Never, never (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
30,81 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
9,09 zł (23%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Nie kocham cię.
Nic a nic.
I nie pokocham.
Nigdy, przenigdy.

Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą, kim są, co do siebie czują, skąd pochodzą ani co wydarzyło się wcześniej w ich życiu. Nie znają swojej przeszłości. Pomięte kartki, tajemnicze notatki i fotografie z nieznanych miejsc muszą im pomóc w odkryciu własnej tożsamości.
Ale czy można odbudować uczucia? Czy można chcieć przypomnieć sobie… że ma się krew na rękach? A jeśli prawda jest tak szokująca, że tylko zapomnienie chroni przed szaleństwem? Umysły Silasa i Charlie pełne są mrocznych tajemnic.
On zrobi wszystko, by wskrzesić wspomnienia.
Ona za wszelką cenę chce je pogrzebać.

Nigdy nie zapominaj, że to ja jako pierwszy cię pocałowałem.
Nigdy nie zapominaj, że będziesz ostatnią, którą pocałuję.
I nigdy nie przestawaj mnie kochać.
Nigdy…

Dane szczegółowe

Tytuł: Never, never
Autor: Hoover Colleen, Fisher Tarryn
Tłumaczenie: Grzegorzewski Piotr
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-08-03
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 207 x 138
Indeks: 19745619

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
53
4
30
3
8
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
20-07-2017 o godz 10:40 KATARZYNA OBIJIAKU dodał recenzję:
Nie spodziewałam sie tego co przeczytałam, jednak opowieść wciągnęła mnie jak mało która
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2017 o godz 11:48 Marta dodał recenzję:
Opowieść młodzieżowa i nie tylko dla młodzieży.... Pochłonięta w jeden wieczór...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2017 o godz 10:50 Daria Roksana Wierzbicka dodał recenzję:
Wciagajaca i mega ciekawa kasiazka ! Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-06-2017 o godz 23:15 tygrysica dodał recenzję:
Mieliście już okazję poznać twórczość Colleen Hoover albo Tarryn Fisher? Sama przeczytałam prawie wszystkie książki tych autorek i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że je uwielbiam. Dlatego kiedy tylko byłam w stanie sobie pozwolić na zakup ich wspólnej książki zrobiłam to bez zawahania. „Never Never” to historia dwójki nastolatków, którzy w niewyjaśnionych okolicznościach stracili pamięć i próbują zrozumieć co jest tego przyczyną. Przyznam szczerze, że oczekiwania co do tej książki miałam duże. W końcu teoretycznie z pod pióra Fisher i Hoover nie mogło wyjść nic przeciętnego. Niestety w praktyce bywa różnie. Historia zawarta w książce, choć przyjemna i z dużym potencjałem, okazała się być po prostu naiwna. Może to wina mojego wieku, albo podejścia do życia, ale zakończenie wydało mi się zupełnie nierealne. Trochę szkoda, bo zapowiadało się ono odrobinę mroczno i naprawdę ciekawie, a co najważniejsze bardziej realnie! Jednak w ogólnym rozrachunku powiedziałabym, że „Never Never” było przyjemną i lekką lekturą ze sporą dawką tajemnic oraz wartką akcją. Idealnie nadającą się na upalne wieczory. Aleksandra Szukaj mnie na: http://tygrysica.tumblr.com/post/161650950870/never-never-colleen-hoover-tarryn-fisher https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2017 o godz 18:17 Kaja dodał recenzję:
Kolejna powieść Colleen Hoover nie zawiodła moich oczekiwań. Historia Silasa i Charlie jest bardzo wciągająca. Zachęcam do zarezerwowania sobie czasu na tą książkę, ponieważ nie da jej się nie przeczytać za jednym tchem :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2017 o godz 13:51 Kasia Z dodał recenzję:
moze byc fajna ksiazka chociaz czasem mnie irytowala
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2017 o godz 22:16 Kotaleniuch dodał recenzję:
Never Never to świeta książka. Nie można się oderwać gdy już rozpocznie się czytanie. Jest przedstawiona z dwóch perspektyw - dziewczyny i chłopaka. Tracą oni pamięć ale wszystko dobrze się kończy. Szkoda że nie ma dalszej części, a jeśli kiedyś powstanie napewno po nią sięgne 😊 Książka ta napewno zainteresuje osoby lubiące romanse i niewyjaśnione sprawy lub tajemnice.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2017 o godz 10:27 Olciak dodał recenzję:
Czy wyobrażaliście sobie że straciliście pamięć i nie wiecie kim jesteście? Oto powieść o parze Charlie i Silas który z dnia na dzień stracili pamięć i pytanie: Kim ja jestem?Co się dzieję że nic nie pamiętam? Książka wciągnęła mnie od pierwszych zdań. Bardzo kocham tego typu fabułę w ten sposób można oderwać się od rzeczywistości i przeżywać te wszystkie emocje: ciekawość, strach ,rozpacz razem z bohaterami. Bardzo gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2017 o godz 18:25 Anonim dodał recenzję:
Książka, która skradnie serce każdego czytelnika. Powieść o parze, która straciła pamięć w niewyjaśniony sposób. Mnóstwo akcji. Kim jestem? Tajemnicze hasło "Never Never". Dlaczego nic nie pamiętam? Książka,która nie pozwala zapomnieć. Jedyne co pozostaje to mętlik, emocje i chęć pochłonięcia do świata bohaterów. Naprawdę polecam. Nie można się oderwać nawet na chwilę!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
17-03-2017 o godz 19:31 Małgorzata Korba dodał recenzję:
Charlie (dziewczyna) i Silas (chłopak) budzą się w pewnym momencie i uświadamiają sobie, że oboje stracili pamięć i nie wiedzą kim są... Takie historie to dla mnie zawsze gratki. Ja po prostu uwielbiam książki z tym motywem, ponieważ są bardzo tajemnicze i ciekawe. Choć nie wszystkie takie są, to "Never Never" na długo zaspokoiło moje pragnienie. Książka podzielona jest na trzy części, a w każdej dzieje się inny tok wydarzeń (nie wiem jak to określić, nie zdradzając szczegółów). Pierwsza część jest najlepsza ze wszystkich - najbardziej zagadkowa i intrygująca. Druga i trzecia były nieco spokojniejsze, ale równie dobre. W książce poznajemy historię dwójki bohaterów, których łączy pewne uczucie, chociaż sami o tym nie wiedzą. Podczas tej przygody nie sposób nie oderwać się od czytania. Zagadki, wyścig z czasem - to wszystko sprawia, że czytelnik bardzo się wciąga. "Never Never" pochłonęło mnie całe i już po początku byłam pewna, że nie pożałuję znajomości z nią. Akcja jest w tej książce ogromnym plusem, ponieważ jest szybka i dynamiczna, nie męczy czytelnika, a podczas niej dzieje się dużo zwrotów wydarzeń, tajemnic, pytań i mrocznych odpowiedzi. Historia obrazuje Nam ponadto także losy dwóch rodzin i wzajemnych relacji pomiędzy nimi, a fabuła toczy się do ich wnętrza i uczuć dwójki bohaterów. Autorki sprawiły, że powoli odkrywając te sekrety, jesteśmy zszokowani i zaskoczeni, a to z kolei zachęca Nas do dalszego czytania. Przez cały czas najbardziej chodziło mi po głowie to w jaki sposób coś takiego mogło się w ogóle wydarzyć i co stało się ów feralnego dnia. Do bohaterów nie przywiązywałam dużej sentymentalności. Ale jak to, przecież to na nich opiera się ta książka? A no tak to, w każdej części Charlie i Silas charakteryzują się innymi cechami i nie można zbytnio określić jacy są. Musiałabym wypowiedzieć się co do każdej ich "wersji", ponieważ sprawiają wrażenie, jakby za każdym razem byli kimś innym. Mogę jednak powiedzieć, że są całkiem "fajni" i pasują do tej historii. Polubiłam za to w sposób szczególny siostrę Charlie i brata Silasa - Janette i Landona. Oprócz nich reszta postaci nie wywiera dużego znaczenia dla fabuły. Tak więc, Never Never to książka przedstawiająca losy Charlizy i Silasa, dwójki bohaterów, którzy w niewyjaśniony sposób utracili swoją pamięć i nie wiedzą kim są. Oboje pałali do siebie wielkim uczuciem, ale coś się wydarzyło, a zadaniem czytelnika jest odkrycie tego. Podczas tej niezwykłej książki jest wiele tajemnic i zagadek, przez które nie można się nudzić. Jest to intrygująca i ciekawa historia, która podbiła moje serce. Jedyne do czego się przyczepię to zakończenie, gdyż mogło być bardziej szokujące, ale złe nie jest. Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 15:24 Sofia dodał recenzję:
"Never Never" Colleen Hoover jest poruszającą książką o dwóch zakochanych w sobie nastolatkach, którzy zostają wystawieni na próbę swojej miłości. Książka jest tak dobrze napisana, że przeżywa się ją razem z głównymi bohaterami. Ciężko przewidzieć co zaraz nastąpi, bo sami tego nie wiedzieli. Świadomość utraty pamięci, stawia nas w świetle wielu pytań, prostych pytań na które nie znamy odpowiedzi. To kolejny przykład że pisarka ma talent i wie jak poruszyć nastoletnie serca, żeby zadać sobie pytanie, "Co ja bym zrobiła na jej/jego miejscu...? Polecam gorąco przeczytać inne książki Colleen Hoover, bo na pewno się nie zawiedziecie. Na dzień dzisiejszy nie umiałabym odpowiedzieć, która książka jest moją ulubioną, bo nie umiem sobie na to pytanie odpowiedzieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2017 o godz 15:06 Anonim dodał recenzję:
książka piękna i godna polecenia <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-12-2016 o godz 00:00 Kizi dodał recenzję:
Colleen Hoover niezawodna, uwielbiam jej książki, Never Never także. Co jest w niej takiego, że przyciąga i nie można przestać czytać? Emocje i jeszcze raz emocje, a oprócz tego masa wzruszenia, czyli to co wszystko co lubię szczególnie w twórczości Colleen Hoover. Czytając Never Never doświadcza się różnych uczuć i jest to wspaniałe, opisy są bardzo obrazowe, a bohaterowie barwni, co nie jest regułą w tego typu literaturze. W każdym razie polecam, czytajcie i delektujcie się stylem Colleen Hoover, ja nie przestałam myśleć o tej historii nawet po przeczytaniu książki, po prostu zostaje w pamięci na jakiś czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2016 o godz 12:15 werka060397 dodał recenzję:
Colleen Hoover to najlepsza autorka gatunku New Adult i moja ulubiona! Nigdy mnie nie zawodzi. Zawsze z niecierpliwością czekam na jej kolejne dzieła.
Czy zastanawiałeś się, jak to jest zapomnieć kim się jest? Zapomnieć swoją rodzinę, przyjaciół? Zapomnieć o wielkiej miłości? Taka historia przytrafiła się dwójce młodych ludzi. Czy uda im się odzyskać pamięć? Czy wrócą do normalności? Czy już zawsze będą o wszystkim zapominać? Czy dowiedzą się, co za tym stoi? Czy pokochają się na nowo?
Na te pytania znajdziesz odpowiedzi w książce.
"Never never" jest bardzo wciągająca, tajemnicza i zaskakująca. Nie można się od niej oderwać.
Jak najbardziej polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2016 o godz 18:20 Martiixx dodał recenzję:
Książka fajna , aczkolwiek bez większego szału. Liczyłam na coś więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2016 o godz 17:03 Książkomaniacy dodał recenzję:
Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. To one mają magiczną moc zadawania bólu i rozdrapywania zagojonych ran. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą kim są, co do siebie czują, co dla siebie znaczą, skąd pochodzą. Nie mają pojęcia co wydarzyło się wcześniej. Nie wiedzą niczego o swojej przeszłości. Zaawansowana utrata pamięci. Mogą liczyć tylko na zapiski z przeszłości, tajemnicze notatki, pomięte kartki, fotografie, które nic im nie mówią. To wszystko ma pomóc im w odkryciu własnej tożsamości. Okazuje się jednak, że to ogromne wyzwanie. Ale czy można odbudować uczucia? Czy można chcieć przypomnieć sobie... że ma się krew na rękach? Czy szokująca prawda doprowadzi do czegoś złego? A może dążenie do prawdy za wszelką cenę jest błędem? Umysły Silsa i Charlie są pełne tajemnic... mrocznych i przerażających. Czy warto? On zrobi wszystko, by wskrzesić wspomnienia. Ona za wszelką cenę chce je pogrzebać. Dlaczego? "- Nie zmienimy przeszłości, Charlie. Ale możemy wpływać na to, kim jesteśmy obecnie." "Never never" to książka, po której spodziewałam się bardzo wiele. Dlaczego? Głównie ze względu na nazwiska autorek. Znana i lubiana Colleen Hoover w duecie z Tarryn Fisher. To nie wszystko. Był jeszcze intrygujący opis, przyciągająca wzrok okładka oraz "ochy i achy" nad stylem Hoover. Postanowiłam, że chcę przeczytać tę książkę. Co z tego wyszło? Interesująca fabuła, tajemnice, prawdziwi, ludzcy, doświadczeni życiem bohaterowie. Opowieść o uczuciu, odkrywaniu tajemnic, wspomnieniach. Historia czegoś, co nie powinno się wydarzyć. Dwoje młodych ludzi i zanik pamięci, dzięki któremu poznają siebie na nowo, odkrywają mroczne tajemnice, wskrzeszają różnorakie wspomnienia. Po emocjach jakie wzbudzało zakończenie książki spodziewałam się naprawdę niesamowitego zakończenia historii. Według mnie było niesamowicie przewidywalne. Nie zaskoczyło mnie. Czytając tę książkę czułam się jakbym prowadziło śledztwo. Szkoda tylko, że zakończenie udało mi się przewidzieć. Podsumowując, książka "Never never" to przyjemna, lekka młodzieżówka. I nic więcej. Historia Silasa i Charlie jest jedną z tych, o których zapomina się niedługo po odłożeniu książki. Niewiele wnosi do życia, nie sprawia, że będziemy o tym myśleć i ją przeżywać. Niestety. Jeśli szukacie książki, która sprawi, że na chwilę oderwiecie się od rzeczywistości i zapomnicie o własnych problemach - ta pozycja jest idealna. Izabela Nestioruk ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-10-2016 o godz 19:27 Patrycja Nadziak dodał recenzję:
Chyba każdy z was słyszał o Colleen Hoover - autorce, która zawładnęła sercami wielu kobiet na całym świecie powieściami takimi jak: Pułapka uczuć, Maybe someday, Hopeless czy Ugly love. A słyszeliście może o Tarryn Fisher? O niej także jest od jakiegoś czasu dość głośno, dzięki książkom z serii Mimo moich win. Jakiś czas temu panie te postanowiły połączyć siły i wspólnie stworzyć nową historię. Zobaczcie, jak im się to udało!

Wyobraź sobie, że nie wiesz kim jesteś. Znajdujesz się w obcym miejscu, wśród obcych ci osób, które, o dziwo, znają cię. Gdy początkowe oszołomienie mija, próbujesz wtopić się w otoczenie i dowiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi, jednak nie jest to wcale takie łatwe. Jedynym pocieszeniem jest to, że nie siedzisz w tym sama, że jest także ktoś, kto przeżywa to samo, osoba, którą powinieneś kochać, a jest ona ci jedynie obojętna. Wyobrażasz sobie to? Nie? To nie musisz. Wystarczy, że przeczytać powieść Never Never, która opowiada losy Silasa i Charlie - dwóch osób bliskich sobie, a jednocześnie nie znających się w ogóle.

Podczas czytania czułam wiele emocji. Jedne były bardziej pozytywne, inne mniej. Nie mogę powiedzieć, że książka Hoover i Fisher nie jest dobra, bo jest. Never, never podobało mi się i wywarło na mnie ogromne wrażenie, jednak spodziewałam się czegoś lepszego.

Powieść podzielona jest na trzy części i kilkanaście rozdziałów - na zmianę pisanych z punktu widzenia Charlie oraz Silasa. Dwie pierwsze części są intrygujące i jednocześnie urocze. Nie jeden raz na moich ustach pojawiał się cień uśmiechu, gdy jednocześnie w oku kręciła się łza. Fabuła tych części opiera się głównie na próbie poznania samego siebie oraz przeszłości, która jest jedną wielką niewiadomą. Autorki w zręczny sposób skonstruowały historię i stworzył coś, co zakorzenia się głęboko w sercach czytelników. Były momenty, gdy zapierało mi oddech w piersi, a w gardle czułam ogromną gulę. Nie mogłam się doczekać zakończenia. Zapowiadało się tak magicznie... kiedy się wszystko zepsuło? Na początku trzeciej części. W tym momencie historia stała się nudna i zaczęłam gubić się w narracjach. Chwilami nie byłam pewna, czy poznaję teraz myśli Charlie czy może Silasa. Ale czytałam dalej, chciałam poznać zakończenie... zakończenie, które okazało się totalną porażką. Autorki tak bardzo skupiły się na głównym wątku, że zapomniały o zamknięciu kilku innych. Nie poznajemy odpowiedzi na wiele pytań, które rodziły się w naszych głowach podczas czytania. Ponadto sam wątek główny został potraktowany po macoszemu. Przyczyna amnezji głównych bohaterów została słabo wyjaśniona. Rozumiem, miał to być wątek fantastyczny, jednak nawet w fantastyce musi istnieć jakaś logika.

Ale dość narzekania! Czas przejść do postaci, które zostały przedstawione w bardzo prosty, ale i realistyczny sposób. Dwoje głównych bohaterów to postacie z krwi i kości. Kiedy poznajemy Charlie, jest ona wyjątkowo sympatyczną i pewną siebie dziewczyną, jednak z czasem, gdy kawałek po kawałeczku odkrywamy jej przeszłość, okazuje się, że dziewczyna nie zawsze była taka milutka. Silas także w przeszłości nie był typowym chłopakiem. To typ, którego się albo uwielbia, albo nienawidzi. Czytelnicy poznają za to całkowicie innego osiemnastolatka - pełnego empatii i z niesamowitym poczuciem humoru, który nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji potrafi być optymistą. Postacie drugoplanowe nie są aż tak barwne. Ich charaktery są mniej nieprzewidywalne i tajemnicze, jednak przy tak bardzo zagmatwanej i rozbudowanej fabule nie jest to wcale minusem książki.

Niezaprzeczalnie wzrok przyciąga niesamowita okładka zachowana w różnych odcieniach błękitu. Bije od niej jakaś siła, jest intrygująca i tajemnicza. Na pierwszy rzut oka może wydawać się nie pasować do treści, jednak po przeczytaniu całej powieści mogę stwierdzić, że grafik idealnie oddał jej charakter. Okładka posiada w sobie coś smutnego, pokazuje, że często, mimo iż coś jest na wyciągnięcie ręki, jest dla nas nieosiągalne.

Opowieść Charlie i Silasa porusza i daje do myślenia. Nie jest to kolejna banalna, pełna schematów i przewidywalna książka z gatunku New Adult, a coś nieco nietypowego. Romans z wątkiem fantastycznym w tle, historia burzliwej miłości, pełna zdrad i tajemnic. Nie ma w niej czerni i bieli, znajdziemy za to napaloną panią pedagog, fałszywych przyjaciół oraz osobę pełną goryczy i rządną zemsty. Never never pokazuje, by nigdy nie wierzyć zmysłom, bo potrafią one zmylić. Najlepiej jest zaufać sercu. Nie warto także być bezmyślnie wpatrzonym w kogoś z rodziny, czy to tatę, mamę, brata czy babcię, bo kiedyś może wydarzyć się coś, co przez nich zmiecie nas na samo dno otchłani.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2016 o godz 00:25 Elwira Żukowska dodał recenzję:
Jedna z wielu autorek ,których książki czytałam , to tutaj Cooleen Hoover dała z siebie wszystko. Ta książka jest świetna i polecam przeczytania, trzyma w napięciu oraz szybko Cię wciągnie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2016 o godz 22:02 Klaudia Tkaczyk dodał recenzję:
Mogę powiedzieć tylko tyle: Albo ją kochasz, albo nienawidzisz. Każdy kto czytał "dziewczynę z pociągu", wie o czym mowa. Nie chcę pisać opisu, bo każdy go czytał. Recenzji tez nie, bo po co mam wyrabiać tobie zdanie na temat książki? Chce tylko uświadomić ciebie, ta ciebie, że ta książka może nie przypaść ci do gustu, albo całkowicie zawładnąć twoim sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-09-2016 o godz 03:10 Anonim dodał recenzję:
Książka bardzo mnie wciągnęła, i nie mogłam się od niej oderwać całą powieść przeczytałam w dwie noce jest to cudowna książka. z pewnością chce przeczytać więcej dzieł literackich tych autorek 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-09-2016 o godz 18:31 Julia Alaska dodał recenzję:
"Powiedziałam, że trzeba zaufać instynktowi. Nie sercu, bo bywa, że oszukuje, i nie głowie, bo za bardzo opiera się na logice."

Nie kocham cię.
Nic a nic.
I nie pokocham.
Nigdy, przenigdy.
Czasem wspomnienia mogą być gorsze niż zapomnienie. Charlie i Silas są jak czyste karty. Nie wiedzą, kim są, co do siebie czują, skąd pochodzą ani co wydarzyło się wcześniej w ich życiu. Nie znają swojej przeszłości. Pomięte kartki, tajemnicze notatki i fotografie z nieznanych miejsc muszą im pomóc w odkryciu własnej tożsamości.
Ale czy można odbudować uczucia? Czy można chcieć przypomnieć sobie… że ma się krew na rękach? A jeśli prawda jest tak szokująca, że tylko zapomnienie chroni przed szaleństwem? Umysły Silasa i Charlie pełne są mrocznych tajemnic.
On zrobi wszystko, by wskrzesić wspomnienia.
Ona za wszelką cenę chce je pogrzebać.
Nigdy nie zapominaj, że to ja jako pierwszy cię pocałowałem.
Nigdy nie zapominaj, że będziesz ostatnią, którą pocałuję.
I nigdy nie przestawaj mnie kochać.
Nigdy…


W swoim życiu przeczytałam tylko dwie książki Colleen Hoover. Jednak kiedy tylko skończyłam Hopeless zapragnęłam zapoznać się ze wszystkimi powieściami tej autorki. Na pierwszy ogień poszło Never never - książka napisana w duecie z Tarryn Fisher.


"Jestem w ostatniej klasie. Nazywam się Silas Nash. Moja dziewczyna ma na imię Charlie. Gram w futbol. Wiem, jak wygląda meduza."


Zacznijmy może od pochwał nad powieścią Hoover oraz Fisher. Ich style są wręcz identyczne co w przypadku tej książki jest dużą zaletą. Cała historia łączyła się w całość i w żadnym stopniu nie odczułam, iż Never, never pisały dwie, różne osoby. A musicie wiedzieć, że po przeczytaniu Will Grayson, Will Grayson raczej staram się unikać powieści pisanych przez więcej niż jednego autora.

Sięgając po tę powieść nie spodziewałam się, że zmiażdży mnie ona tak bardzo. Że jeszcze bardziej zaogni piętno, które zostawiło po sobie Hopeless. Pomysł jest genialny. Na początku byłam lekko zdezorientowana. Jak to możliwe, iż z dnia na dzień ktoś stracił pamięć. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem wszystko nabierało sensu i łączyło się w jedną, perfekcyjną całość. No, tylko jeden element mi nie do końca pasował, ale o tym niżej.


"- Myślisz, że zawsze byłaś dla mnie taka wredna? - pytam.

Patrzy na mnie ponad maską auta i kiwa głową.
- Założę się, że tak. Pewnie masz skłonności cierpiętnicze.
- Raczej masochistyczne - mruczę pod nosem."



Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Mają zarówno wady, jak i zalety. Różnią się od siebie bardzo, ale jak to mówią, przeciwieństwa się przyciągają. Silas jest miłym, słodkim facetem, po uszy zakochanym w swojej dziewczynie. Charlie natomiast to nastolatka, która po złych przeżyciach stała się wredna dla wszystkich wokół. W tym dla Silasa.
Dziewczyna strasznie denerwowała mnie swoim stylem bycia, jednak pod koniec można było zauważyć w niej bardzo dużą zmianę. Na dobre oczywiście.

Epilog jest dla mnie czymś kompletnie zbędnym w tej książce. Dopiero kiedy za drugim razem się w niego wczytałam, zrozumiałam o co chodziło autorkom. Nie jest to nic wadzącego, ale jednocześnie nie wprowadza niczego nowego do historii.


"Wydaje mi się, że lepiej będzie się nam spało, jeśli się przytulimy. To, że się nie przytulamy, sprawia, że cała ta sytuacja jest jeszcze bardziej krępująca."


Okładka Never never jest przepiękna. Bardzo dobrze, że wydawnictwo postanowiło zachować oryginalną oprawę. Chociaż z tego co widziałam, każda nowelka (książka ta tak naprawdę składa się z trzech opowiadań, które w Stanach zostały wydane osobno) ma zupełnie inną okładkę. Ale każda z nich bardzo mi się podoba.

Na zakończenie, nie pozostało mi nic innego jak polecić Wam tę powieść bardzo serdecznie. Opowiada ona o nastoletniej miłości, która może być czymś znacznie więcej niż szczenięcym zauroczeniem. Myślę, że spodoba się także nieco starszym czytelnikom, nie tylko nastolatkom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-09-2016 o godz 12:26 Izabela Wikariak dodał recenzję:
Nie sądziłam że kiedyś to napisze w odniesieniu do autorki, ale to najsłabsza jej książka, a szkoda bo przeczytałam same pozytywne opinie i nastawiłam się na tą pozycję. Duet pisarek w mojej opinii nie wyszedł. Niech panie piszą osobna i tak będzie najlepiej.
Generalnie cała opowieść słabiutka i tyle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-09-2016 o godz 11:56 mania dodał recenzję:
Świetna książka!
Bardzo ciekawa fabuła, ktora trzyma w napięciu do samego końca-do ostatnich stron. Przyjemny,nieprzesadzony wątek miłosny i postaci, które można bardzo polubić. Przy takich książkach jest zawsze jeden problem - kończą się a wtedy ciężko jest się z nią pożegnać i sięgnąć po następną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2016 o godz 23:10 ania2992 dodał recenzję:
Gorąco polecam. Wspaniała książka! Nic dodać nic ująć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2016 o godz 09:59 Magdalena MAtla dodał recenzję:
Fantastyczna książka! Zresztą jak wszystkie książki Collen.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2016 o godz 17:55 Monika Grzelak dodał recenzję:
Jestem zadowolona z bardzo szybkiej dostawy. Książka świetna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 08:56 MagdaLewa4 dodał recenzję:
książka lekka, czytaęngęis ein zar ig się ją jednym tchem, aczkolwiek jest w niej coś z fantastyki, mysle że juz po nią drugi raz nie sięgnę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2016 o godz 14:30 Anonim dodał recenzję:
Gorąco polecam . Przeczytałam ją bardzo szybko z wielkim zaciekawieniem.Trudno oderwać się od tej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2016 o godz 12:52 Kornelia Krajdocha dodał recenzję:
Kolejna super książka Collen Hoover, ale tym razem pokazała nam jak super współpracuje z inną pisarką, jak najbardziej polecam książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-08-2016 o godz 01:32 silver_sp00n dodał recenzję:
Uwielbiam książki Colleen Hoover, potrafi nieźle pograć na emocjach czytelnika i sprawić, że będziemy przeżywać daną historię razem z bohaterami. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać książek Tarryn Fisher, ale tą współpracę uważam za jak najbardziej udaną. Miłości Silasa i Charlie nie powstrzymał nawet zanik pamięci. Uwielbiam to, że czytając tą książkę, odkrywamy coraz to nowe zagadki, ta nutka tajemniczości to coś co kocham, a końcówka zaintrygowała mnie najbardziej. Mam mnóstwo pytań ( z pewnością tak jak wszyscy ) i już nie mogę się doczekać drugiej części. Co tam się wyprawia?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2016 o godz 21:09 martad87 dodał recenzję:
Wyobraźcie sobie, jesteście w szkolnej klasie i nagle uświadamiacie sobie, że nie wiecie, jak się tam znaleźliście. Nie to jest jednak najgorsze. Nie wiecie, kim jesteście, jak brzmi wasz głos, jak wygląda wasza twarz. Nie macie pojęcia, gdzie mieszkacie, ani kogo znacie. Wszelka wiedza na temat waszego istnienia wyparowała wam z głowy. To właśnie przydarzyło się Charlie. Dziewczyna nie ma pojęcia, kim jest. Wkrótce odkrywa, że nie jest jedyną osobą, którą spotkała dziwna amnezja. To samo przeżywa Silas – chłopak, który, jak wskazują na to wszelkie znaki, kiedyś był jej bliski. Bardzo bliski. Kiedyś wiele ich łączyło, a dzisiaj niczego z tego nie pamiętają. Co im się przytrafiło? Dlaczego wiedzą, czym jest Google, jak działa nawigacja w samochodzie, znają słowa piosenek, a nie mają pojęcia, co robili poprzedniego dnia? Ze strzępków informacji, jakie udaje im się odnaleźć, starają się poskładać prawdę. Jednak to, czego mogą się dowiedzieć, nie musi im się spodobać. Jaki obraz ich samych wyłoni się z poszukiwań? Czy dowiedzą się, co im się przytrafiło i, co ważniejsze, dlaczego im się to stało?

Pomysł, by fabuła książki została oparta o amnezję głównych bohaterów, był strzałem w dziesiątkę. Już na samym początku pojawia się wiele pytań, a ich ilość z każdą kolejną stroną i każdą nową informacją tylko się mnoży. Charlie i Silas są jak błądzący we mgle. Otoczeni przez osoby, których nie pamiętają, skazani są na samodzielną walkę o pamięć i prawdę. Wśród ogromu informacji, które udaje im się pozyskać, muszą rozstrzygnąć, które z nich są istotne, a które nie mają znaczenia. Łatwo coś przeoczyć, kiedy nie wiadomo, czego szukać. Każdy nowy trop może skierować poszukiwania na zupełnie nowy tor. Prawda jednak nie zawsze bywa łatwa, a wiedza o sobie może również przerazić. Czy nadal będą chcieli odzyskać siebie i swoją przeszłość, kiedy na jaw wyjdzie coś, czego nie chcieliby wiedzieć? Czy dadzą radę zmierzyć się z konsekwencjami prawdy?

W oryginale "Never never" wydane zostało jako trzy osobne nowele. U nas na szczęście zebrano je w całość i wydano jako jedną książkę. To było bardzo dobre posunięcie, bo nie wyobrażam sobie dłuższego czekania na odkrycie prawdy. Narratorami w książce są Charlie i Silas. Rozdział pisane z perspektywy każdego z nich przeplatają się ze sobą. Możemy dzięki temu dowiedzieć się, jak każde z nich czuje się w sytuacji, w jakiej się znalazło, jak odbiera fakty, które przed nimi się ujawniają, w jakim kierunku podążają ich myśli. To wszystko sprawia, iż podczas lektury nie czułam się jedynie obserwatorką opisywanych wydarzeń. Mogłam poczuć się jak ich uczestniczka, skazana na uzupełnienie luki w pamięci.

Autorki stworzyły ciekawą opowieść, która wciąga od samego początku. Pytanie o to, co przydarzyło się bohaterom i chęć poznania na nie odpowiedzi, nie pozwalają oderwać się od książki. Każda nowa informacja tworzy nowe scenariusze tego, co mogło się wydarzyć. W którym kierunku podążyły Hoover i Fisher? Jakaś tajemnicza przypadłość, jakieś paranormalne wydarzenie, a może wyparcie spowodowane traumą? Przed czytelnikiem staje niezła zagwozdka, a dochodzenie do prawy nie pozwala odłożyć książki do samego końca. Nie samo jednak śledztwo Charlie i Silasa jest tym, co przyciąga uwagę w tej książce. Z przyjemnością obserwowałam, jak tych dwoje poznaje się na nowo.

Przyznam szczerze, że chociaż książka była naprawdę ciekawa, to jednak sądziłam, że zakończenie potoczy się w trochę innym kierunku. Czegoś mi w nim zabrakło. Autorki stworzyły dosyć zawiłą historię, ale chyba zbyt szybko ją zakończyły, przez co czuję pewien niedosyt. Być może "Never never" nie znajdzie się w ścisłej czołówce moich ulubionych powieści Colleen Hoover, jednak na pewno o niej nie zapomnę. Choć "Never never" do ideału co nieco brakuje, mimo wszystko nadal uważam, że warto ją przeczytać i mogę Wam ją polecić.

Tekst pochodzi z mojego bloga: zaczytana-dolina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2016 o godz 00:59 Kasia Z dodał recenzję:
polevam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2016 o godz 19:47 Haniax3 dodał recenzję:
Sięgając po tę książkę od razu wiedziałam, że będzie to hit w mojej domowej biblioteczce - w końcu C. Hoover to moja ulubiona pisarka - tym razem także nie zawiodła! Wraz z Fisher Tarryn stworzyły wciągającą, nietypową powieść pełną zagadek. Cały czas trzyma w napięciu, momentami zabawna, romantyczna, ale także mądra... chętnie będę do niej powracać! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2016 o godz 00:00 misaes dodał recenzję:
To magiczna książka, tak jak i inne Colleen Hoover. Fabuła z rodzaju ekscytujacych, z napięciem oczekuje się na to co się zdarzy, w Never, never adrenalina przeplata się z różnymi emocjami. W dodatku książka jest tak świetnie, przekonująco napisana, czułam że mi się spodoba, ale nie że aż tak! Colleen Hoover najwyraźniej nie wyczerpały się interesujące pomysły na książki, jedna z moich ulubionych autorek jest w bardzo dobrej formie. Powieść bardzo polecam, jest jednocześnie przepełniona emocjami, ale czyta się ją dobrze i lekko, a zapamiętuje na długo. Tak właśnie potrafi Colleen Hoover, dajcie się ponieść tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2016 o godz 15:00 Natalia dodał recenzję:
Dla osób, które czytały tylko Hopeless ze względu na to, że jest popularna, zdecydowanie polecam przeczytać Never Never. Mnie ta książka wciągnęła chyba jeszcze bardziej niż Hopeless. Wzięłam tę książkę w ciemno tylko ze względu na Colleen Hoover i jak nie zawiodłam się na niej ani trochę. Najlepsza autorka, którą kiedykolwiek czytałam <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2016 o godz 12:47 The Book Hothead dodał recenzję:
Jest to moje pierwsze spotkanie z obiema autorkami. O Colleen Hoover dużo słyszałam, ale jakoś nigdy nie kwapiłam się do przeczytania jej najpopularniejszych książek. Zazwyczaj sięgam po powieści z gatunku fantasy czy science fiction, ale raz na jakiś czas lubię przeczytać coś młodzieżowego. Postanowiłam kupić Never Never bez uprzedniego kierowania się opiniami, dlatego wkrótce po premierze dołączyła do mojej kolekcji.

Zacznę może od tego, że dostałam coś, czego się nie spodziewałam. Myślałam, że czeka mnie historia przepełniona elementami nastoletniej miłości, a dostałam naprawdę ciekawy i wciągający przebieg wydarzeń.

Całą sytuację poznajemy z punktu widzenia dwójki bohaterów. Rozdziały pisane są naprzemiennie - raz Charlie, a raz Silas. Na początku jesteśmy tak samo zdezorientowani jak oni, nie wiemy nic o ich przeszłości ani aktualnej sytuacji, a nawet nie znamy ich imion. Z czasem dowiadujemy się wszystkiego stopniowo, razem z nimi odkrywamy prawdę dotyczącą ich relacji.

Od samego początku polubiłam bohaterów, sam pomysł na książkę również przypadł mi do gustu. Zostałam pozytywnie zaskoczona fabułą. Jak już pisałam, nie spodziewałam się takiego rozwoju akcji. Bywały nawet momenty napięcia, sprawiające, że na chwilę serce biło szybciej.

Czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie, cala historia naprawdę mnie wciągnęła i nie pozwoliła się oderwać, dopóki nie skończę. Szczerze kibicowałam Charlie i Silasowi w rozwiązaniu tajemnicy utraty pamięci i wyczekiwałam rozwiązania z niepokojem.

Jeżeli chodzi o zakończenie, trudno powiedzieć, że mnie rozczarowało, ale z pewnością nie było to to, czego się spodziewałam. Miałam wrażenie, że autorki mogły wymyślić jakiś ciekawszy sposób na rozwiązanie historii, ale mimo to nie uznaję tego za słaby punkt powieści.

Podsumowując, Never Never przewyższyło moje oczekiwania i sprawiło, że czytając, miło spędziłam czas. Ciekawa historia, młodzi bohaterowie i nastoletnia miłość, która przetrwa nawet utraty pamięci - to wszystko składa się na naprawdę ciekawą powieść, stanowiącą idealną pozycję na lato. Polecam ją szczególnie młodzieży, którą może zaciekawić i umilić letnie wieczory ( lub wieczór ). Lekka, fajna i przyjemna lektura, pozwalająca na chwilę przyjemności i oderwania się od codzienności.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2016 o godz 09:04 zuziamro dodał recenzję:
Przez okrągły miesiąc czekałam na to, aż Never Never w końcu znajdzie się w moich dłoniach! Gdy tylko się to stało to natychmiast wzięłam się za czytanie :)
Już pierwsze strony były zaskakujące, ale też zachwycające.
Nawet czasami, a ściślej mówiąc: całkiem często czułam się tak, jakby ktoś oblał mnie lodowatą wodą...
Zaraz potem pojawiało się jedno, proste słowo: WOW!
A jeszcze później zastanawiałam się o co tak właściwie chodzi? Co jest grane?
Charlie i Silas - główni bohaterowie książki w ogóle nie pamiętają kim są, gdzie są, ani co się stało. Nie pamiętają siebie, ani wszystkiego co z nimi związane. Mimo wszystko, żeby sobie poradzić, muszą sobie zaufać - ponownie. Być może nawet ponownie się w sobie zakochać, bo przecież...prawdziwa miłość nigdy nie gaśnie, prawdziwej miłości nie sposób zapomnieć...
Jak mają sobie poradzić, zaczynając zupełnie od nowa? Razem.
Razem próbują rozwikłać tę zagadkę, która okazuje się nie być pojedyncza, ani tym bardziej przypadkowa...
Jak się później okazuje: wszystko to, co ich spotyka ma swój cel.
Tak, jak wspomniałam wcześniej: od pierwszych stron było widać, że książka jest sukcesem!
Od pierwszych stron trzyma w napięciu!
Razem z Charlie i Silasem zastanawiałam się, co mogło się stać, co doprowadziło do utraty ich pamięci?
W końcu to, że oboje, równocześnie tracą pamięć nie jest zwykłym zbiegiem okoliczności... prawda?
Za każdym razem, gdy wreszcie miałam sensowną teorię to nagle działo się coś, co kompletnie odbiegało od ustalonego przez NAS schematu! :D
Mówiąc szczerze: nie spodziewałam się aż tak dobrej książki!
Szybko okazało się, że Colleen Hoover i Tarryn Fisher świetnie połączyły swoje refleksje oraz pomysły, tym samym tworząc piękną i tajemniczą książkę pełną niesamowitej miłości.
Co do bohaterów....
Od razu polubiłam Silasa. Ten przystojny, młody chłopak oprócz nieskazitelnego wyglądu, ma w sobie coś co od razu przyciąga czytelnia :)
Natomiast Charlie nie polubiłam tak łatwo. Można powiedzieć, że na początku i w środku książki potrafiła być naprawdę irytująca, ale później... Pod koniec i ona skradła moje serce :)
Już nawet nie mówiąc o listach, które do siebie pisali. Nie wiedziałam, że można coś tak pięknie sformułować. Każdy list zawierał w sobie tą ich piękną miłość. Wieczną miłość....
On chce sobie przypomnieć.
Ona za wszelką cenę nie chce pamiętać.
,,Nigdy nie zapominaj, że to ja jako pierwszy cię pocałowałem.
Nigdy nie zapominaj, że będziesz ostatnią, którą pocałuję.
I nigdy nie przestawaj mnie kochać.
Nigdy nie przestawaj, Charlie.
Nigdy, przenigdy nie zapominaj."
Nigdy, przenigdy - dwa słowa. Tylko dwa słowa, ale wystarczą. Gdy tylko poznacie historię bohaterów to właśnie te dwa słowa najbardziej wzruszą Was do łez i nigdy, przenigdy nie pozwolą Wam zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2016 o godz 12:09 TheUnforgivingg dodał recenzję:
"Never Never" to powieść napisana przez duet przyjaciółek, Colleen Hoover i Tarryn Fisher. Jej premiery wyczekiwałam od dłuższego czasu, a gdy w końcu odebrałam moje empikowe zamówienie, uśmiech nie schodził mi z twarzy.
Książka nie mogła okazać się niczym innym jak wielkim wakacyjnym hitem. Wrzucając Czytelnika w środek wydarzeń, autorki zafundowały nam przygodę, przypominającą jazdę rollercoasterem bez trzymanki. Nic nie było wstanie sprawić, bym rozstała się z tą lekturą nawet na chwilę. Każdy rozdział wprowadzał do historii coś nowego, tym samym zaskakując mnie z każdym kolejnym zdaniem.

Powieść opowiada o losach dwójki młodych ludzi, którzy w niewyjaśniony sposób tracą pamięć. Nie wiedzą, kim są, co ich łączy, nie znają swojej przeszłości. Otaczają ich mroczne tajemnice, które czym prędzej powinny zostać rozwiązane. Jednak każdy krok przybliżający parę do celu, rodzi kolejne pytania. Tylko tajemnicze fotografie i zapisane kartki mogą pomóc im w odnalezieniu siebie.

Bohaterowie od początku wydawali się być idealnymi przeciwieństwami, a kolejne fakty, które odkrywali, tylko utwierdzały ich przekonaniu, że nigdy nie powinni być razem. Z czasem jednak uświadamiali sobie, że wiele ich łączy, ale mimo to nie byli pewni swoich uczuć.
Silasa polubiłam za wyjątkową odwagę oraz wolę walki. Mimo tego, jak okropna była prawda i jak wielkie wątpliwości miał, wciąż pragną dowiedzieć się więcej, nie poddawał się.
Charlie to zagubiona w sobie nastolatka, z którą bardzo łatwo mogłam się utożsamić. Nie chciała roztrząsać przeszłości, nie dopuszczała do siebie myśli, że ktoś mógłby ją pokochać.

"Never Never" jest definitywnie pozycją wartą polecenia, nie tylko wielbicielom romantycznych obyczajówek. Powieść trzyma w napięciu, akcja pędzi do przodu w zabójczym tempie i nie zwalnia nawet na chwilę.
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2016 o godz 09:58 Weronika Kozłowska dodał recenzję:
Książka pokręcona ale w pozytywnym sensie. Nie ma się co dziwić napisały ją dwie pisarki :) Moim zdaniem warta uwagi przeczytałam ją w jeden dzień bo wciąga i za wszelką cenę człowiek chce się dowiedzieć co będzie na końcu. " Nigdy przenigdy " nie będę żałować, że ją kupiłam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2016 o godz 00:00 maleriss dodał recenzję:
Wybierając książki takie jak ta mam nadzieję nie tylko na ciekawą lekturę ale i na cały zestaw emocji które będę towarzyszyły mi w czasie czytania. W książce Never Never na pewno ich nie zabrakło, w dodatku opowieść okazała się bardzo wciągająca, no ale w końcu jedną z autorek jest niezawodna jak zawsze Colleen Hoover. Szukam słowa jakbym mogła w skrócie opisać historię która się w tej książce wydarzyła, myślę że najbliższe prawdy są słowa zahipnotyzowała, oczarowała..Czytam sporo, ale mimo wszystko niezbyt często mi się to zdarza, a przynajmniej w takim stopniu jak w Never Never.. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2016 o godz 21:34 Patrycja dodał recenzję:
Pewnie wiele razy pewnie modliłeś się, by cofnąć jakieś wydarzenie, by je powtórzyć, by zrobić to jeszcze raz... Chciałbyś wypaść lepiej, coś zapomnieć, wyprzeć traumatyczne wspomnienia, ominąć je... To mogłoby uleczyć dusze, zmazać wspomnienia, pozwolić na nowy start. Jednak uważaj, czego pragniesz!

"To zadziwiające, jak dużo człowiek może się dowiedzieć, prawie w ogóle się nie odzywając."

Czystka kartka. Nagle. Tak po prostu. Nic nie pamięta. Charlie jest w klasie, ale nie zna ludzi wokół niej, nie pamięta tego miejsca, nie wie, jak odpowiedź na pytania w teście przed nią, a co najważniejsze, nie wie nic o sobie. Podąża za tłumem, udaje, że nic się nie stało, przecież nikt jej nie uwierzy. Kim ona jest? Ma chłopaka, jednak i on zachowuje się dziwnie. Silas przeżywa to samo? Dość szybko nadarza się okazja, by to sprawdzić.
Czy razem będą wstanie dowiedzieć się kim są?

Po przeczytaniu nazwisk na okładce książki nigdy, przenigdy wręcz nie powiedziałabym, że ta powieść będzie zła. Potem był jeszcze opis, który powiedział mi, że nigdy, przenigdy nie zapomnę tej książki. No bo Never Never nie da się zapomnieć. Wyróżnia się na tle innych powieści NA, ma w sobie szczyptę magii, wiele tajemnicy. To całkowicie inne podejście do gatunku, a postarały się o to dwie przyjaciółki Collen Hoover i Tarryn Fisher. Solową twórczość pani Hoover znam już dość dobrze, jednak druga pani była dla mnie zagadką, tak samo jak ten duet...

"Trzeba ufać instynktowi. Nie sercu, bo bywa, że oszukuje, i nie głowie, bo za bardzo opiera się na logice."

Nie mogłam spodziewać się złej książki, mimo to pewne obawy we mnie rosły. Czy obie autorki stworzą historię, która będzie się rozwijała wraz z genialnym pomysłem? Czy im to się uda? Od razu napiszę, że w dużej części tak.


W Polsce wydawnictwo Otwarte wydało nam w jednej książki całą serię autorek, nie rozdrabniali się na krótsze powieści, które miałyby poniżej 200 stron, ale połączyli je i to wyszło na dobre. Dzięki temu bowiem całość można ocenić lepiej, gdyż tak naprawdę jest to jedna książka, jedna opowieść, a nie oddzielne książki, nie powinno się ich rozdzielać.

Muszę jednak dodać, że poziom w powieści nie jest w pełni wyrównany. O ile tom pierwszy jest niezwykle zagadkowy, niepewny, czytelnik nie wie, co się dzieje, drugi podtrzymuję napięcie, ale już odkrywa część kart i sprawia, że chce się jak najszybciej dowiedzieć, co dalej, o tyle ostatni odbiega od nich poziomem. Muszę się zgodzić z częścią recenzji, w której czytelnicy mówią, iż ostania część jest napisana po łepkach, na szybko.

"Jeśli zdradzasz, rób to z kimś, kto jest tego wart."

Powieść poza klimatem dwóch części, wyróżnia także, kreacja głównych bohaterów. Są oni postaciami z charakterem, mimo że nie mają wspomnień. Swoje dawne "ja" traktują jako coś odmiennego, stąd często oceniają je dość surowo i zastanawiają się, jak do tego mogło dojść. Podobało mi się, że tak trzeźwo, mimo tej szalonej otoczki, do tego podchodzili. Zauroczyło mnie rodzące się między nimi uczucie, to że poznawali się na nowo i zakochiwali się w sobie, mimo że tak niewiele o sobie wiedzieli. Uwierzcie, że było to naprawdę cudowne.

Modliłeś się kiedyś, by coś zapomnieć, by nie pamiętać? Zapomnienie może być wybawieniem, nie zawsze jednak tak jest, nie proś, póki nie będziesz pewny, że zdołasz ponieść konsekwencje. Wiedz jedno: gdy już poznasz powieść Never Never, nigdy, przenigdy jej nie zapomnisz.
Ocena: bardzo dobra-[5-/6]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-08-2016 o godz 18:06 Bujaczek dodał recenzję:
Nie podejrzewałam nawet, że dla tej książki zarwę noc, że nie będę mogła oderwać się od czytania nawet na chwilę. Colleen Hoover i Tarryn Fisher dostarczyły mi niezapomnianych wrażeń. Sprawiły, że wraz z Charlie i Siliasem próbowałam dociec co się stało, odkryć ich tajemnice i dowiedzieć czy można jakoś to odwrócić. Starałam się wczuć w ich położenie, poczuć to, co oni, ale chyba nawet w połowie nie doświadczyłam tego lęku, dezorientacji i niepewności. Świetnie skonstruowana obyczajówka, w której próżno dopatrywać się oklepanych schematów, Nieprzewidywalna, zaskakująca i wzbudzająca cały kalejdoskop uczuć. Zakończenie może nie wszystkim przypaść do gustu, ale mi osobiście się podobało, chociaż inne rozwiązanie też byłoby pewnie dobre, pewne jest jednak, że nie można go przewidzieć. Jestem tym tytułem zachwycona, zupełnie dwa różne style, sposób przekazywania emocji i tak wspaniale autorki się uzupełniły. Chętnie przeczytałabym coś jeszcze powstałego przy ich współpracy.

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2016/08/nigdy-przenigdy-nie-zapominaj.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2016 o godz 16:31 Monika Szulc dodał recenzję:
Charlie i Silas nie wiedzą, kim są i co do siebie czują. Stracili pamięć, ale szybko odkrywają, że za całą sprawą kryję się coś więcej. Stopniowo odkrywają tajemnice i uczucia, które ich połączyły, lecz prawda potrafi być szokująca i przerażająca. Czasami zapomnienie okazuję się największym wybawieniem.

Charlie i Silas to para nieprzewidywalna i zaskakująca. Nie zawszę się ich lubi i nie zawsze rozumie, ale sytuacja, w jakiej się znaleźli jest tak ciekawa, że w pełnym skupieniu i zachwycie poznawałam tę dwójkę. Autorki stworzyły oryginalną fabułę i z pewnością książka wybija się na tle innych książek młodzieżowych. Od samego początku intryguje, a charakterni bohaterowie potrafią wywołać emocje, o jakich dotąd nie miało się pojęcia.

„Never Never” w oryginale jest trylogią, która u nas została wydana w jednym tomie, co w pełni pochwalam. Każda z trzech części kończy się gwałtownie i ciężko byłoby wytrzymać do kolejnego spotkania z bohaterami. Książki Pani Hoover znam doskonale i uwielbiam jej styl. Ta lektura jest owocem współpracy tej właśnie Pani i jej przyjaciółki Tarryn Fischer. Obie spisały się doskonale, a książę czyta się szybko. Autorki utrzymują akcję w ciągłym napięciu, a tajemnica, która towarzyszy przeszłości Silasa i Charli, wciąga w wir wydarzeń i trudno oderwać się od lektury.

Tyle emocji we mnie buzowało, kiedy poznawałam Charlie i Silasa, byłam zdumiona ich przeszłością, przerażona teraźniejszością i pełna nadziei na przyszłość. Jednak finał tej historii głęboko mnie rozczarował. Nie dlatego, że był inny niż w moich wyobrażeniach, a zapewniam, że prawdopodobnych scenariuszy, które rozwiązałyby tajemnice otulającą te książkę, stworzyłam dziesiątki. Mój niedosyt nie wynika z ostatecznego wyjaśnienia, bo często czytam książki, które kończą się spektakularnie i smutno, ale sam koniec jest spójny i zrozumiały. W „Never Never” zabrakło mi pomysłu, dopracowania i z wielkim sceptycyzmem go przyjmuję. Oczywiście nie mogę ocenić książki patrząc tylko na kilka ostatnich stron, bo od samego początku lektura ta zachwyca.

Zakochanie się w tej historii jest łatwe, to przeczytanie ostatniej strony stanowi wyzwanie. Po „Never Never” długo nie odetchnę spokojnie. Potwornie mocno pokochałam Silasa i Charli, zbyt gwałtownie przeżyłam targające nimi uczucia i przede wszystkim, chorobliwie wsiąkłam w szaleństwo, które pustoszy tę książę. Jednym słowem- oszalałam!
Polecam 5/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2016 o godz 22:34 polska_joanna dodał recenzję:
Charlie Wynwood i Silas Nash to para, którą znają wszyscy. Patrząc na nich można by powiedzieć, że równie jest silna miłość jak następująca po niej zemsta. Lecz kto zemścił się na kim?

Charlie budzi się w szkole i nie pamięta nikogo, a tym bardziej tego, kim jest ona sama. Zapomniała swoje imię, swoją przeszłość, wygląd i głos osób, które najwyraźniej kochała. Klucz do odpowiedzi zdaje się mieć jej wieloletni chłopak - Silas. Konfrontacja pokazuje zadziwiającą prawdę - on także doświadczył zatarcia się wspomnień.

Pojawia się podstawowe pytanie: czy należy powiedzieć komuś o tym wszystkim - o tej nagłej i wspólnej amnezji? Automatycznie z drugiej strony jest ta pokusa, by spojrzeć na swoje życie z boku, której ulegają bohaterowie. Nie mówiąc nic nikomu, sami decydują się prowadzić śledztwo na własną rękę.

Są teraz uciekinierami od własnego życia, ale mają ku temu powód. Najwyraźniej dawni Charlie Wynwood i Silas Nash zamierzali ze sobą zerwać. Prawdopodobnie doszło też do zdrady... i to celowej. Dlaczego więc, nie mając żadnych wspomnień, tak dobrze i bezpiecznie czują się w swojej obecności? Dlaczego tylko sobie postanowili zaufać, zamiast przerzucać się oskarżeniami? Kluczem do przeszłości są wspomnienia - i nieważne jak bolesne - należy pamięć odzyskać.

Nienawidzące się rodziny jak rody Romea i Julii, dwójka młodych raniących się nawzajem, brak szansy na wyrównanie rachunków i klątwa utraconych wspomnień... Lecz czy na pewno jest to przekleństwo losu, a może jego dar?

"Never Never" to seria trzech nowelek napisanych wspólnie przez dwie amerykańskie autorki powieści z nurtu New Adult: Colleen Hoover i Tarryn Fisher. Odstępy między częściami wynosiły sporo czasu: pierwsze opowiadanie ukazało się w styczniu 2015, drugie w maju tego samego roku, zaś na trzecie czytelnicy musieli czekać aż do stycznia 2016. W polskim wydaniu (już w sierpniu) wszystkie trzy ukażą się jako wydanie zbiorcze w jednej książce. Dzięki temu "Never Never" ocenić można zarówno jako całość historii jak i osobne części.

Miłość może być piękna, lecz w powieści z wątkiem utraconych wspomnień - w dodatku takiej zbiorowej amnezji - na pierwszym miejscu dla czytelnika będzie od początku droga do rozwiązania zagadki. Przez to właśnie można odnieść wrażenie, że czyta się swego rodzaju thriller młodzieżowy. Co jest przyczyną nagłej amnezji: zażyte narkotyki, przebyty wypadek, a może eksperyment rządowy? Czy może być to dalszy ciąg zemsty jednej z rodzin? Wszelkie spekulacje ucinają autorki sugerując działanie klątwy... Ostatecznie miejscem akcji jest Luizjana i Nowy Orlean. Nie będzie w tym wątku większej sensacji, a powieść pozostaje w kategorii New Adult bez udziału sił nadnaturalnych. Rozwiązanie jest bardziej... zwyczajne, związane ze znanym twierdzeniem, ale mimo wszystko mało wiarygodne dla czytelnika po tak uknutej intrydze dwóch pierwszych nowelek.

W "Never Never" kolejna para przyjaciół wychowujących się razem, potem decyduje się chodzić ze sobą mimo okropnego charakteru drugiej osoby. Taki obraz można mieć na początku tej historii zapomnianych wspomnień. Potem jednak w odnalezionych listach i dziennikach (sporządzanych zarówno przez Charlie jak i Silas'a) odkrywamy inny obraz. To przeszłość, do której chciałoby się powrócić. Jest to jednak przeszłość daleka, a ta najbliższa nie wyglądała za ciekawie.
Silas to romantyczna dusza. Łatwo przychodzi go polubić, co innego Charlie. Równie mocno uparta, co zagubiona. Wydawać by się mogło, że postać ta jest podobna do innej z stworzonych przez Tarryn Fisher (będą to wiedzieć czytelnicy "Mimo moich win"). Wątek amnezji wystąpił także w tamtym cyklu powieści. Za romantycznymi gestami (i całą oprawą) z całą pewnością stoi zaś z tego duetu Colleen Hoover (Hopeless - Maybe Someday - Ugly Love - Pułapka uczuć).


To losy współczesnej legendarnej pary - Romea i Julii - gdyby z dnia na dzień doznali zaniku pamięci. Uczyniłoby to ich szczęśliwszymi czy może wręcz odwrotnie? Colleen Hoover i Tarryn Fisher to zgrany debiut, który dobrze się uzupełnia. Historia przedstawionej pary wciąga, nieustannie interesuje czytelnika i zmusza do dalszej lektury w poszukiwaniu prawdy - rozwiązania całej intrygi kryjącej się za słowami "Nigdy, przenigdy". Może dlatego po poznaniu finału trzeciego opowiadania czuć lekki niedosyt przy tak nagromadzonym napięciu i hipotezach. Nie zmianie to jednak faktu, że do fragmentów "Never Never" miło będzie powracać wielokrotnie i nie sposób żałować czasu poświęconego na lekturę tej powieści.

Całość wrażeń z lektury na: http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/2016/07/never-never-nigdy-przenigdy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2016 o godz 14:05 Abigail dodał recenzję:
Cudownie zagadkowa i wciskająca w fotel. Ta książka potrafi wciągnąć czytelnika na wiele godzin i wypuścić dopiero po przeczytaniu całości. Może nie jest najlepszą historią na świecie, jednak zdecydowanie warto ją przeczytać, bo może umilić jeden lub dwa dni. Hoover i Fisher to naprawdę dobry duet pisarski i mam nadzieję, że uda nam się otrzymać jeszcze jakieś historie spod ich pióra, bo Never Never było książką, którą najbardziej podziwiam w dorobku obu autorek. Jeżeli szukacie czegoś tajemniczego, trzymającego w napięciu, a dodatkowo wciągającego i ukazującego ciekawy romans to Never Never będzie dla Was wprost idealne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2016 o godz 10:10 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
Dla mnie, w książkach dla młodzieży, głównym wątkiem, który powoduje, czy pokocham daną historię czy nie, jest przedstawieni miłości dwójki bohaterów (jeżeli takiego wątku dotyczy). Muszę w nią uwierzyć. Jeżeli po skończonej książce, będę tęsknić za miłosnymi wyznaniami i będę zazdrościć uczucia fikcyjnym bohaterom, to wiem, że była to rewelacyjna książka. Tak, zazdroszczę Charlie i Silasowi - no może nie tego co ich spotkało, ale tych uczuć, a raczej szukania odpowiedzi na to, co się stało z ich uczuciami.

Jeżeli mogę się do czegoś przyczepić, to do tego, że dwie nurtujące mnie sprawy nie zostały w niej do końca wyjaśnione, tak jakby o nich zapomniano, ale nie mogę wam zdradzić o co chodzi. Nie mniej jednak książka mnie pochłonęła i nigdy, przenigdy o niej nie zapomnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2016 o godz 19:05 Lena [room6277.blogspot.com] dodał recenzję:
Never Never to jedna z tych książek, która wywiera tym większe wrażenie, im mniej się o niej wie przed rozpoczęciem lektury. Podstawowa informacja, która absolutnie wam wystarczy, brzmi: nastoletni Charlie i Silas pewnego dnia tracą pamięć. Ona nie wie, kim on jest, a on jej nie pamięta. Udaje im się ustalić, że niegdyś byli parą, a kolejne odkrycia są coraz bardziej złowieszcze, prowadząc ich uliczkami Nowego Orleanu… Wplątali się w coś, co sprawiło, że ich umysły wyrzekły się pamięci. Enigmatyczne? Jak dwie z trzech części Never Never. W historie-układanki, które polegają na odkrywaniu i dopasowywaniu poszczególnych elementów, najlepiej wkraczać tak, jak wkraczają do niej bohaterowie – z dużą dozą nieświadomości i w nerwowym oczekiwaniu na to, co się wydarzy. Wtedy, niczym trzeci bohater, jesteśmy możliwie najbliżej tego, by poczuć na własnej skórze to, co czują postacie. A emocji nie brakuje! Podsycane przed dramatyczne zwroty akcji, atmosferę gęstą od niedopowiedzeń oraz z rozmysłem dawkowane informacje, tworzą wir, który wciąga i nie puszcza. Trudno przerwać lekturę Never Never, każdy moment jest zły, bo zawsze jesteśmy na skraju nowego odkrycia, które popycha nas w stronę kolejnego rozdziału. Miałam ochotę rwać włosy z głowy, ilekroć musiałam odłożyć książkę i powrócić do rzeczywistości.
Igranie z (nie)pamięcią nie jest niczym nowym w literaturze i kinematografii, ale to na tyle wdzięczne zagadnienie, że twórcy są w stanie co rusz nas zaskoczyć. Duet Hoover & Fisher rusza z kopyta i nie zwalnia tempa, mieszając perypetie bohaterów z rodzinnymi tajemnicami i podrzucając rozmaite pomysły na to, co im się przydarzyło: czy można to racjonalnie wytłumaczyć, czy może wpływ mają zjawiska paranormalne? Wyparli to jako ofiary czy przestępcy? Co się stało?! CO DALEJ?! Te myśli powracają natrętnie, pobudzając wyobraźnię. Główkujemy razem z Charlie i Silasem, jednocześnie obserwując zachodzące w nich zmiany. Dwie perspektywy pozwalają nam zajrzeć do ich umysłów, które wraz z kolejnymi odkryciami ulegają metamorfozie. Ciekawie wykreowane postacie zyskują świadomość i próbują odnaleźć się pomiędzy dawnym a nowym „ja” i szukają odpowiedzi na pytanie: co oznacza bycie sobą? Czy można „być sobą” na więcej niż jeden sposób? Muszą również zmierzyć się z konsekwencjami czynów popełnionych przez dawnych Charlie i Silasa…
Never Never to nie tylko ekscytująca wyprawa w głąb przeszłości, ale także opowieść o miłości. W tym elemencie chyba najmocniej uwidacznia się ręka Hoover. Można by pomyśleć, że romantyczna historia z dreszczykiem raczej nie ma racji bytu, a jednak takie połączenie świetnie się spisuje. Groza nieświadomości i rozpaczliwy wyścig z czasem przeplatają się z uroczymi scenami podkreślającymi siłę nastoletniego uczucia, co rozczula i urzeka. Wspólne zmagania zbliżają do siebie, a czyhające za zakrętem zagrożenie nadaje wyrazistości wątkowi romantycznemu. Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że złowieszcza Tarryn i kochliwa Colleen naprawdę dobrze się spisały.
Niebanalny wpływ na klimat powieści ma miejsce akcji. Nowy Orlean w dużej mierze budzi dość upiorne skojarzenia. Mogę tylko za to winić serial American Horror Story: Coven albo również rozgrywającą się w Luizjanie Klątwę Jessabelle. Autorki są świadome potencjału tkwiącego w popkulturowym obrazie miasta i odwołują się do niego, choć nie opierają się na nim w pełni. Widzimy turystyczny Nowy Orlean, widzimy ten niepokojący, pełen przemykających cieni i chcemy zobaczyć jeszcze więcej. Naprawdę nie miałabym nic przeciwko, gdyby autorki jeszcze dłużej wodziły nas za nosy, bo nieczęsto zdarzają się w najnowszej literaturze młodzieżowej tytuły, które w taki sposób łączą romans z dreszczowcem. Ten dodatkowy czas również przydałby się autorkom do uporządkowania i zamknięcia wszystkich wątków, bo niektóre z nich urwano, choć zapowiadały się naprawdę obiecująco. Dwie części rozbudziły potworny apetyt, a część trzecia, choć sycąca, pozostawiła miejsce na mały deser, którym mogłyby być dwa, góra trzy dodatkowe rozdziały.
Gdy myślę o Never Never, do głowy przychodzą mi trzy słowa: tajemnicza, nieszablonowa, uzależniająca. Jest to jedna z tych powieści, dla których można, ba, nawet trzeba! zarwać noc. Trudno zasnąć, gdy w głowie buzują domysły, a adrenalina krąży we krwi. Never Never to jazda bez trzymanki w kompletnych ciemnościach: nie masz pojęcia dokąd zmierzasz i co się stanie.
Rzucam Ci wyzwanie: przerwij lekturę w połowie książki i nie myśl o losach Charlie i Silasa. Założę się, że nie dasz rady.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2016 o godz 17:09 Joanna C. dodał recenzję:
"Never Never" to książka niezwykła. Nie dlatego, że jest napisana przez dwie przyjaciółki, ale dlatego, że jest napisana przez dwie utalentowane pisarki. A jeśli ktoś zna się na tworzeniu wyjątkowych, emocjonalnych powieści, to zdecydowanie Hoover i Fisher. Trudno więc oczekiwać, by powieść, w której tworzenie zaangażowały się tak znakomite persony, nie okazała się wyjątkowa, nieprawdaż?

"Kim jestem?", "Co się stało?", "Gdzie ja jestem?" te myśli towarzyszą nastoletniej dziewczynie i chłopakowi, kiedy pewnego zupełnie zwyczajnego dnia, orientują się, że nie mają pojęcia co jest grane. I nie, w gruncie rzeczy, powodem tej dezorientacji nie jest alkohol, narkotyk czy kac, jeśli przyszło wam to do głowy, co - zważywszy na ich wiek, w sumie nie byłoby całkiem bezsensowne. Czy Charlie i Silas - bo tak mają na imię osobnicy, znajdą sposób na odnalezienie siebie we mgle niepamięci? Czy dojdą do sedna sprawy i dowiedzą się co spowodowało ich amnezję? I czy zdążą to zrobić, zanim skutki zapomnianej przeszłości znajdą ich w teraźniejszości? Przed czym ucieka Charlie i co stara się uchwycić Silas?

Historia Charlie i Silasa, otoczona mgłą tajemnicy i niewiadomej, pochłania czytelnika od samego początku i nie daje mu odetchnąć, aż do ostatniej strony. Dzięki przemyślanej, rozłożonej na trzy party fabule oraz interesującym wątkom, dostajemy fantastyczną powieść YA, z domieszką sensacji i świetnie rozplanowanego romansu, pomiędzy dwoma skomplikowanymi personami. Kreacja obydwojga bohaterów i fakt, że możemy przeżywać z nimi przygodę, wiedząc dokładnie tyle ile oni i dowiadując się o tajemnicach, z każdym poczynionym przez nich krokiem, sprawia że zżywamy się z nimi i wyczekujemy wyjaśnienia zagadkowej amnezji, z niecierpliwością.

Dwie perspektywy i dwa style pisana autorek, sprawiają, że bohaterowie ożywają, a że każde z nich dostało duszę i głębię od tak wybitnych pisarek, oczywiście, musi być dla nas równoznaczne z pochłanianiem kolejnych rozdziałów w tempie błyskawicznym. Gęsta atmosfera, niepokojący klimat i towarzyszący nam w tle romans, który nie jest jednak przesłodzony czy sztuczny, dają nam mieszankę idealną.

Coś co absolutnie pokochałam w tej książce to fakt, że Hoover i Fisher dały jej najlepsze ze swoich stylów. Emocjonalność, uczuciowość Collen i ostrość oraz chłodny pragmatyzm Tarryn sprawiły, że "Never Never" okazało się pełną niespodzianek, humoru oraz dramatu historią, w której nie da się nie zatracić. Jeśli jesteście gotowi na połączenie delikatności z i bezpardonowością, słodyczy z gorzkim posmakiem - zdecydowanie dajcie się zatracić w lekturze. Utońcie w niej, a lekkość, ale też głębia i wymiar powieści, odwdzięczą wam się, dając w zamian coś, co utkwi wam w sercu.

Książka dla romantyczek, szukających w lekturach tej nuty refleksyjności, ale i pazura, które nie dałyby im o sobie zapomnieć. Książka dla fanów obydwu pisarek, których współpraca wydała owoc w postaci historii Charlie i Silasa, w której granica pomiędzy zatraceniem, a odnalezieniem siebie, jest marginalna. Książka dla osób, które znudzone schematem poszukują powiewu czegoś świeżego.

http://sherry-stories.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2016 o godz 18:41 Klaudia O'brien dodał recenzję:
Polecam każdemu! Koniec jest taki zaskakujacy, na szczescie sa kolejne czesci :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2016 o godz 09:45 Martha Oakiss dodał recenzję:
http://secret-books.blogspot.com/2016/07/zakochani-bez-pamieci-never-never.html

Jak często zdarza Wam się czytać pewną lekturę i być nią zachwyconą, po czym następują ostatnie rozdziały, które zmieniają Wasze postrzeganie powieści? Rozdziały, których nie możecie zapomnieć i jesteście wściekli na autora za tekst, albo na siebie za przemyślenia. Rozdziały, które są na końcu, więc najbardziej je zapamiętujecie i mimo doskonałości wszystkich poprzednich stron, tych kilku ostatnich nie możecie wyrzucić głowy i niesłychanie z tego powodu cierpicie? Mi takie uczucie towarzyszyło chyba po raz pierwszy.


W pełni doceniam to, co stworzyły autorki i jakie postacie wykreowały. A już szczególnie doceniam intrygujący i oryginalny pomysł i brak schematyzacji. Pomysł opierający się na utracie pamięci głównych bohaterów był dla mnie strzałem w dziesiątkę po setkach książek dla młodzieży o nieszczęśliwej dziewczynie i pocieszającym ją chłopcu. Nastoletni Silas i Charlie budzą się bowiem pewnego dnia i odkrywają, że nie wiedzą nic na swój temat. Nie poznają miejsca, w którym się znajdują, nie kojarzą osób, które próbują z nimi rozmawiać. Nie wiedzą, jak się sami nazywają i jak wyglądają. Pamiętają za to dość specyficzne fakty związane z wiedzą ogólną, na przykład budowę komórki, zapach lilii czy cenę Land Rovera. Jedyne, co im pozostaje, to obserwacja otoczenia, wsłuchanie się w rozmowy i próba odnalezienia wyjaśnienia tej dziwnej sytuacji.
Czyż to nie jest pomysł idealny?

Jeśli zdradzasz, rób to z kimś, kto jest tego wart.

Początkowo poprowadzenie takiej fabuły wydało mi się niemożliwe. Utrata pamięci przez naszych narratorów nie dość, że mogła się okazać nudna, to jeszcze niezwykle chaotyczna dla odbiorcy. Jak się okazało, autorkom w cudowny sposób udało się z tego wybrnąć i stworzyć powieść niemal idealną. Mamy okazję poznawać poszczególne postaci i fakty w tym samym czasie, w którym robią to Charlie i Silas. Sprawia to, że czujemy się częścią historii i równie mocno pragniemy odkryć prawdę. W pewnym momencie Never Never następuje coś, co źle zrealizowane mogłoby wprowadzić prawdziwy powiew nudy na resztę stron. I z tego jednak autorki zgrabnie wybrnęły, prowadząc nas dalej w ciąg akcji. Aż do zakończenia...

http://secret-books.blogspot.com/2016/07/zakochani-bez-pamieci-never-never.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2016 o godz 21:38 Agnieszka Trzesniewska dodał recenzję:
Colleen Hoover już nie raz udowodniła, że potrafi zrobić ze słów potężną broń, z której strzela prosto w serce czytelnika. I choć nie zadaje śmiertelnych ran, niektóre obrażenia goją się bardzo powoli, często pozostawiając blizny na wiele lat. Spotkania z jej książkami przypominają jazdę na rollercoasterze, a doznania towarzyszące lekturze są tak skrajne i silne, iż czytelnik nierzadko czuje się emocjonalnie znokautowany. Natomiast Tarryn Fisher jest mistrzynią intryg i nie boi się wodzić wykreowanych bohaterów krętymi i wyboistymi drogami oraz wikłać w skomplikowane i burzliwe relacje międzyludzkie. A kiedy takie dwa pióra łączą się we wspólnym projekcie, musi powstać mieszanka równie niesztampowa co wybuchowa.

„Never, never” to historia pary nastolatków - Charlie i Silasa, którzy pewnego dnia zostają pozbawieni przeszłości. Nie wiedzą kim są, gdzie mieszkają i jakie relacje łączą ich z innymi ludźmi. Są jak czyste kartki, a jedyne tropy jakimi dysponują to zawartość ich szkolnych plecaków i telefonów komórkowych. Wyciągają wnioski z informacji płynących od kolegów, którzy zdają się nie zauważać, że z parą bohaterów dzieje się coś dziwnego. I choć każdy kolejny krok przybliża ich do prawdy, to czy uzyskana wiedza przyniesie im pożądane odpowiedzi? I czy rzeczywiście wspomnienia są warte wskrzeszenia? A może warto skorzystać z nieoczekiwanej szansy na ich pogrzebanie?


Autorki odbierają bohaterom coś bardzo cennego i tym samym zmuszają nie tylko do działania, ale również wzajemnej współpracy. I mimo, że odkrywanie przeszłości nie zawsze jest przyjemne, to już uczuć i emocji nie da się przyswoić czy przyjąć do wiadomości. Okazuje się, że Charlie i Silasa łączy o wiele więcej niż im się wydaje, ale przecież serce nie wpadnie w rezonans tylko dlatego, że z uzyskanych informacji wynika, że powinno.

Teraz wielu z was dojdzie do wniosku, iż „Never, never” to kolejna powieść o młodzieńczej miłości zmierzająca do nieuchronnego zakończenia. Nic bardziej mylnego, gdyż mimo pewnej sztampowości w budowie szkieletu fabuły w tej książce, na pewno nie zaznacie ckliwego ćwierkania zakochanych nastolatków, a wręcz przeciwnie - będziecie mogli towarzyszyć młodym ludziom, którzy mimo niewielu lat spakowali pokaźny bagaż doświadczeń i zagubili się gdzieś między tajemnicami, niedopowiedzeniami i źle pojmowaną lojalnością. Ale wystarczyło odebrać im coś, co w znacznym stopniu definiowało ich życie oraz stosunek do świata, by mieli szansę odnaleźć siebie.

W tej książce oprócz oryginalnego pomysłu na fabułę znajdziecie także różnorodne, często skrajne emocje i odczucia. Bohaterów przeciętnych, nieidealnych, ale tak wiarygodnie osadzonych w swoich rolach, że ja ich kupuję ze wszystkim wadami, zaletami, popełnionymi błędami i dokonanymi wyborami. I oczywiście samą opowieść, która zaskakuje, uderza w czułe struny, ale przede wszystkim pobudza do refleksji i przemyśleń pokazując, że mimo, iż życie człowieka jest wypadkową wielu zmiennych i równaniem mogącym mieć więcej niż jedno rozwiązanie, w dużej mierze sami jesteśmy kowalami własnego losu.

"Never, never" to porywająca i poruszająca historia dwojga ludzi, którzy tracą to, co najcenniejsze, ale dzięki temu mogą spojrzeć na swoje życie z zewnątrz i zacząć od nowa. Nasycona emocjami Hoover i intrygami Tarryn słodko – gorzka opowieść o miłości, która przychodzi nieproszona i odmienia życie dwojga ludzi wbrew rozsądkowi i prawom fizyki. To także interesujące studium natury ludzkiej, pokazujące, że czasem trzeba walczyć, ale w pewnych sytuacjach kapitulacja może przynieść więcej korzyści niż zwycięstwo. A prawda, no cóż, nie zawsze jest czarno - biała i piękna. Polecam wszystkim, którzy lubią wyzwania i szukają w literaturze czegoś więcej niż dobra rozrywka i miły relaks.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2016 o godz 11:59 Kinga Brozda dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Polecam wszystkim.Ciekawie i interesująco opowiedziane.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Colleen Hoover

Colleen Hoover to amerykańska pisarka, autorka poruszających powieści o tematyce typowo kobiecej. Zaczęła pisać dla przyjemności, co szybko przerodziło się w sukces. Z powodu powodzenia literackiego porzuciła pracę jako pracownik socjalny, by mogła skoncentrować się na pisaniu kolejnych powieści. Ma na swoim koncie wiele książek, które zostały okrzyknięte wydawniczymi bestsellerami przez New York Times.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lokatorka Delaney JP
25,83 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez uczuć Sheridan Mia
27,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła Julia Rayven Leisa
25,29 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Confess Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
26,67 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Replika Oliver Lauren
30,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Romeo Rayven Leisa
28,51 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Losing hope Hoover Colleen
26,67 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szeptem Fitzpatrick Becca
24,83 zł
32,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hopeless Hoover Colleen
26,67 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwięzione Preston Natasha
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ponad wszystko Yoon Nicola
26,67 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ugly love Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Losing hope Hoover Colleen
26,67 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Maybe Someday Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
27,59 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Friendzone Nowaczyk Sandra
26,21 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko ciebie West Kasie
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje November 9 Hoover Colleen
30,81 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje P.S. I Like You West Kasie
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pax Pennypacker Sara
22,99 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści