Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Zostań, jeśli kochasz (okładka miękka)

Autor:
Inne wydania: Cena:
okładka miękka 20,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
20,99 zł
24,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (16%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

"Zostań, jeśli kochasz" Gayle Forman to światowy bestseller literatury młodzieżowej, który przetłumaczono na ponad 30 języków. Na podstawie tej powieści powstał poruszający film pod tym samym tytułem.

Mia w jednej chwili straciła wszystko. Tragiczny wypadek odebrał jej najbliższych. Od tego czasu dziewczyna znajduje się w dziwnym stanie zawieszenia między światami. Staje przed dylematem - czy podjąć walkę o odzyskanie przytomności czy po prostu poddać się i umrzeć. Próbując podjąć decyzję, Mia wspomina dotychczasowe życie...

Powieść Gayle Forman opowiada o rodzinie, miłości, przyjaźni, trudnych wyborach i poszukiwaniu swego miejsca na ziemi. Dalszą część tej historii czytelnicy znajdą w tomie "Wróć, jeśli pamiętasz".

Dane szczegółowe

Tytuł: Zostań, jeśli kochasz
Autor: Forman Gayle
Tłumaczenie: Pasierska Hanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 248
Numer wydania: II
Data premiery: 2014-09-10
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 211 x 137
Indeks: 15014528

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
143
4
28
3
10
2
7
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
116 recenzji
21-04-2017 o godz 15:48 Aleksandra dodał recenzję:
Mai to siedemnastoletnia dziewczyna mającą wspaniałą przyjaciółkę i najważniejsze cudowna rodzinę. A kiedy poznaje Adama jej życie to bajka. Ona gra na wiolonczeli a on na gitarze. Jej życie ulega obrotu i 180 stopni kiedy jadąc samochodem mają wypadek w którym ginie jej mama tata i braciszek. Sama ona jest w stanie wyjścia z ciała i ma podjąć bardzo trudną decyzję odejść wraz z rodzicami czy zostać sama. Jeśli chcecie się zgłębić w tej lekturze to naprawdę usiądźcie wygodnie i uszykujcie sobie dużo przekąsek bo nie oderwiecie się choćby na chwilę tak wciąga. Bardzo polecam i na pewno przydadzą się chusteczki pod ręką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2017 o godz 18:20 Kingzg dodał recenzję:
Gayle Forman napisała poruszającą, przepełnioną cudnymi refleksjami, zastanawiającą i emocjonalną historię, dzięki której czytelnik zarywa kilka nocy to na prawdę udało jej się. ,,Zostań, jeśli kochasz'' wyróżnia się na rynku literatury młodzieżowej. Jest pozbawiona niepotrzebnych trójkątów miłosnych będąca całkiem zwyczajną opowiastką o całkiem zwyczajnej dziewczynie i jej całkiem zwyczajnym życiu, a jednocześnie przejmującą, bardzo dobrą książką. Taką, którą warto przeczytać, warto pozachwycać się nad nią i warto przemyśleć, o czym ona właściwie jest. A zanim zasiądziemy do lektury, przyda nam się wygodna poducha i naprawdę duża paczka chusteczek. A najlepiej dwie, gdybyśmy chcieli „Zostań, jeśli kochasz” pochłonąć za jednym razem (bo to nie jest książka, którą się czyta. Ją się właśnie pochłania, delektując się każdym przeczytanym zdaniem i z radością patrząc, jak wiele jeszcze stron zostało nam do końca i jak wiele cudownych chwil spędzonych na tej książce nas jeszcze czeka).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2017 o godz 17:50 Małgorzata Korba dodał recenzję:
Mia to siedemnastoletnia dziewczyna, która ma kochającą się rodzinę, cudownego chłopaka oraz świetlaną karierę muzyczną, ale w jednym momencie wszystko ulega zmianie. Tragiczny wypadek obraca jej życie do góry nogami. Ponadto dziewczyna zaczyna widzieć swoje życie z postaci "ducha". Koncepcja fabuły jest jednocześnie schematyczna i ciekawa. Niby wiele książek ma podobny opis, ale to właśnie on wydał mi się intrygujący i wkrótce po namowach zdecydowałam się ją wypożyczyć. Z reguły nie czytam często literatury młodzieżowej, głównie ze względu na styl pisania i banalne historie, ale z racji, że "Zostań, jeśli kochasz" jest krótkie to uznałam to za pewną przerwę od dotychczasowych książek. W każdym rozdziale poznajemy teraźniejsze losy i wspomnienia z przeszłości nastolatki. Takie ułożenie akcji sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko, i choć wiadomo jak ona się zakończy, to jesteśmy bardzo ciekawi poznania jej biegu. Opowieść toczy się w ciągu jednego dnia (i paru godzin), ale przez te 24 godziny dzieje się naprawdę dużo, niesamowitych wydarzeń. Mia z początku stwarza pozory "pustej" dziewczyny, lecz wraz z kolejnymi stronami przekonujemy się, że wcale tak nie jest. Dużą rolę w życiu głównej bohaterki odgrywa wiolonczela i pasja do muzyki. Po wypadku, jednak dziewczyna zastanawia się nad czym innym, bowiem musi zadecydować o swoim losie. To od niej samej zależy, czy przeżyje, czy nie. Podsumowując, Zostań, jeśli kochasz to idealna książka dla nastolatek ,w której znaczącą rolę odgrywają uczucia i wspomnienia. Pomimo małej ilości stron, poznajemy wyjątkową historię dziewczyny, do której należy najważniejsza decyzja w jej życiu. Myślę, że Gayle Forman spisała się bardzo dobrze. bo nie sposób nie zżyć się z główną bohaterką i tym samym nie pokochać tej książki. Na mnie wywarła duże wrażenie! Jedyne co chciałabym w niej zmienić, to ilość treści. Wolałabym, gdyby była znacznie większa, wtedy moglibyśmy poznać o wiele więcej zakamarków z życia Mii. Gorąco polecam dziewczynom, ale chłopakom też nie odradzam! Recenzja pochodzi z http://filizanka-ksiazkoholika.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-01-2017 o godz 23:37 Magdalena dodał recenzję:
Swietna ksiazka wciaga od pierwszej strony,pokazuje jak nagle zycie moze sie zmienic w jednej chwili,warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-01-2017 o godz 14:01 Jarosław Roszyk dodał recenzję:
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2016 o godz 18:37 Figi12 dodał recenzję:
Bardzo fajna książka. Mocno wciąga i pokazuje jak niewiadome jest nasze życie. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2016 o godz 07:53 joanna7303 dodał recenzję:
Piekna ksiazka o zyciu i milosci,polecam nie tylko nastolatkom
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-11-2016 o godz 00:00 Nicola Skowrońska dodał recenzję:
Fajna książka, na którą zwróciła moją uwagę siostra. Czytała pożyczoną od swojej koleżanki i stwierdziła, że jest na tyle fajna, że warto ją przeczytać i warto ją mieć. Najpierw sądziłam, że po prostu wypożyczę, ale ponieważ u nas w bibliotece nie było, a nie chciało mi się latać po całym mieście i szukać, a przy okazji okazało się, że cena jakaś taka niska sie zrobiła - stwierdziłam, że szesnaście złotych nie majątek. Siostra gorąco poprała decyzję (teraz wiem, że miała w tym ukryty cel) i książka znalazła się w naszym domu. Teraz - po tygodniu od zakupu mogę śmiało powiedzieć, że bardzo było warto. Parę wieczorów z górki, teraz rozglądam się za drugim tomem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-09-2016 o godz 18:45 Sophie dodał recenzję:
Mia Hall to nieśmiała, niezwykle utalentowana dziewczyna, która stoi przed najtrudniejszym życiowym wyborem. Jeśli zdecyduje się opuścić dom, by podążać za muzycznymi marzeniami, straci miłość swojego życia. Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi Mia zawieszona przez jeden dzień między życiem a śmiercią musi zdecydować, po której stronie zostanie. Czy wielka miłość przezwycięży niepewność i strach?

Nie wiem czy wiecie, ale całkowicie jestem zakochana w filmie „Zostań, jeśli kochasz” w którym gra Chloe Grace Mortez oraz Jamie Blackley. Książkę za to pierwszy raz czytałam dwa lata temu i od tamtej pory mam ochotę napisać jej recenzję, ale zupełnie nie miałam pojęcia jak ująć w słowa to, co chcę przekazać. Nie wiem nawet, czy to powstaje teraz jest recenzją. Bardziej powiedziałabym, że to moje osobiste przemyślenia po przeczytaniu książki.

Gayle Forman używa ciekawego stylu pisanie, powiedziałabym nawet, że prawie filmowego, co ukazują zwłaszcza ostatnie strony powieści. Są przeskoki w czasie, niekiedy „ni z gruszki ni z pietruszki” okazuje się, że czytamy o wydarzeniu sprzed 10 lat, co jest dziwne, ale da się przyzwyczaić. Jak się domyślacie, nie ma tu za wiele akcji, przecież głównym tematem jest bycie Mii w zawieszeniu. Jest to przedziwne, ale ciekawe. Zmusza do głębszych przemyśleń, co by było gdybyśmy postąpili w jakiejś sytuacji zupełnie inaczej.

W Zostań, jeśli kochasz przewija się temat miłości, związku Adama z główną bohaterką. Poznajemy początki, trudne chwile i te przyjemne momenty, które sprawiły, że byli oni wyjątkową parą. Mia jest nieśmiała, spokojna, gra na wiolonczeli i ma wielkie plany. Adam zaś jest jej zupełnym przeciwieństwem – towarzyski, należący do zespołu gitarzysta który czasem lubi się zabawić. Czyżby autorka chciała nam przedstawić, że osoby należące do dwóch różnych światów i tak mogą kochać się tą niesamowitą, prawdziwą miłością?

Powiem wam tak – Zostań, jeśli kochasz nie jest nie wiadomo jak genialną książką, jednak znów całkowicie rozniosła mnie emocjonalnie. Na koniec byłam cała we łzach. Znów. To co się dzieje, sposób pisania i bohaterowie nie powala na kolana. Ale sama treść sprawia, że coś w środku pęka.


http://boook-reviews.blogspot.com/2016/09/gayle-forman-zostan-jesli-kochasz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-08-2016 o godz 19:14 Dorota Jabłońska dodał recenzję:
Piekna historia polecam serdecznie ksiązke czyta sie bardzo lekko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2016 o godz 10:30 Domcia dodał recenzję:
Pierwsza czesc cudownej powiesci! Musisz przeczytac :) a dostawa i promocje jak zawsze w empik najlepsze:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2016 o godz 00:00 eloizeri dodał recenzję:
Jeśli zostanę to wzruszająca historia Mii, która w wypadku samochodowym traci najbliższych. Pozostając w śpiączce, jej dusza jest zawieszona pomiędzy światami żywych i umarłych, a Mia musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu - poddać się i po prostu umrzeć, czy rozpocząć walkę o odzyskanie przytomności i powrót do świata żywych pełnego smutku po stracie najbliższych. Historia Mii to opowieść o miłości, przyjaźni, ciężkich wyborach, ale też o pokonywaniu własnych lęków i nauce życia na nowo. Jest potwierdzeniem, że wiele rzeczy musimy stracić, aby je docenić. Polecam zaopatrzenie się w pudło chusteczek do czytania książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-06-2016 o godz 11:49 Aleksandra Majewska dodał recenzję:
Jak dla mnie bardzo fajna książka i różni sie od filmu jezeli ktos czytał i oglądał film widzi różnicy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2016 o godz 19:54 olaedo dodał recenzję:
Historia młodej dziewczyny, studentki szkoły muzycznej zakochanej w swojej wiolonczeli i jej niesamowitych dźwiękach. Tak jak w tym niezwykłym instrumencie zakochała się od pierwszego wejrzenia tak samo mocno pokochał ją jej pierwszy chłopak. Splot tragicznych wydarzeń doprowadza ją do sytuacji, w której te dwie miłości ratują jej życie i uświadamiają jak codzienność i to co mamy doceniamy dopiero gdy je tracimy. Jest to piękna historia opowiedziana z pasją i smakiem. Ten wyciskacz łez z głębokim przesłaniem można przeczytać jednym tchem i rozmyślać o nim przez wiele dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2016 o godz 12:20 Amanda dodał recenzję:
Na pełną recenzję zapraszam na: http://amandaasays.blogspot.com/2014/07/jesli-zostane-if-i-stay-gayle-forman.html

Mia Hall ma do podjęcia najtrudniejszą decyzję w jej życiu. Decyzję o swojej śmierci lub o tym, że będzie walczyła i przeżyje...
W wypadku samochodowym giną jej rodzice i młodszy braciszek, a ona tkwi w dziwnym stanie zawieszenia. Jej ciało jest w śpiączce, zaś jej dusza jest w pełni świadoma tego, co się wokół niej dzieje.
Mia zaczyna błądzić po ścieżkach swoich wspomnień, a także jest świadkiem smutku, jaki odczuwają bliscy siedzący przy jej łóżku.
Jaką decyzję podejmie Mia? Czy zostanie?

"Nikt by się nie spodziewał, że po czymś takim radio będzie dalej grać. A jednak..."

Jeśli zostanę, to książka, która obiegła chyba cały świat. Swoje pierwsze zetknięcie z tą książką miałam chyba koło 2010 roku, kiedy tylko została wydana w Polsce. Pochłonęła mnie i noc, którą zarwałam, by skończyć czytanie. Potem wracałam do niej jeszcze kilka razy. Jako, że w końcu doceniono tę historię i doczeka się ekranizacji, uznałam, że czas najwyższy na recenzję. Miałam poczekać do premiery filmu, by zrobić porównanie, jednak i na to przyjdzie czas.
Akcja naszej książki trwa 24 godziny. W czasie tych 24h Mia - główna bohaterka i narratorka jednocześnie, będzie wspominała przeszłość, a także będzie śledziła wydarzenia, rozgrywające się w szpitalu w tą decydującą noc.
I tak poznajemy Mię - cichą, trochę nieśmiałą i uduchowioną dziewczynę grającą na wiolonczeli. Zabiera nas do swojego świata wspomnień. Poznajemy także jej przyjaciółkę - Kim oraz Adama -jej chłopaka, który zrobi wszystko, aby tylko Mia została. Dowiadujemy się również więcej o rodzicach i bracie Mii - dziewczyna bardzo za nimi tęskni.
Fakt, nie ma tu szalonych zawrotów akcji, pościgów, ani gorących romansów. Ale jest za to ciepła historia o miłości, przyjaźni, rodzinie, która mnie osobiście wzruszyła do łez. Gayle Forman potrafi zaciekawić czytelnika swoją historią. Nawet, jeśli będą to wspomnienia dziewczyny będącej w śpiączce. Ogólnie, to bardzo podoba mi się zamysł książki i cała jej koncepcja. Podzielenie książki na różne godziny (bardzo różne i najczęściej nie jakieś okrągłe, a naprawdę przeróżne) to także ciekawy zabieg. Ponadto, książka ma w sobie "to coś". Już od pierwszych stron mnie zaciekawiła i wciągnęłam się w ten świat naszej bohaterki.
Mam też wrażenie, że Gayle Forman trochę odbiega od typowego stereotypu rodziny w swoim utworze. Rodzice Mii to dawni buntownicy, którzy w końcu wybrali rodzinne życie, ale nadal mają w sobie coś z buntowników. Polubiłam ich. Zresztą tak samo, jak i Teddy'ego -brata Mii. Także postać Adama wzbudza sympatię. Po przeczytaniu tej książki naprawdę niejedna z czytelniczek może zamarzyć o chłopaku takim jak Adam Wilde.
Sam utwór jest dosyć krótki -ma zaledwie 248 stron, więc czyta się go naprawdę szybko, a także z przyjemnością. Zakończenie naprawdę mnie wzruszyło i pozostawiło we łzach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2016 o godz 19:16 ola0034 dodał recenzję:
Pewnego dnia Mia i jej rodzina ulega poważnemu wypadkowi.Rodzice giną na miejscu,a ona razem z bratem walczy o życie.Dziewczyna tkwi w stanie zawieszenia.Znajduje się pomiędzy światem duchów a rzeczywistością.Jej chłopak Adam próbuje zostawić dziewczynę przy sobie.Mia musi podjąć decyzję,czy walczyć o odzyskanie przytomności,czy też poddać się i umrzeć.W tej książce wspomina dotychczasowe życie.

