Maria Skłodowska-Curie (okładka zintegrowana)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka zintegrowana, 2017 35,49 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
35,49 zł
Cena:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Dodaj do koszyka Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy

Dodaj ten produkt do jednej z utworzonych przez Ciebie list i zachowaj go na później.

Opis

Magdalena Niedźwiedzka tchnęła życie w koturnowy zwykle obraz nieprzeciętnej Polki, której zdarzało się iść za głosem serca wbrew konwenansom.

Akcja powieści obejmuje lata 1911–1913, wcześniejsze losy wielkiej uczonej poznajemy z retrospekcji. Zaglądamy do rodzinnego domu Marii, obserwujemy jej relacje z bliskimi i kontakty z najtęższymi umysłami przełomu XIX i XX wieku – Pierre’em Curie, Paulem Langevinem i Albertem Einsteinem.

Autorka, znana z dbałości o obyczajowe i historyczne smaczki, i tym razem nie zawiedzie czytelnika, ukazała bowiem skomplikowaną osobowość dwukrotnej laureatki Nagrody Nobla na tle barwnego Paryża w czasach belle époque i Warszawy pod zaborami.

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Maria Skłodowska-Curie
Autor: Niedźwiedzka Magdalena
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 152 x 45 x 209
Indeks: 20876876

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
7
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
31-08-2017 o godz 12:12 Dorotaaa dodał recenzję:
Bardzo ciekawa historia życia znanej polskiej noblistki, która przedstawia nie tylko Jej życie zawodowe,ale głównie uczuciowe. Gorąco polecam dla osób, które chcą bliżej poznać postać Marii Skłodowskiej-Curie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2017 o godz 14:52 bojarun dodał recenzję:
No, urzekła mnie ta książka, nie ma co! Nie jestem fanką chemii czy fizyki i do niedawna obojętne mi było życie Marii Skłodowskiej Curie. Oczywiście znałam podstawowe fakty z życia naszej noblistki, ale żebym się nim fascynowała... bez przesady. Z drugiej strony, do niedawna życie królowej Anglii Elżbiety I też było mi obojętne. Zmieniło się to po lekturze "Królewskiej Heretyczki" autorstwa Magdaleny Niedźwiedzkiej. Opasłe tomiszcze pochłonęłam niczym najlepszą muffinkę i żałowałam, że się już skończyło. Kiedy więc Pani Niedźwiedzka popełniła druga książkę własnie o Marii Skłodowskiej Curie wiedziałam już, że niewątpliwe poznam bliżej życie sławnej rodaczki. Przeczucia mnie nie zawiodły ani trochę. "Maria Skłodowska Curie" to nie jest taka zwykła biografia. Życie Marii Skłodowskiej pokazane jest w bardzo ciekawy sposób. Autorka nie ujmuje go w zwykłe ramy - od narodzin do śmierci. Poznajemy Marię w przełomowym dla jej życia momencie, (dodam, że nie jest to chwila otrzymania nagrody Nobla) a następnie przeskakujemy do dzieciństwa, aby krok po kroku śledzić, w jaki sposób Maria znalazła się w takich opałach. Młodzieńcze lata przeplatane są dalszymi losami noblistki. Nie wiem jak taki zabieg literacki się nazywa, ale niewątpliwe daje to efekt iście mistrzowskiej przekładanki, w której wszystko elegancko się zazębia, aby ukazać nam efekt końcowy w postaci naszej bohaterki. Wyraźnie widać, że hardość w kontaktach z ludźmi wyniosła z domu. Widać też, że z maniakalnym wręcz uporem dąży do celu nawet kosztem własnego zdrowia. Twardy i niezłomny naukowiec, a jednocześnie zagubiona i wrażliwa kobieta. To też jest efekt pewnych zdarzeń z lat młodzieńczych. Jakich? Zapraszam do lektury. Dużo tu dialogów i pióro autorki przyjazne, co powoduje, że czyta się jednym tchem. Poznajemy Marię w dość nieprzyjemnym dla niej momencie, kiedy wychodzi na jaw jej romans z żonatym mężczyzną. Co więcej - dowiadujemy się o tym nie od samej Marii, ale z rozmowy zdradzonej żony z matką. Jak w prawdziwym życiu Maria stoi gdzieś z boku - cicha, lekko zahukana, z głową w chmurach. Książka ukazuje nam postać kobiety myślącej tylko o badaniach, o nauce i o wynalazkach. W tych trudnych dla kobiet czasach, kiedy właściwie musiały walczyć o podstawowe prawa, Maria Skłodowska była fenomenem. Uznawana przez większość naukowców, (oczywiście płci męskiej) zachwycała zarówno tęgą głową jak i urodą. A ona sama? Ona żyła jakby w zawieszeniu. Ze swoim ukochanym mężem Piotrem Cuire badała, odkrywała, eksperymentowała... dopiero jego śmierć spowodowała, że zaczęła postrzegać świat realnie. Spragniona miłości i osamotniona wpadła w sidła bawidamka. On ze skandalu wychodzi cało, Maria dostaje ostro po głowie. Nie potrafi obronić się przed wszędobylskimi dziennikarzami. Trudno to opowiedzieć trzeba przeczytać. Koniecznie. Urzekło mnie zakończenie. Pokazało, że nawet najgorsze burze i wichury przejdą i uspokoją się. Trzeba tylko trwać i ograniczać straty. Z powieści jawi się obraz Marii taki trochę smutny. Nie miała łatwo w tych jakże trudnych dla kobiet czasach. Jeżeli kobieta miała jakiekolwiek ambicje większe, niż tylko leżeć i pachnieć, wzbudzała niezdrową sensacje i zainteresowanie. Pani Niedźwiecka ma niesamowitą umiejętność przybliżania czytelnikowi bohaterów nawet wówczas, gdy są oni wielkimi historycznymi postaciami. Czytanie o Albercie Einsteinie jako o zakochanym młodzieńcu, albo o Piotrze Curie... właściwie co krok spotykamy wielkie nazwiska. Dzięki umiejętnościom autorki, postacie kryjące się pod tymi nazwiskami stają się coraz bliższe naszemu sercu, aż w końcu kibicujemy im niczym bohaterom ulubionych kreskówek. Powieść czyta się cudownie. Jeżeli ktoś szuka dokumentu i biografii to trafił pod zły adres. Ale jeżeli macie ochotę na powieść o wspaniałej Polce i wielkim naukowcu w jednym, to to jest własnie ta książka. Trochę za dużo w niej romansu, a za mało naukowych sukcesów, ale z drugiej strony już okładka krzyczy do czytelników "Geniusz i siła miłości". Czytelnik wie od samego początku, że naukowych wywodów raczej tu nie znajdzie. Maria Skłodowska wyłania się z kart powieści jako prawdziwa kobieta będąca naukowcem, a nie odwrotnie. I dobrze. Należy jednak podkreślić, że pomimo oparcia fabuły na uczuciowej stronie życia Marii, powieść nie jest jakoś specjalnie egzaltowania. Wszystkiego jest tak do smaku, nie za dużo nie za mało. Co więcej - jest też sporo wesołych momentów zwłaszcza wówczas, gdy na scenie pojawia się Albert Einstein. Ten wielki naukowiec przedstawiony jest jako radosny człowiek z ogromnym dystansem do siebie i otaczającego świata. Rewelacyjna powieść. Teraz nie zostało mi nic innego, jak wybrać się do kina na film (z rewelacyjną Karoliną Gruszką w roli głównej), aby przekonać się, że - jak zawsze - książka jest lepsza od filmu. A może tym razem będzie inaczej... zobaczymy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2017 o godz 11:00 Aneta Wiśniewska dodał recenzję:
Maria Skłodowska-Curie była postacią niepowtarzalną. Dwukrotna laureatka nagrody Nobla, profesor Sorbony, niezwykły naukowiec i z umiłowaniem nauki. Jednocześnie matka, żona, córka i siostra, która nie do końca potrafiła się odnaleźć w rodzinnym życiu. Magdalena Niedźwiedzka pokazała nam Marię Skłodowską-Curie w sposób, który pokazał, że o życiu słynnej Polski wciąż naprawdę niewiele wiemy… Już od dzieciństwa, Maria marzyła o pracy naukowca. Pozbawiona miłości umierającej matki, znalazłą swoją pasję w chemii. Z racji tego, że jej rodzina była nie mogła sobie pozwolić na wysłanie dziewczyny na uniwersytet, Maria pracowała jako guwernantka wysyłając pieniądze starszej siostrze, która pierwsza wyjechała się kształcić. Bronia, potem ściągnęła do siebie również Marię. Później, poznajemy polską uczoną, gdy pracuje ze swoim mężem nad polonem – pojawiają się też dzieci i pierwsze próby pogodzenia pracy naukowej z życiem rodzinnym. Następnie, widzimy ją już, gdy zostaje sama ze swoimi córkami, po śmierci Piotra, i nawiązując kontakty z największymi uczonymi ówczesnego świata, jest narażona na plotki, pomówienia i nieprzyjemności. “Maria Skłodowska-Curie” to portret bardzo odważnej kobiety. Za nic miała utarte schematy – szła za głosem swojego serca zarówno w kwestii nauki i nowych odkryć, jak i życia osobistego. Niepokorna, głośno mówiąca, co myśli, bez reszty oddana swojej pracy, która była dla niej wszystkim – w czasach, gdy kobiety nie były szczególnie uznawane w świecie nauki, ona wywalczyła sobie ogromny szacunek i uznanie. Niezwykle cenię sobie styl autorki. Jej poprzednia powieść “Królewska heretyczka” spowodowała moje nieprzespane noce i wielki podziw dla silnych kobiet w historii. Teraz, z innej strony, bo nieco polskiego akcentu – dało mi gwarancję, że czas spędzony z książkami tej autorki jest nie tylko przyjemnością, ale też może być faktycznym źródłem wiedzy. Historia niełatwa do opowiedzenia została przedstawiona w interesujący sposób. Trzy różne okresy życia Marii dają nieco szerszą perspektywy tłumaczącą jej wybory, zdanie na pewne tematy czy zachowania dla niej charakterystyczne. Całość pozwala spojrzeć na polską noblistkę nie tylko jak na geniusza, ale też na kobietę, która niejednokrotnie w swoim życiu stawała na rozstaju dróg musząc wybierać jedną z dróg. Bardzo się ucieszyłam, że książka ma swoją premierę przed wejściem do kin filmu o Marii z Karoliną Gruszką w roli głównej. Zawsze ubolewałam, że tak mało mówi się o Skłodowskiej-Curie, raczej wspomina, gdy o innych noblistach dzieci uczą się w szkole i znają ich historię. Z wielką przyjemnością mogę zarekomendować tą książkę każdemu. W księgarniach szukajcie już w Walentynki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2017 o godz 06:07 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Pewnego dnia dostrzegła, że każde z pragnień, które się spełniło, cieszyło ją bardzo krótko. Kilka dni później pojawiało się nowe i w zasadzie nigdy nie była szczęśliwa. Wciąż czekała... na coś, co sprawi, że zanurzy się w morzu radości i spełnienia." Na podstawie powszechnie znanych losów i dokonań naukowych Marii Skłodowskiej-Curie, autorka przybliża w powieści biograficznej prywatne życie tej niezwykłej kobiety, ukazuje jej skomplikowaną i niejednoznaczną osobowość. Z jednej strony Maria to wyjątkowo wykształcona osoba, z ogromnymi osiągnięciami naukowymi, dwukrotna noblistka w różnych dziedzinach nauki, zarządzająca sorbońską katedrą fizyki i pracą w laboratorium chemicznym, zdolna do ogromnych poświęceń i szczerego oddania. A z drugiej strony mocno zraniona kobieta, upokorzona przez tego, którego kochała najbardziej, wątpiąca w swoją wartość, często cierpiąca w samotności i poddająca się atakom depresji. Pozwalająca, aby roznosił ją temperament lub wpadająca w niepokojącą apatię. Niezwykle ambitna, potrafiąca z determinacją walczyć o swoje prawa, sprzeciwiać się przyjętym konwenansom, ale też wykazywać się pewną niefrasobliwością i lekkomyślnością. Zastanawiam się, na ile przedstawiony w takiej odsłonie i interpretacji obraz Marii pokrywa się z faktycznym. Właściwa akcja powieści obejmuje lata od tysiąc dziewięćset jedenastego do tysiąc dziewięćset trzynastego roku. Skupia się na bulwersującym ówczesną opinię publiczną romansie Marie z Paulem Langevinem. To właśnie wątek obyczajowy, emocjonalne rozterki i wewnętrzne konflikty kluczowej postaci, wybijają się na pierwszy plan. Ubarwiającymi tło elementami są nawiązania do wcześniejszych zdarzeń z życia Skłodowskiej, w tym dzieciństwa z piętnem śmierci matki, zawiedzionej pierwszej miłości, wielu wyrzeczeń, by zdobyć stypendium, ukończyć studia i pójść ścieżką zawodową w wymarzonym kierunku. Zerkamy na małżeństwo Marii z Pierrem Curie i ich wspólną pracę zwieńczoną międzynarodowym sukcesem, odkryciem radu i polonu. Spotykamy André Debiernego, Alberta Einsteina, Ernesta Solvaya, Ernesta Rutherforda i Maxa Plancka. Książkę czyta się szybko, autorka pisze ładnym i zachęcającym do zagłębiania się w lekturę stylem, konstruuje przejrzystą fabułę, trzyma wartki rytm, płynnie zazębia wątki, z ciekawej perspektywy ukazuje retrospekcje. Bardzo realnie nakreślono sytuację kobiet na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku, zwłaszcza tych, które pragnęły pogłębiać wiedzę na wyższych uczelniach, zajmować stanowiska naukowe i uczestniczyć w znaczących badaniach. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2017 o godz 20:04 Mechaniczna Kulturacja dodał recenzję:
Marii Skłodowskiej-Curie nikomu nie trzeba przedstawiać. Pierwsza kobieta, która wykładała na Sorbonie. Wraz z mężem odkryła dwa pierwiastki promieniotwórcze - Polon i Rad. Laureatka dwóch nagród Nobla w dziedzinie chemii i fizyki. To tylko najważniejsze z jej zasług dla ludzkości. Na jej temat powstało mnóstwo rożnego rodzaju publikacji. Większość jednak skupiała się na jej pracy naukowej, bo faktycznie z perspektywy lat to ona jest najistotniejsza. Teraz jednak światło dzienne ujrzała beletryzowana biografia, pisana z punktu widzenia prywatnego życia Skłodowskiej. Książka pojawiła się na naszym rynku wydawniczym nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, a jej autorką jest Magdalena Niedźwiedzka, znana z innej ciekawej fabularyzowanej biografii - Królewska Heretyczka. Akcja powieści zaczyna się od tajnego spotkania grupy osób i dyskusji na temat próby zdyskredytowania osoby Marii Skłodowskiej. Jedną z tych osób jest kobieta nazwiskiem Langevin. Jak się okazuje, jest ona żoną człowieka, z którym Maria wdała się w romans. Knują oni intrygę, chcąc za wszelką cenę nagłośnić tę sytuację i wywołać skandal, który ostatecznie ma pogrążyć parę kochanków. Opowieść o prywatnym życiu naszej noblistki jest bardzo fascynująca, szczególnie, że rozgrywa się na początku XX wieku, gdy pewne zachowania uważane były w niektórych kręgach za skandaliczne. Życie Skłodowskiej pełne jest jednak barwnych epizodów. Zauważalne jest to, że Maria z równą sprawnością radziła sobie zarówno w laboratorium, jak i życiu prywatnym. Właśnie ta kwestia jest podstawą książki Niedźwieckiej. Praca naukowa jest jedynie dodatkiem wprowadzonym na zasadzie retrospekcji czy wspomnień. Z drugiej strony możemy poznać wiele szczegółów z życia prywatnego bohaterki. Możemy zobaczyć Marię jako osobę, a nie pomnik jaki wystawiła jej historia. Mnóstwo emocji, wewnętrznych rozterek. Autorka ukazuje relacje jakie łączyły ją nie tylko z kochankiem, ale również z innymi ludźmi. Książka Magdaleny Niedźwieckiej nie jest typową biografią. Nie jest to również książka dla tych, którzy takiej biografii się spodziewają. Nie skupia się ona na ciężkiej pracy nad naukowymi projektami i sukcesami - to stanowi jedynie tło. Istotą tej powieści jest życie prywatne, które na swój sposób również jest fascynujące, ale skierowane do innego grona odbiorców. http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/02/maria-skodowska-curie-magdalena.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2017 o godz 22:18 Erna Eltzner dodał recenzję:
Talent nie jest gwarancją sukcesu. Potrzeba do tego również ciężkiej pracy, nieprzespanych nocy spędzonych na rozwikływaniu problemów. Ile można poświęcić, aby móc inspirować nie tylko współczesnych, ale też kolejne pokolenia? Pokolenia kobiet chcących znaczyć wiele. Paryż, rok 1911. Niejaka Jeanne Lanvegin nie radzi sobie z uczuciem porażki. Jej mąż, Paul, romansuje ze słynną Marią Skłodowską-Curie. Ta ostatnia jakiś czas temu owdowiała. Jeanne postanawia zemścić się nie tylko na niewiernym małżonku, ale przede wszystkim na jego kochance. Razem ze swoim szwagrem spiskuje przeciwko Marii, chcąc narazić na szwank jej reputację i przekreślić dotychczasowe sukcesy. Cofamy się lata wstecz. Warszawa. To tutaj mieszkają dwie siostry, Bronisława i Maria. Obie snują marzenia dotyczące przyszłych karier, które mogą spełnić wyjeżdżając na studia do Francji. Sny Bronki stają się rzeczywistością, gdy jako pierwsza trafia do Paryża. Wkrótce w jej ślady idzie młodsza siostra, zaczynająca swą francuską przygodę. Przygodę, która ukierunkuje całą przyszłość… W tak krótkim czasie trafiam na kolejną książkę biograficzną opakowaną w wartką fabułę. Zaczynam coraz bardziej doceniać takie rozwiązanie, gdyż z każdą chwilą przekonuję się, że to świetny sposób, aby trafić do ludzi. Aby pokazać znanych w innym świetle, odkryć ich tajemnice. Jak w przypadku Marii Skłodowskiej-Curie, kojarzonej głównie dzięki jej odkryciom. Sama poprzestałam na takiej wiedzy. Dopiero przy okazji informacji o kręconym o niej filmie zaczęłam się zastanawiać: dlaczego nigdy nie zgłębiłam się w historię Skłodowskiej? Dlaczego zignorowałam tak ważną postać? Teraz nadeszła okazja do nadrobienia braków. Jestem wdzięczna, że dzięki książce Magdaleny Niedźwiedzkiej mogłam wniknąć wgłąb osobowości Marii, lepiej ją zrozumieć. Bardziej docenić osiągnięcia, równocześnie widząc autentycznego człowieka, z krwi i kości, w tym przypadku także z tuszu i papieru. Powoli zyskuję nowy autorytet, kogoś ważnego. Autorka wiele miejsca poświęciła życiu miłosnemu słynnej Polki. Nie jest to jednak powieść typowo romantyczna, zanudzająca lukrowaną otoczką lub wyduszająca łzy. Emocje napędzają akcję, pomagają w zrozumieniu konkretnych zdarzeń i decyzji. Spoglądając na zdjęcia zamyślonej Marii można uznać, że była „zimną rybą”, skupioną wyłącznie na pracy. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, iż w tej kobiecie drzemała cała paleta uczuć, czasem sprowadzających na nią kataklizmy, jak w przypadku jej romansu z Paulem Langevinem. Właśnie tej sytuacji warto się przyjrzeć, gdyż świetnie obrazuje patriarchat rządzący ówczesnym światem. Jednak aktualnie również widzimy, że kobiety najczęściej są winione za rozbicia rodzin. Pewne fakty nie tracą aktualności, można odnieść je do współczesnych czasów. Niedźwiedzka zgrabnie nakreśliła portrety psychologiczne swoich bohaterów, w oparciu o dobre źródła. Ze strzępków stworzyła klarowny obraz, delikatnie wypełniając luki, chcąc przekazać czytelnikowi jak najwięcej. Stoi obok siebie Marię-dziecięcą i Marię-dorosłą. Te połówki tworzą pełność i spójność. Możemy je porównywać, ujrzeć drogę, którą przeszła Skłodowska. Dualizm jej natury, hardość oraz delikatność w tym samym ciele. W końcu widzimy nie tylko opakowanie, ale wnętrze. Fascynujące, bogate. Mocne, mimo przeciwności losu. Przy okazji lektury spotykamy między innymi słynnego Alberta Einsteina, różne znakomitości. Nazwiska znane, szanowane. One też zmieniają barwy, gdy czytamy anegdoty o czysto ludzkich zachowaniach. Za wzorami, skomplikowanymi obliczeniami kryją się specyficzne osobowości. Całość okraszono przyjemnym stylem, niewymagającym całkowitego skupienia. Po książkę można sięgnąć nawet podczas jazdy autobusem, delektować kolejnymi rozdziałami, a mamy ich naprawdę sporo. Okładka to jednocześnie plakat filmowy. Karolina Gruszka wcieliła się w rolę noblistki, nawiasem — świetna charakteryzacja. Powieść może być wstępem przed kinowym seansem, swoistym prologiem. Ja także najprawdopodobniej wybiorę się obejrzeć, przy okazji porównując, analizując i w duchu komentując. Trzymają się mnie wielkie nadzieje! Książka Magdaleny Niedźwiedzkiej powinna znaleźć się na półce każdego, kto do tej pory widział w Marii Skłodowskiej-Curie po prostu panią naukowiec. To, oczywiście, ogromna część jej biografii, niezwykle ważna, ale warto zobaczyć w tej wspaniałej kobiecie właśnie kobietę. Silną, choć momentami upadającą. Zawsze wstającą z kolan, będącą wzorem. Dla wielu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-02-2017 o godz 10:23 Diane Rose dodał recenzję:
Magdalena Niedźwiedzka snuje swoją opowieść z wprawą, powoli wprowadzając nas w świat jej głównych bohaterów. Nikogo nie ocenia, przedstawia historię wielkiej kobiety widzianej różnymi oczami. Powieść biograficzna w jej wykonaniu jest prosta do przyswojenia, czyta się ją szybko, a dbałość o szczegółu pozwala się w niej bez problemu odnaleźć. Opowieść o Marii Skłodowskiej-Curie po prostu mnie zafascynowała. Szczególnie, że były to czasy, w których kobietom nie było lekko. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym jak środowisko odbierało sukcesy madame Curie, wcześniej chyba po prostu zakładałam, że mężczyźni musieli je po prostu zaakceptować. Nigdy wcześniej nie myślałam nad tym jak udało się Marii Skłodowskiej opuścić swój kraj i dostać się na Sorbonę. Dzięki Magdalenie Niedźwiedzkiej zrozumiałam, że wcale nie było to takie proste. Czasem się zastanawiam, czy jest między nami jakaś różnica. Nami uczonymi a pacjentami szpitali psychiatrycznych. Albert Einstein. Maria Skłodowska-Curie: kobieta, fizyk i chemik, żona, naukowiec, kochanka, dwukrotna noblistka, matka... Czasami stawiamy kogoś na piedestale i zapominamy o tym, że oprócz czegoś co osiągnął był po prostu człowiekiem, targały nim emocje, miał rodzinę i przyjaciół. Magdalena Niedźwiedzka tchnęła życie w postać Marii Skłodowskiej-Curie. Szczerze polecam także osobom unikającym biografii. Powieść biograficzna w wykonaniu autorki pełna jest skrajnych emocji, od miłości do nienawiści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2017 o godz 16:47 Elenkaa dodał recenzję:
Powieści biograficzne to jeden z moich ulubionych gatunków. Można dzięki temu przeczytać historię znanej osoby, jednak nie w formie biografii, czyli przede wszystkim zwykłym faktów i informacji, które równie dobrze można znaleźć w internecie, ale w formie powieści. To połączenie jest świetną okazją do poznania sławnej postaci z równoczesnym delektowaniem się fabułą. Maria Skłodowska-Curie jest zdecydowanie idealną kandydatką na pierwszoplanową postać w książce w tym gatunku, więc byłam niezmiernie ciekawa, jak autorka przedstawi historię tej sławnej na całym świecie Polki. Paryż, rok 1911. Na samym wstępie poznajemy Jeanne Langevin, żonę Paula Langevina, który po śmierci Piotra Curie wdaje się w romans z wdową po nim - Marią Skłodowską-Curie. Jeanne jest strasznie rozżalona zaistniałą sytuacją i całkowicie zaślepiona zemstą. Wraz ze szwagrem i adwokatem knuje intrygę, mającą doprowadzić do ujawnienia i rozpowszechnienia informacji o związku Marii z Paulem. Kobieta postanawia zniszczyć znaną już na całym świecie noblistkę i sprawić, że wszyscy ją znienawidzą za to, że przyczyniła się do rozpadu rodziny Langevine. Warszawa, czasy wcześniejsze. Siostry Skłodowskie - starsza Bronisława i młodsza Maria marzą o studiach we Francji. Bronka pragnie zostać lekarzem i wkrótce, dzięki pomocy siostry i uzbieranym pieniądzom wyjeżdża do Paryża, aby zrealizować swoje marzenia. Otwiera to drogę młodszej siostrze do pójścia w ślady Bronisławy i studiowaniu za granicą. Takim sposobem w 1891 roku Maria Skłodowska pojawia się w stolicy Francji. Pamiętajmy, że jest rok 1911, gdzie kobiety były traktowane jako znacznie gorsze od mężczyzn, więc wdanie się w romans z żonatym mężczyzną było o wiele bardziej skandaliczne, niż w czasach obecnych. A takiego czynu dopuściła się właśnie tytułowa bohaterka książki i przede wszystkim na tym skupiła się autorka. Pokazała uczucia i emocje Marii do kochanka, które były ważniejsze od sławy, czy prestiżu. Była przecież wybitnym fizykiem i pierwszą kobietą która zdobyła nagrodę Noble'a, i to dwukrotnie, ale była tak naprawdę po prostu człowiekiem. Pomimo zdobycia najbardziej prestiżowej nagrody na świecie, Skłodowska potrafiła myśleć jedynie o swoim rozpadającym się związku z ukochanym Paulem, a radość z wygranej zeszła na drugi plan. W książce, oprócz Marii Skłodowskiej-Curie spotykamy wiele innych interesujących postaci, m.in. młodego, początkującego fizyka Alberta Einsteina zauroczonego naszą bohaterką, czy też Bronisławę Skłodowską. Szczególnie zainteresowała mnie właśnie siostra Marii, gdyż nigdy nie zastanawiałam się właściwie, czy w rodzinie Skłodowskiej był podobny głód wiedzy, czy może jednak była ona wyjątkiem. Okazuje się, że nie, gdyż siostra Marii również zrobiła karierę naukową - została lekarzem, mimo że w jej czasach było to bardzo trudne zadanie dla kobiety. Również ich brat, Józef poszedł w ślady siostry. Cała rodzina Skłodowskich była inteligentna, żądna wiedzy i na szczęście wszyscy byli wspierani przez ojca, który zaszczepił w nich smykałkę do nauki i zdobywania wykształcenia, nawet w córkach. Cała opowieść o najzdolniejszej pani fizyk na całym świecie jest fascynująca. Wgłębiałam się w jej życie z coraz większą ciekawością i zachłannością, ale wciąż było mi mało! Proza pani Niedźwieckiej jest rewelacyjna i to właśnie dlatego ta książka była taka wspaniała. Czasem nie wystarczy dobra historia, trzeba tez umieć ją opowiedzieć tak, aby czytelnik był zafascynowany tym, co czyta. I to się autorce zdecydowanie udało, bo potrafiła budować napięcie, wykorzystywała sceny z przeszłości w najodpowiedniejszym momencie i tym samym pokazywała nam korzenie zachowania Marii. To, jak się zachowywała w czasie obecnym (czyli w 1911 roku) miało swoje odzwierciedlenie w dzieciństwie i młodości. Dlatego wszystkie emocje, które odczuwała Maria w związku z teraźniejszymi wydarzeniami, miały swój powód. Autorka pokazała nam obszerniejszy obraz Skłodowskiej, nie tylko jako geniusza. Maria była zwyczajną kobietą, potrafiła kochać do bólu, tęsknić i mieć zwyczajne marzenia. Nie była łatwą do współżycia osobą. Zarówno jej umysł, jak i psychika były bardzo złożone, a zachowanie czasem ciężkie do zrozumienia, jej osobowość była skomplikowana. Jednak nigdy nie była zachłanna, nie prowadziła badań, aby zdobyć sławę, lecz żeby pomóc ludzkości. Chciała czuć się potrzebna i pożyteczna. Była również patriotką, bardzo denerwowała się i smuciła z powodu zaborów w Polsce, chciała móc wrócić do wolnej Polski i tutaj na coś się przydać ze swoją wiedzą zdobytą za granicą. Francuzi pragnęli przywłaszczyć ją sobie, jako swoją rodaczkę, Francuzkę, jednak Maria zawsze podkreślała, że jest Polką. Dzieje noblistki powinien znać każdy Polak. Powinniśmy być dumni z takiej kobiecej postaci w historii. Książka ma filmową okładkę, gdyż w marcu wchodzi do kin film pt. "Maria Skłodowska-Curie" z Karoliną Gruszką w roli głównej. Polecam najpierw przeczytać książkę, żeby potem skonfrontować ją z obrazem na ekranie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
29,49 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rebel Młynarska Paulina
31,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Widzę Cię Mackintosh Clare
36,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie King Stephen
29,99 zł
32,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści