„Psociniec” – recenzja książki

Psy i koty często pojawiają się w książkach dla dzieci, bo to wdzięczny temat i bliski każdemu maluchowi, który marzy o czworonogu. A kiedy jeszcze są bohaterami wierszy, to i młodsi, i starsi z przyjemnością się z nimi zaprzyjaźnią.

Joanna Papuzińska – prywatnie miłośniczka zwierząt, a przy tym doskonała obserwatorka ich świata, z dużą dozą ciepła i humoru stworzyła wyjątkową krainę „(…) co się nazywa Psociniec./Mieszkają tu psy i kot,/najlepsi mistrzowie psot”. Poetka sportretowała cechy i zwyczaje psów oraz kotów, a także ich właścicieli, którzy bezsprzecznie zostają pod wpływem swoich zwierzaków.

W tomiku znalazło się też kilka limeryków, które – ze swojej natury, balansujące na granicy absurdu – przywołują uśmiech na twarzy czytelnika – niezależnie od wieku i tego, czy posiada czworonoga, czy też nie.

Psociniec

Joanna Papuzińska
il. Joanna Rusinek
wyd. Literatura, 2017
wiek: 3+
(kup tutaj)

Zobacz także

Komentarze