Jeszcze jeden oddech

(okładka miękka)

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data premiery: 2016-09-28
Ilość stron: 240
Inne wydania: Cena:
okładka miękka 30,99 zł
ebook 22,51 zł
Ilość: szt.
Cena: 30,99 zł
34,90 zł
Oszczędzasz: 3,91 zł (11%)
lub Zaloguj się i kup teraz
Wysyłamy w 24h
Produkt w magazynie
DARMOWA DOSTAWA
do salonów empik
  • Opis
  • do góry

    Opis

    Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który zmierzył się z chorobą jako pacjent.

    Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem.
    Międzynarodowy fenomen wydawniczy.
    Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”.

    Paul Kalanithi był jednym  z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc.

    W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta, który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca choroba.

    Jeszcze jeden oddech to szczera, wzruszająca historia wybitnego lekarza, który stanął twarzą w twarz ze śmiercią. Zapis determinacji i świadectwo walki.
    Paul Kalanithi zmarł w marcu 2015 roku, niemal do ostatniej chwili pracując nad tekstem. Ta niedokończona książka doskonale oddaje ulotność naszego życia.

    Jeszcze jeden oddech bije rekordy popularności na całym świecie. Książka niemal natychmiast po wydaniu znalazła się na 1 miejscu listy bestsellerów „New York Timesa” i, mimo upływu kolejnych tygodni, już dwudziestu czterech od premiery, nadal je zajmuje. Książka podbiła też rynek brytyjski (w Wielkiej Brytanii Jeszcze jeden oddech miał już 16 dodruków!), kanadyjski, włoski i niemiecki. W sumie prawa sprzedano do niemal 40 krajów, między innymi: Danii, Norwegii, Tajwanu, Izraela, Chin, Indonezji, Portugalii, Rosji.

    "Jest w tej niezwykłej książce takie piękne zdanie: Bohater podjął decyzję, by nie odwracać wzroku od śmierci. To zdanie i ta książka są drogowskazem dla wszystkich, którzy znaleźli się w ekstremalnej życiowej sytuacji, a przy tym piękną opowieścią o miłości małżeńskiej w czasie największej próby – śmiertelnej choroby."
    Jerzy Stuhr

    "Poruszająca i mądra prawdziwa opowieść o rodzinie, medycynie i literaturze. Wyciska łzy i ogromnie inspiruje."
    „The Washington Post”

    "Ta książka w piękny i mądry sposób przekonuje nas, że każdego dnia konfrontujemy się ze śmiercią... Ale prawdziwe pytanie brzmi nie jak długo, lecz jak będziemy żyć – odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w żadnym podręczniku..."
    „Guardian”

  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Jeszcze jeden oddech
    Tytuł oryginalny: When Breath Becomes Air
    Autor: Kalanithi Paul
    Tłumaczenie: Małecki Łukasz
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 240
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2016-09-28
    Forma: książka
    Wymiary produktu [mm]: 197 x 27 x 123
    Indeks: 19762111
    do góry

    Recenzje

  • Recenzje Napisz recenzję
  • Średnia ocena: 4,5

    5 gwiazdek
    41
    4 gwiazdki
    10
    3 gwiazdki
    3
    2 gwiazdki
    3
    1 gwiazdka
    1
    Kup, zrecenzuj i wygraj

    Napisz recenzję i oceń produkt

    Oceń produkt:
    Tytuł: *pole wymagane
    Recenzja: **minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane, ** minimum 50 znaków
    Publikuj ›
    Dodano: 39 recenzji.
    Dodano 21.03.2017
    Jeszcze jeden oddech
    Super książka, wzruszająca, a przy tym pomagająca zrozumieć co mogą czuć inni ludzie zmagający się z chorobą
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 10.02.2017
    • 5
    5/5
    Zmusza do refleksji
    Czym są nasze codzienne problemy w porównaniu do przeżyć autora. Dość szczegółowe (jak dla mnie) opisy tego co czują osoby dotknięte rakiem pokazują, że warto doceniać nasze życie i cieszyć się nim, nawet w najdrobniejszych szczegółach. Warto przeczytać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 04.02.2017
    • 5
    5/5
    Daje do myślenia
    Okropna książka! Świadomość, że autor ten nie napiszę już żadnej innej wzbudza we mnie ogromny smutek i uczucie straty, pewien rodzaj pustki. Bardzo wartościowy człowiek, który przeprowadza Nas przez życie które notabene dopiero co nabiera rozpędu, kwitnie w wielu kwestiach i jest w końcu jego własne dla żony i dziecka. Pojawia się ona, okrutna i zła. Ta z którą żył na co dzień, ale nie dotyczyła jego bezpośrednio, nieuleczalna choroba. I właśnie tutaj zaczyna się właściwa akcja książki. Wiele łez i nostalgii, przede wszystkim jednak impuls do zastanowienia się nad prawdziwym sensem życia. Tym jaką wartość możemy przekazać innym. Polecam by przeczytać. Ostrzegam, że nie będzie łatwo ją czytać. Warto!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 01.02.2017
    • 5
    5/5
    Niesamowita!
    Niesamowita książka, która chwyta za serce..!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 26.01.2017
    • 5
    5/5
    skrytaksiazka.blogspot.com
    Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich lekarzy. W wieku 36 lat, po dziesięcioletniej pracy jako neurochirurg i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie kiedy zaczęły interesować się nim najważniejsze instytuty badawcze i prestiżowe kliniki, usłyszał diagnozę: IV stadium raka płuc. W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie, w pacjenta walczącego z chorobą. I zaczyna pisać, wytrwale, strona po stronie, nie zważając na trudności, które przynosi postępująca choroba. Co sprawia, że warto żyć w obliczu zbliżającej się śmierci? Co robić, gdy nie wiadomo, ile pozostało nam czasu? "Jeszcze jeden oddech" to coś więcej niż książka o neurochirurgu, który stanął przed obliczem śmierci. Dostajemy w niej dawkę życia Paula, który postanowił przemierzyć z nami jego historię, począwszy od dzieciństwa, aż do kresu życia. Wybitny człowiek, który mając przed sobą jeszcze wiele życiowych planów, w jednym momencie musiał pogodzić się z faktem, że nadchodzi jego koniec. Jest coś, co szczególnie zapadło mi w pamięci, po przeczytaniu tej powieści. Ludzie bardzo często zapominają o swoich bliskich, odkładają swoje plany na przyszłość, a sami walczą o jeszcze wyższe stanowiska, o jeszcze więcej pieniędzy. W tej książce było tak samo. W jednej chwili było wszystko o czym można byłoby tylko pomarzyć, a chwilę później pustka i świadomość, że to koniec. Paul pokazuje w bardzo piękny i mądry sposób jak poradzić sobie ze swoim życiem, w czasie choroby. Lekarz zmagał się z tym, jakie decyzje podjąć i jak wykorzystać swój ostatni czas. Czy dalej pomagać pacjentom? A może zacząć pisać książkę? Literatura była równie ważna w jego życiu. Koniec końców wykorzystał swoje życie w pełni. Wrócił do pracy, pisał tą powieść i czekał na narodziny jego córki. Nieważne jest "jak długo będziemy żyć", ale "jak będziemy żyć". Autor książki w dojrzały sposób spotkał się twarzą w twarz ze śmiercią. Nie załamał się, nie poddał. Podniósł głowę wysoko do góry i stawił czoła najgorszemu. Od początku mamy świadomość, że Paul zmarł, ale czy tak naprawdę przegrał walkę z rakiem? Czy można nazwać go przegranym? Nie sądzę. Jego książkę dokończyła żona opisując ostatnie dni życia męża. Ta pozycja zapada na długo w pamięci, zmienia myślenie, każe się zatrzymać i przemyśleć swoje życie, czy właśnie ma ono wyglądać tak, a nie inaczej. Po przeczytaniu tej książki mamy świadomość, że w każdej chwili możemy wszystko stracić, albo że może zabraknąć nam czasu na wiele spraw, które zostawiliśmy "na później". Nie warto tak myśleć, należy działać teraz, póki mamy możliwość. To absolutny debiut, który porusza dogłębnie i niesie za sobą spokój, nadzieję i rozwagę. Nie da się przejść obok tej historii obojętnie, uważam wręcz, że każdy powinien poznać życie Paula. To fenomenalna pozycja o walce, pogodzeniu się ze śmiercią i wykorzystaniu swojego życia w pełni możliwości.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 22.01.2017
    Ggenialne
    Naprawdę super książka. Opowiadająca o życiu, przez które można szczęśliwie przejść mimo utrudnień losu.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 17.01.2017
    • 5
    5/5
    Bardzo refleksyjna lektura.
    Tzw. "wyciskacz łez", który skłania do zastanowienia się nad przewartościowaniem własnego życia....
    "Jedyne w życiu co jest pewne, to to, że każdy kiedyś umrze"- po przeczytaniu nasuwa się następujące pytanie: czy lepiej znać szacunkowy termin i spędzać ten czas pożytecznie, czy nie znać i 3/4 życia wegetować.....generując sobie sztuczne problemy...
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 13.01.2017
    • 4
    4/5
    ODDECH ŻYCIA
    http://zbieraczkaksiazek.blogspot.com/2016/12/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi.html
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 04.01.2017
    Polecam
    Ciekawa książka budząca refleksje. Uświadamia najważniejsze wartości w życiu, kruchość każdego z nas bezwzględu na to jaki zawód wykonujemy jesteśmy tacy sami, tylko ludźmi. Każdy z nas boi się tego samego.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 03.01.2017
    http://podkoldra-deana.blogspot.com/
    Podchodziłam do tej książki z dużą dawką niepewności. Bo jednak autor to człowiek młody, lekarz, który stał się pacjentem. Czy potrafił wyjść poza ramy swojej wiedzy, doświadczenia, nawyków by jasno, bez patosu i niepotrzebnej bufonady mówić o swojej chorobie i zbliżającej się śmierci? A może to będzie relacja na wzór rozdziału z podręcznika medycyny? Pełna trudnych pojęć, zawiłych procedur i skomplikowanych terminów? Moje obawy szybko się rozmyły. Tak, to nadal opowieść o śmierci i chorobie. Jednak wybrzmiewają z niej różne tony. Raz są pełne optymizmu, czasem strachu, momentami czuje się determinację oraz niepohamowany pęd ku przyszłości by za chwilę gwałtowanie zatrzymać się i z wahaniem stawiać kolejne kroki. Nie ma tutaj patosu, nie ma wielkich egzystencjalnych pytań czy kłótni z Bogiem, losem, światem. Jest spokojne rozważanie i poszukiwanie. Paul Kalanithi przypomina mi w wielu momentach księdza Jana Kaczkowskiego. Czuje się ten sam spokój, akceptację i siłę. Mimo, że za każdym z nich stały inne doświadczenia i historie, obaj pokazali jak godnie można odchodzić. Wskazali, że choroba to coś więcej niż tylko kolejny pobyt w szpitalu czy kolejna dawka leku. Pokazali jak dobrze można przejść przez najtrudniejszy okres swojego życia by stać się wsparciem dla innych.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 02.01.2017
    • 5
    5/5
    Polecam!
    Niezwykle mądra, ciekawa i poruszająca powieść. Jest to biografia znanego neurochirurga, który sam wiele w życiu przeszedł i musiał się zmierzyć z ciężką chorobą. Książka pozwala spojrzeć w nieco inny sposób na chorobę, zawód lekarza i oblicze śmierci. Gorąco polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 27.12.2016
    Jeszcze jeden oddech
    Poruszająca, wzruszająca i dająca do myślenia książka. Bardzo polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 16.12.2016
    • 5
    5/5
    pouczająca
    Bardzo ciekawa i pouczająca książka.Autor nie skupił się tylko na sobie ale też na przypadkach swoich pacjentów.Można z tej ksiązki dowiedzieć sie wiele ciekawostek z zakresu neurologii .Jednym słowem mądra,pouczająca i chwytająca za serce książka.Polecam
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 16.12.2016
    • 5
    5/5
    pouczająca
    Bardzo ciekawa i pouczająca książka.Autor nie skupił się tylko na sobie ale też na przypadkach swoich pacjentów.Można z tej ksiązki dowiedzieć sie wiele ciekawostek z zakresu neurologii .Jednym słowem mądra,pouczająca i chwytająca za serce książka.Polecam
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 12.12.2016
    • 2
    2/5
    Rozczarowanie
    Spodziewałam się książki człowieka zmagającego się z chorobą, a przeczytałam książkę pisarza, który przez pierwsze 80 stron książki wspomina o chorobie może z dwa razy, później przeplata się wątek choroby z historiami pacjentów. Jestem osobą, której niewiele potrzeba do płaczu, czasem jedno zdanie w książce potrafi mnie całkowicie rozczulić, tutaj - czytając książkę o chorobie i umieraniu - nie poleciała mi ani jedna łza, nie było w tym nic emocjonalnego i nic się z tej książki nie dowiedziałam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (2)
    Dodano 12.12.2016
    • 2
    2/5
    Rozczarowanie
    Spodziewałam się książki człowieka zmagającego się z chorobą, a przeczytałam książkę pisarza, który przez pierwsze 80 stron książki wspomina o chorobie może z dwa razy, później przeplata się wątek choroby z historiami pacjentów. Jestem osobą, której niewiele potrzeba do płaczu, czasem jedno zdanie w książce potrafi mnie całkowicie rozczulić, tutaj - czytając książkę o chorobie i umieraniu - nie poleciała mi ani jedna łza, nie było w tym nic emocjonalnego i nic się z tej książki nie dowiedziałam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (2)
    Dodano 11.12.2016
    • 5
    5/5
    jeszcze jeden oddech
    piękna, poruszająca historia młodego lekarza chorego na nowotwór płuc. Wspaniała książka warto przeczytać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (2) nie (0)
    Dodano 04.12.2016
    • 5
    5/5
    Genialna książka!
    Genialna,przepiękna,mądra książka napisana przez niesamowitego,niezwykłego człowieka!Każdy powinien ją przeczytać!Nie mogłam się od niej oderwać...Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem,utalentowanym pisarzem...Przeczytajcie jego książkę...
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 04.12.2016
    • 5
    5/5
    Genialna książka!
    Genialna,przepiękna,mądra książka napisana przez niesamowitego,niezwykłego człowieka!Każdy powinien ją przeczytać!Nie mogłam się od niej oderwać...Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem,utalentowanym pisarzem...Przeczytajcie jego książkę...
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 02.12.2016
    ŚWIETNA!
    Świetna książka, polecam kazdemu, trafione w 10! Nie moglam sie od niej oderwac!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 30.11.2016
    • 5
    5/5
    Dająca do myślenia
    Poruszająca, autentyczna i pobudzająca do refleksji książka po którą warto sięgnąć, aby choć na sekundę zatrzymać się w pędzie codziennych obowiązków i zastanowić nad własnym życiem. Pozwala nauczyć się dostrzegać piękno chwil, otaczającego nas świata i czasu spędzonego w gronie najbliższych, a także doceniać uczucie, jakim jest miłość.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 29.11.2016
    • 5
    5/5
    Polecam
    Bardzo poruszająca opowieść lekarza zmagającego sie z chorobą nowotworową. Przedstawia problemy z jakimi borykaja sie chorzy ale tez niecodzienne zmartwienia ktore towarzyszą tym, ktorzy w kazdej chwili mogą pozegnac sie z zyciem. Treść na pewno bardzo wzrusza, po przeczytaniu dobrze jest miec chwile na refleksje. Polecam każdemu
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 28.11.2016
    Niezwykle wzruszająca historia!
    Jeszcze jeden oddech to książka wzruszająca i przejmująca. To książka, wobec której nie możemy przejść obojętnie. To lektura, która chwyta za serce zatwardziałego czytelnika. Ja nie wytrzymałam i popłakałam się na końcu. Fabuła tej książki oparta na faktach dała mi do myślenia, że życie jest ulotne i nie wiadomo co się za chwilę wydarzy. Ważne jest natomiast cieszenie się każdym momentem. Książka absolutnie zasługuje na miano numeru jeden według "New York Timesa". Gorąco polecam, chociaż pamiętajcie, że nie jest to lekka lektura. Jednakże w tym tkwi cały jej urok. Polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 19.11.2016
    • 5
    5/5
    Polecaam!!!
    Kolejna platynka! Dobra robota Piotr. Podoba mi się!!!!
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 09.11.2016
    • 5
    5/5
    Zachwycająca!
    Jeszcze jeden oddech to powieść odpowiadająca na trudne pytania, które życie do nas kieruje. Porusza nas do granic możliwości i daje nadzieję. Nawet wtedy kiedy mówi o poważnych tematach, jakim są życie i śmierć. To książka, dzięki której dowiadujemy się jak pogodzić się z trudnościami losu. Paul Kalanithi był cudownym człowiekiem. Neurochirurgiem i pisarzem, który dzięki swojej książce zainspiruje wielu.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 09.11.2016
    Jeszcze jeden oddech
    Książka pozwalająca oswoić się z chorobą, śmiercią i nieuchronnością końca.
    polecam wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób doświadczają trudnych przeżyć z chorowaniem swoim lub najbliższych.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 01.11.2016
    • 5
    5/5
    Jeszcze jeden oddech
    Książka godna polecenia i niestety zbyt szybko się kończy...
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 30.10.2016
    Przepiękna książką o przemijaniu
    Ktoś mądry powiedział kiedyś, że marzenia nie mają daty ważności. Musimy jednak spieszyć się z ich realizacją, bo my, nasze ciało, tę datę ważności mamy. "Jeszcze jeden oddech" Paula Kalanithiego to książka, która wbrew wszelkim pozorom nie jest próbą rozliczenia się z życiem, ostatnią spowiedzią. To książka, która powstała, by uświadomić nam, jak kruche jest ludzkie życie. Jak w ciągu kilku sekund możemy przewartościować naszą hierarchię, docenić to, czego do tej pory nie zauważaliśmy. To również próba pogodzenia się z nadciągającą śmiercią, uświadomienie nam, że jest ona nieunikniona, lecz nie powinniśmy czekać do ostatniej chwili, aby zacząć żyć pełnią życia, uśmiechać się, realizować własne plany. To jedna z tych książek, którą powinien przeczytać każdy.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 28.10.2016
    • 5
    5/5
    Jeszcze jeden oddech - Kalanithi Paul
    Rewelacyjna książka, którą można przeczytać dosłownie jednym tchem.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 26.10.2016
    AK
    Książka z kategorii tych , które warto przeczytać. Jednym tchem.... zapewne nie. Odprężająca, relaksująca ? Też nie. Dająca do myślenia ? Tak.
    Dobrze, rzeczowo ciekawie napisana, wiarygodna. Oparta na autentycznych przeżyciach. Polecam, warto ją przeczytać.
    A gdy już dobrniesz do końca, tak jak zaleca się w przedmowie - ostatnie słowa doktora Kalanithi, przeczytaj głośno.
    Jedna z tych książek, które w nas zostają na długo.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 23.10.2016
    • 4
    4/5
    JESZCZE JEDEN ODDECH, Paul Kalanithi
    Czytając Jeszcze jeden oddech autorstwa Paula Kalanithiego starałam się, wraz z narratorem – autorem, zrozumieć fenomen śmierci. Muszę przyznać, że zazwyczaj nie sięgam po tego typu literaturę czy film – zbyt często zdarza się, że czyjaś tragedia staje się pożywką dla mediów i że grając na uczuciach, przede wszystkim na ludzkiej empatii i litości, promowane jest dzieło, którego treść pozostawia wiele do życzenia. W tym przypadku nie miałam jednak takiego poczucia.

    Paul Kalanithi – autor i główny bohater powieści (choć zastanawiam się, czy w roli głównej nie występuje tu tak naprawdę śmierć) zaprasza czytelnika do swojego życia, począwszy od okresu szkolnego, głównie licealnego, po śmierć, która przychodzi zdecydowanie za wcześnie (Kalanithi umiera w wieku trzydziestu ośmiu lat). Autor opisuje swoją fascynację literaturą i naukami biologicznymi, które dopiero z czasem splotły się w jedną drogę mającą na celu zrozumienie momentu, w którym przychodzi nam rozstać się z życiem. (...)
    Jeszcze jeden oddech to poruszająca historia człowieka wrażliwego na życie, a więc także na jego naturalną kolej, jaką jest śmierć. Człowieka wiodącego świadomą egzystencję, podejmującego walkę z jej trudami, po to, by zaakceptować życie takim, jakim jest. Paradoksalnie, nadzieję daje nie możliwość oszukania śmierci czy zapowiedź tego, co mogłoby po niej nastąpić, ale właśnie pogodzenie się z tym, że na koniec to ona zwycięży a mimo tego warto jest podjąć trud istnienia.

    PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2016/10/23/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi/ .
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 22.10.2016
    • 5
    5/5
    Piękna...
    Przeczytałem mnóstwo książek których bohaterem był rak, autorzy pisali o jego bezwzględności, odbieraniu nadziei, sił fizycznych, psychicznych ale Paul to człowiek, który pokazał życie z punktu widzenia lekarza, który ratował życie, dokonywał operacji na otwartym mózgu, i punktu widzenia pacjenta z diagnozą śmierć. Książka dobra. Godna polecenia. Polecam.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 18.10.2016
    • 5
    5/5
    Rewelacyjna
    "Jeszcze jeden oddech" to książka o tym, że...nie jesteśmy nieśmiertelni. Nie przytłacza, ale skłania do przemyśleń. Trudno też nie zadać sobie pytania, czy nie lepiej byłoby, gdyby autor został pisarzem? Tylko wtedy nie napisałby czegoś tak ciekawego o naturze ludzkiego układu nerwowego. Jedna z lepszych książek tego roku.
    Cała recenzja: http://today-ornever.blogspot.com/2016/10/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi.html
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 18.10.2016
    • 5
    5/5
    "Zaskakująca"
    Ksiazka bardzo wciągająca, bardzo prawdziwą w dużym skrócie opowiada o tym jak życie staje się kruche w perspektywie śmierci, kiedy dowiadujemy się o śmiertelnej chorobie, a tyle jeszcze pragniemy, osiągnąć, zrealizować. Książka na 6+
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 14.10.2016
    • 5
    5/5
    Niesamowita, przepelniona miłością i nadzieją
    JESZCZE JEDEN ODDECH – to wstrząsająca, niesamowita książka, dająca niejednokrotnie do myślenia. To swoisty rodzaj testamentu napisanego przez Paula Kalanithiego – neurochirurga borykającego się z nieuleczalną chorobą – rakiem. Na podstawie jego zapisków, notatek poznajemy historię życia, ale także i jego śmierci. Życie i śmierć – ambiwalentne terminy, które się uzupełniają. Każdy z nas dostał życie i każdy z nas w pewnym momencie odejdzie ze świata ziemskiego. Taka jest kolej rzeczy.

    Paul Kalanithi z jednej strony ratował ludzkie życie jako lekarz neurochirurgii, a z drugiej sam stał się pacjentem, który tak naprawdę walczył zawzięcie ze swoją chorobą. Stwierdzam, iż swoim heroicznym czynem, próbował udowodnić, iż może pokonać chorobę. Żona, córka, rodzina i najbliżsi przyjaciele – to najważniejsze osoby odgrywające role w tym absurdalnym lecz prawdziwym świecie. Świecie, w którym na co dzień życie igra ze śmiercią.

    JESZCZE JEDEN ODDECH – to wzruszający, mocny, dojrzały reportaż, który tak naprawdę, w moim mniemaniu, KAŻDY powinien przeczytać. Niesie on wiele mądrości życiowych, które w dzisiejszych czasach poszły do lamusa. Ciągła gonitwa za pieniądzem, „wyścig szczurów”, w którym najlepszy wygrywa – przesłoniły nam priorytety. Rozwój techniki powoduje że nie potrafimy już porozmawiać z drugą osobą „twarzą w twarz”. Komunikujemy się tylko przez różne portale społecznościowe, w których czujemy się dobrze, w których możemy wszystko. Wchodząc do komunikacji miejskiej, obrazem który wzbudza we mnie ogólne oburzenie, to obraz gdzie co druga osoba włazi prawie nosem w swojego smartphona i nie widzi świata dookoła siebie. Trzeba wyjść z tego letargu, ze świata fikcyjnego, bo czasami może być już za późno. Za późno na prawdziwą miłość, na uśmiech, na prawdziwe życie.

    Czytając te wzruszające zapiski Paula Kalanithiego przypomniały mi słowa Papieża Franciszka, które wypowiedział do małych pacjentów w szpitalu dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu podczas tegorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie: „Służenie z miłością i czułą troską osobom potrzebującym pomocy sprawia, że wszyscy wzrastamy w człowieczeństwie i otwiera nam ono drogę do życia wiecznego: kto pełni uczynki miłosierdzia, nie boi się śmierci”.

    Paul Kalanithi jako doskonały neurochirurg czynił takie uczynki miłosierdzia. Był lekarzem w pełni znaczenia tego słowa. Precyzyjny, wnikliwy, inteligentny. Profesjonalista i perfekcjonista. Ale jak sam stwierdził: „Nie da się osiągnąć absolutnej perfekcji, lecz warto wierzyć, że człowiek nieustannie się do niej zbliża”.

    JESZCZE JEDEN ODDECH to również książka o nadziei. Paul Kalanithi swoją postawą, zachowaniem i pokorą wskazuje nam wartości jakimi powinniśmy się kierować. Nadaje kierunek racjonalnemu spojrzeniu na otaczający nas świat w momencie zagrożenia życia czy nawet śmierci. Jest dobrym „materiałem” do naśladowania abyśmy nigdy w naszym życiu nie poddawali się, abyśmy realizowali swoje plany, zamiary oraz abyśmy mieli nadzieję na lepsze jutro. Przecież nadzieja umiera ostatnia, prawda?
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 14.10.2016
    wyciskacz łez...
    przeczytałam w dzień. piękna książka wzruszająca polecam
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (1) nie (0)
    Dodano 05.10.2016
    • 5
    5/5
    O ty co naturalne, a jednak tak obce...
    Bardzo ciężko opisać tę książkę w kilku prostych słowach. Przymiotniki takie jak "niesamowita", "rewelacyjna", nie oddają, a wręcza zabierają jej godność i powagę. Choć czyta się ją lekko, tematyka jest niezwykle trudna. Jest to opowieść o śmierci, a także o ironii losu. Jest to historia o tym co najpewniejsze i jednocześnie najbardziej niespodziewane w życiu.

    Paul Kalanithi był lekarzem neurochirurgiem. Od wczesnej młodości poszukiwał odpowiedzi na pytania dotyczące życia i śmierci. W tym celu, przez pierwsze lata studiów zgłębiał literaturę. Analizował zagadnienia dotyczące ludzkiej egzystencji, jej znaczenia. W pewnym momencie poczuł, że teoria mu nie wystarcza i tak rozpoczął studia medyczne. To pierwsza część książki odsłaniająca wycinek z życia lekarza. Poznajemy jego dylematy, wątpliwości, ambicje. Drugi etap jest już trudniejszy. Ten bardzo zdolny neurochirurg, po 10 latach praktyki, będąc u szczytu swojej kariery, dowiaduje się, że ma raka i to w bardzo zaawansowanym stopniu. Nagle wszystko się zmienia, a Paul musi odnaleźć się w nowej sytuacji. Musi stworzyć nowego siebie. Próbuje nam o tym opowiedzieć.

    Książka jest napisana niezwykle mądrze i rzeczowo. Choć brzmi to dość sztywno, to chyba te dwa słowa najlepiej oddają, to jak autor przedstawia nam swoją historię. Zawaliło mu się życie, a mimo to z jego słów bije ogromny spokój i rozwaga. Czytelnik widzi jego zagubienie, ale jednocześnie siłę. Odnalezienie tego co najważniejsze w tym momencie życia, w tak niepewnej przyszłości, wydaje się wręcz niemożliwe. Ale jemu, krok po kroku, to się udaje.
    Ta książka, to jest opowieść Paula Kalanithi'ego. Pewnie nie wiemy wielu rzeczy. Poznajemy tylko to, co on chce nam pokazać. Nie czytamy o jego łzach, załamaniach. On tylko stwierdza, że takie rzeczy miały miejsce. Mimo tego, książka jest bardzo poruszająca. Nie płakałam czytając ją, ale czułam narastający niepokój. Strach o swoich bliskich, o siebie. Ta powieść dotyka naszych najdelikatniejszych "strun". Mówi wprost o tym, czego się tak boimy, co tak odsuwamy od siebie. Kiedy ją skończyłam, usłyszałam ciszę... W głowie pojawiła się myśl, że nic nie jest pewne, oprócz tego, że odejdziemy. Dlaczego to co spotyka ludzi od zawsze, co jest tak naturalne, wywołuje taki lęk? Nawet człowiek, dla którego śmierć innych ludzi była codziennością, w obliczu wyroku jaki usłyszał, stracił to, co pozornie wydawało się przygotowaniem.

    Po odłożeniu tej książki, człowiek patrzy na swoje życie z innej perspektywy. Jest ona delikatnym budzikiem ostrzegawczym dla każdego z nas. Ma nas obudzić z naszego marazmu, z naszego narzekania. Mamy docenić własne życie i pamiętać o tym jak bardzo jest kruche.

    Powieść musi być bardzo poruszająca dla osób, które walczyły lub walczą z tą ciężką chorobą jaką jest rak. Sądzę, że jej przeczytanie może przynieść im dużą pociechę.

    Choć życie w ciągłym strachu i obawie " co może się stać" nie ma sensu, to warto sięgnąć po tę książkę, by sobie przypomnieć co w życiu jest ważne. By sobie uświadomić, jak czasami niewiele od nas zależy. Tu od razu przypominają mi się słowa Woody'iego Allena :
    "Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość."

    Mądra i rzeczowa lektura.

    Polecam!!

    Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 21.09.2016
    • 5
    5/5
    wielbicielka-ksiazek.blogspot.com
    Książka "Jeszcze jeden oddech" przykuła moją uwagę, gdy pewnego dnia przeglądałam zapowiedzi Wydawnictwa Literackiego. Gdy tylko ją dostrzegłam, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Dlaczego? Zaintrygował mnie przede wszystkim jej opis. To prawdziwa historia opowiedziana przez neurochirurga, który któregoś dnia usłyszał przykrą wiadomość, jedno krótkie słowo całkowicie zmieniające życie i postrzeganie przyszłości: rak. Pisząc książkę, chciał po pierwsze spełnić jedno ze swoich marzeń, a po drugie pragnął podzielić się swoimi spostrzeżeniami i przeżyciami związanymi z walką z chorobą i śmiercią oraz przekazać innym ludziom mnóstwo mądrych i cennych wartości, wskazówek dających wiarę i nadzieję, ułatwiających przejście niewątpliwie bardzo trudnego okresu, a także pomagających z pokorą i godnością podejść do otrzymanej informacji o diagnozie oraz śmierci.

    Paul Kalanithi był znanym i cenionym lekarzem o najbardziej wymagającej specjalizacji, jaką jest neurochirurgia. Jego pasją była medycyna, interesował się filozofią biologiczną. Studiował na Uniwersytecie Stanforda, a potem w Yale. Jako neurochirurg pracował dziesięć lat, do ukończenia rezydentury pozostało mu piętnaście miesięcy. Otrzymywał wiele nagród, wyróżnień. Proponowano mu również prowadzenie zajęć na różnych uczelniach. Spełniał się zawodowo, pracował po kilkanaście godzin dziennie, często przekraczając dozwolone normy. Był również miłośnikiem literatury, studiował nawet literaturę angielską. Mając zaledwie dziesięć lat podjął się lektury książki G. Orwella "Rok 1984". Czytał również powieści W. Nabokova czy T.S. Eliota, których cytował w swojej książce. Pewnego dnia, w wieku trzydziestu sześciu lat usłyszał diagnozę: IV stadium raka płuc. Nie załamał się, z pokorą podszedł do otrzymanej informacji o chorobie. Nagle stał się pacjentem, który miał zdecydowanie większą świadomość tego, jak będzie wyglądało jego dalsze życie i leczenie. Postanowił podjąć walkę, w trudnych momentach mógł liczyć na wsparcie żony - Lucy, która była internistką oraz rodziny i przyjaciół. Nie wierzył, że przeżyje, że wygra walkę z chorobą. Mimo to nie okazywał słabości, poddawał się terapii, zaczął pisać swoją książkę. Gdy jego stan się poprawił, a wyniki się ustabilizowały, wrócił do pracy, aby ukończyć rezydenturę. Paul i Lucy podjęli również starania o dziecko, pragnęli zostać rodzicami, stworzyć rodzinę. Udało się. Narodziny córki Cady były najpiękniejszym momentem w ich życiu. Niestety rak ponownie zaatakował... Paul zmarł 9 marca 2015 roku.

    "Wyglądało na to, że pewien rozdział mojego życia został definitywnie zamknięty
    - a może nawet cała książka?
    Zamiast być uduchowioną postacią, która niesie pomoc w chwilach najtrudniejszych
    życiowych przemian, znalazłem się wśród zagubionych, zdezorientowanych owieczek.
    Ciężka choroba nie zmienia życia, ona w jednej chwili całkowicie je niszczy.
    Nie czułem, że mam do czynienia z objawieniem, oślepiającym rozbłyskiem ukazującym To,
    Co Naprawdę Się Liczy - miałem raczej wrażenie, jakby ktoś zbombardował szlak,
    którym dotąd podróżowałem.
    Pozostawało mi jedynie znaleźć inną drogę."

    Paul Kalanithi w swojej książce, nad którą pracował do ostatniej chwili, przedstawił swoje życie przed otrzymaniem informacji o raku oraz po usłyszeniu diagnozy. Opowiadał o swojej edukacji, zajęciach na studiach, pierwszych operacjach i sekcjach zwłok, praktykach na oddziale ginekologiczno-położniczym, a następnie na chirurgii onkologicznej, wypełnianiu dokumentów, strategii oszczędzania czasu na sali operacyjnej (lekarz-zając i lekarz-żółw), o neurochirurgii oraz funkcjonowaniu mózgu. Ukazał swoją pracę, której całkowicie się poświęcił. Przedstawiał relacje z pacjentami, ich reakcje, kiedy przekazywał im wyniki badań, wiadomość o chorobie. Wspominał swoje dzieciństwo, rodziców, pierwszą miłość, a także małżeństwo, które swego czasu przechodziło kryzys. Nawiązywał do ulubionych pisarzy i ich dzieł literackich.
    Jednak przede wszystkim opowiedział swoją historię z perspektywy pacjenta, którym się stał po usłyszeniu diagnozy. Skupił się na omówieniu pobytu w szpitalu, przebiegu swojej choroby, jej etapów leczenia i terapii, której się poddał. Informację o raku przyjął z godnością i pokorą, zaakceptował ją. Mierzył się z chorobą każdego dnia. Był zdeterminowany, pragnął żyć, spełnić swoje marzenia, realizować swoje pasje. Walczył do samego końca...

    Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem, kochającym mężem i ojcem, człowiekiem pełnym pasji i chęci życia, wzbudzającym sympatię, podziw i szacunek.

    "Jeszcze jeden oddech" to książka niezwykle poruszająca, wartościowa, mądra, szczera i prawdziwa. To opowieść o miłości, rodzinie, medycynie, literaturze, marzeniach, pasjach, a przede wszystkim o chorobie, śmierci i świadomym odchodzeniu. To piękna i wzruszająca historia, którą zdecydowanie warto poznać.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    Dodano 01.09.2016
    • 5
    5/5
    Paul Kalanithi „Jeszcze jeden oddech”
    Paul Kalanithi „Jeszcze jeden oddech” jest to książka wydana w formie biografii, która potrafi wzruszyć, tworzy miłą atmosferę w świecie medyczny. Wielu z nas na dzień dzisiejszy załamałoby się, gdybyśmy usłyszeli o diagnozie: IV stadium raka płuc. Paul, lekarz neurochirurg nie załamał się. Czy pogodził się ze swoim losem ? Co czuł się pogodzony, gdy odchodził z tego świata? Czy dr Paul czuł swoje szczęście osobiste i spełnienie zawodowe?. Postanowił napisać o tym wszystkim napisać. Przedstawić nam swoją historię życia jako pacjenta i lekarza. Osobiście ujęła mnie postawa Paula jako człowieka, lekarza, gdyż l kocha swoich pacjentów, przeżywa osobiście ich przypadki. Polecam przeczytać tą książkę ze względu na to, że jest ona wskazówką dla ludzi żyjących bez braku nadziei. Dzięki tej książce istnieje nadzieja na lepsze jutro w świecie medycyny- leczenia stadium raka płuc. Wyrażam wielki szacunek stronę rodziców, żony Paula – Lucy i ich córki Cody, która dała nadzieje Paulowi, że może nacieszyć się życiem. Nowe życie zamieszkałe, ale pozostawiło ślady włosów ciemnych, które będzie przypominało jakie miał jak to mówiła o swoim mężu żona dr Paula, która była świadkiem ich miłości oraz choroby.
    Czy ta recenzja była przydatna? tak (0) nie (0)
    zobacz więcej recenzji
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Jeszcze jeden oddech - Kalanithi Paul
    Właśnie zrecenzowałem: Jeszcze jeden oddech
    Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który zmierzył się z chorobą jako pacjent.Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem.Międzynarodowy fenomen wydawniczy.Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”.Paul Kalanithi był jednym  z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków

    Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
    Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

    Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

    Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:


     
    * Pola wymagane
    Wyślij

    Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, nasze CENTRUM WSPARCIA KLIENTA jest specjalnie dla Ciebie – czynne całą dobę*

    pod nr telefonu:

    +48 22 462 72 50

    *oprócz świąt ustawowo wolnych od pracy

    Ostatnio oglądane


    Podobne do ostatnio oglądanych