Nagie myśli - Walczak Iwona J.

Nagie myśli (okładka miękka)

Niedostępny w empik.com
Powiadom, kiedy będzie

Opis

Czy opowieść może jednocześnie bawić, zastanawiać i… denerwować?
 
Elżbieta nie ma w życiu lekko, jednak nie traci nic z wrodzonej wrażliwości i skłonności do poszukiwania piękna. A mogłaby. Matka, która od dzieciństwa wpędza ją w kompleksy, faworyzując starszą córkę, niedająca satysfakcji praca i mąż, który – szkoda gadać – bardziej interesuje się komputerem niż żoną… Żeby choć znalazł sobie jakąś sensowną pracę, ale nie! Los zesłał jej nieroba.
 
Kto by pomyślał, że ucieczkę od problemów i samotności znajdzie dopiero pod apetycznym pseudonimem? A Boguś? Cóż, może wcale nie był mężczyzną jej życia? W końcu Malinowa Trufla nie jest tylko bezduszną maszyną do pracy, a przecież życie może być jeszcze takie interesujące…

Dane szczegółowe

Tytuł: Nagie myśli
Autor: Walczak Iwona J.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2011-10-20
Rok wydania: 2011
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 130
Indeks: 10632956

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
07-06-2012 o godz 02:30 joanna marat dodał recenzje:
Bardzo lubię rodzinne historie. Zwłaszcza te nietypowe, w których co chwila pojawiają się jakieś zadry, konflikty i wstrzasy, a bohaterowie w niczym nie przypominają "ugrzecznionych" postaci z oper mydlanych. Dlatego chętnie sięgnęłam po powieść Iwony J. Walczak Nagie myśli. I nie zawiodłam się. To opowieść o rodzinie żyjącej nieco "na opak". Mężowi nawet nie przyjdzie do głowy, by pracować i utrzymywać dom, pozycja "zawodowego bezrobotnego" wydaje mu się najbardziej właściwym sposobem na życie. Matka, zamiast być pogodną staruszką, która gotuje pożywne rosołki dla całej rodziny, tylko szuka okazji, by swoją córkę - jedyną żywicielkę rodziny - poniżyć i upokorzyć, dając jej do zrozumienia, że zawsze była w jej życiu kimś niepożądanym - wylęgą. Właśnie takiego obraźliwego neologizmu, przywołującego na myśl skojarzenia rodem z kurnika - używa w stosunku do swojej córki matka-rodzicielka. Nawet pies, ten rzekomo najwierniejszy przyjaciel człowieka, ani myśli zamerdać ogonem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2011 o godz 01:09 clevera dodał recenzje:
Już pierwsze zdania wbiły mnie w gęstą, duszną od nienawiści, bagienną rzeczywistość, której nie lubię oglądać i czuć. Uciekam od takich od nagich myśli!
Ale zatrzymały mnie przy nich dwa aspekty tej opowieści o ludzkim piekle emocji. Pierwszy to czas przeszły, dający mi nadzieję, że to już się wydarzyło, minęło, a główna bohaterka - Elżbieta, tocząca monolog w myślach, jest już na nowej drodze życia, dającej nadzieję na lepsze jutro. A dzięki drugiemu aspektowi, a właściwie najlepszej cesze tej opowieści - humorowi, mogłam być nie tylko widzem opisywanych scen, ale i biernym obserwatorem nagiego, uzewnętrznionego dialogu bohaterki samej ze sobą. Niezwykłemu, bo w formie komentarzy do otaczającej ją rzeczywistości i odpowiedzi do zadawanych sobie pytań, przesiąkniętych ironią, cynizmem i złośliwością. Ten czarny humor, narastający w miarę rozwoju fabuły pozwolił mi przetrwać i nie zaangażować się w ten emocjonalny survival i to właśnie on nadawał okrutnym scenom kojący ton, określając
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2011 o godz 11:48 kasiek87 dodał recenzje:
Chciałabym napisać o książce która wciągnęła mnie bez reszty o której myślałam cały czas i byłam zła na każdego kto odciągał mnie od lektury. Mam na myśli książkę „Nagie myśli” coś mi się po głowie kołacze, że to debiut – według mnie debiut świetny.
Książka opowiada historię Elżbiety, kobiety w słusznym wieku, matki dwóch dorosłych synów, żony największej ciamajdy świata i córki najbardziej jędzowatej matki w historii świata. Przyznam się szczerze, że początkowo czytając o dniach Elżbiety byłam na nią wściekła, wyzywałam ją w duchu jak może być taka miękka, jak może dać się tak traktować, przecież ta jej matka jest patologią, brak słów by to jakoś nazwać w miarę cenzuralnie i bez eufemizmów. Boguś – mąż Elżbiety, trudno go nazwać mężczyzną, to taki Ferdek Kiepski(taki obraz miałam) tylko wyłącznie irytujący. Zresztą! Całe otoczenie Elżbiety jest toksyczne, pełne patologii, a ona w tym trwa a jedyną odskocznią są zakupy na allegro a później pisany blog.
Kołatało mi się w głowie pytani
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2011 o godz 12:07 elka dodał recenzje:
Powieść „Nagie Myśli” wnosi coś ciekawego do literatury kobiecej. Żywy przekaz emocji jest tym, co stwarza perspektywę identyfikacji z bohaterką. Ona, tj. Elżbieta, jest przecież każdą z nas – zagmatwaną w dom i w marzenia... Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2011 o godz 09:58 Miqa dodał recenzje:
„Nagie myśli” to pierwsza powieść Iwony J. Walczak, która zawodowo jest geografem, finansistką i managerem personalnym. Jej książka stanowi zbiór jej „zmyśleń, dylematów i spostrzeżeń”, które od lat zapisuje w towarzyszących jej każdego dnia notesach.Główną bohaterką powieści jest Elżbieta alias Becia – cicha, uległa, momentami naiwna kobieta, matka dwóch dorosłych synów, teściowa żony jednego z nich – Kasi. Bogdan, mąż Elżbiety, to totalny leń i nierób, stąd też cały dom stoi na utrzymaniu kobiety. Matka – Krystyna, która od zawsze faworyzowała siostrę Elżbiety – Agę, mieszka razem z nieszczęśliwym małżeństwem. Czy to już nie wygląda na niezły galimatias?Iwona J. Walczak może nie wykreowała niczego nadzwyczajnego, ale zrobiła coś, co jest miłe dla oka i szybko się czyta. „Nagie myśli” to powieść synkretyczna łącząca w sobie nie tylko romans, ale także komedię z dramatem. Zdecydowanie polecam tę książkę na długie jesienne wieczory jako umilacz czasu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2011 o godz 08:09 kasandra dodał recenzje:
W weekend postanowiłam oddać się lżejszym lekturom i "Nagie myśli" były strzałem w dziesiątkę. Powieść czyta się bardzo lekko. Historia opisana przez autorkę wciąga od początku, akcja pędzi dość szybko, więc znudzenie nam nie grozi.Język jest współczesny, prosty i łatwy w odbiorze a bohaterowie są ciekawie nakreśleni. Będą silne emocje, trudne relacje międzyludzkie, skomplikowane zależności rodzinne i społeczne czy też codzienne zmagania ze zwyczajnymi problemami. Nie zabraknie humoru, który bardzo sobie cenię.„Nagie myśli” to interesująca mieszanka komedii, dramatu, romansu a nawet powieści psychologicznej. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jest to debiut Iwony Walczak, ale moim zdanie całkiem udany i z chęcią przeczytam kolejne książki spod jej pióra. Polecam wszystkim pragnącym lekkiej, niezobowiązującej lektury, przy której będziecie mogli nieco się odprężyć. Nie zabraknie jednak poruszania ważnych tematów i wartościowej refleksji nad życiem i jego niespodziankami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie