Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Morfina (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 34,03 zł okładka twarda 42,31 zł audiobook MP3 34,49 zł
Ilość:
szt
Cena:
34,03 zł
44,90 zł
Oszczędzasz:
10,87 zł (24%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Laureat Paszportu Polityki 2012.

Bóg? Honor? Ojczyzna? Morfina!

Konstanty Willemann, warszawiak, lecz syn niemieckiego arystokraty i spolszczonej Ślązaczki, niewiele robi sobie z patriotycznych haseł i tradycji uświęconej krwią bohaterskich żołnierzy. Jest cynikiem, łajdakiem i bon-vivantem. Niewiernym mężem i złym ojcem. Matka wychowała go na Polaka: służył w polskim wojsku, ożenił się z Polką, ale dla Willemanna to wciąż zbyt mało, by wiedzieć kim właściwie jest.

Konstanty niechętnie bierze udział w kampanii wrześniowej, a po jej klęsce również wbrew sobie zostaje członkiem tajnej organizacji. Nie chce być Polakiem, nie chce być Niemcem. Pragnie jedynie zdobyć kolejną buteleczkę morfiny i  żyć swoim dawnym życiem bywalca i kobieciarza. Przed historią jednak uciec się nie da.

Szczepan Twardoch w "Morfinie" osiągnął rzecz rzadką w polskiej prozie – wykreował antybohatera, którego nie sposób nie lubić. Młody pisarz tak jak najwięksi – Witkacy, Gombrowicz, Littell – potrafi ukazać słabego, rozdartego człowieka wplątanego w wielką historię.

Szalona, transowa i odważna powieść.

Dane szczegółowe

Tytuł: Morfina
Autor: Twardoch Szczepan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 421
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-11-07
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 52 x 213 x 150
Indeks: 11933007

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
37
4
12
3
5
2
2
1
8
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
16-08-2017 o godz 06:26 magda pancewicz dodał recenzję:
Świetny klimat, trzyma w napięciu, mistrzowski styl i ciekawa konstrukcja narracji. Polecsm każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2017 o godz 13:25 Anonim dodał recenzję:
Nie podoba mi się jedynie okładka książki (a to jest najmniej istotne:)). Ukazana w książce perspektywa i sposób postrzegania świata głównego bohatera pozwala zapomnieć o rzeczywistości i wprowadza w okres okupacji niemieckiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2017 o godz 21:27 Nina Baruch dodał recenzję:
Treść na pierwszy wgląd do książki, wydaje się chaotyczna... w związku z zastosowaną stylizacją, ale dzięki temu książka jest realistyczna, i można wręcz powiedzieć, wprowadza nas w tamte czasy... godna polecenia :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2016 o godz 19:43 kurak 833 dodał recenzję:
Rzecz osadzona w czasach okupacji Niemieckiej zaraz po klęsce obrony kraju. Niby odległe czasy i problemy innej wagi, ale miejscami jak bym czytał swoją "gonitwę myśli", a to przecież wewnętrzny dialog w głowie głównego bohatera. Wojna i nałogi są tylko tłem w wewnętrznej walki głównego bohatera z lękami, pragnieniami, słabościami, brakiem przynależności i całym spektrum wewnętrznych dylematów. Pozornie to on wybiera jakieś rozwiązanie, podejmuje decyzje, ale już po niedługim czasie nie czuje się z nią dobrze, czuje się wręcz tak jakby to nie on wybierał, bo ON teraz wybrałby zupełnie odwrotnie choć ja czytając mam wrażenie, ze i ta decyzja nie była by w jego przypadku tą przynoszącą spokój ducha... Lektura wciągnęła mnie od pierwszej strony i bardzo polecam wszystkim którzy chcą na chwilę zwolnić i zrewidować swój wewnętrzny dialog z samym sobą ;) 5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2016 o godz 17:48 grzechoc dodał recenzję:
Dobra książka dobrze się czyta trzeba się wczuć w tematyke
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2016 o godz 15:34 Anna Tabak - Krawczyk dodał recenzję:
Książka realistyczna, dla wrażliwszych może i odstraszająca ale w 100% godna polecenia. Spojrzenie na Warszawę 1939 roku z perspektywy morfinisty, nie przejmującego się życiem zbytnio. Ciekawe spostrzeżenia, dylematy, wspomnienia. Są wulgaryzmy i opisy nie zawsze miłe i przyjemne ale to jest właśnie charakter tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2015 o godz 14:27 Bies z Czadów dodał recenzję:
Gość ma swój własny pomysł na literaturę. Tu i ówdzie zapożycza - a to z Gombrowicza, a to z Witkacego, ale raczej zabawowo niż plagiatowo. Warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2015 o godz 17:21 maurycy dodał recenzję:
Język tego pana jest odstraszający - od pierwszej strony, przez następne. Dobrnąłem do 200... Nie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2015 o godz 21:55 Wojciech Lipiak dodał recenzję:
Książka zapowiada się bardzo ciekawie, ale napisana jest w sposób dramatyczny. Ciężko się czyta nieskładne zdania - niby oddające pomieszane myśli morfinisty, ale bez przesady. Wulgaryzm, zupełnie niepotrzebny i kompletnie pozbawiony smaku. Fabuła zepsuta, na dodatek żenujące zakończenie, zarówno ze względu na faktu, jak i na samą formę. Jakby autorowi się już nie chciało, albo goniłyby go terminy.
Stanowczo odradzam, raczej nie recenzuję książek, ale po przeczytaniu tej mam wrażenie, że ktoś ukradł kawałek mojego życia i kilkanaście złotych na ebooka, czuję się oszukany.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2015 o godz 13:09 srfrbum dodał recenzję:
Morfina ma swój klimat, jednak dla mnie jest zbyt ciężka. Narracja chaotyczna, fabuła również. Świat, który mógłby być przedstawiony bardzo dokładnie jest jedynie tłem dla przemyśleń głównego bohatera. Musiałam przebrnąć przez 100 stron, żeby w ogóle wydała się interesująca. Nigdy więcej książek kupowanych bez przeczytania miliona recenzji. Sprzedałabym, ale okładka ładnie wygląda na półce :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
03-04-2015 o godz 09:40 Dorota dodał recenzję:
Książka dla faceta ja nie przepadam za taką tematyką
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2015 o godz 13:49 Tomasz Janaszewski dodał recenzję:
Gorąco Polecam! Ciekawa pozycja, niemniej jednak czegoś mi zabrakło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
11-11-2014 o godz 00:00 Kaphalca dodał recenzję:
Ta znakomita powieść Szczepana Twardocha zdecydowanie zasłużyła na wszystkie przyznane nagrody. Głęboka, poruszająca, refleksyjna i lekka w przekazie (przynajmniej dla mnie). Obraz Polski i Polaków przedstawiony przez autora jest okropnie przygnębiający, ale jakże prawdziwy. Ja się zachłysnęłam twórczością autora i czekam na jeszcze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2014 o godz 09:24 Gabriela Magdalena dodał recenzję:
Początkowo książkę czytałam z wyrazem obrzydzenia na twarzy. Później historia zaczyna niejako "wlewać" się w czytelnika, najpierw małymi kroplami, a potem już cała stróżką, do momentu kiedy wypełni sobą całą świadomość i już trudno jest złapać kontakt z otoczeniem. Najlepiej wybrać taki moment, kiedy będziecie mogli książkę przeczytać od deski do deski, bez niepotrzebnych przerw. Jeśli - Drodzy Czytelnicy - chcielibyście sobie wyobrazić, co w tej książce można znaleźć... nie próbujcie, to raczej niemożliwe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2014 o godz 21:10 Piotr Jabłoński dodał recenzję:
Wciąga i uzależnia jak narkotyk. Momentami czytelnik jest wesoły innym razem przygnębiony. Huśtawka nastrojów głównego bohatera jest niesamowicie prawdziwa. Polecam każdemu - takiej książki jeszcze nie było.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2014 o godz 22:54 Fundacja FERSO dodał recenzję:
wiele dobrego juz o niej zostało napisane. dla mnie absolutna perła - 600 stron wciąga, język i sposób opowieści uzależnia jak morfina... dla mnie lektora wybitna, kupuje już jego kolejne ksiązki. Obcujemy w wybitnym autorem tworzącym w naszych czasach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2014 o godz 00:00 Nord dodał recenzję:
Jedna z lepiej napisanych powieści ostatnich lat. Za sprawą lekkiego pióra autora oraz kusząco pochłaniającej fabule autor umiejętnie wciągnął mnie w wykreowany przez siebie świat. Na tyle mu udała się ta sztuka, że ciężko mi było powrócić do swojej normalności. Za to autor ma ode mnie zasłużone 4,5/5. Pozdrawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2014 o godz 19:10 monika.joachimiak dodał recenzję:
Są takie książki, które już od pierwszych stron zapowiadają, że kilka kolejnych dni będziemy związani z powieścią wartościową, wyrazistą, z dobrą narracją i bardzo dobrze działającą na wyobraźnie. W książce zawarte są piękne opisy Warszawy, podczas czytania ma się wrażenie, że stoi się przy starej kamienicy i wypatruje wydarzeń zawartych w powieści. Książka posiada bardzo charakterne wątki w tematach damsko męskich. Polecam gorąco. Dzięki Morfinie sięgnęłam do kolejnych dzieł Szczepana i się nie zawiodłam. Świetna sprawa, że taki młody człowiek jest tak "stary duchem", mam na myśli jego talent do odtwarzania i kreowania starych historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2014 o godz 02:51 leoncio dodał recenzję:
Nie, no piękna, no super fajna książka zazdroszczę autorowi że takie światy kreuje taki młody ode mnie młodszy i tak ładnie wszystko wyobraża. Naprawdę od czasu "Wojny polsko-ruskiej" nic w polskiej literaturze modernej lepszego nie czytałem, nie żebym dużo czytał, ale trochę jednak czytam czasami a to było jedno z najlepszych czytań w XXI wieku moich. Zdecydowanie tak. Kupcie książkę, jest gruba, dobry stosunek grubości do ceny, Autora wspomożecie i dalej będzie pisał, niech pisze oby tak dalej, ku pokrzepieniu pisze. Amen. Fajnie się czytało, treść nieistotna, tylko niech nie piszą że to powieść o wojnie czy jakoś tam nawet jeśli tak miało być, może nie miało, to to nie jest o wojnie tylko w ogóle tak w ogólności w oderwaniu od kontekstu mogłoby się dziać gdziekolwiek kiedykolwiek i byłoby tak samo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-02-2014 o godz 16:32 anonymous dodał recenzję:
Kobiety, narkotyki, alkohol i dobra zabawa były do tej pory dla Konstantego głównym sensem życia. Wraz z okupacją Warszawy w 1939 roku rzeczywistość przestała sprzyjać imprezowiczom i wymusiła zastanowienie się nad dalszym życiem. Co ma jednak zrobić ktoś, kto do końca nie wie, czy jest Polakiem, Niemcem, a może Ślązakiem? Co więcej, nie chce żadnym z nich być?

Duże wrażenie robią historyczne detale opisane w książce; ile kosztowała czekolada, jak się ubierano, co było w gazecie, jak wyglądały ulice, a nawet jak się włączało światła w samochodzie z tamtego czasu. Na początku może dezorientować zastosowany wspólny strumień świadomości kilku osób, jednak wraz z kolejnymi rozdziałami można się przyzwyczaić do opisów typu: "Idę. Idzie. Idziemy".

W skrócie: powieść o poszukiwaniu tożsamości przez totalnego antybohatera. Paszport Polityki 2012. Dobra; mocne 7/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
09-12-2013 o godz 14:37 Adam Galewski dodał recenzję:
Pamiętam, że przed laty osłabiły mnie opisy ciągnące się przez wiele stron w Nad Niemnem. Później akcja się rozwijała i była ciekawa. W przypadku Morfiny to pokaz stylu. Totalny barok. Sztuka dla sztuki. Treści tyle co kot napłakał. Wiem, że są osoby, które to lubią, ale uprzedzam wszystkich którzy szukają akcji czy sensacji - to zdecydowanie nie dla nich.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-10-2013 o godz 10:29 Szymon T. dodał recenzję:
To fantastycznie napisana książka, genialna polszczyzna, dopracowana językowo i stylistycznie. Dla mnie to książka o pograniczu, o poszukiwaniu swojego miejsca i tożsamości w szczególnie trudnych latach powojennych. Nie chcę tu pisać o fabule, o bohaterze, o Warszawie, Śląsku i Niemczech... chcę napisać, że KAŻDY powinien przeczytać tą książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2013 o godz 13:02 Mirek Dziubiel dodał recenzję:
Książka Twardocha nie jest łatwą lekturą. Historia Konstantego nie jest historią o której powiemy fajna i porywająca. Ta książka pokazuje nam człowieka zagubionego, zatraconego w swojej niewiedzy co do swojego celu w życiu. Jest 1939 rok, on nie chce stanąć u boku innych i walczyć za Polskę. Nie chce walczyć o ideały, które wyznaje jego matka, kobieta która ma o wiele silniejszy charakter niż on. Konstanty zamyka się więc przed światem. Ma ze sobą butelkę morfiny i swoje myśli, które pogrążają go w coraz większej psychozie. Widzimy zmagania człowieka z samym sobą i desperacką chęć znalezienia czegoś wartościowego w życiu. Książka pozostaje na długo w pamięci i daje wiele do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2013 o godz 14:45 Sylwek dodał recenzję:
Autor w sposób bardzo dosadny przedstawia człowieka pogrążonego w chorobie psychicznej. Opisy sa tak realistyczne, że możemy bez trudnu wczuć się w sytuacje bohatera. Lektura zdecydowanie nie dla każdego ponieważ jest wymagająca. Zarówno językowo jak i percepcyjnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2013 o godz 21:34 Gal_Anonim_77 dodał recenzję:
Psychika człowieka to jednak wielka zagadka, zagadka której chyba nigdy nie rozwiążemy i nie poznamy w 100%. Ta książka przedstawia człowieka chorego psychicznie zatracającego się w świecie swojego urojenia. Bardzo poruszająca i niepokojąca. Wyśmienita lektura na wieczory, ale wymagająca skupienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2013 o godz 22:58 Radio_Grzenio dodał recenzję:
To jest kolejna godna polecnia, wciągająca i obrazoburcza powieść Twardocha. Lubię go za dosadność i tutaj tez jej nie brakuje. Twardoch burzy mit polaka-katolika, patrioty itp. Główny bohater sam jest właściwie typem antybohatera, ciężko go polubić. Nie można mu jednak odmówić tego, ze jest niezwykle interesujący. Z zaciekawieniem poznawałem jego kolejne losy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2013 o godz 21:22 Dilajla dodał recenzję:
Powieść Twardocha przyciągnęła mnie okładką. Tytuł też robił wrażenie, wiec jak mogłam jej nie przeczytać? Bohaterem powieści jest pijak, podrywacz, cynik i tchórz - prawdziwy Polak? Konstanty Willemann to antybohater, człowiek którego ciężko polubić, a jednak jest prawdziwy i szczery wobec siebie. Ciekawa powieść, godna polecenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2013 o godz 15:51 dzeki dodał recenzję:
Morfina mnie zafascynowała - jest świetnie napisana barwnym, dosadnym językiem, bohater jest nietuzinkowy, a czas jak to mówią "ciekawe". Czyta się szybko ale ostrzegam, to nie jest łatwa książka. I mały minusik - trochę za dużo dygresji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2013 o godz 00:00 Agnieszka Marciniak dodał recenzję:
Konstanty jest jednym z najbardziej tragicznych bohaterów książek jakiego miałam okazję poznać. Jest to człowiek, który nie widzi w swoim życiu żadnego celu i sensu. Pewnego dnia zaczyna ukrywać się przed całym światem i zgiełkiem kolejnych wydarzeń po 1939 roku. Ukrywa się w Warszawie w małym mieszkaniu a ze sobą ma jedynie butelkę morfiny którą nałogowo zażywa. Konstanty coraz bardziej zatraca się w ciemności swojej duszy i umysłu. Zaczyna słuszeć głosy a czas i rzeczywistośc przestają mieć dla niego znaczenie. A my jako czytelnik przechodzimy z nim przez ten tragiczny proces. Bardzo mocna lektura, zdecydowanie nie dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2013 o godz 00:00 Barbarka23 dodał recenzję:
"Morfina" należy do tej grupy książek, które mimo, że nie są łatwe to zostawiają po sobie miłe wspomnienia i zmuszają do rozmyślań nad sobą. Książka o poszukiwaniu własnej wartości, odkrywaniu własnego ja. Burzy wszelkie stereotypy Polaka patrioty. Rorusza i fascynuje, momentami przeraża. Majsterszyk pod względem języka i stylu pisarskiego. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-08-2013 o godz 15:51 Dominika Muchalska dodał recenzję:
W zabieganych czasach, pełnych służbowych obowiązków i rozlicznych zajęć samodoskonalących lektura traktująca o Warszawie roku '39, kobietach i zdradzie-jak to reklamuje treść powieści wydawca-może nieco zniechęcać, przecież jest tyle aktualniejszych tematów, czy koniecznych do życia poradników. Jednak czas poświęcony na lekturę najnowszej powieści Twardocha absolutnie nie jest czasem straconym, a i walory samodoskonalenia można dostrzec. Historia wciągająca. Sam pomysł niewątpliwie genialny. Świetna, zaskakująca narracja, której jednak trzeba się nauczyć- widać kunszt filologiczny autora. Ale i szeroką wiedzę o obyczajowości czasów wojny, języku różnych grup społecznych ówczesnej Warszawy, oraz samej jej topografii. Tytułowa morfina przelewa się przez karty książki, ale nienachalnie. Momentami wręcz niezauważalnie, zupełnie jak substancja we krwi uzależnionego. Zupełnie jak 580 stron "Morfiny"do naszej świadomości i pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2013 o godz 00:00 Sauron dodał recenzję:
Trochę sponiewierała mnie ta książka. Czytałem w wielkim skupieniu, stając się powoli świadkiem obalenia mitu Polaka - patrioty. Szczepan Twardoch napisał naprawdę odważną powieść, a jej bohaterem lub raczej antybohaterem uczynił Konstantego, rozdartego miedzy sprawami narodowymi a hedonistycznym podejściem do życia , szukającego siebie. Znakomita, mocna książka.Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2013 o godz 09:39 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Już dawno żadna powieść nie zafascynowała mnie do tego stopnia. Obok głównego bohatera nie można przejść obojętnie. Kostek - niespełniony artysta, bon vivant i morfinista - to postać barwna, wielowymiarowa; kontrowersyjna, jednak wzbudzająca niekłamaną sympatię. Zakochałam się w języku powieści: stylizowanym na przedwojenną polszczyznę, ale też przywodzącym na myśl składnię stosowaną przez Gombrowicza. Rewelacja! Ale "Morfina" to także ważny głos w sprawie szeroko rozumianej polskości. Każdy powinien go wysłuchać.
Agnieszka Golianek, Empik Olsztyn
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
25-06-2013 o godz 11:12 krytykliteracki dodał recenzję:
Powieści Szczepana Twardocha to nieco inna wymowa polskości, może bardziej liberalna, współczesna, ale przecież nie gorsza od tej tradycyjnej, książkowej…
A słynne hasła:BÓG,HONOR,OJCZYZNA-brak.Jest za to ateizm, może „babskość” (bo przecież nie kobiecość) i..no właśnie i co?Polska?Niemcy?Śląsk?
Twardoch przekracza granicę dobrego smaku, ale robi to celowo, żeby uwiarygodnić rzeczywistość bohatera, a przez co czytelnik utożsamia się z Konstantym i wchodzi do jego „brudnego” życia. Autor mimo młodego wieku jest świadomym swojego słowa pisarzem. Doskonale operuje ironią i groteską.Tworzy doskonały portret psychologiczny antybohatera, którego się kocha i broni. Operuje specyficzny słownictwem, które jest nie do zniesienia dopóty, dopóki nie przyjmiemy, że przecież to język głównego bohatera. To po czynach i wypowiedziach najlepiej poznać człowieka, a słów Konstantego w powieści nie mało.Powieść o kobietach,narkotykach i coelhowskim poszukiwaniu siebie,tylko że w mistrzowskim wydaniu.

k.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-06-2013 o godz 17:31 faraon828 dodał recenzję:
Każdy ma w swoich znajomych osobę, której z lapidarnym stylem wypowiedzi jest nie po drodze. Moja żona na przykład relacjonując zakupy w potrafi wystrugać opasłe tomiska Potopu, Nad Niemnem, albo innego dzieła, którym poloniści karcą uczniów. Opowiada i opowiada, a końca tej pełnej napięcia historii z wyprzedażą i kasjerką w tle nie widać. Podobnie wygląda sytuacja z najnowszą książką Szczepana Twardocha – Morfina. Narrator (a właściwie dwójka narratorów) nawija jak nakręcony, co i rusz sadząc dygresje i retrospekcje, przez co akcja porusza się z dynamiką walca. Owocem tej nawijki jest najdłuższy tekst Twardocha ever, liczący 579 stron (słownie – pięćset siedemdziesiąt dziewięć)...

Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
16-04-2013 o godz 11:22 anetapzn dodał recenzję:
Szczepanowi Twardochowi udało się mnie zachwycić, chociaż zabierałam się do tej książki z dużą dozą nieufności.
Autor stworzył antybohatera, którego niezmiernie polubiłam, któremu kibicowałam przez całą lekturę.Morfina, to 580s. doskonałej polskiej literatury. Zachęcam do lektury w trakcie której będziecie śmiać się, pomstować, otwierać oczy z niedowierzania, a i brzydkie słowo czasami wam się wymknie. Dodatkowo niezwykle szybkie zwroty akcji sprawiające, że od lektury trudno się oderwać. Nie należy jednak w Morfinie szukać wielkich scen batalistycznych, konspiracyjnych akcji, poświęceń dla ojczyzny. Nic z tych rzeczy, Morfina to nie Czas honoru. Ale może dzięki temu jest to książka niezwykle prawdziwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
27-03-2013 o godz 18:22 michi245 dodał recenzję:
Istnieje tak wielka przepaść w emocjach i wrażeniach, jakich doznać można przy lekturze “Morfiny”, a dziesiątkami książek, które przeczytałem poprzednio, że chwilami miałem odczucie, jakby Szczepan Twardoch w swojej pozycji Pisarza swoich konkurentów zostawił na pozycji zaledwie “opowiadaczy”. Takich, którzy mają bohatera, fabułę, cel - i się ich trzymają. Podczas gdy pisarstwo bardzo rzadko, ale jednak czasem potrafi stać się czymś znacznie więcej, niż poprawnie sformułowanymi akapitami pokazującymi pomysł na zapełnienie kilkuset stron tekstem. Trochę brutalnie powiedziane, wiem, ale trudno inaczej oddać to uczucie, jakie pojawia się bardzo szybko po rozpoczęciu lektury “Morfiny”, trwa do samego jej końca, a po odłożeniu książki na stół się jeszcze potęguje, zmuszając do zastanowienia się, zabraniając sięgnięcia, ot tak, po prostu, po kolejną pozycję na liście książek do przeczytania. Zwyczajnie się nie da, trzeba odsapnąć, w radości z doznań, jakie książka przyniosła i smutku, że już
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2013 o godz 15:44 Kruszynka dodał recenzję:
Autorka być może jest ceniona i warta uwagi, jednak ja nie zauważyłam jej potencjału w tej powieści. Nigdy wcześniej nie czytałam nic z tego gatunku, dlatego też być może to było powodem mojego rozczarowania. Nie oznacza to jednak, że pozycję uważam za dramat! Wręcz przeciwnie. Moim zdaniem miłośnicy tego gatunku będą jak najbardziej usatysfakcjonowani wydaną pozycją.

Kolejną rzeczą, która przyciągnęła moją uwagę była prosta, a zarazem zagadkowa okładka. Twarz kobiety z przewiązanymi oczami. Czy był to jakiś znak, symbol, który miał coś przekazać czytelnikowi, czy może tylko nic nieznaczący atrybut? Przekonajcie się sami!

,,Trauma” to pozycja, która, jak już wspominałam wcześniej, z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom twórczości autorki i thrilleru psychologicznego, będzie to dla Was prawdziwa perełka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-03-2013 o godz 15:41 Kruszynka dodał recenzję:
Autor ukazał bohatera rozdartego wewnętrznie, wywodzącego się z rodziny polsko-niemieckiej, który nie wiedział, kim dokładnie jest. Nie identyfikował się z żadnym z tych narodów, trudno mu było podjąć decyzję o jego przynależności do danej narodowości.

Książkę czyta się bardzo szybko, choć zmusza do przemyśleń. Język autora jest prosty, często wulgarny, jednak za bardzo mi to nie przeszkadzało. Z czasem przyzwyczaiłam się do jego stylu pisarskiego. Spodobał mi się na tyle, że przy chwili wolnego czasu sięgnę po inne książki Szczepana Twardocha.

,,Morfina” to zupełnie inna książka opowiadająca o II wojnie światowej, jednak uważam, że warta swojej uwagi na tyle, aby poświęcić jej swój czas. Ja tak zrobiłam i nie żałuję !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2013 o godz 00:00 AnnaW_87 dodał recenzję:
Szalona powieść! Po czytaniu miałam wrażenie że wpadam w stan zbliżony do tego po zażyciu tytułowej morfiny. Szczepan Twardoch napisał niesamowitą książkę, której punktem centralnym uczynił poszukiwanie tożsamości. Główny bohater miota się wcielając w role morfinisty, kochanka, ojca, kobieciarza, męża....., wszystko toczy się jak w narkotycznym śnie. Dokąd go to zaprowadzi? Trzeba przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2012 o godz 21:39 kasandra_85 dodał recenzję:
Nie spodziewałam się, że książka zrobi na mnie tak duże wrażenie. W czym tkwi jej sukces?Trudno jednoznacznie określić. Autor stworzył antybohatera, który pomimo swoich niezaprzeczalnych wad i denerwujących manier potrafi przyciągnąć do sobie czytelnika i wzbudzić również cieplejsze uczucia.Co więcej,narracja jest pierwszoosobowa,co w tym przypadku było strzałem w dziesiątkę,akcja prowadzona jest dynamicznie oraz skrywa sporo zaskakujących wydarzeń.Sylwetki poszczególnych postaci są przedstawione barwnie i często przez pryzmat ich negatywnych cech.Są trochę przerysowanie, nieco karykaturalne, co nadaje opowieści pesymistyczny wydźwięk.Okazuje się, że my jako naród wcale nie jesteśmy tacy dzielni, patriotyczni, inteligentni i prawi, jak się może wydawać.Pisarz umiejętnie przeplata watki historyczne,sensacyjne i psychologiczne,tworząc intrygującą całość.Jest to wielopłaszczyznowa książka o poszukiwaniu własnej tożsamości i korzeni, wewnętrznych dylematach,skomplikowanej ludzkiej naturze!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
21-12-2012 o godz 14:38 Andzia85 dodał recenzję:
Uwielbiam polską prozę współczesną, powtórzę za POLITYKĄ cyt. czapki z głów - dawno nie czytałam takiej powieści, pisana bardzo ciekawie, bohater zaskakujący i klimat wojny ale podany w sposób niesamowity. Na pewno czytelnicy, którzy lubią lekturę łatwą lekką i przyjemną mogą być zawiedzeni. Ale nie można pominąć tego tytułu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
34,03 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rudowłosa Pamuk Orhan
30,35 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Barszalona Sarzyńska Aga
29,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drach Twardoch Szczepan
32,65 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fajrant Muszyński Andrzej
29,43 zł
34,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Drach Twardoch Szczepan
32,65 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
34,03 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
42,31 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
42,31 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rok królika Bator Joanna
38,17 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
23,88 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Instytut Żulczyk Jakub
29,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje 30 sekund Kubryńska Sylwia
31,27 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
23,88 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bieguni Tokarczuk Olga
34,03 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fajrant Muszyński Andrzej
29,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje RE:Tusz Witek Kuba
22,53 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ości Karpowicz Ignacy
31,27 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści