Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Król (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 34,03 zł okładka twarda 42,31 zł
Ilość:
szt
Cena:
34,03 zł
44,90 zł
Oszczędzasz:
10,87 zł (24%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Żydowski gangster. Polskie piekło. Warszawa 1937.

Nowa powieść Szczepana Twardocha.

Piękne samochody, kobiety, zimna wódka i gorąca krew. Boks, dzielnice nędzy i luksusowe burdele, błoto Woli i eleganckie ulice Śródmieścia. Żydzi i Polacy. Getto ławkowe i walki uliczne. Etniczny, społeczny, religijny i polityczny tygiel Warszawy 1937 roku. A ponad wszystkimi podziałami  zasady gangsterskiego świata, w którym siła jest najcenniejszą walutą.

Wszystko zaczyna się w zatłoczonej sali Kina Miejskiego, gdzie rozentuzjazmowana publiczność przygląda się walce bokserskiej. Trwa ostatnie starcie w meczu o drużynowe mistrzostwo stolicy. Polscy kibice dopingują reprezentanta Legii — znanego falangistę Andrzeja Ziembińskiego. Z żydowskich trybun dobiegają okrzyki na cześć zawodnika klubu Makabi Warszawa, Jakuba Szapiry. Ten wieczór należy do niego. Wśród wiwatów jednych i gwizdów drugich, triumfowi Szapiry przyglądają się siedemnastoletni Mojżesz Bernsztajn oraz Kum Kaplica — stary bojownik PPS, socjalista i król warszawskiego półświatka.

Czterdzieści lat później, w Tel Awiwie, emerytowany żołnierz Mosze Inbar pochyla się nad maszyną do pisania, by powrócić do wieczoru, w którym po raz pierwszy ujrzał na ringu pięknego, zuchwałego i niezmiernie pewnego siebie boksera. Wówczas nie wiedział jeszcze, że w 1937 roku to właśnie Szapiro, prawa ręka Kaplicy, zabił jego ojca z powodu niespłaconego długu. Nie przypuszczał też, jak wiele w jego życiu zmieni jeden wieczór i spotkanie z Kumem Kaplicą…

Targani namiętnościami bohaterowie, żywe konflikty i emocje, wciągająca akcja i jej nieprzewidywalne zwroty. Do tego pierwszy w polskiej powojennej literaturze tak ciekawy i wolny od mitologizowania portret żydowskiego bohatera oraz pasjonujące realia Warszawy lat 30. XX wieku. Literacki knock-out.

Od wydawcy:

Nazywam się Mojżesz Bernsztajn, mam siedemnaście lat i nie jestem człowiekiem. Jestem nikim, nie ma mnie, nie istnieję, jestem chudym, ubogim synem nikogo i patrzę na tego, który zabił mojego ojca, patrzę jak stoi w ringu, piękny i silny.

Bokser w lewym narożniku ringu nazywa się Jakub Szapiro. Mierzy na pewno powyżej metra osiemdziesiąt. Rysy ma twarde i grube, na nosie ślad dawnego złamania, dziewięćdziesiąt dwa kilogramy zbitych mięśni, twardych kości i twardego sadła.

W prawym narożniku Andrzej Ziembiński. Przez chwilę wydał mi się podobny do gwiazdora filmowego, ale zaraz zrozumiałem, że to coś innego, że wygląda jak ze zdjęć i rysunków niemieckich sportowców, aryjskich półbożków, jakie czasem przedrukowywała ilustrowana prasa. W pierwszym rzędzie na widowni siedzi niski, korpulentny mężczyzna. Wesoły i straszny goj. Nie wiedziałem wtedy, że był człowiekiem, na którego polecenie Jakub Szapiro zabił mojego ojca...

Nazywam się Mojżesz Inbar. Mam sześćdziesiąt siedem lat. Zmieniłem nazwisko. Siedzę przy maszynie do pisania i piszę.

Dane szczegółowe

Tytuł: Król
Autor: Twardoch Szczepan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-12
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 208 x 38 x 152
Indeks: 20090890

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,4
5
17
4
2
3
2
2
3
1
10
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
08-06-2017 o godz 05:52 Gregorius dodał recenzję:
Skopac taki temat???!!! Styl pisarski dretwy, czasami belkotliwy. Pierwsza i ostatnia ksiazka tego autora. Chwilami czuc wplywy Zlego, ale nie ten talent literacki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-03-2017 o godz 11:01 PH dodał recenzję:
Sama fabuła ma duży potencjał, sposób narracji też jest ciekawy. Książka więc mogłaby być świetna - jednak odstręcza wulgarnym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
09-03-2017 o godz 12:49 niebieskimigdał dodał recenzję:
Król to pierwsza powieść Szczepana Twardocha, jaką dane mi było przeczytać, powieść, która powaliła mnie na łopatki niczym cios Jakuba Szapiry, boksera klubu Makabi Warszawa. Znakomita książka, o której trudno mi będzie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
12-02-2017 o godz 11:42 Anna Pruska dodał recenzję:
„Król” Szczepana Twardocha to powieść, której akcja toczy się w Warszawie w latach trzydziestych. Główny bohater bokser Jakub Szapiro to Żyd, do tego gangster. Idol publiczności, ulubieniec kobiet. Król. Drugi równie ważny, a nawet ważniejszy w hierarchii gangsterskiej to Kum Kaplica. Polski szef gangu wymuszającego haracze w biednych dzielnicach Warszawy. Właściwie, też król. To on rządzi. To jemu podlega Jakub Szapiro. To Kaplicy słynny bokser słucha i wykonuje jego rozkazy. Krew leje się na okrągło. Gangsterzy są bezwzględni i okrutni. Nie stronią od kokainy i heroiny. Ich ulubionym miejscem spotkań jest luksusowy burdel. To tam upijają się i korzystają z cielesnych uciech. Przemoc goni przemoc. Zemsta gangstera jest niewyobrażalnie okrutna. Do tego prężnie działające organizacje narodowe gotowe na wszystko, aby pozbyć się Żydów z Polski. Niechby wyjechali do Palestyny, albo lepiej, na Madagaskar. Byleby oczyścić Polskę z żydowskiej hołoty. Wydawałoby się, że powieść Szczepana Twardocha absolutnie nie dla mnie. Trudno powiedzieć, że książkę czyta się z przyjemnością. Gangsterzy, ich porachunki, okrucieństwo i niemoralne prowadzenie to wszystko poraża i bulwersuje. A mimo to książka porywa, uzależnia, wciąga, a nawet fascynuje. W ostateczności czytelnik kibicuje gangsterowi i współczuje temu, który ma na sumieniu niezliczoną ilość zbrodni. Bo jest coś takiego w bohaterach „Króla” Szczepana Twardocha, że nawet gangster od czasu do czasu pokazuje swoją wrażliwość i dlatego nie zawsze budzi odrazę. Niesamowicie dobra fabuła, która pochłania czytelnika od pierwszych stron. Natomiast narrator zwodzi go do ostatniej niemal strony. Do tego zaskakująca konstrukcja powieści czyni ją wybitną. „Król” Szczepana Twardocha jak dla mnie majstersztyk pod każdym względem. Warto się przekonać. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
23-01-2017 o godz 08:27 Katarzyna Lipień dodał recenzję:
Trudna walka to była z tą książką. Pomysł fajny, gorzej z wykonaniem. Ostatnie 30-40 stron warte przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
22-01-2017 o godz 12:55 Agata Małecka dodał recenzję:
Warszawa - 1937 rok. Jedno miasto, dwa światy - polski i żydowski. Miasto, w którym kosmopolityzm miesza sie z rosnącym, skrajnym nacjonalizmem. A w tym wszystkim świat niejednoznacznego, ale elektryzującego boksera - Jakuba Szapiry. I Kaplicy. Ryfki. Mojżesza. Szatana. I innych. Świat brutalny, brudny, surowy. Walka o władzę, pieniądze, ale także legitymację do bycia tam. Wielka historia pokazana z perspektywy człowieka. Szczepan Twardoch napisał książkę, która uzależnia - każde zdanie sprawia, że jest się głodnym kolejnego. Niełatwo oderwać się od tamtej Warszawy, mimo że jednocześnie ona męczy często zbyt dużym naładowaniem bólu. Ale przecież taka prawdopodobnie była... w jakiś dziwny sposób hipnotyzująca. To tak właśnie działa książkowy narkotyk... Mówią, że "król jest tylko jeden". Król Szczepan Twardoch. Panie Szczepanie, dziękuję bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
16-01-2017 o godz 10:36 Łukasz Petka dodał recenzję:
Nie znam jego wcześniejszych książek, ale na pewno za jakiś czas po nie sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
01-01-2017 o godz 21:40 www.arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com dodał recenzję:
Warszawa roku 1937 nie jest jednym miastem, ale dwoma, które, jeżeli się przenikają, to bardzo niechętnie. Jedno to Warszawa należąca do świata cywilizacji łacińskiej. Zamożna, zachodnioeuropejska, gdzie są szerokie, jasne ulice, ekskluzywne sklepy i drogie samochody. Mieszkańcy tej Warszawy posługują się językiem polskim, obowiązującą religią jest katolicyzm. Tu koncentruje się życie wielkiej polityki, edukacji i biznesu. Jest i druga Warszawa – ta skupiona w okolicach Nalewek. Biedna, starozakonna, posługująca się na co dzień jidysz. Nie uświadczycie tu bogactwa, a ulice są ledwie brukowane. Ze szkół są tylko chedery i jeszyboty, a większość interesów jest marna. Ta pierwsza Warszawa bardzo chętnie pozbyłaby się tej drugiej. Prężnie działające organizacje narodowe, zafascynowane skutecznością narodowego socjalizmu w Niemczech i faszyzmu we Włoszech chętnie wysłałyby mieszkańców dzielnicy żydowskiej do Palestyny (w czym zgadzali się z nimi członkowie organizacji żydowskich takich jak Bejtar) lub na Madagaskar, na co chętnych było już jakby mniej. Te dwa światy spotykały się rzadko. Takim momentem były walki bokserskie pomiędzy zawodnikami Legii i Makabi. Choć nie tylko, bo zarówno Polacy jak i polscy Żydzi byli wtedy rozpolitykowani w stopniu znacznie większym niż dzisiaj. I nie mówię tu o „kibicach politycznych”, którzy dziś uprawiają walkę polityczną za pomocą hejtu i internetowych napinek. Wtedy swoich racji broniło się na ulicach podczas masowych demonstracji, za pomocą argumentów słownych oraz tych wzmacnianych kastetami, pałkami czy nożami sprężynowymi, a czasami i za pomocą rewolwerów czy pistoletów. Może obecne metody są bardziej humanitarne, lecz poziom wzajemnej agresji nie uległ zmianie. Fakt, że od 1939 roku nie ma już "tej drugiej" Warszawy, co poniektórym „dyskutantom” umknął. Jest dla mnie pewnym fenomen, że w jednym z ostatnich homogenicznych krajów w Europie i zarazem jednym z niewielu na świecie, możliwy jest poziom relacji międzyludzkich swego czasu zarezerwowany jedynie dla grup narodowościowych, religijnych czy rasowych. Grup na tyle odmiennych, aby mogły u przedstawicieli pozostałych środowisk poszukiwać winnych swojej biedy, nieudacznictwa czy życiowego pecha i łatwo znaleźć sprawców wszelkich swoich niepowodzeń pośród tych, którzy różnili się od nich w sposób zasadniczy. Jak widać – obecnie nie jest to warunek konieczny. Powieść Szczepana Twardocha rozpoczyna się od relacji z walk bokserskich pomiędzy pięściarzami dwóch warszawskich klubów reprezentujących obie Warszawy. Idolem żydowskiej publiczności był bokser wagi ciężkiej Makabi Warszawa - Jakub Szapiro, polskiej, w znacznej części endeckiej publiczności – jego ringowy rywal – Andrzej Ziembiński. Narratorem jest 17-letni żydowski chłopiec, Mojżesz Bernszatjn – którego ojca na zlecenie Kuma Kaplicy – polskiego szefa gangu wymuszającego haracze w biednych dzielnicach Warszawy, własnoręcznie zabił Jakub Szapiro. A właściwie są to wspomnienia 68-letniego emerytowanego generała Amanu – Mojsze Inbara, którym stał się po wyjeździe do Palestyny Mojżesz Bernszatjn. Historie warszawskich gangsterów, bohaterów książki wzorowane są na autentycznych postaciach. Jan „Kum” Kaplica to literacka wersja Łukasza Siemiątkowskiego, szerzej znanego jak „Tata Tasiemka”, a doktor Radziwiłłek to nikt inny jak prawa ręka „Taty” czyli doktor Jan Łokietek. Na kim wzorował się Autor jeżeli chodzi o postać Jakuba Szapiro - nie odkryłem, ale kolejna postać występująca w powieści – Pantaleon Karpiński jest postacią autentyczną. Ta historia ma na celu przypomnienie odbrązowionej epoki II Rzeczpospolitej. Bardzo wiele osób, w tym ja sam, jest wielkimi miłośnikami zmitologizowanego Dwudziestolecia Międzywojennego. O Kresowiakach (takich prawdziwych i tych bardziej będących „genetycznymi patriotami”), którzy w tej mitologii funkcjonują i ani fizycznie, ani mentalnie nie są w stanie zmierzyć się z faktami, które można znaleźć w archiwach dotyczących tamtej epoki - nie wspomnę. Mniej wciągnęła mnie sama opowiadana historia (choć bardzo sprawnie napisana), bardziej interesujące było jej tło. Polska międzywojenna miała swoje niezaprzeczalne blaski, którymi uwielbiamy się szczycić. To co udało się naszym przodkom osiągnąć jest naprawdę fenomenem na skalę światową. Jednak może warto, nawet przez pryzmat powieści, zbliżyć się do ciemnych stron tamtych czasów. Szczególnie teraz, kiedy polityka zaczyna różnić ludzi do tego stopnia, że przestają ze sobą rozmawiać krewni i przyjaciele. http://niestatystycznypolak.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
14-12-2016 o godz 13:08 Thomas_B dodał recenzję:
Literackość tej książki to jeden wielki bełkot donikąd.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 2
11-12-2016 o godz 19:12 Gabriela Kula dodał recenzję:
Genialna książka. Lekko depresyjna, ale czyta się jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
09-12-2016 o godz 20:01 ewolf dodał recenzję:
Powieść sensacyjna o szemranej, przedwojennej Warszawie, rządzonej przez żydowskich gangsterów. Bez sentymentów, prawdziwa, męska i brutalna.


Druga połowa lat. 30 to czas narastającego antysemityzmu – getto ławkowe, bojkot żydowskich firm i sklepików, napaści. Żydzi bez reprezentacji w administracji czy armii, praktycznie wykluczeni z życia publicznego. Życie intelektualne Warszawy koncentrowało się wokół dwóch formacji politycznych – faszyzującego Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga” i prawicowego Obozu Narodowo-Radykalnego „ABC”. W powietrzu wisi zamach stanu.

I taki klimat odnajdziemy w powieści Szczepana Twardocha, w której Jakub Szapiro, „wysoki, przystojny Żyd o szerokich ramionach i potężnych plecach machabejskiego boksera”, na dwadzieścia trzy miesiące stanie się królem Warszawy.

Panujące w tym czasie nastroje w stolicy poznajemy razem z bohaterami, czytając codzienną prasę. Twardoch sięga po trzy dzienniki – centrowy i prorządowy „Kurjer”, antysemickie i nacjonalistyczne „ABC” związane z ONR „Falanga” oraz po żydowsko-socjalistyczny, redagowany po polsku „Nasz Przegląd”. Dzięki temu czytelnik otrzymuje autentyczną scenografię przedwojennej Warszawy, rządzonej przez żydowskich gangsterów z politycznymi walkami w tle, wymuszeniami, morderstwami, bokserskimi walkami w ringu i wizytami w burdelach.

Warszawa „Króla” to Warszawa rządzona siłą i pieniędzmi. Bez sentymentów. Nie ma w niej miejsca na słabość, współczucie i litość. Twardoch w kreacji tego bezwzględnego świata wzoruje się także na autentycznych postaciach międzywojnia - Taty Tasiemki (Kum Kaplica) oraz Doktora Łokietka (Radziwiłłek) czy na takich miejscach jak obóz w Berezie Kartuskiej.

Ale „Król” to także opowieść o marzeniach i poszukiwaniu akceptacji, nawet za najwyższą cenę. I te pragnienia odnajdziemy w losach Mojżesza Bernsztajna, syna brutalnie zamordowanego przez ludzi Kaplicy żydowskiego kupca.

„Król” to świetnie opowiedziana historia szemranej, przedwojennej Warszawy, zamkniętej na kartach dobrej powieści sensacyjnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
07-12-2016 o godz 14:56 Przemysław Słyś dodał recenzję:
Polecam serdecznie to wydawnictwo oraz inne Szczepana Twardocha
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
28-11-2016 o godz 23:54 Wiktor Bury dodał recenzję:
"Król" Szczepana Twardocha to inteligentna, doskonale przemyślana i misternie dopracowana powieść pełna nieoczywistości i niedopowiedzeń. Autor ponownie eksperymentuje i zaskakuje, proponując coś zgoła innego od tego, co mogliśmy obserwować w jego wcześniejszych powieściach. "Król", mimo że już nie tak frywolny i niekonwencjonalny, ciągle jest niezwykle wartościowy i zmuszający do refleksji. Określenie tożsamości narodowej, patriotyzm czy poświęcenie na rzecz grupy - Szczepan Twardoch umiejętnie porusza te tematy, wywołując bardzo ważną dyskusje, zwłaszcza jeśli rozpatrzymy ją w odniesieniu do obecnej sytuacji naszego kraju. Warto poznać prozę tego autora, a "Król" będzie idealny na początek.

https://mybooktown.blogspot.com/2016/11/krol-szczepan-twadorch.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
28-11-2016 o godz 11:36 Pokora Krzysztof dodał recenzję:
Fantastyczna książka godna polecenia i koniecznie przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-11-2016 o godz 21:03 Tomasz Jamroz dodał recenzję:
Petarda. Książka chwyta czytelnika na początku i nie puszcza do samego końca, a końcówka książki to przejażdżka na rollercoasterze. W książce Twardoch stworzył cudowny wachlarz postaci, które są bardzo realistyczne, plastyczne i sugestywne. Historia jest opowiedziana bardzo sprawnie, powiedziałbym nawet ze filmowo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rudowłosa Pamuk Orhan
30,35 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Morfina Twardoch Szczepan
34,03 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Barszalona Sarzyńska Aga
29,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drach Twardoch Szczepan
32,65 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fajrant Muszyński Andrzej
29,43 zł
34,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
34,03 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Drach Twardoch Szczepan
32,65 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
42,31 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
26,31 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
26,31 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Instytut Żulczyk Jakub
29,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ości Karpowicz Ignacy
31,27 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
42,31 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Łaskawe Littell Jonathan
54,27 zł
59,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści