Profil użytkownika karuzela

Dane osobowe

Nickname: karuzela 
Publiczny email:  
Numer komunikatora:  
Data urodzenia: 1969-01-01 
 
Recenzje
Sortuj według:  Wyświetlane 1 - 10 spośród 17
  • 1.

  • 2008-08-17, 14:11
    • ???label.form.note???5
    recenzja
    Ujmujące w tej książce jest to, że cała ta żałość wynikająca z życia przedstawionych bohaterek jest nieoczywista. Czyli jest tak jak lubię. Nie ma tam bicia w ckliwe tony powszechnie znanego smutku oraz użalania się nad kobiet losem więcej na www.broszka.pl  sprawdź czego dotyczy
  • 2.

  • 2008-06-05, 17:38
    www.broszka.pl
    Obraz podejmuje trudną tematykę, przedstawia wydarzenia, które można by określić mianem tragedii i co ciekawe, robi to genialnie pod względem artystycznym. Bo przecież mamy wiele produkcji, które opowiadają o ludzkich dramatach. Ostatnio na przykład oglądałem "Drogę do przebaczenia"- film o rodzicach, których dziecko zginęło potrącone przez samochód. więcej czytaj na www.broszka.pl http://broszka.pl/4-miesiace-3-tygodnie-2-dni,a -Kubuś Wirus sprawdź czego dotyczy
  • 3.

  • 2008-05-08, 13:31
    yamot- Butelki zwrotne
    Zawsze po obejrzeniu jakiegoś czeskiego czy słowackiego filmu nachodzi mnie myśl, dlaczego kurde Polacy tak nie umieją? Dlaczego nie potrafią się śmiać sami z siebie, dlaczego nie potrafią stworzyć ciepłego i wesołego obrazu tylko namiętnie produkują gnioty w deseń ‘BlowJob’ czy ‘Samotność w sieci’? więcej czytaj na www.broszka.pl http://broszka.pl/butelki-zwrotne,a sprawdź czego dotyczy
  • 4.

  • 2008-04-14, 14:14
    • ???label.form.note???5
    bardzo interesująca
    pozytywna muzyka, w starym, dobrym stylu, trochę balladowym, trochę popowym. Nostalgicznie nastraja, mimo że jest to dość rytmiczna muzyka. Ciekawy wokal. sprawdź czego dotyczy
  • 5.

  • 2008-04-13, 19:14
    Nie ma tu rozdziałów, misternie poskładanej akcji, jest huraganowy zapis myśli głównej bohaterki Zuzanny
    kobiety po 30-tce, swobodny strumień jej refleksji i tego, co jej się przytrafia. Brak chronologii nie przeszkadza jednak, wydaje się nawet zaletą, bo czytelnik zaczyna się z tokiem myślenia bohaterki- kobiety utożsamiać, daje się mu porwać. I dlatego ja np. przeczytałam tę książkę bodajże w 2 godziny. Bohaterka ma określony status rodzinny i społeczny, jest posiadaczką męża, albo mąż jest posiadaczką bohaterki, córki, przyjaciółek i tysiąca rozmaitych myśli, gorzkich, zakręconych, pospiesznych, zabawnych, doprawionych ironią. Zaletą tej książki jest to, .... więcej na www.broszka.pl  sprawdź czego dotyczy
  • 6.

  • 2008-03-10, 19:48
    cóż
    Przede wszystkim słychać, że E. ma nieszkolony głos, wysokie tony ewidentnie fałszuje. Głos ma dziecinny, słodki, ale śpiewa po angielsku, co podbija jeszcze nutę fałszu, bo wymawia ang. słowa strasznie obco, baby to u niej bejjjbiiiii, crazy, krejjjziiiiii, z akcentem na to i. Zaśpiewała raz po francusku i to było lepsze, przynajmniej jakaś egzotyka, no i rodzimy akcent. No, ale uparła się na ten angielski, trudno. Całość przypominała taką zabawę dorosłych ludzi, chęć pokazania, że mogę, że mnie stać. Bo muzycznie było to strasznie wtórne. Miejscami intro jak z „Smells like teen spirit” albo wstawki a la the Doors. Aż serce się rwało, żeby usłyszeć oryginał. więcej na www.broszka.pl http://broszka.pl/przypadek-emmanuelle,a sprawdź czego dotyczy
  • 7.

  • 2008-03-10, 19:38
    wyjątkowo prawdziwa
    Książkę te można określić w paru słowach: prosta, po amerykańsku zaangażowana, taka stuprocentowa, ale jednocześnie po amerykańsku naiwna, choć bardzo w tym ujmująca i urzekająca. Nie jest to arcydzieło, które odżywa, co pokolenie, które staje się kanonem pisarstwa... więcej poczytasz na www.broszka.pl http://broszka.pl/jedz-modl-sie-i-kochaj,a sprawdź czego dotyczy
  • 8.

  • 2008-03-10, 19:35
    to ładna nastrojowa muzyka
    bez fajerwerków i nieco monotonna, ale na wieczory z lampką wina, jak najbardziej. sprawdź czego dotyczy
  • 9.

  • 2008-03-10, 19:33
    jest to ksiązka
    bardzo wtórna i bardzo niepotrzebna na rynku. Przeciętny licealista napisze lepiej. Zastnawiające jaki jest powód, że ludzie nie mający nic do powiedzenia chwytają za pióro i nie obłaskawiają tym jakichś zacisznych blogów, tylko wydają ksiązki a empik to jeszcze promuje? sprawdź czego dotyczy
  • 10.

  • 2008-01-21, 21:50
    • ???label.form.note???5
    Książkę można polecić
    komuś, kto interesuje się przemysłem filmowym, bo wiele w niej jest informacji o produkcji filmów, w których grał T. Cruise. Komus, kogo interesuje szeroko pojęte życie innych, biografie, mechanizmy, dzięki którym osiągnęli to co osiągnęli. Czyta się to szybko, przyjemnie. A z lektury wyłania sie obraz człowieka uwikłanego w rodzinne traumy, przykre przezycia i z badań A. Mortona wynika, że to te sprawy popchnęły Criusa w objęcia scjentologii. Nie dziewię się, że Criuse walczy w sądzie z Mortonem, zawsze rozprawiał sie z tymi, którzy siali w mediach jego obraz, jaki nie odpowiadał jego koncepcji. A tu niby morton nie sypie niepochlebnymi faktami, ale summa summarum wyłania się z ksiązki obraz cżłowieka sekciarza, po którym nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, tyleż urodzonego geniusza co paranoika u którego nie wiadomo nigdy co jest prawdą a co fałszem. sprawdź czego dotyczy