Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Milion cudownych listów (okładka twarda)

Inne wydania: Cena:
okładka twarda 29,89 zł
Ilość:
szt
Cena:
29,89 zł
34,99 zł
Oszczędzasz:
5,10 zł (15%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Podnosząca na duchu historia dziewczyny, która myślała, że wszystko straciła

Stronę Milion Cudownych Listów założyłam po to, by pomagać innym, ale ta strona pomogła również i mnie – nawet chyba nie potrafię powiedzieć, jak bardzo. Nie mam cienia wątpliwości, kiedy mówię, że to właśnie jej zawdzięczam ocalenie.
Potrafię pomagać innym dlatego, że też TAM byłam. Przezwyciężyłam trudne chwile i powróciłam. I wiem, że teraz będzie już dobrze. Możemy zarażać się optymizmem, możemy być dla siebie nawzajem promykiem słońca.
Wszyscy jesteśmy połączeni.
Jodi Ann Bickley

Kiedy Jodi Ann Bickley miała pięć lat, zmarła jej ukochana babcia. Mama Jodi zachęciła ją, by napisała list do babci, i zapewniła, że listonosz dostarczy go do nieba. Dziewczynka zapamiętała, jak napisanie listu pocieszyło nie tylko ją, ale i mamę. To doświadczenie sprawiło, że jako nastolatka Jodi zaczęła pisać pełne optymizmu liściki i notki, którymi podnosiła na duchu nieznajomych.
Latem 2011 roku Jodi wiodła szczęśliwe życie. Udało się jej przezwyciężyć różne trudności, angażowała się w działalność artystyczną i z nadzieją patrzyła w przyszłość. To właśnie wtedy zachorowała na zapalenie mózgu i na długie tygodnie trafiła do szpitala.
Przykuta do łóżka i załamana, Jodi doszła do wniosku, że albo się podda, albo wykorzysta ten czas, by zdziałać coś dobrego. Założyła stronę internetową, zachęcając tych, którym mniej lub bardziej nie układa się w życiu, by skontaktowali się z nią, a ona napisze do nich pokrzepiające listy.
Odzew był nieprawdopodobny.
Przeczytajcie inspirującą historię Jodi i jej miliona cudownych listów.

Życie poetki-performerki Jodie Ann Bickely zmieniło się nie do poznania latem 2011 na festiwalu muzyczno-artystycznym Bestival. Niewinne ugryzienie kleszcza doprowadziło do zapalenia mózgu. Jodi długo walczyła o powrót do samodzielności i do dziś zmaga się z problemami zdrowotnymi.
W jednej z najtrudniejszych w jej życiu chwil Jodi wpadła na pomysł projektu Milion Cudownych Listów – zapragnęła do każdego, kto tylko tego potrzebuje, wysłać serdeczny uścisk w kopercie. Chcąc powstrzymać choć jedną osobę przed krokiem w przepaść, Jodi tak naprawdę uratowała samą siebie.
Kiedy zakładała stronę onemilionlovelyletters.com, nie miała pojęcia, ile osób napisze do niej z prośbą o list. Podobnie nie spodziewała się maila od wydawcy z pytaniem, czy chciałaby napisać książkę o jej pomyśle i jego niezwykłej sile rażenia – ani tego, że pewnego dnia zostanie zaproszona jako prelegent na konferencję TEDx.
Dziś książka Jodie jest bestsellerem, ona zaś nadal prowadzi swój projekt, a pomaga jej w tym kilkadziesiąt osób z różnych stron świata. Mieszka w Birmingham, jest szczęśliwą mężatką i świeżo upieczoną mamą.

Cudowne listy to koło ratunkowe dla wszystkich, którzy cierpią i zmagają się z trudnościami, ale zamiast dać za wygraną, chcą o siebie walczyć. Książka Jodi Ann Bickley jest doskonałym lekarstwem. Nieważne, czy boli cię ciało, serce czy dusza – jej słowa cię uleczą. Jeśli myślisz, że pora się poddać, zajrzyj do Miliona cudownych listów przemyśl to raz jeszcze. Czytając tę książkę, docenisz swoje cudowne życie i sięgniesz po jeszcze więcej
Regina Brett (autorka bestsellerów Bóg nigdy nie mruga, Jesteś cudemi Bóg zawsze znajdzie ci pracę)

Znam Jodi prawie od siedmiu lat. Kiedy spotkałem ją po raz pierwszy, była początkującą poetką i tak samo jak ja próbowała się przebić, występując przy każdej okazji. W 2011 roku przyszła na mój koncert na Bestivalu, a kilka miesięcy później dowiedziałem się, że jest sparaliżowana – większość ludzi takiej sytuacji zrezygnowałaby ze swoich marzeń i planów albo nawet zaczęłaby się nad sobą użalać.

Tymczasem za każdym razem, kiedy widziałem się z Jodi, okazywało się, że odzyskuje władzę w kolejnej części ciała i powoli wraca do zdrowia.To fantastyczna książka fantastycznie utalentowanej autorki. Jestem niesamowicie dumny ze wszystkiego, co osiągnęła Jodi.
Zachwycony Ed x’
Ed Sheeran

Dane szczegółowe

Tytuł: Milion cudownych listów
Tytuł oryginalny: One Million Lovely Letters
Autor: Bickley Ann Jodi
Tłumaczenie: Siara Olga
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-26
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 199 x 25 x 134
Indeks: 20037840

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
11
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
07-03-2017 o godz 20:57 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Dzisiaj przychodzę do Was z powieścią, która zawładnie sercami wielu czytelników. Mam na myśli "Milion cudownych listów", autorstwa Jodi Ann Bickley. To prawdziwa historia kobiety, która zaczęła pomagać ludziom, a przy okazji odkryła, że przynosi jej to ogromną ulgę i pocieszenie. To książka magiczna - poprawia humor i niesie ukojenie w trudnych chwilach, a także przywraca wiarę w ludzi. Jeśli zastanawiacie się od czego zaczął się projekt Miliona cudownych listów i o co w nim tak naprawdę chodzi - ta książka jest zdecydowanie dla Was. Po tak pozytywnym wstępie, możecie spodziewać się, że twórczość tej autorki bardzo przypadła mi do gustu, jednak mam nadzieję, że nadal macie ochotę przeczytać dalszą część recenzji, z której z pewnością dowiecie się o wiele więcej. Czy jesteście gotowi na przygodę, która być może odmieni Wasze spojrzenie na otaczający Was świat? Kiedy Jodi miała pięć lat, zmarła jej ukochana babcia. Nie trudno sobie wyobrazić co musi czuć małe dziecko w takiej właśnie sytuacji. Wtedy mama poradziła jej, aby dziewczynka napisała do swojej babci list i obiecała, że listonosz dostarczy go do nieba. Jodi poszła za radą matki i odkryła, że napisanie tego listu przyniosło jej ogromną ulgę. Po tym doświadczeniu, Jodi - już jako nastolatka - zaczęła pisać przemiłe liściki do nieznajomych osób, które zostawiała w autobusach czy innych miejscach publicznych. Miała nadzieję, że ktoś kto je przeczyta odczuje ulgę i zacznie z optymizmem patrzeć na świat. Kiedy Jodi już jako dorosła kobieta wiodła szczęśliwe i poukładane życie, zdarzyło się coś czego nikt nie mógł przewidzieć. Z pozoru niewinne ugryzienie kleszcza, spowodowało zapalenie opon mózgowych, a nasza bohaterka na wiele tygodni trafiła do szpitala. Z początku trudno było jej się pogodzić z zaistniałą sytuacją, wpadła w depresję i nie widziała z niej żadnego wyjścia, jednak wkrótce postanowiła wykorzystać ten czas na zrobienie czegoś wspaniałego. Tak zrodził się pomysł na projekt Miliona cudownych listów. Jodi założyła stronę internetową, poprzez którą mógł się z nią skontaktować każdy kto tego potrzebował, a ona wysyłała do nich podnoszące na duchu listy. Autorka tej książki nie spodziewała się takiego odzewu. Wkrótce zaczęły do niej napływać maile z całego świata, a ona zaczęła rozsyłać "milion" cudownych listów. Niezwykle trudno jest napisać recenzję powieści, która została stworzona na faktach i przedstawia prawdziwą historię - do tego tak cudowną i dającą ukojenie w trudnych chwilach. Uważam, że nie mam takiego prawa, aby oceniać zachowanie autorki, ponieważ dotyczy ono realnych problemów i zmagania się z wieloma przeciwnościami. Chociaż i tak moim zdaniem Jodi Ann Bickley jest wspaniałą osobą, a sposób w jaki zaczęła rozwiązywać swoje problemy, zasługuje na podziw. Chciałabym mieć tyle siły, aby radzić sobie z przykrymi sytuacjami, a jednocześnie umieć tak cudownie pomagać innym. Czytanie "Miliona cudownych listów" wywołało we mnie ogromną falę emocji - od tych przykrych, po niezwykle przyjemne. Z jednej strony odczuwałam smutek, że tak przemiła osoba, doświadcza tylu przykrości, z drugiej jednak historia tej autorki, poprawiła mi humor i pozwoliła nieco inaczej spojrzeć na świat. Po przeczytaniu tej książki zmieniłam podejście do wielu spraw i jestem pewna, że w każdej trudnej dla mnie chwili będę wspominać to czego dokonała Jodi Ann Bickley. Po przeczytaniu tej książki zaczęłam poważnie zastanawiać się czy sama nie napisać do Jodi, z nadzieją, że również otrzymam od niej taki cudowny list, który będzie podnosił mnie na duchu w każdym momencie. Osobiście uważam Milion cudownych listów za wspaniałą inicjatywę i chciałabym, aby jak najwięcej osób się o niej dowiedziało. Ta książka pokazała mi, że można się cieszyć z małych rzeczy, a także uświadomiła jak niewiele potrzeba, aby uszczęśliwić drugiego człowieka. Gdyby każdy z nas codziennie robił coś takiego, świat stałby się piękniejszym miejscem. Podsumowując - naprawdę z całego serca polecam Wam przeczytać "Milion cudownych listów". Ta powieść jest tak magiczna, że nie można przejść obok niej obojętnie. Czyta się ją naprawdę błyskawicznie, a do tego sprowadza nas do refleksji nad własnym życiem, a także nad życiem innych ludzi. Czasem łatwo jest zapomnieć co tak naprawdę powinno się dla nas liczyć, a Jodi Ann Bickley skutecznie nam o tym przypomina. Wiem, że moja recenzja może Wam się wydać nieco chaotyczna, ale po zapoznaniu się z tą historią, naprawdę trudno jest uporządkować własne myśli. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i zdecydujecie się na przeczytanie tej niezwykłej opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-02-2017 o godz 19:01 Wiktoria Rówińska dodał recenzję:
Nadzieja jest czymś bardzo potrzebnym w ludzkim życiu - to ona pozwala wierzyć, że po ciemnej i burzliwej nocy zawsze nadchodzi dzień. Niekoniecznie wszystko wtedy jest tak, jak było wcześniej, jednak życie trwa dalej - najważniejsze, że w końcu wychodzi słońce - i tak będzie zawsze. Gdy myślałam dotychczas o tym uczuciu, przed oczami miałam główną bohaterkę powieści Matthew Quick'a „Prawie jak gwiazda rocka” - Amber, która stała się dla mnie nosicielką nadziei zaraz po zapoznaniu się z jej historią. Jednak od jakiegoś już czasu kimś w stylu wymienionej bohaterki jest także Jodi Ann Bickley z taką różnicą, że ta druga jest prawdziwą osobą, którą tę nadzieję naprawdę rozprzestrzenia po świecie. „Z dzieciństwa wyniosłam silne przekonanie, że słowa mają ogromną moc. Że coś tak prostego, jak tekst popowego hitu, może rozjaśnić ponury dzień i pomóc przetrwać różne trudności”. Przez to, że autorka opisuje dużo jej życiowych potknięć lub nauczek, można zaobserwować, iż ona także nie jest idealna, uczy się na własnych błędach i próbuje wyciągnąć lekcje ze swojego złego postępowania. Po tych wszystkich nieprzyjemnościach, które spotkały Jodi, ma ona nadal siłę, by siać dobro, które otrzymała jako mała dziewczynka, chociaż mogłoby się wydawać, że po takich wydarzeniach zostanie tylko zrzędzącą, starą panną z tuzinem kotów ;) Mam wielki szacunek do Jodi za całą akcję, dzięki której naprawdę zdołała uszczęśliwić wielu ludzi po prostu słowami - z tego, co ma destrukcyjną moc, zdołała wyciągnąć coś dobrego, łagodnego niczym miód na zbolałe serce. Jej dobroć i życzliwość względem innych jest piękna - można pozazdrościć lub samemu brać przykład z takiej dobrej duszyczki. Wystarczy przecież uśmiech - czasem to jest tylko uśmiech, a wywołuje tyle emocji. „Kiedy próbowałam od razu wspiąć się na szczyt, poniosłam porażkę. Szybko się nauczyłam, że małe kroki przynoszą większe postępy i mnie rozczarowań”. Nie ważne jak bardzo bym chciała, nie potrafiłam przeczytać książki Jodi za jednym razem. Może było to spowodowane różnorodnością przedstawionych listów czy historii z życia autorki, ale wolałam cieszyć się narastającą nadzieją we mnie dłużej niż krócej. Nie chciałam także pochłonąć tej historii na jeden raz w dzień, by później o niej zapomnieć równie szybko. Wybrałam idealne rozwiązanie. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Insignis! https://oxu-czytanie.blogspot.com/2017/02/milion-cudownych-listow-jodi-ann-bickley.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2017 o godz 16:11 Patrycja Telega dodał recenzję:
Sama historia jest napisana w bardzo przystępny sposób, jej przekaz dociera wszędzie. Prostota języka sprawia, że ta pozycja świetnie nadaje się dla każdego. Tę książkę polecam każdemu, kto potrzebuje emocjonalnego wsparcia, kto potrzebuje kogoś, kto podniesie Cię na duchu. Czytając ją na pewno poczujesz się lepiej z myślą, że gdzieś jest jeszcze ktoś kto zmaga się z takimi samymi problemami jak Ty, że nie jesteś sam. http://odkryc-tajemnice-ksiazek-recenzje.blogspot.com/2017/02/101-milion-cudownych-listow-jodi-ann.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2017 o godz 13:17 Dorotaaa dodał recenzję:
Jest to jedna z moich ulubionych książek,jakie ostatnio przeczytałam ! Niezwykle wzruszająca, intrygująca i mądra książka. Daje do myślenia, składania do refleksji nad życiem i nad ludźmi, którzy nas otaczają. Uważam,że każdy powinien ją przeczytać ! Gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2016 o godz 00:00 deiriela dodał recenzję:
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Na pewno nie jest to lektura, wobec której można przejść obojętnie. Ja, pomimo, że przeczytałam ją dosyć dawno temu nadal ją pamiętam i wywołuje ona we mnie chwilę zastanowienie i refleksji. Mało jest teraz takich książek o życiu tym bardziej są one cenne. Ta na pewno do takich należy. Historia głównej bohaterki, na pewno każdemu czytelnikowi przypomni o tym jak cenne i ważne jest docenienie tego co mamy. Na pewno popchnie nas do refleksji oraz poczynienia rozważań. Jak dla mnie doskonała lektura na zbliżające się święta!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-10-2016 o godz 19:28 Angelika dodał recenzję:
Zauważyliście, że obecnie w naszym życiu mało jest miejsca na chwilę zastanowienia? Nie mamy czasu na to, aby wygodnie zasiąść w fotelu, porozmawiać z bliskimi, zapytać co miłego albo złego przydarzyło się im podczas mijającego dnia. Z własnego doświadczenia znam te sytuacje doskonale. Często wolę pomilczeć, zatracić się w wirtualnym świecie, który przecież każdy z nas ma na wyciągnięcie ręki. A czy pamiętacie jak ważna była komunikacja międzyludzka przypuśćmy, dwadzieścia lat wstecz? Z jakim zapałem nasze babcie skrobały listy do swych wybranków czy członków rodziny, mieszkających nawet poza granicami Polski? Bo pisanie listów obecnie jest obciachowe, bezcelowe i po prostu głupie. Po co to robić, gdy w parę sekund można wysłać maila?

Dzięki książce Milion cudownych listów zrozumiałam, jaka ogromna siła drzemie w niepozornej kartce papieru, którą albo do kogoś wysyłamy, albo od kogoś otrzymujemy. Jestem zwolenniczką wysyłania tradycyjnych lisów, na święta nie ograniczam się tylko do wysłania sms-a czy maila, a piszę od siebie kilka słów. Niemniej, dopiero dzięki książce Jodi Ann Bickley poznałam sens tworzenia listów.

Milion cudownych listów to książka, którą chcę wam polecić ze szczerego serca. To niezwykła lektura dla odbiorców w każdym wieku. Książka uczy pokory, ogromnej cierpliwości, zmusza nas do głębokiej refleksji, zastanowienia się nad swoim życiem. Pokazuje też, że warto doceniać to, co mamy. Czasem nie warto wymagać od siebie zbyt wiele, a uszanować to, co niezwykle ważne - zdrowie...

http://czytambolubieo.blogspot.com/2016/10/milion-cudownych-listow-przedpremierowo.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2016 o godz 11:07 StokrotkaAga dodał recenzję:
Wypaczone przez elektroniczne gadżety, brak czasu, pęd współcześnie gnającego do przodu życia na oślep, byle tylko zdążyć – listy, zaczynają być zapomniane, odrzucone przez formy lapidarne, ograniczające się tylko do półsłówek, czy zdawkowych haseł. Co się stało, że przestaliśmy pisać listy? Przecież ten napisany odręcznie potrafi kryć w sobie tajemnice, zapachy, sekrety, czy zwierzenia, a nawet ból i poczucie samotności, czy odrzucenia. Dopóki świat nie naszpikował się elektronicznym sprzętem i jego możliwościami, ludzie pisali do siebie znacznie, dużo więcej.



Chciałabym, aby każdy mógł chociaż raz w życiu przeczytać tę cudownie inspirującą książkę. Mnie zachwyciła i bardzo wzruszyła. Napisała ją dziewczyna krucha, a jednocześnie tak bardzo silna, której życie nie oszczędzało od samego początku. Nie żyła w bogactwie, ale skromnie w poczuciu bezpieczeństwa, otoczona troską i miłością mamy, która musiała spełniać nie tylko swoją rolę, ale zastąpić jej i młodszemu bratu ojca. Jodi starała się nie przysparzać nikomu problemów, a w chwilach trosk, problemów, załamania zostawiać mamie karteczki – czasami ze słowami pocieszenia, czasami z narysowaną buźką. Tak zaczęła się jej wielka fascynacja w tym, by móc kogoś wspomóc chociaż odrobiną dobrego słowa.

Zapraszam na całą recenzję na:
http://nietypowerecenzje.blox.pl/2016/10/8222Milion-Cudownych-Listow8221-Jodi-Ann-Bickley.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2016 o godz 20:52 ksiazkanawsi dodał recenzję:
Książka opowiada o pewnej kobiecie mającej niesamowite podejście do świata. Ciesząca się z małych rzeczy Jodi jest osobą, która ma wielkie plany, marzenia, jest optymistką i swoją dobrocią zdumiewa wszystkich dookoła. Całe jej dotychczasowe życie przekreśla zapalenie opon mózgowych i miniudar, przez który paraliż obejmuje prawą stronę jej ciała. Dziewczyna jednak nie poddaje się nawet wtedy gdy traci przyjaciół.
"Nigdy, przenigdy nie można skreślić przyjaciela, który prawie skreślił sam siebie. Prawdziwi przyjaciele to ci ludzie, którzy nigdy się nie poddają. Ci, którzy widzą, że stoisz nad przepaścią, więc trzymają cię za kostki, chociaż wyrywasz się i błagasz, żeby cię puścili. Takich przyjaciół warto mieć"

Mimo swoich dolegliwości i problemów pomaga innym zmagać się z ich trudnościami. Wymienia listy z ludźmi z całego świata. Podnosi ich na duchu i przypomina im jacy są wyjątkowi i kochani.
Z jej powieści emanuje dobro, ciepło i ogromna siła oraz silna wola. Wiele osób na jej miejscu by się poddało, nie widziało sensu w swojej dalszej egzystencji, ale ona pokazała chorobie środkowy palec i ruszyła naprzód.
Jodi podarowała nam jasny promyk na złe dni w postaci książki. Na niecałych 300 stronach daje nam nadzieję na lepsze jutro, a jeżeli jest dobrze to zawsze możemy sprawić, że będzie jeszcze lepiej. Jesteśmy kluczem do naszego szczęścia.
"Ten, kto powiedział, że na dobro trzeba sobie zasłużyć, popełnił błąd. Zasłużyć można na kopniaka w piszczel - dobroć powinna być czymś oczywistym"

Także już niedługo premiera tego cuda. Upewnijcie się, że macie tę książkę na swojej liście do kupienia, bo warto. Szczególnie, kiedy na nowo szukasz swojej wiary w siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra cieni Tullet Herve
23,45 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabawa w oczka Tullet Herve
23,45 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Steve Jobs Isaacson Walter
33,57 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Girl Online. Solo Sugg Zoe
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
28,05 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Girl Online Sugg Zoe
31,73 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa #WstydźSię! Ronson Jon
27,99 zł
39,99 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
27,59 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ponad wszystko Yoon Nicola
24,50 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Co-dziennik Klimczak Lucyna
25,29 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cisza Kagge Erling
22,53 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści