Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Kwiat paproci. Tom 3. Żerca (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 26,67 zł
Ilość:
szt
Cena:
26,67 zł
34,99 zł
Oszczędzasz:
8,32 zł (24%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci".

Gosi udało się przeżyć Noc Kupały, ale kłopoty się nie skończyły. Młoda szeptucha zaciągnęła u Swarożyca dług, którego spłata z pewnością nie będzie przyjemna. W dodatku Mieszko przepadł bez śladu, a w wiosce pojawił się nowy, młody żerca, który chętnie pocieszyłby tęskniącą za ukochanym Gosię... Gdy wydaje się, że gorzej być nie może, w okolicy pojawia się tajemniczy myśliwy, który poluje na istoty nadprzyrodzone, a rusałka Sława, przyjaciółka Gosi, znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Tego już za wiele! Mimo że szeptucha zawiodła się na Sławie, żaden mężczyzna nie będzie mieszał się w babską przyjaźń! Gosława pokaże mu, gdzie raki zimują. Choćby miała zginąć (ale wolałaby jednak nie).

Od wydawcy:

Słowiański ślub, lato w rozkwicie i magia miłości. Czy uczennica szeptuchy przegna smutek ze swojego serca?

Miało być pięknie, miał być nowy początek. Jednak książę z bajki zniknął bez słowa, by uporać się ze swoją przeszłością. Na horyzoncie pojawiają się żądne zemsty demony, bogowie się obrażają, a wieszcze zdolności nagle przestają działać. Gosia i Baba Jaga starają się pogodzić z tragicznymi wydarzeniami Nocy Kupały. Obie rzucają się w wir pracy i przygotowań do Święta Plonów.

Tymczasem do Bielin przyjeżdża nowy żerca, przystojny Witek, gotów by zawrócić w głowie każdej pannie,. Swarożyc, bóg ognia, postanawia przypomnieć Gosi o swojej obecności i przysłudze, którą mu obiecała. Na dodatek ktoś zaczyna polować na boginki i demony, a podejrzenia padają na młodszą szeptuchę. Czy sama zdoła sobie z tym poradzić?

Dane szczegółowe

Tytuł: Kwiat paproci. Tom 3. Żerca
Seria: Kwiat paproci
Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 204 x 139
Indeks: 21262975

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
26
4
3
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
20-07-2017 o godz 08:59 monika906 dodał recenzję:
Nie mogę się doczekać kolejnej części. Uwielbiam cykl : Kwiat paproci ☺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2017 o godz 10:40 Aleksandra Pyrkosz dodał recenzję:
Świetna książka , z niecierpliwością czekałam na dalszą część przygód ,,Szeptuchy'' i nie zawiodłam się.Czytając ta książkę , przeżywam wraz z bohaterką Gosią jej niesamowite perypetie, miłosne i zawodowe, mężczyźni w jej życiu Mieszko, nowy Żerca Witek i oczywiście Bogowie w tym Swarożyc to jest to czego potrzeba aby przyciągnąć czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2017 o godz 18:58 kastepien dodał recenzję:
Żerca aż kipi od słowiańskich obrzędów. Mamy tu m.in. pełen tańców w świetle księżyca słowiański wieczór panieński i następujący po nim ślub. Pomiędzy ludzi schodzą kolejni bogowie, piękne rusałki pojawiają się podczas każdego większego wydarzenia, a walki z mrocznymi istotami stają się niemal codziennością. Teraźniejszość przeplata się tu z wizjami przeszłości, a magię słowiańskich wierzeń podsyca wątek miłosny, który, choć w Szeptusze nieco powierzchowny, oparty głównie na fascynacji wzajemnym wyglądem, w późniejszych częściach nabiera zdecydowanie głębszego charakteru. Zabierając się za tę serię liczcie się więc z jednym – te książki ciężko odłożyć na bok! Żerca wciągnął mnie już od pierwszej strony i nie pozwolił uwolnić się spod swojego, niemal rusałczego uroku aż do samego końca. Zdziwiłam się, kiedy ostatnią, 492. stronę przewróciłam zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu. Jedyna rzecz, jaka rozczarowała mnie w tym tomie, to brak kolejnej części pod ręką. Ba, nie została jeszcze wydana! Jak tu wytrzymać do przyszłego roku po TAKIM zakończeniu?! Cała recenzja: szumiabooki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2017 o godz 09:12 adella dodał recenzję:
Fantastyczna książka. Przeczytałam w dwa dni. Juz nie mogę się doczekać kolejnych części cyklu. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2017 o godz 08:16 Angelika Jóźwiak dodał recenzję:
Nie mogłam się doczekać trzeciej części. Warto było czekać. Teraz czekam na część czwartą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-07-2017 o godz 08:10 ardnaskela dodał recenzję:
Trzeci część jednej z moich ulubionych serii. Rewelacyjny pomysł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2017 o godz 20:03 markietanka dodał recenzję:
Bardzo czekałam na tę książkę - Żerca to trzeci tom cyklu Kwiat paproci. Cykl ten łączy rzeczywistość i świat polskich baśni i podań ludowych. Idealne proporcje i pomysłowość Autorki sprawiają, że otrzymujemy do rąk niesamowitą mieszankę. Uwielbiam ten cykl, jest oryginalny i taki bardzo polski. Realizm sytuacji, które spotykają główną bohaterkę mocno oddziałuje na naszą wyobraźnię. Przeczytałam z ogromną przyjemnością i z niecierpliwością czekam na czwarty tom. Gosia, adeptka na szeptuchę, przeżyła Noc Kupały i skorzystała z naparu z kwiatu paproci. Efektem jest szybkie gojenie się ran, ale czy jest nieśmiertelna? Nie wiadomo .... Gosia powraca pod dach Baby Jagi, natomiast Mieszko przepadł bez śladu, co zmartwiło naszą bohaterkę. We wsi pojawił się nowy żerca, Witek, który z miejsca stał się nowym znajomym Gosi. Bogowie nie są zadowoleni z jej postępowania i dają temu upust. Dziewczyna musi być bardzo ostrożna, tym bardziej, że ktoś ewidentnie poluje na istoty nadprzyrodzone, a one uważają, że to młoda szeptucha. Sława przekazuje te informacje Gosi i prosi, aby była ostrożna. Gosława próbuje pomóc istotom i sama kończy tragicznie. Co Autorka zaserwuje nam w kolejnym tomie????? Bardzo jestem ciekawa. Jeśli lubicie oryginalne i niesztampowe opowieści, to cykl Kwiat paproci na pewno wam się spodoba. Mnie urzekł - jestem jego wielką fanką i polecam Wam tę lekturę z całego serca :) https://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2017/07/zerca-katarzyna-berenika-miszczuk.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2017 o godz 09:34 flusz dodał recenzję:
Ughhh, takich rzeczy się nie robi czytelnikowi! Książka powinna mieć ostrzeżenie na okładce "uwaga, zawiera cliffhanger - czytasz na własne ryzyko!". Szeptucha i Noc Kupały obfitowały w akcję. W obu tych książkach mieliśmy wyraźny wątek, wokół którego kręciła się cała historia bohaterów. W Żercy jednak tego zabrakło. Mimo, że książka jest najgrubsza z dotychczasowych, to akcji jest tam niewiele. Nawet nie dostajemy jakiegoś większego święta, które zostałoby szczegółowiej przedstawione (no, może tylko rytuały ślubne). Niestety ta część jest strasznie przewidywalna - chociaż akurat ja się z tego cieszę, bo nie przepadam za jakimiś większymi emocjonalnymi huśtawkami, kiedy bohaterom przydarza się coś złego, czego się w ogóle nie spodziewałam. A tutaj mogłam sobie odhaczyć 3 kwestie, co do których miałam konkretne domysły... Mam jednak nadzieję, że ostatnia część serii ładnie pozamyka wszystkie wątki i mimo wszystko doczekamy się happy endu, bo słysząc, że Pani Miszczuk chce pisać (lub już pisze/napisała) kolejną część przygód Wiktorii z poprzedniego cyklu, gdzie główna bohaterka nie będzie już z Belethem - obawiam się, że celowo chce złamać czytelnicze serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-07-2017 o godz 06:20 Rybycia dodał recenzję:
Świetnie napisana, pełna humoru, fani autorki się nie zawiodą. Polecam gorąco
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2017 o godz 10:09 nsd52 dodał recenzję:
Nieziemska książka, wciągneła mnie od pierwszych stron tak jak i poprzednie części. Kto czytał Szeptuche oraz Noc Kupały i Tym razem się nje zawiedzie. Czyta się ją z zapartym tchem, zarywając nockę. Już nie mogę się doczekać kolejej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2017 o godz 18:40 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Przyszedł czas na Żercę. To kolejna część serii „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Kolejna dawka, humoru, elementów słowiańskiej mitologii, szczypta erotyzmu ( może nawet dość duża dawka). Jeśli czytaliście Szeptuchę i Noc Kupały, Żercę musicie przeczytać obowiązkowo. Jeśli jeszcze nie czytaliście koniecznie musicie po nie sięgnąć. Jak zapewne pamiętacie Gosia, nasza główna bohaterka to dziewczyna obdarzona nie tylko urodą, ale również obdarzona darem bycia Widzącą wpada w wielkie tarapaty podczas nocy Kupały. Omal nie traci życia, narażając się bogom i szalonej ex narzeczonej Mieszka. Udaje jej się na szczęcie wykaraskać z tych wszystkich przeciwności. Jej ukochany wyjeżdża nie wiadomo gdzie, ja męczą koszmary i … do wsi przyjeżdża nowy żerca. Nie wiem czemu ale od samego początku coś mi w nim nie pasuje. Jest jakiś taki nie pasujący do reszty. Jestem ciekawa jakie wrażenie zrobi na was Witek? Czy moje przeczucia się sprawdzą? Czy Może jednak nie ? Mieszka nie ma Jaromira wyjeżdża, Gosława zostaje sama na gospodarstwie. Znając ją można się domyśleć, że łatwo nie będzie. Jej upodobanie do pchania się w kłopoty niestety dalej jest. Nigdzie sobie nie poszło. Jedno można powiedzieć życie Gosi na pewno nie jest nudne. Jest pełne niespodzianek, nieziemskich istot, bogów, bożków itp. Jak potoczą się losy naszej bohaterki przekonacie się o tym czytając książkę. Książka nie odbiega niczym pierwszej i drugiej części, mogę powiedzieć z pełną świadomością, ze podoba mi się jak na razie najbardziej. Było tu dla mnie trochę zaskoczenia , trochę Fantazy i to też mi się podoba. Akcja toczy się płynnie i dynamicznie. Kiedy sięgałam po kolejną część bałam się trochę nudy, no bo co można jeszcze wykorzystać z mitologii słowiańskiej, przecież już chyba wszystkie obrządki już zostały opisane. I tu się myliłam. Jest jeszcze kilka fajnych obyczajów, które można opowiedzieć. Piękne słowiańskie, nasze. Pięknie opisana swaćba na przykład zachwyca. Ciekawe są również wątki romansowe. Myślę, ze te nie mogą się nie podobać są, bardzo ładnie i z wyczuciem napisane. Jest w nich erotyzm, ale taki delikatny i romantyczny. Piękny po prostu. Ja jestem zauroczona i postanowiłam, że podczas wakacji sięgnę po mitologię Słowian i poczytam o tych wszystkich bogach, bożkach, strzygach i innych stworzeniach, na pewno tez poszukam o obrzędach słowiańskich, bo bardzo mnie to zainteresowało. Polecam świetna lektura na wakacje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2017 o godz 19:52 barwinka dodał recenzję:
Błyskawicznie wciągnęłam się w akcję tego tomu. Wydarzenia mkną lotem błyskawicy, Gosia stara się nadążyć za nowinami, nie dać się zabić i wykorzystać oraz zastanawia się, co dalej ze sobą zrobić. Trzeci tom zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu, niż ten uprzednio skończony. Historia jest rozplanowana na całą książkę i cały czas dzieje się coś nowego, co sprawia, że nie można sie od niej oderwać (znowu), a dodatkowa zakończenie sprawia, że naprawdę ciężko czekać na premierę kolejnej części. Do tej pory wydarzenia przy końcu książki trochę zwalniały, pozwalały na chwilę oddechu. Tym razem autorka zostawiła czytelnika w momencie niezwykle ważnym, dramatycznym i tylko można sobie wyobrażać, co będzie dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2017 o godz 20:26 kate627 dodał recenzję:
UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ ORAZ DRUGIEJ CZĘŚCI [SZEPTUCHA ORAZ NOC KUPAŁY]! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! Najlepsze zastosowanie: Już po Nocy Kupały, więc Gosia może spać spokojnie, jednak tylko z pozoru wszystko się skończyło. Kupałnocka wciąż odciska swoje piętno na życiu młodej szeptuchy, co sprawia, że wciąż dręczą ją koszmary. Obwinia się o śmierć Mszczuja i nie może dojść do siebie. Ciągłe wspomnienia o tym, co się wydarzyło oraz częstsze wizyty Swarożyca, który przypomina Gosi o złożonej mu obietnicy nie pływają dobrze na nią. Dodatkowo nie ma nikogo, kto mógłby pomóc jej z problemami. Tuż po Nocy Kupały wprowadziła się do Baby Jagi, jednak ona wydaje się być mocno rozkojarzona przez stratę Mszczuja, dlatego nie ma siły, aby jeszcze próbować pomóc Gosi uporać się z jej demonami. Odkąd młoda szeptucha dowiedziała się prawdy o Sławie oraz wyprowadziła się z mieszkania, nie ma z nią bliższego kontaktu, dlatego z nią również nie może porozmawiać. A Mieszko przepadł jak kamień w wodę. Zdecydował się pochować Ote w miejscu, w którym spoczywać powinna, ale nie pomyślał o tym, że Gosia będzie się martwiła. Młoda szeptucha ma na głowie bardzo wiele — boga, domagającego się spłaty długu; koszmary, które dręczą ją każdej nocy; zamartwianie się o swojego ukochanego; a także, nadal musi szkolić się w profesji szeptuchy. Przecież nie godzi się, aby w wiosce nawet przez jeden dzień nie było osoby, która zaopiekuje się jej mieszkańcami. Gdyby jednak tego było za mało, ktoś zaczyna polować na istoty nadprzyrodzona, a Gosia zdaje się jednym człowiekiem, którego to obchodzi. Miało być spokojnie, jednak w Bielanach jest to niemożliwe. Czas brać się do pracy. Tykać to kijem?: Serię Kwiat paproci zaczęłam czytać, ponieważ uwielbiam książki Katarzyny Bereniki Miszczuk. Mimo że pierwszy tom nie do końca mnie zachwycił, zdecydowałam się na kontynuowanie serii, za co jestem sobie ogromnie wdzięczna, ponieważ nareszcie zaczyna robić się ciekawie i zdecydowanie lepiej. Całość: http://www.karazydwa.pl/2017/06/Zerca.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2017 o godz 08:33 maly_nietop dodał recenzję:
Cała seria jest świetna. Dużo humoru, choć wątki grozy też się pojawiają, ale wszystko z przymrużeniem oka. Zdecydowanie polecam i tę pozycję i dwie pozostałe z serii i nie mogę doczekać się kolejnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-06-2017 o godz 22:45 Edyta Martin dodał recenzję:
Nie mogłam przestać czytać wszystkich 3 tomów...mam nadzieję że czwarty tom pojawi się przed świętami...czułam się jakbym przeżywała każda przygodę - niesamowicie napisana historia....jedna z moich ulubionych powieści. polecam każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-06-2017 o godz 13:42 MagdaLena Subocz dodał recenzję:
Więcej na: http://smag-rekomendacje.blogspot.com/ Powieść rewelacyjnie napisana. Dla mnie mistrzostwo pióra. Pomieszanie współczesności z folklorem. Wierzenia i obrzędy, a w to wplątane nasze współczesne życie, rozwój technologiczny i wszystkie „ułatwiacze życia”. Uwielbiam! I ta oprawa graficzna, na którą nie mogę przestać patrzeć i podziwiać. Pierwszy tom był czerwony, drugi – żółty, trzeci – zielony, czyżby czwarty miał być fioletowy? Tylko dlaczego autorka tak zakończyła ten tom? Tak się nie robi, Pani Kasiu…. Poza końcówką, przy której łezka się kręci, reszta powieści nie pozwala na chwile wytchnienia, wciąga, rozśmiesza. Miało być spokojniej, ale to tylko pozory. Czyta się w skupieniu, ale nie męczy to czytelnika. Wręcz przeciwnie, odpręża. Gorąco polecam, a trzeci tom serii udowodnił, że naprawdę warto czekać na kolejny, a w międzyczasie warto docenić pióro autorki zawarte w innych powieściach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2017 o godz 19:40 Estrella dodał recenzję:
Po tragicznych wydarzeniach z Nocy Kupały, śmierć Mszczuja nie daje Gosi spokoju a koszmarne wydarzenia tamtego dnia powracają każdej nocy. Jednak życie w Bielinach toczy się dalej. Gosława próbuje wrócić do równowagi, pogodzić się z śmiercią żercy oraz wyjazdem Mieszka. Wraz z Babą Jagą oddaje się praktyce szeptuchy. W Bielinach pojawia się nowy żerca, który od razu wzbudza zainteresowanie młodych, bielińskich dziewcząt. Witek poświęca się służbie mieszkańcom i z oddaniem pełni swoją misję. Niestety względny spokój nie trwa długo. Ktoś zaczyna polować na demony i boginki, a Swarożyc nie daje Gosławie spokoju i przypomina jej o swojej obecności. W końcu przychodzi czas spłaty długu. Gosia za wszelką cenę pragnie uniknąć spełnienia danej mu obietnicy. Kobieta nie docenia Swarożyca, który odbierze jej to, co jest jej drogie… Katarzyna Berenika Miszczuk po raz trzeci zabiera czytelników w świat szeptuch, słowiańskich bogów, ludowych wierzeń i obyczajów. Kraków, Gdańsk, Warszawa… To właśnie w dużych miastach przeważnie rozgrywają się literackie historie. Ale nie tym razem. Mamy możliwość przenieść się w zupełnie inne rejony, na wieś. Akcja powieści toczy się w Bielinach, które przewróciły do góry nogami życie Gosi. Gosia była przyzwyczajona do życia w wielkim mieście i nie znosiła wsi oraz panicznie bała się kleszczy. Do tego nie wierzyła w bóstwa. Czas spędzony w Bielinach odmienił jej życie i dotychczasowe poglądy. Teraz nie wyobraża sobie powrotu do miasta. Bogowie stali się częścią jej życia, podobnie zaś jak praca szeptuchy. A to wszystko wplecione we współczesny świat i rozwój techniki. Co ujęło mnie w tej książce (w całej serii)? Słowiański motyw. Mitologia nordycka, grecka itd. są rozpoznawane na całym świat, a o słowiańskiej religii nie mamy czasem zielonego pojęcia. Pani Miszczuk zabrała mnie w świat słowiańskich wierzeń i obyczajów. Jest to bardzo przyjemna odmiana. Bogowie są nie tylko nieśmiertelni i kapryśni, ale także zależy im na władzy. W tej części mamy do czynienia głównie z Mokosz- boginią płodności oraz Swarożycem – bogiem ognia. Bogowie symbolizują siły przyrody. Legendy, nadprzyrodzone istoty, wierzenia i święta wypełniają książkę po brzegi. Są one niezwykle interesujące i przedstawione w zupełnie inny sposób. Czas najwyższy zapomnieć o hollywoodzkich wyobrażeniach istot nadprzyrodzonych, gdzie wampir przypomina kulę dyskotekową. Świat przedstawiony to nie wszystko. To co najbardziej spodobało mi się w tej książce to solidna dawka humoru. Gosława swoim, często niezdarnym, zachowaniem wielokrotnie doprowadziła mnie do łez, podobnie zaś jak Baba Jaga. Uwielbiam historię napisane z humorem, dlatego powieść Miszczuk od razu u mnie zapulsowała. Historia w „Żercy” toczy się dość spokojnie, bez rewelacji, trochę sielsko. Dopiero w połowie lektury następują stopniowe zwroty akcji, które budują napięcie, jednakże tylko na chwilę. Pojawił się także wątek kryminalny. Tajemniczy myśliwy rozpoczął polowanie na demony i boginki. Niestety wątek ten pojawił się szybko i równie szybko się skończył. Gdyby autorka rozwinęła go, historia dodatkowo podsyciłaby ciekawość czytelnika. Rozmachu fabule dodaje postać Swarożyca, jego intrygi i ognisty temperament. Zakończenie książki… dynamiczne i intrygujące, w ten sposób, że koniecznie trzeba sięgnąć po następny tom. „Żerca” to dobra powieść, która ujęła mnie wykreowanym światem fantastycznym, w którym bogowie i słowiańskie wierzenia istnieją we współczesnym świecie. Fantastyczne opisy obrzędów, zabawni bohaterowie, nieprzewidywalni bogowie i nutka romansu w tle. Solidna dawka humoru, zrekompensowała mi spokojną fabułę. Na pewno sięgnę po kolejny tom, a tym czasem polecam Wam nie tylko „Żercę”, ale cały cykl pt. „Kwiat paproci”. www.mowmikate.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2017 o godz 21:06 Monika Szulc dodał recenzję:
Noc Kupały zakończyła się tragicznie, po tak szokujących wydarzeniach Gosia robi wszystko, by dojść do względnej równowagi psychicznej. Zarówno młoda szeptucha ja i Baba Jaga całkowicie oddają się pracy. Nowy początek nie jest tak piękny jak powinien, bo śmierć pozostawiła po sobie głębokie ślady, a miłość, która winna wzmacniać, jest gorzkim przypomnieniem, że Mieszko wyjechał. W Bielinach pojawia się nowy żerca, który staję się główną atrakcją miasteczka. Bogowie wykazują wzmożone zainteresowania Gosławą, a Swarożyc domaga się spłaty długu. Życie Gosi do najłatwiejszych nie należy, a żeby dziewczyna się nie nudziła, musi odnaleźć jeszcze myśliwego, który przemierza puszcze mordując demony i boginki. Dziewczyna jest bardzo zdeterminowana, bo choć chcę pomóc, to wszyscy myślą, że to ona dokonuję tych bestialskich mordów! „Żerca” to trzeci tom bestselerowej serii „Kwiat paproci” i mój zachwyt nad tym cyklem nie słabnie, a wręcz rośnie z każdą kolejną książką. Niezwykle oryginalna fabuła i motywy słowiańskie czynią z tej historii coś niewątpliwie wyjątkowego. Nasze legendy również zasługują na uwagę, a panteon słowiański ożywa na kartach powieści i uświadamia czytelnikowi, iż dawno zapomniane legendy i bóstwa są ciekawsze niż hollywoodzkie wizję demonów. Bogowie stanowią personifikację potężnej i nieprzewidywalnej przyrody i tak oto Mokosz jest boginią płodności, a Swarożyc ognia. Bogowie są nieśmiertelni i bardzo kapryśni, o czym przekonacie się czytając tę książę. Po lekturze „Żercy” myślę o Gosi z pewnym rozczuleniem, bo dziewczyna dorasta na oczach czytelnika. Przyjeżdżając do Bielin była sceptyczną hipochondryczką, która bała się własnego cienia, lecz styczność z bogami szybko nauczyła ją wiary. Dziewczyna staję się kobietą, która zaczyna cieszyć się pracą szeptuchy, co przyjęłam z ulgą i zachwytem. W końcu stała się bohaterką, którą można podziwiać, ale i akceptować jej wybryki, które często wyciskają łzy śmiechu. Baba jaga zeszła na dalszy plan i pozwoliła Gosi się wykazać. Nowy żerca z pewnością wzbudza zainteresowania i coś czuję, że w przyszłości jeszcze namiesza. Co się tyczy Mieszka, to są chwile, kiedy chciałam go zlinczować za to bezsensowne milczenie, by moment później przytulić i ukoić jego smutki. Trochę kontrowersyjny bohater i do tego bardzo tajemniczy, lecz nadal czuję niedosyt, bo chciałabym, aby autorka poświęciła mu więcej uwagi. Akcja nie jest szczególnie zawrotna, raczej płynie gładko, chwilami wręcz spokojnie. Dopiero końcówka jest intensywna, a zakończenie dosłownie szokuję, a ja nienawidzę takich zakończeń! Nie wiem, czy mam wrzeszczeć, płakać, zamknąć się w pokoju bez klamek, czy też zacząć czytać serię od nowa, by umilić sobie czekanie na czwarty tom. Chyba wiecie, co wybrałam! Cykl ten mogłabym określić mianem obyczajówki fantastycznej, bo głównie opowiada o życiu Gosi w Bielinach i jej naukach. Oczywiście romans przybiera na sile, co mnie w pełni satysfakcjonuję. Jest to jedna z moich ulubionych serii i wielkie brawa dla Pani Kasi za pomysł i piękne wykonanie. „Żerca” to połączenie tradycji, zabobonów i wiary, które przetrwały zderzenie z rozwojem techniki. Pięknie napisana książka o słowiańskich legendach, potężnych i nikczemnych bogach oraz ludziach, którzy dla miłości zrobią wszystko. Cudowny, eteryczny klimat, a także intrygujące postaci, sprawiają, że łatwo pokochać tę książę, a miłość i uznanie dla autorki rośnie z każdą kolejną powieścią! Aż nabrałam ochoty, by ponownie odwiedzić Góry Świętokrzyskie! 5+/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2017 o godz 10:49 jgladka dodał recenzję:
Zgadzam się ze wszystkimi pozytywnymi opiniami. Według mnie najlepsza część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 18:47 Anonim dodał recenzję:
Rewelacyjna część. Czekam z niecierpliwie na kontynuację
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2017 o godz 13:34 aneczkaemil dodał recenzję:
ta ksiazka jest warta kazdej minuty czekania . poprzednie czesci tak mnie wciagnely zer czekalam na kolejna . jakos mnie nie powalila jest ta sama fabula, ale nowi bohaterowie sa super, ciekawi mnie jaka bedzie nastepna czesc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2017 o godz 16:35 Karolina Filuś dodał recenzję:
Z niecierpliwością czekałam na III część cyklu Kwiat Paproci. Dwa poprzednie tomy czyli Szeptucha i Noc Kupały podobały mi się tak bardzo, że nie widziałam innej możliwości jak tylko dopaść Żercę jak najszybciej. Żerca to wspaniała książka z gatunku fantasy, gdzie los na każdym kroku sprawia bohaterce wiele kłopotów z których jak do tej pory udawało jej się wyjść cało. Czy i tym razem tak się stanie? Ta część opowiada o losach Gosi po Nocy Kupały, kiedy to po śmierci Mszczuja w Bielinach pojawia się nowy Żerca. Nie brakuje tu także poznanych w poprzednich częściach bohaterów i bogów rzecz jasna, którzy jak zwykłe będą mieszać w życiu Gosławy. Ukochany znika bez śladu, a Swarożyc uparcie nie pozwala zapomnieć ani o sobie, ani o przysłudze którą młoda szeptycha mu obiecała. Poznajemy także kilka nowych postaci z których ja najbardziej polubilam Suchowieja ukazującego się pod postacią chłopca ( kim jest i czym się zajmuje musicie sami przeczytać). Nowy Żerca wyraźnie zainteresuje się uczennicą szeptuchy i wyjątkowo nie w smak będzie mu powrót pewnego Mieszka do którego uczucie Gosi najwyraźniej nie zmalało. Żeby tego było mało w okolicy pojawia się ktoś, kto bez skrupułów poluje na boginki i demony, a podejrzenie pada oczywiście na Gosię. Książkę czyta się tak szybko, że nawet niewiem kiedy odwróciłam ostatnią kartkę. Jak dla mnie jej jedyną wadą był fakt, że za szybko się kończy. Jest nieco mniej dynamiczna od poprzednich części, ale w niczym im nie ustępuje. Czy polecam ? ZDECYDOWANIE TAK ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2017 o godz 14:59 Kaśka Dudek dodał recenzję:
Żerca jest kontynuacją dwóch tomów z serii Kwiat Paproci, czyli Szeptuchy oraz Nocy Kupały. Bardzo mnie cieszy, że w nawale innych mitologii, powstała powieść z naszą słowiańską mitologią w tle 🙂 I dzięki niej możemy dowiedzieć się więcej o bogach, boginkach, rusałkach i innych niesamowitych demonach 🙂 Cieszę, się że nie musieliśmy bardzo długo czekać na Żercę. Jak sama autorka powiedziała, że jeszcze nigdy nie pisała tak szybko, ale dzięki temu książka pojawiła się pół roku po drugim tomie. W Żercy ponownie wracamy do Bielin. Gosia uporała się już z kwiatem paproci, ale to jeszcze nie koniec jej utrapień z bogami. Mokosz dalej marudzi Gosi, że nie jest jeszcze brzemienna, a Swarożyc lata za nią jak napalony nastolatek 😉 Mieszko znika, pod pretekstem uporządkowania przeszłości i nie daje znaku życia – faceci 😉 A na domiar złego ktoś zaczyna polować na demony oraz boginki i je mordować – podejrzenie oczywiście pada na Gosię. Niestety po śmierci Mszczuja, Babie Jadze i Gosi nie jest lekko. Obie starają się na swój sposób uporać się z tragicznymi wydarzeniami Nocy Kupały. Czas mija im na pracy. Tym czasem do wsi przyjeżdża nowy żerca – Witek, który od razu robi furorę wśród panien na wydaniu i nie tylko 😉 Baba Jaga stwierdza, że wyjeżdża na pielgrzymkę, czytaj wakacje 😉 Gosia sama musi uporać się z rytuałem płodności (wieczór panieński), który musi poprowadzić oraz ze ślubem jednej z mieszkanek wsi. W końcu pojawia się Mieszko… no i wszystko się zaczyna. I powiem Wam, że dzieje się, oj dzieje 😀 Z Żercą, tak jak z poprzednimi częściami, nie można się nudzić. Książka pędzi z tak zawrotną akcją i co rusz zaskakuje tak, że można dostać zawrotu głowy. Świetnie wykreowane postacie i nowe obrzędy dodają tylko powieści soczystości. A zakończenie? Ło matko, takie napięcie, że aż prawie rwałam włosy z głowy… Jak można zakończyć w TAKIM momencie?! How could you Katarzyno Bereniko Miszczuk! Co do samego wydania to jak zawsze okładka jest przecudowna i klimatyczna 🙂 Marzy mi się, żeby w książce pojawiło się kilka rysunków, a już szczytem marzeń byłby film na podstawie tej serii – mam nadzieję, że ktoś go kiedyś zrobi 😀 No nic, a tym czasem pozostaje nam czekać na czwarty tom pt. Przesilenie. Oby nie za długo 😉 Zapraszam na bloga - http://www.butfirstcoffee.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2017 o godz 23:43 Anonim dodał recenzję:
Fantastyczna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

 
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści