Fragment
Czytaj
Luonto - Darwood Melissa

Luonto (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 33,57 zł
Ilość:
szt
Cena:
33,57 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
6,33 zł (16%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Podczas trzęsienia ziemi siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez monstrualne ptaszysko. Orzeł jest Homanilem – dwudziestoletnim chłopakiem o imieniu Gratus. Zabiera dziewczynę do Luonto – osady, będącej odpowiednikiem biblijnej arki. Homanile żyją pod ludzką postacią, lecz gdy do głosu dochodzą silne emocje, ulegają przemianie w zwierzęta. Między Chloris a Gratusem rodzi się zakazane uczucie. Jaką misję mają do spełnienia Homanile? Czy związek człowieczej dziewczyny z Homanilem ma szansę na przetrwanie? 

Koniec świata nadchodzi. Żywioły pragną zemsty. A może nic nie jest takie, jakim się wydaje... Wolisz poznać gorzką prawdę czy upajać się słodkim kłamstwem?

Dane szczegółowe

Tytuł: Luonto
Autor: Darwood Melissa
Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-04-26
Forma: książka
Indeks: 21008016

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
11
4
0
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
04-05-2017 o godz 12:06 kogellmogell dodał recenzję:
Melissa Darwood to polska autorka kryjąca się pod tym jakże tajemniczym pseudonimem. Na początku nie miałam o tym pojęcia i myślałam, że "Luonto" to będzie kolejna zagraniczna młodzieżówka jakich wiele. Obecnie jednak uważam, że to najlepsza książka polskiego autorstwa jaką do tej pory czytałam! A już z pewnością najlepsza i najbardziej oryginalna powieść fantastyczno-młodzieżowa. Od premiery minął już ponad tydzień, a od mojej przygody z tym tytułem kilka dni. Potrzebowałam jednak czasu, aby ochłonąć i wszystko na spokojnie sobie przemyśleć, by móc podzielić się z Wami moją opinią. Czuje jednak, że nadal nie jestem w stanie odpowiednio się zdystansować i w miarę logicznie przekazać Wam tego co myślę, bo ciągle jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak bardzo ta książka na mnie wpłynęła. Lunto to osada będąca odpowiednikiem biblijnej arki do której trafia 17-letnia Chloris uratowana w trzęsieniu ziemi przez ogromnego orła. Orzeł to tak naprawdę 20-letni Gratus, który jest Homanilem - żyje pod ludzką postacią, ale posiada również zdolność przemiany w monstrualne zwierze. Homanile żyją zgodnie z naturą, nie mają w Luonto dostępu do elektryczności, ani innych wynalazków ludzkości. Mają za zadanie ratować parę zwierząt każdego gatunku i sprowadzać je do swojej wioski, przed nieuchronnie zbliżającym się końcem świata. Gatunek ludzki za wszystkie krzywdy wyrządzone Matce Naturze ma wyginąć, jednak Matka nakazuje Gratusowi sprowadzić do osady Chloris. Kim tak naprawdę jest dziewczyna i jaką funkcję ma pełnić w Luonto jeśli nie posiada zwierzęcej natury? Najważniejsze jednak czy ktokolwiek będzie w stanie uchronić świat przed apokalipsą? Przyznajcie sami, że historia jest niezwykle oryginalną wizją końca świata, a osada oddająca cześć Matce Naturze i jej prawom czymś na co dzień niespotykanym. Autorka w niesamowity, ale również mrożący krew w żyłach sposób, uświadamia nam jak bardzo ludzkość niszczy piękno Ziemi i ciągle dąży do samodoskonalenia i własnej wygody. Jak każdego dnia ludzie się zatracają i widzą tylko czubek własnego nosa. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy Melissa Darwood zaskoczyła mnie swoją wyobraźnią na tych zaledwie 300 stronach książki. Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, a już na pewno takiego zakończenia, które tak boleśnie i autentycznie zmiażdżyło moje serce. Na początku byłam załamana, ale z czasem doszłam do wniosku, że takie zakończenie było jednak potrzebne. Gdyby nie ono książka nie byłaby tak bardzo emocjonalna i nie wstrząsnęła by mną do tego stopnia. Co więcej mogę Wam powiedzieć? Koniecznie przeczytajcie "Luonto", bo to niezwykła i bardzo wartościowa powieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 11:37 myfairybookworld.blogspot.co.uk/ dodał recenzję:
''W języku fińskim słowo Luonto oznacza naturę (...) Matka Natura szczególnie upodobała sobie obszary Suomi. W tamtych rejonach zamieszkał jej pierworodny, najukochańszy syn Ukko Ukko, bóg urodzaju, pogody i burz.'' ''Luonto'' to powieść, po której nie będziecie mogli się pozbierać, gwarantuję, że podobnie jak ja, doświadczycie kaca książkowego. Autorka miała genialny pomysł na fabułę i wykorzystała go w 200%. W tej książce nie ma ani grama przewidywalności! Niespodzianki, jakie przygotowała autorka, wciskają czytelnika w fotel. Jesteście gotowi na jedną z najlepszych książek młodzieżowych, jaką miałam przyjemność przeczytać? Rewelacyjna fabuła, dynamiczna akcja i cudowni bohaterowie sprawią, że pokochacie ''Luonto''. Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 11:35 myfairybookworld.blogspot.co.uk/ dodał recenzję:
''W języku fińskim słowo Luonto oznacza naturę (...) Matka Natura szczególnie upodobała sobie obszary Suomi. W tamtych rejonach zamieszkał jej pierworodny, najukochańszy syn Ukko Ukko, bóg urodzaju, pogody i burz.'' ''Luonto'' to powieść, po której nie będziecie mogli się pozbierać, gwarantuję, że podobnie jak ja, doświadczycie kaca książkowego. Autorka miała genialny pomysł na fabułę i wykorzystała go w 200%. W tej książce nie ma ani grama przewidywalności! Niespodzianki, jakie przygotowała autorka, wciskają czytelnika w fotel. Jesteście gotowi na jedną z najlepszych książek młodzieżowych, jaką miałam przyjemność przeczytać? Rewelacyjna fabuła, dynamiczna akcja i cudowni bohaterowie sprawią, że pokochacie ''Luonto''. Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 09:18 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Chyba wiecie, jak to jest, gdy kończycie czytać książkę, a Wasza szczęka leży na podłodze i nie daje się podnieść, Wasz mózg nie może przetrawić tego co zostało przeczytane, w głowie kłębią się miliony pytań i nie wiecie co powiedzieć, bo ciężko zebrać myśli. Niedawno skończyłam czytać „Luonto” Mellisy Darwood, myślałam, że to kolejna książka młodzieżowa, która będzie miła, lekka i przyjemna, i o której bardzo szybko zapomnę. Jednak pomyliłam się, bo to książka, o której nie da się zapomnieć. To książka, która jest genialna w swojej prostocie, niesie bardzo ważne przesłanie i daje do myślenia. Po skończonej lekturze długi czas siedziałam i myślałam nad naszą cywilizacją, nad pięknem natury, nad groźnymi żywiołami i doszłam do wniosku, że to, co zostało opisane w tej książce, wcale nie musi być fikcją literacką i sami możemy zgotować sobie tragiczny los. Zapraszam na recenzję, choć i tak już wiecie, jakie mam zdanie na temat tej powieści. „Wolisz poznać gorzką prawdę czy upajać się słodkim kłamstwem?” Podczas trzęsienia ziemi, siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez ogromnego orła. Ptaszysko okazuje się Homanilem, są to stworzenia, które żyją pod ludzką postacią, ale pod wpływem silnych emocji zmieniają się w zwierzęta. Gratus, bo tak nazywa się Homanil zabiera dziewczynę do Luonto, osady, która pełni funkcję biblijnej arki Noego, jednak różni ją od niej to, że nie może tam być ludzi, gdyż Matka Natura na rasie ludzkiej postawiła krzyżyk i postanowiła od nowa stworzyć świat. Czy trzęsienie ziemi to początek zagłady? Pomiędzy Chloris i Gratusem rodzi się zakazane uczucie, które niestety nie ma racji bytu, gdyż zadaniem każdego Homanila jest przedłużenie swojego gatunku. Czy uda im się znaleźć jakiś sposób, żeby być razem? Co Matka Natura przygotowała dla człowieczeństwa? Tego wszystkiego musicie dowiedzieć się sami. „- Wy naprawdę jesteście ignorantami – stwierdził. - Nic was nie obchodzi. Nie wiecie nic o świecie, w którym żyjecie. Nic się dla was nie liczy, prócz waszej wygody, waszego gatunku, waszego przetrwania. Byliście stworzeni jako ostatni, a chcecie być pierwszymi. Nie dbacie o tych, którzy żyją wokół was. Zabijacie z zimną krwią dla skóry, mięsa, ozdób, choć tak naprawdę ich nie potrzebujecie. Jesteście jak zaraza, która niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze. Robicie eksperymenty, zatruwacie, skażacie wszystko, co piękne i czyste.” „Luonto” to powieść fantasty, a Melissa Darwood jest dla mnie polską mistrzynią tego gatunku literackiego. Książka ta zasługuje na same pochwały z mojej strony, gdyż już po przeczytaniu pierwszej strony przepadłam z kretesem i z ogromnym zaciekawieniem czytałam dalej. Na ogromne uznanie zasługuje fabuła książki, która jest intrygująca od samego początku. Cały czas zastanawiałam się skąd Melissa bierze pomysły na swoje książki, gdyż każda jest wyjątkowa i niepowtarzalna i przez to zakochałam się w jej twórczości bez reszty. Autorka w profesjonalny sposób przedstawiła dwa światy, ten nasz skażony, brudny i zanieczyszczony na nasze własne życzenie i krainę Luonto, czystą, nieskalaną przez człowieka, po prostu idealną. Bardzo dokładnie zostały nam przedstawione różnice tych światów, warunki życia, jakość jedzenia, wody. Wszystko zostało dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Jest to książka pełna tajemnic, nieoczekiwanych zwrotów akcji, cały czas coś się dzieje, nie ma miejsca na nudę. To jest to, co uwielbiam w czytanych książkach. Poza tym autorka co chwila zaskakiwała mnie czymś nowym i gdy już przestawiałam się na odpowiedni tor i byłam zadowolona, że wiem co i jak, to nadchodziło kolejne bum i nad moją głową pojawiało się tornado złożone z kolejnych pytań bez odpowiedzi. Lubię myśleć, lubię główkować, więc bardzo mi to odpowiadało. W książce pojawił się także wątek miłosny, który bardzo ujął mnie za serce. Lubię takie zakazane uczucia i to gdy bohaterowie mimo wielu przeciwności ciągnie do siebie i nie próbują ukryć tego, co ich łączy. Jednak nie liczcie na to, że od samego początku ta dwójka bohaterów zapałała do siebie sympatią, co, to, to nie. Na początku była niechęć, która dopiero później zmieniła się w milsze uczucie, ale jak to powiadają... kto się czubi, ten się lubi. Jeżeli jestem już przy bohaterach, to muszę wspomnieć, że ich kreacja wyszła autorce bardzo dobrze. Okazali się oni bardzo wyraziści, charakterni i momentalnie zapałałam do nich sympatią. Ich ogromnym atutem był cięty język, który w niektórych dialogach wywoływał u mnie niekontrolowane wybuchy śmiechu. Melissa Darwood w swojej książce poruszyła bardzo ważny temat, który dotyczy każdego z nas, a mianowicie chodzi o ochronę środowiska, która niestety jest na całym świecie na bardzo słabym poziomie. Sami niszczymy środowisko, a autorka otwiera nam oczy i widzimy, w jak dużym stopniu cierpi natura poprzez nasze czasami lekkomyślne działania. Jest wiele sposobów byśmy choć w minimalny sposób o nią zadbali, bo nigdy nie wiemy, czy się nie zbuntuje i czy da nam kolejną szansę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2017 o godz 18:16 Weronika Kluszczyńska dodał recenzję:
Cudowna książka. Nie mogłam się od niej oderwać. Wszystko toczy się tak szybko i nie wiesz kiedy, a tu już się książka kończy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-04-2017 o godz 14:58 GosiaK dodał recenzję:
Czekałam na tę młodzieżówkę, gdy tylko pojawiła się w zapowiedziach. Zarówno „Larista” jak i „Pryncypium” tej autorki, uwiodły mnie swoim klimatem, bohaterami i stylem. Ale „Luonto”... OMG! Ta książka jest genialna! Niby do pewnego momentu przypuszczałam jak może się zakończyć, aż tu nagle, w połowie, wielki TWIST! Tego się nie spodziewałam. Ta książka posiada wspaniały wątek romantyczny, dialogi, wartkość akcji. Jednak ta fabuła... To jedna, gigantyczna, nieprzewidywalność. Ta powieść jest jak jakiś EkoMatrix. Wciągnęłam ją na jednym oddechu, dosłownie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-04-2017 o godz 13:39 Dominika Szałomska dodał recenzję:
Cała recenzja pod linkiem: http://dominika-szalomska.blogspot.com/2017/04/161-przedpremierowo-recenzja-ksiazki.html Lubię książki katastroficzne, tak samo filmy, jeszcze bardziej lubię romanse, a już naprawdę uwielbiam dobre fantasy. Tak zaczynała się ta powieść, było ciekawie, intrygująco, pojawiła się tajemnica, akcja się rozwijała, a ja coraz bardziej się wciągałam. Jednak gdy dotarłam do około dwusetnej strony, pojawiło się takie „bum”, „lol”, puf” i cała akcja się poplątała. Odłożyłam książkę na kilka minut, bo nie mogłam ułożyć w głowie tego. co autorka tam zrobiła. Jest taki drastyczny, nieoczekiwany, dziwny i odważę się powiedzieć absurdalny zwrot akcji, że zgłupiałam. Moi znajomi mogą potwierdzić to, jak bardzo się piekliłam, że byłam dosłownie wściekła, bo nie mieściło mi się w głowie, by zrobić coś takiego. Nie chce nic spoilerować, ale to taki zwrot akcji, że równie dobrze, tych pierwszych dwustu stron mogłoby nie być.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 4
20-04-2017 o godz 20:43 BookParadise dodał recenzję:
"- Jesteś astmatyczką - zauważył. - Masz alergię? - Tak, na takich debili jak ty." Kiedy uważasz swoje życie za beznadziejne, pojawia się ktoś, kto wszystko zmienia. Życie potrafi zaskakiwać w każdym momencie. Zmiany są potrzebne i dobre. Uwielbiam rodzimych autorów, którzy kreują świat fantasy! Stanowczo i niezaprzeczalnie! Moja miłość do polskiej fantastyki rośnie z każdą książką. To, jakich mamy wspaniałych autorów, którzy specjalizują się w tym gatunku jest niesamowite. Książka "Luonto" przykuła moją uwagę już od samego początku, kiedy tylko pojawiła się w zapowiedziach. Myślałam, że jest to książka zagranicznej autorki, jednak zostałam miło zaskoczona. Okazało się, że Melissa Darwood to nasza rodzima autorka. W "Luonto" zainteresowała mnie przede wszystkim tematyka. Fantastyka, to gatunek, który uwielbiam najbardziej spośród wszystkich. Tu jest ten plus, że już sam opis książki wiele obiecywał, a fabuła wydawała się być naprawdę interesująca, wyjątkowa i z ogromnym potencjałem. I oczywiście nie zawiodłam się, a "Luonto" oficjalnie przynależy do książek, które uwielbiam. " Zabijacie z zimna krwią dla skóry, mięsa, ozdób, choć tak naprawdę ich nie potrzebujecie. Jesteście jak zaraza która niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze." Chloris, to dziewczyna, którą porywa Gratus, kiedy rozpoczyna się trzęsienie ziemi, a dziewczyna o mały włos nie ginie wpadając do dziury. Chloris nieświadoma swojego przeznaczenia trafia do Luonto - miejsca znajdującego się pomiędzy niebem, a ziemią, miejsca, w którym mieszkają Homanile. W tej pięknej krainie rządzi natura, a jej mieszkańcy żyją zgodnie z jej zasadami, bowiem nie do końca są ludźmi. Homanile, to stworzenia, które w czasie działania silnych emocji zamieniają się w zwierzęta. Ich głównym celem jest dbanie o środowisko. Każdy z nich przynależy do jednego z gatunków zwierzęcych, który jest na wyginięciu i poprzez rozmnażanie utrzymują swoją populację. Teraz jednak Matka Natura postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i ukarać ludzi, którzy niszczą środowisko. Trzęsienie ziemi to tylko początek zagłady. Oczywiście na ogromne uznanie zasługuje fabuła książki, która zdecydowanie jest wyjątkowa, a autorka z całą pewnością wykorzystała w pełni przy jej kreowaniu swój potencjał. Przedstawienie dwóch odrębnych światów - świata ludzi i Luonto - które kierują się w życiu mocno różniącymi się zasadami zasługuje na uznanie. Podczas czytania możemy zauważyć jak żyje się ludziom w środowisku skażonym i tym, w którym dominuje natura. Autorka opierając się na współczesnych problemach związanych z ochroną środowiska, przedstawiła w bardzo dobry sposób jak cierpi natura na skutek działań człowieka. Wplatając problemy w świat człowieka i Homanila, nadała swojej historii niepowtarzalnej świeżości. Pokazała, że natura może bronić się do pewnego momentu i w końcu wszystko odwróci się w naszą stronę. Wielokrotnie odwoływała się do wydarzeń z przeszłości, które miały miejsce chociażby w Czarnobylu i tym samym przedstawiła dość drastyczne momenty. Melissa Darwood zapewnia nam nie tylko wspaniałą historię, w której nie brakuje tajemnic, ale także w umiejętny sposób otwiera czytelnikom oczy na problemy świata. Jej książka nie tylko bawi podczas czytania, ale także uczy. "Nie wiecie nic o świecie, w którym żyjecie. Nic się dla was nie liczy, prócz waszej wygody, waszego gatunku, waszego przetrwania. Byliście stworzeni jako ostatni, a chcecie być pierwszymi." Tajemnice, które wprowadziła autorka już od samego początku zaintrygowały mnie. Początek książki był wielką niewiadomą i zaskoczył mnie od razu. Pojawienie się pierwszej wzmianki o Homanilu napełniło mnie ogromną radością. Uwielbiam zwierzęta, a przedstawienie ich w takiej formie jako półczłowieka,  który żyje w zgodzie z naturą jest bardzo dobrym pomysłem. Od samego początku spodobała się mi książka. I chociaż czasami wydarzenia były do przewidzenia, to w bardzo wielu momentach zaskakiwały. Jest także wątek miłosny, który powoli rozkwita. Bohaterowie są mocno zróżnicowani pod względem charakteru, ale zdecydowanie łączy ich buntowniczy styl. Oboje mają "niewyparzone języki" i nigdy nie wahają się przed przedstawieniem swojego zdania. I chociaż z początku zachowanie Chloris nieco zirytowało mnie, bo obrażała Gratusa, to jednak z biegiem czasu polubiłam ją i zrozumiałam jej początkowe wybuchy złości, w które wkradły się silne emocje. Jak wyżej wspomniałam - wątek miłosny powoli rozwija się. Na początku zaczął się od chamstwa, a później przerodził się w piękne uczucie. W końcu "kto się czubi, ten się lubi". Musicie zasmakować sami tego zakazanego uczucia. Styl autorki jest bardzo dobry. Przyjemnie czyta się o losach bohaterów. Jestem zdecydowanie miło zaskoczona. Melissa Darwood ma zręczne pióro i barwny język. W jej powieści nie brakuje także humoru, który potrafił rozbawić mnie do łez. Wykreowani przez nią bohaterowie mają silne osobowości, a relacje, które ich łączą zdecydowanie są interesujące. Z czystym sumie
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0

Darwood Melissa

Pryncypium Darwood Melissa
32,49 zł
34,99 zł
Larista Darwood Melissa
13,76 zł
16,99 zł
Luonto Darwood Melissa
23,88 zł
29,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Deniwelacja Mróz Remigiusz
31,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóste okno Abbott Rachel
31,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To jedno lato Milli Dorota
31,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Franco Holden Kim
31,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
28,97 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
33,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce ze szkła Scott Emma
31,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Krawczyk Agnieszka
31,27 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tatarka Kosin Renata
28,97 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gus Holden Kim
33,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skazanie Chase Emma
19,95 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O wiele więcej Holden Kim
33,57 zł
39,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pryncypium Darwood Melissa
32,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Larista Darwood Melissa
13,76 zł
16,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pierworodna Lee Tosca
27,92 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Replika Oliver Lauren
27,13 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Księga kłamstw Terry Teri
29,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lato Eden Flanagan Liz
28,05 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siła wiary Orzelska Sandra
28,05 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Serafina Hartman Rachel
33,11 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Przepowiednia Cast P.C.
29,89 zł
34,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści