„Co się stało? Małe wypadki” – recenzja książki

„Małe wypadki” to pierwsza z serii książek o znajomo brzmiącym tytule: „Co się stało?”. Kto ma dzieci, ten wie, że pytanie to pada tym częściej, im bardziej aktywna i żywiołowa latorośl. Bo ciekawe świata i głodne nowych doświadczeń dziecko to skarb, ale też duże wyzwanie.

Zdarte kolana, skręcone kostki, złamane ręce, podrapana twarz, skaleczone palce to widok powszechny w przedszkolu i szkole. Bo dzieci nie usiedzą w miejscu, nie uwierzą na słowo, a dopiero gdy sprawdzą na własnej skórze. Tak jak bohaterowie książki „Co się stało? Małe wypadki”. Latarnia ustawiona w niewłaściwym miejscu, cukierki w wysoko schowanym słoiku, nauka jazdy na rolkach czy mocno przytulany kotek to tylko kilka spośród przyczyn małych wypadków.

„Co się stało?” to seria, w której słów niewiele, za to obraz jest wszechobecny. Utrzymane w zaledwie kilku kolorach ilustracje – choć przedstawiają dość przykre zdarzenia – przepełnione są humorem i niejedno dziecko odnajdzie na nich siebie.

Co się stało? Małe wypadki

Karolina & Hans Lijklema
wyd. Widnokrąg, 2017
wiek: 3+

(kup tutaj)

Zobacz także

Komentarze