Lotta Olsson

Sam w domu

Niebanalna opowieść o przyjaźni, która niesie ze sobą i szczyptę zazdrości (bo jakże to – mrówkojad ma spokojnie patrzeć, jak jego ulubiona orzesznica idzie na kurs z kretem?), i o tęsknocie (jakże dłuży się bez niej dzień… nawet ulubiony pluszak nie pomaga), i o oddaniu (ech, te pełne gary zupy cebulowej, przy której gotowaniu można bez wstydu uronić łzę…).

To mądra bajka o tym, że możemy się pięknie różnić, zarówno gabarytami (mrówkojad ledwie mieści się w domku orzesznicy, a jednak jest w nim przeszczęśliwy), jak i charakterem i temperamentem, a przy tym być najlepszymi przyjaciółmi. Ale też wzruszająca historia (nie tylko dla młodych czytelników!) o zaufaniu i wolności, którą trzeba dać bliskiej osobie. Ogromnym walorem książki są ilustracje znakomicie oddające perypetie przesympatycznego mrówkojada i orzesznicy.

Dorota Koman