Niezgodna. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Altruizm (bezinteresowność), nieustraszoność (odwaga), erudycja (inteligencja), prawość (uczciwość), serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.
Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany...
Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość. Ale Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.

Dane szczegółowe

Tytuł: Niezgodna. Tom 1
Seria: Niezgodna
Autor: Roth Veronica
Tłumaczenie: Zych Daniel, Nowak-Kreyer Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Amber
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 352
Numer wydania: II
Data premiery: 2014-03-18
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 207 x 132
Indeks: 14305719

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
100
4
21
3
5
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
90 recenzji
05-12-2017 o godz 20:39 Zuzanna Tymek dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka polecam wszystkim bardzo serdecznie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2017 o godz 10:57 asiaj_o dodał recenzję:
Ksiazka bardzo fajna i strasznie wciaga w fabułę polecam bardzooo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2017 o godz 23:27 Storm dodał recenzję:
dobra ale chwilami nudna i przez to szkolenie potwornie mi się dłużyła. ten sam styl co w igrzyskach śmierci czyli miłość nastolatków śmierć walka z władzą i bunt przeciwko ideom. absolutnie nic nowego czego jeszcze nie było. ale przyznaję że książka ma swój urok może nie czytałam jej tak jak pierwszej częśći igrzysk śmierci ale bardzo chciałam wiedzieć jak książka się skończy i chyba dlatego dotrwałam do końca. obie serie są podobnie ale jednocześnie różnią się totalnie. mam nadzieje że nowa powieść tej autorki Naznaczeni śmiercią okaże się dużo lepsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-03-2017 o godz 22:56 Karolina Szymula dodał recenzję:
Książka napisana naprawdę fajnie, szybko się ją czyta. Z chęcią przerzucasz kolejne strony. Wciągasz się mocno, chcesz się dowiedzieć, co dzieje się dalej... (nawet, jeżeli wcześniej oglądałaś/łeś film ;)) Porusza kilka kwestii, nad którymi każdy z nas, we współczesnym świecie, powinien się na chwilę zatrzymać i je przemyśleć. Oczywiście, jest też akcja. Zarówno dla młodzieży, jak i tych bardziej dorosłych. Ciekawa pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 11:52 Kinga On Tour dodał recenzję:
Gdybyś miała wybór to chciałabyś być bezinteresowna, odważna, życzliwa, inteligentna czy uczciwa?

Właśnie to pytanie miałam ciągle w głowie podczas czytania pierwszej części trylogii "Niezgodna". To ono towarzyszyło mi w codziennym życiu. Znając swój charakter i podejście do różnych sytuacji, z góry odrzuciłam trzy z pięciu cech. Pozostały mi zatem dwie frakcje wśród których nie potrafiłam wybrać tej jednej jedynej. Nieustraszoność czy Erudycja? Może mogłabym być Niezgodną?

Ciekawie zaprezentowany przekrój społeczeństwa. Świetnie wykreowane miejsce akcji. Inteligentne przedstawienie problemów współczesnego świata.

Beatrice, która zdecydowanie nie jest typową szesnastolatką, staje przed najważniejszym wyborem w swoim życiu. Do której frakcji chce należeć? Czy uda się jej przejść szkolenie, czy zostanie bezfrakcyjną? Jak potoczy się historia bohaterki oraz jej rodziny? Sięgnij po książkę i się przekonaj!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-09-2016 o godz 14:15 Jacek Żukowski dodał recenzję:
fajnie sie czyta, mimo obejrzenia wcześniej filmu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 12:49 IZABELA PILCH dodał recenzję:
Jak każda książka tego autora warta przeczytania. Po przeczytania z chęcią sięgnęłam po nastepna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 00:00 maranna dodał recenzję:
Jest to jedna z moich ulubionych, mało tego, ukochanych książek jeśli chodzi o literaturę antyutopijną. Bardzo lubię podobne historie, zaś Niezgodna szczególnie mnie poruszyła, wzbudziła różnorodne emocje, bo jeszcze jakiś czas po przeczytaniu powieści Veroniki Roth przeżywałam historię której bohaterką jest Beatrice. Prawdę mówiąc, to Niezgodna zapoczątkowała moje zainteresowanie podobnymi powieściami, książka Veroniki Roth jest dla mnie doskonała pod wieloma względami, sposobem prowadzenia akcji, ciekawą fabułą czy przedstawieniem barwnych bohaterów, w tym oczywiście również postaci Beatrice.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-06-2016 o godz 08:35 Dagmara Banek dodał recenzję:
Lekka, łatwa i przyjemna. Skierowana jest przede wszystkim do nastolatek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2016 o godz 00:21 Patrycja Lenska dodał recenzję:
Suuuper książka! Zakochałam się w niej! Gorąco polecam wszystkim!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2016 o godz 20:52 MAŁGORZATA ZNAMIROWSKA dodał recenzję:
Powiem krótko, książka super, wciągnęła mnie na maksa w dwa dni ją przeczytałam, mnie która woli oglądnąć film. Naprawdę polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2016 o godz 00:00 Jakub Tomczyk dodał recenzję:
Zdecydowanie książka Veroniki Roth jest powieścią wielowymiarową, taką która porusza wiele tematów i na pewno każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie. W pierwszej kilejności warto zwrócić uwagę na podział społeczeństwa na poszczególne frakcje, dosyc niespotykane podejście jak dla mnie do tej pory. Następnie usytuowanie głównej bohaterki, która jest dosyć młoda, powoduje, że ksiaążka innowacyjna i wnosi lekki powiew świeżośc do tego co już znamy. I ostatnią rzeczą, na którą zwróciłbym uwagę jest cała fabuła, jej konstrukacja, dynamika oraz poszczególne wątki. Doskonale mi się czytało tę ksiażkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2016 o godz 21:23 ostrakasia2 dodał recenzję:
super ksiazka dla modziezy wciagajacy swiat wspolczesnej cywilizacji zainteresuje nastolatka jak i nastolatke, dobrze spedzony czas gwarantowany. dla milosnikow sagi mozliwosc przeczytania kolejnych czesci ale i takrze obejrzenia ekranizacji sagi. polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 08:16 Aneta Wujkowska dodał recenzję:
Bardzo wciągająca, trzymająca w napięciu, już zamawiam drugą część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2016 o godz 19:02 ZaczytanyCzytelnik dodał recenzję:
Veronica Roth wspaniale skopiowała "Igrzyska Śmierci" autorstwa Suzanne Collins. Według mnie cykl "Niezgodna" wcale nie powinna nosić tytułu Fenomenu wydawniczego ostatnich lat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2016 o godz 12:06 Avis dodał recenzję:
Główną bohaterką i jednocześnie narratorką książki jest Tris - szesnastoletnia dziewczyna stająca przed trudnym wyborem, który będzie miał drastyczny wpływ na całe jej przyszłe życie. Otóż, musi ona podjąć decyzję, do której frakcji się przyłączy i w myśl zasady "frakcja ponad krwią" opuścić lub pozostać z rodziną. W podjęciu decyzji mają wszystkim nastolatkom pomóc testy przynależności, które określają, do której frakcji najbardziej się nadają poprzez ich decyzje w trakcie uczestniczenia w symulacji. Jednak test przynależności jeszcze bardziej komplikuję sytuację Tris i pozostawia w jej głowie jeszcze więcej pytań. W tym momencie również na jaw wychodzi tajemnica, której skrywanie zależy od tego, czy dziewczyna przeżyje.

"Nie poddam się, niech ten ktoś, kto patrzy na mnie przez kamerę, widzi, że jestem odważna. Ale czasem to nie podjęcie walki świadczy o odwadze, ale stawienie czoła nieuchronnej śmierci."

W tej powieści mamy do czynienia ze społeczeństwem, które powstało na gruzach Chicago i jest podzielone na pięć frakcji: Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość i Serdeczność. Każda frakcja posiada zestaw cech, które mają wpływ na to, jaką pracę wykonują oni dla miasta, są to: bezinteresowność, odwaga, inteligencja, uczciwość oraz życzliwość. Beatrice należy do altruizmu, jednak ma wątpliwości, czy jest to frakcja odpowiednia dla niej. Uważa, że nie jest ona na tyle bezinteresowna by do niej należeć i porównuje się do swojego brata - Caleba, który według niej jest idealnym przykładem altruisty. Dzień wyboru frakcji zbliża się nieubłaganie, a Tris dokonuje ostatecznego wyboru w ostatniej chwili. I od tej pory nic już nie jest takie jak kiedyś.

"Uznajemy zwyczajne akty męstwa,odwagę,która każe jednej osobie stanąć w obronie drugiej."

To, co najbardziej urzekło mnie w tej książce to nieszablonowe, ciekawie wykreowane postacie, każda inna, każda wyjątkowa. Inną rzeczą była wartka akcja, uwierzcie mi, tempo nie zwalnia ani na moment. Autorka ma niewyobrażalna wyobraźnię i udowadnia to na każdej stronie tej niezwykłej powieści. Kiedy postanowi się ją przeczytać - przepada się, nie można oderwać się aż do ostatniej strony. Sama przeczytałam ją w jeden wieczór i na drugi dzień rozpoczęłam z niecierpliwością kolejny tom niezwykle ciekawa dalszych wydarzeń.
Książkę polecam każdej nastolatce, znajduje się tutaj wszystko przez wciągającą akcję do wątku romantycznego, który również jest niezwykle poprowadzony.
Ponadto, autorka ukazuje uczucia towarzyszące młodym ludziom, ich psychikę i postrzeganie świata. Za lekką powieścią kryją się niebanalne cytaty i przemyślenia. Jest to idealna lektura na każdą okazję.

Zapraszam na mojego bloga, na którym znaleźć można recenzje wielu innych książek :)
http://ksiazkoweimperium-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-02-2016 o godz 19:09 Małgorzata Szustkiewicz dodał recenzję:
Przyznaję od razu, że w przypadku Niezgodnej upadło postanowienie - „Najpierw książka, potem film”. Początkowo nie byłam przekonana do tej historii, stwierdziłam więc że niewiele stracę, jeżeli oglądnę ekranizację. Byłam jednak na tyle zadowolona, a do tego zachęcona przez koleżankę, iż zmieniłam zdanie i sięgnęłam po pierwowzór.

Podobnie jak w przypadku opisywanej niedawno Obcej, zapewne więcej emocji odczuwałabym podczas czytania, gdybym nie znała fabuły książki. Pomimo tego, że wiedziałam co przydarzy się głównej bohaterce, powieść wciągnęła mnie i bardzo szybko przeczytałam ją całą. Jak to bardzo często bywa, wersja papierowa okazała się dużo bogatsza niż film, bardziej rozbudowana. Zwłaszcza jeżeli chodzi o związek Tris i Cztery. Od początku wpadli sobie w oko, ciągnęło ich do siebie, jednak stopniowo poznawali się, odkrywali swoje największe sekrety, pokazywali prawdziwych siebie, bez udawania. Ich relacja dzięki temu stała się mocniejsza, a dla mnie – jako czytelniczki – realniejsza, bardziej możliwa, szczera.

Niezgodna to jedna z tych książek, gdzie to kobieta musi walczyć o przyszłość najbliższych. Wreszcie mamy do czynienia z bohaterkami, które nie są zależne od mężczyzn, potrafią same zadbać o swoje sprawy. Jakkolwiek Tris nie bała się prosić o pomoc, nie czekała też z boku, działała odważnie. Latami żyła w spokoju, nie myśląc o sobie, dbając tylko o dobro innych. Wychowywano ją na cichą, uległą kobietę. Tymczasem ona buntowała się w środku, a gdy nadszedł czas – zawalczyła o swoją przyszłość, podjęła ciężką decyzję, która na zawsze odmieniła jej życie. Nawet w chwilach największego strachu, największego bólu, starała się nie tracić głowy i iść do przodu. Do Tris idealnie pasuje powiedzenie, iż w małym ciele duży duch. Podobało mi się to, iż Tris była bohaterką prawdziwą. Miała swoje zalety, szybko się uczyła, była odważna, mądra, dobra, a jednak posiadała też swoje wady. Autorka nie wykreowała swojej bohaterki jako idealnej, nadając jej poprzez słabości większej wiarygodności.

Veronica Roth opisała społeczność, która została podzielona na frakcje. Zgodnie z najsilniejszą cechą charakteru, trafiało się do Nieustraszonych (odwaga), Prawych (uczciwość), Erudytów (mądrość), Serdeczności bądź Altruizmu (bezinteresowność). Osoba, która pasowała do więcej niż jednej grupy, nazywana była Niezgodną, uważana za niebezpieczną i inną. Tylko czy ludzi można dzielić według utartego schematu? Czy nie możemy posiadać więcej niż jednej mocniejszej cechy charakteru? Musimy podążać jednym szlakiem, bojąc się zejść z niego i otworzyć na inne rzeczy, nowe możliwości? Kolejne części trylogii pokażą, czy taki podział sprawdził się w świecie Roth.

Uważam Niezgodną za ciekawą lekturę, z którą świetnie spędziłam czas. Z niecierpliwością czekam na sposobność sięgnięcia po kolejne części, zwłaszcza ostatnią, jako iż jej treść jest mi zupełnie nieznana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-01-2016 o godz 15:00 biizmez dodał recenzję:
Kupiłam tą książke gdyż była na przecenie nigdy wcześniej nie interesowały tomy " Niezgodnej" po przeczytaniu książki bardzo polecam każdemu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2015 o godz 15:00 Pamela Janik dodał recenzję:
Istnieją książki których nie trzeba przedstawiać. Ba! Nie trzeba ich nawet czytać, żeby wiedzieć o co chodzi. Możemy za to podziękować ostatniej modzie na ekranizację powieści Young Adult, oczywiście trafiają się te lepsze i te gorsze ale filmowa wersja Niezgodnej plasuje się wysoko w moim rankingu tych najlepszych. Dlatego mimo, że nie mogłam doczekać się przeczytania pierwowzoru czułam też lekkie obawy, bałam się rozczarowania.

Beatrice Prior wychowuje się w świecie gdzie zasady są jasne- w wieku 16 lat przechodzi się próbę i wybiera swoją frakcję. Do wyboru jest Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość). Każdy musi gdzieś pasować, ten kto tego nie robi jest Niezgodny. Beatrice porzuca swój rodzinny Altruizm by stać się Nieustraszoną. Czy uda jej się zmienić w sobie wszystko i jednocześnie ukryć prawdę o sobie? Co się stanie gdy ktoś zorientuje się, że to właśnie ona jest Niezgodna?

Niezgodna jest debiutem literackim młodej studentki, nie trzeba tej informacji wyszukiwać- to się czuje podczas czytania. Styl ma jeszcze nieporadny, opisy lokacji są bardzo mało plastyczne, dialogi często zbyt sztywne, a sceny batalistyczne trochę niedociągnięte. Wiecie co? Absolutnie mnie to nie obchodzi! Każdy jakoś zaczynał, a mało zdarza się debiutów które porywają za sobą tłumy.

Książka wpisała się idealnie w panujące trendy, nic nie sprzedaje się lepiej niż powieść o młodej buntowniczce która porzuca rodzinę i swoim nieposłuszeństwem burzy podwaliny znanego sobie świata. Pomysł sam w sobie jest już tak samo oklepany co kiedyś był oryginalny, ważna jest jednak oprawa i to co autor da od siebie. Roth wymyśliła fabułę na tyle oryginalną, że dała radę wyłamać się ze standardów i stworzyła coś naprawdę niepowtarzalnego. Czy podzielenie społeczeństwa na grupy które w swoich szeregach zrzeszają ludzi o określonych cechach charakteru, jednocześnie eliminując te niepożądane stosując bardzo jasne zasady które mają dużo wspólnego z tresurą może się sprawdzić? Teoretycznie tak. Praktycznie? Ludzie są różni i w końcu znajdą się jednostki wyłamujące się z norm, tutaj nazywa się ich Niezgodni. To oni mogą rozwalić cały system… Oni i ludzie którzy pragną więcej władzy. Tej żądzy żadne podziały nie są w stanie wyeliminować.

Oczywiście książka dla młodzieży nie byłaby tym czym jest bez wątku miłosnego. Romans który rodzi się między Tris a Cztery jest chyba jednym z moich ulubionych. Osoby tak silne, tak zdeterminowane potrafią być przerażone na myśl o czymś tak niepozornym jak bliskość. W ogóle muszę przyznać, że Cztery jest moim ulubionym bohaterem i obserwowanie jego postaci, poznawanie jego tajemnic było dla mnie największą przyjemnością. Kto by się w nim nie zakochał?

Bałam się, że po przeczytaniu książki będę rozczarowana. Czy filmem czy książką, nie ważne. Okazało się, że rozczarowanie poczułam dopiero w momencie zamknięcia książki i to nie przez niedociągnięcia pisarki tylko przez to, że to już koniec. Chociaż znam dalszy ciąg dzięki ekranizacji drugiej części jestem ciekawa jak rozwija się sytuacja w książce, a przede wszystkim jak zmienia się pisarka. Czego się nauczyła, co dopracowała? No dobra chcę też więcej Cztery. Matko czuje się jak nastolatka gdy o nim myślę! Dzięki ci Veronica za to, że wprowadziłaś tą postać do mojego życia ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2015 o godz 00:37 Zatracona w słowach dodał recenzję:
Ostatnimi czasy często spotykam się z antyutopijnymi powieściami, które nieustannie są porównywane do kultowej już trylogii Suzanne Collins. Była fala na „Igrzyska Śmierci”, po których nastał czas „Niezgodnej”. Wiedziona ciekawością, postanowiłam sama przekonać się, czy książka jest w rzeczywistości tak dobra, jak wszyscy twierdzą.

Społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago dzieli się na pięć frakcji: Altruizm, Prawość, Erudycja, Serdeczność i Nieustraszoność. Pięć różnych możliwości, pięć typów charakterów i jeden wybór, który zadecyduje o twojej przyszłości. Beatrice Prior jest Altruistką, którą w przeddzień wyboru frakcji zaczynają ogarniać wątpliwości. Czy pozostać w swojej frakcji, czy odejść? Podczas testów dziewczyna dowiaduje się, że jest Niezgodną, czyli łączy cechy kilku frakcji. Niezgodni stanowią zagrożenie dla obecnego systemu, dlatego muszą zostać wyeliminowani. Beatrice opuszcza Altruistów i wstępuje w szeregi Nieustraszonych, cały czas ukrywając przed wszystkimi swoją prawdziwą tożsamość.

Po skończonej lekturze byłam lekko oszołomiona, ponieważ nie tego się spodziewałam. Oczekiwałam przyjemnej i niezobowiązującej lektury i rzeczywiście taką książkę otrzymałam, jednak spodobała mi się ona bardziej, niż mogłam przypuszczać. Niesamowicie przypadł mi do gustu pomysł podzielenia społeczeństwa na frakcje. Równie ciekawym przeżyciem było czytanie o odkrywaniu ludzkiego charakteru poprzez serum, które przenosi nas do całkiem innej rzeczywistości, gdzie nasze wybory są monitorowane i na ich podstawie zostają określone nasze predyspozycje do poszczególnych frakcji.

Tris nie jest wyidealizowaną bohaterką, która bez problemów pokonuje wszystkie przeciwności. Jest odważna, ale i rozsądna, potrafi spojrzeć na trudną sytuację bez paniki. Jej opanowanie było naprawdę imponujące, wszystko dusiła w sobie, nie chcąc tracić koncentracji i kontaktu z rzeczywistością. Zdecydowała się na śmiały krok, opuszczając swoją rodzinę, by przenieść się do innej frakcji. Nie była to łatwa decyzja, jednak dziewczyna nie żałowała swojego wyboru.

Fabuła książki jest niezwykle wciągająca i zajmująca. Należę do tej grupy osób, które nie twierdzą, że jest to po prostu przerobiona wersja „Igrzysk Śmierci”. Niezgodna to całkiem inna historia, ciekawa i interesująca, pełna zwrotów akcji, przez którą przewijają się równie intrygujący bohaterowie. Wśród tego grona można wyróżnić Cztery – instruktora Tris, który na początku jest bardzo niedostępny, jednak z czasem zaczyna ujawniać swoje prawdziwe oblicze. Jak można się domyślić już na samym początku, zawiązuje się romans pomiędzy nauczycielem a uczennicą, jednak podczas czytani wcale nie zwracamy na to uwagi. Cztery jest tylko kilka lat starszy od Tris, a sceny z ich udziałem wyróżniały się na tle innych.

„Niezgodna” nie jest książką pozbawioną wad, ale to przede wszystkim ciekawa i wciągająca lektura, która na pewno spodoba się fanom dystopii. To pierwszy tom dobrze zapowiadającej się trylogii, której zakończenie wgniata w fotel, pozostawia niedosyt i chęć na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2015 o godz 22:29 papieroweksiazki dodał recenzję:
Chicago przyszłości do miasto powstałe na ruinach, w którym społeczeństwo podzielone jest na pięć frakcji: Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość) i Serdeczność (życzliwość). Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, po którym musi jasno określić, w której frakcji chce spędzić resztę swojego życia. Jeśli okaże się, iż nie pasuje do żadnej z nich stanie się Bezfrakcyjnym i będzie żył na marginesie społecznym. Może również okazać się Niezgodnym, ale wtedy czeka go śmierć. Właśnie w takim świecie urodziła się Beatrice Prior, której życiowy wybór okaże się być dla niej zagrożeniem.
„Niezgodna” tak wielce porównywana do „Igrzysk śmierci” nie ma z nimi nic wspólnego. To są kompletnie dwa różne światy przyszłości, inni bohaterowie, inna fabuła, inny zamysł. Jedyne, co je łączy to to, iż obie książki zaliczamy do dystopii. I tyle. A nie… jednak nie. Łączy je coś jeszcze. A mianowicie to, iż obie powieści są świetne i jestem nimi zachwycona. I żadna z nich nie zasługuje by być porównywana z drugą. Niech sobie żyją własnym życiem, bo przez te próby porównywania obie historie mogą o wiele więcej stracić niż zyskać.
Wracając do „Niezgodnej” należy podkreślić, iż jej fabuła bierze za podstawę fundamentalne komponenty gatunku, jakim jest dystopia. A mianowicie świat przedstawiony w powieści odbudowany został z ruin i podzielony jest według konkretnej kategorii. Tu jednak zaistniało coś, co odróżnia tę powieść od kilku innych: świat wygląda na perfekcyjny – wszyscy i wszystko działa prawidłowo jak w zegarku. Czyżby jednak utopia? Nic bardziej mylnego. A zatem wracamy do elementów dystopii. Pod tą fasadą ideału znajduje się kilka wad i to właśnie to sprawia, że ta historia jest tak bardzo interesująca. Bo trzeba je odnaleźć. I wcale nie jest to łatwe, gdyż autorka niezwykle dobrze rozplanowała konkretne wątki i jak na debiutantkę przez całą powieść utrzymywała poziom. Nie dostrzegłam w tym planie niejasności czy chociażby wad. Da się zauważyć, że pierwsza część to swoiste wprowadzenie, ale takie które niesie ze sobą i tajemnice i sekrety i zaskoczenie. Lubicie puzzle? Będziecie się świetnie przy tym bawić.
W „Niezgodnej” da się zauważyć kilka najważniejszych postaci. Po pierwsze mamy Tris, która jest osobą niezwykle silną, odważną, dążącą do celu, chwilami nieobliczalną i mającą swoje słabości, a także ambitną. Nie jest postacią banalną, nudną i irytującą. Wie, czego chce. A obok niej mamy Cztery, do którego od samego początku miałam małą słabość. Trudno nie mieć. Wystarczy wymienić kilka jego cech jak: inteligencja, silny charakter, silna wola, urokliwość, opiekuńczość, tajemniczość, niezależność, a przy tym ukryte słabości; by wiedzieć, że warto przyglądać się jemu samemu, jak i jego decyzjom. Mamy w tej historii również i czarne charaktery, którzy nadają tej historii dodatkowych emocji, napięcia i zaskoczeń.
Podsumowując należy wspomnieć, iż ten debiut jest niezwykły i warty poznania. Veronica Roth stworzyła przyszłość, która jednocześnie ciekawi i budzi zachwyt. Sama autorka pisze inteligentnie, przenikliwie i porywająco. Bardzo spodobała mi się kreacja głównej bohaterki, która nie była ani dziecinna ani irytująco dorosła. Dużym plusem powieści jest brak monotematyczności. Autorka postawiła na zwięzłą fabułę i akcję, bez niepotrzebnych scen i nudnych fragmentów. Ta książka jest oryginalna, pomysłowa, wspaniała, intrygująca, fascynująca, zaskakująca i pełna napięcia. Mogłabym te wszystkie przymiotniki wymieniać bez końca. I to samo mówi o tej książce. Naprawdę jestem zachwycona, bo to jedna z tych powieści, które wciągają od samego początku i nie wypuszczają mimo ostatniego słowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2015 o godz 22:04 Monika Łaznowska dodał recenzję:
Przeczytałam już wiele książek w swoim życiu, głównie z gatunku fantasy, bo to mój ukochany gatunek, jestem wymagającym czytelnikiem i raczej trudno mnie zadowolić, zdziwić i zaskoczyć.
Jednak tej książce udało się to w 200%.
Czytałam ją z zapartym tchem i pochłonęłam w jedne dzień, co jest moim rekordem. Żadnej książce się to do tej pory nie udało (poprzedni rekord to 2,5 dnia). Wywołała u mnie wiele emocji i dała dużo do myślenia i choć przeczytałam ją już jakiś czas temu to cały czas siedzi w mojej głowie. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie miałam okazję przeczytać.
Książka opowiada o dojrzewaniu, o wyborze i jego konsekwencjach, o poświęceniu i odwadze oraz o walce z własnymi lękami. Wciąga praktycznie od pierwszych stron do tego stopnia, że nie możemy się od niej oderwać, dopóki nie skończymy. Fabuła i ogólny pomysł na książkę są naprawdę niesamowite, a pomysł z podzieleniem społeczeństwa ze względu na cechy osobowości jest genialny i aż się dziwię, że nikt wcześniej na to nie wpadł (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). Wszystko w książce jest przemyślane, ukazane bardzo szczegółowy, czasami wręcz w dosadny sposób. Jeżeli chodzi o akcję jest ona naprawdę szybko i pełno w niej niespodziewanych zwrotów akcji, dzięki czemu czytelnik się nie nudzi i nigdy nie może być pewien co czeka go na kolejnych stronach.
Język jakim posługuje się autorka jest prosty i bardzo plastyczny, dzięki czemu doskonale oddaje dynamikę sytuacji, a jego odbiór jest łatwy i zrozumiały dla każdego czytelnika. Nie ma tu niepotrzebnych opisów czy bezsensownych dialogów zapychających strony książki, czego bardzo nie lubię. Narracja pierwszoosobowa, co w większości książek bardzo mnie denerwowało (może powodem był też styl pisania autorów, który w większości przypadków nie przypadł mi do gustu), lecz w tej książce jest ona wielkim plusem. Pozwala nam lepiej poznać bohaterkę i jej motywację oraz utożsamić z nią i wciągnąć w przedstawiany świat.
Należy również wspomnieć słowo o bohaterach. Autorka dopracowała każdego w najdrobniejszych szczegółach. Nie są oni jednak wyidealizowani, każdy z nich posiada zalety ale również wady i lęki, z którymi musi się zmierzyć i każdy z nich popełnia błędy. Najbardziej polubiłam Tris i Cztery – tajemniczego instruktora Nieustraszonych.
Książka często porównywana jest do Igrzysk Śmierci, jednak dla mnie są to dwie zupełnie inne książki, opowiadające zupełnie inne historie. Moim skromnym zdaniem Niezgodna jest o wiele, wiele lepsza od Igrzysk.
Nie jest to tylko książka do przeczytania i zapomnienie, lecz niesie ze sobą również pewien przekaz. Autorka pokazuje nam jak szybko potrafimy oceniać innych, kierując się stereotypami, choć tak naprawdę ich nie znamy. Zwraca także uwagę na istotę podejmowania decyzji wraz w ich konsekwencjami. Jest to powieść, w której każdy może znaleźć coś dla siebie.
Bardzo gorąco polecam książkę nie tylko fanom fantasy, lecz wszystkim czytelnikom dobrej literatury, bo książką jest naprawdę warta przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2015 o godz 16:34 martyna. dodał recenzję:
Wiem, dlaczego ojciec mówił, że Nieustraszeni to banda wariatów. Nie mógł, nie potrafił zrozumieć tego rodzaju koleżeństwa, które powstaje tylko wtedy, gdy ludzie razem ryzykują życie.

W tej powieści mamy do czynienia ze społeczeństwem, które pewnie nie jednej osobie skojarzyło się z Igrzyskami śmierci. Jest to bowiem społeczeństwo, które powstało na gruzach Chicago i jest podzielone na poszczególne frakcje: Altruizm, Erudycja, Prawość, Serdeczność oraz Nieustraszoność. Jak można się domyślić, każda z tych frakcji ma indywidualne cechy; jedni są szczerzy, drudzy odważni, z kolei jeszcze inni bezinteresowni. W takim świecie poznajemy Beatrice - dziewczynę z altruizmu, która wkrótce musi stanąć przed wielkim wyborem. Jak się okazuje bowiem z testów, które mają za zadanie określić, jaką konkretny człowiek ma osobowość, do której frakcji najbardziej pasuje, Beatrice nie ma jednego, wybranego zestawu cech. Co za tym idzie, okazuje się niezgodną, czyli osobą podzielającą dość zróżnicowaną osobowość. A co gorsze, właśnie tacy ludzie jak ona stanowią realne zagrożenie dla systemu i dziewczyna w obawie o swoje życie jest zmuszona ukrywać wyniki. Być może właśnie one pomogły jej podjąć decyzję o wstąpieniu w szeregi Nieustraszonych, gdzie przybiera imię Tris i poznaje nowych ludzi oraz jednego z instruktorów - Cztery.. Jednak nic nie wygląda tak jak sobie wyobrażała. Jest zmuszona wziąć udział w brutalnym szkoleniu oraz zmierzyć się ze swoimi największymi, najbardziej skrywanymi lękami. Czy poradzi sobie z zadaniem? Jakie zagrożenia na nią czyhają w nowym świecie? Czy wykaże się nieustraszonością, czy może skończy jako Bezfrakcyjna?

Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować.

Pierwszy plus jaki dostrzegłam w tej książce to miejsce, w którym się rozgrywa akcja. Może to się wydawać dziwne, bo co jest nadzwyczajnego w mieście, jakim jest Chicago? A no jest wiele, przynajmniej dla mnie, gdyż miałam okazję jakiś czas temu zwiedzić kawałek malowniczych Stanów i poznać przynajmniej część tego miasta, które, przyznam bez bicia, stało się moim wielkim marzeniem i celem na przyszłość. Czytając tą książkę, miałam nieodparte wrażenie, że razem z bohaterami wędruję między uliczkami, w umyśle odtwarzałam poznany przeze mnie obraz i porównywałam go z książkową wizją. Wyobrażałam sobie zniszczone budynki oraz uwięzionych w takich realiach ludzi, których miałam okazję poznać podczas mojego krótkiego, ale jakże fascynującego pobytu! Tak więc moja bujna wyobraźnia urozmaicała mi tą lekturę.

Nie poddam się, niech ten ktoś, kto patrzy na mnie przez kamerę, widzi, że jestem odważna. Ale czasem to nie podjęcie walki świadczy o odwadze, ale stawienie czoła nieuchronnej śmierci.

Szczerze powiedziawszy, gdy dowiedziałam się, że jest to debiut autorki byłam w ogromnym szoku, gdyż książka wywarła na mnie wielkie wrażenie. Mimo, że pomysł z podziałem społeczeństwa nie jest czymś nowym i mieliśmy już z tym styczność, Veronica Roth potrafiła stworzyć coś, na co nie spojrzałam przez pryzmat innych powieści. Sprawiła, że pokochałam głównych bohaterów, nie zanudziłam się na śmierć przy opisach, a nawet dialogi nie raz mnie rozbawiały lub powodowały wielkie podekscytowanie. To książka, która towarzyszyła mi przez kilka dni, a uwierzcie, że trudno mi było odłożyć ją przed snem na półkę. Każdy miłośnik książek rozumie ból związany z najczęściej wymawianymi słowami: Jeszcze tylko jedna strona. I oczywiście nie kończy się tylko na jednej stronie. Z taką właśnie pozycją mamy tutaj do czynienia, wciąga od pierwszych stron, całkowicie pochłania czytelnika.

Frakcja ponad krwią

Książkę polecam każdej nastolatce, chociaż myślę że i nieco starsze kobiety mogłyby się rozkochać w tej historii. Trudne wybory, walka, miłość, odwaga.. Ja znalazłam w tej powieści wszystko, czego tylko mogłam się spodziewać i na pewno sięgnę po kolejny tom.
Teraz Twoja kolej, by wkroczyć w ten świat!;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2015 o godz 22:36 Tomasz Górski dodał recenzję:
„Niezgodna”. Czy to słowo miało dla mnie jakieś znaczenie przed przeczytaniem tej książki? Nie. Znaczyło jedynie, że ktoś nie zgadza się z kimś innym lub czymś. Przesłanie tego wyrażenia zmieniło się gdy sięgnęłam po książkę Veronici Roth, młodej pisarki o wielkim talencie.
Była końcówka wakacji tego roku. Nie miałam co robić, więc przeglądałam różne księgarnie internetowe w poszukiwaniu książki, która mnie zaciekawi. Natknęłam się na książkę o tajemniczym tytule „Niezgodna”. Okładka niczym z „Avengers”, przedstawiała dwójkę młodych ludzi, kobietę i mężczyznę, którzy stali wysoko, prawdopodobnie na wieżowcu, na tle miasta. Przeczytałam opis, ale niezbyt mnie zachęcił. Postanowiłam zastanowić się nad kupnej tej książki. Przez kolejne dwa dni szukałam recenzji „Niezgodnej”, a wszystkie były pozytywne. Nabyłam więc tą książkę na ebooka. Zaczęłam od razu czytać i po chwili znalazłam się w świecie szesnastoletniej Beatrice Prior, która stała przed najważniejszym wyborem w swoim życiu.
Miasto, w którym mieszka Beatrice jest podzielone na pięć frakcji. W Erudycji są ludzie, którzy chcą wszystko wiedzieć. Altruizm uczy bezinteresowności, Serdeczność pokoju. Prawość to frakcja, w której ludzie zawsze mówią prawdę. Nieustraszoność to społeczność, która niczego się nie boi i kocha wyzwania. Co roku, każdy szesnastolatek przechodzi przez test predyspozycji, który ma wskazać do jakiej frakcji powinien należeć. Ten kto pasuje do zbyt wielu jest Niezgodny i musi to ukrywać, aby nie zostać zabitym.
„ Jest Niezgodny. Może uporać się z tą symulacją. Z każdą symulacją.”
Następnego dnia odbywa się Ceremonia Wyboru, podczas której wybiera się frakcję, do której chce się należeć. Beatrice musi zdecydować czy chce zostać z rodziną, czy stać się transferem w innej frakcji. Dziewczyna postanowiła zostać Nieustraszona, ponieważ to był jeden z jej wyników testu predyspozycji. W nowej frakcji zmienia swoje imię na Tris oraz poznaje Christinę, Ala i Willa, z którymi zaprzyjaźnia się. Łącznie dziewięcioro transferów i jedenastu szesnastolatków pochodzących z Nieustraszoności musi przejść przez trudną, zarówno psychicznie jak i fizycznie, inicjację. Tris pomimo drobnej budowy i braku mięśni nie poddaje się i walczy o miejsce wśród Nieustraszonych. Jednym z instruktorów, tajemniczy i przystojny Cztery, ochrzania i upokarza Tris na każdym kroku. Dziewczyna nie przejmuje się tym i dalej staje w obronie innych oraz robi niebezpieczne rzeczy.
„[...] -Nazywam się Cztery.
-Cztery? Jak ta liczba?- pyta Christina.
-Tak. Jakiś problem?
-Nie.
-To dobrze. Idziemy do Jamy, którą pewnego dnia nauczycie się kochać. To...
Christina parska.
-Jama? Fajna nazwa.”
Później okazuje się jednak, że Cztery to jedyna osoba, która zawsze staje w obronie Tris, pomaga jej, a nawet wielokrotnie ratuje życie. Więź między nimi to coś więcej niż miłość. Chłopak zawsze dba o Tris i stara się to z nią ukrywać przed przywódcami Nieustraszoności oraz inicjatorami.
„Od dziecka wiedziałem, że życie nas okalecza. Każdego z nas. Nie da się tego uniknąć. Ale powoli zaczynam się przekonywać, że możemy zostać uzdrowieni. Że nawzajem się uzdrawiamy."

Książka Roth pokazuje okrucieństwo zarówno wojny jak i ludzi, ale także uczy wybaczania i stawania w obronie innych. Ta lektura nauczyła mnie tego, że jedna nieprzemyślana decyzja może odmienić czyjeś życie. W „Niezgodnej” bardzo wyraźnie została postawiona granica pomiędzy głupotą, a odwagą, którą niektórzy bohaterowie przekraczali i niestety płacili za to życiem. W tej książce podobają mi się również mocno zarysowane więzi pomiędzy córką a matką, siostrą a bratem, chłopakiem a jego dziewczyną, ale również pomiędzy przyjaciółmi, znajomymi i wrogami. Autorkaudało się również uchwycić podział ludzi ze względu na zachowanie, cechy i zainteresowania, z którym spotykamy się w codziennym życiu.
„Niezgodna” to seria, której tematyka podobna jest do trylogii „Igrzyska Śmierci”. Tam również powstaje wojna domowa, a książka jest przeznaczona dla młodzieży.
Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na przeczytanie „Niezgodnej”, ponieważ odmieniła ona moje życie. Dzięki niej zrozumiałam co oznacza śmierć dla bliskich oraz przyjaciół. Staram się również pozytywniej oceniać ludzi. „Niezgodna” to jedna z tych serii, która daje do myślenia na długi czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2015 o godz 09:00 Michał Frąckowiak dodał recenzję:
Najprościej zacznę słowami - "Niezgodna" jest jedną z najlepszych książek, jakie w życiu przeczytałem. Na wstępie też dodam - NIE, nie czytałem (jeszcze) "Igrzysk Śmierci".

Zaczęło się jakieś 2 miesiące temu, gdy spontanicznie wybrałem się ze znajomymi do kina, nasz wybór padł na film o bardzo zachęcającym plakacie przedstawiającym dwójkę nastolatków na tle zrujnowanego miasta - na "Niezgodną na podstawie bestsellera Veroniki Roth". Zawsze sceptycznie podchodzę do nowości filmowych, bo przedtem nigdy nie wyszedłem stuprocentowo zadowolony z kina. Czasem wręcz przeciwnie - męczyło mnie siedzenie w fotelu. Idąc z takim nastawieniem, zostałem kompletnie oszołomiony, ponieważ ekranizacja okazała się znakomita i świetnie wyreżyserowana. Film wbił mnie w siedzenie na ponad 2 godziny, oczu oderwać nie mogłem. Natychmiast po wyjściu z kina udałem się do księgarni i dorwałem tego "bestsellera V. Roth". Niestety obowiązki szkolne oraz domowe pozwoliły mi się zabrać za lekturę dopiero kilka dni temu.

Piszę teraz po ochłonięciu po książce. Zdecydowanie są różnice pomiędzy ekranizacją a pierwowzorem (czego w sumie trudno uniknąć), chociaż nie zmieniło to drastycznie fabuły. Veronica Roth świetnie przedstawiła świat podzielony na frakcje (nie mógłbym żyć w Altruizmie oraz Erudycji - podejrzewam, że byłbym Niezgodnym), każdej z nich przypisuje dominującą cechę charakteru, i - poza wieloma wyjątkami - tak faktycznie jest. Książka została napisana w sposób, który w żaden sposób nie zanudza czytelnika. Autorka wszystko dokładnie opisuje i precyzuje wyważonymi słowami - nie pomija żadnej kwestii, ale też nie rozpisuje się na cały rozdział, wszystko idealnie - w sam raz.

Podoba mi się proces dojrzewania, który Roth przedstawiła w swojej powieści. Na początku wszyscy młodzi bohaterowie to właściwie dzieci, ciekawe świata, nie mające zbyt wiele do powiedzenia. Ich wybór frakcji i proces nowicjatu to tak naprawdę ich wchodzenie w dorosłość i próba zmierzenia się z rzeczywistością, po raz pierwszy samodzielnie. Kto czytał "Niezgodną", ten wie, jaką ewolucję przeszła Tris. Porównując biedną i drobną dziewczynkę z Altruizmu do silnej i Nieustraszonej buntowniczki, trudno poznać, że to jedna i ta sama osoba.

Skoro mowa o samych bohaterach, Roth skonstruowała ich w bardzo przemyślany sposób. Pojawiają się bohaterowie ŹLI (Peter, Drew, Jeanine) i DOBRZY (rodzice Tris), ale też "wyśrodkowane", czyli m.in. właśnie Tris i Cztery. Dobrze wiadomo, że ta dwójka pragnie dobra i spokoju w otaczającej ich rzeczywistości, ale dążąc do tego posuwają się do niecnych celów, takich jak morderstwa czy intrygi. Bardzo lubię postać Ala, naprawdę zrobiło mi się żal chłopaka i przykro, że postąpił jak postąpił. Zasłużył czy nie zasłużył na spotkany los? Trudno powiedzieć, myślę, że jest to kwestia osobista. Z pewnością wielu z nas boryka się z takimi trudnościami jak on. Osobom, które (jeszcze) "Niezgodnej" nie przeczytali, polecam zajrzenie do książki i przekonanie się, o czym mówię.

Parę słów do Wydawnictwa Amber odnośnie publikacji. Super, że postanowiliście wydać tę powieść, naprawdę bardzo się z tego cieszę. Ale literówki i błędy językowe (już rzadziej), których się nieco nazbierało w całej książce, są naprawdę natrętne i nieco przeszkadzały mi w czytaniu (niestety jestem czuły na takie rzeczy). Nie pamiętam już, co to było, ale gdzieś na końcu jeden z wyrazów został niepoprawnie odmieniony przez przypadek, co mnie strasznie raziło w oczy, że aż na chwilę przerwałem czytanie.

W tej chwili czekam na kuriera ze "Zbuntowaną" i natychmiast się zabieram do czytania. To samo polecam wszystkim! "Niezgodna" to książka naprawdę warta pieniędzy i czasu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2015 o godz 16:13 Daria dodał recenzję:
                   Kto nie słyszał nigdy słowa "frakcja" pewnie zastanawia się teraz o czym będzie ten post. Myślę jednak, że większość osób czytających ten post chociaż w jednym uchu słyszało ten wyraz, a może nawet cały cytat. Dzięki mojej koleżance w końcu udało mi się przeczytać tę książkę( i całą serię). Dla tych, którzy jeszcze się nie domyślają  to powiem, że jest to dystopia. Już wiecie? Tak zgadza się jest to "Niezgodna" Veronicii Roth. Przyznam się, że po przeczytaniu jej nie mogłam o niczym innym myśleć niż ta książka. Nie potrafiłam odrobić zadań domowych, bo ciągle myślałam co będzie dalej. Szeroko rozumiany " kac książkowy". Ale wracając do rzeczy książka wywarła na mię ogromne wrażenie. Mimo, że był to już szlak przetarty przez wielu autorów.
                  Główna bohaterka-Tris tytułowa Niezgodna kwalifikuje się do różnych frakcji. Dla ścisłości w wieku szesnastu lat każdy z mieszkańców miasta powstałego na terytorium dawnego Chicago musi przejść test przynależności do danej frakcji: Altruizmu, Nieustraszoności, Prawości, Erudycji lub Serdeczności. Potem przechodzi inicjacje,  która w każdej grupie jest inna, jeśli jednak się komuś nie uda to zostaje tzw. bezfrakcyjnym. Istnieje jednak niezgodność, która jest wielkim niebezpieczeństwem dla osoby, która ją ma. Nie powiem jednak wam dlaczego, bo tego dowiecie się z książki.  Tris pochodzi z Altruizmu, ale jednak wybiera Nieustraszoność. I tu dopiero zaczyna się rewelacyjna według mnie powieść. Zaczyna się coś więcej dziać niż tylko zastanawianie się głównej bohaterki co będzie dalej. Powiem szczerze, że trochę mnie to denerwowało, ale nie była taka zbyt długo.
                 Nie byłabym sobą, gdybym nie zakochała się w jakimś bohaterze, a związane go Cztery. Dlaczego? Znów odsyłam do książki. Był on Nieustraszonym,  który szkolił kandydatów na przyszłych członków tej frakcji.
                Oprócz głównego wątku,  który powinien być w dystopii- obalanie rządów występują też poboczne. Wątki przyjaźni i miłości. Bardzo podobała mi się przyjaźń przedstawiona między Tris,a innymi kandydatami. Nie byłabym sobą, gdybym nie powiedział,  że wątek romantyczny był po prostu cudowny ( a było ich nawet kilka).
                 Podsumowując książka była cudowna i jest godna polecenia. Jednak rażące były błędy ortograficzne i literówki, które mnie denerwowały.  Chętnie bym przeczytała inną powieść tej autorki.  
Recenzja dostępna też na moim blogu:
                                          http://ksiazkajestniczymogrod.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2015 o godz 19:20 Agnieszka Wójcik dodał recenzję:
Książkę przeczytałam już jakiś czas temu.
Najpierw pod wpływem koleżanki były ''Igrzyska śmierci'' , które zdobyły moje serce.
A potem nie wiadomo jak i dlaczego wzięło mnie na '' Niezgodną''.
Świat wykreowany w tej ksiązce podzielony jest na 5 frakcji :
-Altruizm (bezinteresowność),
-Nieustraszoność (odwaga),
-Erudycja (inteligencja),
-Prawość (uczciwość),
-Serdeczność (życzliwość)
By znaleźć się w jednym z nim, szesnastoletni osobnik musi przejść test a nastepnie zdecydować którą cechę wybrać.
Beatrice właśnie wkracza na ten etap.. Wynik testu zaskakuje ją - ma bowiem cechy wszystkich 4 frakcji. . Nie wie jak ma począć. Ale decyduje się na słuchanie własnego serca.
Wybiera więc Nieustraszoność, która od zawsze ją fascynowała.
Tam uczy się pokonywać wszelkie lęki i własne słabości oraz nauczyć się liczenia na siebie.
Do tego komuś nie podoba się fakt, iż istnieją Niezgodni. Celem więc staje sie ich wyeliminowanie.
Czy Beatrice uda się ujść z życiem ? Czy w tym całym chorym świecie odnajdzie spokój i znajdzie czas na miłość ?
Książka jak dla mnie jest całkowicie inna od ''Igrzysk śmierci''Nie wiem czemu tak dużo osób je ze sobą wiąże i mówi , że są podobne.
Ok może obydwie są dystopią, ale szczegóły są całkowicie inne.
Książka wywoływała we mnie wiele skrajnych i różnych emocji zależnych od tego co działo się w książce. Czasami nie nawidziłam głownej bohaterki( szczególne na początku ) a czasami kochałam .
Ale ogólnie, łatwa historia którą szybko się czyta.Jest idealna na nastoletnich czytelników, którzy uwielbiaja motyw walki ze złem, czy starcia jednostki ze społeczeństwem.
Pomimo wszelkich błędów ( czy to stylistycznych czy to literówek) sięgnełam po następne części trylogi , które również wywarły na mnie ogromne wrażenie.
Serdecznie polecam, zarówno książkę jak i jej ekranizację :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2015 o godz 18:27 Izza dodał recenzję:
Moja przygoda z „Niezgodną” nie zaczęła się w jakiś fantazyjny sposób. Książka trafiła całkiem przypadkiem w moje ręce podczas jednej z wizyt w bibliotece miejskiej. Moją uwagę przykuł tytuł – „Niezgodna”. Biorąc ją do ręki, spodziewałam się przeczytać opis kontrowersyjnego romansu, który mógł być symbolizowany przez płonący na okładce ogień. Tak i w tym przypadku przysłowie „nie oceniaj książki po okładce” pokazało swój permanentny charakter.
Bliżej nieokreślona przyszłość. Społeczeństwo podzielone na frakcje. Każdy nastolatek poddawany testowi predyspozycji, po którym dołącza do którejś z frakcji. Szesnastoletnia Beatrice dokonująca zaskakujących wyborów i sekret, który wart jest jej życia.
Zaintrygowana wypożyczyłam książkę, aby dowiedzieć się jak wygląda społeczeństwo, w którym każdy człowiek podporządkowuje swoje myśli i czyny do cechy należytej frakcji. Od pierwszej strony książki zastanawiałam nad powodem w obliczu, którego ludzie zostali zmuszeni do utworzenia frakcji.
Choć książka nie zawiera w sobie jasnej i logicznej odpowiedzi, to patrząc przez pryzmat dwóch następnych części, oskarżanie o bezsensowność tej kwestii jest bezpodstawne, jak również wypowiadanie się, mówiąc delikatnie, sceptycznie na ten temat, znając tylko „Niezgodną” jest lekkomyślne. Autorka kreowała fabułę powieść tak, aby opowiedzieć ją w trzech częściach, dlatego nie powinniśmy oczekiwać wyjaśnienia wszystkiego w jednej książce.
Kolejnym obszernym zagadnieniem jest narratorka książki – Tris. Od osoby, która wychowała się w środowisku ludzi cichych i skromnych, spodziewałam się, że będzie postacią nudną i przewidywalną a jej decyzja o dołączeniu do Nieustraszoności to pomyłka. Już w pierwszych rozdziałach przekonałam się, że Tris nie była nigdy szablonową altruistką i miała w sobie ikrę. Podczas treningów, przygotowujących do wstąpienia do frakcji, z Tris stopniowo wychodziło jej prawdziwe „ja”. Przemiana bohaterki nie dzieje się w sposób gwałtowny, a czytelnicy wraz z nią mogą przeżywać jej metamorfozę. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że łatwo można się nią utożsamić. Przyszła Nieustraszona od samego początku musi walczyć z wrogością innych i przełamywać stereotypy. Nie jest ucharakteryzowana na nieposkromionego boga, tylko przeżywa wzloty i upadki, po których musi się podnieść. Nie zawsze zachowuje się odpowiednie do sytuacji, ale któż jest nieomylny?
Choć przez całe życie nie miała okazji do rozbudowywania kontaktów miedzy ludzkich, kiedy nadarza się taka sposobność Tris nawiązuje znajomości, które przeradzają się w nierozerwalne więzy przyjaźni.
„Niezgodna” należy do tej grupy książek, od których nie można się oderwać, do czasu aż się ich nie skończy. Powieść Veroniki Roth czyta się szybko i przyjemnie. Pozwala przenieść się z dala od codzienności do tajemniczego świata Nieustraszonych.
Na okładce książki, jak również w wielu artykułach można zobaczyć porównania „Niezgodnej” do „Igrzysk Śmierci” Suzanne Collins. Jestem sceptycznie nastawiona do takich porównań, ponieważ moim zdaniem zestawianie ze sobą tych dwóch rewelacyjnych książek, obierając za cechę wspólną czas akcji, to jak porównywać do siebie niedźwiedzia i żyrafy, na podstawie tego, że obydwa gatunki żyją na lądzie.
Każdy może napisać, że książka uczy walki z własnymi lękami, wiary w siebie i przyjaźni.
Lecz zastanawiając się, czy ktokolwiek podczas sprawdzianu z matematyki pomyśli „Tris potrafiła dostać się do Nieustraszonych, to ja dam rade pokonać ten sprawdzian”?
Różnice miedzy naszym życiem codziennym a życiem Tris sprawiają, że jeszcze chętniej zagłębiałam się w świat Nieustraszonych, mogąc odpocząć od szarej rzeczywistości.
I ten element czyni książkę wyjątkową.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2015 o godz 13:30 Anonim dodał recenzję:
Klimaty zniszczonej przyszłości stają się coraz bardziej popularne wśród autorów, niektórzy z nich tworzą coś okropnego, a inni stwarzają genialną powieść tak jak Veronica Roth.
Beatrice Prior z pozoru zwykła dziewczyna, która w wieku 16 lat decyduje o swoim życiu poprzez wybór frakcji. Najpierw jednak czeka ją test osobowości, który ma pomóc w podjęciu tej decyzji. Jej rówieśnicy mają jednoznaczne wyniki, ale co z naszą altruistką, która wykracza poza ten schemat?
Po książkę ,,Niezgodna'' sięgnęłam po obejrzeniu filmu na który zaciągnęła mnie koleżanka. Film bardzo polubiłam, książkę natomiast pokochałam. Z początku książka jak wiele innych była nudna, brakowało mi jakiejkolwiek akcji, na szczęście z kolejnymi rozdziałami moja ciekawość tylko rosła. Zdarzało mi się czytać w nocy, dopóki mama nie kazała mi odłożyć książki.
Szczerze powiedziawszy między innymi dzięki całej seri Niezgodna polubiłam czytanie i teraz brakuje mi miejsca wolnego na półkach. Czytałam wiele książek młodzieżowych z różnymi światami, ale żaden nie był tak ciekawy jak w ,,Niezgodnej'', między innymi sam system frakcyjny jest naprawdę ciekawy, a co dopiero dorzucenie do tego postaci Tris - dziewczyny wykraczającej poza ten prosty schemat. Jak zwykle w książce musi występować jakiś wątek miłosny, lecz był on po prostu subtelny, a nie jak w innych książkach gwałtowny.
,,Niezgodna" tak naprawdę opowiada o nas, każdy człowiek posiada odmienny charakter, który nie można przyporządkować do żadnej grupy. To czyni nas wyjątkowymi osobami, jedynymi w swoim rodzaju. Nie ważne, że początek książki może zniechęcić, warto poczekać i przeczytać do końca. Serdecznie polecam tą powieść, musicie mi uwierzyć, że warto wydać trochę pieniędzy na tą powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-11-2015 o godz 21:44 Recenzje Kiti dodał recenzję:
Veronica Roth to autorka fantastycznej trylogii dla młodzieży pt. ,,Niezgodna". Postanowiłam zapoznać się z jej pierwszą częścią.

Beatrice, jak każda osoba w jej wieku, musiała dokonać wyboru do której frakcji będzie należeć. Przez 16 lat była Altruistką, zazwyczaj było tak, że zostawało się w rodzinnym gronie. Taką samą decyzję musiał podjąć jej brat Caleb. Przed oficjalną ceremonią każdy z nastolatków przeszedł test, który miał go ukierunkować na daną decyzję. Zazwyczaj wynik był jednoznaczny. W przypadku Beatrice było inaczej...

,,Niezgodna" to książka, która nie porwała mnie swoim rozpoczęciem i nawet miałam ochotę ją odłożyć. Pierwsze kilkadziesiąt stron niestety jest dość nużące, nudne i niewiele wnosi do sprawy. Następnie jest już tylko lepiej i czytałam z dużym zainteresowaniem. Bardzo podobały mi się tajemnice niektórych bohaterów, zadania, które musieli wykonywać. Zakończenie także jest dość zaskakujące. Z chęcią zapoznam się z dalszymi tomami.

Sporo w swoim życiu przeczytałam powieści fantastycznych i młodzieżowych. Za każdym razem liczę, że w kolejnej czytanej publikacji odnajdę coś nowego. Veronica Roth w jakiś sposób mnie zaskoczyła zarówno całokształtem fabuły, jak i poszczególnymi scenami. Oczywiście pojawia się watek miłosny, jak w niemal wszystkich powieściach młodzieżowych, jednak w pierwszej części jest on niezwykle subtelny.

,,Niezgodna" to książka tak naprawdę o każdym z nas. Pokazuje, że nie możemy jednoznacznie określić swoich cech charakteru, zawsze znajdzie się coś co wyróżnia nam spośród innych członków naszej grupy. Mimo nużącego początku warto się z nią zapoznać. Z chęcią skuszę się także na ekranizację, jestem ciekawa, jak w niej zostały przedstawione poszczególne sceny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-11-2015 o godz 21:22 Julia Mazurczak dodał recenzję:
Książka Veronici Roth pod tytułem „Niezgodna” można powiedzieć, że na chwilę przeniosła mnie do innego świata. Świata, w którym raczej nie chciałabym żyć, ale chciałabym o nim jak najwięcej czytać. Życie Tris zawsze było poukładane, mieszkała wraz z rodziną w frakcji Altruistów, jednak w końcu nadszedł jej dzień wyboru. Nikt nie spodziewał się tego, że ona i jej brat zdecydują się opuścić swoją rodzimą frakcję, jednak oboje odchodzą. Tris decyduje się na przejście do Nieustraszonych- frakcji dla osób cechujących się nie tylko siłą fizyczną, ale też psychiczną. Na początku dziewczyna nie jest przekonana, co do tego czy dokonała właściwego wyboru, lecz kiedy poznaje Cztery jej serce zaczyna bić mocniej i wie, że się nie pomyliła. Między Cztery a Tris zaczyna rozkwitać romans, który jest tak wyważony, że nie razi czytelnika w oczy, ale pochłania go i nim się spostrzeżemy nie możemy zapomnieć o tej parze. Nic nie dzieje się na „siłę” tak jak to w niektórych książkach bywa, ale nie możemy zapomnieć też o wątku przygodowym tej książki. Myślę, że sama nie miałabym odwagi wdrapywać się na diabelski młyn, ani wyskakiwać z pociągu, ale osobiście chyba właśnie trochę przez mój strach uwielbiam o tym czytać. Dziewczyna podczas swojego pobytu w Nieustraszoności uczy się wielu rzeczy, nie tylko sztuk walk, ale odkrywa też siebie na nowo. Czytając te książkę nie można się nudzić. Akcja w niej biegnie jak szalona i wydaje się nie chcieć zatrzymać, kiedy skończyłam „Niezgodną” od razu chciałam sięgnąć po „Zbuntowaną”, aby dowiedzieć się co będzie dalej z bohaterami. Styl pisania pani Roth, również był bardzo pozytywny. Przez książkę przebrnęłam niczym nóż przez miękkie masło. Jak zaczęłam jednego wieczora, tej samej nocy ją skończyłam. „Niezgodną” polecam głównie osobą, które lubią połączenie romansu z dystopią i przygodą, która wydaje się nie mieć końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2015 o godz 17:09 CzytanieNaszymZyciem dodał recenzję:
Przez bardzo długi czas unikałam tej książki. Mój błąd. Postawiłam jej naprawdę niską poprzeczkę, ale zostałam pozytywnie zaskoczona ;)

Akcja rozwija się stopniowo. Nic nie dzieje się zbyt szybko ani zbyt wolno, dzięki czemu czytelnik ma czas na gromadzenie informacji i nie gubi się w treści.

Bardzo mocną stroną książki, według mnie najmocniejszą, są opisy poszczególnych sytuacji. Zwłaszcza opisy walki. Idealnie dopieszczone pod względem stylistycznym i gramatycznym. Nie męczą odbiorcy, ale dają wiele możliwości interpretacyjnych.

Spotkałam się z opinią, że fabuła jest prosta i nierealistyczna. No ale czego się spodziewać po fantastyce? Ona nie ma być realna tylko ciekawa. I taka była. Przynajmniej dla mnie.

Ciekawy pomysł stanowi podział ludzi na frakcje. Od razu skojarzyłam to z typami osobowości stworzonymi przez Hipokratesa, co strasznie mi się spodobało! Trzeba przyznać, że w podziale, jaki zastosowała autorka, jest dużo prawdy i potwierdza się to w wielu sytuacjach opisanych w książce. Jeżeli ktoś nadal czuje się mało przekonany to może pomyśleć o ludziach ze swojego otoczenia i spróbować dopasować ich do którejś z frakcji „Niezgodnej”. Gołym okiem widać, że autorka przemyślała swój pomysł ;)

Ponadto, znajdziemy tu wiele emocjonalnych rozterek, które dotyczą nie tylko miłości, ale też rodziny, przyjaciół, drastycznych zmian, życiowych decyzji… Obserwujemy zmianę głównej bohaterki, która z bezinteresowności przeszła na odwagę.

Jedyne, co mi przeszkadzało w czytaniu to wiek autorki. Kiedy wydała tę książkę miała dwadzieścia jeden lat. Śmiało można powiedzieć, że jest prawie moją rówieśniczką. Nie mam na myśli tego, że młodzi ludzie nie potrafią napisać czegoś sensownego, ale po prostu ten fakt jakoś mnie rozpraszał i nie dawał spokoju.

Podsumowując, książka lekka, przyjemna i wciągająca. Polecam i czekam na opinie. Chociaż wydaje mi się, że większość ma tę pozycję już za sobą ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2015 o godz 00:44 Agnieszka Trzesniewska dodał recenzję:
Główną bohaterką powieści „Niezgodna” jest wychowywana w rodzinie altruistów szesnastoletnia Beatrice Prior, którą poznajemy w przeddzień testu mającego pomóc jej dokonać najważniejszego wyboru w życiu – frakcji, z którą zwiąże swoją przyszłość. Niestety, sprawdzian nie przynosi jej pożądanych odpowiedzi, dlatego podczas Ceremonii Wyboru musi zaufać swojej intuicji. Stawia na Nieustraszonych, ale czy rzeczywiście ta decyzja jest dobrym posunięciem? I czy Beatrice jest gotowa na nowe życie oraz niespodzianki, jakie ma dla niej los?

Autorka wykreowała ciekawą rzeczywistość i oparła ją na solidnych fundamentach. Stworzyła społeczeństwo i dokonała jego podziału według określonych zasad. Zamieniła podstawową komórkę społeczną na frakcje, a predyspozycje i cechy charakteru postawiła ponad więzami krwi burząc znany nam porządek świata. Powołała do życia dziewczynę i obdarzyła ją charakterem oraz brzemieniem. Pozwoliła jej dokonać wyboru i uwikłała w sieć zależności, intryg, kłamstw i postawiła w sytuacji, w której trzeba podejmować ryzyko, ważyć każdy krok oraz ostrożnie rozdawać kredyty zaufania.

Jestem pod wrażeniem pomysłu autorki na fabułę. Niestety zawiodłam się trochę na kreacji postaci, szczególnie głównej bohaterki, która okazała się osobą wręcz idealną. Nie podobało mi się również, że za każdym razem, kiedy była w potrzebie, pisarka wyciągała do niej pomocną dłoń stawiając na jej drodze osobę, bądź zbieg okoliczności w mniejszym lub większym stopniu rozwiązujące problem. Szkoda, że nie pozwoliła Beatrice popełniać błędów czy ulec słabościom, bo jeden zły wybór to trochę za mało aby przekonać czytelnika o wiarygodności postaci. Niemniej jednak nie należy zapominać, że powieść jest debiutem literackim, więc pewne potknięcia czy niedociągnięcia mogły się zdarzyć.

Veronica Roth stworzyła ciekawą historię i oparła ją na niesztampowym pomyśle, którego potencjał otwiera spory wachlarz możliwości w kreacji losów bohaterów. I choć książka nie jest pozbawiona wad, to muszę przyznać, że wycieczka do dystopicznej przyszłości w towarzystwie Beatrice Prior była intrygującym doświadczeniem pozwalającym na oderwanie od rzeczywistości i przyjemny relaks. Jeżeli szukacie lektury lekkiej, a jednocześnie zaskakującej, dającej szansę na nowe doznania literackie i narażającej na skrajne emocje, to „Niezgodna” jest idealnym wyborem. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2015 o godz 21:52 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Co by było, gdybyśmy byli zmuszeni wybrać ostateczną drogę życiową w wieku 16 lat? Gdybyśmy musieli walczyć o swoją tożsamość i na każdym kroku udowadniać swoją wartość? Byłoby to przerażająco trudne zadanie. Dlatego bardzo cenię główną bohaterkę Beatrice. Pomimo wszystkich przeciwności losu, wstaje, podnosi się i walczy dopóty, dopóki ma siłę.
Pięć frakcji, Nieustraszoność, Altruizm, Erudycja, Prawość i Serdeczność, to wyznaczniki stworzonego życia przez Veronicę Roth. Młodziutka kobieta a taka wyobraźnia! Osobiście podziwiam! Frakcja Nieustraszoności brzydzi się tchórzostwem, przez to są odważni, dzielni. Altruiści przejawiają ogromną dobroć w bezinteresownych czynach i są wrogami egoizmu, Erudycja to inteligencja, są aroganccy ale tworzą pomocną technologię. Prawość to ludzie, którzy są bezwzględnie szczerzy, nienawidzą kłamstwa, przez co często ranią innych. Ostatnia frakcja to Serdeczność, frakcja ta zajmuje się uprawą roli, są wiecznie szczęśliwi, pomocni, boją się agresji, której nie tolerują. Poza frakcjami znajdują się Bezfrakcyjni. Są to ludzie poza systemem, wykluczeni, margines społeczny, to właśnie im Altruiści najczęściej pomagają. W powieści tej urzekła mnie cała fabuła książki. Niezgodność to stan, w którym okazuje się, że człowiek pasuje do kilku frakcji jednocześnie, co postrzegane jest przez społeczeństwo i liderów frakcji jako coś złego. Coś co trzeba wyeliminować. Główna bohaterka przechodzi mordercze treningi po tym, jak wybiera drogę nieustraszonej. Traci przyjaciół oraz rodzinę. Poznaje nowych ludzi, którzy okażą się okrutni dla niej, jednak dziewczyna nie poddaje się. Na samym początku poznaje mężczyznę, jeden z liderów Nieustraszoności, Cztery. Zakochują się, ich związek jest burzliwy i niewinny, jednak mają nadzieję przetrwać wszystko. Wybucha wojna, która może zniszczyć wszystko. Mózgi ludzi znajdujących się w symulacji, zostały "przeprogramowane" na to, aby zabijać i być podatnym na sugestie tych, którzy nimi sterują dzięki specjalnemu serum. Walka trwa, giną tysiące ludzi, jednak są osoby, które potrafią powstrzymać okrucieństwo władz.
Veronica Roth przedstawia nam świat lepszy od tego przedstawionego w „Igrzyskach śmierci”. Świat, który wydaje się bardzo odległy, jednak można dostrzec ogromne podobieństwo do teraźniejszych czasów. Walka, zawiść i podział międzyludzki to coś co występowało kiedyś, jest teraz i będzie za kilkadziesiąt lat. Może nie istnieją tak drastyczne podziały, ale jednak. Musimy starać się za wszelką cenę walczyć o swoje i nie poddawać się. Chciałabym, aby każdy z nas mógł być choć w połowie tak odważny jak Beatrice Prior!
[subiektywne-recenzje.blogspot.com]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2015 o godz 19:01 Izabela dodał recenzję:
o dziwo książka, która podoba się również starszym osobom niż nastolatki, do których jest kierowana. serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-09-2015 o godz 17:38 Zbigniew Milewski dodał recenzję:
Ciekawa powieść dla młodych ludzi. Uczy, że sami musimy podejmować decyzje w swoim życiu oraz próbować pokonywać swoje lęki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2015 o godz 13:05 kondziu156 dodał recenzję:
Nie sądziłem, żę ta książka bęzie, aż tak niesamowita.
Zacząłem czytać ją wieczorem, i zafundowałem sobie nie przespaną noc ;P
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2015 o godz 10:46 Natalia Siwek dodał recenzję:
Od ponad 100 lat w Chicago panuje system frakcyjny. Całe społeczeństwo w wyniku defektu genetycznego zostaje podzielone na: Erudycję, Serdeczność, Prawość, Altruizm oraz Nieustraszoność. Każdy mieszkaniec musi podjąć decyzję i wybrać grupę, do której chce przynależeć i, w której chce wzmacniać swoją najważniejszą cnotę. Główna bohaterka Beatrice Prior pochodzi z rodziny Altruistów. Test predyspozycji wykazał, że charakteryzuje się ona cechami, które umożliwiłby jej przynależność aż do 3 frakcji: Altruistów, Erudytów i Nieustraszonych. Tego typu ludzie są NIEZGODNI, co oznacza, że trudniej ich kontrolować i wpływać na ich zachowania. Muszą oni zostać wyeliminowani. Bohaterka podczas Ceremonii Wyboru trafia do Nieustraszonych i zmienia imię na Tris. A tym czasem wrogość Erudycji do Altruistów znacząco się pogłębia. Złośliwe artykuły pojawiają się prawie codziennie.

Czy z tego wyniknie coś większego? Jak skończy się walka pomiędzy frakcjami? Dowiecie się tego z tej ciekawej i interesującej książki. Polecam, Natalia 10 lat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2015 o godz 22:41 Sophie dodał recenzję:
Ostatni raz przygładzasz ubranie i spoglądasz w lustro. Bierzesz głęboki oddech i wychodzisz z domu. Po paru minutach jesteś na miejscu. To właśnie dzisiaj, zaraz, odbędzie się Ceremonia Wyboru. Pośpiesznie wchodzisz do środka i ustawiasz się w otoczeniu innych szesnastolatków z różnych frakcji. Obok ciebie stoi dziewczyna z Serdeczności. Parę osób posyła ci niespokojny uśmiech. Zaczyna się. Na środku stoją metalowe misy. Umieszczono w nich substancje odpowiadające danym frakcjom. Szare kamienie, woda, ziemia, rozżarzone węgle i szkło. Słyszysz powitanie i zaczyna się wyczytywanie z listy ułożonej alfabetycznie. Nagle słyszysz swoje nazwisko. Przełykasz ślinę i podchodzisz do mis. Powoli sięgasz po sztylet. Nacinasz sobie środek dłoni, którą kierujesz nad wybraną substancję. Od dziś jesteś kimś zupełnie innym.

Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość, Serdeczność to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony. Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest niezgodny – i musi być wyeliminowany. Szesnastoletnia Beatrice dokonuje wyboru, który zaskoczy wszystkich, nawet ją samą. Porzuca Altruizm i swoją rodzinę, by jako Tris stać się twardą, niebezpieczną Nieustraszoną. Będzie musiała przejść brutalne szkolenie, zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami, nauczyć się ufać innym nowicjuszom i przekonać się, czy w nowym życiu, jakie wybrała, jest miejsce na miłość. Tymczasem wybucha krwawa walka między frakcjami. A Tris ma tajemnicę, której musi strzec przed wszystkimi, bo wie, że jej odkrycie oznacza dla niej śmierć.

Niezgodna jest bardzo znaną książką. Pamiętam, że kiedyś widziałam właśnie tą książkę w księgarni, ale napis „Po Igrzyskach Śmierci nastał czas na Niezgodną” skutecznie mnie odstraszył. Dlaczego? Ponieważ, nienawidzę porównań do innych książek, zwłaszcza na okładkach. „Nowe coś tam”, „Czas na coś tam”… Przecież to nawet kiczowato brzmi. Ale kiedy do kin weszła ekranizacja w roli głównej z niesamowitą Shailene Woodley, doszłam do wniosku, że muszę ten film obejrzeć. Idąc z postanowieniem, „(jeśli to możliwe) najpierw książka” zaczęłam się powoli czaić na Niezgodną. Aż w końcu nadeszły święta i w jednym z pakunków znalazłam właśnie tą powieść wraz z drugą częścią. Nie uwierzycie jak bardzo się ucieszyłam! W każdym razie zanim w kwietniu poszłam do kina na Zbuntowaną, doszłam do wniosku, że muszę zobaczyć pierwszą część… więc zaczęłam ją czytać. I nie sądziłam, że tak bardzo mi się spodoba!

Veronica Roth jest naprawdę autorką doskonałą. Idealnie poradziła sobie z wykreowaniem zupełnie innego świata, różniącego się od tego naszego pod praktycznie każdym względem. Bohaterowie są naprawdę świetni, ale o tym później. I jakby tego było mało, autorka używa barwnego, prostego języka, sprzyjającego mimowolnemu pożeraniu książki. Jedynym minusem jakim zauważyłam jest pisanie w czasie teraźniejszym, co przypomina trochę dzieło Suzanne Collins. Nie myślcie, że to jest takie narzekanie, żeby mieć się czego uczepić, bo wcale tak nie jest. Chodzi mi o to, że przez taki sposób Niezgodna jest i będzie porównywana do Igrzysk Śmierci, a zasługuje na własną „sławę” jako bardzo dobra książka, a nie jako następca.

Bohaterowie to jeden, wielki plus. Każda postać jest inna, wyjątkowa. I chociaż jest ich od groma i w pewnym momencie się pogubiłam, później wszystko wróciło do normy. Beatrice Prior, a w zasadzie Tris jest naprawdę niezwykłą osobą. Nieśmiałą, a jednak odważną, delikatną, a jednak silną. Już od początku czułam z nią pewną więź. Za to Cztery jest zupełnym przeciwieństwem. Nieustraszony który niczego się nie boi, jest surowy i wyrozumiały. Prawdę mówiąc niezbyt za nim przepadam, ale mam nadzieję, że to się zmieni. Tak jak mówiłam, każdy jest inny, ale łączy ich jedno – są nieustraszeni.

Niezgodna to książka wyjątkowa. Jest to naprawdę brutalna powieść przygodowa, która trzymała moje serce w garści. Naprawdę, po skończeniu nie mogłam zebrać myśli, tym bardziej serca, które z czasem się rozsypywało. Więc niech ciebie, Czytelniku, nie zwiedzie dziwna okładka i porównanie. Niezgoda jest pełna tajemnic, emocji i niespotykanych rzeczy, że po prostu trzeba ją przeczytać. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, musisz jak najszybciej to nadrobić!

8/10

„Ojciec mówi, że ci, którzy chcą władzy i ją osiągają, żyją w ciągłym strachu, że ją stracą.”


http://boook-reviews.blogspot.com/2015/06/veronica-roth-niezgodna.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2015 o godz 13:24 Marcelina99 dodał recenzję:
Moim zdaniem książka pt. Niezgodna Tom 1 jest świetnie napisana i polecam ją każdemu kto chce znaleźć w książce wartości przyjaźni i miłości, suspens, ciekawą akcje, barwne postacie i ich historię. Książkę czyta się z zapartym tchem i jej fabuła naprawdę wciąga polecam trylogię każdemu od młodego aż po starszego czytelnika. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2015 o godz 14:17 Oliwia Potocka dodał recenzję:
Harmonia i porządek tkwią w podziałach. Wszystko i wszyscy powinni znać swoje miejsce. W społeczeństwie. Na świecie. W swoim własnym życiu. Kiedy odbudowane społeczeństwo wspólnie wprowadza nowy system za zgodą wszystkich obywateli, nic nie przeszkodzi naturalnemu formowaniu się ładu i porządku. Do czasu pojawienia się pierwszych jednostek wybitnych, buntowników, którzy chcą przejąć władzę za wszelką cenę.

W przyszłości, po zakończeniu wielkiej wojny społeczeństwo zostało podzielone na pięć frakcji: Altruizm, Prawość, Erudycję, Serdeczność i Nieustraszoność. Każda z nich spełnia określone zadanie. Nie przenikają się, co ma zapewnić harmonię i równowagę w nowym świecie. Każdy obywatel po ukończeniu szesnastu lat przystępuje do testu, który ma określić do której frakcji będzie przynależeć przez resztę życia. Wśród nich znajduje się Beatrice Prior i jej brat, Caleb. Test ma pokazać dziewczynie co wybrać, ponieważ sama nie czuje się Altruistką i nie wie co ma robić. Co jednak jeśli wyniki będą niejednoznaczne? Od tej pory Tris musi zmierzyć się z nowymi realiami życia w nowej frakcji, a wkrótce także walczyć w obronie starej.

Świat Niezgodnej pochłonął mnie całkowicie już od pierwszych stron. Przyciągają mnie takie wykreowane przez pisarzy przestrzenie, gdzie wszystko zostało stworzone praktycznie od początku do końca. Lubię wyobrażać sobie, że żyję w takim świecie, gdzieś niedaleko głównej bohaterki i biorę udział w akcji, choć nikt mnie nie dostrzega, bo nie jestem na tyle ważna. Zawsze jest to ciekawsza ucieczka od czasami przeciętnego i nudnego życia tu i teraz.

Bardzo spodobała mi się mocno zarysowana postać głównej bohaterki. Mimo, iż spotyka się z nową sytuacją potrafi się w niej odnaleźć i zrobić to, co uważa za słuszne. Tris znajduje się w ważnym momencie swojego życia, a kiedy okazuje się, że jest inna od reszty nastolatków, że się wyróżnia, wcale nie odejmuje jej to zmartwień. Jest zmuszona do ukrywania swojej nadzwyczajności, by przeżyć. Kojarzy mi się to tylko z niszczeniem jednostki, która myśli inaczej, jest inna, wyjątkowa, co z kolei prowadzi do totalitaryzmu.


Gdzieś, w moim wnętrzu, jest litościwa, wybaczająca osoba. Gdzieś tam jest dziewczyna, która próbuje zrozumieć, przez co przechodzą inni, która akceptuje, że ludzie robią złe rzeczy i że rozpacz prowadzi ich w mroczniejsze miejsca, niż sobie kiedykolwiek wyobrażali. Przysięgam, że ta dziewczyna istnieje, że współczuje okazującemu skruchę chłopcu, którego widzę przed sobą. Ale gdybym ją zobaczyła, nie poznałabym jej.



Mam trochę żal do Roth za około sto ostatnich stron powieści, ponieważ według mnie, są one mocno niedopracowane i mogłyby one być napisane o niebo lepiej. Autorka trochę za bardzo spieszyła się z rozwojem akcji i pominęła większość opisów, które na początku tak ubarwiały powieść. Liczę na to, że w kolejnych tomach postarała się bardziej.


Aż szkoda, że książka jest taka krótka. Pociesza mnie tylko myśl, że Niezgodna jest pierwszą częścią trylogii i będę mogła przenieść się do tego świata przy lekturze kolejnych dwóch. Nie chcę popełnić jednak tego samego błędu co podczas czytania Igrzysk Śmierci, kiedy pochłonęłam wszystkie trzy części w tydzień, może dwa. Wolę dawkować sobie tą przyjemność. Przjemność, bo choćby następne tomy były nawet bardzo złe, polubiłam Tris i z chęcią poznam jej dalsze losy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-04-2015 o godz 10:05 Adam Zniszczoł dodał recenzję:
Mimo, iż jestem chłopakiem, książka "Niezgodna" przypadła mi do gustu, bo pokazuje, że w życiu ciągle trzeba podejmować wiele trudnych wyborów, które rzutują na całe nasze życie. Ponadto namawia nas do tego, abyśmy słuchali własnego rozsądku i mieli własną opinię nawet kosztem sprzeciwu wobec większości. Polecam tę książkę nie tylko dziewczynom, ale także chłopakom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2015 o godz 08:37 AnkaP1981 dodał recenzję:
książka rewelacja, lepsza niż film opisy są świetne...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2015 o godz 22:27 Aleksandra Łopucka dodał recenzję:
Nie mogłam oderwać się od tej książki, rewelacyjna, polecam:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2015 o godz 20:45 Martyna Bojarowska dodał recenzję:
Seria Niezgodna to jedna z lepszych, po które sięgnęłam w minionym roku. Trylogią zainteresowałam się po obejrzeniu ekranizacji pierwszej części, która jest prawie idealnym odwzorowaniem książki. Veronica Roth przez łatwy do zrozumienia dla młodego odbiorcy język przekazuje nam piękną historię miłości oraz przyjaźni wśród ludzi próbujących odbudować świat po wojnie. Dzięki podziałowi na frakcje możemy obserwować niemal doskonałe społeczeństwo, w którym każdy ma określoną rolę. Istnieje jednak odrębna grupa, która do niego nie pasuje, są to niezgodni (łączą w sobie cechy kilku frakcji) i zdaniem przywódcy Erudycji stanowią wielkie zagrożenie dla pokoju. Młoda Beatrice musi dokonać wyboru do jakiej grupy chce przystąpić i przejść test przynależności, jeśli jej się to nie uda może zostać skazana na życie bez frakcji. Po przeczytaniu "Niezgodnej" w niecałe 2 wieczory, szybko pędziłam po drugą część czyli "Zbuntowaną". Seria bardzo wciąga i wbrew pozorom nadaje się nie tylko dla młodzieży, ukazuje też piękną postawę altruistyczną i wiele cech godnych naśladowania. Serdecznie polecam całą serię książkową, dotychczasowo wydane dwie ekranizacje powieści oraz ścieżki dźwiękowe z tych filmów!

Ocena:5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2015 o godz 12:24 Natalia Niklas dodał recenzję:
Niezgodna jest 1 częścią i najlepszą z serii. Uważam, iż za 3 razem czytania dotarłam do wniosku, że ta książka ma na celu coś przekazać. Mianowicie sami się przekonajcie. Najlepsza książka jaką czytałam w 2014r., dzisiaj w 2015r. polecam drugą część "Zostań jeśli kochasz" - wróć jeśli pamiętasz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2015 o godz 23:25 Maximum Książek dodał recenzję:
Żyjesz w spokojnym świecie, gdzie istnieje 5 frakcji, póki co należysz do Altruizmu, bo tam są Twoi rodzice, ale za parę dni możesz dokonać wyboru. Jednak zanim zadecydujesz, gdzie spędzisz resztę swojego życia, musisz poddać się testowi, który wskaże Ci, do której frakcji powinieneś należeć. W Twoim teście wychodzi na jaw, że jesteś Niezgodną, pasujesz wszędzie, a zarazem nigdzie. Ale gdzieś musisz trafić. Niezależnie gdzie idziesz musisz poddać się wielu trudnym testom. Tak właśnie zaczęła się dorosłość Beatrice, która udała się do Nieustraszonych, czy wiedziała co ją tam na nią czeka oprócz bólu, czy spodziewała się odnalezienia miłości?

Z początku książka wydawała mi się dość nudna. No bo kolejna książka porównywana do Igrzysk Śmierci, no to pewnie nic ciekawego, ale próbują ją jakoś sprzedać. Na szczęście moje przewidywania nie sprawdziły się. Pierwsze parę rozdziałów może nie rzuca na kolana, ale zdecydowanie zachęca, im dalej tym lepiej. Zdecydowanie akcja się rozkręca, a w pewnym momencie po prostu gna, pędzi, nie można się odciągnąć. Zdecydowanie jeśli chodzi o tempo akcji jest ono dobrze rozplanowana. Początek powoli, powoli zachęca, a potem, gdy już zakochaliśmy się w historii, akcje coraz bardziej przyspiesza,co powoduje, że pożeramy rozdział za rozdziałem.

Główna bohaterka, Beatrice, spotkała się z moją sympatią. Z początku jako nastolatka z Altruizmu, nie potrafiła być zwykłą, cichą dziewczynką, tak jak od niej wymagano. Wraz ze zmianą frakcji, Beatrice zmieniła się. Zaczęło się niewinnie od zmiany imienia na Tris, a skończyło na zabójstwach, ale także prawdziwej dojrzałości. Tris przez cały tom zmienia się na lepsze. Na pewno pomaga je w tym Cztery,którego osobiście uwielbiam, zresztą jak cały wątek Tris i Tobiasa.

Język jakiego używa autorka nie jest skomplikowany, jest prosty, tak aby oddawał dialogi między Nieustraszonymi. Jednak podczas rozmów Erudytów Roth potrafiła użyć języka naukowego. Zdecydowanie autorka potrafiła się dopasować do różnych postaci, dzięki czemu wszystko można sobie wyobrazić. Bohaterowie są świetne wykreowani, nie są płascy, przewidywalni. Gdy ma się wrażenie,że znasz daną osobę, ona nagle bum ! zmienia się o 360 stopni. To właśnie ta nieprzewidywalność u bohaterów, ale także wydarzeń sprawiła, że książka jest wyjątkowa.

Powrócę do tego co pisałam wcześniej, czyli porównania do IŚ. Nie wiem, kto uznał te dwie książki za podobne do siebie, ale zdecydowanie nie wiedziała co robi. Lubiąc Igrzyska, po prostu nie wyobrażam sobie, że te dwie książki można ze sobą porównywać. Według mnie Niezgodna jest naprawdę świetna i warto ją przeczytać, ale jak dla mnie to Z Igrzyskami ma niewiele wspólnego.

Podsumowując, pierwszy tom mnie urzekł, głownie przez wątek Cztery z Tris. Oprócz tego wartka akcja, plastyczni bohaterowie, nieprzewidywalność akcji sprawiły, że lektura jest wspaniała i nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugi tom, Więc jeśli macie ochotę na ciekawą akcję, to już wiecie po co sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2015 o godz 13:29 rockwithme dodał recenzję:
Kupiłam ją w prezencie, ale radości obdarowanej osoby nie było końca, wygląda na to, że prezent się sprawdził, polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2015 o godz 14:29 Agnieszka Deja dodał recenzję:
Veronica Roth jest pisarką znaną głównie dzięki serii Niezgodna. Pierwsza część o tym samym tytule została wydana przez Amber dwukrotnie – z okładką oryginalną i filmową.
Beatrice kończy szesnaście lat i musi dokonać wyboru frakcji. Ma do dyspozycji jedną z pięciu – Altruizm, z którego pochodzi, Nieustraszoność, Erudycję, Prawość i Serdeczność. W wyborze pomóc ma jej test predyspozycji, z którego dowie się, która cecha charakteru jest u niej najbardziej rozwinięta. Dziewczyna wie, że nie chce być w Altruizmie. Jej brat, Caleb, jest stworzony do bezinteresownej pomocy innym, ale nie ona. Gdy podczas ceremonii okazuje się, że Caleb zdecydował się opuścić Altruizm, Beatrice jest zszokowana. Czuje, że nie powinna opuszczać rodziny, ale nie chce żyć w niezgodzie ze sobą. Tym bardziej, że test predyspozycji wyszedł niejednoznacznie, a dziewczyna okazała się niezgodna. Ma rozwinięte cechy kilku frakcji. Bycie niezgodnym uznawane jest za coś odstającego od normy, Beatrice nie może się nikomu przyznać do swojego wyniku. W końcu decyduje się na zmianę frakcji i wybiera Nieustraszonych. Teraz czekają ją mordercze treningi, w wyniku których być może odpadnie i zostanie bezfrakcyjną – osobą, która nie należy do żadnej z grup, żyje bez domu i jedzenia jako wyrzutek. Dziewczyna zmienia imię na Tris i walczy, by nie odpaść i by nikt nie dowiedział się, że jest niezgodną.
Pierwszoosobowa narracja relacjonuje nie tylko wydarzenia, w których bierze udział Tris, ale też jej myśli, uczucia i obawy. Dziewczyna ma wątpliwości co do swojego wyboru i nie kryje się z tym. Myśli o rodzinie, ale wie również, że musi być silna. Czekają ją trudne fizycznie zadania, ale też psychiczne zmagania z własnym lękiem. Dziewczyna ma również tajemnicę, której nie może nikomu zdradzić.
Tris to ciekawa bohaterka. Na początku nie bardzo mi się podobała, ale po skończeniu książki stwierdziłam, że jest bardzo autentyczna. Nie jest to nieskazitelna postać, ma swoje lęki, wątpliwości, słabości i nie wszystko jej się udaje. Jest przeciętna z urody, ma wady. To dobrze skonstruowana bohaterka. Trochę blado wypada przy niej Cztery, w którym się zakochuje. To silny mężczyzna, który też ma swoje lęki, ale cały czas wydawał mi się zimny i surowy, wycofany.
Książka opowiada o kilku rzeczach. Przede wszystkim o zmaganiu się z samym sobą i wchodzeniu w dorosłe, brutalne życie. Tris musi podjąć decyzję, która zaważy na jej przyszłości. W książce znajdziemy też wątek miłosny, nie braknie też rozterek dotyczących tego, kto jest przyjacielem a kto wrogiem. Bardzo ważny jest motyw władzy. To dobrze skonstruowana opowieść, która przenosi nas do czasów, w których rządzą inne prawa.
Ogólnie pozycja bardzo mi się podobała. Przeczytałam ją w jedną noc, wciągnęła mnie od pierwszych stron. Nie mogę doczekać się, aż sięgną po kolejną część i poznam losy Tris i Cztery.
Polecam tym, którzy szukają ciekawej książki młodzieżowej. Seria wygląda na ciekawą, a po skończonej lekturze można ją uzupełnić filmem. Warto przeczytać i przekonać się, jakie zadania czekają na nastolatkę w nowym życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-01-2015 o godz 14:51 MoniT dodał recenzję:
Niezwykle wciągająca fabuła, lekkość czytania, barwne postacie. "Niezgodna" bardzo mi się spodobała i polecam każdej dziewczynie. Nie mogę doczekać się aż przeczytam "Zbuntowaną". Cudowna książka młodzieżowa o podejmowaniu trudnych decyzji, miłości i przezwyciężaniu lęków.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2015 o godz 07:41 Spark dodał recenzję:
Z miejsca zaznaczam, ze pokochałam świat „Niezgodnej”, więc albo to jest literatura niskich lotów, a ja taką toleruje, albo ta książka jest tak dobra. Decyzję każdy z Was podejmie sam. Ja skłaniam się w większości ku pierwszej wersji.
Po lekturze „Cztery: Zanim Tobias poznał Tris” wiedziałam mniej więcej, co zdarzy się w Niezgodnej, a przecież oglądałam jeszcze wcześniej film, więc nie wywoływało to u mnie wielkiego wow, ale czasami serce przyśpieszało bicie, gdy okazywało się, że coś pominięto w filmie. Beatrice poznajemy, jako prawie przykładną mieszkankę frakcji Altruizmu. Tu się urodziła, tu jest cała jej rodzina. I chociaż z całych sił się stara to jednak bycie kompletnie bezinteresowną i zapominanie o sobie przychodzi jej z większym trudem niż jej starszemu o nie cały rok bratu. Beatrice nie może się pogodzić z tym, że ma ściśle określone miejsce przy stole, że podczas kolacji nie może odzywać się bez pytania dorosłego, że cały swój czas ma poświęcać na pomaganie innym. Czuje, że Altruizm to nie jest jej miejsce. W końcu jednak nadchodzi dzień, kiedy każdy szesnastolatek ma przejść test predyspozycji, który ma pomóc mu zadecydować, do jakiej frakcji chce przynależeć: Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość), a dzień później musi dokonać wyboru… Wyboru, który może zmienić jego życie na zawsze, bo albo zostanie w rodzimej frakcji, gdzie ma rodzinę, albo zupełnie ją opuści i będzie musiał wtopić w nowe otoczenie. Zarówno Beatrice jak i jej brat Caleb podejmują decyzje, które nigdy przez głowę nie przeszłyby ich rodzicom. Wybierają: Nieustraszoność i Erudytów…
Jednak nic nie jest takim jak się wydaje. W Nieustraszoności musi wykazywać się odwagą na każdym kroku, bo tchórzostwo Est ostro karane, nawet wyrzuceniem z frakcji. A nie posiadanie frakcji jest gorsze od śmierci. Nie masz rodziny, przyjaciół, ani pracy. Żyjesz tylko dzięki ludziom z Altruizmu, którzy się o ciebie troszczą, ale tak naprawdę żyjesz na skraju. Nie przynależysz nigdzie. Jesteś nikim. Nikim ważnym. Dlatego od samego początku Beatrice musi walczyć sama ze sobą. Przybiera również nowe imię Tris. Jednak z czasem dochodzi do niej, że coś jest z nią nie tak, a to znaczy tylko, że musi się pilnować. Tris poznaje również Nieustraszonego imieniem Cztery… Ma wrażenie, że mężczyzna coś przed nią ukrywa i, że wcale nie jest tym, kim, za kogo się podaje. Z czasem wszystko zaczyna się rozwiązywać, a ona musi zadecydować czy jest w stanie znaleźć miłość w swoim sercu.
Świat, który stworzyła pani Roth jest z pewnością niezwykły i mimo, że nie czytałam Igrzysk Śmierci, a tylko bazuję na filmach to jedynym podobieństwem, jakie widzę to państwo totalitarne, które nie znosi buntu i to wszystko. Obie autorki zachowały własne ramy, w których rozgrywa się akcja i łączy je wizja państwa, które nie jest utopią. Państwa utopie nigdy nie powstaną, bo ludzie nie są w stanie ich stworzyć. Nie ma rzeczy idealnych i historia pokazała to wielokrotnie. Dlatego może właśnie każda powieść, która ma w sobie coś z państwa totalitarnego staje się nagle wielkim hitem? Nie wiem, możliwe. Jedno jest pewne. Cykl „Niezgodna” wiele razy jeszcze porwie serca czytelników na całym świecie.
Co do postaci to Veronica Roth wykreowała je w zasadzie idealnie. Z wyjątkiem tego, że Tris w pewnym momencie przypomina mi Bellę ze Zmierzchu. Serio? Ale tak poważnie?! Czy nie może być damskiej postaci, która byłaby pewna tego, że nie jest pięknością i miała świadomość własnych wad, ale jednocześnie nie byłaby zakompleksiona i nie bała się bycia z mężczyzną przystojnym jak młody bóg? Czy ja wymagam tak wiele? Tu autorka bardzo mnie zdenerwowała. Serio! Nie wymagam wiele! Jednak jestem w stanie to przeżyć, bo w ciągu całego pierwszego tomu widzimy jak Tris z małej i bezbronnej myszki zmienia się w krwiożerczą lwicę, która potrafi walczyć o swoje życie i to, że nie poddaje się nigdy. Zawsze walczy do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-01-2015 o godz 22:23 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość). A Ty, którą frakcję wybierzesz, gdy nastanie odpowiedni czas? Szesnastoletnia Beatrice zrezygnowała ze swojej dotychczasowej frakcji na rzecz odkrycia przygody, by móc sprawdzić, czy jej niezgodność naprawdę ma coś do rzeczy.

Czy ekranizacja zmieniła coś w moim odbiorze tej książki? Oczywiście, że nie, ponieważ film jest bardzo dobrze odwzorowany, a dzięki niemu mogłam danych bohaterów sobie wyobrazić. Niezgodna jest tym typem literatury, po który sięgają nastolatkowie, którzy uwielbiają tak jak ja pławić się w dystopiach. I chociaż w wielu książkach dostrzegamy podział społeczeństwa ze względu na różne cechy, to jednak nadal chętnie po nie sięgamy. Czasami się wręcz zastanawiam, że skoro tak wiele osób w swojej wyobraźni tworzy taki przyszły świat, to czy coś tak naprawdę jest na rzeczy i taka przyszłość nas czeka?

Jednym z minusów tej książki jest wiek bohaterki. Ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego tak wiele autorów, tworząc swoich bohaterów, polega na wykreowaniu nastolatków w dość młodym wieku. Gdyż gdy wspominam siebie, gdy miałam szesnaście lat, to aż rumienią się moje policzki. Jak taka osoba, mogłoby uratować świat, wiedzieć co chce robić w życiu? Lecz pomimo tego, że taki zabieg jest często stosowany, ma to swoje odpowiednio konotacje, że grupą docelową książki mają być młode osoby. Ale jak możemy dowiedzieć się z wielu statystyk i wypowiedzi, książki dla młodzieży czytane są przez osoby dorosłe, w tym także ja. Może i nie ma co narzekać, możliwe, że jest to tylko moje spostrzeżenie. Tak naprawdę gdy czytam książkę, w tym przypadku Niezgodną, to ja w głowie widzę już na pewno pełnoletnią bohaterkę.

Każda książka z gatunku dystopii będzie mnie niesamowicie interesować i zawsze będę do niej podchodzić nieco pobłażliwie, ponieważ mam do nich słabość. Bohaterka Beatrice też pojawi się w moich myślach na dłuższy czas i nie mogę się doczekać, gdy sięgnę po kontynuację (tym razem mam nadzieję, że przeczytam drugi tom jeszcze przed ekranizacją, która ukaże się w marcu).

Pani Roth ukazała bohaterkę w sposób dość niezwykły, gdyż postawiła na stworzenie postaci, która już na samym początku musi podjąć najważniejszą decyzję w jej życiu. Ukazuje na tym przykładzie, że niezależnie od waszego wieku, będziecie musieli podejmować czasem dość trudne wybory.

Autorka nie posługuje się skomplikowanym językiem, pozwala nam lekko płynąć między wydarzeniami czy wypowiedziami bohaterów. Wątek miłosny również się pojawia, lecz uważam, że w tym wypadku nie jest on nazbyt nachalny, wręcz jest idealny w tej historii.

Wiele zależy od naszego podejścia do takiej literatury. Przed sięgnięciem przed tą serią musicie się zastanowić, czy dystopia to gatunek, w który lubicie się zagłębiać oraz czy nie macie problemów z odbiorem książek dla młodzieży. Jeżeli lubicie zagłębiać się w takie historie jak ja, to ogromnie wam ją polecam, bo można spędzić przy niej niesamowite chwile
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-12-2014 o godz 16:33 Katarzyna Rauhut dodał recenzję:
tak jak się spodziewałam książka rewelacyjna, polecam z całego serca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-12-2014 o godz 12:21 Michał Frąckowiak dodał recenzję:
Najprościej zacznę słowami - "Niezgodna" jest jedną z najlepszych książek, jakie w życiu przeczytałem. Na wstępie też dodam - NIE, nie czytałem (jeszcze) "Igrzysk Śmierci".

Zaczęło się jakieś kilka miesięcy temu, gdy spontanicznie wybrałem się ze znajomymi do kina, nasz wybór padł na film o bardzo zachęcającym plakacie przedstawiającym dwójkę nastolatków na tle zrujnowanego miasta - na "Niezgodną na podstawie bestsellera Veroniki Roth". Zawsze sceptycznie podchodzę do nowości filmowych, bo przedtem nigdy nie wyszedłem stuprocentowo zadowolony z kina. Czasem wręcz przeciwnie - męczyło mnie siedzenie w fotelu. Idąc z takim nastawieniem, zostałem kompletnie oszołomiony, ponieważ ekranizacja okazała się znakomita i świetnie wyreżyserowana. Film wbił mnie w siedzenie na ponad 2 godziny, oczu oderwać nie mogłem. Natychmiast po wyjściu z kina udałem się do księgarni i dorwałem tego "bestsellera V. Roth". Niestety obowiązki szkolne oraz domowe pozwoliły mi się zabrać za lekturę dopiero kilka dni temu.

Piszę teraz po ochłonięciu po książce. Zdecydowanie są różnice pomiędzy ekranizacją a pierwowzorem (czego w sumie trudno uniknąć), chociaż nie zmieniło to drastycznie fabuły. Veronica Roth świetnie przedstawiła świat podzielony na frakcje (nie mógłbym żyć w Altruizmie oraz Erudycji - podejrzewam, że byłbym Niezgodnym), każdej z nich przypisuje dominującą cechę charakteru, i - poza wieloma wyjątkami - tak faktycznie jest. Książka została napisana w sposób, który w żaden sposób nie zanudza czytelnika. Autorka wszystko dokładnie opisuje i precyzuje wyważonymi słowami - nie pomija żadnej kwestii, ale też nie rozpisuje się na cały rozdział, wszystko idealnie - w sam raz.

Podoba mi się proces dojrzewania, który Roth przedstawiła w swojej powieści. Na początku wszyscy młodzi bohaterowie to właściwie dzieci, ciekawe świata, nie mające zbyt wiele do powiedzenia. Ich wybór frakcji i proces nowicjatu to tak naprawdę ich wchodzenie w dorosłość i próba zmierzenia się z rzeczywistością, po raz pierwszy samodzielnie. Kto czytał "Niezgodną", ten wie, jaką ewolucję przeszła Tris. Porównując biedną i drobną dziewczynkę z Altruizmu do silnej i Nieustraszonej buntowniczki, trudno poznać, że to jedna i ta sama osoba.

Skoro mowa o samych bohaterach, Roth skonstruowała ich w bardzo przemyślany sposób. Pojawiają się bohaterowie ŹLI (Peter, Drew, Jeanine) i DOBRZY (rodzice Tris), ale też "wyśrodkowane", czyli m.in. właśnie Tris i Cztery. Dobrze wiadomo, że ta dwójka pragnie dobra i spokoju w otaczającej ich rzeczywistości, ale dążąc do tego posuwają się do niecnych celów, takich jak morderstwa czy intrygi. Bardzo lubię postać Ala, naprawdę zrobiło mi się żal chłopaka i przykro, że postąpił jak postąpił. Zasłużył czy nie zasłużył na spotkany los? Trudno powiedzieć, myślę, że jest to kwestia osobista. Z pewnością wielu z nas boryka się z takimi trudnościami jak on. Osobom, które (jeszcze) "Niezgodnej" nie przeczytali, polecam zajrzenie do książki i przekonanie się, o czym mówię.

Parę słów do Wydawnictwa Amber odnośnie publikacji. Super, że postanowiliście wydać tę powieść, naprawdę bardzo się z tego cieszę. Ale literówki i błędy językowe (już rzadziej), których się nieco nazbierało w całej książce, są naprawdę natrętne i nieco przeszkadzały mi w czytaniu (niestety jestem czuły na takie rzeczy). Nie pamiętam już, co to było, ale gdzieś na końcu jeden z wyrazów został niepoprawnie odmieniony przez przypadek, co mnie strasznie raziło w oczy, że aż na chwilę przerwałem czytanie.

Tę lekturę polecam wszystkim! "Niezgodna" to książka naprawdę warta pieniędzy i czasu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2014 o godz 14:42 Kyroushi dodał recenzję:
Przed szesnastoletnią Beatrice trudny wybór – musi wybrać jedną spomiędzy pięciu frakcji – Altruizmu, Nieustraszoności, Serdeczności, Prawości i Erudycji. Wie że zostanie w niej do końca swojego życia. Po wielu rozmyślaniach oraz po teście przynależności, który wskazał jej Niezgodność – cechy nie dające się wskazać pod jedną frakcję, Beatrice decyduje się opuścić rodzinny Altruizm i udać się do Nieustraszoności. Tam poznaje mężczyznę o imieniu Cztery. Tris zdobywa nowe umiejętności i przyjaciół ale również kłopoty. Erudyci łapią i zabijają Niezgodnych oraz próbują zdobyć władzę nad wszystkimi frakcjami. Co wybierze Tris ? I jak rozwiążą się jej problemy?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2014 o godz 11:31 Czarny Kapturek dodał recenzję:
W miarę upływu lat wybory, których musimy dokonać zmieniają się i czasami okazują się trudniejsze od poprzednich. Dla mnie problemy z podejmowaniem tych poważniejszych decyzji nadeszły, gdy kończył się mój czas w gimnazjum. Myślenie nad tym, kim chcę zostać w przyszłości i w jakim kierunku ciągnąć dalej moją edukację było chyba jednym z gorszych okresów, jakie przeżyłam. Na szczęście teraz wszystko jest ok i nie mam pojęcia, dlaczego się tego bałam. Z pewnością dokonałabym takiego samego wyboru jeszcze raz, bo spodobało mi się to, co robię. Może nie zostanę nikim sławnym, ale przynajmniej będę robić to, co lubię, a to chyba najważniejsze.

Szesnastoletnia Beatrice również staje przed życiowym wyborem. Najpierw przechodzi przez test przynależności, gdzie uzyskuje dosyć niespotykany wynik, który zaskoczył nie tylko ją. Niestety musi go ukrywać, bo oznajmienie światu takiej nowiny może źle się dla niej skończyć. Należąc do Altruizmu całą siebie zawsze musiała oddawać innym – takie jest założenie frakcji, w której się urodziła i wychowała, jednak czuje, że nie pasuje do tego świata. Pociąga ją niebezpieczeństwo, adrenalina i prawdziwa wolność, której nie zaznała będąc Altruistką. Czuje się związana ze swoją rodziną – mamą, ojcem i bratem, ale ma potrzebę bycia po prostu sobą, chce oddychać pełną piersią. Dlatego w dniu wyboru, kiedy to nastolatkowie mogą samodzielnie wybrać frakcję albo pozostać w tej, w której się urodzili Beatrice dokonuje wyboru, którego nikt się po niej nie spodziewał. Staje się Nieustraszoną a to dopiero początek jej nowego, pełnego zawiłych zdarzeń życia.

O Niezgodnej słyszał już chyba każdy, nie sposób uchronić się przed zalewającą facebooka ilością fanpage na temat tej książki czy filmu. To trochę denerwujące, bo prawdziwą sławę historia Veronicy Roth zyskała dopiero po wejściu na ekrany kin. Owszem, ekranizacja była ciekawa, obejrzałam ją przed przeczytaniem książki i nie mam z tym większego problemu, bowiem priorytet, jakim stało się przeczytanie papierowej wersji stał się naprawdę ważny w moim życiu. Chciałam (a wręcz musiałam) się dowiedzieć jak dalej potoczy się życie Tris po dosyć zaskakującym zakończeniu części pierwszej. Czytanie zaczęłam od pierwszego tomu, co zresztą widać. Czasami miałam wrażenie jakbym w mojej głowie oglądała film, jednak po ponownym jego obejrzeniu zauważyłam zmiany, jakie zostały wprowadzone. Jednak nie zmniejszyło to mojego entuzjazmu, ponieważ Niezgodna stała się czymś niezwykłym dla mnie.

Nie wiem jak opisać niezwykłość tejże lektury, być może akcja, która toczyła się bardzo szybo skutecznie mnie zauroczyła i omamiła Byłam pod wrażeniem wydarzeń, jakie wykreowała autorka, co więcej, podczas czytania nie miałam ani chwili na zastanowienie się tylko biegałam wzrokiem po wyrazach niczym maratończyk. Wówczas nie liczyło się nic innego jak tylko dotrwać do końca i zacząć następną część, bo nawet, jeśli nie macie jej w swoim zasięgu to najważniejszą potrzebą staje się jej zdobycie i przeczytanie.

Moim zdaniem, Niezgodna to dobre a nawet bardzo wprowadzenie do trylogii o tym samym tytule. Poznałam bohaterów, których po prostu uwielbiam. Szczególnie za charakter, który nadała im Veronica Roth oraz za to, że potrafili podejmować odpowiednie decyzje żyjąc ze samym sobą w zgodzie. Z całej trylogii to chyba najlżejsza i najdelikatniejsza część, oczywiście występują tutaj liczne walki i tragedie, ale w następnych tomach są one według mnie bardziej uwypuklone i rozrastają się na większą skalę. Trudno mi pisać o Niezgodnej nie odwołując się do kolejnych części, które już prawie mam za sobą (podczas tego, gdy piszę kończę Wierną).

Myślę, że Niezgodna to kawał dobrej powieści dla… raczej każdego. Może nie należy do najbardziej ambitnej literatury, ale nie po taką sięgam, kiedy chcę się zrelaksować. Nie jest też przerażająco głupia, bo i bohaterowie tacy nie są. Znajdziecie tutaj brutalność, nienawiści, chęć zmiany a nawet miłość. Połączenie niemal przypominające sałatkę. Wrzucasz kilka składników, dodajesz majonez czy dobry sos i gotowe! Nie mogę sklasyfikować tej powieści inaczej jak: świetna dla każdego.

A co do podobieństw z Igrzyskami Śmierci: obie trylogie łączy to, że akcja rozgrywa się w odmiennej rzeczywistości niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni oraz bohaterowie, których cechuje odwaga, ale również młody wiek.

Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2014 o godz 21:33 MartaTendera dodał recenzję:
Do ''Niezgodnej'' podchodziłam 3 razy, za każdym razem odkładałam ją bo mnie nudziła, aż w końcu przeszłam ten nudny moment i książka wciągnęła mnie na dobre.
Tris musiała przejść testy przynależności i WYBRAĆ frakcje do której chce należeć, ona wybiera Nieustraszonych. Godziny ciężkich treningów, zmierzenie się z własnymi słabościami i opuszczenie rodziny to nie lada wyzwanie. A do tego skrywanie tajemnicy o której nikt nie może się dowiedzieć....
Tak jak pisałam wyżej do ''niezgodnej'' robiłam kilka podejść, ale nigdy jej nie kończyłam ale kiedy poznałam Cztery świat stał się lepszy, godzina w autobusie stawała się za krótka a sceny z Cztery i Tris zdecydowanie za krótkie przez co tylko czekałam na sceny z nim.
Szybko przywiązuje się do postaci z książek przez co niektóre sceny przyprawiały mnie o nienawiść do autorki.
Wiele momentów przyprawiały mnie o zawały serca, więc cieszcie się że z wami jeszcze jestem po przeczytaniu całej serii.
Zakochałam się w Cztery i tego już nic nie zmieni!
Tris to bardzo miła dziewczyna. Polubiłam jej postać od samego początku mimo że czasami denerwuje swoimi przemyśleniami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-09-2014 o godz 13:37 Martha Oakiss dodał recenzję:
Mam regułę – najpierw książka, potem film. Jednak dość często zdarza się, że nie mam dostępu do wersji papierowej danej pozycji, a ekranizację mam okazję obejrzeć. Tak na przykład Niezgodną oceniłam bardzo dobrze – jako film, nie ekranizację, bo nie byłam w stanie ich porównać. Ale właśnie dziś zakończyłam czytać to, na co namawiało mnie mnóstwo osób. I właśnie dziś zrozumiałam, dlaczego seria jest uwielbiana przez tak duże grono czytelników.
Przyszłość. Ludzkość jest podzielona na frakcje, aby nie dopuścić do wojen i połączyć we wspólnotę osoby o tym samym charakterze i sposobie postępowania.
Altruizm to bezinteresowność, pomoc, współczucie i wyrzekanie się samego siebie na rzecz innych. Prawość to uczciwość i patrzenie na świat w kontraście biel-czerń. Nieustraszoność to odwaga, agresja i kolczyki na całym ciele. Erudycja to inteligencja i ciągłe pogłębianie swojej wiedzy. Serdeczność to życzliwość i optymizm. Można być także bezfrakcyjnym, żyjącym w biedzie odludkiem. Ale jeżeli w jednej osobie znajdują się cechy kilku frakcji, to jest się Niezgodnym…Beatrice należy do Altruizmu. Jednak stoi przed testem przynależności i decyzją, gdzie spędzi resztę życia. Rozum podpowiada jej, że powinna zostać z rodziną. Jednak serce pcha ją w stronę innych, nieznanych, a pociągających frakcji. Na co się zdecyduje? I czy będzie żałować swojej decyzji?

To, co wyjątkowo spodobało mi się w książce, to fabuła. I nie należę do osób, które uważają, że to przeróbka Igrzysk Śmierci. Dla mnie historia była świetna i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że chcę czytać coraz więcej antyutopii czy dystopii. Pomysł podziału ludności na frakcje ze względu na ich charakter i testy przynależności – po wstrzyknięciu serum przenosimy się do naszych wyobrażeń, naszych strachów i od tego, co zrobimy zależy, do jakiej frakcji będziemy należeć. Bardzo spodobał mi się pomysł takiego rozwiązania problemu i tego, jak można odczytywać osobowość ludzi ze względu na podejmowane przez nich decyzje.

W całej historii jest mnóstwo tajemnic. Niektórych jesteśmy w stanie się domyślić, inne zaskakują nas na koniec. Dodatkowo momenty śmiechu, strachu, obrzydzenia i wzruszeń. Veronica Roth pokazuje nam, że życie nie zawsze jest pełne uśmiechu i happy endów. Że śmierć czyha za rogiem i nigdy nie wiemy, kiedy nas dopadnie. Że nie wiadomo, komu naprawdę powinniśmy ufać, bo ludzie nie zawsze są z nami szczerzy.

Główna bohaterka, Tris, była dość specyficzna. Niby nieśmiała, a zarazem odważna i gotowa do poświęceń, za chwilę skora do krwawej zemsty. Zastanawiałam się, czy autorka celowo uwydatniła to, że dziewczyna nie wie, do której frakcji powinna należeć, czy może podczas pisania pani Roth nie miała w głowie jej konkretnego obrazu. Cztery, czyli najważniejszy męski bohater, to jeden z tych, w którym zakocha się każda czytelniczka i chyba nie mam co do tego wątpliwości. Nie poznamy go zbyt dobrze, ale te kilka momentów, kiedy się z nim spotkamy, całkowicie nam wystarczą do jego uwielbienia. Do bohaterów drugoplanowych niestety się nie przywiązałam. Początkowo gubiłam się w ich imionach, potem było nieco lepiej, ale nikt konkretnie nie zapadł mi w pamięci.

Niezgodna może nie jest idealna. A może odniosłam takie wrażenie, bo najpierw oglądałam film i po prostu wiedziałam, czego się spodziewać. Jest jednak w tej historii coś, co całkowicie przyciąga, w związku z czym bez wahania rozpoczynam polowania na kolejne tomy tej serii. Chcę się dowiedzieć, jak dalej potoczą się losy Tris, co jeszcze spotka ją i jej bliskich, jak będzie radziła sobie ze strachem i co tak naprawdę wydarzy się w ostatnim tomie – ale proszę, nie spoilerujcie EDIT: Za późno. Jesteście okrutni…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2014 o godz 20:51 Mirror of soul dodał recenzję:
„Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować.”

Veronica Roth jest znaną pisarką, która swój sukces zawdzięcza napisaniu trylogii „Niezgodna”. To właśnie pierwsza powieść z tego cyklu była jej debiutem literackim. Udało się jej podbić serca czytelników, jak i ekrany kin - gdyż w tym roku, w marcu odbyła się premiera adaptacji tomu pierwszego.

Wyobraźcie sobie Chicago, w którym społeczność podzielona jest na pięć frakcji - Prawość, Serdeczność, Nieustraszoność, Erudycję i Altruizm. To właśnie w takich czasach żyje główna bohaterka - Beatrice. Urodziła się w rodzinie altruistów, ale czuje, że tam nie pasuje, że to nie jej miejsce. I oto nadchodzi dzień, w którym każdy szesnastolatek musi wybrać odłam społeczności, do jakiej chce należeć. Dziewczyna musi dokonać wyboru, który albo zmieni jej całe życie... albo uwięzi ją w klatce bez możliwości ucieczki. Stawia jednak na wolność, by stać się odważną Tris. Jednak ma jeszcze tajemnice, której ujawnienie komukolwiek grozi jej śmiercią. Czy ktoś odkryje jej Niezgodność? I co to w ogóle znaczy dla społeczeństwa?

"Niezgodna zdetronizowała Igrzyska Śmierci" ot takie zdanie znajdujemy na samym początku powieści (wydanie filmowe). Nie lubię takich porównań, lecz by rynek popytu się zwiększał - niestety takie przyrównanie dla wydawców jest dobre. I niektórych może to odstraszyć, innych zachęcić... Jednak mnie wydaje się, że postawienie na równi tych dwóch powieści to błąd - są zupełnie różne, choć mają kilka cech wspólnych o których postaram się wspomnieć.

Zacznijmy od wykreowanej przez autorkę od podstaw fabule, w której to społeczeństwo by nie było więcej wojen, dzieli się na pięć frakcji. Celem tego podziału miało być "zniszczenie" przez każde z ugrupowań jednej cechy charakteru, która tworzyła nieporządek w całym ogóle. Ciekawe... ale jednak odczuwacie déjà vu? To właśnie jedna z cech wspólnych z serią Pani Collins - tam dystrykty, tu frakcje... Jednak ten podział mi się spodobał, zwłaszcza frakcja Nieustraszonych - jakoś najbardziej ich polubiłam ze wszystkich odłamów. Może za tą ich szaloną naturę? W każdym razie chwała, że bohaterka właśnie do nich dołączyła.

Powieść ta jest dystopią - to druga i ostatnia zauważona przeze mnie cecha podobna do „Igrzysk Śmierci”. Gatunek ten jest fajny pod tym względem, że autor ma całe pole do popisu, by wykazać się wyobraźnią i stworzyć coś zupełnie odbiegającego od rzeczywistości - swój własny świat. To właśnie możemy spotkać i w tej powieści - Pani Veronica wprowadza nas w ciekawy dystopijny świat, w którym chciałoby się pozostać...

Główna bohaterka - Tris - miejscami mnie irytowała swym egoistycznym zachowaniem, ale te momenty w których musiała wykazać się odwagą, czy wykonać jakieś zadanie Nieustraszonych - zapominałam wtedy o mej niechęci do niej i zaczytywałam się. Czasem więc postać denerwowała mnie, by kilka chwil później przekonać znów do siebie.
Moje zainteresowanie natomiast wzbudziła kreacja Cztery, który pełni rolę instruktora ochotników chcących dołączyć do Nieustraszonych.
Co jest plusem dla autorki - nie stworzyła postaci idealnych, każdy ma jakieś wady, czegoś się boi. Choć niestety bywają momenty, gdy pisarka płaszczyła bohaterów i zapominała o nich.

Styl jakim włada autorka jest lekki, ale widać w nim dopiero początek kariery pisarskiej. Lecz jak na debiut - było dobrze. Mimo iż momentami opisy mogły być bardziej plastyczne oraz dogłębne, bo niestety czasem były nielogiczne. i niespójne.
Akcja, choć rozwija się powoli, jakoś (o dziwo!) mi nie przeszkadza - bez pośpiechu wczytywałam się w lekturę i poznawałam świat przedstawiony przez autorkę. Spotkałam się z opiniami, że akcja w tej książce jest nudna jak flaki z olejem - ale ja tak nie sądzę. Czasem i historia ma wolne tępo, ale książka nie nudzi i bardzo szybko się ją czyta.

Co jest wielkim plusem książki - jest jedną z niewielu paranormalnych romansów, w której treści tkwi przesłanie. Autorka przez tę pozycję chciała nam przekazać, byśmy szli za marzeniami oraz robili to co chcemy - a nie pozwolili się zamknąć w klatce i zmarnować resztę życia i żałować braku odwagi.

Może i historia jest schematyczna, przewidywalna czy banalna, ale mnie się podobała. Nie należy jednak do książek świetnych, ale dobrych. Autorka dała tej pozycji potencjał, choć w niektórych momentach nie wykorzystała go w pełni. Dobrze się jednak czyta o przygodach Tris i Cztery, a o to chyba chodzi. Niedociągnięcia mogły wyniknąć przez fakt dopiero tworzącego się stylu autorki. Z miłą chęcią poznam kolejne części tej trylogii, jak i zamierzam zapoznać się (w końcu!) z filmem.

Powieść w sam raz na lekkie popołudnie, ale trzeba mieć do niej taki dystans, jaki ja miałam przy lekturze - nie spodziewać się czegoś wielkiego i nie porównywać do „Igrzysk...” a będzie dobrze. Idealna nie jest... ale czy wszystkie książki muszą być idealne?
Sam decydujesz... Wybieraj!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2014 o godz 23:43 ansomia dodał recenzję:
Jeżeli nigdy nie spoglądasz w lustro i zawsze myślisz o dobru innych, to twoją frakcją jest Altruizm. Jeżeli nie boisz się ryzyka i cechuje cię odwaga, to twoje miejsce jest wśród Nieustraszonych. Jeżeli dużo czytasz i jesteś inteligentny, to Erudycja jest twoim domem. Jeżeli jesteś uczciwy i zawsze prawda jest dla ciebie najważniejsza, to należysz do Prawości. Jeżeli jesteś życzliwy i pomagasz innym w potrzebie, to Serdeczność będzie dla ciebie odpowiednia. Zaś jeśli utożsamiasz się po trochu z każdą z tych frakcji, to nazywasz się NIEZGODNY i musisz zginąć.

„Niezgodna zdetronizowała Igrzyska śmierci” - zdanie to znajduje się na jednej z pierwszych stron książki i zapewne budzi ciekawość. Jednakże po zapoznaniu się z lekturą, słowa te mogą jedynie wzburzać krew w wiernych fanach Igrzysk śmierci. Nie ujdzie uwadze czytelników, że dwudziestodwuletnia pisarka Veronica Roth zaczerpnęła co nieco z pomysłu Suzanne Collins. Jednak niedługo potem i młodziutka Samantha Shannon, wydając swój debiut, Czas żniw, nieznacznie wzorowała się na obu, wyżej wymienionych, tytułach.

Główną bohaterką książki jest Beatrice. Poznajemy ją, gdy przystępuje do testu przynależności. Już niedługo dowie się, do której frakcji pasuje. Wynik okazuje się niejasny – jest niezgodna. Gdy przychodzi dzień wyboru, bohaterka zaskakuje wszystkich opuszczając Altruizm. Od teraz jej nową frakcją jest Nieustraszoność. Wraz z innymi musi przejść ciężkie szkolenie, które zadecyduje o tym, czy stanie się jedną z Nieustraszonych. Jednak nie to będzie dla niej najtrudniejszym zadaniem…

Czołową postać, Tris, możemy określi słowami zbuntowana nastolatka. Roth kreując ją posłużyła się wielokrotnie spotykanym w literaturze schematem. Mamy do czynienia z bohaterką wyróżniającą się swoimi umiejętnościami. Skrywa ona tajemnicę, której wyjawienie może zagrażać jej życiu. Rzecz jasna nie obyłoby się bez wroga, który próbuje przeszkodzić jej w zdaniu nowicjatu, a także bez przystojnego mężczyzny – Tobiasa. Muszę przyznać, że pomimo schematycznego uformowania postaci od początku zdołałam je polubić. Szczególną sympatią darzyłam Tobiasa – nadzwyczaj tajemniczego i pełnego sprzecznych zachowań instruktora.

Początek historii nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Fabuła wydawała się nudna, a na dodatek styl Roth nie wróżył niczego dobrego. Na szczęście akcja rozwinęła się i porwała mnie do tego stopnia, że przeczytałam tę książkę jednym tchem. Słabą stroną jednak okazał się warsztat pisarski autorki, śmiało można rzec, że Czas żniw Samanthy Shannon, pod tym względem, góruje nad Niezgodną. Jest to jednak pierwsza część trylogii, więc możemy oczekiwać, że w drugiej coś się w tym aspekcie zmieni. Świat, który wykreowała Veronica Roth jest fascynujący. Niestety w tej części nie poznamy go dostatecznie dobrze, wiele rzeczy nie zostało wyjaśnionych i budzą one ciekawość. Mam nadzieję dowiedzieć się czegoś więcej w kolejnych tomach.

Niezgodną powinien przeczytać każdy, kto lubi książki młodzieżowe. Jeżeli komuś spodobały się powieści, które wymieniłam na początku, to ta publikacja również powinna. Nie zamierzam jednak mówić, że książka jest lepsza od Igrzysk śmierci, gdyż może to przysporzyć wam zawodu. W Niezgodnej uświadczycie wiele zwrotów akcji i ciekawych bohaterów, a przede wszystkim zostaniecie zaskoczeni, może nawet nie raz.

„Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2014 o godz 20:59 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Myślę, że większość z was miała już okazję czytać książkę pod tytułem Niezgodna. Wstyd się przyznać, ale ja sięgnęłam po nią dopiero całkiem niedawno. Przynajmniej udało mi się ją upolować w bardzo niskiej cenie bo kosztowała niecałe dziesięć złotych. Nie mogłam przejść obojętnie obok takiej promocji i przytargałam Niezgodną do domu. Powieść zaciekawiła mnie już wcześniej, ale jakoś nigdy nie było okazji by po nią sięgnąć. Wiele osób porównywało ją do Igrzysk śmierci, które bardzo mi się podobały, dlatego miałam nadzieję, że ta lektura również przypadnie mi do gustu. Może jednak najpierw napiszę coś o fabule tej książki, dla tych którzy jeszcze jakimś cudem nie wiedzą o czym jest Niezgodna.

Główna bohaterka - Beatrice żyje w świecie, który podzielony jest na pięć frakcji: Altruizm, Nieustraszoność, Erudycję, Prawość i Serdeczność. Wraz z jej szesnastymi urodzinami musi dokonać wyboru do jakiej frakcji chce należeć. Niestety test, który miał pomóc jej w wyborze nie poszedł po jej myśli. Okazało się, że Beatrice jest Niezgodna i łączy cechy kilku frakcji. Co wybierze główna bohaterka? Czy zostawi rodzinę i pójdzie za głosem serca?

Niezgodna wciągnęła mnie od samego początku. Jest to książka, którą niezwykle łatwo się czyta, a spędzony z nią czas ucieka nie wiadomo kiedy. Zaczynając czytać tę powieść nie sądziłam, że tak szybko ją skończę. Po prostu przewracałam kolejne kartki, gdy nagle zorientowałam się, że moja przygoda z tymi bohaterami dobiega końca. Akcja toczy się bardzo szybko, a w każdym rozdziale naprawdę wiele się dzieje i nie ma czasu na nudę. Książka potrafi niejednokrotnie zadziwić, ale również niestety czasami jest bardzo przewidywalna.

Niezwykle spodobał mi się pomysł autorki na tę książkę. Próbowałam zastanowić się do jakiej frakcji mogłabym sama należeć i muszę przyznać, że bardzo ciężko byłoby mi wybrać pomiędzy pięcioma frakcjami. Veronica Roth miała ciekawą wizję świata i doskonale ją wykorzystała. Może nie jest to jakoś specjalnie ambitna lektura, ale nadaje się na odpoczynek po ciężkim dniu. Niezgodna nie wymaga większego wysiłku i jest napisana bardzo przyjemnym i lekkim językiem.

Oczywiście bardzo polubiłam głównych bohaterów. Nie byłabym sobą gdybym nie obdarzyła sympatią Cztery, który okazał się naprawdę fantastyczny. Gdy czytałam sceny z jego udziałem uśmiech sam pojawiał się na mojej twarzy. Chyba mam słabość do takich bohaterów, ale nic na to nie poradzę. Jeszcze jak wyobrażę sobie Theo James'a w roli Cztery to dech w piersi zapiera. On jest taki przystojny! Dobra, odbiegłam od tematu. Może wróćmy do książki. Beatrice również okazała się ciekawą postacią, jednak trochę przeszkadzała mi ta jej doskonała metamorfoza kiedy z szarej myszki zamieniła się w Nieustraszoną. Było to dosyć mocno przerysowane, ale po jakimś czasie można się do tego przyzwyczaić.

Muszę przyznać, że dzięki tej książce moja siostra w końcu coś przeczytała. Nie ukrywam, że nie za bardzo przepada za książkami i ciężko jest mi ją namówić na cokolwiek, ale po wielu próbach w końcu mi się udało. Niezgodna bardzo jej się podobała i już nie może się doczekać kiedy przeczyta kolejną część. Byłam tym nieco zdziwiona, bo sądziłam, że ta powieść raczej nie przypadnie jej do gustu, ale jak widać czasami moja siostra mnie jeszcze czymś zaskakuje. Mam nadzieję, że niedługo znowu uda mi się ją namówić do czytania.

Strasznie podoba mi się okładka tej powieści i zdecydowanie trafia na listę moich ulubionych. Pięknie prezentuje się na mojej półce, a to jest chyba dla mnie najważniejsze. Teraz muszę tylko dorwać w swoje łapki Zbuntowaną, żeby poznać dalsze losy bohaterów tej książki. Wprost nie mogę się doczekać. Podsumowując, Niezgodna nie jest książką dla osób, które szukają czegoś ambitnego, ale z pewnością spodoba się tym, którzy mają ochotę na chwilę oderwać się od rzeczywistości i odprężyć się po ciężkim dniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2014 o godz 17:08 Agnieszka Lingas-Łoniewska dodał recenzję:
Dopiero w ten wakacyjny czas książka "Niezgodna" trafiła w moje ręce. Oczywiście słyszałam wcześniej o tej trylogii, a także o adaptacji filmowej pierwszego tomu, ale jakoś nie ciągnęło mnie do tej powieści. Może dlatego, że skierowana była do młodzieży? Ale w sumie po przeczytaniu śmiało mogę stwierdzić, że jest to opowieść dla każdego czytelnika, który oczekuje dynamicznej akcji, ciekawej fabuły, zagadek i wzbudzających szereg emocji bohaterów.
Myślę, że nie ma sensu szczegółowe przybliżanie tego, o czym właściwie jest "Niezgodna". Wystarczy, że napiszę: apokaliptyczna przyszłość, frakcje, wybory, źli ludzie i walka. A do tego nastoletni bohaterowie, pierwsze przyjaźnie, pierwsze miłości. I zagrożenie, wszechobecne i pojawiające się niemal na każdy kroku.
Główna bohaterka to nastoletnia Beatrice, która należy do frakcji Altruistów. Ale stoi przed wyborem, który zaskoczy każdego. "Sztywniaczka" wybiera frakcję Nieustraszonych, najbardziej szalone i ryzykanckie ugrupowanie. Jej brat, Caleb także opuszcza rodzinną frakcję i trafia do Erudytów. Beatrice przyjmuje imię Tris i wie, że ma marne szanse, aby przejść, a nawet przeżyć Nowicjat. Instruktorem jej grupy zostaje Cztery, który od początku wzbudza jakieś dziwne uczucia w dziewczynie. Czy Tris może mu ufać? Czy Cztery okaże się tym, który pozna tajemnicę Tris, sekret, którego wyjawienie może ściągnąć na nią śmiertelne niebezpieczeństwo? Pytań jest wiele i nie można liczyć na szybkie odpowiedzi, bo to przecież dopiero pierwszy tom trylogii. Książkę czyta się błyskawicznie, akcja toczy się równie szybko, a autorka funduje co rusz jakieś jej ciekawe zwroty. Polecam, świetna lektura dla młodszych i starszych czytelników, a ja tymczasem poluję na II i III tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2014 o godz 16:00 szczescie dodał recenzję:
Społeczność jest podzielona na pięć frakcji, każda z nich to inna cecha:
1. Prawość (Szczerość).
2. Altriuzm (Bezinteresowność).
3. Nieustraszoność (Odwaga).
4. Serdeczność (Pokojowe nastawienie).
5. Erudycja (Inteligencja).
Każdego roku w wyznaczony dzień, każdy 16 latek musi wybrać odłam Chicago, któremu poświęci resztę życia.
Beatrice ma ciężki wybór. Czy być blisko rodziny czy jednak być taka jaką zawsze być pragneła..

Beatrice (Tris) wybiera Nieustraszoność, walczy o przynależność i ukrywa sekret, który może kosztować ją życie.
Tam poznaje przyjaciół i wrogów, ale również zakochuje się w nauczycielu o imieniu Cztery bo taką nadał sobie ksywe.

Wątek miłosny bardzo mi się podobał. Przestawienie jej nauczania walki w ręcz, strzelanie do celu oraz pokonanie własnych lęków, było opisane naprawde dobrze.
Książkę naprawde POLECAM :)

Kto nie przeczytał jeszcze książęk Paweł Leśniak "Równowaga" i "Zachwianie" również Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2014 o godz 14:08 Dominika dodał recenzję:
Książkę kupiłam dość spontanicznie i od razu skradła moje serce. Wartka akcja sprawiała, że ani na chwilę nie miałam ochoty oderwać się od lektury. Bohaterowie są świetnie wykreowani a ich charaktery są niepowtarzalne. Książka opowiada o szesnastolatce, która dokonuje wyboru i opuszcza rodzinę wybierając nową frakcję. Sama nie wiem czy zdobyłabym się na coś takiego. Następnie dziewczyna przechodzi trudne szkolenie, poznaje nowych przyjaciół i pewnego instruktora. Beatrice ma naprawdę trudne życie. Wie, że jest Niezgodna i musi ukrywać ten fakt, bo to grozi jej śmiercią. Musi także powstrzymać krwawą walkę między frakcjami, która nadciąga w bardzo szybkim tępię. Na dodatek nie najlepiej jej idzie ze szkoleniem i może zostać bezfrakcyjną. To dość dużo jak na szesnastolatkę jednak dziewczyna bardzo dobrze sobie z tym wszystkim radzi.
Każde najmniejsze zdarzenie przeżywałam razem z moimi ulubionymi bohaterami. Nie muszę chyba mówić, że od razu zakochałam się w tajemniczym instruktorze o imieniu Cztery. Ta książka zafundowała mi większą burzę emocji niż roller coaster. Czułam radość, smutek, złość, żal oraz strach i to tylko dzięki tak cudownej książce. Zakończenie wbiło mnie w fotel i sprawiło, że mam wielką ochotę przeczytać kolejną część. Ta książka podbiła moje serce i podbije jeszcze tysiące. Zainteresuje praktycznie każdego czytelnika. Z czystym sumieniem polecam ją każdemu. Jeśli jeszcze jej nie posiadasz to natychmiast ją kupuj nie pożałujesz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-07-2014 o godz 12:34 Dorsi dodał recenzję:

Niezgodna - Roth Veronica
Niezgodna (ebook) Roth Veronica
Ebook

5

"Niezgodna"
Mimo, że jest to książka adresowana dla młodzieży to "połknęłam" ją w kilka godzin. Zaraz później sięgnęłam po kolejne tomy. Bardzo podoba mi się fakt, że jest pisana w 1 osobie. To jedno z dwóch podobieństw jakie znalazłam do "Igrzysk śmierci",drugim jest czas w jakim toczy się akcja. Dalszych podobieństw nie doszukiwałam się, bo po co? Czytałam nawet o podobieństwach do sagi "Zmierzch" ale wg mnie to przesada. Wątek miłosny nie przesłania reszty i nie jest ckliwą opowieścią dla dzieci. Autorką "Niezgodnej" jest 24latka co mnie zdziwiło gdyż fabuła jest dość zawiła i wymagająca koncentracji. Być może są niedociągnięcia, nie jestem krytykiem literackim, a jedynie wyrazicielką swojej własnej opinii n/t książki. Jak dla mnie bardzo fajnie opowiedziana historia, godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2014 o godz 12:51 whileangels dodał recenzję:
Po tym co słyszałam o Niezgodnej spodziewałam się czegoś lepszego. Tymczesem trochę się zawiodłam. Pierwsza część trochę mnie wciągnęła, ale bez większej rewelacji. Następne były nieco gorsza, a przez Wierną ledwie przebrnęłam.
Rozumiem natomiast, że trylogia może się podobaći, ale mnie nie przypadła do gustu.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2014 o godz 19:48 PinkVenus dodał recenzję:
Muszę przyznać, że zanim przeczytałam 'Niezgodną', obejrzałam film. Tak mnie zaciekawił, że od razu pobiegłam kupić książkę i pomimo, że dobrze wiedziałam już co się wydarzy to nie nudziłam się! Trudno mi ocenić co jest lepsze... książka, czy film? W książce można głębiej poznać motywy działań i emocje bohaterów, natomiast w filmie można podziwiać boskiego Theo Jamesa w roli Tobiasa. :P Tak czy inaczej polecam i to i to!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2014 o godz 10:41 KateCase dodał recenzję:
Długo broniłam się przed tą książką. Kiedyś pochłaniałam literaturę młodzieżową, a teraz rzadko co jest wstanie mnie zaskoczyć. Pomyślałam - I co? Kupię, przeczytam, wkręcę się, będę musiała kupić następne części, później coś mnie rozczaruje i będzie leżała na półce. I takim sposobem zrezygnowałam z "Niezgodnej".. do czasu. Obejrzałam film i się zakochałam. Jak łatwo się domyślić, dziś jestem posiadaczką zarówno "Niezgodnej" jak i pozostałych części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2014 o godz 09:48 Luminata dodał recenzję:
Naprawdę fajna książka. Przeczytałam ją, ponieważ trailer do filmu mnie zaciekawił. I naprawdę było warto. Czy jest podobna do Igrzysk Śmierci? trochę tak, ale tylko pod względem ustroju jaki panuje w tym świecie. Poza tym jest to zupełnie inna historia, warta poświęcenia czasu, by ją przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2014 o godz 17:04 Katarzyna Ciesielska dodał recenzję:
NIEZGODNA to opowieść o młodej dziewczynie zmagającej się z problemami, których normalnie nie powinno być. Tris jest młoda, trochę nieporadna, ale ambitna i wrażliwa na krzywdy innych, gotowa poświęcić się za tych, których kocha. I to właśnie sprawia, że czytelnicy, że JA ją kocham i utożsamiam się z nią.

Choć moją znajomość ze światem Niezgodnej rozpoczęłam od filmu wiedziałam, że to właśnie książka nada tej historii niezwykły wydźwięk i siłę nie do odparcia. Trzeba się powstrzymywać, żeby nie pochłonąć całej trylogii na raz (a może nie trzeba). Z każdą częścią stawka idzie coraz wyżej i ostatecznie nie można skończyć ostatniej książki bez zalewania się łzami. Zbyt wiele prawdy o ludzkich emocjach, pragnieniach i obawach można wyczytać i w zestawieniu z naszym obecnym światem i jego społeczeństwem trudno nie dojść do wniosku, że kiedyś może dojść do podobnych wydarzeń.

Całą trylogię czytałam z wypiekami na twarzy, czując bicie swojego serca, jakby biło dla nich - dla Tris i dla Cztery - jakby to właśnie ono pozwalało im żyć, i jakby należało bardziej do nich niż do mnie.

Polecam ogromnie, zwłaszcza 2 część - ZBUNTOWANA.

Odwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2014 o godz 07:59 basiak18 dodał recenzję:
Gdy obejrzałam film wiedziałam, że muszę przeczytać książkę. Zakupiłam od razu całą serię. Niezgodną czytało mi się super. Wciągająca historia z wątkiem miłosnym. Fajna jednak druga część troszkę mnie rozczarowała z resztą jaki trzecia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2014 o godz 11:55 Kapik dodał recenzję:
Drugi tom jest równie ciekawy co pierwszy. Bohaterka zbiera tłumy sojuszników gotowych walczyć u jej boku. Nie wiem dlaczego, ale ten tom mi się kojarzy głównie z rozwinięciem wątku miłosnego. Tobias kocha ja coraz bardziej. Tess odwzajemnia te uczucia. Mam wrażenie, że ta część w sumie mogła by być podzielona na dwa i dodana do pierwszej i trzeciej. Jest w sumie takim połączeniem pierwszej i ostatniej części. Mogę ją nazwać przerywnikiem. Mimo to jest równie intrygująca.
Wciąga od pierwszej linijki. Veronica Roth, niczym Suzanne Collins operuje w ten sposób myślami czytelnika, że czego byś nie robił myślisz o Tess i Tobiasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-07-2014 o godz 11:48 Kapik dodał recenzję:
Pierwsza część jest zaledwie wstępem do reszty serii. Jest tz. Ciszą przed burzą. Pokazuje nędzny i
niesprawiedliwy świat zbudowany na ruinach Chicago. Samo miasto pokazane trochę mniej dołująco niż Panem, lecz równie przejmująco. Po ulicach chodzą biedacy, świat jest wyraźnie podzielony na
warstwy społeczne. Rządy sprawuje... no cóż, na razie nikt. I w tym tkwi problem. Kłótnia o władzę
trwa. W tym niezbyt przyjemnym świecie żyje Tess. Dziewczynka (zaledwie 16-letnia) wychowała się wśród dobrych ludzi. We frakcji Altruistów. Altruiści to ludzie, którzy pozbywają się próżności, pomagają innnym, nigdy nie kradną, ani nie zabijają. Przed dziewczyną stoi wybór. Kim się stanie? Musi wybrać podczas krwawej ceremoni frakcję, w której spędzi resztę życia. Ale najpierw przechodzi test przynależności. Ma on wykazać gdzie człowiek pasuje. W jakiej frakcji się odnajdzie. Tess liczy na to, że to test wskaże jej drogę. Jednak dziewczyna zostaje przez egzaminatorkę za NIEZGODNĄ. Niezgodni nie pasują nigdzie. Niezgodni muszą być wyelminowani. Niezgodni muszą zginąć. W Tess kotłują się emocje. Dobrze wie, że musi ostrożnie wybrać frakcję, w której chce spędzić resztę życia. Ku zaskoczeniu wszystkich wybiera... Nieustraszoność. Jednak Erudycja (frakcja dla bystrzaków) odkrywa jej sekret. Dziewczyna musi zginąć. Rozpoczyna się wyścig z czasem....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2014 o godz 17:28 mrmoon dodał recenzję:

"Becca Fitzpatrick dla pisarstwa rzuciła pracę w służbie zdrowia. "Szeptem" to jej pierwsza książka. Od razu po premierze znalazła się na liście bestsellerów "The New York Times". Becca pracuje już nad kontynuacją przygód Nory, a w wolnych chwilach oddaje się swoim pasjom: uprawia jogging, kupuje buty i ogląda seriale kryminalne."

"Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem"

Książka opowiada o szesnastoletniej dziewczynie o imieniu Nora, która od początku spotkania się z Patch'em, nie nawiedzi go. Chłopak jej oczami jest przystojny, uroczy i tajemniczy. Przez większości czasu spędza z swoją przyjaciółką Vee, odkrywają tajemnice związane z Patchem i nie tylko. Od pewnego, niemiłego spotkania z zamaskowanym człowiekiem, Nora zaczyna być prześladowana, za wszelką cenę chce ją dopaść. Nora pokazuje jak miłość może być ślepa i nieufna, czy darzy uczuciami do Patcha? Na to pytanie, odpowiedz znajdziecie w książce.

Opowieść która nam funduje Becca jest wirem wydarzeni związane z przygodą młodych nastolatków. Cała książka nie jest tylko związana z Patchem, są poboczne sceny związane z jej przyjaciółmi, zabójstwami i problemami. Początek książki jest bardzo śmieszny, czasem tak się śmiałem że oplułem książkę, naprawdę autorka zawarła w tą książkę normalne, życiowe problemy nastolatków. Książka wypadła dobrze, to jest jedyna książka o aniołach która mi się spodobała. Polecam ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
30-06-2014 o godz 17:27 mrmoon dodał recenzję:
Moja przyjaciółka, podsunęła mi świetną książkę. Na początku gdy zobaczyłem o czym jest ta książka, poczułem wstręt. Myślałem że to jakaś podróbka Igrzysk Śmierci, lecz się myliłem. Na prawdę ta książka mnie wciągnęła, miałem czasem takie odruchy, bo nie mogłem uwierzyć co się wydarzyło, zżyłem się z książką. Myślałem że to taka błahostka z wojną, gdyż ta książka opisuje trudny żywot Beatrice, która zmienia frakcję.

Autorka książki natchnęła się poprzez Susan Collins i jej trylogii.
Veronica w wieku 22 lat odniosła wielki sukces, który rozpędził jej karierę pisarską. Jej książka jest sprzedawana w 30 krajach, a prawa do ekranizacji kupił natychmiast wytwórnia Summit Entertinment.

Główni bohaterzy to Beatrice, Cztery i ich przyjaciele. Dziewczyna pochodzi z Altruizmu, ta frakcja cechuje się bezinteresowną pomocą dla innych. Przychodzi czas że każdy szesnastolatek musi wybrać do jakiej frakcji chce przejść. Beatrice postanawia przejść do Nieustraszonych, opuszcza rodzinę za którą tęskni, lecz by zapobiec tęsknocie zmienia imię na Tris. Poznaje tam przystojnego chłopaka o imieniu Cztery, który jest instruktorem w przygotowaniach do nowicjatu. Cała fabuła kręci się na ruinach Chicago, a dokładnie to w bazie Nieustraszonych. Głównym wątkiem jest to by przygotowywać ich, lecz pot koniec rozkręca się, wszyscy będą kontrolowani jak bezlitosne marionetki.

Książka przypadła mi do gustu, lecz początek może dla niektórych być nudny i melancholijny. Książka ma wątki śmieszne, które opierają się na romantycznych chwilach Cztery i Tris. Narracja jest trzecioosobowa rodzaju żeńskiego, co nie przypada mi do gustu, ale jestem już przyzwyczajony to takiej formy pisania. Autorka widać że jest początkująca są momenty takie niedociągnięte, które trzeba było by poprawić, gdyż to jest taki drobiazg że nie trzeba się załamywać. Książkę miło się czytało, nie zabrakło zyskujących chwil których czytelnik nie spodziewałby się.

W kilku zdaniach powiem wam jak książka wywarła na mnie emocje. Było po prosty byłem zaskoczony że jest taka wspaniała. Na pewno w najbliższym czasie kupię sobie drygą część "Zbuntowana", już nie mogę się doczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
24-06-2014 o godz 16:34 Karolina Nieć dodał recenzję:
Genialna, trzymająca w napięciu fabuła a postacie wyraziste i dosłownie "niezgodne" ze stereotypami i znanymi szablonami.
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-06-2014 o godz 00:25 Jula dodał recenzję:
takiej książki jeszcze nie czytałam.. Jest... wspaniała.. życiowa.. skłania do refleksji.. A kolejne części zwłaszcza ostatnia sprawia, że oddycham tym samym powietrzem, ze jestem z nimi a przynajmniej na tyle pozwala mi moja wyobraźnia.. To zupełnie coś innego.. Jeśli ktos zastanawia się nad kupnem niech biegnie do najbliższej księgarni i nie traci czasu. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
31-05-2014 o godz 16:45 kool1139 dodał recenzję:
Ta książka jest po prostu świetna! Trzyma w napięciu, przenosi nas w świat Tris i w jej życie. Możemy dowiedzieć się jak będzie wyglądał świat w przyszłości..
Akcja dzieję się w Chicago, tak na prawdę na jego odbudowanych ruinach. W książce tej społeczeństwo jest podzielone na 5 grup (podane w opisie) i jedną która nie przy leży do żadnej lub taką która przy leży do kilku frakcji. Ta książka zachwyca, wzrusza, rozkochuje! Jednym słowem jest świetna! Przeczytałam "Niezgodną" z trzy razy i za żadnym razem mi się ona nie znudziła. Obejrzałam film, także powalił, jednakże zabrakło paru ważnych wątków. Kupiłam soundtrack który do tej pory jest moją ulubioną płytą. Kocham dzieło pani Roth i zabieram się za następne jej książki. Polecam. Pozdrawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-05-2014 o godz 21:23 Perrie13 dodał recenzję:
Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Akcja dzieje się w Chicago (w mieście w USA), a czas akcji to nieokreślona przyszłość. Miasto podzielone jest na pięć frakcji:
-Altruizm (bezinteresowność)
-Erudycja (inteligencja)
-Nieustraszoność (odwaga)
-Serdeczność (dobroć)
-Prawość (prawda i prawo)
Beatrice z bratem Calebem i rodziną są bezinteresowni, czyli należą do frakcji Altruizm, tak jak ich rodzice. W tej frakcji obowiązują dziwne zasady, trzeba dbać o innych i pomagać bezfrakcyjnym, którzy albo nie nadawali się do żądnej z frakcji, albo z niej odeszli. W dzień wyborów Beatrice jest przekonana, że brat wybierze Altruizm, ponieważ zawsze był bardziej bezinteresowny od niej, lecz jej przekonania są mylne. Caleb wybiera Erudycję -frakcję, która jest wrogiem Altruizmu i która jest przez nią ośmieszana. Sama Beatrice wybiera Nieustraszoność, lecz okazuje się, że jest ona Niezgodna. Nie pasuje jej żądna frakcja. Niezgodni byli niebezpieczni i bez słowa ich mordowano, jednak niezgodność Tris zostaje utajona.
Po wybraniu Nieustraszalności Tris najpierw idzie źle, lecz później jest niezwykle dobra. Zakochuje się w trenerze, który ma ochotę oddać za nią życie i darzy ją niesamowitym uczuciem. Kiedy inteligentni erudyci poznają prawdę, iż Tris, ale także trener o przezwisku Cztery postanawiają ich rozdzielić, a nawet dziewczynę zabić. Jedna Tris i Cztery bardzo są zbliżeni i walczą do ostatniej minuty. Niestety rodzice dziewczyny giną, ale akcja toczy się dalej.
Bardzo polecam. Szczególnie dla młodzieży.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-05-2014 o godz 00:00 ala_miodzio dodał recenzję:
Nie znałam tej autorki ani tego cyklu książek. Koleżanka poleciła tą serię, więc zaczęłam czytać. Jakoś ostatnio nie miałam nic ciekawego. No i jestem jej bardzo wdzięczna za podsunięcie tej wspaniałej historii. Naprawdę świetna fabuła, genialny świat i doskonale wykreowani bohaterowie. Bardzo mi się podobało!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2014 o godz 20:18 Monika Pękosz dodał recenzję:
po książkę sięgnęłam po obejrzeniu filmu w kinie, który mi się spodobał. Przeważnie książka okazuje się lepsza od filmów, więc postanowiłam to sprawdzić i nie zawiodłam się :) książka bardzo przypadła miło gustu i miło się ją czytało. Od razu sięgnęłam też po 2 tom, ale na 3 niestety muszę poczekać na premierę która będzie 20 maja. Już nie mogę się doczekać. Zdecydowanie polecam książkę!!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
24-04-2014 o godz 17:44 Magdalena Szlosarek dodał recenzję:
Kiedy przeczytałam opis książki to w sumie moja pierwsza myśł była: " och, pewnie będzie to marna kopia Igrzysk śmierci...". Ale z ciekawości kupiłam książkę i przeczytałam ją jednym tchem. Jestem mile zaskoczona, bo choć akcja "Niezgodnej" również dzieje się w alternatywnej przyszłości, to jednak na tym moim zdaniem podobieństwa się kończą. Autorka ma ciekawy pomysł na to jak nasza przyszłość może wyglądać i jest ona dość możliwa, bo przecież już mamy podział na klasy społeczne, więc niby czemo podział na frakcje nie może być możliwy... Podoba mi się też wątek miłosny, bo nie jest to miłośc od pierwszego wejrzenia, a książka skupia sie bardziej na innych rzeczach niż na miłości. Dopiero pod koniec książki jest więcej mowa o związku Tris i Tobiasa. Bardzo fajna :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-04-2014 o godz 00:00 Franka dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Nie spodziewałam się, że ten typ literatury tak mnie wciągnie. Książka trochę dla młodzieży, trochę dla miłośników fantastyki. Taki misz masz. Nie sądziłam, że przypadnie mi do gustu, ale postanowiłam spróbować. Okazało się, że bardzo mi się spodobało. Teraz czekam na kolejną część. Szczerze polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2014 o godz 00:00 Xlc dodał recenzję:
Nasza córka przyniosła tą książkę do domu i była nią zachwycona. To ciekawe bo raczej nie czytuje fantasy. To nie jest jej ulubiony rodzaj literatury. Mówiła, że książka jest świetnie napisana i niesamowicie wciąga. Niedawno przeczytałem że do kin wchodzi niezgodna i ma nawet dobre recenzje. Myślę, że wybierzemy się całą rodziną, cos dla młodszych i dla starszych :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2014 o godz 18:10 Diaspora dodał recenzję:
Dlaczego nie jest już dostępna książka z oryginalną okładką? :(
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
02-04-2014 o godz 00:00 kazka dodał recenzję:
Byłam pod ogromnym wrażeniem trylogii "Igrzyska śmierci", także tylko kwestią czasu było, nim sięgnę po "Niezgodną". Książka po prostu fantastyczna. Trochę dziwne, że teraz wychodzi wersja z inną okładką. Ale nie ocenia się książki po okładce, prawda? A zawartość jest po prostu przesmaczna! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2014 o godz 00:00 bajdocja dodał recenzję:
Nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby porównywać Niezgodną do Igrzysk Śmierci, ale strasznie się pomylił. Przecież te książki są zupełnie inne. I to pod każdym względem. Jedyne co je łączy to to, że obie bardzo wciągają. Sama jako fanka fantastyki nie potrafiłabym określić, która seria jest lepsza. Obie są wspaniałe, ale INNE!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2014 o godz 13:33 dominica_98 dodał recenzję:
Losy bohaterów "Niezgodnej" od początku do końca trzymają w napięciu. Z niecierpliwością przekręcałam kolejne strony, nie mogąc się doczekać co będzie dalej. Porównania do Igrzysk Śmierci są moim zdaniem jak najbardziej uzasadnione. Obie serie są niesamowicie wciagajace, a bohaterowie to prawdziwi ludzie z krwi i kości. Polecam, sczególnie fanom Igrzysk. Jestem przekonana że losy Tris spodobaja się wam tak bardzo jak mi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-03-2014 o godz 00:00 Nimzi dodał recenzję:
Jedyne porównanie do Igrzysk Śmierci, z którym mogę się zgodzić to fakt, że obie serie są tak samo fantastyczne i tak samo wciągające i główną bohaterką jest nastoletnia dziewczyna. I na tym podobieństwo się kończy. Niezgodna od pierwszych stron mnie porwała i jeszcze tego samego dnia co skończyłam ją czytać zamawiałam drugi tom, a pierwszy puszczałam w obieg wśród koleżanek. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2014 o godz 00:00 Sarina dodał recenzję:
"Niezgodna" z pewnością przypadnie do gustu każdemu fanowi fantasy, choć wydaje mi się, ze ksiażka pisana jest raczej z myślą o kobietach. Głowna bohaterka, Beatrice ma 16 lat i zgodnie z regułami świata w którym żyje musi podjąć bardzo ważną życiową decyzję, która zdefiniuje jej całą przyszłość... Oczywiście, wybór ten nie będzie tak prosty jakby się mogło wydawać na początku...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Veronica Roth

Veronica Roth to urodzona w 1988 roku amerykańska powieściopisarka oraz nowelistka, która popularność zdobyła napisanym jeszcze podczas studiów cyklem "Niezgodna" - porównywanym przez wielu do "Igrzysk śmierci" Suzanne Collins. Cykl "Niezgodna" został nagrodzony m.in. wyróżnieniem Goodreads 2011 Choice oraz Best of 2012 w kategorii "młodzieżowa powieść fantasy i science-fiction". Prywatnie żona fotografa Nelsona Fitcha. Obecnie mieszka w Chicago.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Cykl Niezgodna Roth Veronica
88,99 zł
99,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niezgodna Roth Veronica
35,49 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Cykl Niezgodna Roth Veronica
70,99 zł
79,90 zł
strona produktu - rekomendacje Światło Asher Jay
23,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
29,49 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cztery Roth Veronica
22,26 zł
27,80 zł
strona produktu - rekomendacje The Rain Man Rada James
55,99 zł
59,73 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę