Łowca cieni (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:
okładka miękka, 2017 31,99 zł
empik

Sprzedaje empik

Cena:
31,99 zł
Cena:
35,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy  w  24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajmomymi.

Opis

Mroczne sekrety wiecznego miasta w nowej powieści najpopularniejszego włoskiego autora thrillerów.

Paenitentiaria Apostolica, zwana także Trybunałem Dusz. Watykańska instytucja, której działalność – oficjalnie zakazana – jest tylko częściowo związana z celem, do jakiego powołano ją w średniowieczu: odpuszczaniem grzechów śmiertelnych. Jej archiwum, istniejące wbrew regule tajemnicy spowiedzi, dowodzi jednego: Dobro jest wyjątkiem, zło – regułą.

Penitencjariusz Marcus, działając w imieniu Paenitentiaria Apostolica, wykorzystuje swój niezwykły talent – a może przekleństwo – do rozpoznawania anomalii. Od roku poszukuje zabójcy zakonnicy, której poćwiartowane zwłoki znaleziono w watykańskich ogrodach. Ma przy tym nieodparte wrażenie, że kościelni hierarchowie coś przed nim ukrywają.

Tymczasem w Rzymie grasuje zabójca polujący na młode pary. Jego brutalność mobilizuje nie tylko włoskie władze, lecz również Watykan, który zleca śledztwo Marcusowi. Wraz z Sandrą Vegą, policyjną fotografką, penitencjariusz tropi anomalie, by schwytać mordercę, zanim zginą kolejni ludzie. Najbardziej przerażające jest to, że sprawca – który poprzez serię zabójstw najwyraźniej chce opowiedzieć jakąś historię – ma swoich fanów. Ludzi pomagających mu nawet za cenę własnego życia.

Nowy sensacyjny thriller autora bestsellerowego "Zaklinacza" oraz "Trybunału dusz". Carrisi w tej powieści doskonale uchwycił nie tylko wspaniałą atmosferę i piękno Rzymu, lecz także zdołał ukazać mroczne i pilnie strzeżone sekrety stolicy Włoch.

"Przerażająco inteligentna!"
The Times

"Akcja pędząca na złamanie karku, pełna zaskakujących zwrotów."
The SundayTimes

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Łowca cieni
Autor: Carrisi Donato
Tłumaczenie: Jackowicz Jan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: włoski
Ilość stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-04-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 135
Indeks: 21002601

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
6
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
31-08-2017 o godz 23:42 ewcikTom dodał recenzję:
Choć z niecierpliwością wyczekuję drugiej części ZAKLINACZA to również kontynuacja Trybunału Dusz mnie nie zawiodła....to świetnie napisany kryminał. Carrisi to dla mnie nadal niedoceniony w pełni autor wybitnych kryminałów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2017 o godz 07:00 ANNA WĘGRZYN dodał recenzję:
Jeden z moich ulubionych autorów. Jego książki czyta się zdumiewająco lekko i przyjemnie. Kolejny raz Carrisi od pierwszej strony wciąga nas w świat zabójstw i penitencjariuszy, w świat, który wciąga czytelnika niczym gąbka. Powieść czyta się z zapartym tchem, trzyma w napięciu każda jej strona. Wielki niedosyt pozostaje po przeczytaniu - ciągle chce się więcej i więcej. "Łowca cieni" jest świetnie skonstruowanym thrillerem, podobnie zresztą jak "Trybunał dusz". Autor w subtelny sposób przemyca ciekawostki i wątki historyczne dotyczące miasta Rzym. Książka przemyślana, świetnie skonstruowana. Obowiązkowa pozycja dla wielbicieli gatunku. Czekam z niecierpliwością na kolejną.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-06-2017 o godz 15:01 aneta dodał recenzję:
Czytając trzy wcześniejsze książki Carrisi wyrobiłam sobie bardzo dobre zdanie o autorze, "Łowca cieni" mnie w tym jedynie utwierdziła. Mroczna historia samotnego księdza, który próbuje wejść w umysł genialnego psychopaty, by rozwikłać zagadkę śmierci par na pewno pozostanie na dłużej w mojej pamięci. To, co podoba mi się w książkach Włocha to tajemnicze symbole, inteligentne dialogi i szok, jaki przeżywam za każdym razem czytając zakończenie. Czytelnicy, którzy zapoznali się już wcześniej z jakąś książką tego genialnego włoskiego pisarza i którym nie przypadła ona do gustu, ta również się nie spodoba. "Łowca cieni" jest utrzymana w takim samym klimacie jak jego poprzedniczki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 09:47 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Łowca cieni to kontynuacja Trybunału dusz, a nawet nie tyle co kontynuacja, jak po prostu kolejny tom przygód penitencjariusza Marcusa. Są to dwie odrębne historie, które możemy czytać niezależnie od siebie i nie będziemy mieć żadnego problemu ze zrozumieniem fabuły. Nowa sprawa, nowe wątki, ci sami bohaterowie. To moje drugie spotkanie z twórczością Donato Carrisi, które wypadło znacznie lepiej niż pierwsze. Trybunał dusz nie bardzo mnie do siebie przekonał, ale przyznaję szczerze, że na jego tle Łowca cieni wypada o niebo lepiej! Rzymem wstrząsa seria brutalnych morderstw, których ktoś dokonuje z zimną krwią. Co gorsze, nie pozostawia na miejscu żadnych śladów, które mogłyby naprowadzić policję na dobry trop. Prowadząca śledztwo Sandra Vega będzie musiała się skontaktować ze swoim dawnym znajomym, Marcusem. Być może jest on jedyną osobą, która może pomóc w rozwikłaniu tej zagadki. Marcus należy do pradawnego stowarzyszenia Penitenzeri i potrafi wykrywać prawdziwe zło. Wkrótce okazuje się, że kolejne morderstwa są dokonywany zgodnie z niepokojącym schematem. I gdy już Sandrze i Marcusowi wydaje się, że poskładali razem pewne fragmenty tej skomplikowanej układanki, zawsze pojawia się coś, co ponownie rozsypuje ją na kawałeczki. Czy uda im się uchwycić mordercę zanim ten dorwie kolejną ofiarę? Choć zazwyczaj staram się unikać porównań i odniesień, tak tutaj chyba nie dam rady. Mam za sobą dwie powieści tego samego autora i jestem lekko zdezorientowana. Podczas gdy Trybunał dusz był w moim odczuciu totalnym chaosem, tak Łowca cieni jest powieścią niezwykle uporządkowaną. Wygląda to tak, jakby dwie przeciwstawne strony osobowości Carrisiego działały przy ich tworzeniu. Kto wie, może tak właśnie było. Może autor specjalnie stosuje takiego rodzaju zabiegi? A może początek historii Marcusa po prostu nie wyszedł za dobrze i autor borykał się wtedy ze spadkiem formy? Jeżeli tak, to Łowcą cieni zdecydowanie to nadrobił. Fabuła może wydawać się schematyczna, bowiem siłą napędową jest oczywiście śledztwo w sprawie tajemniczych zabójstw i walka z czasem związana ze zdemaskowaniem mordercy, jednak styl Carrisiego jest dosyć specyficzny, co bywa mocno odczuwalne i dodaje książce charakteru. Marcus to dosyć tajemnicza, może nawet lekko mroczna postać, ale zbyt wiele o nim napisać nie mogę. Choć sama fabuła przypadła mi do gustu, tak nadal nie było mi dane zżyć się z bohaterami. Ani z Marcusem, ani z Sandrą. Choć poznajemy również życie prywatne Vegi, to dla mnie pozostaje ona postacią bardzo neutralną. A sam obraz mordercy? Jest całkiem nieźle, ale chwilami odczuwałam znużenie i moja chęć do dalszej lektury gdzieś tam po drodze zanikała. Na szczęście było to tylko kilka momentów i wydaje mi się, że to lekkie zniechęcenie wiązało się w dużej mierze z nieudanym pierwszym podejściem do twórczości tego autora. Muszę jednak przyznać, że Donato Carrisi potrafi dobrze pisać – jego język jest bogaty, ale wydaje mi się, że chwilami nie do końca radzi sobie z odpowiednim zaprezentowaniem konkretnych sytuacji. No i nie jestem całkowicie zadowolona z tempa akcji oraz budowania napięcia, a jednak są to istotne elementy każdego thrillera. Motyw penitencjariuszy z pewnością zasługuje na uwagę i temu nie mam zamiaru przeczyć. To ciekawa inicjatywa ze strony autora, aby w taki sposób zaprezentować tajne stowarzyszenie i Watykan. Dlatego trochę żałuję, że nie byłam w stanie się przenieść do Rzymu, w którym rozgrywa się akcja, i doświadczyć tego samego, co bohaterowie. Fakt, byłam tutaj znacznie bliżej osiągniecia tego celu niż w przypadku pierwszego tomu, ale wciąż czegoś mi brakowało. Ciągle coś nie do końca mi pasowało, nie było takiej idealnej harmonii, która by mnie porwała do tego świata. Nie znalazłam tam punktu zaczepienia, który stałby się moją kotwicą. Muszę jednak przyznać, że Łowca cieni to tak generalnie rzecz biorąc dobry i klimatyczny thriller. Mam wobec niego kilka zarzutów, ale jest dużo lepszy od Trybunału dusz. Przemyślany, logiczny i uporządkowany. Jeżeli jesteście ciekawi, kim jest Marcus i jaki ma dar, to oczywiście powinniście sięgnąć po tę serię – nie będę Was zniechęcać. Mnie jest z nią lekko nie po drodze, ale na pewno znajdą się tacy, których ona urzeknie. www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2017 o godz 19:26 saskia dodał recenzję:
Zło jest zasadą, dobro wyjątkiem od niego. To pierwsze ma mroczny urok i chociaż nie powinno, silniej przyciąga uwagę ludzi niż cokolwiek innego, fascynuje sobą i pozostaje w pamięci na długo, czasem na zawsze. Jedni oddają mu się we władanie, inni tropią ich by uchronić nieświadomą większość przed zagrożeniem, którego nikt do końca nie pojmuje nim go nie doświadczy. Zło jest zasadą, dobro wyjątkiem, niekiedy koszt zaistnienia tego drugiego wymaga ofiar. Ktoś brutalnie morduje zakochaną parą, nie jest to pierwsze zbrodnia w historii Rzymu, w końcu jego powstanie zostało naznaczone zabójstwem, ale czasy się zmieniły i łatwiej wywołać strach, chociaż towarzyszy mu także niezdrowa ciekawość. Policja dokłada wszelkich starań by nie przeoczyć żadnego śladu, nawet najmniejszy detal może pomóc ująć sprawcę. Penitencjariusz Marcus także interesuje się tym morderstwem, dostał polecenie by przyjrzeć się tej sprawie. Jego zadanie jest takie jak zawsze - dostrzec anomalię, pójść jej śladem i dotrzeć do zbrodniarza, tylko lub aż tyle. Kolejne ofiary, którym odebrano życie w taki sam sposób nie są dla niego zaskoczeniem, jak zawsze czas nie sprzyja ani jemu, ani policjantom, a opinia publiczna informowana jest na bieżąco co do wyników oficjalnego dochodzenia i oczekuje jak najszybszego ujęcia zabójcy. Sandra Vega również zauważa coś co umknęło innym i co może być pchnąć pracę jej współpracowników do przodu, lecz nie spodziewa się do czego ją to doprowadzi. Seryjny morderca nie zaprzestaje swej zbrodniczej działalności, Marcus i Sandra docierają do faktów jakie każą im spojrzeć na ostatnie wydarzenia z innej perspektywy. Odkrywają także mroczne okoliczności towarzyszące śmierci ofiar, okazuje się, iż zbrodnie wzbudzają zainteresowanie pewnej grupy, wykorzystującej je do własnych celów. Jaki związek z tym wszystkim ma Trybunał Dusz? Dlaczego zwierzchnikom Marcusa tak zależało by to właśnie on zaangażował się w wyjaśnienie tych morderstw? Penitencjariusz ma jeszcze jedno nie zakończone śledztwo, ale utkwiło ono w martwym punkcie i pozostawiło w nim nieodparte wrażenie, że coś ważnego umknęło mu. Teraz jednak musi doprowadzić do końca sprawę zabójcy z Rzymu, bo w niej kryje się o wiele więcej niż się spodziewał. Druga odsłona śledczych umiejętności watykańskiego detektywa dorównuje pierwszemu tomowi i nie traci nic z mrocznego klimatu, nawet jest on jeszcze mocniej odczuwalny podczas lektury. "Łowca cieni" to misternie poprowadzona intryga, z wieloma obliczami zła i nieoczekiwanymi zwrotami w fabule. Donato Carrisi wiedzie czytelników po meandrach ludzkiej psychiki, zwłaszcza po jej ciemnych zaułkach, odsłaniając to co jednocześnie wywołuje strach i fascynuje. Rzym znowu staje się areną zbrodni oraz działań tajnej i pełnej sekretów organizacji śledczej, której przedstawiciel jest równie tajemniczy jak jego mocodawcy. Autor łączy sacrum z profanum w specyficzny danse macabre, a za tło służy Wieczne Miasto, świadek zła od tysiącleci i jednocześnie miejsce niezliczonych zbrodni. W "Łowcy cieni" każdy detal się liczy, nie ma "ślepych uliczek", wszystko ma znaczenie w ostatecznym rozrachunku, chociaż czy Donato Donato Carrisi już jest gotowy by ujawnić go swym postaciom i czytelnikom? Dobro jest wyjątkiem, zło zasadą, lecz czy ta prawda nie jest zbyt prosta?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2017 o godz 17:15 ewcikTom dodał recenzję:
Uwielbiam styl Carrisiego i nie zawiodłam się i tym razem. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2017 o godz 23:29 BookDetective dodał recenzję:
„Kiedy będziesz się przyglądał miejscu zbrodni, nawet takiemu, na którym przelano niewinną krew, nie będziesz mógł zatrzymać się na pytaniach „kto” i „dlaczego”. Będziesz musiał wyobrazic sobie przeszłość sprawcy morderstwa, która doprowadziła go aż do tego miejsca, nie pomijając tego, kto go kocha, albo kochał wcześniej. Będziesz musiał przedstawić go sobie, jak się śmieje i płacze, kiedy jest szczęśliwy albo smutny. Ujrzeć go jako dziecko w ramionach matki. I jako dorosłego, kiedy robi zakupy i wsiada do autobusu, kiedy śpi i kiedy siedzi przy posiłku. I kiedy kocha. Ponieważ nie istnieje człowiek, nawet najbardziej straszliwy, który nie byłby zdolny doświadczyć tego uczucia.” Pomyślałam, że powyższy cytat będzie dobrym wstępem do przedstawienia mojej opinii i jednocześnie dowodem na to, jak ciekawy może być drugi tom z serii o penitencjariuszu, agencie Paenitentiaria Apostolica, Marcusie. Jestem świeżo po lekturze pierwszego tomu pt., „Trybunał dusz”, więc moje emocje jeszcze nie opadły. Agent działający w imieniu Paenitentiaria Apostolica, Marcus, od roku poszukuje mordercy zakonnicy. Niestety, bezskutecznie. Zbrodnia była potworna. Zakonnice poćwiartowano i pozostawiono w watykańskich ogrodach. Tymczasem, Rzymem wstrząsa seria zabójstw, która ma miejsce w niewielkiej odległości czasu. Policja ustalając modus operandi sprawcy, próbuje przewidzieć ruchy mordercy i w efekcie go schwytać. W grupie policyjnej zajmującej się sprawą, działa sprytna i spostrzegawcza Sara Vega, która zajmuje się sporządzaniem dokumentacji fotograficznej miejsc i ofiar zbrodni. Wisienką na tym thrillerowym torcie, jest zaangażowanie się w sprawę, wcześniej wspomnianego, tajemniczego i utalentowanego penitencjariusza. Sprawa nie jest łatwa i prowadzi do przerażających wniosków i nieoczekiwanych wydarzeń. Przyznam, bardzo polubiłam postać Marcusa. Niejednoznaczna i tajemnicza, świetnie wpasowuje się w klimat całości, a może to właśnie dzięki Marcusowi klimat tak się formuje. Bohater, jak zwykle zaskakuje umiejętnościami wychwytywania anomalii i bardzo dobrej dedukcji. Choć są one przerysowane, wcale to nie przeszkadza, a wręcz buduje jeszcze większą tajemniczość. Nie zabraknie rozbudowanego wątku z policjantką Sarą Vega, jednak nie obawiajcie się przerysowanego obyczaju, nic takiego nie ma miejsca. Autor utrzymuje konwencje dobrego thrillera trzymającego w napięciu, od początku do końca. Poza ciekawymi bohaterami, pochłania mnie mroczny klimat. Lubię taki mrok i setkę pytań na które szukam odpowiedzi. Nawet nie brakowało mi mrozu, surowości natury i śniegu. To, co również dla mnie ważne, to lekkość z jaką autor tworzy postaci i dopasowuje je do siebie charakterologicznie. Mam wrażenie, że w pierwszej części, w „Trybunale dusz”, nie było to tak bardzo widoczne, ale „Łowca cieni”, zdecydowanie pokazuje znajomość ludzkiej osobowości, jaką autor posiada i to jak potrafi swoją wiedzę w tym zakresie wykorzystać. Jednak powód mało ważny, kiedy efekt tak interesujący. W przeciwieństwie do pierwszego tomu, w „Łowcy cieni” nie wkradło się zagmatwanie. Książka jest uporządkowana, choć wielowątkowość nadal występuje. Podobnie jak w „Trybunale dusz”, autor ma tendencje do opisówek, na szczęście nie występuje to zbyt często. Najciekawsze dla mnie jest to, że jak już jestem zmęczona tym chodzeniem z bohaterami po Rzymie i przesiąkaniem informacjami na temat historii, architektury itp., to nagle następuje zwrot akcji i zaczyna się dziać bardzo ciekawie. Już po pierwszym tomie wiem że Carissi potrafi „wyczuć” czytelnika, wie kiedy przestać „gadać” i zacząć „działać”. Jestem zdezorientowana zakończeniem i żałuje, że nie mogę od razu sięgnąć po tom trzeci. Zapewne jako czytelnicy wiecie, że to taki nasz odwieczny problem, chcemy dowiedzieć się jak najszybciej prawdy, ale jak się kończy książka to czujemy żal, zawód i inne adekwatne dla nas emocje. Jeszcze tak zupełnie tytułem dodatku - bardzo podoba mi się okładka książki. Jest taka niejednoznaczna i mroczna. Spoglądając na nią do góry nogami, miałam wrażenie, że postać na okładce zaraz otworzy oczy. Czekam na kolejny tom! „Il maestro delle ombre.” „Prawda polega bowiem na tym że w obliczu śmierci innych płaczemy nad sobą. Nie jest to uczucie szlachetne, ale zwykły strach, że pewnego dnia i nas dopadnie taki sam los.”........bookdetective.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2017 o godz 11:00 1991monika dodał recenzję:
„Dobro jest wyjątkiem, zło – regułą” Marcus, działając w imieniu Paenitentiaria Apostolica, wykorzystuje swój niezwykły talent – a może przekleństwo – do rozpoznawania anomalii. Od roku poszukuje zabójcy zakonnicy, której poćwiartowane zwłoki znaleziono w watykańskich ogrodach. Ma przy tym nieodparte wrażenie, że kościelni hierarchowie coś przed nim ukrywają. Tymczasem w Rzymie grasuje zabójca polujący na młode pary. Jego brutalność mobilizuje nie tylko włoskie władze, lecz również Watykan, który zleca śledztwo Marcusowi. Wraz z Sandrą Vegą, policyjną fotografką, penitencjariusz tropi anomalie, by schwytać mordercę, zanim zginą kolejni ludzie. Najbardziej przerażające jest to, że sprawca – który poprzez serię zabójstw najwyraźniej chce opowiedzieć jakąś historię – ma swoich „fanów”. „Łowca cieni” to drugi tom o penitencjariuszu Marcusie i podobał mi się o jeszcze bardziej niż poprzednia część, która była bardzo udana. Klimat powieści jest taki sam jak w „Trybunale dusz” – mroczny i tajemniczy Rzym ukazujący fakty, które nie powinny wyjść na światło dzienne. Akcja książki toczy się bardzo szybko i dynamicznie, podobnie jak w poprzedniej części przeplata się wiele wątków: poćwiartowana zakonnica, psychopata opowiadający „historię” mordując pary, fałszywe tropy, ludzie, którzy wolą popełnić samobójstwo niż powiedzieć prawdę. Tu również autor daje nam wskazówki skutecznie nas w ten sposób myląc i aż do samego końca nie wiadomo jak zakończy się ta historia. Bardzo podoba mi się, że tu również pojawia się Sandra Vega, ponieważ polubiłam ją już w pierwszej części. Trochę mi jej szkoda, bo mimo młodego wieku los jej nie oszczędza i ma wyjątkowego pecha. Podsumowując książka jest bardzo dobra – pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, mylących tropów, trzymająca w napięciu z zaskakującym zakończeniem, dlatego moim zdaniem warto ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-04-2017 o godz 08:56 Agnieszka Isztar Matłoka dodał recenzję:
„Łowca Cieni” utrzymany jest w klimacie poprzednich książek autora. Duszny a zarazem z porywającą swą tajemniczą aurą Rzym jest głównym miejscem wydarzeń. Niemniej książke czyta się bardzo szybko, a fabuła wciąga czytelnika. Odkrywanie kolejnych zagadek to gratka dla każdego czytelnika. Tym razem autor znów wprowadza nas w szczegóły śledztwa, ale praktycznie do samego końca nie potrafiłam rozwiązać zagadki. Moim zdaniem to jedna z lepszych powieści autora. Jednym z największych atutów powieści jest przedstawienie walki dobra ze złem. Autor stara się pomieszać fikcję literacką z prawdziwymi wydarzeniami tak, aby czytelnik nie wiedział co jest prawda a co nie. Czy mu się to udaje, musicie przekonać się sami sięgając po tę powieść. „Łowca Cieni” to kolejna książka pokazująca jak wiele autor ma do zaoferowania czytelnikowi. Specyficzny klimat, ciekawi bohaterowie i przepięknie przedstawione starożytne miasto to najlepsze cechy charakteryzujące powieść. Dla mnie była to lektura warta każdej poświęconej jej wolnej chwili. cała recenzja: http://isztarbooks.blogspot.com/2017/04/owca-cieni-donato-carrisi.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2017 o godz 14:22 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Zło jest regułą, a dobro wyjątkiem." Po pozytywnym odbiorze pierwszego tomu serii o bardzo tajemniczym penitencjariuszu Marcusie, natychmiast sięgnęłam po drugą odsłonę. Tym razem autor koncentruje się na wątku kryminalnym, a elementy sensacji i thrillera stają się intrygującymi dopełnieniami fabuły. Dzięki nim mocniej angażujemy się w rozwiązywanie skomplikowanej zagadki detektywistycznej. Odczuwamy dreszcze emocji podczas odkrywania mętnych tajemnic oplatających watykańskie państwo, czy ciemnych sekretów kryjących się w spowitej historią i owianą legendą przestrzeni Wiecznego Miasta. Przedstawiciele wysokich kręgów hierarchii kościelnej toczą walkę z narastającym w siłę złem, granica między krainą światła a światem ciemności zostaje przekroczona przez mroczną materię. Brutalne morderstwo zakonnicy w watykańskich ogrodach, seria okrutnych zabójstw młodych par, samobójstwa, którym pozornie brakuje uzasadnienia, kładą się cieniem na Rzymie. Sprawca tych przerażających czynów wykazuje się wysoką inteligencją, wyjątkową precyzyjnością i niezwykłą skrupulatnością, niczego nie pozostawia przypadkowi, nie pozwala sobie na improwizację, kieruje się żelazną dyscypliną, konsekwencją i nieugiętością, jakby przeprowadzał jakiś tajemny rytuał. Marcus, oddelegowany przez kościelnego zwierzchnika do rozwiązania tej osobliwej sprawy, oraz Sandra Vega, fotograf policyjny, wspomagają się wzajemnie w prowadzeniu śledztwa. Poszukają dowodów potwierdzających wysuwane tezy, a także wychwytują wszelkie nieścisłości i anomalie. Brakuje im jednak właściwych tropów, cennych wskazówek i przypuszczeń odnośnie tożsamości mordercy. Jaką opowieść snuje sprawca zbrodni? Dlaczego Watykan otacza statusem poufności informacje czyniąc je niedostępne, nie tylko dla opinii publicznej, czy pracowników Kościoła, ale co mocno zastanawiające, także dla Marcusa? Jaką rolę w rozwikłaniu zawiłej intrygi odegrają archiwa Trybunału Dusz? Kim są zapomniani przez świat Łowcy Cieni? Książkę przeczytałam z dużym zapałem, dałam się ponieść dynamicznym rytmom zajmująco opowiedzianej historii, wiele pomysłów wplecionych w fabułę spotkało się z moim uznaniem, kilka elementów mogłoby być jednak mniej przewidywalnych. I choć niektóre zdarzenia wydały mi się mało realne, to jednak świetnie mieściły się pomiędzy marginesami przyjętej fikcji. Fascynująco odmalowana walka dobra ze złem i jej niejednoznaczność w ostatecznym odbiorze. Ciekawie ukazane rozterki, wahania i niepokój kluczowych postaci w interpretacji własnej przeszłości. Warto sięgnąć po książkę, zapewnia sporą rozrywkę czytelniczą, odwołującą się w pewnym stopniu także do faktów. Przy omawianiu wrażeń z poprzedniego tomu "Trybunał dusz", umknęło mi, aby wspomnieć o dobrym tłumaczeniu, oddającym klimat powieści, niewątpliwie mającym wpływ na odczuwanie dużej przyjemności zaczytania. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Carrisi Donato

Trybunał dusz Carrisi Donato
33,49 zł
36,90 zł
Hipoteza zła Carrisi Donato
33,49 zł
36,90 zł
Zaklinacz Carrisi Donato
25,50 zł
31,50 zł
Łowca cieni Carrisi Donato
24,69 zł
30,50 zł
Trybunał dusz Carrisi Donato
23,88 zł
29,90 zł
Zaklinacz Carrisi Donato
25,50 zł
31,50 zł
Der Nebelmann Carrisi Donato
70,99 zł
88,81 zł
Il suggeritore Carrisi Donato
74,99 zł
98,12 zł
Zaklinacz Carrisi Donato
32,99 zł
36,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
36,72 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słup ognia Follett Ken
40,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa We dwoje Sparks Nicholas
29,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
36,99 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta chwila Musso Guillaume
26,99 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nocny film Pessl Marisha
35,49 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na gigancie May Peter
27,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Worek kości King Stephen
31,49 zł
38,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Hipoteza zła Carrisi Donato
33,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaklinacz Carrisi Donato
25,50 zł
31,50 zł
strona produktu - rekomendacje Nocny film Pessl Marisha
35,49 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odporny Palmer Michael
30,49 zł
33,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przesyłka Fitzek Sebastian
32,99 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca cieni Carrisi Donato
24,69 zł
30,50 zł
strona produktu - rekomendacje Mój Egipt Kret Jarosław
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaklinacz Carrisi Donato
25,50 zł
31,50 zł
strona produktu - rekomendacje Łowca cieni Carrisi Donato
24,69 zł
30,50 zł
strona produktu - rekomendacje Śpij ! Verbeke Annelies
26,99 zł
30,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści