Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Jeszcze jeden oddech (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 28,49 zł
Ilość:
szt
Cena:
28,49 zł
34,90 zł
Oszczędzasz:
6,41 zł (18%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Poruszająca historia genialnego neurochirurga, który zmierzył się z chorobą jako pacjent.

Opowieść o odchodzeniu w zgodzie z sobą i ze światem.
Międzynarodowy fenomen wydawniczy.
Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”.

Paul Kalanithi był jednym  z najzdolniejszych amerykańskich neurochirurgów i ogromnym miłośnikiem poezji. W wieku 36 lat, po blisko 10-letniej pracy w charakterze neurochirurga i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie gdy Paulem zaczęły interesować się najważniejsze instytuty badawcze i najbardziej prestiżowe kliniki, młody lekarz usłyszał diagnozę IV stadium raka płuc.

W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie w pacjenta, który sam podejmuje walkę z chorobą. I zaczyna pisać. Wytrwale, strona po stronie, niezależnie od trudności, jakie przynosiła postępująca choroba.

Jeszcze jeden oddech to szczera, wzruszająca historia wybitnego lekarza, który stanął twarzą w twarz ze śmiercią. Zapis determinacji i świadectwo walki.
Paul Kalanithi zmarł w marcu 2015 roku, niemal do ostatniej chwili pracując nad tekstem. Ta niedokończona książka doskonale oddaje ulotność naszego życia.

Jeszcze jeden oddech bije rekordy popularności na całym świecie. Książka niemal natychmiast po wydaniu znalazła się na 1 miejscu listy bestsellerów „New York Timesa” i, mimo upływu kolejnych tygodni, już dwudziestu czterech od premiery, nadal je zajmuje. Książka podbiła też rynek brytyjski (w Wielkiej Brytanii Jeszcze jeden oddech miał już 16 dodruków!), kanadyjski, włoski i niemiecki. W sumie prawa sprzedano do niemal 40 krajów, między innymi: Danii, Norwegii, Tajwanu, Izraela, Chin, Indonezji, Portugalii, Rosji.

"Jest w tej niezwykłej książce takie piękne zdanie: Bohater podjął decyzję, by nie odwracać wzroku od śmierci. To zdanie i ta książka są drogowskazem dla wszystkich, którzy znaleźli się w ekstremalnej życiowej sytuacji, a przy tym piękną opowieścią o miłości małżeńskiej w czasie największej próby – śmiertelnej choroby."
Jerzy Stuhr

"Poruszająca i mądra prawdziwa opowieść o rodzinie, medycynie i literaturze. Wyciska łzy i ogromnie inspiruje."
„The Washington Post”

"Ta książka w piękny i mądry sposób przekonuje nas, że każdego dnia konfrontujemy się ze śmiercią... Ale prawdziwe pytanie brzmi nie jak długo, lecz jak będziemy żyć – odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w żadnym podręczniku..."
„Guardian”

Dane szczegółowe

Tytuł: Jeszcze jeden oddech
Tytuł oryginalny: When Breath Becomes Air
Autor: Kalanithi Paul
Tłumaczenie: Małecki Łukasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 240
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-28
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 197 x 27 x 123
Indeks: 19762111

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
44
4
10
3
3
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
25-04-2017 o godz 10:08 Edyta Trzeciak-czyrnek dodał recenzje:
Naprawdę rusza za serce. I czasem człowiek tak sobie czytając ta książkę pomyśli ,,, dlaczego taki wybitny człowiek musiał umrzeć przecież tyle mógł zrobić , czemu nie ktos inny np. Pan z pod sklepu,,, Bóg zabiera do siebie szybciej osoby które juz swoją misje lub nawrócenie na ziemi odbyły 😀
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2017 o godz 09:54 angelika.steciak@gmail.com dodał recenzje:
Zachęcam do zapoznania się z moją osobistą refleksją po lekturze tej pięknej książki: http://www.angelikaipedagogika.pl/wiosna-zycia-kontra-smierc-czyli-o-jeszcze-jednym-oddechu-paula-kalanithiego/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-03-2017 o godz 12:09 elgo112 dodał recenzje:
Książka cudowna, wzrusza, uczy i pomaga w najtrudniejszych chwilach. Każda strona wydaje się przepełniona czymś więcej niż literami. W każdej stronie znajduje się cząstka autora. Ta piękna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 01:58 Śnieżynka dodał recenzje:
Super książka, wzruszająca, a przy tym pomagająca zrozumieć co mogą czuć inni ludzie zmagający się z chorobą
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2017 o godz 07:08 Martyna Kowlska dodał recenzje:
Czym są nasze codzienne problemy w porównaniu do przeżyć autora. Dość szczegółowe (jak dla mnie) opisy tego co czują osoby dotknięte rakiem pokazują, że warto doceniać nasze życie i cieszyć się nim, nawet w najdrobniejszych szczegółach. Warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-02-2017 o godz 09:06 Radosław Firsiuk dodał recenzje:
Okropna książka! Świadomość, że autor ten nie napiszę już żadnej innej wzbudza we mnie ogromny smutek i uczucie straty, pewien rodzaj pustki. Bardzo wartościowy człowiek, który przeprowadza Nas przez życie które notabene dopiero co nabiera rozpędu, kwitnie w wielu kwestiach i jest w końcu jego własne dla żony i dziecka. Pojawia się ona, okrutna i zła. Ta z którą żył na co dzień, ale nie dotyczyła jego bezpośrednio, nieuleczalna choroba. I właśnie tutaj zaczyna się właściwa akcja książki. Wiele łez i nostalgii, przede wszystkim jednak impuls do zastanowienia się nad prawdziwym sensem życia. Tym jaką wartość możemy przekazać innym. Polecam by przeczytać. Ostrzegam, że nie będzie łatwo ją czytać. Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
01-02-2017 o godz 07:06 sam.sylwiaa@gmail.com dodał recenzje:
Niesamowita książka, która chwyta za serce..!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2017 o godz 12:24 SkrytaKsiążka dodał recenzje:
Paul Kalanithi był jednym z najzdolniejszych amerykańskich lekarzy. W wieku 36 lat, po dziesięcioletniej pracy jako neurochirurg i pod koniec wyczerpującej rezydentury, w momencie kiedy zaczęły interesować się nim najważniejsze instytuty badawcze i prestiżowe kliniki, usłyszał diagnozę: IV stadium raka płuc. W jednej chwili Paul zmienia się z lekarza ratującego życie, w pacjenta walczącego z chorobą. I zaczyna pisać, wytrwale, strona po stronie, nie zważając na trudności, które przynosi postępująca choroba. Co sprawia, że warto żyć w obliczu zbliżającej się śmierci? Co robić, gdy nie wiadomo, ile pozostało nam czasu? "Jeszcze jeden oddech" to coś więcej niż książka o neurochirurgu, który stanął przed obliczem śmierci. Dostajemy w niej dawkę życia Paula, który postanowił przemierzyć z nami jego historię, począwszy od dzieciństwa, aż do kresu życia. Wybitny człowiek, który mając przed sobą jeszcze wiele życiowych planów, w jednym momencie musiał pogodzić się z faktem, że nadchodzi jego koniec. Jest coś, co szczególnie zapadło mi w pamięci, po przeczytaniu tej powieści. Ludzie bardzo często zapominają o swoich bliskich, odkładają swoje plany na przyszłość, a sami walczą o jeszcze wyższe stanowiska, o jeszcze więcej pieniędzy. W tej książce było tak samo. W jednej chwili było wszystko o czym można byłoby tylko pomarzyć, a chwilę później pustka i świadomość, że to koniec. Paul pokazuje w bardzo piękny i mądry sposób jak poradzić sobie ze swoim życiem, w czasie choroby. Lekarz zmagał się z tym, jakie decyzje podjąć i jak wykorzystać swój ostatni czas. Czy dalej pomagać pacjentom? A może zacząć pisać książkę? Literatura była równie ważna w jego życiu. Koniec końców wykorzystał swoje życie w pełni. Wrócił do pracy, pisał tą powieść i czekał na narodziny jego córki. Nieważne jest "jak długo będziemy żyć", ale "jak będziemy żyć". Autor książki w dojrzały sposób spotkał się twarzą w twarz ze śmiercią. Nie załamał się, nie poddał. Podniósł głowę wysoko do góry i stawił czoła najgorszemu. Od początku mamy świadomość, że Paul zmarł, ale czy tak naprawdę przegrał walkę z rakiem? Czy można nazwać go przegranym? Nie sądzę. Jego książkę dokończyła żona opisując ostatnie dni życia męża. Ta pozycja zapada na długo w pamięci, zmienia myślenie, każe się zatrzymać i przemyśleć swoje życie, czy właśnie ma ono wyglądać tak, a nie inaczej. Po przeczytaniu tej książki mamy świadomość, że w każdej chwili możemy wszystko stracić, albo że może zabraknąć nam czasu na wiele spraw, które zostawiliśmy "na później". Nie warto tak myśleć, należy działać teraz, póki mamy możliwość. To absolutny debiut, który porusza dogłębnie i niesie za sobą spokój, nadzieję i rozwagę. Nie da się przejść obok tej historii obojętnie, uważam wręcz, że każdy powinien poznać życie Paula. To fenomenalna pozycja o walce, pogodzeniu się ze śmiercią i wykorzystaniu swojego życia w pełni możliwości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-01-2017 o godz 08:52 Julia dodał recenzje:
Naprawdę super książka. Opowiadająca o życiu, przez które można szczęśliwie przejść mimo utrudnień losu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-01-2017 o godz 06:53 Anna dodał recenzje:
Tzw. "wyciskacz łez", który skłania do zastanowienia się nad przewartościowaniem własnego życia....
"Jedyne w życiu co jest pewne, to to, że każdy kiedyś umrze"- po przeczytaniu nasuwa się następujące pytanie: czy lepiej znać szacunkowy termin i spędzać ten czas pożytecznie, czy nie znać i 3/4 życia wegetować.....generując sobie sztuczne problemy...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-01-2017 o godz 12:01 Agata M. dodał recenzje:
http://zbieraczkaksiazek.blogspot.com/2016/12/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-01-2017 o godz 08:13 Karolina Jędrasik dodał recenzje:
Ciekawa książka budząca refleksje. Uświadamia najważniejsze wartości w życiu, kruchość każdego z nas bezwzględu na to jaki zawód wykonujemy jesteśmy tacy sami, tylko ludźmi. Każdy z nas boi się tego samego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-01-2017 o godz 07:48 Barbara Hudomięt dodał recenzje:
Podchodziłam do tej książki z dużą dawką niepewności. Bo jednak autor to człowiek młody, lekarz, który stał się pacjentem. Czy potrafił wyjść poza ramy swojej wiedzy, doświadczenia, nawyków by jasno, bez patosu i niepotrzebnej bufonady mówić o swojej chorobie i zbliżającej się śmierci? A może to będzie relacja na wzór rozdziału z podręcznika medycyny? Pełna trudnych pojęć, zawiłych procedur i skomplikowanych terminów? Moje obawy szybko się rozmyły. Tak, to nadal opowieść o śmierci i chorobie. Jednak wybrzmiewają z niej różne tony. Raz są pełne optymizmu, czasem strachu, momentami czuje się determinację oraz niepohamowany pęd ku przyszłości by za chwilę gwałtowanie zatrzymać się i z wahaniem stawiać kolejne kroki. Nie ma tutaj patosu, nie ma wielkich egzystencjalnych pytań czy kłótni z Bogiem, losem, światem. Jest spokojne rozważanie i poszukiwanie. Paul Kalanithi przypomina mi w wielu momentach księdza Jana Kaczkowskiego. Czuje się ten sam spokój, akceptację i siłę. Mimo, że za każdym z nich stały inne doświadczenia i historie, obaj pokazali jak godnie można odchodzić. Wskazali, że choroba to coś więcej niż tylko kolejny pobyt w szpitalu czy kolejna dawka leku. Pokazali jak dobrze można przejść przez najtrudniejszy okres swojego życia by stać się wsparciem dla innych.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-01-2017 o godz 01:19 Dorotaaa dodał recenzje:
Niezwykle mądra, ciekawa i poruszająca powieść. Jest to biografia znanego neurochirurga, który sam wiele w życiu przeszedł i musiał się zmierzyć z ciężką chorobą. Książka pozwala spojrzeć w nieco inny sposób na chorobę, zawód lekarza i oblicze śmierci. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2016 o godz 04:01 Anna Klin dodał recenzje:
Poruszająca, wzruszająca i dająca do myślenia książka. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2016 o godz 09:14 Mania2015 dodał recenzje:
Bardzo ciekawa i pouczająca książka.Autor nie skupił się tylko na sobie ale też na przypadkach swoich pacjentów.Można z tej ksiązki dowiedzieć sie wiele ciekawostek z zakresu neurologii .Jednym słowem mądra,pouczająca i chwytająca za serce książka.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2016 o godz 09:13 Mania2015 dodał recenzje:
Bardzo ciekawa i pouczająca książka.Autor nie skupił się tylko na sobie ale też na przypadkach swoich pacjentów.Można z tej ksiązki dowiedzieć sie wiele ciekawostek z zakresu neurologii .Jednym słowem mądra,pouczająca i chwytająca za serce książka.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-12-2016 o godz 06:19 K. dodał recenzje:
Spodziewałam się książki człowieka zmagającego się z chorobą, a przeczytałam książkę pisarza, który przez pierwsze 80 stron książki wspomina o chorobie może z dwa razy, później przeplata się wątek choroby z historiami pacjentów. Jestem osobą, której niewiele potrzeba do płaczu, czasem jedno zdanie w książce potrafi mnie całkowicie rozczulić, tutaj - czytając książkę o chorobie i umieraniu - nie poleciała mi ani jedna łza, nie było w tym nic emocjonalnego i nic się z tej książki nie dowiedziałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
12-12-2016 o godz 06:18 K. dodał recenzje:
Spodziewałam się książki człowieka zmagającego się z chorobą, a przeczytałam książkę pisarza, który przez pierwsze 80 stron książki wspomina o chorobie może z dwa razy, później przeplata się wątek choroby z historiami pacjentów. Jestem osobą, której niewiele potrzeba do płaczu, czasem jedno zdanie w książce potrafi mnie całkowicie rozczulić, tutaj - czytając książkę o chorobie i umieraniu - nie poleciała mi ani jedna łza, nie było w tym nic emocjonalnego i nic się z tej książki nie dowiedziałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
11-12-2016 o godz 09:46 ALEKSANDRA CZAPIEWSKA dodał recenzje:
piękna, poruszająca historia młodego lekarza chorego na nowotwór płuc. Wspaniała książka warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
04-12-2016 o godz 11:39 Atena Emerle-Meisinger dodał recenzje:
Genialna,przepiękna,mądra książka napisana przez niesamowitego,niezwykłego człowieka!Każdy powinien ją przeczytać!Nie mogłam się od niej oderwać...Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem,utalentowanym pisarzem...Przeczytajcie jego książkę...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-12-2016 o godz 11:37 Atena Emerle-Meisinger dodał recenzje:
Genialna,przepiękna,mądra książka napisana przez niesamowitego,niezwykłego człowieka!Każdy powinien ją przeczytać!Nie mogłam się od niej oderwać...Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem,utalentowanym pisarzem...Przeczytajcie jego książkę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2016 o godz 06:41 Agnieszka Zaleszczyk dodał recenzje:
Świetna książka, polecam kazdemu, trafione w 10! Nie moglam sie od niej oderwac!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-11-2016 o godz 11:03 resitex dodał recenzje:
Poruszająca, autentyczna i pobudzająca do refleksji książka po którą warto sięgnąć, aby choć na sekundę zatrzymać się w pędzie codziennych obowiązków i zastanowić nad własnym życiem. Pozwala nauczyć się dostrzegać piękno chwil, otaczającego nas świata i czasu spędzonego w gronie najbliższych, a także doceniać uczucie, jakim jest miłość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2016 o godz 07:53 Natalia Mikoda dodał recenzje:
Bardzo poruszająca opowieść lekarza zmagającego sie z chorobą nowotworową. Przedstawia problemy z jakimi borykaja sie chorzy ale tez niecodzienne zmartwienia ktore towarzyszą tym, ktorzy w kazdej chwili mogą pozegnac sie z zyciem. Treść na pewno bardzo wzrusza, po przeczytaniu dobrze jest miec chwile na refleksje. Polecam każdemu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2016 o godz 12:00 monathia dodał recenzje:
Jeszcze jeden oddech to książka wzruszająca i przejmująca. To książka, wobec której nie możemy przejść obojętnie. To lektura, która chwyta za serce zatwardziałego czytelnika. Ja nie wytrzymałam i popłakałam się na końcu. Fabuła tej książki oparta na faktach dała mi do myślenia, że życie jest ulotne i nie wiadomo co się za chwilę wydarzy. Ważne jest natomiast cieszenie się każdym momentem. Książka absolutnie zasługuje na miano numeru jeden według "New York Timesa". Gorąco polecam, chociaż pamiętajcie, że nie jest to lekka lektura. Jednakże w tym tkwi cały jej urok. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2016 o godz 11:05 Klaudia Bielak dodał recenzje:
Kolejna platynka! Dobra robota Piotr. Podoba mi się!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2016 o godz 11:52 kiniabook dodał recenzje:
Jeszcze jeden oddech to powieść odpowiadająca na trudne pytania, które życie do nas kieruje. Porusza nas do granic możliwości i daje nadzieję. Nawet wtedy kiedy mówi o poważnych tematach, jakim są życie i śmierć. To książka, dzięki której dowiadujemy się jak pogodzić się z trudnościami losu. Paul Kalanithi był cudownym człowiekiem. Neurochirurgiem i pisarzem, który dzięki swojej książce zainspiruje wielu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2016 o godz 10:52 barbara dodał recenzje:
Książka pozwalająca oswoić się z chorobą, śmiercią i nieuchronnością końca.
polecam wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób doświadczają trudnych przeżyć z chorowaniem swoim lub najbliższych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2016 o godz 09:54 kara3an85@wp.pl dodał recenzje:
Książka godna polecenia i niestety zbyt szybko się kończy...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2016 o godz 12:00 theaeth dodał recenzje:
Ktoś mądry powiedział kiedyś, że marzenia nie mają daty ważności. Musimy jednak spieszyć się z ich realizacją, bo my, nasze ciało, tę datę ważności mamy. "Jeszcze jeden oddech" Paula Kalanithiego to książka, która wbrew wszelkim pozorom nie jest próbą rozliczenia się z życiem, ostatnią spowiedzią. To książka, która powstała, by uświadomić nam, jak kruche jest ludzkie życie. Jak w ciągu kilku sekund możemy przewartościować naszą hierarchię, docenić to, czego do tej pory nie zauważaliśmy. To również próba pogodzenia się z nadciągającą śmiercią, uświadomienie nam, że jest ona nieunikniona, lecz nie powinniśmy czekać do ostatniej chwili, aby zacząć żyć pełnią życia, uśmiechać się, realizować własne plany. To jedna z tych książek, którą powinien przeczytać każdy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-10-2016 o godz 08:34 Justyna Kot dodał recenzje:
Rewelacyjna książka, którą można przeczytać dosłownie jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-10-2016 o godz 06:27 Anna Kierzkowska dodał recenzje:
Książka z kategorii tych , które warto przeczytać. Jednym tchem.... zapewne nie. Odprężająca, relaksująca ? Też nie. Dająca do myślenia ? Tak.
Dobrze, rzeczowo ciekawie napisana, wiarygodna. Oparta na autentycznych przeżyciach. Polecam, warto ją przeczytać.
A gdy już dobrniesz do końca, tak jak zaleca się w przedmowie - ostatnie słowa doktora Kalanithi, przeczytaj głośno.
Jedna z tych książek, które w nas zostają na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-10-2016 o godz 02:15 Paulina Frankiewicz dodał recenzje:
Czytając Jeszcze jeden oddech autorstwa Paula Kalanithiego starałam się, wraz z narratorem – autorem, zrozumieć fenomen śmierci. Muszę przyznać, że zazwyczaj nie sięgam po tego typu literaturę czy film – zbyt często zdarza się, że czyjaś tragedia staje się pożywką dla mediów i że grając na uczuciach, przede wszystkim na ludzkiej empatii i litości, promowane jest dzieło, którego treść pozostawia wiele do życzenia. W tym przypadku nie miałam jednak takiego poczucia.

Paul Kalanithi – autor i główny bohater powieści (choć zastanawiam się, czy w roli głównej nie występuje tu tak naprawdę śmierć) zaprasza czytelnika do swojego życia, począwszy od okresu szkolnego, głównie licealnego, po śmierć, która przychodzi zdecydowanie za wcześnie (Kalanithi umiera w wieku trzydziestu ośmiu lat). Autor opisuje swoją fascynację literaturą i naukami biologicznymi, które dopiero z czasem splotły się w jedną drogę mającą na celu zrozumienie momentu, w którym przychodzi nam rozstać się z życiem. (...)
Jeszcze jeden oddech to poruszająca historia człowieka wrażliwego na życie, a więc także na jego naturalną kolej, jaką jest śmierć. Człowieka wiodącego świadomą egzystencję, podejmującego walkę z jej trudami, po to, by zaakceptować życie takim, jakim jest. Paradoksalnie, nadzieję daje nie możliwość oszukania śmierci czy zapowiedź tego, co mogłoby po niej nastąpić, ale właśnie pogodzenie się z tym, że na koniec to ona zwycięży a mimo tego warto jest podjąć trud istnienia.

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2016/10/23/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi/ .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2016 o godz 09:14 Grzegorz Szymański dodał recenzje:
Przeczytałem mnóstwo książek których bohaterem był rak, autorzy pisali o jego bezwzględności, odbieraniu nadziei, sił fizycznych, psychicznych ale Paul to człowiek, który pokazał życie z punktu widzenia lekarza, który ratował życie, dokonywał operacji na otwartym mózgu, i punktu widzenia pacjenta z diagnozą śmierć. Książka dobra. Godna polecenia. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-10-2016 o godz 06:27 Lucyna Tomoń dodał recenzje:
"Jeszcze jeden oddech" to książka o tym, że...nie jesteśmy nieśmiertelni. Nie przytłacza, ale skłania do przemyśleń. Trudno też nie zadać sobie pytania, czy nie lepiej byłoby, gdyby autor został pisarzem? Tylko wtedy nie napisałby czegoś tak ciekawego o naturze ludzkiego układu nerwowego. Jedna z lepszych książek tego roku.
Cała recenzja: http://today-ornever.blogspot.com/2016/10/jeszcze-jeden-oddech-paul-kalanithi.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-10-2016 o godz 09:14 AdrianKnopa dodał recenzje:
Ksiazka bardzo wciągająca, bardzo prawdziwą w dużym skrócie opowiada o tym jak życie staje się kruche w perspektywie śmierci, kiedy dowiadujemy się o śmiertelnej chorobie, a tyle jeszcze pragniemy, osiągnąć, zrealizować. Książka na 6+
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2016 o godz 12:16 JAN PRZYBYSZ dodał recenzje:
JESZCZE JEDEN ODDECH – to wstrząsająca, niesamowita książka, dająca niejednokrotnie do myślenia. To swoisty rodzaj testamentu napisanego przez Paula Kalanithiego – neurochirurga borykającego się z nieuleczalną chorobą – rakiem. Na podstawie jego zapisków, notatek poznajemy historię życia, ale także i jego śmierci. Życie i śmierć – ambiwalentne terminy, które się uzupełniają. Każdy z nas dostał życie i każdy z nas w pewnym momencie odejdzie ze świata ziemskiego. Taka jest kolej rzeczy.

Paul Kalanithi z jednej strony ratował ludzkie życie jako lekarz neurochirurgii, a z drugiej sam stał się pacjentem, który tak naprawdę walczył zawzięcie ze swoją chorobą. Stwierdzam, iż swoim heroicznym czynem, próbował udowodnić, iż może pokonać chorobę. Żona, córka, rodzina i najbliżsi przyjaciele – to najważniejsze osoby odgrywające role w tym absurdalnym lecz prawdziwym świecie. Świecie, w którym na co dzień życie igra ze śmiercią.

JESZCZE JEDEN ODDECH – to wzruszający, mocny, dojrzały reportaż, który tak naprawdę, w moim mniemaniu, KAŻDY powinien przeczytać. Niesie on wiele mądrości życiowych, które w dzisiejszych czasach poszły do lamusa. Ciągła gonitwa za pieniądzem, „wyścig szczurów”, w którym najlepszy wygrywa – przesłoniły nam priorytety. Rozwój techniki powoduje że nie potrafimy już porozmawiać z drugą osobą „twarzą w twarz”. Komunikujemy się tylko przez różne portale społecznościowe, w których czujemy się dobrze, w których możemy wszystko. Wchodząc do komunikacji miejskiej, obrazem który wzbudza we mnie ogólne oburzenie, to obraz gdzie co druga osoba włazi prawie nosem w swojego smartphona i nie widzi świata dookoła siebie. Trzeba wyjść z tego letargu, ze świata fikcyjnego, bo czasami może być już za późno. Za późno na prawdziwą miłość, na uśmiech, na prawdziwe życie.

Czytając te wzruszające zapiski Paula Kalanithiego przypomniały mi słowa Papieża Franciszka, które wypowiedział do małych pacjentów w szpitalu dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu podczas tegorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie: „Służenie z miłością i czułą troską osobom potrzebującym pomocy sprawia, że wszyscy wzrastamy w człowieczeństwie i otwiera nam ono drogę do życia wiecznego: kto pełni uczynki miłosierdzia, nie boi się śmierci”.

Paul Kalanithi jako doskonały neurochirurg czynił takie uczynki miłosierdzia. Był lekarzem w pełni znaczenia tego słowa. Precyzyjny, wnikliwy, inteligentny. Profesjonalista i perfekcjonista. Ale jak sam stwierdził: „Nie da się osiągnąć absolutnej perfekcji, lecz warto wierzyć, że człowiek nieustannie się do niej zbliża”.

JESZCZE JEDEN ODDECH to również książka o nadziei. Paul Kalanithi swoją postawą, zachowaniem i pokorą wskazuje nam wartości jakimi powinniśmy się kierować. Nadaje kierunek racjonalnemu spojrzeniu na otaczający nas świat w momencie zagrożenia życia czy nawet śmierci. Jest dobrym „materiałem” do naśladowania abyśmy nigdy w naszym życiu nie poddawali się, abyśmy realizowali swoje plany, zamiary oraz abyśmy mieli nadzieję na lepsze jutro. Przecież nadzieja umiera ostatnia, prawda?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2016 o godz 08:10 Marta Kędzierska dodał recenzje:
przeczytałam w dzień. piękna książka wzruszająca polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-10-2016 o godz 09:32 Anna Drewniak dodał recenzje:
Bardzo ciężko opisać tę książkę w kilku prostych słowach. Przymiotniki takie jak "niesamowita", "rewelacyjna", nie oddają, a wręcza zabierają jej godność i powagę. Choć czyta się ją lekko, tematyka jest niezwykle trudna. Jest to opowieść o śmierci, a także o ironii losu. Jest to historia o tym co najpewniejsze i jednocześnie najbardziej niespodziewane w życiu.

Paul Kalanithi był lekarzem neurochirurgiem. Od wczesnej młodości poszukiwał odpowiedzi na pytania dotyczące życia i śmierci. W tym celu, przez pierwsze lata studiów zgłębiał literaturę. Analizował zagadnienia dotyczące ludzkiej egzystencji, jej znaczenia. W pewnym momencie poczuł, że teoria mu nie wystarcza i tak rozpoczął studia medyczne. To pierwsza część książki odsłaniająca wycinek z życia lekarza. Poznajemy jego dylematy, wątpliwości, ambicje. Drugi etap jest już trudniejszy. Ten bardzo zdolny neurochirurg, po 10 latach praktyki, będąc u szczytu swojej kariery, dowiaduje się, że ma raka i to w bardzo zaawansowanym stopniu. Nagle wszystko się zmienia, a Paul musi odnaleźć się w nowej sytuacji. Musi stworzyć nowego siebie. Próbuje nam o tym opowiedzieć.

Książka jest napisana niezwykle mądrze i rzeczowo. Choć brzmi to dość sztywno, to chyba te dwa słowa najlepiej oddają, to jak autor przedstawia nam swoją historię. Zawaliło mu się życie, a mimo to z jego słów bije ogromny spokój i rozwaga. Czytelnik widzi jego zagubienie, ale jednocześnie siłę. Odnalezienie tego co najważniejsze w tym momencie życia, w tak niepewnej przyszłości, wydaje się wręcz niemożliwe. Ale jemu, krok po kroku, to się udaje.
Ta książka, to jest opowieść Paula Kalanithi'ego. Pewnie nie wiemy wielu rzeczy. Poznajemy tylko to, co on chce nam pokazać. Nie czytamy o jego łzach, załamaniach. On tylko stwierdza, że takie rzeczy miały miejsce. Mimo tego, książka jest bardzo poruszająca. Nie płakałam czytając ją, ale czułam narastający niepokój. Strach o swoich bliskich, o siebie. Ta powieść dotyka naszych najdelikatniejszych "strun". Mówi wprost o tym, czego się tak boimy, co tak odsuwamy od siebie. Kiedy ją skończyłam, usłyszałam ciszę... W głowie pojawiła się myśl, że nic nie jest pewne, oprócz tego, że odejdziemy. Dlaczego to co spotyka ludzi od zawsze, co jest tak naturalne, wywołuje taki lęk? Nawet człowiek, dla którego śmierć innych ludzi była codziennością, w obliczu wyroku jaki usłyszał, stracił to, co pozornie wydawało się przygotowaniem.

Po odłożeniu tej książki, człowiek patrzy na swoje życie z innej perspektywy. Jest ona delikatnym budzikiem ostrzegawczym dla każdego z nas. Ma nas obudzić z naszego marazmu, z naszego narzekania. Mamy docenić własne życie i pamiętać o tym jak bardzo jest kruche.

Powieść musi być bardzo poruszająca dla osób, które walczyły lub walczą z tą ciężką chorobą jaką jest rak. Sądzę, że jej przeczytanie może przynieść im dużą pociechę.

Choć życie w ciągłym strachu i obawie " co może się stać" nie ma sensu, to warto sięgnąć po tę książkę, by sobie przypomnieć co w życiu jest ważne. By sobie uświadomić, jak czasami niewiele od nas zależy. Tu od razu przypominają mi się słowa Woody'iego Allena :
"Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach na przyszłość."

Mądra i rzeczowa lektura.

Polecam!!

Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2016 o godz 08:41 Katarzyna Tuszyńska-Jąkalska dodał recenzje:
Książka "Jeszcze jeden oddech" przykuła moją uwagę, gdy pewnego dnia przeglądałam zapowiedzi Wydawnictwa Literackiego. Gdy tylko ją dostrzegłam, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Dlaczego? Zaintrygował mnie przede wszystkim jej opis. To prawdziwa historia opowiedziana przez neurochirurga, który któregoś dnia usłyszał przykrą wiadomość, jedno krótkie słowo całkowicie zmieniające życie i postrzeganie przyszłości: rak. Pisząc książkę, chciał po pierwsze spełnić jedno ze swoich marzeń, a po drugie pragnął podzielić się swoimi spostrzeżeniami i przeżyciami związanymi z walką z chorobą i śmiercią oraz przekazać innym ludziom mnóstwo mądrych i cennych wartości, wskazówek dających wiarę i nadzieję, ułatwiających przejście niewątpliwie bardzo trudnego okresu, a także pomagających z pokorą i godnością podejść do otrzymanej informacji o diagnozie oraz śmierci.

Paul Kalanithi był znanym i cenionym lekarzem o najbardziej wymagającej specjalizacji, jaką jest neurochirurgia. Jego pasją była medycyna, interesował się filozofią biologiczną. Studiował na Uniwersytecie Stanforda, a potem w Yale. Jako neurochirurg pracował dziesięć lat, do ukończenia rezydentury pozostało mu piętnaście miesięcy. Otrzymywał wiele nagród, wyróżnień. Proponowano mu również prowadzenie zajęć na różnych uczelniach. Spełniał się zawodowo, pracował po kilkanaście godzin dziennie, często przekraczając dozwolone normy. Był również miłośnikiem literatury, studiował nawet literaturę angielską. Mając zaledwie dziesięć lat podjął się lektury książki G. Orwella "Rok 1984". Czytał również powieści W. Nabokova czy T.S. Eliota, których cytował w swojej książce. Pewnego dnia, w wieku trzydziestu sześciu lat usłyszał diagnozę: IV stadium raka płuc. Nie załamał się, z pokorą podszedł do otrzymanej informacji o chorobie. Nagle stał się pacjentem, który miał zdecydowanie większą świadomość tego, jak będzie wyglądało jego dalsze życie i leczenie. Postanowił podjąć walkę, w trudnych momentach mógł liczyć na wsparcie żony - Lucy, która była internistką oraz rodziny i przyjaciół. Nie wierzył, że przeżyje, że wygra walkę z chorobą. Mimo to nie okazywał słabości, poddawał się terapii, zaczął pisać swoją książkę. Gdy jego stan się poprawił, a wyniki się ustabilizowały, wrócił do pracy, aby ukończyć rezydenturę. Paul i Lucy podjęli również starania o dziecko, pragnęli zostać rodzicami, stworzyć rodzinę. Udało się. Narodziny córki Cady były najpiękniejszym momentem w ich życiu. Niestety rak ponownie zaatakował... Paul zmarł 9 marca 2015 roku.

"Wyglądało na to, że pewien rozdział mojego życia został definitywnie zamknięty
- a może nawet cała książka?
Zamiast być uduchowioną postacią, która niesie pomoc w chwilach najtrudniejszych
życiowych przemian, znalazłem się wśród zagubionych, zdezorientowanych owieczek.
Ciężka choroba nie zmienia życia, ona w jednej chwili całkowicie je niszczy.
Nie czułem, że mam do czynienia z objawieniem, oślepiającym rozbłyskiem ukazującym To,
Co Naprawdę Się Liczy - miałem raczej wrażenie, jakby ktoś zbombardował szlak,
którym dotąd podróżowałem.
Pozostawało mi jedynie znaleźć inną drogę."

Paul Kalanithi w swojej książce, nad którą pracował do ostatniej chwili, przedstawił swoje życie przed otrzymaniem informacji o raku oraz po usłyszeniu diagnozy. Opowiadał o swojej edukacji, zajęciach na studiach, pierwszych operacjach i sekcjach zwłok, praktykach na oddziale ginekologiczno-położniczym, a następnie na chirurgii onkologicznej, wypełnianiu dokumentów, strategii oszczędzania czasu na sali operacyjnej (lekarz-zając i lekarz-żółw), o neurochirurgii oraz funkcjonowaniu mózgu. Ukazał swoją pracę, której całkowicie się poświęcił. Przedstawiał relacje z pacjentami, ich reakcje, kiedy przekazywał im wyniki badań, wiadomość o chorobie. Wspominał swoje dzieciństwo, rodziców, pierwszą miłość, a także małżeństwo, które swego czasu przechodziło kryzys. Nawiązywał do ulubionych pisarzy i ich dzieł literackich.
Jednak przede wszystkim opowiedział swoją historię z perspektywy pacjenta, którym się stał po usłyszeniu diagnozy. Skupił się na omówieniu pobytu w szpitalu, przebiegu swojej choroby, jej etapów leczenia i terapii, której się poddał. Informację o raku przyjął z godnością i pokorą, zaakceptował ją. Mierzył się z chorobą każdego dnia. Był zdeterminowany, pragnął żyć, spełnić swoje marzenia, realizować swoje pasje. Walczył do samego końca...

Paul Kalanithi był wybitnym neurochirurgiem, kochającym mężem i ojcem, człowiekiem pełnym pasji i chęci życia, wzbudzającym sympatię, podziw i szacunek.

"Jeszcze jeden oddech" to książka niezwykle poruszająca, wartościowa, mądra, szczera i prawdziwa. To opowieść o miłości, rodzinie, medycynie, literaturze, marzeniach, pasjach, a przede wszystkim o chorobie, śmierci i świadomym odchodzeniu. To piękna i wzruszająca historia, którą zdecydowanie warto poznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2016 o godz 08:01 Ania dodał recenzje:
Paul Kalanithi „Jeszcze jeden oddech” jest to książka wydana w formie biografii, która potrafi wzruszyć, tworzy miłą atmosferę w świecie medyczny. Wielu z nas na dzień dzisiejszy załamałoby się, gdybyśmy usłyszeli o diagnozie: IV stadium raka płuc. Paul, lekarz neurochirurg nie załamał się. Czy pogodził się ze swoim losem ? Co czuł się pogodzony, gdy odchodził z tego świata? Czy dr Paul czuł swoje szczęście osobiste i spełnienie zawodowe?. Postanowił napisać o tym wszystkim napisać. Przedstawić nam swoją historię życia jako pacjenta i lekarza. Osobiście ujęła mnie postawa Paula jako człowieka, lekarza, gdyż l kocha swoich pacjentów, przeżywa osobiście ich przypadki. Polecam przeczytać tą książkę ze względu na to, że jest ona wskazówką dla ludzi żyjących bez braku nadziei. Dzięki tej książce istnieje nadzieja na lepsze jutro w świecie medycyny- leczenia stadium raka płuc. Wyrażam wielki szacunek stronę rodziców, żony Paula – Lucy i ich córki Cody, która dała nadzieje Paulowi, że może nacieszyć się życiem. Nowe życie zamieszkałe, ale pozostawiło ślady włosów ciemnych, które będzie przypominało jakie miał jak to mówiła o swoim mężu żona dr Paula, która była świadkiem ich miłości oraz choroby.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
36,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Morfina Twardoch Szczepan
36,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Amelia Bedelia Parish Peggy
26,49 zł
28,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lód Dukaj Jacek
35,94 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drach Twardoch Szczepan
35,49 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Muza Burton Jessie
39,49 zł
48,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Miniaturzystka Burton Jessie
42,49 zł
48,00 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Azyl Ackerman Diane
29,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
25,13 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ginekolodzy Thorwald Jurgen
36,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje #WstydźSię! Ronson Jon
34,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pacjenci Thorwald Jurgen
41,49 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie