Napisz do mnie - Liszewska Lidia, Kornacki Robert

Napisz do mnie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,49 zł

Cena empik.com:
32,49 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Liszewska Lidia, Kornacki Robert Książki | okładka miękka
32,49 zł
asb nad tabami
Wilczyńska Karolina Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Waszut Sabina Książki | okładka miękka
33,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jeden list może zmienić wszystko…

On – dziennikarz radiowy o zniewalającym głosie, którym uwodzi kolejne kobiety.
Ona – romantyczna i zmysłowa malarka, która chce od życia czegoś więcej.
Oboje mają po czterdzieści lat i zaczynają dostrzegać, że do ich dotychczasowych związków wdarły się rutyna i fałsz. 

Ich znajomość zaczyna się od słów. Gdy On znajduje w kawiarni list zgubiony przez Nią, zaintrygowany postanawia Jej odpowiedzieć. Na kartach papeterii powoli rodzi się uczucie. Choć nie są już beztroskimi nastolatkami, jeszcze zdążą zmienić w swoim życiu wszystko. 
Doskonała powieść iskrząca się ogniem namiętności i prawdziwymi emocjami. 
Takich listów jak On nie pisze nikt.

Tytuł: Napisz do mnie
Autor: Liszewska Lidia, Kornacki Robert
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Forma: książka
Indeks: 25074079
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
13
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
13-05-2018 o godz 22:13 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Los nie jest łaskawy. Często sobie z nas kpi. Rzuca liczne kłody pod nogi w chwili, gdy w naszym życiu króluje radość i szczęście. Próbuje za wszelką cenę odebrać nam wszystko, byśmy poczuli ogromny ból, smutek i cierpienie. Czasami idzie nam na rękę, pozwala się cieszyć życiem i tym, co mamy, ale później w chwili kaprysu - jak małe dziecko, które tupie nóżką - oznajmia, że dość tego szczęścia jak na jeden raz i burzowymi chmurami zakrywa słońce. Jak sobie z tym poradzić? Czy na każde przeciwności jesteśmy w stanie się przygotować? I od czego zależy, że los decyduje raz tak, a raz tak? Tradycyjne pisanie listów odeszło w niepamięć. Ludzie wolą teraz wysyłać maile, wiadomości za pomocą różnych aplikacji, śmieszne emotikony, bo tak jest prościej i łatwiej. Nie ma już tego oczekiwania na listonosza, który przyniesie upragnioną wiadomość, jest tylko zwykła, elektroniczna korespondencja, sucha, nijaka bez magii, pięknych starannie nakreślonych słów. Jedno przypadkowe zdarzenie sprawia, że tradycja na nowo się odradza. Dwoje obcych sobie ludzi zaczynają ze sobą korespondować. Poznają siebie nawzajem, uczą. Nie wiedzą jednak, że te listy wniosą do ich życia nie tylko ogromne szczęście, pokłady miłości, ale też i smutek. Mam mieszane uczucia, kiedy sięgam po debiuty. Nie wiem wtedy czego się spodziewać. Już raz przejechałam się na książce pisanej przez dwie osoby, więc kiedy mam okazję zapoznać się z kolejnym takim smaczkiem siedzę z duszą na ramieniu i obawą z tyłu głowy, że znowu się mogę rozczarować. W przypadku ,,Napisz do mnie'' z początku też miałam małe obawy, co do fabuły ale szybko zostały rozwiane, gdy zagłębiłam się w tą wspaniałą historię. Jest głęboka, życiowa, bardzo mądra, daje do myślenia, skłania do ogromnej zadumy. Pokazuje, że na miłość i na zmiany nie jest się nigdy za starym, wystarczy tylko tego chcieć, a wszystko można zdziałać. Książka została napisana pięknym językiem, tekst chłonie się wszystkimi zmysłami, z dużym zainteresowaniem obserwuje się powolnie rozwijającą się historię bohaterów. Niczym zmysłowy taniec, zbliżają się ku sobie i oddalają poświęcając uwagę codziennym obowiązkom, przeciwnościom. Ich miłość nie wybucha od razu tysiącem barw, lecz stopniowo krętymi ścieżkami pnie się w górę i to jest piękne! Podoba mi się również to, że opowieść poznajemy z dwóch perspektyw. Nie tylko myśli, przeżycia, doznania głównych postaci, ale też ich codzienne życie. Z jakimi problemami się borykają, co lubią robić i wiele innych. Zakończenie wbija w fotel i mam nadzieję, że niebawem dowiem się, co będzie dalej, bo to wszystko nie mogło się tak skończyć! Książka emocjonalna, piękna, głęboka, skłaniająca do przemyśleń. Obok niej nie można przejść obojętnie. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2018 o godz 09:32 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Kiedy przeczytałam ostatnie zdanie tej książki, a kolejne było nagłówkiem "Od autora", nie będę owijać w bawełnę i powiem Wam szczerze: szlag mnie jasny trafił!!! Dobrze, że nie było nikogo w pobliżu, bo obawiam się, że mogłabym zrobić krzywdę ;) Takie zakończenia powinny być karalne!!! Musiałam jakoś odreagować i wyrzucić to z siebie. Padło na Sylwię, moją czytelniczą bratnią duszę i właśnie dopiero ona uświadomiła mi, że to jeszcze nie koniec, że będzie druga część tej historii. Ufffff, ale tak nie do końca, bo obawiam się, że jeszcze wszystko się może zdarzyć. „Jeden list może zmienić wszystko… On – dziennikarz radiowy o zniewalającym głosie, którym uwodzi kolejne kobiety. Ona – romantyczna i zmysłowa malarka, która chce od życia czegoś więcej. Oboje mają po czterdzieści lat i zaczynają dostrzegać, że do ich dotychczasowych związków wdarły się rutyna i fałsz. Ich znajomość zaczyna się od słów. Gdy On znajduje w kawiarni list zgubiony przez Nią, zaintrygowany postanawia Jej odpowiedzieć. Na kartach papeterii powoli rodzi się uczucie. Choć nie są już beztroskimi nastolatkami, jeszcze zdążą zmienić w swoim życiu wszystko. Doskonała powieść iskrząca się ogniem namiętności i prawdziwymi emocjami. Takich listów jak Oni nie pisze nikt. „ Często tak bywa, że kiedy akurat cierpię na kaca książkowego i w tym momencie dostaję od Sylwii kolejną książkę do recenzji, niestety, ale traktuję ją jak zło konieczne. Nie czytam nawet opisu i za wiele się po niej nie spodziewam. Tak było i w przypadku „Napisz do mnie”. Do tego jeszcze duet pisarski? Nieee, to nie może się udać. Jakież było moje zdziwienie, kiedy z każdą kolejną stroną zatapiałam się coraz głębiej w fabule, aż do momentu, kiedy nie było już odwrotu. Przepadłam z kretesem. To jedna z tych książek, od których dosłownie nie można się oderwać, a po zakończeniu na długo pozostaje w pamięci. "Napisz do mnie" to historia miłości dwojga dojrzałych już ludzi, która zaczęła się od listów. To nie była miłość, która wybucha nagle, a wraz z nią motyle w brzuchu, która iskrzy namiętnością i pożądaniem. Bohaterowie poznają się i uczą siebie wzajemnie, pisząc i czytając swoje listy. Romantyczne, subtelne z nutką nostalgii. I właśnie w ten sposób wygląda ponad połowa tej powieści, co jak dla mnie to taki powiew świeżości w napływie wszelkiego rodzaju romansów i powieści erotycznych. Od momentu, kiedy bohaterowie postanawiają przenieść swoją znajomość na szerszą płaszczyznę, akcja zaczyna nabierać tempa, dużo się dzieje, aż do punktu kulminacyjnego, który to, jak już napomknęłam, nadszarpnął moje i tak już skołatane nerwy. Nie chciałabym, abyście nieopatrznie odebrali to jako narzekanie, wręcz przeciwnie, kocham takie książki i znajduję wręcz masochistyczną przyjemność w takiej „emocjonalnej masakrze” ;) Bohaterowie tej historii to bardzo ciekawe postacie, na wskroś prawdziwe i niesamowicie przekonujące. Matylda to artystyczna dusza, z jednej strony znająca swoją wartość z drugiej jednak posiadająca wiele wątpliwości, czy jej życie nie popadło, aby w rutynę, czy jest naprawdę szczęśliwa? Kosma natomiast to bardzo pewny siebie, przystojny radiowiec i choć jego wierność pozostawia wiele do życzenia, to jednak nie da się go nie lubić, powiem więcej, uosabia w sobie najbardziej pożądane cechy u mężczyzny. Jest bardzo dobrym ojcem dla swojej córki Michaliny i oddanym przyjacielem. Jak widać, bohaterowie charakteryzują się bardzo odmiennymi cechami, ale jedno mają wspólne, to na pewno ta szczególna wrażliwość, która zdecydowanie przyciąga ich do siebie. Tak jak powątpiewałam w duety, tak teraz mogę powiedzieć, że autorzy książki Lidia Liszewska i Robert Kornacki to duet doskonały. Pani Lidia pisze w typowo kobiecym stylu, subtelnie, romantycznie z nutką melancholii, natomiast styl pana Kornackiego to mieszanka specyficznego poczucia humoru z elementami ironii, zadziorności, ale to również styl bardzo konkretny, śmiały i ożywczy. Dwa tak różne style uzupełniają się wyśmienicie i tworzą znakomitą całość. „Napisz do mnie” to nietuzinkowa historia o miłości. Niebywale prawdziwa, wzruszająca, momentami dramatyczna, niepozbawiona refleksyjnego charakteru, ale i okraszona zabawnymi dialogami. To opowieść o poszukiwaniu samego siebie, o sile miłości, o poświęceniu. To w końcu bardzo udany debiut nowego duetu na pisarskim firmamencie i śmiem twierdzić, że zapewne usłyszymy jeszcze nie raz o Lidii Liszewskiej i Robercie Kornackim. Tymczasem ja z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg losów Matyldy i Kosmy, a Wam z czystym sumieniem polecam tę książkę i gwarantuję prawdziwą ucztę czytelniczą. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-04-2018 o godz 09:38 JoanMary dodał recenzję:
„5 dni zajęło mi przeczytanie "Napisz do mnie " Lidii Liszewskiej i Kornackiego Roberta . Było warto. Spodziewałam się słodkiego ckliwego romansu , ale treść okazała się bardziej ambitna . Jest akcja i dużo emocji zaczynając od radości a kończąc na smutku i rozpaczy. Historia o dwojgu dojrzałych ludzi , których drogi życiowe splatają się całkiem przypadkiem przez zagubiony a następnie odnaleziony list .Prowadzona przez głównych bohaterów korespondencja pełna jest odniesień do muzyki i poezji. Między Matyldą i Kosma pojawia się uczucie , które przeradza się po pewnym czasie w związek.Obydwoje czują że TO między nimi to coś ważnego . Powieść ta skłania do refleksji nad własnym życiem ,utwierdza w przekonaniu że życie to są chwile i trzeba czerpać z niego pełnymi garściami , bo nigdy nie wiadomo co będzie jutro. Zakończenie tej historii zaskakuje do tego stopnia że czytelnik nie może się doczekać następnej części , która ma się ukazać we wrześniu”
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-04-2018 o godz 12:12 kasia dodał recenzję:
świetna do poduszki polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
21-03-2018 o godz 22:33 Anonim dodał recenzję:
Pełna emocji książka ... koniec mnie zaskoczył i spowodował aż przykrosc .. super wywołuje emocje i pokazuje ludzi i ich rozterki. Polecam w 100% i czekam na druga czesc książki ;-) już doczekać się nie mogę co bedzie z Kosma ..
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-03-2018 o godz 00:00 Linda Kalka dodał recenzję:
Ciekawa kreacja literacka, która pokazuje i utwierdza w przekonaniu, że na prawdziwą miłość nigdy nie jest za późno. Para czterdziestolatków trafia na siebie niby przypadkowo. Twierdzą, że w życiu nie ma przypadków. Zatem przeznaczenie ich złączyło za sprawą jednego listu. Miłość korespondencyjna przerodziła się w prawdziwy związek. Z pewnością części z czytelników ta historia przypomni o momentach z lat ubiegłych. Takie wspomnienia dodatkowo poprawiają odbiór książki, zaś niektórzy czytelnicy zaczną marzyć by podobna historia spotkała również ich samych. Wartka akcja i wydarzenia są mocno emocjonalne i często wydzierają z nas resztki łez. Dedykowana do czytania wieczorami w samotności.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-03-2018 o godz 09:04 Agnieszka dodał recenzję:
Bardzo dobra książka! Nie mogłam się oderwać!Czekam na dalsze części. POLECAM !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-03-2018 o godz 00:33 Karolina Tuszyńska dodał recenzję:
Dawno żadna książka nie obudziła we mnie tylu emocji! Od radości do smutku, nadziei i bólu, po cudnie ukazaną niepodważalną konieczność wiary w marzenia. „Napisz do mnie” to naprawdę udany debiut literacki duetu Lidii Liszewskiej i Roberta Kornackiego. To napisana wartkim językiem, powieść o dwojgu już dojrzałych ludzi, których drogi życia splatają się przez nieco przypadkiem napisany i zagubiony, a następnie odnaleziony list. I tak dwoje nieznajomych zaczyna ze sobą z pełną fascynacją korespondować. Gdzieś pod skórą oboje przeczuwają, że gdy pewnego dnia się spotkają, będzie to coś ważnego i być może na całe życie. Kto zna to uczucie? Kto z Was drodzy moi czuł ten dreszcz na plecach i radość odkrywania nowo poznanej osoby tylko przez słowo pisane – ja z uśmiechem na ustach, a czasem i łezką wzruszenia podczytywałam listy bohaterów wspominając początki historii z własnego życia. Bo chyba właśnie te historie, w których możemy dostrzec samych siebie jak w zwierciadle, najbardziej zapadają nam w duszę. Czasem nas utulą, czasem nas zadrasną, ale nigdy nie pozostaniemy wobec nich obojętni. I właśnie wobec tej książki mam takie przeczucie, że jest to powieść, w której każdy, kto już pewien bagaż doświadczeń ma, znajdzie fragment siebie. I jeśli tylko szuka lektury, która go wzruszy nie w sposób naiwnie romantyczny, tylko właśnie prawdziwy, życiowy, to po tę książkę powinien sięgnąć. Mam świadomość, że moja opowieść o tej książce może się zdawać nieco chaotyczna i emocjonalna. To pewnie i racja! Właśnie ją odłożyłam i w tajemnicy Wam się przyznam, że ostatnie strony przepłakałam. To się żadko zdarza, bo ja jestem bardzo krytycznym czytelnikiem! Więc tak skrajne emocje trzeba próbować szybko przelewać na papier, co niniejszym czynię. Słowo zachęty do lektury tej książki napisał Janusz Leon Wiśniewski: Poruszająca, współczesna opowieść o poszukiwaniu prawdziwej miłości. I o tym, że nasze losy to często wynik przypadku. Znakomita lektura. I to wszystko prawda. I mam jakieś nieodparte wrażenie, że wybór osoby pisarza nie był przypadkowy – przecież to on debiutował powieścią o miłości korespondencyjnej. I pomimo mojej ogromnej sympatii do JLW - bardziej do jego osoby, niż literatury, którą mimo wszystko podczytuję – powiem Wam, że „Napisz do mnie”w moim mniemaniu wygrywa ów pojedynek o głowę. Gooorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-03-2018 o godz 19:04 Ver.reads dodał recenzję:
"Napisz do mnie" najbardziej zaskakuje swoją autentycznością. Zarówno w kreacji bohaterów, jak i w samej fabule. To piękna, szczera i przede wszystkim niebywale dojrzała historia, która skłania czytelnika do chwil refleksji, do zatrzymania się i zastanowienia, czego tak naprawdę oczekujemy od życia. Kartki papieru niepostrzeżenie przelatywały mi przez palce powodując, że nie jeden raz szczerze się do nich uśmiechałam, ale też uroniłam przy nich kilka (a może jednak więcej niż kilka) łez. Pozycja ta w wyjątkowy sposób ukazuje, jak wiele w naszym życiu może zmienić jedna, na pozór niewiele znacząca decyzja. I że trzeba się nim cieszyć, żyć, a nie jedynie je przeżywać. "Życie pisze najbardziej oryginalne, najbardziej komiczne, a jednocześnie najbardziej dramatyczne scenariusze." - Wisława Szymborska. Według mnie cytat ten idealnie odzwierciedla wydźwięk tej historii. Historii, której nieoczekiwane zakończenie sprawiło, że już teraz z utęsknieniem wyczekuję jesieni, kiedy to zakopana pod ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty będę mogła poznać dalsze losy Kosmy i Matyldy. A Was zachęcam do sięgnięcia po "Napisz do mnie", dajcie jej szansę, a obiecuję, że się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-03-2018 o godz 20:36 Anonim dodał recenzję:
Dla mnie super!!!Przeczytałam jednym tchem (ucierpiał na tym trochę mój dom ponieważ przez cały weekend nic nie zrobiłam) , oderwać się od niej nie mogłam. Bardzo ciekawa historia, którą niejedna z nas chciała by przeżyć. Polecam, jest tam wszystko czego w takich książkach szukamy.Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg. Gratuluję autorom
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-03-2018 o godz 17:05 Anonim dodał recenzję:
Wielkie gratulacje autorom za wspaniałą,ciekawą i emocjonującą podróż po stronicach książki. Powieść od samego początku mocno intryguje,zachęca do dalszego czytania w rezultacie czego po prostu nie chce się jej odkładać. Wątek miłosny,przeplatany opisami przyrody,sytuacji życiowych w jakich znależli się bohaterowie.Postać Kosmy z pewnością wzbudzi kontrowersje a jego dosadne,mocne, często humorystyczne słowa wywołały śmiech , no nudy nie ma jednym słowem.Postać Matyldy-kobiety z życiowym bagażem,niezależnej,pragnącej poskładać pogruchotane życie i serce ... Pasja do malowania przynosi jej ukojenie i pozwala rozwinąć skrzydła, polecieć wysoko ponad złe dary losu. Kunszt słowny zaprezentowany w książce z pewnością sprawi,że będzie się ją miło czytało.A wszystko przez list ...Który niczym magnes połączył zbłąkane serca ... Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy perypetii Kosmy i Matyldy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-03-2018 o godz 16:40 Joanna W. dodał recenzję:
Kiedy pierwszy raz usłyszałam o książce „Napisz do mnie”, coś mnie do niej przyciągało. Od pięknej okładki, przez rekomendację Janusza Leona Wiśniewskiego i opis wydawcy, aż po fakt, że została napisana przez duet i to damsko – męski... Piszecie jeszcze czasem listy? Czy w dobie Internetu i telefonów komórkowych ktoś jeszcze ma na to czas? Przyznaję się, że ja nie … I teraz trochę mi głupio, tym bardziej, że po przeczytaniu „Napisz do mnie” wiem, iż jest w nich coś wyjątkowego, jakaś magia, której nie można stracić. Kosma ma poukładane życie. To znaczy można tak powiedzieć. Ma w końcu: rodzinę, pracę, swoją pasję i … liczne skoki w bok. Jego życie zmienia się, kiedy pewnego dnia w kawiarni Żółta Ciżemka znajduje zgubiony list. Od NIEJ. Matylda czuje się samotna. Jej mąż jest stale w delegacji, a dorosłe już dzieci są zajęte swoimi sprawami. I chociaż jej oczkiem w głowie jest sklep SenSual, to czegoś jej jednak w życiu brakuje … Pisze list, który jest skierowany do męża, a który znajduje ON. Zaskakujące, jak wiele rzeczy dzieje się przypadkiem i jak wielką moc mają słowa. Pisane i wypowiadane, kreślone na papierze i rzucane w powietrze." Tak, z całą pewnością historia Matyldy i Kosmy była dziełem przypadku. Ich znajomość zrodziła się na kartach papeterii, a uczucie kiełkowało nieśpiesznie. Każdy kolejny list wprowadzał czytelnika w ich świat wewnętrzny. Czasami czułam się jak intruz, czytając kolejne wiadomości, ale powiem wam, że wcale nie żałuję, że byłam niemym świadkiem rodzącego się uczucia. Bo kto nie chciałby dostać TAKIEGO listu...niekiedy być może były one nieco poetyckie, a ich język wyszukany, ale jak głosi napis na książce: "Takich listów jak Oni nie pisze nikt". A szkoda... Z zapartym tchem śledziłam kolejne, zapisane karty. Nie było to nawet spowodowane wartką akcją, a raczej tym niesamowitym ładunkiem emocjonalnym, jaki ze sobą niosły nakreślone na nich słowa, które stały się wstępem do pięknej historii o dojrzałej miłości, która zdarzyła się mimo wszystko... (…) Kochasz mnie jeszcze? - Dlaczego jeszcze? Dopiero zaczynam! - Przechylił się w jej stronę i cmoknął w ucho. - Tęskniłem za tobą i szlag mnie trafiał, bo się nie odzywałaś. - Na początku nie mogłam, później nie chciałam ci już przeszkadzać. Mógłbyś mnie pocałować? - Matylda zjechała na bok i zgasiła silnik. Serio? - zdawał się pytać Helmut. Tak to my dojedziemy za ruski rok …" * Wiecie co jest dla mnie wartością tej książki? Jej prawdziwość. Jeśli spodziewacie się słodkiego romansu, pięknej bohaterki i amanta rodem z filmów, to nie tędy droga. Oni owszem są piękni, ale przede wszystkim realni. W tej opowieści nie brakuje: bólu, codziennych problemów, zdrady, złości czy przekleństw. Nie jest to historia jak z bajki, a całości dopełnia zakończenie. Jakie? Tego dowiecie się sięgając po tę książkę, ale powiem wam, że będziecie zaskoczeni. Jeśli jesteśmy już przy wartościach, to chciałabym również zwrócić uwagę na to, iż w książce mamy bardzo dużo odniesień do muzyki i poezji. Fragmenty piosenek czy wierszy są jednak tak wkomponowane, że wydaje nam się, że to naturalne, stanowią one nieodłączny element całej historii. I ten HUMOR. Trafiony w punkt. A na pewno taki jak ja lubię: czasem podszyty 'szyderą', 'wbijający szpilę', ale z całą stanowczością ”będzie pani zadowolona”. Podsumowując: Kiedy skończyłam czytać „Napisz do mnie”, spytałam męża: czy można lubić książkę? Ale nie tyle czytać – lubić, tak jak się lubi człowieka? Jego odpowiedź była twierdząca. I wiecie co? Ja LUBIĘ tę książkę. Mamy to samo poczucie humoru, wrażliwość, kochamy piękne rzeczy. Myślę, że w takich chwilach 'namacalne' staje się powiedzenie, że „książka może być przyjacielem”. Wczoraj wysłałam wiadomość do autora „Napisz do mnie”. Co napisałam? „...jak ja kocham tę historię!”. Wierzę w to, że wy też ją pokochacie, musicie tylko dać jej szansę... https://nieprzeszkadzajterazczytam.blogspot.com/2018/03/napisz-do-mnie-lidia-liszewska-robert.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-02-2018 o godz 22:20 martynamalina dodał recenzję:
Przeczytałam i serdecznie polecam! Bardzo ciekawa historia, która daje do myślenia... "A jak ja zachowałabym się na ich miejscu?". Ogromną zaletą jest to, że została napisana przez dwoje ludzi. Ja zostałam wciągnięta i zaciekawiona od pierwszych stron. Polecam serdecznie!!! Martyna
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
26-02-2018 o godz 16:16 Silver dodał recenzję:
Książka bardzo mi się podobała! Mam do czynienia na co dzień z dużą liczbą współczesnych powieści, również autorów debiutujących niedawno, bo jestem bibliotekarką. Dokładnie więc je przeglądam, a niektóre czytam (W DOMU!). Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że „Napisz do mnie” wyróżnia się pozytywnie na tym tle. Powieść pozbawiona jest często spotykanych mankamentów, do których zaliczam głównie słabą lub nieistniejącą korektę tudzież fatalny (infantylny, toporny, nieporadny) styl. Tutaj tych wad nie ma, to bardzo pozytywne! Autorstwo dwojga osób różnej płci jest świeżym, ciekawym pomysłem, tym bardziej świetnie wykorzystanym w osobach dwojga podobnych bohaterów. Co mi się najbardziej podobało? Wymienię kilka aspektów: - w książce jest fajnie i ciekawie pokazana Łódź – moje ulubione miasto – jako miasto NORMALNE, nie zaś jako dyżurny „ubogi krewny” wszystkich innych dużych miast. - powieść jest bardzo erudycyjna, bohaterowie słuchają konkretnych piosenek, zwiedzają konkretne miasta, oglądają obrazy, czytają i cytują książki ; świetną przygodą jest wyszukiwanie, poznawanie czy też przypominanie sobie tych dzieł artystycznych i własna konfrontacja z wrażeniami estetycznymi Matyldy i Kosmy. - pomimo, iż bohaterowie tej książki prowadzą tryb życia bardzo odmienny od mojego (choć są to moi rówieśnicy i odczuwam z nimi dzięki temu więź), od początku do końca czułam, że fabuła jest PRAWDZIWA – wiarygodna, szczera, przemyślana, dobrze skonstruowana, a to w tym wypadku wielka rzecz! - akcja rozwija się niespiesznie (przynajmniej w pierwszych 2/3 treści) – jest to wielka zaleta, autorzy nie uprzedzają faktów, bohaterowie nie działają pochopnie, mają wiarygodne dylematy moralne (i każde inne) - zakończenie powieści jest tak zaskakujące, że czytelnik nie może się doczekać, co będzie z Matyldą i Kosmą w drugiej, a być może kolejnych częściach – to się naszym Autorom naprawdę udało; ja nie mam zupełnie pomysłu i dlatego z niecierpliwością wyczekuję dalszego ciągu historii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 16:13 Silver dodał recenzję:
Książka bardzo mi się podobała! Mam do czynienia na co dzień z dużą liczbą współczesnych powieści, również autorów debiutujących niedawno, bo jestem bibliotekarką. Dokładnie więc je przeglądam, a niektóre czytam (W DOMU!). Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że „Napisz do mnie” wyróżnia się pozytywnie na tym tle. Powieść pozbawiona jest często spotykanych mankamentów, do których zaliczam głównie słabą lub nieistniejącą korektę tudzież fatalny (infantylny, toporny, nieporadny) styl. Tutaj tych wad nie ma, to bardzo pozytywne! Autorstwo dwojga osób różnej płci jest świeżym, ciekawym pomysłem, tym bardziej świetnie wykorzystanym w osobach dwojga podobnych bohaterów. Co mi się najbardziej podobało? Wymienię kilka aspektów: - w książce jest fajnie i ciekawie pokazana Łódź – moje ulubione miasto – jako miasto NORMALNE, nie zaś jako dyżurny „ubogi krewny” wszystkich innych dużych miast. - powieść jest bardzo erudycyjna, bohaterowie słuchają konkretnych piosenek, zwiedzają konkretne miasta, oglądają obrazy, czytają i cytują książki ; świetną przygodą jest wyszukiwanie, poznawanie czy też przypominanie sobie tych dzieł artystycznych i własna konfrontacja z wrażeniami estetycznymi Matyldy i Kosmy. - pomimo, iż bohaterowie tej książki prowadzą tryb życia bardzo odmienny od mojego (choć są to moi rówieśnicy i odczuwam z nimi dzięki temu więź), od początku do końca czułam, że fabuła jest PRAWDZIWA – wiarygodna, szczera, przemyślana, dobrze skonstruowana, a to w tym wypadku wielka rzecz! - akcja rozwija się niespiesznie (przynajmniej w pierwszych 2/3 treści) – jest to wielka zaleta, autorzy nie uprzedzają faktów, bohaterowie nie działają pochopnie, mają wiarygodne dylematy moralne (i każde inne) - zakończenie powieści jest tak zaskakujące, że czytelnik nie może się doczekać, co będzie z Matyldą i Kosmą w drugiej, a być może kolejnych częściach – to się naszym Autorom naprawdę udało; ja nie mam zupełnie pomysłu i dlatego z niecierpliwością wyczekuję dalszego ciągu historii!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
16-02-2018 o godz 11:07 Anonim dodał recenzję:
Miałam okazję przeczytać jeszcze przed premierą... Dla mnie bomba, jak Janusz Wiśniewski poleca, to wyjaśnia wszystko :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorach:

Napisz do mnie Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(5/5) 1 recenzja
25,06 zł
29,49 zł
Napisz do mnie Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(5/5) 0 recenzji
25,06 zł
29,49 zł
Napisz do mnie Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(5/5) 1 recenzja
25,06 zł
29,49 zł
Napisz do mnie Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(5/5) 0 recenzji
25,06 zł
29,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kasacja Mróz Remigiusz
11,92 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.