Niebo istnieje... Naprawdę!

(okładka miękka)

Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rafael
Data premiery: 2011-12-02
Inne wydania: Cena:
okładka miękka 19,49 zł
audiobook 19,49 zł
ebook 19,49 zł
Ilość: szt.
Cena: 19,49 zł
24,90 zł
Oszczędzasz: 5,41 zł (22%)
Wysyłamy w 24h
Produkt u dostawcy
DARMOWA DOSTAWA
do salonów empik
  • Opis
  • do góry

    Opis

    Historia prawdziwa. „Poruszająca historia małego chłopca, który w szczery, prosty i dziecięcy sposób opisuje swój pobyt w niebie. Każdy powinien przeczytać tę ciekawą, przekonującą książkę – dla tych gotowych na podróż do nieba będzie inspiracją; niepewnym zaś mały chłopiec wskaże słuszną drogę. Jak powiedział Colton: Niebo istnieje, naprawdę”

    Don Piper, lektor i autor: "90 minut w Niebie"

  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Niebo istnieje... Naprawdę!
    Autor: ,
    Tłumaczenie: Pieńkowska-Kordeczka Olga
    Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rafael
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 192
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2011-12-02
    Rok wydania: 2011
    Forma: książka
    Indeks: 10855300
    do góry

    Recenzje

  • Recenzje Napisz recenzję
  • Średnia ocena: 4,2

    5 gwiazdek
    34
    4 gwiazdki
    4
    3 gwiazdki
    5
    2 gwiazdki
    3
    1 gwiazdka
    4
    Kup, zrecenzuj i wygraj

    Napisz recenzję i oceń produkt

    Oceń produkt:
    Tytuł: *pole wymagane
    Recenzja: **minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane, ** minimum 50 znaków
    Publikuj ›
    Dodano: 38 recenzji.
    Dodano 20.06.2015
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje... Naprawdę!
    Super książka. Płakałam jak tzw. "bóbr" :)
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 12.06.2015
    • 5
    5/5
    Przeczytałam w jeden dzień
    Sięgnęłam po tą książkę pełna wątpliwości w "to co po śmierci" jednak wychowana w wierze katolickiej. Książka opowiada niesamowitą historię, która zdaje się być dowodem na istnienie Boga, ale nie Boga katolickiego, Boga nas wszystkich, różnych wyznań. Taki Bóg najbardziej do mnie przemawia. Ale nie o tym. Książka zmusza do tego, żeby podawać ją dalej, pożyczyłam kilku najbliższym osobom i kupiłam przyjaciółce. Polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 01.06.2015
    • 4
    4/5
    Przeczytaj a zrozumiesz
    Książka , która daje do myślenia. Warto przeczytać chociażby z ciekawości co chłopczyk zobaczył
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 01.05.2015
    Niebo istnieje ...Naprawdę!
    Książka bardzo ciekawa ,dla wszystkich wątpiących w istnienie życia po śmierci.Wydanie ,tłumaczenie dobre,treść niesamowicie wciągająca.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 27.03.2015
    Niebo istnieje... Naprawdę!
    Polecam, pomimo adaptacji filmowej warto przeczytać książkę :)
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 04.03.2015
    Niebo istnieje naprawdę
    Książka,która opisuje i przybliża nam życie,które czeka nas po śmierci.Wierzę całym sercem,że właśnie tak jest.Jeśli ktoś ma wątpliwości niech przeczyta tą książkę.Polecam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 28.02.2015
    obejrzałam film i musiałam przeczytać oryginał
    Jak to zawsze bywa książka lepsza od filmu, tym razem też tak jest. Poruszająca historia amerykańskiej rodziny o sile miłości i wiary. Wzrusza i zachwyca, trzeba ją przeczytać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 18.02.2015
    Niebo istanieje naprawdę.
    Książka niby "lekko napisana", ale niezwykle ciężka w odbiorze. Lubię książki, które pozostawiają ślad w mojej głowie i ta niewątpliwie do nich należy ! Warto przeczytać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 04.02.2015
    • 5
    5/5
    udany prezent!
    Bardzo poruszająca opowieść. Czytaj się z przyjemnością!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.01.2015
    Okazana dobroć zawsze do człowieka wróci
    Wspaniała książka, która poprzez prosty przekaz pokazuje, że dobroć okazana drugiemu człowiekowi kiedyś wróci do nas ze zdwojoną siłą. Dodatkowo poznaje się świat religii ukazany w zaskakująco prosty sposób. Oczami dziecka... Książka, którą czyta się jednym tchem.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.01.2015
    maga
    nie polecam książkę napisał bajkopisarz dla ludzi uwielbiających bajki
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.01.2015
    • 5
    5/5
    Polecam koniecznie!
    Autorem „Niebo istnieje… Naprawdę!” jest Todd Burpo – ojciec opisujący historię syna. Todd jest pastorem, na początku książki ma dwójkę dzieci – czteroletniego Coltona i siedmioletnią Cassie, potem czytamy o narodzinach jeszcze jednego syna.

    Jest to książka oparta na prawdziwej historii. Zdaje się mieć formę biografii, choć głównym bohaterem jest syn, a ojciec pełni rolę narratora. Opisuje momenty ze swojego życia, w których dowiaduje się o tym, że jego syn był w niebie.

    Książka została napisana w taki sposób, że czyta się ją jak zwykłą historię. Tym czasem jest to niesamowita opowieść. Jest taka naturalna. Czujemy się jakbyśmy też tam byli. Przeżywamy wraz z ojcem. Wciągamy się i nie możemy oderwać.

    Utwór jest bardzo religijny, pozytywnie religijny. Sądzę, że spodoba się zarówno osobą wierzącym, dla których będzie potwierdzeniem, pomocą, nowym doświadczeniem i wzmocnieniem. A dla niewierzących może być zwykłą książką lub początkiem nowego, odmienionego życia. Sądzę, że ta opowieść mam w sobie moc potrzebną każdemu, nie tylko podbuduje wiarę, ale doda też siły, uśmiechu na twarzy i napełni dobrą energią.

    Uważam, że cytat z Biblii, który jest też w książce „Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (Mt 18,3) świetnie odzwierciedla sens tego utworu. W momentach gdy Todd pyta syna o rzeczy, które widział w niebie, chłopiec odpowiada jakby to było oczywiste. Widać jego prawdziwą, dziecięcą wiarę i to właśnie jest najpiękniejsze.
    Ada, lat 18
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 18.12.2014
    • 5
    5/5
    niebo isnieje naprawdę
    Niewiarygodna, szokująca i wciągająca opowieść małego chłopca o spotkaniu Boga i pobycie w niebie....
    Obowiązkowa lektura dla wszystkich. Polecam gorąco!!!
    Polecam także drugą część: Niebo zmienia wszystko - Burpo Todd, Burpo Sonja
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 03.12.2014
    Niebo istnieje ... naprawdę
    Wzruszająca historia małego chłopca, który przeżył niesamowitą podróż do ...nieba. W tym roku Colton skończył 12 lat, ale kiedy miał niespełna 4 lata w wyniku złej diagnozy i dalszych powikłań otarł się o śmierć. Kiedy minęły 4 miesiące od wyjścia ze szpitala, główny bohater ze szczerością i typową dla dziecka prostotą zaczął "dawkować" rodzicom swoje przeżycia. Zaskoczył ich szczegółami o niebie dokładnie pasującymi do tego co mówi Biblia. Historia ta ukazuje miejsce, które czeka na nas wszystkich gdzie jak mówi Colton " nikt nie jest stary i nikt nie nosi okularów"
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 25.11.2014
    Piękna książka
    Wzruszająca opowieść, świetna na długie jesiennie wieczory.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 06.11.2014
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawdę
    Gorąco polecam książkę. Oglądałam film jednakże książka jest o wiele lepsza. Polecam
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 30.10.2014
    Niebo istnieje naprawde
    Książka dająca nadzieje i światło. Wiarę w to że życie nie kończy sie tu na ziemi ale trwa daleh
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 27.10.2014
    • 1
    1/5
    niebo istnieje
    Książka adresowana jest dla osób wierzących lub chcących uwierzyć. Na innych nie zrobi wrażenia ze względu na prostotę i przewidywalność akcji. Kiedy zobaczyłam tytuł w myślach stwierdziłam, że chłopiec wychował się w bardzo religijnej rodzinie. Nie myliłam się. Ojciec pastor lubujący się w podtrzymywaniu relacji rodzinnych (co akurat jest plusem w dzisiejszym zabieganym i zimnym świecie). Historia zaczyna się banalnie: wyjazd do krewnych i wspomnienia z dawnego wyjazdu. Rozmowa z chłopcem przekonuje rodziców o jego prawdomówności.
    Ja jestem dość sceptycznie nastawione do tego typu opowieści, ponieważ doskonale pamiętam jak w dzieciństwie czasami od sąsiadów słyszałam opowieści o wojnie. Moja babcia nigdy nie opowiadała o dziadku i ich przekrętach w stosunku do Niemców. Od sąsiadów dowiadywałam się, jak prababcia spakowała się z dziećmi i uciekała wozem zaprzężonym w krowy, że oprócz kołder i paru ubrań wzięli zakwas, bo „z czego ona będzie chleb robiła”. Również od nich wiedziałam, że na pradziadka doniósł Żyd (którego prababcia ukrywała) i zabito go jako partyzanta, a Żyda kilka lat później wywieziono. Śmiejąc się opowiadali mi o świniaku w piwnicy, o którym babcia sama nigdy nie wspominała, ale jak się spytałam, czy to prawda to tylko potwierdziła. Nawet nie wiem czy jej dzieci wiedzą. Zaskakiwałam ją pytaniami o rzeczy, o których nie mogłam wiedzieć, bo przecież nikt mi tego nie opowiadał. Chłopcu o niebie i Bogu opowiadano od pierwszych chwil życia.
    Dla mnie książka jest dziwna. Pisana w stylu: „przeczytajcie i uwierzcie”. Mimo tego podobała mi się ze względu na postawę rodziców. Nie stwierdzili, że dziecko kłamie. Ich problemem było nie to, że dziecko opowiada coś, co im wydaje się dziwne czy niewiarygodne, ale jak dziecku wytłumaczyć pewne sprawy. Większość dorosłych opowieści dzieci traktuje, jako bajki, wymysły, kłamstwa. Nie zatrzymują się przy dzieciach z pytaniem skąd mały człowiek wie to, co wie, nie próbują wyjaśniać tylko karzą. Takie podejście przyświeca nie tylko rodzicom i nauczycielom, ale też masom ludzi, którzy rozmawiają z małymi odkrywcami, których świat jest bardziej rozbudowany niż nasz.
    W czytaniu bardzo przeszkadzały mi błędy interpunkcyjne, logiczne i stylistyczne. Być może jest to zbyt „lekkie” podejście tłumacza i korektorów do książki, która pozornie wydaje się bardzo prosta. Może zachowali oryginalne błędy (np. kropki w nieodpowiednich miejscach).
    Opowieść tę czyta się przyjemnie. Książkę szczególnie polecam wszystkim tym, którzy uważają, że z innymi ludźmi trzeba walczyć. Może odmienne spojrzenie pozwoli zmienić im świat.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 18.09.2014
    • 5
    5/5
    Wierzę,że niebo istnieje...
    Przeczytałam w dwa popołudnia...z ciekawości,ale w zachwyt nie wpadłam.Nie jestem przekonana czy wszystkie opisane tu
    "zjawiska" są zgodne z Bożym słowem.Ale jeśli ta książka ma przynieść Chwałę Panu to mówię na to Amen.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 17.09.2014
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawdę
    hmm sam też przeżyłem śmierć kliniczną lecz miałem wówczas 6 miesięcy i było to również na stole operacyjnym nie pamietam nic lecz cóż żyje i to sie liczy tak samo uwaza rodzina Burpo.... ;) książka bardzo fajna łatwa i przyjemna... a film też choć pewnych rzeczy nie ma w filmie tego co było w książce...
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 15.09.2014
    • 5
    5/5
    Warto przeczytać
    Książka wprowadza w świat magii ludzkiego cierpienia, które scala i umacnia całą rodzinę dotknięta tragedią młodego człowieka. Realistyczne opisy doświadczania smutku, złości czy też radości zadowolenia sprawiają, że czytelnik ma wrażenie, iż pełnią rolę obserwatora, który to stojąc tuż obok głównych bohaterów jest w stanie relacjonować światu towarzyszące im emocje. Choroba chłopca sprawia, że zaczynamy utożsamiać się z ludzkim cierpieniem a co istotne zaczynamy zwracać uwagę na naszą sferę duchową gdzie materialny świat przestaje mieć już jakiekolwiek znaczenie. Seria kolejnych niesłychanie dziwnych czasami nierealnych wydarzeń powoduje gęsią skórkę bo jak wiemy historia oparta jest na faktach. Polecam serdecznie tę pozycję szczególnie na jesienne wieczory.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 20.07.2014
    • 5
    5/5
    czytam
    Wzruszająca i pełna refleksji książka. Filmu nie oglądałam- ogólnie mało oglądam:), ale książkę mogę polecić. Jestem w trakcie czytania i nie mogę się od niej oderwać. POLECAM!!!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 16.07.2014
    • 3
    3/5
    Niebo istnieje naprawdę
    Książkę przeczytałam za jednym podejściem. Wzrusza, aczkolwiek spodziewałam się czegoś "większego". Nie wzmocniła mojej wiary, choć nakłoniła do zadania sobie kilku pytań.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 05.07.2014
    • 4
    4/5
    :)
    Hmm... ciężko ją ocenić... dobrze się czyta, można sobie wyobrazić niebo widziane oczami chłopca, niektóre opisy są dość nieoczekiwane, aczkolwiek, jakby to ująć, bardziej nadaje się na dłuuugi dobry artykuł niż na książkę, wydaje mi się, że opowieść jest chwilami pisana na siłę, żeby była "książką".
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 04.07.2014
    • 1
    1/5
    O wierze bez wiary i dla pieniędzy
    Nie mam pojęcia jak recenzować książki tego typu, ani czy w ogóle recenzować je wypada. A może istnieje jakiś niepisany kodeks, który zabrania komentować i oceniać to, co zostało wykreowane na skutek objawienia Boga? A może ocena powinna się opierać na wierze właśnie i pierwszym zdaniem tej recenzji powinno być właśnie „nie wierzę”?
    Przyznam od razu, bo dla wielu może być to ważną informacją, że swojej wiary i Boga w życiu nie odnalazłam – nie odnalazłam jeszcze albo jest to już stan permanentny. Mimo wszystko nie należę do wojujących ateistów, nie krytykuję, a raczej zazdroszczę. Mierzi mnie jednak fanatyzm, a „Niebo istnieje… Naprawdę!” jest dla mnie jego bardzo wyraźnym przejawem.
    Niejedną książkę o podobnej tematyce w życiu czytałam. Raymond Moody, najbardziej znany mi autor książek z tego zakresu, wydał na przykład 8 tekstów o wizjach/widzeniach w czasie śmierci klinicznej lub podczas narkozy. Jego książki sprawiają, że zaczynam się zastanawiać, że analizuję. Todd Burpo i Lynn Vincent, autorzy „Niebo istnieje… Naprawdę!” sprawili jedynie, iż chciało mi się płakać ze złości, że zdecydowałam się na recenzowanie akurat tego tekstu i muszę przeczytać go do końca.
    Bez owijania w bawełnę – to nie jest książka o chłopcu, który odwiedził niebo. To książka o pastorze, który uznał się za współczesnego Hioba, bo miał gorszy rok. To książka o fanatyku, który tak bardzo chciał dostać znak od Boga, że w końcu go znalazł. To również książka o dziecku z bardzo bujną wyobraźnią, któremu do snu czytano przypowieści biblijne i którego wysyłano do szkółki niedzielnej. To książka o chłopcu wychowanym przez niezwykle religijnych rodziców, ale i bardzo wierzące otoczenie. To książka o dziecku, które nie zdążyło poznać jeszcze niczego, tak dobrze, jak kościoła i Biblii.
    Opisywane przez Coltona (to imię chłopca, który miałby być bohaterem tego tekstu) wydarzenia są żywcem wyjęte z „Biblii dla najmłodszych”. Rysunki tęczowej bramy, której strzeże Święty Piotr; Jezusa w białej szacie z fioletową szarfą; Boga w ludzkiej formie, tylko większego, siedzącego na ogromnym, bogato zdobionym tronie. Te krótkie zdania opisujące Niebo, Colton rzucał przez kilka lat. Nie usiadł przy rodzicach jak typowe dziecko i nie opowiadał pełnym napięcia głosem o podróży do Jezusa. Colton od niechcenia dawał rodzicom kilka wskazówek, po czym milkł na miesiące. A rodzice wierzyli, od pierwszego zdania, bez cienia wątpliwości. Może było im łatwo dzięki religijności. A może nie wierzyli wcale, tylko napisali książkę.
    Dochodzimy do tego, co uderzyło we mnie najbardziej, czyli tłumaczenie (się). Todd Burpo wielokrotnie wyjaśnia, dlaczego Colton nie mógł wzorować się w swoich przeżyciach na posiadanej wiedzy i doświadczeniach. Tłumaczy, że tych czy tamtych przypowieści nigdy mu nie czytał; że w domu mają książkę bez obrazków; że o tym czy o tamtym nigdy nie mógł słyszeć. Po co te tłumaczenia? Czy nie jest to tekst o wierze? Zachęcający do wiary? Udowadniający sensowność wiary? Przez ilość tłumaczeń wydaje się, jakby Todd Burpo próbował przekonać samego siebie do tego, by uwierzyć.
    Drugą irytującą cechą Todda Burpo jest skłonność do opowiadania o pieniądzach. Po przeczytaniu „Niebo istnieje… Naprawdę!” czytelnik doskonale zna zasoby finansowe rodziny pastora. Wie także, ile kosztowało go leczenie złamanej nogi, kamicy nerkowej i pobyt Coltona w szpitalu. Orientuje się, ile pieniędzy przesłała rodzinie Burpo jakaś ciotka z innego stanu, a także anonimowi darczyńcy. Nie wiem, ile razy powtarzają się w książce takie frazy, jak: „problemy finansowe”, „brak pieniędzy” czy „żyliśmy skromnie”, niemniej było to absolutnie nie do zniesienia. Traktowałam to jak kolejne tłumaczenie, jakby Burpo próbował mi przekazać, że to kiepska książka i być może nieprawdziwa, ale potrzebował pieniędzy i prosi o zrozumienie.
    Nie uwiarygadnia dla mnie tekstu Todda Burpo również pięć stron opinii ważnych pastorów, intendentów i autorów podobnych książek. To przecież kółko wzajemnej adoracji. Jaki sens ma wypisywanie opinii ludzi o identycznym podejściu do świata, zwłaszcza przy temacie tak kontrowersyjnym? Dlaczego nie ma na tych pięciu stronach, chociaż jednego zdania od kogoś, kto reprezentowałby inne poglądy?
    W „Niebo istnieje… Naprawdę!” opisów przeżyć metafizycznych jest tyle, że można by streścić je w formie jednostronnej ulotki. Serio, więcej dowiedziałam się o tym, że pastor Burpo cierpiał jak wydalał kamienie nerkowe i to cierpiał bardziej niż wtedy, kiedy odciął sobie opuszkę palca bagażnikiem samochodu.
    Nie chodzi o to, że nie wierzę w doświadczenia ludzi w śpiączce, śmierci klinicznej, czy podczas narkozy. Mogłabym w to uwierzyć i znam wiele historii bardziej przekonujących. Ta książka nie porusza jednak mojego serca i nie zachęca do przemyśleń. Nie ufam pastorowi Toddowi Burpo nawet w minimalnym stopniu, a jeżeli miałabym kogoś zachęcać do zakupienia tej książki, to tylko i wyłącznie z powodu (...)

    Ciąg dalszy na moim blogu rec-en-zent ;)
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 03.07.2014
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawdę
    książkę którą ostatnio kupiłam czyta się jednym tchem niepozorna okładka sprawia że opowiadanie tego chłopca jest zachwycające i sprawia że inaczej się patrzy na wiele rzeczy POLECAM WARTO PRZECZYTAĆ
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 02.07.2014
    Cudowna historia
    Wzruszającą, niewiarygodna historia małego chłopca, który "odwiedził" niebo. Strony książki wręcz "połyka się", nie mogąc doczekać się kolejnych opisów tej niewiarygodnej podróży jaką przeżył chłopiec, a także reakcji jego rodziców.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 03.06.2014
    To też moje niebo...
    Wielu dorosłych uważa, że dziecięca wyobraznia pozwala tworzyc im bajki i swój świat. Colton tez miał swój świat, świat w którym istniały Anioły i Bóg; gdzie wszystko było tak realne i takie piękne. Gdzie wszystko miało swój porządek i swoje miejsce. Dla małego człowieka ten świat- wyobrazni-był prawdziwy bez fałszu i zakłamania, gdzie istniało dobro ale tez i zło. Colton był i jest szczęściarzem, bo dane mu było doświadczyc czegoś czego my dorośli może nigdy nie doświdczymy. Piękna opowieśc i miłości i Bogu.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 23.05.2014
    Niebo istnieje naprawdę.
    Książka słaba, ileż można czytać o tym jak wyglądała podróż do szpitala, ze szpitala, do szpitala ............
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 03.05.2014
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawdę
    Naprawdę warta przeczytania książka! Opowiada ona o przeżyciach czteroletnim chłopca,który podczas operacji opuszcza swoje ciało i spotyka się z Bogiem... Po przebudzeniu opowiada o wszystkim i spotyka się z różnymi reakcjami.Książka skłania nas do przemyśleń i własnych refleksji.Polecam
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (3) nie (0)
    Dodano 03.05.2014
    Niebo istnieje naprawdę
    Na fali reklam filmu na podstawie tej książki, skusiłam się na przeczytanie i nie wiem, czy chcę w ogóle obejrzeć ten film. Książka jest tak cudowna, że boję się, aby ekranizacja nie zepsuła mojego wyobrażenia odnośnie tej historii. Trzeba było napisania takiej książki, by naprawdę uwierzyć w niebo.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 30.04.2014
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawdę
    To prawdziwa historia czteroletniego synka pastora z miasteczka w Nebrasce, który podczas bardzo trudnej operacji pozostawia swoje ciało na stole operacyjnym i odwiedza niebo. Zabieg się udaje, chłopiec dochodzi do zdrowia i zaczyna opowiadać o tym jak spoglądał na wszystko z góry i widział operującego go lekarza i swojego ojca modlącego się w poczekalni. Rodzina nie wie, czy mu wierzyć, ale wkrótce dowody stają się nader jasne...

    Wspaniała! Dla wszystkich ,którzy wierzą i szukają będzie wsparciem, nadzieją i inspiracją!
    Książka bardzo poruszająca, skłania do zastanowienia się nad życiem człowieka. Polecam, bo warto ją przeczytać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (3) nie (0)
    Dodano 21.04.2014
    Niebo istnieje naprawde"
    I naprawde, trzeba było dopiero tej ksiązki dziecka żeby Uwierzyć!!!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 28.01.2014
    Naprawdę świetna
    Jest to niezwykle wzruszająca książka, gdyż niebo zostało tu pokazane z perspektywy dziecka. Wywarła na mnie ogromne wrażenie i dała sporo do myślenia. Czyta się ją świetnie i bardzo przyjemnie. Myślę, że jest to książka dla każdego. Polecam ją szczególnie tym, którzy zadają sobie trudne pytania o sens ludzkiego życia.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 09.12.2013
    Całym sercem polecam
    Przepiękna książka, która niesie za sobą mnóstwo przemyśleń i zmusza do refleksji nad własnym życiem i zadania sobie pytania "czy boję się śmierci". Opis nieba widzianego oczami czteroletniego chłopca jest fascynujący, prosty w słowach, a jednocześnie magiczny, niepojęty. Książka, którą polecam każdemu bez względu na upodobania gatunkowe.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 03.02.2013
    Niebo istnieje... naprawdę!
    Kupiłam tę książkę i przeczytałam ją w ciągu 4 godzin od deski do deski. Umacnia wiarę, daje nadzieję i wszczepia miłość. Obrazy prawdy o tym, co Bóg dla nas przygotował nie opuszczą już mnie nigdy. Ten chłopiec w tak małym wieku dostąpił tak wielkiej łaski i przekazuje ją czytelnikom przez swojego ojca. To był jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu, dzień w którym przeczytałam tę książkę! Polecam ją każdemu. Bóg chce abyśmy się nie poddawali i ta książka umocni każdego. WARTO, NAPRAWDĘ WARTO! BÓG NAS KOCHA, NIE ZAWIEDŹMY GO!!!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (3) nie (0)
    Dodano 20.07.2012
    Niebo istnieje... naprawde!
    Jest to wspaniała książka opisująca podróż czteroletniego chłopca do nieba, który cudem przeżył operacje pękniętego wrostka robaczkowego.
    Lepiej weź głęboki oddech, nim zaczniesz ją czytać! Później nie będziesz miał na to czasu. A po przeczytaniu już nic nie jest tak jak dawniej. Książkę czyta się lekko, w ciągu kilku godzin. Polecam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 04.03.2012
    • 5
    5/5
    Niebo istnieje naprawde.
    Wspaniala ksiazka,opisujaca podroz malego chlopca do nieba podczas smierci klinicznej i jego spotkaniu z P.Jezusem i z Aniolami.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (3) nie (0)
    zobacz więcej recenzji
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Niebo istnieje... Naprawdę! - Burpo Todd, Vincent Lynn
    Właśnie zrecenzowałem: Niebo istnieje... Naprawdę!
    Historia prawdziwa. „Poruszająca historia małego chłopca, który w szczery, prosty i dziecięcy sposób opisuje swój pobyt w niebie. Każdy powinien przeczytać tę ciekawą, przekonującą książkę – dla tych gotowych na podróż do nieba będzie inspiracją; niepewnym zaś mały chłopiec wskaże słuszną drogę. ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Den Himmel gibt's echt - Burpo Todd, Vincent Lynn
    Den Himmel gibt's echt
    Obcojęzyczne
    56,99 zł 64,54 zł
    Unglaublich oder erstaunlich? Urteilen Sie selbst: Colton ist vier Jahre alt, als er lebensgefährlich erkrankt und operiert werden muss. Er überlebt um Haaresbreite. Später erzählt er seinen Eltern, dem Pastorenehepaars Todd und Sonja Burpo von erstaunlichen Dingen, die er während dieser Zeit zwischen Leben und Tod gesehen hat. Er berichtet von Tatsachen, die er gar nicht wissen konnte. Coltons Fazit: "Den Himmel gibt's echt!" Mit Fotos.
    więcej

    Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
    Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

    Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

    Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:


     
    * Pola wymagane
    Wyślij

    Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie nasz DZIAŁ OBSŁUGI KLIENTA jest do Twojej dyspozycji codziennie w godzinach:

    8:00 - 20:00 - od poniedziałku do piątku
    9:00 - 17:00 - w soboty i niedziele

    pod nr telefonu:

    +48 22 462 72 50

    Ostatnio oglądane


    Podobne do ostatnio oglądanych