sieci zdjęcie lub wpis” stwierdziła, że świat wirtualny stanowi w tym przypadku wątek główny. Nic bardziej mylnego. Jest to zaledwie watek poboczny. W tym thrillerze występują dwie narracje: pierwszoosobowa (Sophie) i trzecioosobowa (Fortune – ojciec Sophii). Dzięki takiemu zabiegowi, autor cały czas pobudzał moją ciekawość. W jednym rozdziale znajdowałam się w jednej celi z Sophie, próbując rozgryźć kim jest porywacz i czego chce od głównej bohaterki. Następnie przenosiłam się i znajdowałam się już u boku Fortune. Malutkimi kroczkami, szukając poszlak, próbowałam rozwiązać całą zagadkę – bez skutku. Brawa dla autora! Samo zakończenie było mocno… zaskakujące. Na chwilę obecną nie potrafię jednak sprecyzować czy miało ono charakter pozytywny czy negatywny. Pan Thorne przedstawił mi taki finał, jaki nigdy by mi do głowy nie przyszedł. Początkowo bałam się, że cała historia podzielona jest na kilka tomów, gdyż zostało mi bodajże trzy – cztery strony do końca i stwierdziłam, że nie da rady wyjaśnić i zakończyć tej historii, zaledwie na kilku stronach. A tu taki szok. Jednak się da. Na dodatek z jak wielkim przytupem. Autor posiada świetny styl pisania, który sprawia, że tą historię czytało mi się bardzo szybko, ale jakże przyjemnie. Cała fabuła jest przemyślana i dopracowana. Uwierzcie, lub nie, ale naprawdę ciężko się od niej oderwać. „Obserwator” był dla mnie pierwszym spotkaniem z twórczością D. B. Thorne’a, ale zdecydowanie nie ostatnim. Mogę z czystym sumieniem polecić Wam ten thriller. Moja ocena: 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2017 o godz 20:34 Danuta Ciesielska dodał recenzję:
Młoda dziennikarka Sophie znika w tajemniczych okolicznościach. Policja przez wzgląd na dokonane przez nią w młodości próby samobójce szybko rezygnuje z poszukiwań. Twierdzą, że zapewne jeszcze raz targnęła się na swoje, ale tym razem jej się udało. Jej ojciec to jedyna osoba, która nie potrafi uwierzyć, że córka odebrała sobie życie. Zaczyna swoje własne śledztwo i bardzo szybko odkrywa kilka niepokojących faktów, które policja ignoruje. Dziewczyna przed swoim zaginięciem wielokrotnie padała ofiarą hejtu na swoim blogu przez osobę podpisującą się jako Starry Ubado. Żyła w ciągłym strachu przed internetowym prześladowcą, który widocznie wiedział o niej zbyt wiele. Dziewczyna nie zdawała sobie sprawy, że niemiłe komentarze to dopiero początek przygotowanego dla niej koszmaru... Powiem tak- ta książka jest dla mnie świetna! Spędziłam z nią jeden dzień, ale był to zdecydowanie dzień pełen emocji! W historię wciągnęłam się już po kilku stornach i po prostu nie mogłam się doczekać rozwiązania zagadki zginięcia Sophie. Było to pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i jestem przekonana, że na tym jednym się nie skończy. A wracając do samej historii to muszę przyznać, że Thorne całkiem nieźle to rozegrał. Co chwilę w książce pojawiały się następne informacje, które zamiast naprowadzać nas na to co się stało z Sophie sprawiały, że praktycznie do samego końca nie wiedziałam o co chodzi. Mówiąc już o samym końcu. to ja kompletnie nie oczekiwałam tego co się wydarzyło. Może to dlatego, że nie czytam zbyt wiele thillerów przez co nie mam doświadczenia z zagadkami, a może dlatego, że autor po prostu całość owiał wielką aurą tajemniczości. Książka dobitnie pokazuję, że sprawa internetowego prześladowania w oczach policji wciąż nie jest tak ważna jak powinna. Często jest lekceważona lub traktowana z przymrużeniem oka. Nieraz robiło mi się żal ojca Sophie, gdy natrafił na coś ważnego, a przedstawiciele służb odprawiali go machnięciem ręki, "Budżetówka, pomyślał Fortune. Dokładnie taka, jak ją malują. Małpy u steru, ślepy prowadzi kulawego, obłąkani kierują zakładem dla umysłowo chorych." Teraz najważniejsze, czyli pytanie, czy książka rzeczywiście sprawiła, że zastanowię się kilka razy zanim wrzucę coś do sieci. Odpowiedź brzmi, że niestety nie. To, że nie sprawiła, nie wpływa kompletnie na to, że książka jest bardzo dobra. Chodzi o to, że wbrew temu o czym zapewnia nas opis to sprawa internetu nie gra w historii głównych skrzypiec, choć wciąż pozostaje istotna. "Obserwator" to świetna książka, zdecydowanie jedna z lepszych jakie ostatnio czytałam. Do samego końca trzymała mnie w niepewności i napięciu. Czytając cały czas myślałam o tym, ze na podstawie tej historii mógłby powstać film i bez wątpienia byłby on hitem, takim hitem jakim powinna być i ta książka. Szczerze wam ją polecam. Jest warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Prezent Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córeczka Croft Kathryn
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostra Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Modelka Bijoch Zuzanna
27,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złotko Skuse C.J.
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Boss Cartwright Sierra
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wbrew zasadom Young Samantha
30,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Prezent Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Idealne życie Kent Minka
31,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Widzę Cię Mackintosh Clare
32,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przesyłka Fitzek Sebastian
32,99 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Siostra Jensen Louise
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Córeczka Croft Kathryn
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lokatorka Delaney JP
30,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nocny film Pessl Marisha
34,32 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Douglas Claire
32,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Trzecia Stachula Magda
30,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Prokurator Świst Paulina
27,92 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ocalałe Sager Riley
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chemik Meyer Stephenie
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blackout Elsberg Marc
36,99 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Trauma Palmer Michael, Palmer Daniel
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Idealna Stachula Magda
30,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści