Książę cierni - Lawrence Mark

Książę cierni (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
39,49 zł
42,90 zł
Oszczędzasz:
3,41 zł (8%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

„Książę cierni” to pierwsza część nowej, pasjonującej trylogii fantasy, a zarazem ambitny i oryginalny debiut angielskiego pisarza Marka Lawrence'a.

Niektórzy oceniają, że „Książę cierni” to najlepsza fantasy od czasów cyklu „Pieśni Lodu i Ognia” George'a R.R. Martina.

Peter V. Brett, autor „Malowanego człowieka” stwierdził, że „Książę cierni” to najlepsza powieść, jaką przeczytał w zeszłym roku.

W krwawej opowieść o zdradzie, magii i braterstwie autor maluje przed nami fascynujący, brutalny, momentami piękny portret niezwykłego chłopca zmierzającego ku dorosłości i objęciu tronu.

Zanim został Księciem cierni, czarującym, zepsutym do cna przywódcą bandy bezwzględnych rzezimieszków, zajmujących się plądrowaniem i mordem, Jorg Ancrath był królewskim synem, wychowywanym przez kochającą matkę, cieszącym się najwyższymi przywilejami.

Dziś światem rządzi chaos: szerzy się przemoc, ożywają koszmary. Doświadczenia z przeszłość sprawiły, że Jorg nie lęka się żadnego człowieka, żywego ni martwego.

Istnieje jednak coś, co mrozi mu krew w żyłach. Po powrocie do zamku swojego ojca Jorg musi zmierzyć się z koszmarami z dzieciństwa i zbudować swą przyszłość na przekór otaczającym go wrogom.

Dane szczegółowe

Tytuł: Książę cierni
Seria: Trylogia Rozbite Imperium
Autor: Lawrence Mark
Tłumaczenie: Fejdych Jarosław
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-09-19
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Indeks: 11742784

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
10
4
5
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
11-01-2016 o godz 09:12 markietanka dodał recenzję:
"Książę Cierni" to bardzo specyficzna powieść. Bardzo męska literatura - tak ja ją odebrałam. Pełna przemocy, bitew, zasadzek i intryg. Jeśli doda się do tego antybohatera, jakim jest Jorg, wychodzi coś bardzo specyficznego. Przyznaję, że rzadko mi się zdarza nie polubić głównego bohatera - a w tym przypadku miało to miejsce. Jorg jest chodzącym złem i zemstą, oczywiście i u niego pojawiają się przebłyski dobra, ale są one nieliczne. Jego postać została świetnie skonstruowana i zarysowana, robi wrażenie.

Cała powieść jest niesamowicie mroczna i przytłaczająca, ma swój specyficzny klimat. Na pewno jest oryginalna i dała mi wiele do myślenia. Jednak odkładam ją z mieszanymi uczuciami, muszę ją "przegryźć" , nim zmierzę się z kolejnymi tomami. Z opinii, ktore czytałam jest to typ powieści, które się albo uwielbia albo nienawidzi. Jakoś nie widać półśrodków.
Na pewno jest to książka, która zapada w pamięć i szybko jej nie zapomnę. Przeczytajcie i sami oceńcie, jakie wywarła na Was wrażenie....


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/01/ksiaze-cierni-mark-lawrence.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2015 o godz 10:41 Agnieszka Deja dodał recenzję:
Mark Lawrence to brytyjski pisarz fantasy. Jego debiut, Książę cierni, został doskonale przyjęty. Seria Rozbite Imperium zyskała na świecie wielu fanów. Pierwszy tom – „Książę cierni” – został wydany w Polsce w 2012 roku przez Papierowy Księżyc.
Jorg przewodniczy bandzie morderców i złodziei. Rozbijają się po wioskach, rabują, gwałcą i zabijają. Sprawia im to wielką przyjemność. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Jorg ma... czternaście lat. Na dodatek chłopak skrywa tajemnicę – jest księciem, który zbiegł z zamku. Wszyscy uznali go za martwego. Okazuje się, że jego ojciec ma nową żonę, która spodziewa się dziecka. Jorg nie może dopuścić do tego, by ktoś zajął jego miejsce na tronie. Choć do tej pory nie był tym zainteresowany, teraz chce zawalczyć o swoje i przy okazji zemścić się na mordercy swojej matki i brata.
Jorg jest narratorem powieści. Ma ona dwa czasy – obecny i wcześniejszy. Jako narrator wraca wspomnieniami do dni sprzed czterech lat, gdy zobaczył śmierć najbliższych i zaczął obmyślać zemstę. Wystarczy jakiś mały bodziec, by kolejny rozdział poświęcony był temu, co dawniej. Dzięki temu dowiadujemy się o tym, dlaczego obecnie maszeruje ze zbirami i dlaczego ma tak dużą wiedzę.
Jako narrator Jorg nie stroni od ironii. Jego opowieść jest podszyta jego zdaniem, czasem pojawiają się w niej opinie, porównania, jest bardzo subiektywna. To dobrze, bo choć Jorg jest skończonym łajdakiem, to jest również naprawdę ciekawym bohaterem, który ma skomplikowaną osobowość i cierpiącą duszę.
Powieść pokazuje kilka rzeczy. Po pierwsze wędrówkę przez kraj. Tu dowiadujemy się o Jorgu wielu ciekawych rzeczy. Potem jest etap przebywania w zamku, na końcu zemsta. Ponieważ nie jesteśmy w czasach współczesnych, raczej w jakiejś formie fantastycznego średniowiecza, możemy spodziewać się realiów dawnych czasów. Nie ma wymyślnej broni, udogodnień podczas drogi. Są za to zjawy, bójki i tajemnice, choć te ostatnie skrywa głównie Jorg.
Powieść skonstruowana jest w ciekawy sposób. Sama historia również jest wciągająca. Jorg to ciekawa postać, a jego dzieje bywają przerażające i fascynujące jednocześnie. Można powiedzieć, że to lektura przygodowo-fantastyczna. Nie spodziewajmy się jednak pięknych i lekkich scen, to krwawa i mrożąca niekiedy krew w żyłach opowieść.
Powieść porusza kilka wątków – zmaganie się z przeszłością, niepewność przyszłości, nawracające koszmary minionych lat, chęć zemsty, próba zaimponowania najbliższym, a także dojrzewanie, bunt, cierpienie wewnętrzne i poszukiwanie siebie. To wszystko przedstawiono na dość brutalnym tle. Jednak wcale nie przeszkadza ilość krwi, która pojawia się na stronach. Owszem, sieczki są tu dość częste, jednak Jorg podchodzi do nich dość lekko, więc i czytelnik bywa w ten sposób nastawiony.
Dwie rzeczy, które trzeba zaznaczyć. Pierwsza – ciekawy pomysł rozpoczynania niektórych rozdziałów. Nad ilustracjami pojawia się krótki opis członków załogi Jorga. To niby lekko napisane charakterystyki, które jeżą włos na głowie. Druga – to pierwszy tom trylogii. Nie mogę się doczekać kolejnych.
Trudno napisać o tej książce coś więcej, by nie zdradzić zbyt wiele. Jak dla mnie była to fascynująca lektura, którą przeczytałam jednym tchem. Połączenie ciekawego bohatera, odrobiny fantastyki, bitew i przelewu krwi sprawiło, że polecam tę powieść każdemu, kto chce utonąć w lekturze perfekcyjnej. Nie spodziewałam się, że aż tak dobrze będzie się to czytać, a jednak.
Polecam tym, którzy szukają... właściwie nie wiem czego. Nie jest to powieść młodzieżowa, bo jest nieco zbyt brutalna. Nie jest to absolutnie tylko fantastyka, choć i ona się tu pojawia. Na pewno jest to książka warta uwagi, przeznaczona dla różnych czytelników, którzy nie boją się spotkania z łaknącym krwi i szukającym pomosty za dawne zbrodnie Jorgiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2015 o godz 21:36 Zatracona w słowach dodał recenzję:
Jorg nie od zawsze był Księciem Cierni, zabójczym i zepsutym do cna przywódcą bandy rzezimieszków, lubujących się w napadach i rabunkach. Niegdyś jako królewski syn wiódł życie pełne przywilejów, przygotowując się do objęcia tronu. Wszystko zmieniło się pewnej deszczowej i ciemnej nocy, podczas której ciernie przyjęły go i uchroniły przed śmiercią. Teraz światem rządzi chaos, a najgorsze koszmary okazuję się rzeczywistością. Chłopak decyduje się na powrót do zamku ojca, by odzyskać swoją pozycję. W murach, gdzie spędził dzieciństwo, książę musi zmierzyć się z cieniami przeszłości, ale również wyzwaniami stojącymi na krętej ścieżce zemsty, którą obrał.

Początek książki był dla mnie lekkim zaskoczeniem. Autor pomija zbędne wstępy, od razu wprowadzając czytelnika w brutalny świat i przedstawioną w książce rzeczywistość. Zazwyczaj czytelnik zawsze ma małe bądź duże problemy przed rozpoczęciem przygody z każdą nową trylogią z gatunku high fantasy, w której autor wykreował swój własny świat. W przypadku „Księcia Cierni” nie miałam jednak takiego problemu. Nie potrzeba było dużo czasu, ani zbyt wiele uwagi, żeby zrozumieć zasady, jakimi rządzi się Rozbite Imperium.

Jorg jest bohaterem, któremu daleko do ideału. Od początku wiadomo, że miał on wzbudzić w czytelniku antypatię i tu akurat autor osiągnął swój cel. Zdziwił mnie jednak młody wiek bohatera, który nie ukończył nawet szesnastu lat. Dopóki nie pojawiło się zdanie zdradzające młody wiek bohatera, który na początku lektury liczył sobie zaledwie trzynaście lat, bez wahania oceniłabym go na co najmniej siedemnaście. Pokazuje to jak pod wpływem trudnej sytuacji, trzeba w krótkim czasie dojrzeć i przystosować się do realiów otaczającego świata.

Cała książka jest napisana prostym językiem. Zdania są przeważnie krótkie, a słownictwo niezbyt bogate. Sądzę, że taki był właśnie zamysł autora, który chciał jak najlepiej oddać klimat i realia świata, w którym osadzona jest akcja książki. Nieraz jednak miałam wrażenie, że wszystko było pisane w pośpiechu, dlatego często występują niespójności, a cała historia wydaje się niedopracowana.

Książę Ancrath zdecydowanie gra w całej powieści pierwsze skrzypce. Mamy tu do czynienia z narracją pierwszoosobową, która opisuje nie tylko obecne wydarzenia, ponieważ mamy tu zastosowany zabieg, a mianowicie cofamy się w czasie, by poznać przeszłość Jorga, którego życiem w bardzo młodym wieku zawładnęła zemsta. Wszystko nie prezentuje się zbyt oryginalnie, niemniej podobało mi się osadzenie w głównej roli antybohatera, co nie jest częstym zabiegiem w literaturze, jednak staje się coraz bardziej popularne.

„Książę Cierni” nie okazał się do końca lekturą, jakiej oczekiwałam. Nie piszę, że była to zła książka, niemniej jednak mam wrażenie, że autor miał dobry pomysł, ale poległ na jego wykonaniu. Nieraz irytowałam się i denerwowałam podczas lektury, co przyćmiewało jej nieliczne zalety. Nie należę jednak do osób, które łatwo się poddają, dlatego chętnie sięgnę po kolejne tomy tej trylogii, by przekonać się, czy nastąpi postęp, na co mam nadzieje albo wręcz przeciwnie.

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/11/przyjety-przez-ciernie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2015 o godz 10:10 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Macie książkę w rękach i niezależnie od tego, czy sięgnęliście po nią ze względu na okładkę, czy zachęcił was opis z tyłu okładki, a może, bo przeczytaliście zapewnienia innych Autorów na skrzydełkach, że jest genialna, to jednak nie zmienia faktu, że macie wobec niej jakieś oczekiwania. Sama nie miałam pojęcia na samym początku, czy wejdę do nowego wytworzonego świata, czy może będzie to przeszłość bądź przyszłość, która jest osadzona w naszym świecie. Ostatecznie po przeczytanej pozycji mam mętlik, bo jestem po prostu zakręcona i nie wiem do końca, w jakich czasach się znalazłam.

Jorg z rodu Ancrathów nie miał łatwego dzieciństwa. Przeszłość oplotła wokół niego ciernie, przez co przystosował się on do ogarniającego świata chaosu. Mroczny świat gdzie odzywają się koszmary, której wyobraźnia nawet się boi, nie jest dla głównego bohatera żadną przeszkodą. Można stwierdzić, że wraz ze swoją bandą rzezimieszków zamierza podbić świat i się zemścić. Tylko czy naprawdę można oczekiwać po czternastoletnim samozwańczym księciu, ze stawi czoła najgorszemu?

Nie będę wam mydlić oczu, ponieważ przebrnięcie przez początek tej historii nie należy do najprzyjemniejszych. Ciężko się dostosować do stylu Autora, który może i nie jest ogromnie chaotyczny, ale chronologia jest odrobinę zaburzona, w dodatku mamy tu do czynienia z narracją pierwszoosobową. Wszystko przez to, że niektóre rozdziały są wspomnieniami głównego bohatera sprzed czterech lat. Z jednej strony wiem, że Autor chciał odpowiednio dawkować nam niepewność i ciekawość zarazem, ale z drugiej strony dla niewprawionego czytelnika, może być to przeszkoda, która spowoduje zniechęcenie. Pomimo całego zaburzenia konstrukcji tej powieści, przewracałam kolejne strony z zainteresowaniem, ponieważ chciałam się dowiedzieć, co takiego przydarzyło się bohaterowi w młodości i co go ukształtowało w tak niebezpiecznego typka spod ciemnej gwiazdy.

Jorg to bohater z krwi i kości, który nie stroni od przekleństw, ciętego języka, i czynów, które mogą zmrozić nie jednemu krew w żyłach. Może właśnie ze względu na te bijatyki wśród tej hołoty, została ona porównana przez Conna Igguldena do książek Martina. Ja niestety nie mam zamiaru jej postawić takiej łatki, ponieważ Lawrence i Martin nie mają ze sobą wiele wspólnego. W Księciu Cierni nie możecie się przywiązywać do żadnego z bohaterów, bo nie znacie dnia i godziny kiedy nastanie jego koniec. Dodatkowo pozycja ta jest przepełniona nienawiścią, czarnym humorem, a przede wszystkim bezwzględnością. Tak, słowo bezwzględność idealnie wypełnia Jorga, jako bohatera nieidealnego. Brak w nim perfekcji, ponieważ nie rozumiałam niektórych zwrotów, które były jakby wyjęte z kontekstu, jednocześnie nie pasujące do czasów, w których znalazł się bohater: „Nie mając zębów, trochę seplenił i w ogóle.”

Właśnie, a propos czasu: Autor wprowadził niezłą kołomyję w naszych myślach. Z jednej strony lawirujemy między mieczami, pościgami konnymi i władcami, którzy trzymają pieczę nad pospólstwem, więc nie sposób przyrównać tego do średniowiecza, tylko zarazem mapka, która znajduje się na ostatniej stronie, przedstawia nieznane dla nas tereny, jak i nazwy. Dodatkowo dostrzegamy w wypowiedziach i myślach bohaterów nawiązania do Jezusa i literatury, którą dobrze znamy. Więc co tak naprawdę się tu dzieje? Wszystko odrobinę się rozjaśnia, gdy sięgniecie po drugie wydanie pierwszego tomu (z którym miałam przyjemność obcować) i zajrzycie do opowiadania Śpiący Królewicz, które zostało tutaj zamieszczone. Niestety nie mogę wam zdradzić, jak to się ma do całej historii, ponieważ wiele ono wyjaśnia i zepsułabym wam niespodziankę.

Wstępy do rozdziałów są chwytliwe, dość żartobliwe i urozmaicają całą historię. Książkę czyta się szybko i przede wszystkim jesteśmy ciągle zaciekawieni, więc nie jest możliwe, by w jakiś sposób oderwać się od tej powieści. Już ostrzę sobie zęby na kolejne tomy o Jorgu, ponieważ jego brutalność, zawiłości związane z podbijaniem innych krain, a przede wszystkim mroczne fantastyczne zagrania Autora powodują, że jest to coś innego, niż moglibyśmy znaleźć na pozostałych półkach. I chociaż wiele naszych pytań pozostaje bez odpowiedzi, to mam ogromną nadzieję, że pozostałe tomy zaspokoją naszą ciekawość i że jest to naprawdę dobra trylogia, bez której każdy szanujący się fan fantastyki nie może się obejść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2014 o godz 20:24 Krzysztof Grotkowski dodał recenzję:
Momentami trochę zagmatwana, ale zwroty akcji są po prostu genialne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2014 o godz 11:10 Aleksander dodał recenzję:
Podobno książka jest porównywalna z Pieśnią Lodu i Ognia. W żadnym wypadku. Słabe to, mało wciągające i w ogóle nie spójne. Strata kasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
13-08-2013 o godz 02:58 Kasteros dodał recenzję:
Książę Cierni, już sam tytuł wprowadza ciało w mrowienie i zastanawia czytelnika o czym może być ta książka? Po przeczytaniu kilku recenzji i między innymi informacji jako by to było podobne do "sagi pieśni i lodu" Martina zostałem zaintrygowany, po przeczytaniu pierwszej strony, potem drugiej nawet się nie zorientowałem gdy siedziałem w kąciku czytelniczym i byłem w połowie książki. Od razu postanowiłem ją kupić tym bardziej iż poleca ją Brett - autor "Malowanego człowieka" czy "Pustynnej włóczni". Dzieło to opowiada historię młodego chłopca który pchany żądzą zemsty posuwa się no najgorszych czynów i dołącza do grupy rzezimieszków, rabujących, mordujących i gwałcących. Akcja dzieje się w feudalnej Europie lecz z domieszką fantasy i swego rodzaju cyberpunku o którym nic tu nie wspomnę by nie spoilerować :D. Lektura ta pełna jest intryg, pojedynków, batalii, ale i podłych sztuczek. Po za tym spotkać można tu także wątek miłosny oraz niezliczoną ilość przemocy i wulgaryzmów.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
01-07-2013 o godz 02:35 Cielii dodał recenzję:
Wielu recenzentów oraz fanów fantazy, uważa powieść Lawrence'a godną pieśni Lodu i Ognia Georga Martina. Po przeczytaniu sagi Martina, poszukiwałem godnego dzieła któremu poświęcił bym swój czas. I tak oto w moje ręce wpadła opowieść o chłopcu pragnącym zemsty Jorg'u Ancrath. Początkowo nie mogłem się odnaleść w całej powieści, niektóre wątki wciągały by po chwili tak zanudzić, że chciało się wstać i błagać Boga by Martin skończył w końcu "Wichry Zimy". Książka zaczyna wciągać dopiero w połowie. Najbardziej boli mnie w Księciu Cierni że wszystko jest zbyt przewidywalne, cała powieść kroczy po prostej lini. Nie ma momentów w których autor czymś mnie zaskoczył. Podsumowując czy saga "Rozbite Imperium" może równać się z "Pieśni Lodu I Ognia". Moim zdaniem nie. Lecz jest jeszcze jedno zasadnicze ALE. Książka Marka Lawrencego Wcale nie jest zła, wręcz przeciwnie jest bardzo dobra. Posiada to co powinna mieć każda dobra opowieść, czyli po przeczytaniu chce się więcej! Czekam na Króla Cierni
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2013 o godz 18:40 Jimmwalker dodał recenzję:
Historia nie zachwyca. Początkowo może przyciągać, ale im głębiej, tym bardziej mnie odrzucało. Bieg wydarzeń wydaje mi się nieco chaotyczny. Zrobione jakby na siłę, bez prawdziwego sensu. Jorg jest bohaterem bardzo kiepskim. Nie da się jego polubić. Impulsywny, agresywny, nie przejmuje się konsekwencjami swoich decyzji, a często są one głupie, pochopne i nielogiczne. Jest typowym czarnym charakterem. Strasznie irytuje. Fabuła nie wciąga, była mi obojętna. Przeważa tutaj brutalność.
Wydanie kontynuacji, o tytule 'Król Cierni', przewidziane jest na ten rok. Prawdopodobieństwo, iż po nią sięgnę jest znikome.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 3
30-03-2013 o godz 11:42 Miłośniczka Książek dodał recenzję:
Pierwszy tom trylogii Rozbite Imperium autorstwa Marka Lawrence'a nie zawiódł mnie. Całe szczęście moje obawy związane z debiutanckim dziełem okazały się bezpodstawne. Autor oddał w moje ręce dzieło, które zdołało mnie zadowolić. Wątek przygodowy oraz fantastyczny świat otaczający głównych bohaterów (a raczej antybohaterów) powieści został bardzo interesująco wykreowany i dopracowany w każdym szczególe. Podobał mi się zarówno styl jak i język Lawrence'a. Właściwie nie mam do czego się tutaj przyczepić. Powieść z pewnością spodoba się fanom fantastyki, choć coś czuję, że w większym stopniu przypadnie do gustu czytelnikom płci męskiej. Krwawe bójki, wieczne zatargi, pogorzeliska, trup ścielący się po drodze to coś, o czym mężczyźni chętnie czytają. Lubią oni mocne powieści, z twardymi bohaterami, którzy nie ugną się przed niczym. Bez zbędnych wątków miłosnych i innych rzeczy odciągających czytelnika od głównej fabuły. A taka właśnie jest powieść pana Lawrence'a. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-12-2012 o godz 19:54 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Zdecydowanie mogę polecić fanom fantasy, którzy mają ochotę na kolejną ciekawą powieść i poznanie niesamowicie fascynującego bohatera. Powieść czyta się bardzo szybko i jestem przekonana, że wiele osób spędzi z nią miłe chwilę, mimo tego, że nie brakuje tutaj scen okrucieństwa i rozlewu krwi – w końcu są tacy, co to lubią, prawda? :) Ważne jest to, że możemy z niej wyciągnąć morał i wiele nauk, a przy okazji przeczytamy naprawdę dobrą książkę. Polecam, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bez serca Meyer Marissa
36,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Remy Evans Katy
35,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Real Evans Katy
35,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mine Evans Katy
35,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zawód wiedźma Gromyko Olga
43,49 zł
46,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści