produkt niedostępny
Autor:
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Okładka: miękka
Data premiery: 2007-10-19
Inne wydania:Cena:
okładka miękka  12,49 zł
okładka twarda  37,49 zł
wydanie pocket  12,49 zł
ebook 23,49 zł
EPUB  23,49 zł
MOBI  23,49 zł

Letnia wyprzedaż w empik.com to okazje do 50% taniej! Wszystkie produkty z promocji znajdziesz TUTAJ.

Uwaga! Oferta ważna do 23:59 29 sierpnia 2014 roku lub do wyczerpania zapasów.
  • Opis
  • do góry

    Opis

    Na Księżyc w nowiu, dalszy ciąg bestsellerowego Zmierzchu, czekały z niecierpliwością tysiące czytelników z kilkudziesięciu krajów świata. Od wielu miesięcy obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa”, a nakład trzeciej z cyklu osiągnął w USA milion egzemplarzy. Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność. Edward Cullen to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów…

  • Przeczytaj fragment
  • do góry

    Przeczytaj fragment

    Edward wysiadł z auta równo ze mną. Podszedł do mnie i wziął ode mnie torbę. Nie było w tym nic zaskakującego, bo często wyręczał mnie w dźwiganiu. Zdziwiło mnie dopiero to, że odłożył ją na siedzenie.
    - Chodźmy się przejść - zaproponował wypranym z emocji tonem, biorąc mnie za rękę.
    Chciałam zaprotestować, ale nie wiedziałam jak. Byłam zagubiona i oszołomiona. Nie miałam pojęcia, co jest grane - wyczuwałam jedynie, że może być tylko gorzej.
    Edward nie potrzebował mojego ustnego przyzwolenia. Pociągnął mnie za sobą przez podwórko w stronę lasu. Poddałam mu się z oporami. Wzbierająca we mnie panika gmatwała mi myśli. Czego tak się bałam? Przecież oto nadarzała się okazja do przeprowadzenia owej planowanej przeze mnie ,poważnej rozmowy\”.
    Nie zaszliśmy daleko. Kiedy Edward się zatrzymał, zza drzew prześwitywała wciąż ściana domu.
    Też mi spacer.
    Edward oparł się o pień drzewa i spojrzał na mnie nieodgadnionym wzrokiem.
    - Okej, porozmawiajmy - zgodziłam się na jego niemą propozycję z udawanym luzem.
    Teraz to on wziął głęboki wdech.
    - Wynosimy się z Forks, Bello.
    Spokojnie, tylko spokojnie. Przecież brałaś tę opcję pod uwagę. Zaakceptowałaś ją. A może, mimo wszystko, warto było spróbować się potargować?
    - Dlaczego tak nagle? Kiedy rok szkolny…
    - Bello, już najwyższy czas. Carlisle wygląda góra na trzydzieści lat, a twierdzi, że ma trzydzieści trzy. Jak długo jeszcze kłamstwa uchodziłyby nam tu na sucho? I tak musielibyśmy niedługo zacząć gdzieś wszystko od nowa.
    Zgłupiałam. Sądziłam, że wyjeżdżamy właśnie po to, żeby nie wchodzić w paradę pozostałym członkom jego rodziny, więc skąd ta wzmianka o Carlisle\’u? Czemu mieliśmy opuścić Forks, skoro wyprowadzali się pozostali Cullenowie?
    Odpowiedzi na te pytania udzieliły mi oczy Edwarda. Ziały chłodem.
    Zrobiło mi się niedobrze. Uświadomiłam sobie, że opacznie go zrozumiałam.
    - Mówiąc ,wynosimy się\” - wyszeptałam - masz na myśli…
    - Siebie i swoją rodzinę - dokończył, akcentując dobitnie każde słowo.
    Odruchowo pokręciłam z niedowierzaniem głową, jakbym pragnęła wymazać z pamięci to, co usłyszałam. Edward czekał, co powiem, nie okazując cienia zniecierpliwienia. Musiało minąć kilka minut, zanim odzyskałam mowę.
    - Nie ma sprawy - oświadczyłam. - Pojadę z wami.
    - Nie możesz, Bello. Tam, dokąd się wybieramy… To nieodpowiednie miejsce dla ciebie.
    - Każde miejsce, w którym przebywasz, jest dla mnie odpowiednie.
    - Ja sam nie jestem kimś odpowiednim dla ciebie.
    - Nie bądź śmieszny. - Niestety, nie zabrzmiało to nonszalancko, tylko błagalnie. - Jesteś najwspanialszą rzeczą, jaka mi się przydarzyła w życiu.
    - Nie powinnaś mieć wstępu do mojego świata - stwierdził Edward ponuro.
    - Słuchaj, po co tak się przejmować tą historią z Jasperem? To był wypadek. Nic takiego.
    - Masz rację - przyznał. - Nic, czego nie należało się spodziewać.
    - Obiecałeś! W Phoenix przyrzekłeś mi, że zostaniesz ze mną na zawsze.
    - Nie na zawsze, tylko tak długo, jak długo swoją obecnością nie będę narażał ciebie na niebezpieczeństwo - poprawił.
    - Jakie niebezpieczeństwo? - wybuchłam. - Wiem, tu chodzi o moją duszę, prawda? Carlisle o wszystkim mi opowiedział, ale dla mnie nie ma to znaczenia. - Krzykiem żebrałam o litość. - To nie ma dla mnie znaczenia, Edwardzie! Możesz sobie wziąć moją duszę! Na co mi dusza po twoim odejściu? I tak już należy do ciebie.
    Przez dłuższą chwilę stał ze wzrokiem wbitym w ziemię. W jego twarzy nie drgnął żaden nerw, może prócz kącika ust, ale kiedy w końcu podniósł głowę, miał odmienione oczy. Płynne złoto ich tęczówek zamarzło na kamień.
    - Bello - odezwał się, cyzelując każde słowo z precyzją robota - nie chcę cię brać ze sobą.
    Powtórzyłam sobie to zdanie kilkakrotnie w myślach, bo za pierwszym razem nie dotarło do mnie, co Edward stara mi się przekazać. Przyglądał się, jak stopniowo zyskuję pewność.
    - Nie… chcesz… mnie? - Ten fragment najtrudniej było mi przełknąć. Czy naprawdę można było ustawić te trzy słowa w tej kolejności?
    - Nie - potwierdził bezlitośnie.
    Wpatrywałam się w niego osłupiała. Jego oczy były jak topazy - twarde, przejrzyste, nieskończone topazowe pokłady. Czułam, że mogłabym wejrzeć w nie na kilka kilometrów w głąb, ale i tak nie znalazłabym w tych niezmierzonych czeluściach dowodu na to, że Edward kłamie.
    - Hm. To zmienia postać rzeczy.
    Zaskoczył mnie spokojny ton własnego głosu. Był to raczej efekt oszołomienia niż hartu ducha. Edward mnie nie chce? Nie, to nie miało najmniejszego sensu. Rozumiałam, co powiedział, i nie rozumiałam zarazem.
    Spojrzał w bok.
    - Oczywiście zawsze będę cię kochał… w pewien sposób. Ale tamtego feralnego wieczoru uzmysłowiłem sobie, że czas na zmianę dekoracji. Widzisz, zmęczyło mnie już udawanie kogoś, kim nie jestem. Bo ja nie jestem przedstawicielem twojej rasy.
    Zerknął na mnie. Tak, ta twarz nie należała do człowieka.
    - Przepraszam za to, że nie wpadłem na to prędzej.
    - Przestań - wykrztusiłam. Świadomość tego, co się dzieje, rozlewała się po moich żyłach niczym jad, paraliżując mi struny głosowe. - Nie rób tego. Może być tak, jak dawniej.
    Z jego miny wyczytałam, że już za późno na protesty. Klamka zapadła.
    - Nie jesteś kimś dla mnie odpowiednim, Bello.
    Przekręcając swoją własną wypowiedź sprzed kilku minut, wytrącił mi z ręki kolejny argument. Wiedziałam aż za dobrze, że nie sięgam mu do pięt.
    Otworzyłam usta, żeby coś powiedzieć, ale szybko je zamknęłam. Edward mnie nie popędzał. Po prostu stał i milczał, jak posąg.
    - Skoro tak uważasz - skapitulowałam.
    - Tak właśnie uważam.
    Straciłam kontakt z własnym ciałem. Od szyi w dół byłam jak sparaliżowana.
    - Chciałbym cię prosić o wyświadczenie mi przysługi, jeśli to nie za wiele.
    Ciekawe, co dostrzegł w mojej twarzy, bo w odpowiedzi na ułamek sekundy zmienił wyraz swojej - opanował się jednak, nim domyśliłam się, co poczuł. Znów miałam przed sobą nieludzką istotę w porcelanowej masce.
    - Zgodzę się na wszystko - zadeklarowałam nieco głośniejszym szeptem.
    Nagle złoto w oczach Edwarda zaczęło topnieć, stając się na powrót płynne i gorące. Mógł mnie teraz zmusić do złożenia przysięgi samą siłą swojego spojrzenia.
    - Pod żadnym pozorem nie postępuj pochopnie - rozkazał mi z uczuciem. - Żadnych głupich wyskoków! Wiesz, co mam na myśli?
    Kiwnęłam głową.
    Edward wrócił do swojej poprzedniej postaci.
    - Proszę cię o to przez wzgląd na Charliego. Bardzo cię potrzebuje. Uważaj na siebie choćby tylko dla niego.
    - Obiecuję.
    Chyba przyjął z ulgą to, że się nie stawiam.
    - Przyrzeknę ci coś w zamian - oświadczył. - Przyrzekam, Bello, że dziś widzisz mnie po raz ostatni. Nie wrócę już do Forks. Nie będę więcej cię na nic narażał. Możesz żyć dalej, nie obawiając się, że niespodziewanie się pojawię. Będzie tak, jakbyśmy nigdy się nie poznali.
    Musiały zacząć mi drżeć kolana, których nadal nie czułam, bo otaczające nas drzewa zadygotały. W uszach zaszumiała mi krew. Głos Edwarda zdawał się dobiegać z coraz większej odległości. Edward uśmiechnął się delikatnie.
    - Nie martw się. Jesteś człowiekiem. Wasza pamięć jest jak sito. Czas leczy wszelkie wasze rany.
    - A co z twoimi wspomnieniami? - spytałam. Zabrzmiało to tak, jakbym miała coś w gardle, jakbym się dławiła.
    - Cóż… - zawahał się na moment. - Niczego nie zapomnę. Ale nam… nam łatwo skupić uwagę na czymś zupełnie innym.
    Znów się uśmiechnął. Był to pogodny uśmiech, który nie sięgał jego oczu.
    Cofnął się o krok.
    - To już chyba wszystko. Nie będziemy cię więcej niepokoić.
    Nie będziemy… Zauważyłam, że użył liczby mnogiej, dziwiąc się jednocześnie, że mój mózg kojarzy jeszcze jakieś fakty. Miałam zatem nie zobaczyć już nigdy nie tylko Edwarda, ale i Alice. Alice wyjechała na dobre…
    Chyba nie powiedziałam tego na głos, ale Edward i tak wiedział. Pokiwał wolno głową.
    - Tak. Wszyscy już wyjechali. Tylko ja zostałem się pożegnać.
    - Alice wyjechała na dobre… - powtórzyłam tępo.
    - Chciała się z tobą spotkać, ale przekonałem ją, że będzie dla ciebie lepiej, jeśli odetniemy się od ciebie za jednym zamachem.
    Pomyślałam, że zaraz zemdleję. Przed oczami stanęła mi scena z pobytu w szpitalu. Pokazując mi zdjęcia rentgenowskie mojej nogi, lekarz skomentował: ,Tak zwane złamanie proste, jakby przeciąć kość siekierą. To dobrze. Takie złamania zrastają się szybciej i bez komplikacji\”. Próbowałam oddychać w normalnym tempie. Musiałam się skupić, musiałam wpaść na to, jak wyrwać się z tego koszmaru.
    - Żegnaj, Bello - powiedział Edward łagodnie.
    - Zaczekaj! - wykrztusiłam, wyciągając ku niemu ręce.
    Podszedł bliżej, ale tylko po to, żeby chwycić mnie za nadgarstki i przycisnąć moje dłonie do tułowia. Nachyliwszy się nade mną, musnął wargami moje czoło. Odruchowo przymknęłam powieki.
    - Uważaj na siebie - szepnął. Od jego skóry bił chłód.

    do góry

    Recenzje

    Napisz recenzję Przeczytaj wszystkie 89
  • Recenzje Napisz recenzję
  • Wzruszjąca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Other 05 maja 2014
    Księżyc w nowiu tak jak poprzedni tom jest świetną powieścią . Niektóre opisane przez Meyer Stephenie fragmenty głęboko wzruszają .
    Polecam !!!
    Lekka i przyjemna książka młodzieżowa:)
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kasandra 23 lipca 2012
    Trudno oceniać tę książkę obiektywnie ponieważ mnóstwo jest opinii zarówno przesłodzonych, jak i skrajnie negujących ową powieść. Gdyby cała sprawa nie była tak nagłośniona, myślę że więcej byłoby wypośrodkowanych ocen a nie skrajnie różnych, co ma miejsce obecnie. Mimo to, starałam się ocenić ją jak bezstronnie.Sam pomysł na fabułę uważam za naprawdę ciekawy i warty poznania.Owszem, nie jest to literatura szalenie ambitna, ale z pewnością swoją rolę rozrywkową i relaksacyjną spełnia należycie, przynajmniej w moim przypadku. W końcu ile można czytać książek z najwyższej półki bądź klasykę? Jestem pewna, że każdy z nas czasami sięga po coś lżejszego, łatwego,co pozwoli nam w miłej atmosferze spędzić wolne popołudnie. I właśnie taka jest seria Zmierzch. Czytając „Księżyc w nowiu” dość szybko wciągnęłam się w zmagania Belli, próby pozbierania się po odejściu ukochanego i ciągłe przemyślenia nad życiem i jego celowością. Wszystko to opisane prostym językiem ze szczyptą romantyzmu i magii:)
    Lubię.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    MissNoMore 18 lutego 2012
    Lubię to książkę, choć moim zdaniem to całe gadanie Belli o tym, jak to ona tęskni jest nudne. Jedynymi wadami tej książki jest zachowanie Belli i jej paplanie. Edziu też dał plamę, moim zdaniem.
    fajna
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    numb_girl 16 lipca 2011
    też uważam, że książka jest super, cała ta saga jest fajna i według mnie lepsza niż Harry Potter. polecam, zwłaszcza na nudne wakacyjne dni.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Supre książka
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kamciaa 02 lipca 2011
    Emocje niesamowite: np. kiedy Bella stała z Jackobem (nie lubię go) i myślała coś w tym stylu: Księżkiczk, twój książe nie wróci. Romans stulecia dobiegł końca. Książe nie przyjedzie i nie wyrwie cię pocałunkiem ze złego snu. Bądź z Jakiem.
    To już pogryzła książkę i chciałam ją wyrzucić przez okno (mieszkam na 3 piętrze), i zrobiła bym tak, gdybym była sama w pokoju. ;)
    Ciekawa:)
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    PaGula 24 czerwca 2011
    Bardzo ciekawa książka, kiedy ja czytałam nie myślałam że będzie w niej taki zwrot akcji:)
    KwN
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Hania Liskowska 21 maja 2011
    Świetna książka, uważam jedak, że jest najgorsza z całej sagi. Mimo to wciąga. Pani Meyer miałą wene jak to pisała ;p
    Rewelacyjna
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    fiecma 11 kwietnia 2011
    Całą sagę przeczytałam jednym tchem ponad rok temu i później uwierzcie mi bałam się czytać inne książki...
    Bałam się bo, nie wierzyłam, że jeszcze cokolwiek może mi się spodobać. Przez co przez rok nie przeczytałam niczego! :(
    Książka jest fantastyczna, rewelacyjna, boska, jednym słowem idealna. Pierwsza część jest najwspanialsza, najgorszą częścią jest część 4.
    Później oczywiście obejrzałam film i byłam szczerze zawiedziona i rozczarowana... Edward zbyt brzydki, Bella zbyt ładna. Film płytki - nie oddaje tego czegoś magicznego co jest w książce. Jeśli nie oglądałaś jeszcze filmu to koniecznie zacznij od książki.
    Księżyc w nowiu
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Zuza 18 stycznia 2011
    Druga z serii. Przedstawia kolejne, zaskakujące wydarzenia w życiu bohaterów. Książkę pochłania się jednym tchem. Moim zdaniem najlepsza ze wszystkich czterech części. Polecam ;d
    :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Black_Angel 12 października 2010
    ogólnie uwielbiam książki Stephanie Mayer! filmy są o wiele gorsze. w filmie to Jake robi za większe "ciacho" niż Edward ,a powinno być na odwrót :D książka ciekawa gdy czyta się ją jest się jakby w innym świecie (tak przynajmniej było ze mną. Wogle nie dało sie mnie zaówarzyć w domu ^^) uwielbiam całą sage a ta część (według mnie) jest najbardziej wciągająca. Mam nadzieje że Wam spodoba się równie mocno jak mnie. Pozdrawiam Was xD
    ;)
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    KlaudusiaaxD 22 września 2010
    Książka może nie jest jakoś szczególnie zaskakująca itd. ale czyta się ją lekko i przyjemnie . Polecam ;]
    Od razu mówię że osobiście filmów nie lubię..
    ale o gustach się nie dyskutuje..
    Lepsza od poprzedniej.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    polonista5 24 sierpnia 2010
    Ciekawsza fabuła. Nie jest tak naciągana, jak pierwsza część.
    Rewelacja!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    -izabell- 19 sierpnia 2010
    Księżyc w nowiu jest jeszcze lepszy od pierwszej części. Wciąga od samego początku. Książka jest niesamowita cala saga zaś należy do mojej "złotej kolekcji". Warto wspomnieć, że film nie oddaje nawet w połowie tego co ukazuję książka moim zdaniem to najlepsza część sagi. Bardzo gorąco polecam!
    Wielkie Y xD
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Dżedaj 10 sierpnia 2010
    Według mnie kwn jest takie sobie.
    Po Zmierzchu liczyłam na cos o wiele fascynujacego,ale moge stwierdzic ze kiedy czytałam
    za pierwszym razem plakalam na ich rozstaniu i kiedy sie zeszli.
    nie jest swietna jak 1 cz. lecz i tak polecę ją poniewaz jestem zagorzałą fanką pani Meyer :)
    Średnio na jeża
    • 3
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    monyska94 29 czerwca 2010
    Książka według mnie nie jest fantastyczna. Najgorsza z całej serii. Mimo, że uwielbiam Jacoba, nie zawsze czytałam ją z zapartym tchem jak inne części. Mimo to, da się przeczytać z zaciekawieniem. Polecam.
    bomba
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    feniks 16 czerwca 2010
    Książka Stephanie Meyer jak zwykle genialna. Jest na drugim miejscu moich ulubionych książek(zaraz po "Zmierzchu"). Jest trochę przygnębiająca, lecz doskonale oddaje nastrój Belli. Mimo, że Bella została zostawiona przez Edwarda, w książce cały czas pojawiaja się on we wspomnieniach Belli. Gorąco polecam zarówno książkę jak i film. Zajwiskowe, Niespotykane, Cudowne, Niesamowite!!!
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    beyyb 13 marca 2010
    Oczywiście od dawna polecam : )
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    :):)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Gepardzik89 19 lutego 2010
    Moim zdaniem księżyc w nowiu jest najlepszą częścią z całej sago Zmierzchu, po prostu jest najciekawsza, taka uczuciowa opowieść trafia w samo serce ;) Bella ma dylemat - być z Jacobem czy jednak wrócić do Edwarda...wiadomo co wybierze ;) Ale naprawdę gorąco polecam tę część, choć wszystkie są rewelacyjne. Dzięki sadze Zmierzch pokochałam książki o tej tematyce ;)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    phi
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    snowboardzista 11 lutego 2010
    a dla mnie najnudniejsza ze wszystkich, ale to moje zdanie
    :D:D
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mateusz070 31 stycznia 2010
    Dla mnie najlepsza z całej serii ... Lubie Jackoba bo jest taki ludzki ... nierozumiem czemu wszyscy sie podniecają tym Edziem ... Polecam :D
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Anonimowa 30 stycznia 2010
    Część najlepsza z całej sagi. Szkoda, że ten cykl stał się tak uwielbiany przez niedojrzałych czytelników . :]
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    : ]
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Upadły anioł.xD 25 stycznia 2010
    Osobiscie bardzo lubię tę część ale na SZCZĘŚCIE czytałam tę książkę kiedy nie wszyscy ją tak wielbili. : ) Nie ma tu tak dużo Edka, bo poznajemy Jacoba i to mi się podoba. ( Teraz pewnie narażę się wiernym fanom sagi i pana wampira xD ) Edward jest przez "prawie" całą sagę bez wad. Jego jedyną wadą ( niby ) jest egoizm. W tej części tak jakby Edward jest usprawiedliwiony dlaczego zostawił Belle i znowu jest bez wad. : D Dlatego wolę Jacoba, jest bardziej realny.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    zuzia
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Magda 25 stycznia 2010
    glupie.nie polecam
    ;p
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kkllaauuddiiaa 24 stycznia 2010
    trochę zabrakło mi Edwarda. .
    ale i tak świetna
    Ludzie... take it easy.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    alka93 24 stycznia 2010
    Nie rozumiem dlaczego ludzie tak się stresują z powodu tej sagi... (bądź co bądź, to tylko książka) Ci z was, którzy twierdzą, że książka jest beznadziejna, tandeta, głupia nie ma do końca racji. Gdybyście przeczytali tą książkę o wiele, wiele wcześniej, gdyby nie było wokół niej tego szumu, to byście również dostrzegli jej pozytywy. Według mnie książka na pewno nie jest tandetna gdyż jest to oryginalna historia i ciekawi bohaterowie oraz sama akcja. Fakt, że jest napisana dosyć prostym językiem, dlatego może zniechęcać 'smakoszy' książek ale może być prosta w odbiorze dla innych osób, którzy nie mieli w ręku żadnej książki i zachęcić ich do kontynuowania czytania innych książek. Ja ją przeczytałam na gruuuubo, przed tym jak w ogóle była mowa o produkcji filmu i byłam zachwycona oryginalnością jak i samymi bohaterami. Akcja wciągnęła. Przyznam, że sama przygoda z tą książką była fajna.
    Podsumowując - wyluzujcie...
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Cudo !
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    k.henclik@wp.pl 15 stycznia 2010
    nie mogłam sie odniej oderwać przeczytałam jednym them tylko szkoda że Edwarda takmało było :) :(
    Przyjaźń.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    muszkaaa 07 grudnia 2009
    Nie każdy lubi tę część, ponieważ jest w niej mało Edwarda, a dużo Jacoba. Przyznaję, ja gdy czytałam książkę za pierwszym razem nie byłam z tego faktu zadowolona. Potem zmieniłam zdanie - dlaczego. ? ponieważ książka ukazuje prawdziwą przyjaźń, Jake nie jest taki zły (jak twierdzi większość). To on pomaga Belli, to dzięki niemu Bella odzyskuje chęć życia.
    tragedia
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    popers4 27 września 2009
    nudne jak flaki z olejem!!!!telenowela dla nastolatek,jak mozna przeczytac kilka tomow tego belkotu!!!ja zrezygnowalem po 30 minutach. Jak taki szmatlawiec dostal sie do pierwszej dziesiatki!!???chcecie wampiry?przeczytajcie nekroskop,a nie ten shit!!!
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    wszyscy uważają że..
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ewemalina 18 września 2009
    ta część jest nudna bo nie ma w niej Edwarda...ja jestem innego zdania bo wszyscy fani uważają zmierzch = Edward ja jestem innego zdania zmierzch = cała saga . Pozdrawiam i polecam
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    wolę pozostałe części sagi ale ta ma też plusy
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kmatina 28 sierpnia 2009
    W tej części bardzo polubiłam Jacoba ale jak dla mnie (poszukującej ideału :)) było za mało Edwarda.
    Radze czytać wszystkie tomy po kolei bo naprawdę warto :)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Sequel na 5.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mim_ika 28 sierpnia 2009
    Skoro to kontynuacja to trzeba ją przeczytać... Z takim podejściem zabrałam się za lekturę "Księżyca w nowiu". O dziwo - druga część wampirzej trylogii okazała się ciekawsza i bardziej wciągająca od pierwszej. Polecam, zwłaszcza tym których rozczarował "Zmierzch".
    Film zawsze gorszy od książki.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    agnieszka 18 sierpnia 2009
    Według mnie to najlepsza częśc całej sagi. Trzyma w napięciu, wzrusza, wywołuje w nas emocje, co jest jedną z celów literatury. Niestety nie każda książka, którą przeczytamy wzbudza w nas prawdziwe uczucia. Czytając książkę w pewnych fragmentach prawie płakałam ze wzruszenia. Polecam ją każdemu, ale dopiero po przeczytaniu części pierwszej sagi - Zmierzchu. Jestem tez ciekawa, czy film, który ukażę się w listipadzie na ekranach kin, będzie równie dobry jak książka. Sądządz po ekranizacji części pierwszej, raczej marne szanse na tak nagłą poprawę jakości filmu.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    ..
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Pip232 28 lipca 2009
    Mi się ta książka bardzo podobała, prawie tak samo jak Zmierzch .
    W tej części Sagi polubiłam Jacoba, którego w Zmierzchu wręcz nie lubiłam .
    Bardzo wciągającaa. ;]
    Polecam ją , godna przeczytania . ; ))
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Tragedia
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    diabelecke 24 lipca 2009
    Przebrnięcie przez większość tej książki była dla mnie męczarnią. Dopiero misja ratunkowa jakoś rozśżwietliła mi tą książkę. Bol Belli był w jakiś sposób ciekawie opisany, wrecz mi sie podobal. Zawiodlam sie, liczylam, ze ta czesc bedzie tak samo wciagajaca jak pierwsza, niestety sie przeliczylam. Postacie tutaj jeszcze az tak bardzo mnie nie irytowaly pod tym wzgledem najgorsze jewst zacmienie. Nie polecam, mozna sie naprawde zadowolic tylko czescia pierwsza, bo kazda kolejna psuje to co zaczelam, autorka, a szkoda, bo zapowiadalo sie ciekawie
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Majka95 23 lipca 2009
    Kontynuacja bardzo zaskakująca. Sądzę, że odważnym krokiem było usunięcie z powieści postaci Edwarda. Rozterki Belli są bardzo dobrze opisane, ale czasami wręcz wyolbrzymione. Bella co mnie trochę zaskoczyło przechodzi na stronę wroga swoich przyjaciół, opowida Jacobowi prawie wszystko co wie na temat Cullenów. Jest to trochę nie fair, ale zarazem przecież Bella sprzymierza się z innymi wilkołakami. Nie dziwie się, że Bella dostaje bzika. Końcowa akcja z ratowaniem Edwarda jest trochę no cóż... Kojarzy mi się naprawdę przerażająco z "Kroniką Wampirów". Książka może i fajna, typowa dla nastolatek. Polecam na wolną chwilę.
    :) c.d.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mihrunnisa0426 19 lipca 2009
    Bałam się że drugi tom jak to często bywa będzie przynudny jednak miła niespodzianka, jest równie dobry jak pierwszy. Aż szkoda odrywać od niej oczu :) POLECAM może to nie dzieło wielkiego pisarza ale stratą byłoby nie poznać losów Belli jej ukochanego wampira i przyjaciela wilkołaka :)
    Ciekawa i jednocześnie troszkę smutna
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Sanny 17 lipca 2009
    Przebieg wydarzeń i samopoczucie głównej bohaterki daje się odczuć czytelnikowi, ona jest przygnębiona i smutna, a potem w pewnych momentach akcji czuje się niepewność czy bohaterom uda się stawić czoła wyzwaniom. Uważam, że książka ma trzy punkty kulminacyjne, wokół których kręci się cała książka: Rozstanie Belli i Edwarda, Volturi i Bitwa z Victorią. Książka jest zdecydowanie ciekawsza i jednocześnie trochę smutniejsza niż pierwsza część. Koniec książki oczywiście zachęca do sięgnięcia trzeciej części. Polecam! Film dosyć dobrze został zrobiony, dosyć wiernie i to jest zaletą filmu, można obejrzeć przed i po czytaniu, to nie wpłynie na nic, ponieważ treściowo są do siebie podobne.
    Dobra
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kamil20120 02 lipca 2009
    Książ ka jest dosyć dobra ale nie może się równac z pierwszą częścią
    :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    killingmesoftly 26 czerwca 2009
    zdecydowanie polecam , książka ku mojemu zaskoczeniu bardzo mnie ciekawiła , wzbudza wiele emocji - przynajmniej we mnie , co prawda jeśli o mnie chodzi to za dużo w niej Jacoba , ale i tak książka jest świetna , polecam ;))
    Księżyc w nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    xxxxaneszkaxxxx 27 maja 2009
    Przed przeczytaniem tej książki słyszałam, ze jest gorsza od pierwszej części. Ale zapewniam Was, że tak nie jest!!! Książka trzyma w napięciu przez cały. Zwłaszcza pod koniec kiedy życie zakochanych wisi na włosku. Czytając Księżyc w nowiu wiele razy się wzruszyłam, śmiłam, smuciłam i złościłam (oczywiście nie na to, że coś miałoby być napisane ie tak jak chciałam, ale złościłam się razem z główną bohaterką). Naprawdę gorąco polecam tą jak i reszcze sagi. Warto poświęcić ażdą cenę za taką powieść.
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    Księżyc w nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    klara787 24 maja 2009
    Zgadazam się, że w tej ksiązce jest wiecej Jacoba niz Edwarad..Ksiązka jest super aczkolwiek wolałam pierwsza cześć..:)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Iksi 10 maja 2009
    książka wzbudza masę emocji, jak zresztą cała seria. Warto polecić ją reszcie rzeszy fanów powieści o wampirach a także nastolatkom, które będą ją czytać z wypiekami na twarzach.
    Ta recenzja przydała się 6 razy
    Gorąco Polecam
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Mumoniek 06 maja 2009
    Bardzo dobra książka. Jeżeli spodobał Ci sie Zmierzch to musisz KONIECZNIE przeczytac Ksieżyc w Nowiu ! ; D
    No i nareszcie było też coś o Wilkołakach ;D . Bella jak zawsze ściąga na siebie same Katastrofy xD
    Myślę że Księżyc w Nowiu dorównuje pierwszej części ...a moze jest nawet lepszy ;P
    New moon
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ba$ia 12 kwietnia 2009
    Ta część jest THE BEST i więcej w niej Jacoba a mniej Edwarda jupiii
    :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    zmieniona08 05 kwietnia 2009
    Sporo scen w tej części doprowadzało mnie do dzikiego śmiechu. No, ale przy jednej ze scen sie rozpłakałam.. Kiedy to Edward, wyznał Belli ze odchodzi. No i w sumie wydawało mi sie go potem za mało.
    Super.!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Edward_Cullen 02 kwietnia 2009
    Świetna książka..! Bardzo mi się podobała, były w niej zarówno smutne jak i wesołe czy romantyczne fragmęty.! Polecam tę książkę z całego serca, naprawde warto ją przeczytać.! Pozdrawiam. :-)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Super!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    MatiPlesio 31 marca 2009
    Ta część najlepsza!!! Rewelacja! Zmierzch najlepszy ale ta też fajna...Akcja,śmieszne sytuacje no po prostu bomba!
    New Moon
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    tami2455 30 marca 2009
    ...za mało Edwarda. On jest dopiero pod koniec, a ciagle ten Jacob i Jacob. Ale nie mówię, też jest świetna, bo ma ciekawe zakończenie, no i oczywiście nie można się oderwać... aż do ostatniej kartki :))
    Księżyc w nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    fanka001 29 marca 2009
    książka taka sobie...wolę zaćmienie.
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    yzsam 23 marca 2009
    W porównaniu z pierwszą częścią sagi, gorsza. Styl ten sam a do tego 200 stron depresji. Gdybym jeszcze potrafiła wytłumaczyć dlaczego znowu nie spałam, próbując jak najszybciej doczytać do końca?
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    jeszcze lepsza
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Elif 17 marca 2009
    nie można się oderwać, fantastyczna!
    Prawda
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Patryczek 16 marca 2009
    Książka opiera się głównie o wampirach.Edward moja ulubiona postać jest wspaniała a jego romans z Bella dawał mi przyjemność i chęć czytania :) polecam część 1 !!! Edward to postać doskonale stworzona ! nie ma sobie równych jego zamyślenia intrygi i uśmieszki były bez 2 zdań trzeba to przyznać......... Jacob nie podoba mi się ;/ wtrąca się w nie swoje sprawy ! jest to nie miłe z jego strony no ale musi być ciąg dalszy nie praw darz ......:)
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    hmm
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    wiiktooria_ 07 marca 2009
    Moim zdaniem ta część była najsłabsza z wszystkich wydanych. Jakoś nie mogę przekonać się do Jacoba .. Ale i tak książka bardzo mi sie podobała i zachęcam do czytania ;>
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Wspaniała
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ewela9940 02 marca 2009
    Ta książka to arcydzieło nigdy nie czytałam lepszej teraz będę zaczynać 3 część. I oczywiście 5/5. Wspaniała
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kamila Baczyńska 01 marca 2009
    "Książyc w nowiu" to moja ulubiona część sagi. Zgadzam się z poprzedniczką, nie rozumiem dlaczego ludzie tak nie lubią Jacoba... W tej części można go lepiej poznać i odpocząć od Edwarda!! Polecam!
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    To moja ulubiona książka ze sagii !!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Asia96 28 lutego 2009
    Uważam że ta ksiażka jest najlepsza ze sagii !!! Dlatego że jestem teraz w podobnej sytuacji co Bella i bardzo ja rozumiem ! Rozumiem ile musiała wycierpieć kiedy Edward musiał ja zostawić dla jej dobra ! Ale wracajac do tematu tak książka jest zajefajna !!! Pozdrowienia dla fanów ! :*
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Świetna w dzisiajeszych czasach...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Daria Grzegorz 20 lutego 2009
    ...w których pragniemy zapewnień o miłości i ucieczki we własny świat. Rzeczywiście na pewno wiele dziewcząt odnajdzie w Belli siebie i uzna Edwarda za swój ideał. Osobiście stwierdzam, że Zaćmienie i Przed Świtem najlepsze, acz cała 5 - tomowa seria dzięki wielkiej Meyer jest wyjątkowa i warta przeczytania. Szczerze polecam Intruza, którego swoim skromnym zdaniem uważam za arcydzieło tego rodzaju powieści!
    księżyc...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Levita02 19 lutego 2009
    Mi się podobało, przynajmniej od Edzia troche można było odpocząć. Nie wiem czemu tak ludzie nie znoszą tego Jacoba... Ja go zawsze lubiłam, tylko w 4 części trochę zmieniłam zdanie ;p . Część drugą pochłonęłam w jeden wieczór i oczywiście polecam... Zmierzch to taki nowy harry potter ;D Szkoda że tylko 4 części... ;/
    Wyciskacz łez. Kocham to!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Daria 18 lutego 2009
    Jak dla mnie to książka jest nawet za bardzo wzruszająca. Za każdym razem, gdy czytałam, zawsze z taką samą intensywnością płakałam. Nigdy nie zetknęłam się z lepszymi książkami. Są one po prostu najlepsze. Uważam jednak, że "Księżyc w Nowiu" jest najbardziej wciągającą powieścią z tej sagi. Już nie mogę doczekać się ostatniej książki!
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Nikoletta_-_ 15 lutego 2009
    Byłam na filmie Stephinie Meyer''Zmierzch'', i sądzę że jest to jedna z najwybitniejszych pisarek. A film jest super. No i ten przystojny Edward Cullen i jego rodzinka. Moim zdaniem jest to jeden z najleprzych filmów.
    Księżyc w nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Tomix 15 lutego 2009
    Rewelacja. Ta książka wg. niektórych jest najgorszą częścią sagi ale jest jakże symboliczna. Sam tytuł powinien przemawiać do czytelnika.

    Po wypadku na urodzinach, Edward nie chcąc dłużej narażać Belli na niebezpieczeństwo zostawia ją. Ten cios wyłącza Belle z życia na kilka miesięcy. Z dołku wyprowadza ją przyjaciel Jacob który również skrywa mroczną tajemnicę. Niedługo potem wyznaje on miłość Belli a i ona zaczyna czuć coś innego niż przyjaźń. Ta "pseudo" miłość a może bardziej współczucie nie pozwalają Belli zostawić go jednak wciąż nie może ona zapomnieć o swej życiowej miłość i zaczyna narażać życie byleby tylko usłyszeć choć karcący głos Edwarda który jest dla niej jak księżyc rozświetlający mroki nocy który akurat niestety jest w fazie nowiu. Wkrótce jednak będzie musiała stanąć przed bardzo trudnym zadaniem oraz wyborem...

    Magiczna książka którą można polecić każdemu bez względu na wiek. WCIĄGA!!! :)
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    Twilight
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Elfka 13 lutego 2009
    Racja. Edwarda jest stanowczo za mało;) Czy wie ktoś może kiedy jest premiera "Przed świtem"?
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    .
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Bellaa_ 12 lutego 2009
    W sumie to sie zgodze że ' Księżyc w nowiu ' jest najgorszy . Może głownie dlatego że prawie cały czas ' nie ma ' Edwarda ; ]] .
    :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Sylla93 10 lutego 2009
    Przeczytałam juz "Zmierzch" i przedwczoraj skończyłam "Księzyc w nowiu" w ferie zabieram sie za czytanie "Zaćmienia" a potem czekam na kolejną ostatnia juz część. Ksiązki sa wspaniałe jednak odnosze wrazenie ze "Księzyc w nowiu" jest najsłabsza ksiazka z tej seri. Ale cała saga jest wspaniała. Polecam goraco ;]
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Książka jest dobra
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    reji 09 lutego 2009
    Już przeczytałam wszystkie trzy części i muszę stwierdzić, że ta jest według mnie najgorsza, co nie oznacza jednak, że jest okropna. Po prostu, coś musi być najgorsze. Ale cała saga jest wspaniała
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    All.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    AlunJa 09 lutego 2009
    Jak na razie to jestem w połowie czytania :) I powiem szczerze że 1 cz jest lepsza, bo jest dużo romantycznych scen z Edziem :D Ech.. rozmarzyłam się jak to czytałam . Jajlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam! . A przyznam że nie jestem zapaloną czytelniczką ;] bo nie przepadam za czyt. ksiazek, ale ta wyjątkowo mnie wciągnęła.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Księżyc w nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    MonSoleil 08 lutego 2009
    Przeczytałam trzy części i musze stwierdzić,że ta jest najgorsza. Książka w niektórych momentach jest nudna. Jak dla mnie nie ma porównania co do pierwszej i trzeciej części.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Odpowiedź
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    alabala 07 lutego 2009
    Niestety nie można kupić wersji Edwarda. Słyszałam że ktoś wykradł autorce niedokończoną książkę i opublikował w internecie
    Autorka powiedziała że nie dokończy książki i jej nieopublikuje...:(
    pozostało miec nadzieje że zmieni zdanie
    seria mayer
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    yeti06 01 lutego 2009
    moi rodzice obawiali się o wiek . jednak ich rodzice przekonali się do seri ,że to odpowiednie dla WIEKU KAŻDEGO!
    Super!!Polecam...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    klaaudiuss 29 stycznia 2009
    Kupiłam tą książkę we wtorek i już przeczytałam .Spodobała mi się choć nie bardziej niż "Zmierzch". Bardzo mnie wzruszyła ale kilka rozdziałów czytałam z wymuszeniem ale to nie ma znaczenia bo później się rozkręciło. Już niedługo kupie "Zaćmienie" i mam nadzieje ze znów mnie bardzo wciągnie. Jest to dopiero druga seria która mnie tak wciągnęła , pierwszy był" Harry Potter". Po przeczytaniu całej sagi "Zmierzchu" Będę musiała zastanowić się co będzie na pierwszym miejscu "Harry Potter " czy"Zmierzch". :D
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    przed świtem
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kara 22 stycznia 2009
    Witam wszystkich fanów. Jestem już po lekturze czwartej części i jest super!!! Trochę zaskakująca ale świetna. w prawdzie przeczytałam wersję angielską, w Polsce ukarze się dopiero w marcu. Teraz jestem na etapie czytania " Zmierzchu" z punktu widzenia Edwarda i zapowiada się na prawdę ciekawie. Pozdrawiam Zuza
    super
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    anna.zajaczek 15 stycznia 2009
    książkę przeczytałam jednym tchem w ciagu calego dnia ....nawet pare lez poplynelo...czytajac czekalamna moment spotkania belii z edwardem i naszczescie sie doczekalam (choc mialam juz watpliwosci)czekam na kolejna czesc
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    6+
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kasiasc 13 stycznia 2009
    Moim zdaniem najlepsza część serii ! Wciągająca i poruszająca :) Polecam każdemu !!
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Taak..
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    vampire^^ 03 stycznia 2009
    Rzeczywiście środek jest był trochę monotonny, ale i tak książka jest super. Pełna pasji, zaangażowania i oddania. Nie mogę się doczekać ,,Przed świtem' !
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    wspaniala
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    majcia 31 grudnia 2008
    troche gorsza niz zmierzh nie pasuje mi ten środek le koncówka (wczoraj skonczylam) idealna
    Bo ja wiem ...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    natalijka 14 grudnia 2008
    W porównaniu do Zmierzchu to ta częśc sagi jest w 3/4 trochę mdła, ciekawie robie się dopiero w ostatniej części. Ale nie wyobrażam sobie nie przeczytac jej ;)
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Bardzo dobra książka!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Neasis 10 grudnia 2008
    W prawdzie nie zawiera ona tak dużo romantycznych wątków jak dwie pozostałe części, ale ukazuje typowe zmagania nastolatki z utraconą miłością, pokazuje nowe oblicza bohaterki, jej skłonność do poświęcenia oraz ogromne zaangażowanie uczuciowe, które nie zostało tak dogłębnie ukazane w pozostałych tomach.Jestem zachwycona tymi książkami i nie mogę się doczekac polskiego wydania Breaking Dawn oraz Midnight Sun.Pewnie także są znakomite:)
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ufcia20 09 grudnia 2008
    Całkowicie zgadzam się z Justyną!!!
    Księżyc w Nowiu
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Bella 01 listopada 2008
    Podobnie jak i ,,Zmierzch'' książka od samego początku trzyma w napięciu. Stephenie meyer wspaniale wszystko opisuje.. Kiedy czytałam moment rozstania Edwarda i Belli łzy same cisneły mi się do oczu. Meyer nie zawiodła mnie i tym razem- udowodniła po raz kolejny że umie pisac, wspaniale opisywała uczucia Belli... jakby Ona była nią.
    Wkurzał mnie Jacob, najbardziej w tej książce. Nie wiem czemu. Wydawało mi się, że On ją do czegoś zmusza, naskakuje na nią. Wykorzystuje odejście Edwarda i stan psychiczny i fizyczny Belli do tego, by poczuła do niego to, co On do niej.
    Na początku, po rozstaniu Belli i Edwarda wydawało mi się wszystko nudne. Potem już wszystko wróciło do normy. Pozatym ciesze się, że Stephenie Meyer pokazała, że Rosalie potrafi byc dobra :]
    Ksiązka znakomita, tak jak i ,,Zmierzch''. Polecam.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Coś wspaniałego
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Justyna 03 października 2008
    Ja osobiście przeczytałam książki pani Stephani Meyer kilka razy. A niektóre fragmenty to nawet po kilkadziesiąt razy i wciąż nie mam dość.
    Dlaczego warto przeczytać ?
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ikuSsia 16 sierpnia 2008
    Jest to pewien przełom w życiu Belli, kiedy to z małej dziewczynki wyrasta dojrzała kobieta postawiona przed nie lada łatwą sytuacją . Jesteśmy świadkami podejmowania trudnych decyzji i radzeniu sobie gdy na głowę głównej bohaterki spada cały świat. Książka ukazuje, że życie Edwarda a zarazem Belli bez siebie nawzajem było niczym bezksiężycowe niebo, migające tylko niewielką garstką gwiazd, a jednak powrót drugiej połówki był niczym przecinający niebo meteor i rozjaśniający go na dobre. Jest to najsmutniejsza i najtrudniejsza część sagi Stephenie Meyer, a zarazem tak bardzo realna odzwierciedlająca sytuacje z życia wzięte. Uświadamia czytelnikowi co to stracić miłość swego życia ale nie poddając się walczyć o nią i w końcu ją odzyskać.
    'Księżyc w nowiu' książka na jedną noc, wciągająca i tak bardzo nam znana, że utożsamiamy się z główną bohaterką i razem z nią przeżywamy książkowe wzloty i upadki.
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    co tu dużo pisać...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    alex 15 sierpnia 2008
    książka jest po prostu świetna.Kupiłam ją od razu po przeczytaniu 1 części i oczywiście byłam równie usatysfakcjonowana :-)
    .....
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    liravi 19 lipca 2008
    przeczytałam ją w jeden dzień ..........lecz bardzo powoli .........dokładnie wczuwałam się w każde słowo ,każde słowo było jak nuta najpiękniejszej symfonii............
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    New Moon
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    V-empress 22 kwietnia 2008
    Książka "Księżyc w nowiu" uważana jest - także przez autorkę - za najsmutniejszą częścią serii. Tytuł nawiązuje do nowiu - nocy bezksiężycowej, czyli mrocznej i niebezpiecznej. Bella traci w tej książce swój księżyc, co doprowadza ją do obłędu, ale nie martwcie się. W końcu jej koszmar mija i księżyc znów ukazuje się na niebie. Jakkolwiek książka bezpośrednio nie doprowadza do płaczu, to co bardziej wrażliwe czytelniczki mogą potrzebować chusteczek. Pomimo wszystko jest to książka, którą każdy - każdy kto przeczytał Zmierzch - musi znać. Nie polecam wam, abyście czytali ją jako pierwszą, lepiej zacząć od Zmierzchu, bo w niektórych momentach możecie zwyczajnie nie załapać.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Mile :)
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Si 10 stycznia 2008
    ja osobiscie przeczytalam w jezyku oryginalnym i powiem ze to sa najlepsze ksiazki jakie czytalam :):):) teraz z niecierpliwoscia czekam na 4 czesc ktora w nazwie org. bedzie ''Breaking Dawn'' wybaczcie ze napisalam w original tytule ale postanowilam wam to powiedziec w prawdzie jeszcze ta ksiazka jest dopracowywana ale powinna sie ukazac w tym roku a pewnie po przetlumaczeniu to w 2009 albo cos pod koniec tego.Czytalam 3 czesc i uwazam ze jest suuuper tylko najgorsze jest to czekanie :(:(:( ale warto bo jest fajna pozdrawiam.:):):) aaa... i po za tym nie wiedzialam ze w Polsce juz sie ukazala ta ksiazka... jaka ja zacofana jestem i z tego co wiem to bedzie 7 czesci tej ksiazki wiec trzeba tylko czekac...:):):)) wybaczcie ze wam to powiedzialam ale postanowilam sie z wami podzielic ta nowina pozdrawiam :):):):)
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    ksiązka...
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    palalinka9 10 stycznia 2008
    książka po prostu miodzio :) ale mnie tez bardziej wciągnął zmierzch. przygody są niesamowite, wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach i jeżeli się zacznie czytać książke to nie idzie się oderwać.... gorąco polecam.!!! warta przecztania ksiązka :)
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Super książka!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    baska71324 26 grudnia 2007
    Ksiązka poprostu fantastyczna.Nie znam osoby która powiedziałaby ze jest nudna, ponieważ ciagle cos sie tam dzieje.
    Polecam!!!
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Jezeli przeczytalas Zmierzch to nie wiem na co jeszcze czekasz--czytaj dalej!!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    kochamksiazki 07 listopada 2007
    Zmierzch byl bardziej porywajacy poniewaz dopiero poznawalismy Belle i Edwarda. Druga czesc moze troche zniecierpliwic fanow Edwarda, ale uzbrojcie sie w cierpliwosc. Ksiezyc w Nowiu jest rowniez pelen emocji i akcji. Nie bedziecie zawiedzeni.
    Ta recenzja przydała się 4 razy
    :) POLECAM
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Villian 29 października 2007
    Czekalam na te ksiazke od sierpnia, i sie nie zawiodlam. W prawdzie "Zmierzch" bardziej mnie wciagnal, ale "Ksiezyc w nowiu" tez jest dobry....i jak sie zacznie czytac to oderwac sie nie mozna. Polecam!!!!!Teraz bede czekac na "Zacmienie" :)
    Ta recenzja przydała się 9 razy
    zwiń
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Księżyc w nowiu - Meyer Stephenie
    Właśnie zrecenzowałem: Księżyc w nowiu
    Na Księżyc w nowiu, dalszy ciąg bestsellerowego Zmierzchu, czekały z niecierpliwością tysiące czytelników z kilkudziesięciu krajów świata. Od wielu miesięcy obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa”, a nakład trzeciej z cyklu osiągnął w USA milion egzemplarzy. ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Napisz recenzję i wygraj 100 zł na zakupy w empik.com! Szczegóły konkursu, regulamin oraz zwycięzców z poprzedniego miesiąca znajdziesz TUTAJ.
  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Księżyc w nowiu
    Autor:
    Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
    Numer wydania: IV
    Data premiery: 2007-10-19
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 476
    Tłumaczenie: Urban Joanna
    Rok wydania: 2007
    Forma: książka
    Wymiary: 209 x 47 x 132
    Indeks: 69893544