Okładka:
Książka jest pięknie wydana,lecz minusem jest to,że okładka jest miękka się gnie.Znajdują się na niej wycinki z ekranizacji tej książki z Chloe Grace Moretz jako główną bohaterką.

Fabuła:
Pomysł na książkę jest nawet ciekawy,lecz wykonanie wyszło gorzej.

Bohaterowie:
Było to naprawdę sporo osób,które polubiłam.Mia jest miłą i ciepłą osobą.Bardzo mi się podobał Adam,gdy walczył,aby dziewczyna się obudziła.Dziadkowie,przyjaciółka i oczywiście rodzice z bratem.Nie było postaci,której nie polubiłam.

Podsumowanie:
Mia gra na wiolonczeli i jest zakochana w Adamie.Ma rodziców rockmanów i jako jedyna w domu słucha muzyki poważnej.Można pomyśleć,że jest podmieniona.
Gayle Forman pisze książki,które czyta się w mig,ale niestety nie są one jakoś porywające.Jest to cieniutka powieść,na której uroniłam parę łez.Historia sama w sobie jest bardzo poruszająca,ale czegoś mi w niej zabrakło.Zwyczajna książka,którą można przeczytać z czystej ciekawości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2016 o godz 21:56 Katarzyna Dudek dodał recenzję:
Jest to niezwykle wzruszająca książka o wyborach, które trzeba podejmować w życiu. Mia jest zwykła dziewczyna z małego miasteczka, ma chłopaka, wspaniała rodzinę, potrafi grać na wiolonczeli, ale pewnego dnia wszystko się zmienia... Mia razem z rodzicami i młodszym bratem miała wypadek. Trafia do szpitala w krytycznym stanie. W ciągu jej chwili straciła rodzinę, a teraz musi wybrać. .. czy zostać i żyć jako sierota czy umrzeć i spotkać się ze swoją rodzinę. Mia jest zawieszona w stanie pomiędzy życiem a śmiercią i musi zdecydować co wybrać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2016 o godz 12:56 PaniKa dodał recenzję:
Życie ludzkie w dużym stopniu składa się z wyborów. Stajemy przed nimi każdego dnia. Codziennie musimy podejmować jakieś decyzje. Czasem nawet takie, które całkowicie odmienią nas samych i nasze dotychczasowe życie.

Mia ma wszystko czego potrzeba do szczęścia. Wspaniałą rodzinę, przyjaciółkę od serca i kochającego chłopaka. Świetnie gra na wiolonczeli i uwielbia muzykę klasyczną. Jest nastolatką jakich wiele. Pewnego dnia w ułamku sekundy, jej życie zmienia się w koszmar. Podczas rodzinnej przejażdżki samochodem dochodzi do dramatycznego wypadku. Rodzice dziewczyny giną na miejscu, a jej mały braciszek Teddy chwilę później umiera w szpitalu. Tylko Mia przeżyła i w ciężkim stanie trafia na oddział szpitalny. Trwa jednak w dziwnym zawieszeni między życiem, a śmiercią i obserwuje wszystko co dzieje się dookoła niej. Musi też podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności i wrócić do świata żywych, czy poddać się i umrzeć. Próbując dokonać wyboru wspomina dotychczasowe życie. Jaką decyzję podejmie?

Bardzo lubię książki Gayle Forman, a po przeczytaniu genialnej serii „Ten jeden dzień” w końcu zdecydowałam się sięgnąć po książkę która została okrzyknięta mianem bestsellera. Musiałam się przekonać na własnej skórze w czym tkwi fenomen tej historii. Autorka po raz kolejny mnie nie zawiodła. „Zostań, jeśli kochasz” go niezwykle poruszająca lektura, opowiadająca dramatyczną historię młodej dziewczyny która staje przed poważnym wyborem, który będzie miał wpływ na nią samą i na jej stan, jak również na jej bliskich, którzy zostali na świecie. To opowieść tętniąca prawdziwymi emocjami i uczuciami. W niektórych momentach niezwykle smutna i przygnębiająca, a w innych przepełniona barwami i optymizmem. Idealnie zrównoważona, fantastycznie napisana i rozdzierająca duszę na milion kawałków.

Gayle Forman pisze niezwykle lekko i obrazowo. Potrafi w prosty, ale niezwykle wyrazisty sposób ukazać czytelnikowi swoją historię. Jej książki mają to do siebie, że mocno poruszają, trafiają głęboko do serca i na długo pozostają w pamięci. Autorka wielokrotnie porusza trudne tematy, ale robi to z ogromną delikatnością i wyczuciem. W powieści „Zostań, jeśli kochasz” jest mowa przede wszystkim o stracie, śmierci, życiu i miłości. Wszystko się ze sobą przeplata, tworząc niezwykle barwną, ale i emocjonalną historię. Od samego początku zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i z wielkim napięciem śledzimy przebieg akcji, która płynie równym rytmem. Zdarzają się również momenty w których tempo trochę zwalnia, dzięki czemu czytelnik ma szansę na chwilę refleksji. Mam na myśli tu przede wszystkim momenty w których Mia dzieli się z nami swoimi wspomnieniami. Idealnie komponują się one z całością, a my możemy dowiedzieć się, jak wyglądało jej życie przed wypadkiem. Poznajemy jej rodzinę, przyjaciółkę i chłopaka.

Autorka stworzyła bardzo realnych i zróżnicowanych bohaterów, którzy świetnie się ze sobą uzupełniają. Różnią się wszystkim, począwszy od charakterów, poprzez zainteresowania, a na poglądach kończąc. Chociażby Adam, chłopak Mii, który jest typowym rockmanem. Gra na gitarze w kapeli i pisze teksty piosenek. Natomiast Mia ma zupełnie odmienne gusta. Gra na wiolonczeli i słucha muzyki klasycznej. Można by powiedzieć, że kompletnie do siebie nie pasują. Jednak prawdą jest, że przeciwieństwa się przyciągają, czego wyraźnym przykładem jest właśnie Mia i Adam. Ich relacja została ukazana w bardzo subtelny i delikatny sposób. Stanowi piękne tło dla całej historii idealnie ją dopełniając.

„Zostań, jeśli kochasz” to krótka i niepozorna książka. Porusza najczulsze struny wrażliwości, wyciska łzy z oczu i skłania do głębszych przemyśleń i refleksji nad swoim życiem. Pokazuje nam, że czasem wystarczy jedna chwila by wszystko się zmieniło. Strata której doświadczyła Mia jest niewyobrażalna i właściwie ciężko ją sobie wyobrazić. Widzimy wyraźnie jej cierpienie i ból, dylematy które nią targają i wątpliwości, a przede wszystkim strach przed dalszym życiem bez rodziny. No bo jak pozbierać się po takiej tragedii? Jak wrócić do normalności? Jak pogodzić się z utratą ukochanych osób? Jak dalej żyć? Mia będzie musiała sama poszukać odpowiedzi na te wszystkie pytania i podjąć, być może, najważniejszą decyzję w swoim życiu.

Książka Gayle Forman to niezwykle ujmująca opowieść o rodzinie dającej wsparcie, o miłości która potrafi pokonać wszystkie przeciwności, o poświęceniu, o przyjaźni na dobre i na złe i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. O tym jak pożegnać się z bolesną przeszłością i jak pogodzić się ze stratą, by móc rozpocząć swoje życie na nowo. „Zostań, jeśli kochasz” to perfekcyjnie napisana powieść która trafia głęboko do serca i na długo tam pozostaje. Wstrząsająca, rozczulająca i niezwykle piękna. Po prostu trzeba ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2016 o godz 10:26 Anna Pruska dodał recenzję:
„Zostań, jeśli kochasz” Gayle Forman to historia siedemnastoletniej dziewczyny, która traci w wypadku samochodowym rodziców oraz o dziesięć lat młodszego od siebie brata.Ona sama doznawszy wielu obrażeń zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych pozostaje w śpiączce. Będąc na granicy życia i śmierci musi podjąć decyzję czy chce dalej żyć.

„To nie zależy od doktorów. Nie zależy od nieobecnych aniołów. Nie zależy nawet od Boga, który jeśli istnieje, nie przebywa akurat w okolicy. To zależy ode mnie.”

Zanim dokona wyboru wspomina swoje życie przed wypadkiem. Było piękne, pełne miłości, radości i muzyki. Mia to bardzo zdolna, utalentowana wiolonczelistka. Nie wie czy chce i czy będzie umiała żyć bez najbliższych. Trudno jej sobie to wyobrazić.

"Niczego nie wybieram
Po prostu nie mam sił dłużej walczyć.”

Ma oddaną przyjaciółkę i wspaniałego, kochającego ją bez granic chłopaka, wokalistę popularnego zespołu. Adam jest gotowy zrobić dla niej wszystko, żeby tylko zechciała dalej żyć.

„Twierdził, że nie wychodzą mu ckliwe kawałki o miłości: „jeśli chcesz piosenkę, musisz mnie wystawić do wiatru albo coś podobnego".
„ Proszę, Mio- błaga.- Nie zmuszaj mnie, żebym napisał o tobie piosenkę.”
„Zostań, jeśli kochasz” to poruszająca historia o przyjaźni, miłości i cierpieniu. Nie tylko dla młodych ludzi.GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2016 o godz 19:25 jk-radom dodał recenzję:
Ciekawa, wciągająca, niesamowita, poruszająca najtwardsze serca .... Bardzo mi się spodobała i chętnie sięgnę po drugą część. Polecam wszystkim !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2016 o godz 09:23 JJ98 dodał recenzję:
Książka jest niesamowita. Bardzo wciągająca i przejmująca. Bardzo lubię takie klimaty. Zdecydowanie polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2016 o godz 17:59 Looseann dodał recenzję:
Książkę czyta się przyjemnie i przynajmniej w moim przypadku bardzo szybko, nie jest napisana infantylnym językiem. Jak dla mnie trochę za krótka... ale cóż... ciąg dalszy jest w kolejnej części. Koncepcja fabuły tzn. opowieść z perspektywy można powiedzieć ducha głównej bohaterki przypomina mi trochę książkę "Nostalgia Anioła" ale tylko pod tym jednym aspektem. Przemieszanie fragmentów wspomnień i teraźniejszych opisów trochę rozprasza, tym bardziej że wspomnienia jak to wspomnienia - nie są podane chronologicznie ale da się do tego przyzwyczaić. Książka może nie jest arcydziełem jednak z czystym sumieniem mogę ją polecić :) na pewno nie żałuję wydanych na nią pieniędzy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2016 o godz 16:03 Idalia dodał recenzję:
CAŁA RECENZJA NA: http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/2016/02/czasem-czowiek-dokonuje-w-zyciu-wyboru.html

Siedemnastoletnia Mia jest nieśmiałą melomanką, gra na wiolonczeli od lat. Kocha swojego młodszego brata i rodziców, chociaż czasem doprowadzają ją do szaleństwa. Poznaje też chłopaka. Przystojnego muzyka, Adama. Jedno wydarzenie zmienia życie dziewczyny na zawsze. Wypadek samochodowy. Giną jej bliscy, a ona staje jakby duchem. Widzi i słyszy co się dzieje, ale inni nie widzą jej. Musi zdecydować, umrzeć z bliskimi czy zostać z ukochanym na Ziemi.

Pewnie widzieliście tą książkę wszędzie. Ludzie są podzieleni na dwie grupy. Jedni jej nienawidzą, inni kochają. W sumie, to nie wiem gdzie jestem, ale raczej skłaniałabym się do tej pierwszej propozycji.

Bohaterka była... Ehh... Coś a la Bella ze Zmierzchu. Serio. Irytująca, rozlazła i po prostu głupia. Zapatrzona w swojego chłoptasia, mająca (w dupie) gdzieś to, że jej rodzina umarła. Adam był okej (choć bez szału), ale tylko w pierwszym tomie, ale o tym zaraz. Reszta, jak na przykład rodzice i brat Mii nie byli jakoś szczególnie wykreowani, ale narzekać nie można. Za to przyjaciółkę głównej bohaterki, Kim bardzo polubiłam. To samo tyczy się dziadków Mii, bardzo sympatyczni.

Akcja była nawet, nawet. Nie za szybko, nie za wolno. Rozdziały opisują to, co dzieje się w szpitalu, ale też to, co działo się przed wypadkiem. Myślałam, że bardziej spodobają mi się rozdziały w szpitalu, a te drugie będą dla mnie męką, ale było odwrotnie. Ciekawsze było to, co działo się kiedyś. Szpital mogłam przeżyć, ale ledwo, ledwo. Powracając jeszcze do akcji, przewidywalna, jak brazylijska telenowela. Nic szczególnego.

Jak już pisałam, Adam był okej. Ale w drugim tomie, to dał popis! Rozpuszczona gwiazdeczka, która ma za dobrze i ciągle narzeka. Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby kupić od razu dwa tomy, ale wiem, że przez ten drugi tom w życiu nie tknę nic, co wyszło spod pióra Gale Forman.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2016 o godz 18:38 Mea Culpa dodał recenzję:
Gayle Forman ma niewątpliwie dużo talentu. Na początku mojej przygody z "Zostań, jeśli kochasz" ciężko było mi się przyzwyczaić do tej książki. Zaczęłam ją jakiś czas temu, porzuciłam po dwóch czy trzech rozdziałach, a wróciłam do niej po trzech miesiącach. W końcu udało mi się ją skończyć i muszę przyznać, iż myliłam się co do niej. Nawet spodobała mi się atmosfera w jakiej została utrzymana. Wcześniej wydawało mi się takie chaotyczne to wracanie do wspomnień, przypominanie sobie wszystkiego i opisywanie historii, jakby wszystko działo się w teraźniejszości. Ale udało mi się do tego przekonać i nawet całkiem nieźle wyszło. Nawet uroniłam parę łez. Nie chcę wyobrażać sobie co czują bliscy Mii ani co czuje główna bohaterka, nawet w stanie zawieszenia. A co gorsza- co będzie czuła gdy się obudzi. Nie wiem co bym wybrała na jej miejscu, więc nie chcę osądzać z góry. Przecież punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie mam prawa powiedzieć, że na jej miejscu wybrałabym życie, ponieważ nie chciałabym być egoistką, zwłaszcza, że ma na Ziemi swoją najlepszą przyjaciółkę, ukochanych dziadków i chłopaka. Jednak z drugiej strony nie wiem czy potrafiłabym żyć ze stratą rodziców i młodszego brata. Ciężki orzech do zgryzienia. Choć książka bardzo mi się spodobała, to chyba nie sięgnę po dalsze jej części. Może zmienię zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2016 o godz 23:19 Esmeralda dodał recenzję:
Zostań, jeśli kochasz pochłonęła mnie całą. To niesamowita i wzruszająca historia o młodej dziewczynie, która w jednej chwili traci wszystko. Rodziców oraz młodszego brata. Opowieść o ogromnej odwadze, która będzie jej potrzebna, by wybrać właściwą drogę. O odnajdywaniu swojego miejsca w świecie. Przezwyciężaniu strachu przed samotnością. Umiejętności godzenia się z tym, co przynosi nam los. Miłości, która jest w stanie zwyciężyć wszystko. Nawet śmierć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2015 o godz 18:47 gosiaczek dodał recenzję:
Jeśli masz czas na chwilę tylko dla siebie z dobrą książką - polecam! Przyjemnie czyta się zmagania Mii, jej rozważania czy warto pozostać na Tym Świecie i jej wspomnienia związane z tym co tutaj przeżyła. Książka pokazuje jak bardzo czasem niedoceniamy tego co dzieje się w naszym życiu na co dzień i dopiero wtedy gdy tracimy bliskich, otwierają nam się oczy na wszystko dookoła. Warto przeczytać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2015 o godz 15:41 jagoda lis dodał recenzję:
:))) polecam bardzo serdecznie :)swietna ksiazka ogladalam film ale ja tez mam zamiaar przeczytac :))))))

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2015 o godz 13:51 K. dodał recenzję:
Na filmie płakałam, przy książce płakałam, wzruszające, piękne i tak bardzo prawdziwe, choć na co dzień wydające się być nierealnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2015 o godz 00:19 prima92 dodał recenzję:
Skusiłam się na tę książkę po oglądnięciu filmu i szczerze powiedziawszy nie myślałam, że za wiele mnie w niej zaskoczy. Mimo to, było wiele szczegółów, które nadawały powieści własnego, niemożliwego do powtórzenia w filmie, charakteru. Polecam zarówno tym, którzy nie oglądali jak i tym, którzy mają już za sobą seans. Naprawdę warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2015 o godz 11:34 Allocationdream dodał recenzję:
Bardzo polecam. Wspaniała, wzruszająca książka.Bardzo wciąga i czyta się ją jednym tchem. Idealna na jesienne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2015 o godz 17:46 KZTK dodał recenzję:
Co czeka człowieka po śmierci? Jak wygląda umieranie? Czy jest coś pomiędzy życiem a śmiercią? Czy możemy wybrać między jednym a drugim? Jeżeli interesują was odpowiedzi na te pytania, połączone z przeplatającymi się wspomnieniami z życia młodej dziewczyny, zapraszam do lektury kolejnej książki Gayle Formant. Tym razem przedstawię wam bestsellerowe „Zostań, jeśli kochasz”.


Mia może uważać się za prawdziwą szczęściarę, ma kochających rodziców, młodszego brata, za którym przepada, pasję i miłość do muzyki tak wielką, że nie jest jej przyćmić nawet pierwsza miłość. Wielkie plany na przyszłość, niszczy jednak jedna chwila. W zderzeniu z ciężarówką zginęli wszyscy jej bliscy, ona sama zaś zawieszona w dziwnym stanie, nie będącym jeszcze śmiercią. Oderwana duchem od swojego ciała obserwuje jak zostaje przewieziona do szpitala, a następnie jak lekarze walczą o jej życie. W między czasie zaś wspomina swoje dotychczasowe życie, chwile smutku i szczęścia, myśli o tym co straciła ale także o tym co zostawiła za sobą i co może odzyskać jedynie decydując się na powrót do swojego ciała. Poddać się i odejść? Bez bólu, bez krzywd, bez samotności? Czy zostać z tymi, którzy jej zostali, walcząc o ta resztkę życia, która jeszcze się w niej tli?

Mia, będąca główną bohaterką jak i narratorką całej historii otwiera przed czytelnikiem świat swoich najskrytszych wspomnień. Śledzimy jej losy od dzieciństwa, patrzymy jak odkrywa swoją pasję jaką jest gra na wiolonczeli, a miłość do muzyki klasycznej rozrasta w niej pomimo iż sama wywodzi się z rodziny lubującej zdecydowanie ostrzejsze brzmienia. Nie zabrakło także pierwszej miłości do początkującego rockmana Adama. Przebłyski tych wspomnień mieszają się z bieżącymi wydarzeniami, wraz z Mią obserwujemy poczynania lekarzy, bliskich którzy przybyli do szpitala. Przeszłość, teraźniejszość a także myśli o tym co dalej mieszają się ze sobą, tworząc spójną całość.


Mia jest inteligentną, choć nieco skrytą w sobie dziewczyną. Wrażliwa, dbająca o bliskie jej osoby choć nie wyróżnia się niczym specjalnym (poza talentem muzycznym) budzi w czytelniku sympatię. Jej rodzina nie jest w tym wypadku wyjątkiem, bo choć poznajemy jej członków jedynie przez pryzmat wspomnień bohaterki, nie ulega wątpliwości, że pomimo różnic charakterów tworzyli oni wspaniałą gromadę, szanująca siebie nawzajem i wspierająca w dążeniach. Ukazanie czytelnikowi otoczenia w jakim żyła Mia oraz jej bliskich sprawia, że wraz z nią staramy sobie wyobrazić co będzie gdy zdecyduje się wrócić do życia. Jak puste i trudne się ono stanie, pomimo tego iż tak wiele rzeczy zostało wartych by o nie walczyć.

Autorka mówi o trudnych sprawach, pokazując je przez pryzmat z pozoru zwyczajnej dziewczyny, co jest dodatkowym elementem pozwalającym się lepiej wczuć w opisywaną sytuację. Rozważania na temat życia i śmierci, pokazują, że nie wszystkie wybory, które z pozoru mogą wydawać się takie oczywiste, przychodzą nam z łatwością. Styl autorki jest lekki i sprawia, że pomimo dość ciężkiego i przytłaczającego tematu całość czyta się szybko i przyjemnie, a co najważniejsze przekaz jest jasny i trafia on do czytelnika, poruszając w trakcie lektury.

Wydanie przyciąga wzrok, okładka składająca się z fragmentów fotografii tak jak i treść książki przeplata w sobie różne czasy i chwile z życia bohaterki. Jest w nich szczęście i rozpacz. To co było, to co przeminęło, ale także to co ciągle można odzyskać.


Książka Gayle Forman to z pewnością wartościowa, skłaniająca do refleksji historia, którą przeczytacie z prawdziwą przyjemnością. Jednak choć jest to pozycja dobra, zabrakło tego czegoś co czyniłoby lekturę wyjątkową. Nie dotarł do mnie fenomen tej książki i choć śledziłam losy Mii z przejęciem, to jednak nie zapadną mi one w pamięć na tyle długo bym chciała do książki wracać i na nowo przezywać wspomniane emocje. Jeżeli szukacie dobrej młodzieżówki na kilka wieczorów „Zostań, jeśli kochasz” z pewnością przypadnie wam do gustu. Ja tymczasem zabieram się za kontynuację, mając nadzieję, że ta zachwyci mnie nieco bardziej.

Ocena: 6,5/10


Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2015 o godz 11:58 cherrydrops dodał recenzję:
Ostatnimi czasy mój październikowy stosik znacznie się powiększył. Przez dłuższy czas zastanawiałam się, po którą książkę sięgnąć mając tak wielki wybór. Kobieta niczym pogoda - zmienna i niezdecydowana. Pewnego ranka z podjęciem decyzji pomogła mi Agnieszka prowadząca bloga książka od kuchni, która poprosiła mnie właśnie o recenzję Zostań, jeśli kochasz. Po przeczytaniu pierwszych stron mogę śmiało powiedzieć, że słowa na okładce "Światowy bestseller przetłumaczony na ponad trzydzieści języków" są w pełni zasłużone i prawdziwe, a książka jest wprost fenomenalna. Gayle Forman spisała się na medal.


Żyjemy szybko, aby zdobyć jak najwięcej. Pędzimy za karierą, pieniędzmi, uznaniem, podczas gdy na końcu tej drogi czeka na nas jedynie przejmująca samotność. Trwamy w przeświadczeniu, że wiele rzeczy i spraw nas nie dotyczy. Tak długo zwlekamy ze zmierzeniem się z najtrudniejszym wydarzeniem życia, jakim jest śmierć, że dopada naszych najbliższych i nas samych znienacka, brutalnie, kiedy już brakuje czasu na wszystko, tym bardziej na to, aby się na spotkanie z nią przygotować. Boimy się śmierci, nie akceptujemy jej, nie chcemy o niej słyszeć.

Po prostu myślę,że z pogrzebami jest podobnie jak z samą śmiercią. Można mieć własne życzenia, własne plany, ale ostatecznie nie masz na nic wpływu.

Nasza główna bohaterka Mia w jednej chwili traci wszystko. Jej rodzice i brat umierają w wypadku samochodowym, a ona sama jest w stanie krytycznym.
Dziewczyna trwa w stanie dziwnego zawieszenia między życiem, a śmiercią. Obserwuje całe zdarzenie z perspektywy ducha. Jej ciało znajduje się na oddziale intensywnej terapii, podłączone do różnego rodzaju maszyn podtrzymujących czynności życiowe.


Akcja toczy się dwutorowo.
Z jednej strony poznajemy historię ze szpitala, opowiadaną oczami Mii.
Gdzie odwiedzają ją dziadkowie, przyjaciółka Kim oraz ukochany.
Z drugiej autorka zafundowała Nam masę retrospekcji. Dziewczyna przywołuje wydarzenia sprzed tragicznego wypadku.Opisuje relacje z rodziną, przyjaciółmi, chłopakiem - Adamem.

Najbliżsi próbują za wszelką cenę wpłynąć na decyzje bohaterki.
Chcą namówić ją do walki. Proszą, żeby została. To do niej należy decyzja czy postanowi pozostać wśród żywych czy odejść z tego świata.

To nie zależy od doktorów. Nie zależny od nieobecnych aniołów. Nie zależy nawet od Boga, który jeśli istnieje, nie przebywa akurat w okolicy. To zależny ode mnie.



Czemu ktoś nie może roztrząsnąć za mnie? Czemu nie mogę dostać pełnomocnika do spraw śmierci? Albo postąpić jak drużyny baseballowe, kiedy mecz się kończy i potrzebny jest świetny pałkarz, aby gracze mogli wrócić do bazy domowej? Czemu nie mogę poprosić o gracza rezerwowego, by mnie zaprowadził do domu?

Czy Mia znajdzie w sobie siłę do walki ?
Czy coś ją powstrzyma przed opuszczeniem tego świata?
Czy jej życie będzie miało dalej sens po tym co się stało?
A w końcu:
Czy miłość jest w stanie pokonać śmierć?

Sami się przekonacie po przeczytaniu tej wzruszającej i oczarowującej książki.

Powieść zdecydowanie porusza, zmusza do zatrzymania się w codziennym biegu i zastanowienia nad kruchością życia. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. To jedna z tych książek, które na długo zapadają w pamięć czytelnika. Zostań, jeśli kochasz opowiada o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego co nadchodzi. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów bohaterów i na pewno sięgnę niedługo po drugi tom.

Z wielką przyjemnością obejrzę również film z Chloe Grace Moretz i Jamiem Blackleyem w rolach głównych. Ciekawe czy będzie równie dobry jak powieść Gayle Forman.

Na koniec ostrzegam, że przeczytanie tej książki nie tylko skutkuje automatycznym zakupem następnego tomu, ale również każdej powieści tej autorki :)

Ps. Żyj dla miłości.

Zapraszam na bloga
http://modnaksiazka.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2015 o godz 00:00 sandilia dodał recenzję:
"Zostań, jeśli kochasz" to powieść zaliczana do kręgu literatury młodzieżowej, jednak z własnego doświadczenia wiem, że może zainteresować również starszego odbiorcę :-) Pożyczyłam ją oczywiście od córki (która z wielką niecierpliwością czeka właśnie na drugą część cyklu, tj. "Wróć, jeśli pamiętasz") i przeczytałam ją migiem. Historia jest ciekawa, bardzo wzruszająca. Mia, główna bohaterka, przeżyła właśnie największą tragedię w swoim życiu - straciła rodzinę. Czytając tę książkę nawet mi nieraz zakręciła sie łza w oku, a moja córka - ryczała jak bóbr. Powieść stawia przed młodym czytelnikiem wiele pytań i skłania do zastanowienia się nad tym, co jest w życiu ważne, co ma największą wartość. Jeśli chodzi o sposób pisania - język jest prosty, lekki, bardzo łatwo przewraca się kolejne strony... Autorka zwraca się do młodego pokolenia, więc taki styl jest jak najbardziej wskazany. Myślę, że książka zasługuje na 4 mocne gwiazdki z dużym plusem. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2015 o godz 07:30 marzena szpilka dodał recenzję:
Moja nastoletnia córka zakochała się w tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2015 o godz 19:43 Sara dodał recenzję:
Po wypadku Mia nie budzi się. Jest pomiędzy życiem a śmiercią i jak obserwator patrzy na rzeczywistość - w tym nieprzytomną siebie. Straciła swoich najbliższych, jednak nie została sama. Jej przjaciele, jej chłopak, Adam - zaniepokojeni czekają na jej przebudzenie, które jednocześnie jest wyborem - odejść z odzicami i młodszym bratem czy zostać? Dla muzyki, dla Adama... Co zwycięży?
Niesamowita powieść. Trudne wybory, żal, rozpacz - wyciskają łzy z oczu. W dodatku przytłaczająca atmosfera szpitala, gdzie rozgrywa się akcja. Nie trzeba wielu sów - trzeba po prostu przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2015 o godz 11:18 Agnieszka Kukwa dodał recenzję:
Pochłonęłam ją w jeden dzień! Książka niezwykle wciągająca i napisana tak, że czyta się ją bardzo szybko. Tragedia która spotkała Mię złamała mi serce, a opis wypadku i obrażeń członków rodziny był lekko przerażający. Wyobraźnia działa! Chyba nikt nie chciałby się znaleźć w stanie między życiem a śmiercią, gdzie nie możesz nic zrobić a jednak ma się świadomość tego co się dzieje w okół. Już nie mogę się doczekać aż przeczytam drugą część. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2015 o godz 00:09 camiliea dodał recenzję:
Szczerze mówiąc książka pozostawiła mnie z ogromnym niedosytem. Generalnie nie spodziewałam się, że będzie to wysokich lotów literatura - w końcu sprzedała się w milionach egzemplarzy, a to oznacza, że raczej nie o Tolkienie mówimy. Choć temat mnie zainteresował, to książka jako taka jest uboga. Przeczytałam zarówno "Zostań, jeśli kochasz" oraz "Wróć, jeśli pamiętasz" w zaledwie jeden dzień. A to świadczy, że literatura faktycznie nie stawia nam poprzeczki.
Sama historia była "nawet" interesująca, chociaż okropnie niewyczerpana. Muszę przyznać, że całe te wspomnienia przykryły to, co można było z tej książki "wycisnąć". Zdecydowanie druga część przypadła mi bardziej do gustu, miałam wrażenie, że autora się rozwinęła po pierwszej części. Natomiast sama historia nie jest tylko dla nastolatek. Sama nią już niestety nie jestem, a jednak sięgam po takie opowieści również. Polecam przede wszystkim ludziom myślącym, którzy choćby z najsłabszej książki potrafili wyciągnąć dla siebie lekcje warte nauki.

Oceniam na cztery gwiazdki za pomysł i historię, natomiast gdybym miała oceniać wykonanie samo w sobie, byłoby to około 2.5 gwiazdki. Język przydałby się lepszy.

Nie mniej jednak cokolwiek by to nie było, warto czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2015 o godz 15:32 Weronika Grudzińska dodał recenzję:
Bestseller ostatnich miesięcy uświadamia nam jak wiele w naszym życiu może zmienić się przez jeden niepozorny rodzinny wyjazd. Udowadnia nam, że możemy stracić grunt pod nogami przez jedno zderzenie z ciężarówką. Możemy już nigdy nie usłyszeć głosu ojca, dźwięku krzątającej się po kuchni mamy i śmiechu bratu. Wszystkie plany i marzenia mogą zostać unicestwione w ciągu jednego zimowego dnia. To właśnie wydarzyło się Mii Hall.

Siedemnastolatka, młoda wiolonczelistka z Oregano, „wychodzi” ze swojego ciała. Widzi jak jej ciało zostaje przetransportowane do szpitala. Widzi jak do szpitala przybywają dziadkowie i znajomi zrozpaczeni dramatycznym wydarzeniem. Widzi operacje przeprowadzane na jej ciele. Mia jednak nie może ciągle bezczynnie przypatrywać się wszystkiemu wokół niej. Przed dziewczyną stoi poważna decyzja.

Wszystkie wspomnienia ukazane w książce pokazują nam jak bardzo Mia była zbliżona ze swoimi rodzicami. Mamy okazję poznać relacje z bratem, dziadkiem, chłopakiem lub przyjaciółką. Możemy poczuć się młodą wiolonczelistką przed którą muzyczny świat stoi z otwartymi rękami. Mia podejmując najważniejszą decyzję uwzględnia wiele ważnych momentów w jej życiu.

Książka „Zostań Jeśli Kochasz” porusza wiele znaczących kwestii w życiu czytelnika. Poprzez refleksje głównej bohaterki sami zaczynamy zastanawiać się nad naszymi wyborami, naszą obraną życiową ścieżką. Gayle Forman stworzyła historię, która na długo zostanie w pamięci czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-07-2015 o godz 16:45 Absurdalna dodał recenzję:
Zawsze w przypadkach takich książek jak „Zostań, jeśli kochasz” chce się powiedzieć: „szanuj i kochaj ludzi, bo tak szybko możesz ich stracić, spójrz tylko na przykład bohaterki tej książki”. Ale Mia - główna postać książki Gayle Forman szanowała, kochała i choć bardzo różniła się od swoich bliskich usposobieniem i pasjami, to ostatecznie los potraktował ją ozięble i niesprawiedliwie pozbawiając w wyniku wypadku samochodowego rodziców i młodszego brata. Czy to, że Mia pozostała przy życiu okazało się szczęściem, czy może kolejnym pociskiem wycelowanym w słabe i osamotnione, ciągle jeszcze dziecko?

Życie zamieniło zabawną i zabieganą codzienność w szpitalną śpiączkę. To niebywałe, że bohaterka pomimo swojego stanu, cały czas w pełni świadomie odczuwała obecność innych. Być może wszyscy walczący o odzyskanie świadomości pacjenci, przeżywają swoje cierpienie tak blisko, a jednocześnie tak daleko od ukochanych. Chciałoby się w to wierzyć, a jednak z tyłu głowy głos rozsądku krzyczy, że to tylko fikcja literacka.

W tej książce szczególnie zrobiły na mnie wrażenie dwie rzeczy. Po pierwsze, wewnętrzna walka bohaterki, czy pozostać, czy też umrzeć, ale i pozorna umiejętność żegnania się z przeszłością, z jednoczesną próbą zaakceptowania przyszłości.

Literatura młodzieżowa kojarzy się głównie z głupimi miłostkami, robieniem z przysłowiowej igły - widły, a także konfliktami z rodziną. W „Zostań, jeśli kochasz” wszystko jest na odwrót. Miłość zdaje się być zbyt dojrzała, jak na swój wiek, problemy przerastające siły i możliwości nastolatków, a rodzina to ciche anioły, bez których życie zdaje się nie mieć sensu.

„Zostań, jeśli kochasz” wzrusza do szpiku kości. Szczególnie czytelników, którzy są wrażliwi i nieobojętni na los drugiego człowieka. I nie byłoby tak, gdyby Gayle Forman z każdą kolejną stroną, za pomocą narracji pierwszoosobowej nie zapraszała nas w coraz dalsze zakątki życia głównej bohaterki. Historia ta zaś toczy się w dwukrotnie lub trzykrotnie przyspieszonym tempie, bo czy 250 stron to dużo, by opowiedzieć czyjąś młodość?

Ta książka nie jest cudem literatury, czy jak kto woli - objawieniem. Nic z tych rzeczy. To warta wielu łez historia, której szybko się nie zapomina, która porusza nas do głębi swoją prostotą i samym faktem, że przecież nam też mogło się to zdarzyć.
Jak się okazuje, pierwsza część cyklu Gayle Forman, to nie tylko pozycja dla młodzieży, bo chyba każdy może znaleźć tu cząstkę własnego „ja”. To pierwsza i jak na razie jedyna część, które miała w sobie to szczególne „coś”.

www.NiebiekaObwoluta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2015 o godz 01:27 Rosemarie dodał recenzję:
O książce "Zostań, jeśli kochasz" autorstwa amerykańskiej pisarki Gayle Forman zrobiło się głośno za sprawą ekranizacji, która miała powstać. Ja oczywiście również o niej słyszałam, a że już wcześniej chciałam przeczytać tą powieść stwierdziłam, iż jest to świetny pretekst, aby w końcu się w nią zaopatrzyć. Nie zwlekałam długo. Kupiłam ją, pozachwycałam się i... pomimo obietnicy, którą sobie złożyłam, najpierw obejrzałam film. Pokochałam całą obsadę i fabułę, dlatego niestety pierwowzór przeleżał na półce ponad pół roku zanim w końcu po niego sięgnęłam. Możecie się zapytać, czego się bałam... Bałam się rozczarowania, bo ja mam tak, gdy najpierw obejrzę ekranizację, książka podoba mi się mniej. I poniekąd tak się stało w przypadku "Zostań,jeśli kochasz". Na całe szczęście jednak tylko poniekąd.

Siedemnastoletnia Mia ma dobre życie, z którego jest zadowolona. Kocha swoją rodzinę: tatę, mamę i małego braciszka, ma oddaną jej przyjaciółkę i prawdziwą pasję - grę na wiolonczeli. Wszystko układa się idealnie. Jest jeszcze lepiej, gdy starszy od niej o rok wokalista początkującego zespołu, Adam, zaczyna o nią zabiegać. Oboje tworzą razem świetny duet i nie mija sporo czasu, nim stają się parą.

Pewnego dnia jednak główna bohaterka ma wypadek samochodowy, po czym z szokiem odkrywa, że trwa w dziwnym stanie zawieszenia. Obserwuje wydarzenia toczące się w szpitalu, ale jest niczym więcej jak zjawą niewidoczną dla innych. To do niej należy decyzja, czy chce się obudzić i stawić czoła ciężkiej rzeczywistości, która ją czeka...

Jak już wspomniałam w pierwszym akapicie - zakochałam się w filmie. Obsada została dobrana wprost idealnie, a niewielkie fabularne zmiany ekranizacji w stosunku do pierwowzoru w ogóle mnie nie raziły (co stwierdzam oczywiście dopiero po przeczytaniu). Bałam się, że książka będzie nudna i mdła, a tymczasem wcale taka nie była. Gayle Forman miała świetny pomysł i go udźwignęła. Ukazała "podróż" Mii naprawdę poruszająco. Czytelnik ma okazję widzieć, jak wyglądało jej życie przed wypadkiem samochodowym i jej rodzący się związek z Adamem. Co swoją drogą jest kolejną zaletą tego dzieła. Miłość tych dwojga powinna wydawać się naiwna i szczenięca, a tymczasem wcale taka nie była. Wręcz przeciwnie - Mia i Adam tworzą naprawdę dojrzały związek i pokuszę się o stwierdzenie, że każdy chciałby być w takiej wyjątkowej relacji.

Zdecydowanie największą zaletą "Zostań, jeśli kochasz" jest warsztat pisarski Gayle Forman, choć zdaję sobie sprawę, że to czysto subiektywne odczucie. Mi się on jednak spodobał, ponieważ idealnie się wpasował młodzieżową tematykę tego utworu. Właśnie za sprawą talentu autorki ja tej powieści nie czytałam, ja przez nią niezwykle szybko s u n ę ł a m. Taka lektura to nic innego jak czysta przyjemność. Muszę też wspomnieć o tym, że nieraz w trakcie lektury odczuwałam wzruszenie, pomimo tego, że miałam przyjemność oglądać film i wiedziałam, czego się spodziewać. Znałam fabułę i zakończenie, więc oczywiście zaskoczenia nie było, ale i tak w czasie niektórych momentów kręciła mi się łza w oku.

Żeby nie było tak idealnie, to muszę ponarzekać. Liczyłam znacznie większą obecność Adama. W filmie był on obecny prawie w każdej scenie, dlatego myślałam, że z książką będzie podobnie . Niestety, ale myliłam się, bo tej mojej ulubionej postaci z "Zostań, jeśli kochasz" było naprawdę mało. Szkoda, bo jeśli o całokształt, ta książka wypada naprawdę nieźle i zdecydowanie wybija się na tle innych młodzieżówek.

Bałam się rozczarowania i przystąpiłam do lektury pełna obaw, a tymczasem okazało się to całkowicie niepotrzebne. "Zostań, jeśli kochasz" to nie tylko historia, która idealnie nadaje się do przeczytania w wolny dzień, to także pełna emocji historia, która jest mądra, prawdziwa i dodaje otuchy. Mię spotyka ciężki los, ale wybór wciąż jest jej. Wybór, czy się obudzić i zmagać z niewyobrażalną stratą i bólem, czy się poddać i nie cierpieć. Jaka będzie decyzja głównej bohaterki? Tego musicie się przekonać sami... Polecam!

"Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2015 o godz 09:42 Julia dodał recenzję:
Przeczytałam w swoim życiu naprawdę mnóstwo książek, czytam mniej więcej jedną/dwie tygodniowo, tę pochłonęłam w kilka godzin. Przez połowę książki płakałam, połowę się śmiałam. Rewelacja. Nigdy nie sądziłam, że można w ogóle napisać książkę, której akcja dzieje się tak naprawdę w przeciągu jednego dnia, i jednocześnie pokrótce opowiedzieć historię bohaterki. Niesamowita książka, która skłania do głębszych przemyśleń na temat życia, śmierci, miłości. Dzięki niej powróciłam do swojego wcześniejszego hobby - gry na gitarze - za co jestem autorce niezmiernie wdzięczna. Po przeczytaniu książki od razu zabrałam film. Zawsze jestem trochę sceptycznie nastawiona do ekranizacji, tak też było tym razem, ale z wielkim (naprawdę wielkim) zdziwieniem i szacunkiem stwierdzam, że... film był jeszcze lepszy. Serio. Aktorzy idealnie dobrani, kłaniam się w stronę Chloe, która swoją rolę odegrała po prostu idealnie. Lepiej zrobić tego nie mogła. Film naprawdę wzruszający, płakałam przez całość od jakiejś 15 minuty. Gratuluję reżyserowi, autorce książki i wszystkim, którzy byli zaangażowani w produkcję tak wspaniałej książki, a później ekranizacji. Coś wspaniałego. POLECAM WSZYSTKIM, NIE ZAWIEDZIECIE SIĘ, NA PEWNO.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2015 o godz 00:15 jula dodał recenzję:
Mogłabym tu mówić same ochy i achy jak wszyscy.Ja tylko powiem że jest to opowieść która jednym słowem mnie zachwyciła .Czytając książkę myślałam jak można kochać muzykę żeby tak się dla niej poświęcać? Piękna,szczera,refleksyjna opowieść którą warto przeczytać i zapamiętać na długo:-) Pierwszy oglądałam film i po prostu zakochałam sie w nim kiedy kupiłam książkę uceszyłam się że pierwszy obejrzałam film mogłam sobie wszystko wspominać z filmu i obrazować gdy czytam.Mi osobiście podobała się i książka i film i nie rozumiem osób które mówią że jedno jest lepsze od drugiego.Przecięta to ta sama historia czy w książce czy w filmie.Pierwszy myślałam że to kolejne romansidło jednak tak nie jest ta historia bardo mnie poruszyła i jeden pewna że zapamiętam ją na długo ,długo.Jeżeli teraz zastanawiasz się nad kupnem tej książki to KUPUJ!!nie pożalujesz .Jeżeli ta recenzja ci się spodobała to proszę ocen to poniżej.Pozdrawiam
Bay<3###$
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-07-2015 o godz 00:15 jula dodał recenzję:
Mogłabym tu mówić same ochy i achy jak wszyscy.Ja tylko powiem że jest to opowieść która jednym słowem mnie zachwyciła .Czytając książkę myślałam jak można kochać muzykę żeby tak się dla niej poświęcać? Piękna,szczera,refleksyjna opowieść którą warto przeczytać i zapamiętać na długo:-) Pierwszy oglądałam film i po prostu zakochałam sie w nim kiedy kupiłam książkę uceszyłam się że pierwszy obejrzałam film mogłam sobie wszystko wspominać z filmu i obrazować gdy czytam.Mi osobiście podobała się i książka i film i nie rozumiem osób które mówią że jedno jest lepsze od drugiego.Przecięta to ta sama historia czy w książce czy w filmie.Pierwszy myślałam że to kolejne romansidło jednak tak nie jest ta historia bardo mnie poruszyła i jeden pewna że zapamiętam ją na długo ,długo.Jeżeli teraz zastanawiasz się nad kupnem tej książki to KUPUJ!!nie pożalujesz .Jeżeli ta recenzja ci się spodobała to proszę ocen to poniżej.Pozdrawiam
Bay<3###$
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2015 o godz 15:35 Martyna Wojtczak dodał recenzję:
Niedawno bardzo popularny na całym świecie stał się film p.t."Zostań, jeśli kochasz", który powstał na podstawie książki Gayle Forman o tym samym tytule. Amerykańska autorka pisze głównie dla młodzieży. Jej debiut p.t. "Ten jeden dzień" został wydany po jej podróży dookoła świata, która zainspirowała ją do pisania książek.
Główną bohaterką książki jest Mia, która pewnego, pozornie zwyczajnego dnia w wypadku samochodowym traci swoich najbliższych. Mamę, tatę oraz młodszego brata Teddy'ego. Sama zaś zapada w śpiączkę 'Glasgow', która charakteryzuje się tym, że jest się świadomym, słyszy się kiedy ktoś mówi, ale nie można na to zareagować. Człowiek sam wybiera czy chce się przebudzić czy nie. Mia musi podjąć trudną decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności czy też poddać się i umrzeć. W książce próbując rozstrzygnąć ten dylemat wspomina dotchczasowe życie. O tym jak zaczęła się jej przygoda z wiolonczelą, jak doznała swojej pierwszej miłości, jak miło spędzała czas z rodzicami i Teddym. Ma dylemat czy zostać na tym świecie czy odejść. Wie, że zostali jej tylko dziadkowie, wujostwo, dalsza rodzina i... no właśnie, kto jeszcze? Drugoplanowy bohater powieści, chłopak Mii, Adam. Poznała go w szkole. Przypatrywał się jej całą przerwę. Zachwycał się tym jak pochłania ją muzyka. Dla niej było to wstydliwe, dla niego cudowne. Zaprosił ją na koncert Yo yo ma, pocałował i razem zatopili się w swojej wielkiej miłości. On grał na gitarze muzykę rockową, ona na wiolonczeli muzykę klasyczną. Jak to mówią "przeciwieństwa się przyciągają". Potem zdarzył się ten wypadek... Tego dnia było dużo śniegu, droga do szkoły była zasypana, dlatego lekcje zostały odwołane. Po południu śnieg zaczął topnieć, więc Mia z rodziną postanowili wybrać się w odwiedziny do Henry'ego i Willow, starych przyjaciół rodziców. Po drodze jednak wydarzyło się coś strasznego. Samochód został dosłownie unicestwiony. Uderzenie czterotonowej ciężarówki sunącej z prędkością stu kilometrów na godzinę, która wbiła się w wóz od strony pasażera, miało impet bomby atomowej. Wyrwało drzwi, wyrzuciło przedni fotel auta przez okno po stronie kierowcy. Koła odrzuciło do lasu. Zapaliły się szczątki zbiornika na paliwo. Hałas był ogłuszający. A wszystko dalej potoczyło się tak szybko, że znaleźliśmy się w punkcie - Mia jest w śpiączce.
Jak skończą się losy Mii? Czy odważy się na życie bez najbliższych?
To książka o rodzinie, przyjaźni, samotności. Opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać. Opowieść o losach Mii wywarła na mnie ogromne wrażenie. Powieść tę czyta się bardzo przyjemnie. To jedna z tych, o której opowiada się przyjaciołom i znajomym. Jedna z tych najlepszych, którą polecam wszystkim miłośnikom książek.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-06-2015 o godz 17:04 Aleksandra Nowakowska dodał recenzję:
Po obejrzeniu filmu czułam pewien niedosyt... Po czasie usłyszałam, że książka jest o wiele lepsza. Pomyślałam, że warto spróbować i nie pomyliłam się. :) Przeczytałam książkę w około 3 dni. Bardzo przyjemnie się ją czytało, historia Mee bardzo wciąga. Wszystkim wahającym się nad kupnem szczerze polecam :) Dla mnie jedynym minusem jest miękka okładka, ale to już subiektywna ocena. Nakręcam się na kolejną część! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
21-06-2015 o godz 23:21 chucherko dodał recenzję:
Rewelacyjna książka zdecydowanie warta polecenia, dla każdej dziewczyny lubiącej historie o innych osobach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2015 o godz 18:54 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:

"Zostań jeśli kochasz" była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Gayle Forman lecz z pewnością nie ostatnim. Historia ukazana w tej książce jest wyjątkowa, nietuzinkowa wręcz niewiarygodna.Czytając wiele jej recenzji często spotykałam się ze stwierdzeniem,że jest to książka typowo dla młodzieży. Jednak opinia ta nie zniechęciła mnie w żaden sposób i bardzo się z tego cieszę, gdyż według mnie każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Przede wszystkim powody do refleksji, przemyśleń oraz wzruszeń.Jest to historia, która na pewno może stać się "pretekstem" by się zatrzymać w codziennym życiowym biegu i zastanowić się nad kruchością życia.By uświadomić sobie,że jedna krótka chwila, nieszczęśliwy los może odebrać nam tych, których kochamy,a nas zmusić do dokonania trudnych wyborów.
Takich właśnie wyborów musi dokonywać główna bohaterka książki 17-letna Mia.
Teraz słowo o fabule.
Dziewczyna mieszka w Oregonie razem z rodzicami i bratem.Mimo,że tworzą szczęśliwą rodzinę nastolatka żyje w przeświadczeniu,że nie pasuję do swojej rodziny.Ojciec kocha Rocka, ona muzykę poważną gra na wiolonczeli.Uważa,że jest zbyt poważna w porównaniu do reszty swojej rodziny, a jakby tego było mało nawet wyglądem nie jest do nich podobna. Mimo tych pojawiających się myśli jest to szczęśliwa rodzina.Mia ma również chłopaka Adama, który gra w kapeli rockowej.Bardzo go kocha.
Pewnego dnia nieszczęśliwy wypadek drogowy zmienia wszystko.Mią traci w wypadku cała rodzinę a sama pozostaje w zawieszeniu między życiem,a śmiercią.Jej dusza opuszcza ciało i odbywa tzw. podróż astralną. Dziewczyna słyszy i widzi wszystko co dzieje się wokół niej od momentu wypadku. Widzi ciała swoich bliskich, swoje ciało ale nie może ich dotknąć, poczuć.Kiedy jest w szpitalu jej dusza wędruje gdzie tylko chce:widzi przebieg operacji, której zostaje poddana, krewnych,znajomych i przyjaciół czekających na wiadomości o jej stanie zdrowia w szpitalnej poczekalni.Oni jednak nie widzą i nie słyszą jej. Dziewczyna nie wie jak nazwać stan w którym się znalazła.Cały czas zadaje sobie pytanie czy żyje czy umarła? Wszystko staje się jaśniejsze kiedy w pewnej chwili słyszy jak jedna z pielęgniarek mówi,że tak naprawdę nikt nie ma wpływu na to czy Mia przeżyje.Ona sama musi dokonać wyboru czy chce zostać .Mija musi zdecydować czy zostać z ukochanym chłopakiem czy odejść....
Nic więcej jednak nie powiem. Jakiego wyboru dokona dziewczyna? Czy miłość zwycięży? O tym musicie przekonać się sami.
9,5/10
Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2015 o godz 21:25 domcia1 dodał recenzję:
Książka dość krótka,ale tragiczna historia bohaterów sprawia,że chce się przeczytać ją do końca,bo nie wiadomo,co się może dalej wydarzyć. Można stwierdzić,że dopiero smutne wydarzenia z życia doprowadzają nas do głębszego zastanowienia się nad sensem życia. Młoda bohaterka staje przed życiowym wyborem. Do niej należy jej życie. Co z nim zrobi to jej wybór...
Książka kończyć się tak naprawdę niczym,nie wiadomo,co stało się z Mią,ale i tak warto przeczytać. Zdecydowanie lepsza książka niż film :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2015 o godz 07:45 Natalia Krolikowska dodał recenzję:
Książka jest naprawdęniesamowita, chyba wiecie o czym jest ... Książka przyszłą do mnie w nienaruszonej okładce, 2 dni po zamówieniu. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2015 o godz 14:23 Alicja Karczewska dodał recenzję:
Nigdy nie czytałam wspanialszej książki od tej. Opowiadającej o miłości, której Mia wcześniej nie doświadczyła. Jak całe życie przewróciło jej się do góry nogami. Została sierotom nie ma po co żyć, gdy jej chłopak gra specjalnie dla niej piosenkę, którą napisał właśnie dla niej. Gdy ją czytałam czułam wszystkie emocje jakie człowiek może doznać. Wspaniała młoda miłość, szczęście z osiągnięć muzycznych, smutek, zaskoczenie z wypadku samochodowego, współczucie o wieści śmierci rodziców i brata. Przeczytałam ją już 2 razy i nie zamierzam przestać !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2015 o godz 17:35 Magzac dodał recenzję:
Gdy zakupiłam te książkę, myślałam że będę żałować tego wyboru. Jednak nic takiego się nie stało. Wręcz przeciwnie! Jestem szczęśliwa że mogłam poznać tą piękną lecz smutną historię Adama i Mii. Książka mnie również pozytywnie zaskoczyła, ponieważ po tytule już sobie ułożyłam w głowie o czym będzie ta książka, lecz nie spodziewałam się że będzie całkiem inna niż myślałam. Świetna historia, którą czyta się szybko i miło, i wcale się nie nudzi. A część druga jest jeszcze lepsza!
Polecam ją wszystkim gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-05-2015 o godz 12:58 magda3112 dodał recenzję:
Jedna z piękniejszych książek które przeczytałam.. W połączeniu z częścią 2 tworzy wspaniałą , wzruszającą historię dającą wiele do myślenia , pozostawiając po sobie ślad ..
Polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2015 o godz 21:01 toyo08 dodał recenzję:
polecam przyjemna w czytaniu piękna historia młodych ludzi którym świat się komplikuje w jednej chwili ale miłość ich jest wielka i wystarczająca dla przeciwności
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-05-2015 o godz 12:26 Olka1005 dodał recenzję:
Mia miała wszystko - kochającą rodzinę i chłopaka, oddaną przyjaciółkę i miłość do muzyki. Jednak jeden dzień zmienił wszystko. Samochód rodziny uległ wypadkowi. Jej rodzice zginęli na miejscu, a młodszy brat Teddy walczy o życie. A ona stoi z boku i patrzy na sanitariuszy pochylających się nad jej ciałem - znalazła się w stanie zawieszenia. Wspominając swoje życie, musi podjąć decyzję czy chce odejść razem z rodziną, czy zostać i nauczyć się żyć na nowo.

Wiele osób chce zbadać śmierć, inni się nią pasjonują, a dla innych tak jak dla Gayle Forman stanowi natchnienie literackie. Autorka za pomocą prostego języka porusza trudne tematy - śmierć i utrata bliskich. Od dawna zastanawiałam się, co mnie przeraża. Nie moja śmierć (bo na każdego przyjdzie pora, aby przejść na drugą stronę), ale śmierć osób, które kocham i bólu jaki się z tym wiąże. Zostań, jeśli kochasz porządnie mną wstrząsnęło i wątpię, żeby dało się przejść obok tej powieści obojętnie.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Mia kochająca muzykę klasyczną i grę na wiolonczeli. Za pomocą wspomnień dziewczyny poznajemy jej dotychczasowe życie i jej rodzinę. Dzięki temu odniosłam wrażenie, że świetnie znam pozostałych bohaterów. Gayle Forman stworzyła realistyczne postacie, z którymi łatwo było mi się utożsamić i szybko o nich nie zapomnę.

Historia rozgrywa się w ciągu 24 godzin, w tym czasie Mia musi podjąć trudną decyzję. W tym przypadku narracja pierwszoosobowa z perspektywy siedemnastolatki to strzał w dziesiątkę. Autorka postawiła przede wszystkim na emocje. Główna bohaterka w rewelacyjny sposób przedstawia zaistniałą sytuację i nie pozostawia drogi ucieczki - czytelnik nie może się wycofać.

Zostań, jeśli kochasz to książka o potędze miłości, rodzinnych więzach i trudnych decyzjach. To piękna i wzruszająca historia, zmuszająca czytelnika do własnych przemyśleń. Gayle Forman znakomicie poradziła sobie z trudnym tematem, tworząc wyciskającą łzy opowieść. Książka bezkompromisowo dostaje ode mnie ocenę 10/10 i wędruję na półkę "Ulubionych".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2015 o godz 20:47 ejotek dodał recenzję:
Gayle Forman pisząc książkę dla młodzieży, chyba nie spodziewała się takiego sukcesu: światowy bestseller, który przetłumaczono na ponad trzydzieści języków a dodatkowo zekranizowano. Czy powieść poruszyła mną tak, jak tłumami na całym świecie? Zaraz się dowiecie.

Siedemnastoletnia obecnie Mia dorastała przez dziesięć lat jako jedynaczka. Jej tato chodził w skórze i nie miał konkretnego, dorosłego zajęcia. Jego pasją była muzyka. Jednak kiedy na świat przyszedł braciszek Mii życie rodziny diametralnie się zmieniło - ojciec włożył garnitur, został nauczycielem i zrobił prawo jazdy. Dziewczyna talent odziedziczyła chyba po nim, bowiem od najmłodszych lat pokochała grę na wiolonczeli. Również dzięki muzyce poznała Adama, rok od niej starszego członka kapeli. To dzięki niemu Mia odważyła się pojechać pod namiot, który do tej pory stanowił dla niej temat tabu. Dziewczyna dzieliła swój czas pomiędzy chłopaka, przyjaciółkę Kim oraz wiolonczelę.

I wszystko toczyło by się jak co dzień, jednak śnieg pokrzyżował im wspólne plany na przyszłość. Pewnego dnia z powodu śnieżycy odwołano zajęcia w szkole i rodzina Mii postanowiła pojechać w odwiedziny do znajomych a później do dziadków. Nie dojechali. Tragiczny w skutkach wypadek samochodowy miał już na zawsze zmienić losy Mii. Straciła oboje rodziców a młodszy braciszek zmarł w szpitalu. Mia została przetransportowana śmigłowcem do Portland i tam, leżąc na OIOMie dokonywała rozrachunku z życiem. To tam wspominała swoje najlepsze i najgorsze chwile rozważając czy dalej żyć - SAMA - czy może odejść do rodziny. Duch Mii jeszcze na drodze oddzielił się od ciała i właściwie wszystkie wydarzenia to właśnie on relacjonuje. To duch biega po szpitalnych korytarzach, miota się pomiędzy ciałem na szpitalnym łóżku, odwiedza kojący oddział noworodków oraz poczekalnię, gdzie zgromadzili się znajomi i rodzina z dziadkami na czele.

Duch dziewczyny wspomina początki swojej miłości do Adama, zabawy z braciszkiem, wyjazd z Adamem na koncert i pod namiot, a także starania o przyjęcie do najlepszej ze szkół w Nowym Jorku. Przeżywa jak w sytuacji, kiedy dostałaby się do prestiżowej szkoły, zachowałby się Adam. Czy wyjedzie z nią? Czy rzuci kapelę? Duch Mii rejestruje zachowanie lekarzy podczas operacji, przyjazd Adama do szpitala oraz próby wtargnięcia na oddział. To właśnie jej chłopak wpada na pomysł co może pomóc Mii wrócić, obudzić się. Czy próba przebiegnie pomyślnie? A może to obietnica Adama przemówi do niej? Czy Mia będzie chciała wrócić do żywych wiedząc, że tak naprawdę najbliższe jej osoby odeszły? Jakie za i przeciw będzie analizowała? Czy komuś uda się ją przekonać?

Narratorką książki jest Mia, chwilami ona sama, chwilami jej duch (czy też może dusza?), która musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Tę która do niej należy, ponieważ za jej rodzinę decyzję podjął ktoś inny... Powieść jest niezwykłą opowieścią o dokonywaniu wyborów, o przyjaźni, miłości i godzeniu się tym, co zdarzyło się w przeszłości, na co wpływu nie mamy. Możemy tylko się z tym pogodzić, jeśli uda nam się przeżyć. Wszystko zależy od woli życia.

Powieść została okrzyknięta bestsellerem. A co ja o niej myślę? "Zostań, jeśli kochasz" należy do literatury młodzieżowej, choć jest uznawana za ponadczasową i ponad wszelkimi podziałami. Moim zdaniem, książka jest dobra, ale nie wywarła na mnie wielkiego "wow", którego to się spodziewałam po zachwycających opiniach. Jestem za stara? A może zbyt dużo oczekiwałam? Myślę, że to pierwsze, ponieważ poznałam w swoim życiu tyle książek, że opisane tutaj zdarzenia i życie nastoletniej dziewczyny to trochę za mało na euforyczne emocje dla osoby 35+. Nie oznacza to jednak, że książka jest do kitu, że czegoś jej brakuje. Jest zwyczajnie przeznaczona dla młodszych, sądzę że oni docenią lekturę tak, jak na to zasługuje.

Książka chwilami doprowadzała mnie do płaczu, chwilami do śmiechu, ale w ogólnym rozrachunku za mało dostarczyła mi wrażeń. Owszem, byłam zła na wypadek. Łączyłam się w bólu z Mią po stracie jej bliskich, ale... no zabrakło mi tego czegoś, co definiuje dla mnie powieść jaką "rewelacyjną". Fabuła nie jest zbyt rozbudowana, skupia się głównie na obecnym egzystowaniu Mii w szpitalu oraz jej wspomnieniach z dotychczasowego, szczęśliwego życia. Nie znajdziemy tutaj zwrotów akcji, niespodzianek czy tajemnic. Opowiadana przeszłość jest już bowiem za nami i zakończenia wszystkich zdarzeń są znane. A co stanie się z Mią? Czy się zbudzi? Zapraszam Was do lektury, jednak ostrzegam - najlepiej mieć pod ręką ciąg dalszy tej historii "Wróć, jeśli pamiętasz", bowiem w tomie pierwszym niewiele się wyjaśnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2015 o godz 20:21 Ksiazkomania dodał recenzję:
Po przeczytaniu książki „Zostań, jeśli kochasz” człowiek inaczej zaczyna patrzeć na pewne sprawy. Nie jest już ważne, że nie ma się w co ubrać rano, gdy wychodzi do pracy albo co zrobić na obiad. Zaczyna zastanawiać się na kruchością życia, a kruchość życia została idealnie przedstawiona przez Gayle Forman w tej właśnie książce.

Mia ma wszystko, co powinna mieć nastolatka. Ma wyrozumiałych rodziców, młodszego brata, rodzinne szczęście i ciepło, pasję jaką jest muzyka i wiolonczela, ma najbliższą przyjaciółkę oraz ukochanego chłopaka. Mia to typowa, mniej lub bardziej, szczęśliwa nastolatka. Jej życie zmienia się w ułamku sekundy. Wypadki drogowe zazwyczaj trwają sekundy – sekundy, które przynoszą ból, cierpienie i rozpacz. Mia z rodziną ulegają wypadkowi samochodowemu. Od tej chwili nic nie jest takie jak powinno być. Mia tkwi w stanie między życiem a śmiercią, w dziwnym zawieszeniu duszy pomiędzy cudem życia a przekleństwem śmierci. Traci rodziców, lecz widzi jak pozostali najbliższy jej ludzie cierpią, wypłakują łzy nad jej łóżkiem. Od tej chwili Mia musi podjąć decyzję – zostać, walczyć o swoje życie, które po przebudzeniu może okazać się wielką pustką, czy też poddać się i umrzeć. Nastoletnia dziewczyna nie powinna podejmować tak trudnych decyzji. Przez ten czas dziwnego zawieszenia, chodzi po szpitalnych korytarzach, wpatruje się w siebie leżącą i podłączoną do tysiąca rurek, a także wspomina. Wspomina czas spędzony z rodziną, z przyjaciółką i z miłością jej życia. Czy Mii uda się pokonać lęk przed czekającą ją samotnością, czy zaakceptuje wszystko co niesie jej los, czy może podda się i dołączy do swojej rodziny?

„Zostań, jeśli kochasz” to typowy wyciskacz łez. Książka jest wzruszająca, porusza poważne problemy, nad którymi człowiek zastanawia się jeszcze przez dłuższy czas od jej odłożenia. Powieść zostaje w pamięci na trochę dłużej, niż typowa lektura dla nastolatków.

„Uświadamiam sobie nagle, że umieranie jest proste. To życie jest trudne.”

Dzięki tej powieści uświadamiamy sobie, że życie składa się z wyborów. Nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy decyzje które podejmujemy są słuszne i jakie będą niosły konsekwencje w przyszłości. Mimo, że to powieść dla nastolatków, to nie nazwałabym jej lekką powieścią. Jest trudna, melancholijna. Nie znajdziemy w niej gorącego romansu, złamanego serca, czy lekkiej przygody. Wydaje się, że każde słowo w tej książce autorka starannie przemyślała. Nie ma w niej nic pochopnego. Fabuła nie jest skomplikowana, a obrazy są przedstawione w sposób rzeczywisty, pobudzający wyobraźnię.

Książka napisana jest dobrym, prostym językiem, dlatego czyta się ją przyjemnie. Zdarzają się momenty, gdy na twarzy pojawia się uśmiech, lecz częściej pojawia się współczucie. Kto nie współczułby nastolatce, która traci najbliższych w wypadku, a sama musi podjąć tak trudną decyzję? Szczerze, sama nie wiem jaka by była moja decyzja. Nie życzę nikomu żeby musiał stanąć przed tak trudnym i ciężkim wyborem.

„Czy miłość pokona śmierć?”. To zdanie zaczynające opis książki uparcie nam towarzyszy aż do jej zakończenia. Miłość do chłopaka, miłość do przyjaciółki, miłość do muzyki, miłość do rodziny aż w końcu miłość do życia. Czy to wystarczy by chęć życia wróciła i była na tyle silna, by móc funkcjonować normalnie.

Jeśli chodzi o moją osobistą ocenę książki, to nie zachwyciła mnie bardzo. Polecam ją jednak czytelnikom, którzy lubią tak zwane „historie z życia wzięte”, lubią popłakać nad losem biednej i zagubionej dziewczyny, i którzy mają na tyle siły żeby zacząć zastanawiać się nad swoim życiem. Tak jak już wspomniałam wcześniej, nie jest to powieść lekka, porusza trudne tematy, dlatego nie każdy się odnajdzie w takiej fabule. Ciąg dalszy powieści, czyli „Wróć, jeśli pamiętasz” już w księgarniach i u mnie na półce. Nie jest to pozycja typu „muszę przeczytać”, ale kiedyś na pewno zagłębię się w dalsze losy Mii.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-04-2015 o godz 13:30 Magdalena Szlosarek dodał recenzję:
Bardzo wzruszająca książka, która cały czas "bawi" się naszymi emocjami. Mia miała niesamowitych rodziców i bardzo przeżyłam ich śmierć... Nie można nie lubić tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2015 o godz 15:51 mloda30 dodał recenzję:
Książka "Zostań jeśli kochasz" jest bardzo emocjonującą książką czytając książkę wcieliłam się w główna bohaterkę i przezywałam to wszystko co ta młoda dziewczyna łzy same cisnęły mi się do oczu.Każdy czytany rozdział tej książki powodował że czułam ból i przeżywałam wszystko razem z bohaterką.Książka jest cudowna polecam każdej wrażliwej dziewczynie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-04-2015 o godz 00:18 Mia Ptatuszak dodał recenzję:
Kiedy poszłam do kina z moimi przyjaciółkami na film pomyślałam, iż muszę przeczytać tą książkę, ponieważ ekranizacja była fantastyczna . Jednak kiedy zaczęłam czytać książkę przeżyłam nie miłe zaskoczenie : była nudna, bardzo poważna i nużyła się niesamowicie. Aczkolwiek wątek jest bardzo dobry, ale moim zdaniem książka powinna być napisana od nowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
05-04-2015 o godz 12:24 vikibella dodał recenzję:
Po prostu cudowna , wzruszajaca , ciekawa. brak slow ksiazka zdecydowanie lepsza. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
26-03-2015 o godz 18:02 Straburzyńska Aleksandra dodał recenzję:
Przesyłka bardzo szybka. Książka niesamowita. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-03-2015 o godz 16:52 Agnieszka Supko dodał recenzję:
Fantastyczna książka!
Teraźniejszość połączona z przeszłością - bardzo ciekawy pomysł! :)
Obejrzałam film, ale książka jest o wiele bardziej wciągająca - jeden wieczór i cała przeczytana! :)
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-03-2015 o godz 17:02 Iza Rej dodał recenzję:
Książka Forman Gayle robi furorę wśród nastolatków, głównie dzięki filmowi, który odniósł ogromny sukces i doprowadził setki dziewczyn do łez. Już na pierwszych stronach poznajemy przesympatyczną, zgraną rodzinę - rodziców i dwójkę dzieci, ludzi takich jak my. Łatwo ich polubić. Z zimowy dzień wybierają się w odwiedziny do znajomych i całe ich życie rujnuje się w mgnieniu oka - ich samochód zostaje stratowany w tragicznym wypadku.
Zanim przejdę do recenzji właściwej, wspomnę o czymś, co mnie bardzo ruszyło. Gwałtowność wypadku. W jednej chwili wszyscy w samochodzie rozmawiają, śmieją się, wszystko gra, a potem... Koniec. I uderzył mnie fakt, że przecież zawsze tak jest. Nie ma żadnej zapowiedzi, tragedia trafia w zwykłym, przypadkowym momencie. Takie zestawienie czyni książkę prawdziwszą, a historię Mii - dramatyczniejszą.
Mia - przebywająca gdzieś na granicy, między swoim ciałem a zaświatami - obserwuje ciąg wydarzeń po wypadku. Błąka się po szpitalu, obserwuje bliskich i wspomina całe swoje życie - rodziców, brata, pasję i Adama - jej wielką miłość. Musi zdecydować, czy chce zostać, czy odejść razem z rodziną.
Autorka stawia pytanie - zostać czy odejść? Jaką decyzję podjąć? Przed przeczytaniem książki, znając jedynie zarys, nie rozumiałam problematyki. Wybieram życie. Zawsze. Kocham żyć, nie zrezygnowałabym z tego. Ale im głębiej wchodzi się w psychikę Mii, człowiek zaczyna rozumieć, że decyzja nie jej oczywista.
Czytanie tej książki przypomina płynięcie - autorka bardzo gładko przechodzi od wspomnień (nawet tych najstarszych, z lat dziecięcych) do teraźniejszości i przemyśleń Mii. Czytelnik razem z nią zakochuje się w wiolonczeli, wzrusza się, a w końcu - ponownie zastanawia się, co by zrobił. Został czy odszedł?
Bardzo dobrze napisana, jeszcze lepiej skonstruowana powieść. Łatwo utożsamić się z główną bohaterką i ciężko nie wzruszyć się na samym końcu. Pozostaje mi tylko polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2015 o godz 20:44 Klimek Marduła dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka która wywiera ogromne wrażenie na czytelniku. Odrazumi się spodobała i pomyślałem ze ja kupie, był to udany zakup. Polecam tą książkę każdemu który czasem lubi przeczytać mocny dramat. Wywiera poczucie żalu i smutku a zarazem pokazuje jak naprawdę jest i co moze sie stac
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2015 o godz 08:34 Agnieszka dodał recenzję:
Kiedy ktoś zapada w śpiączkę, lekarze nalegają by rozmawiać z tą osobą, bo podobno wszystko ona rozumie. Nie potwierdzono tego w stu procentach, jednak jest w tym ziarnko prawdy. Mia – bohaterka recenzowanej książki – zapada w ową śpiączkę. Jadąc samochodem z rodzicami i bratem – ulegli wypadkowi. Dziewczyna znajduje się w szpitalu. Lekarze starają się jak tylko potrafią, jednak to czy Mia wyjdzie cało – jak się okazuje – zależy jednak w dużej mierze od niej samej. Książka opisuje uczucia bohaterki, która obserwuje i słyszy wszystko, co dzieje się wokół niej. Po tak dużej tragedii, jaka ją spotkała, bohaterka waha się, czy wrócić „na ziemię”. Jest mnóstwo argumentów, które są za tym, aby odeszła. Jednak znajduje się też jeden, bardzo ważny, który przemawia, by została – miłość. Co zrobi Mia? Jakiego wyboru dokona? „Zostań, jeśli kochasz” autorstwa Gayle Forman to książka opowiadająca o miłości, rodzinie i tęsknocie po stracie bliskich. Zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2015 o godz 23:56 nataliana123 dodał recenzję:
Nigdy nie czytałam ta wspaniałej książki. Przyznam się, że pierwszy obejrzałam film, ale nie żałuję, że kupiłam tą książkę. W filmie były wątki pozmieniane i na 100% podobają mi się bardziej w książce. Nie umiem opowiadać o książce bez spoileru więc musicie sami ją przeczytać. Naprawdę gorąco polecam :))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2015 o godz 20:33 sylwia dodał recenzję:
Czytałam do późnego wieczora jeszcze tego samego dnia co dostałam i nadal jestem pod jej wrażeniem,lekka dla młodych nastolatek zakochujących się......i juz czekam na kolejną:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2015 o godz 18:05 Wiola Kądzioła dodał recenzję:
Książkę kupiłam dla mojej najwspanialszej przyjaciółki na urodziny. Od zawsze mam problemy z zakupami urodzinowymi, ale ta książką to strzał w dziesiątkę. Nigdy nie widziałam żeby mojej przyjaciółce się moje prezenty nie podobały, ale ta książka sprawiła że po jej przeczytaniu moja przyjaciółka była wręcz zakochana w niej. Nigdy bym nie pomyślała że zwykła książka może być tak wspaniałym wyborem urodzinowym. Wszystkim osobom w każdym wieku polecam przeczytać tę książkę. A jeśli macie dylemat co zakupić jako prezent (i to nie koniecznie urodzinowy) to bez wahania idźcie prędko do najbliższego sklepu i kupujcie. Z całego serca ją polecam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2015 o godz 16:59 kasia6666 dodał recenzję:
Świetna książka dostałam ja pod choinkę i przeczytałam w trakcie dwóch dni byłam pod wrażeniem zaraz po przeczytaniu zaczełam szukać drugiej części i znalazłam. Obie świetne.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2015 o godz 21:19 Hazel Roth Young dodał recenzję:
Hmm.. Nie mogę napisać, że jest to jakaś życiowa książka, ponieważ nigdy nie byłam w sytuacji Mii.. Jednak nie można uznać tej książki za jakiś 'banalny wyciskacz 'łez' ,bo nikt nigdy nie wpadł na pomysł takiejtakiej sytuacji. Książka jest ciekawa na tyle, ze po obejrzeniu najpierw filmu nie nudziła mnie podczas czytania (pff...). Nie mogę powiedzieć, że daje jakieś lekcje na przyszłość (chyba że właśnie miałaś wypadek i zostałaś sierotą.. TAK CZARNY CHUMOR :)) jednak jest warta przeczytania według mnie choć wiem, że nie wszystkim będzie się podobać. Dziękuje każdemu kto dotarł aż tutaj i czyta właśnie moje wypociny (recenzja) :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2015 o godz 21:19 Aleksandra Jakubowska dodał recenzję:
Krótki opis:

Mia wciągu jednego dnia straciła wszystko. Wystarczył moment, by pędząca furgonetka zabiła jej najbliższych, a ją samą wprowadziła w stan krytyczny. Młoda wiolonczelistka jest w dziwnym zawieszeniu pomiędzy życiem, a śmierci, podczas którego musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu.
Może albo umrzeć i odesłać wszystko w zapomnienie lub żyć i zmagać się z problemami życia codziennego oraz przytłaczają stratą.
W podjęciu decyzji pomagają jej nieświadomi tego przyjaciele, rodzina i wspomnienia dotychczasowego życia.
Moja Ocena:

Stwierdzam to z przykrością i zapewne, jeśli ktoś mi kiedyś to wypomni wyprę się tych słów,
ale tym razem kopia przerosła samego mistrza. Jeśli mam być szczera, a na tym opiera się przede
wszystkim ten blog, książka nie wywarła na mnie wielkiego wrażenia - film, natomiast sprawił, że na
moich rękach włosy stanęły dęba, a oczy zaszły się łzami, które później uchodził z nich całe półgodziny!
Może to tylko moje skromne zdanie, może jednak jest nas więcej, ale jakoś wolę oglądać dramaty, aniżeli je czytać.
Oczywiście, żeby nie było później zbędnych niedomówień (!) - książkę również warto przeczytać i wcielić się w
bohaterkę nie tylko zewnętrznie, ale również "wewnętrznie".
Teksty kultury mają właśnie to do siebie wspaniałego, że potrafią przenieść nas i oddać nie tylko zachowanie,
ale również uczucia danej osoby. Wyróżniają się tym i górują nad filmami, gdzie emocja jest tylko ukazana, przez
co tak bardzo się z nią już nie utożsamiamy.
Co do samej książki: bardzo podobały mi się te nagłe przeskoki w czasie, które choć względnie powinny
oddzielać od siebie dwa fragmenty, przynosiły całkiem odwrotne efekty. Dzięki ciekawemu pomysłowi
autorki mamy jedną wspólną całość, gdzie nie ma żadnego słowa czy wydarzenia za dużo.
Wada? Mało storn! Nienawidzę, gdy książka zbyt szybko się kończy..
7/10
Zostaje mi tylko życzyć wam miłego czytania jak i również udanego seansu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2015 o godz 22:04 radziszewicz.angelika@wp.pl dodał recenzję:
Już na pierwszych stronach uroniłam łzy, ta książka jest cudowna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2015 o godz 18:25 Sylwia Niemiec dodał recenzję:
Jakie myśli chodzą po głowie ludziom na kilka chwil przed śmiercią, przed tym ostatecznym momentem, którego początkiem jest widok odległego i promieniującego światłością tunelu? Czy to rzeczywiście prawda, że całe życie staje wtedy człowiekowi przed oczami? Wszystkie ważniejsze i te mniej ważne wydarzenia z ostatnich kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu lat? A może nic takiego nie ma miejsca? Może nawet potencjalna ofiara nie ma wystarczająco czasu, by uświadomić sobie, że zaraz spotka się oko w oko ze śmiercią?

Mia, tak samo pod względem fizycznym, jak i psychicznym, ..odstaje" od reszty swojej rodziny. Zarówno jej rodzice, jak również młodszy brat, Teddy, są niebieskookimi blondynami, Mia zaś posiada brązowe włosy i oczy w tym samym kolorze. Nie wspominając już o skrajnie różnych gustach muzycznych. Bo czy to nie jest dziwne, że dwójce zapalonych rockersów, perkusiście lokalnego zespołu i niezaprzeczalnie silnej i zwariowanej kobiecie rodzi się dziecko, które nie dość, że wyglądem nie przypomina żadnego z rodziców, to jeszcze z wiekiem na jaw wykazuje zainteresowanie muzyką klasyczną, podczas gdy rodzice zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym preferują rockowy sposób bycia? Te i inne rozkminy oraz wspomnienia z przeszłości stają Mii na drodze, kiedy to wędruje po szpitalnych korytarzach. Chociaż skoro nikt jej nie widzi, ani nie słyszy, to chyba to się nie liczy, prawda?

W wyniku wypadku samochodowego Mia traci oboje rodziców. Małego Teddy'ego i ją samą lekarze przetransportowują do dwóch różnych szpitali, ze względu na wielkość obrażeń przez nich poniesionych. W momencie tragicznego wypadku dochodzi do, w pewnym sensie, zdublowania dziewczyny. Jedna Mia jest nieprzytomna, druga niczym duch towarzyszy jej w drodze do szpitale i w późniejszym w nim ,,pobycie". Podczas tych ciągnących się w nieskończoność godzin Mia dowiaduje się o kolejnej katastrofie, która po części zaważy na jej późniejszej decyzji, czy odpuścić, przestać walczyć, czy zostać...

Książka na moją półkę trafiła bodajże końcem zeszłego lata. Na jej zakup zdecydowałam się z kilku powodów, m.in. chodziło o premierę filmu o tym samym tytule, a także o dosłowną wszechobecność książki w księgarniach i u znajomych moli książkowych, czy też na blogach. Stwierdziłam, że nawet, jeśli to będzie gniot, to ze względu na nie największą objętość, nie będę długo cierpieć. Czy lektura ,,Zostań, jeśli kochasz" była dla mnie męczarnią?

Pierwszy raz chyba w tym roku nie wiem, co powiedzieć. Nic się u mnie po książce nie zmieniło, można powiedzieć, że fabuła po mnie spłynęła jak po kaczce . Szczerze, nie mam za dużo wad, ani tym bardziej zalet do wyszczególniania. Właściwie praktycznie żadnych. Ot tak po prostu, książka jest mi obojętna. Temat oklepany, wydaje się, że łatwy materiał na wyciskacz łez, a jednak żadnych łez nie było. Momentami zasypiałam. Nie było nawet powodów, żeby powydzierać się na książkę. Nic, po prostu nic nie wniosła w moje pełne książek siedemnastoletnie życie. Chyba rozumiem, dlaczego dopiero teraz był taki szum. Zwykła komercja, a wiadomo, że jak w kinach pojawia się film, to rośnie także zainteresowania jego podstawą, tutaj książką. I to chyba jedyny powód, dla którego wydawnictwo puściło w ruch książkę, bo wątpię, żeby ktoś się wziął za nią z innego powodu, zwłaszcza, że recenzje innych czytelników rzadko kiedy są pochlebne.

Jakoś od połowy zaczęła mnie też irytować postać Mii. Niby taka cicha, grzeczna i milusia, a na mnie wywarła wrażenia snobistycznej i wiecznie nadąsanej małolaty, która w żadnych stopniu nie zasłużyła na to, co życie jej dało, i nie mam tu na myśli tylko wypadku, ale całe kilkanaście lat. Rozkapryszona szara myszka chwilami sama sobie zaprzeczała. Nudna, przewrażliwiona, jej myśli głównie kręciły się wokół niej samej. Naprawdę nie wiem co Adam w niej widział.

Pozostaje jeszcze inna sprawa, która od początku chodziła mi po głowie (jako iż jestem na rozszerzonej biologii). Jeśli zarówno ojciec, jak i matka mają niebieskie oczy i jasne włosy (które warunkują allele recesywne), to dziecko nie może mieć brązowych oczu i włosów, prawda? Nawet jeśli byłoby heterozygotą, w końcu jeden allel idzie od matki, drugi od ojca, a pokolenie rodzicielskie jest, dajmy na to, aa, to skąd by się wzięło A, z powietrza? Tyle z moich genetycznych rozmyślań.

Summa summarum, niewarta straconych godzin, nudna książka z niewykorzystanym potencjałem. Dawno nie czytałam czegoś tak... nijakiego. I tu nawet nie da się za bardzo czego zjechać, bo też trzeba mieć co. Wiecie co? Dajcie sobie spokój z książką Forman, jeśli jakimś cudem macie ją w planach i poświęćcie swój czas na coś wartego uwagi. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2015 o godz 18:25 Sylwia Niemiec dodał recenzję:
Jakie myśli chodzą po głowie ludziom na kilka chwil przed śmiercią, przed tym ostatecznym momentem, którego początkiem jest widok odległego i promieniującego światłością tunelu? Czy to rzeczywiście prawda, że całe życie staje wtedy człowiekowi przed oczami? Wszystkie ważniejsze i te mniej ważne wydarzenia z ostatnich kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu lat? A może nic takiego nie ma miejsca? Może nawet potencjalna ofiara nie ma wystarczająco czasu, by uświadomić sobie, że zaraz spotka się oko w oko ze śmiercią?

Mia, tak samo pod względem fizycznym, jak i psychicznym, ..odstaje" od reszty swojej rodziny. Zarówno jej rodzice, jak również młodszy brat, Teddy, są niebieskookimi blondynami, Mia zaś posiada brązowe włosy i oczy w tym samym kolorze. Nie wspominając już o skrajnie różnych gustach muzycznych. Bo czy to nie jest dziwne, że dwójce zapalonych rockersów, perkusiście lokalnego zespołu i niezaprzeczalnie silnej i zwariowanej kobiecie rodzi się dziecko, które nie dość, że wyglądem nie przypomina żadnego z rodziców, to jeszcze z wiekiem na jaw wykazuje zainteresowanie muzyką klasyczną, podczas gdy rodzice zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym preferują rockowy sposób bycia? Te i inne rozkminy oraz wspomnienia z przeszłości stają Mii na drodze, kiedy to wędruje po szpitalnych korytarzach. Chociaż skoro nikt jej nie widzi, ani nie słyszy, to chyba to się nie liczy, prawda?

W wyniku wypadku samochodowego Mia traci oboje rodziców. Małego Teddy'ego i ją samą lekarze przetransportowują do dwóch różnych szpitali, ze względu na wielkość obrażeń przez nich poniesionych. W momencie tragicznego wypadku dochodzi do, w pewnym sensie, zdublowania dziewczyny. Jedna Mia jest nieprzytomna, druga niczym duch towarzyszy jej w drodze do szpitale i w późniejszym w nim ,,pobycie". Podczas tych ciągnących się w nieskończoność godzin Mia dowiaduje się o kolejnej katastrofie, która po części zaważy na jej późniejszej decyzji, czy odpuścić, przestać walczyć, czy zostać...

Książka na moją półkę trafiła bodajże końcem zeszłego lata. Na jej zakup zdecydowałam się z kilku powodów, m.in. chodziło o premierę filmu o tym samym tytule, a także o dosłowną wszechobecność książki w księgarniach i u znajomych moli książkowych, czy też na blogach. Stwierdziłam, że nawet, jeśli to będzie gniot, to ze względu na nie największą objętość, nie będę długo cierpieć. Czy lektura ,,Zostań, jeśli kochasz" była dla mnie męczarnią?

Pierwszy raz chyba w tym roku nie wiem, co powiedzieć. Nic się u mnie po książce nie zmieniło, można powiedzieć, że fabuła po mnie spłynęła jak po kaczce . Szczerze, nie mam za dużo wad, ani tym bardziej zalet do wyszczególniania. Właściwie praktycznie żadnych. Ot tak po prostu, książka jest mi obojętna. Temat oklepany, wydaje się, że łatwy materiał na wyciskacz łez, a jednak żadnych łez nie było. Momentami zasypiałam. Nie było nawet powodów, żeby powydzierać się na książkę. Nic, po prostu nic nie wniosła w moje pełne książek siedemnastoletnie życie. Chyba rozumiem, dlaczego dopiero teraz był taki szum. Zwykła komercja, a wiadomo, że jak w kinach pojawia się film, to rośnie także zainteresowania jego podstawą, tutaj książką. I to chyba jedyny powód, dla którego wydawnictwo puściło w ruch książkę, bo wątpię, żeby ktoś się wziął za nią z innego powodu, zwłaszcza, że recenzje innych czytelników rzadko kiedy są pochlebne.

Jakoś od połowy zaczęła mnie też irytować postać Mii. Niby taka cicha, grzeczna i milusia, a na mnie wywarła wrażenia snobistycznej i wiecznie nadąsanej małolaty, która w żadnych stopniu nie zasłużyła na to, co życie jej dało, i nie mam tu na myśli tylko wypadku, ale całe kilkanaście lat. Rozkapryszona szara myszka chwilami sama sobie zaprzeczała. Nudna, przewrażliwiona, jej myśli głównie kręciły się wokół niej samej. Naprawdę nie wiem co Adam w niej widział.

Pozostaje jeszcze inna sprawa, która od początku chodziła mi po głowie (jako iż jestem na rozszerzonej biologii). Jeśli zarówno ojciec, jak i matka mają niebieskie oczy i jasne włosy (które warunkują allele recesywne), to dziecko nie może mieć brązowych oczu i włosów, prawda? Nawet jeśli byłoby heterozygotą, w końcu jeden allel idzie od matki, drugi od ojca, a pokolenie rodzicielskie jest, dajmy na to, aa, to skąd by się wzięło A, z powietrza? Tyle z moich genetycznych rozmyślań.

Summa summarum, niewarta straconych godzin, nudna książka z niewykorzystanym potencjałem. Dawno nie czytałam czegoś tak... nijakiego. I tu nawet nie da się za bardzo czego zjechać, bo też trzeba mieć co. Wiecie co? Dajcie sobie spokój z książką Forman, jeśli jakimś cudem macie ją w planach i poświęćcie swój czas na coś wartego uwagi. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2015 o godz 14:23 Magdalena Popiołek dodał recenzję:
książka godna polecenia, życiowa, ispirująca - z dedykacją zwłaszcza dla młodzieży
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2015 o godz 07:27 Edyta Matusiak dodał recenzję:
Książka jest bardzo wciągająca, doskonale nadaje się na prezent dla nastolatki. Polecam
Cena też jest bardzo przystępna. A Empik zadbał o to żebym długo na nią nie czekała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2015 o godz 15:14 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Zostań jeśli kochasz
Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. Zostań jeśli kochasz opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać. Czy aby na pewno?

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Mia która mieszka w Oregonie. Jej pasją jest gra na wiolonczeli i nawet po dziesięciu latach jej nie przeszło. Dziewczyna chodzi z Adamem, który gra w zespole Shooting Star. To wyluzowany gość z subtelnymi tatuażami, ubrany w rurki, czarne trampki i zwyczajny, znoszony, punkrockowy T-shirt.

Mia lubi wychodzić z rodzicami i bratem na wspólne spacery, lub wyjeżdżać na różne wycieczki, dlatego i tym razem zamierza się z nimi zabrać do starych znajomych rodziców. Pakują się do samochodu i ruszają. Dziewczyna przygląda się mijanym krajobrazom słuchając sonaty wiolonczelowej nr 3. Zamyka oczy i nagle ich samochód zostaje dosłownie unicestwiony. Uderzenie czterotonowej ciężarówki sunącej z prędkością stu kilometrów na godzinę, wbija się w ich wóz od strony pasażera. Po całej sytuacji Mia rozgląda się dookoła i widzi, ojca oraz matkę jak leżą nieruchomo, bez życia. Chce się obudzić ze strasznego koszmaru. Szczypie się ze wszystkich sił, lecz nic się nie dzieje. Po jakimś czasie dowiaduje się, że pozostała na pograniczu życia i śmierci.
Czy Mia będzie walczyć o odzyskanie przytomności, czy też podda się i umrze? Czy miłość pokona śmierć?

Książkę otrzymałam dzięki mojemu wydawnictwu Nasza księgarnia. Historia zaczyna się tragicznie. Wypadek samochodowy, śmierć najbliższych, śpiączka... To wszystko spotyka siedemnastoletnią dziewczynę. To miał być cudowny dzień dla dziewczyny. Śniadanie przy wspólnym stole, rozmowa z rodzicami, radość, kłótnia o repertuar muzyczny. To wszystko takie normalne, zwyczajne, codzienne... A skończyło się tragicznie...

Jakie jest moje zdanie na temat książki? Pozycja ta jest ciekawa, bardzo lekko napisana, dzięki czemu bardzo przyjemnie zagłębiałam się w życiu dziewczyny. Co mi się podobało? Odczucia, przeżycia, oraz lekkość historii pomimo, że opowieść Mii była bardzo smutna. Co mi się nie podobało w całej powieści? Powroty dziewczyny myślami do przeszłości. Lekko drażniły mnie, ponieważ nie potrafiłam skupić się na treści.

Cała książka jest przeciętna. Ani dobra, ani zła. Dobra na rozluźnienie, oraz spokojne dni. Potrzebowałam takiej odskoczni od nawału nauki. Dla mnie książka była formą pamiętnika nastolatki i może to też sprawiło, że ją polubiłam. Jeżeli potrzebujecie odskoczni od codziennego życia, zabierzcie się za tę książkę, a na pewno nie pożałujecie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-01-2015 o godz 18:50 paulina demidziuk dodał recenzję:
Cudowna książką , serdecznie zapraszam do przeczytania <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-01-2015 o godz 17:22 gabaokey dodał recenzję:
Miłość, muzyka i trudny wybór – pozycja z tych, które mocno chwytają za serce i zostają w pamięci na dłużej.

Na początku obejrzałam film, rzadko mi się zdarza, zaczynać w ten sposób przygodę z książką. Oczarowała mnie Mia, Adam, zderzyłam się z tą historią i popłakałam w poduszkę. Byłam pod wrażeniem i teraz po przewróceniu ostatniej strony powieści Forman wciąż wszystko przeżywam. Bardzo emocjonalna, z gatunku tych, które zostawiają czytelnika rozsypanego na części, z chaosem w głowie i załzawionymi oczami.

Mia ma wszystko – wspaniałą rodzinę, muzykę i Adama, chłopaka, którego naprawdę kocha. Wypadek wywraca jej świat do góry nogami – rodzice umierają, a stan braciszka jest bardzo poważny. Mia przeżywa, znajduje się śpiączce klinicznej. Zwieszona jest pomiędzy światami, zdana tylko na siebie. Może tylko obserwować – to jak ratują ją lekarze, jak leży w szpitalnym łóżku, jej zrozpaczonych bliskich i nagle odkrywa, że musi podjąć decyzje: odejdź czy zostać i żyć jako sierota?

„Zostań, jeśli kochasz” oprócz wspaniałych rozważań o muzyce, miłości, rodzinie zmierza przede wszystkim do jednego, czyli do niemożliwie trudnego wyboru, który podejmuje bohaterka. Czytając, stawiałam się w jej sytuacji i nie potrafiłam zadecydować, którą drogą miałabym wybrać. Ta książka to emocje, mimo tego, że z pozoru jest krótka, to zawiera w sobie tyle ładunku emocjonalnego, że na przemian śmiejemy się i płaczemy. Jestem pod wrażeniem, mimo że „zaspojlerowałam” sobie filmem, to pochłonęłam ją po raz kolejny w jeden wieczór.

Fabuła składa się na wydarzenia z czasu teraźniejszego, czyli wypadku oraz na retrospekcje, krótkie historie z życia głównej bohaterki – to jak spotkała Adama, jak rozwijał się ich związek, urywki relacji z jej najlepszą przyjaciółką, rodziną, jak i przebieg muzycznej kariery. Mia wraca do najważniejszych chwil w jej życiu, ukazuje czytelnikowi to, co było dla niej istotne. Podoba mi się, że autorka nakreśliła nam jej związek z Adamem – on rockman, gwiazda, a ona wiolonczelistka, poważna i spokojna. Bardzo ciekawe połączenie, pierwszy raz od dawna, historia miłosna w książce nie wydawała mi się sztuczna, ckliwa i taka nadmuchana. Retrospekcje budują klimat, ukazują ciepło, humor i autentyczną miłość, jaką darzyli się bliscy Mii. Sprawiły, że zżyłam się z jej rodzicami i bratem, którzy są najbardziej zwariowaną, kochaną, sarkastyczną i po prostu fajną rodziną na świecie. Pokochałam ich, a później coś we mnie pękało, gdy razem z bohaterką wracałam do szpitalnej sali.

Autorka pisze prosto, ale bardzo plastycznie. Narracja prowadzona jest z punktu widzenia bohaterki, co w ogóle mi nie przeszkadzało. Tym bardziej ten zabieg budował emocję i sprawiał, że razem z Mią przeżywaliśmy jej nagłą samotność, stratę i to, że musi podjąć decyzję, czy chce zostać. Nie jest łatwo pisać o muzyce, tak, aby można było sobie wyobrazić, jak postaci jej słuchają, grają… Ale Forman to się udało, stworzyło jakąś magiczną otoczkę wokół niektórych scen, które mogłam sobie bez problemu wyobrazić.

Za bohaterów tej książki należy się autorce jeden, duży pokłon. Macie czasem przy czytaniu takie wrażenie, że bardzo zżyliście się i polubiliście z postaciami? Tak właśnie miałam w przypadku „Zostań, jeśli kochasz”. Po pierwsze rodzice Mii, którzy są boscy i uwielbiam ich od pierwszego rozdziału. Adam nie jest typowym męskim bohaterem, czasem się rumieni, jąka i jest uroczy. Dziadkowie i przyjaciółka Mii również wkradli się do mojego serca. Wszyscy, po prostu wszyscy w jakiś sposób mnie kupili. Nie wiem, jak to się stało, jest to zdecydowana „wina” pisarki.

Dobrze, że drugi tom leży właśnie koło mnie i mogę z radością się w nim zagłębić. Zakończenie jest nieco urwane, ale nie powiem, że przez to złe. Ma to „coś”, podsumowanie tych wszystkich emocji, które przeżywamy z bohaterami. Jednakże, gdy przystajemy na tym ostatnim zdaniu w myślach kołacze się jeden zarzut: „ale, to już? Tak nie można!”.

Polecam wszystkim, nie mogę tutaj kategoryzować, że dziewczyną spodoba się bardziej, bo… nie. Bo jeśli jesteś facetem i szukasz emocji, to przeczytaj, nie jest to ckliwa opowiastka o miłości, ale dojrzała historia o rodzinie, przyjaźni, muzyce i dramacie, z którym niespodziewanie zderzyła się Mia. Do teraz zadziwia mnie to, że książka jest tak krótka objętościowo, a zawiera w sobie tyle emocji, historii oraz przekaz – mocny, trochę gorzki, smutny, ale niosący nadzieję i stawiający pytanie, co będzie dalej? Również my możemy zastanowić się, czy poradzilibyśmy sobie na miejscu bohaterki, co byśmy wybrali: odejść, czy zostać…?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-01-2015 o godz 16:41 Krzysztof Jędrzejewski dodał recenzję:
Naprawdę ciekawa książka. Polecam gorąco, ze względu na ilość różnotematycznych wątków i uczuć. Znajdziecie tam wątki romantyczne, wspomnienia z przeszłości, trochę humoru i przede wszystkim "wyciskacze łez". "Zostań, jeśli kochasz" jest kompilacją wielu różnych historii i to czyni z niej wyjątkową powieść. Ja przeczytałem ją z zapartym tchem. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2015 o godz 15:16 Joker dodał recenzję:
"Zostań (...)" to wzruszająca, trzymająca w napięciu książka idealna, która daje do myślenia i zmienia całkowicie myślenie o śmierci
Zdecydowanie warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2014 o godz 23:24 Julia dodał recenzję:
,,Zostań jeśli kochasz ''- książka, która opowiada o miłości ,cierpieniu i wsparciu. Polecam naprawdę warto zakupić tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2014 o godz 20:58 Etka174 dodał recenzję:
"Zostań, jeśli kochasz" to bardzo wyjątkowa książka. Jest zarówno romantyczna, dramatyczna i wzruszająca. Książka pisana jest łatwym i zrozumiałym językiem. Lektura jest wciągająca i bardzo przyjemna w czytaniu. Dzięki niej poznałam wartość rodziny, gdy poczułam jej brak, wyobrażając sobie siebie na miejscu Mii. Dzięki retrospekcji życia głównej bohaterki, mogłam ją lepiej poznać, zrozumieć. Mimo iż książkowa akcja trwa ok. 24 godziny, jest bardzo dobrze rozbudowana, ciekawa. Kiedy skończyłam czytać tę książkę, zastanawiałam się, gdzie jest koniec? Akcja urywa się w momencie jak Mia się budzi, a potem nic. Z początku nie potrafiłam tego zrozumieć, później dowiedziałam się, że jest kolejna część. "Wróć, jeśli pamiętasz." ma swoją premierę 21 stycznia 2015 roku. Mam nadzieję, że druga część będzie tak cudowna, jak pierwsza.

Wiola (14 lat) :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
02-12-2014 o godz 23:57 duskakonie dodał recenzję:
Zostań, jeśli kochasz. Ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Czytałam ją z największym zainteresowaniem jakie dawno mi się nie zdarzyło.
Bestseler ten opowiada o dziewczynie, która kocha swoją rodzin, przyjaciół, a przede wszystkim swoją pasje, wiolonczelę. Podczas wypadku dusza Mii wychodzi z ciała i widzi lecz nie czuje co się dzieje wokół niej. Wspomnienia, które przedstawia nam bohaterka są wręcz wspaniałe. Każdy dodaje jej otuchy, kiedy nieprzytomna leży w szpitalu. Traci swoją rodzinę.
Dalszą historię najlepiej poznać osobiście :)
Z chęciom przeczytałabym i czekała na drugą część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2014 o godz 14:40 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Zostań, jeśli kochasz to książka, którą chciałam przeczytać już od dawna. Ostatnio było o niej bardzo głośno ze względu na premierę filmu, na podstawie tej powieści. Wydaje mi się, że po prostu nie ma żadnej osoby, która nie słyszałaby o tej książce, bądź o jej ekranizacji. Dosyć dużo oczekiwałam od tej lektury i na szczęście absolutnie się nie zawiodłam. Zanim jednak opiszę wam moje odczucia wobec dzieła Gayle Forman, postaram się Wam przybliżyć trochę jego fabułę.

Mia jest zwykłą nastolatką, która uwielbia muzykę. Pewnego dnia jej poukładany świat rozsypuje się na kawałki, a ona sama musi dokonać najtrudniejszego wyboru w jej życiu. W wypadku samochodowym ginie jej cała najbliższa rodzina: rodzice i młodszy brat. Dziewczyna pozostaje w śpiączce i próbuje podjąć decyzję: obudzić się i żyć sama czy umrzeć i odejść ze swoją rodziną. Mia wspomina dotychczasowe życie i stara się wybrać najlepszą decyzję. Co wybierze?

Fabuła tej książki jest świetnie skonstruowana i dotyczy naszego codziennego życia. Każdego dnia ktoś umiera, a jego rodzina musi stawić czoła problemom i starać się żyć dalej. Powieść skłania do refleksji nad sensem życia i sprawia, że czytelnik zaczyna doceniać to co sam posiada. Autorka świetnie opisuje emocje jakie targają dziewczyną podczas podejmowania decyzji. Ze względu na swoją treść jest to powieść nie tylko dla młodzieży, ale również dla dorosłych, którzy często nie dostrzegają tego co w życiu najważniejsze. Książka uczy szanować naszych najbliższych, ponieważ pewnego dnia może ich po prostu zabraknąć.

Autorka pisze prostym językiem, który czyta się szybko i przyjemnie. Bardzo podobały mi się porównania codziennego życia do muzyki, które stosowała Gayle Forman. Książka w pewnych momentach niesamowicie wzrusza, by po chwili sprawić, że na naszej twarzy pojawia się uśmiech. Zostań, jeśli kochasz to po prostu przepiękna historia, z której można się bardzo wiele nauczyć.

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani i od razu wzbudzają naszą sympatię. Najbardziej zżyłam się z główną bohaterką i cały czas miałam nadzieję, że dziewczyna wybierze życie. Mia okazała się naprawdę fantastyczną postacią, którą chciałabym spotkać w prawdziwym życiu. Czułam, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Adama również bardzo polubiłam z niecierpliwością wyczekiwałam na kolejne sceny z jego udziałem.

Zostań, jeśli kochasz naprawdę wniosło bardzo dużo do mojego życia. Dzięki tej książce uświadomiłam sobie, że nie warto się kłócić z najbliższymi i trzeba doceniać każdą chwilę jaką daje nam życie. Teraz pozostaje mi już tylko obejrzeć film, którego jestem bardzo ciekawa i czekać na kontynuację tej serii. Już nie mogę się doczekać jak potoczą się dalsze losy Mii i Adama. Polecam tę powieść dosłownie wszystkim, bez względu na wiek czy płeć. Zostań, jeśli kochasz jest idealną historią dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2014 o godz 18:24 Lilianaa dodał recenzję:
Na początku mało mnie ciekawiła. Ale im dalej tym coraz bardziej chciałam się dowiedzieć co zdecyduje Mia :) Książkę polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2014 o godz 19:43 Agnieszka Fiuk dodał recenzję:
Super film i ksiażka pełna wzruszeń warta obejrzeń
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2014 o godz 16:41 Livkaa98 dodał recenzję:
Wspaniała, piękna, wzruszająca, cudowna, tylko takiego typu epitety oddają charakter tej książki. Zmusza do refleksji i pozwala inaczej spojrzeć na świat, ukazuje co tak naprawdę jest wartościowe w naszym życiu. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2014 o godz 20:50 Mai dodał recenzję:
Po lekturze „Zostań, jeśli kochasz” naprawdę długo analizowałam każdą stronę, by w końcu powiedzieć – jestem ciekawa, co dalej. Forman urywa niespodziewanie, pozostawiając czytelnika w stanie zawieszenia i z pytaniem na ustach: jak potoczą się losy Mii? Z tego też względu z pewnością sięgnę po „Where she went”, a także zapoznam się z ekranizacją, bo chociaż nie uroniłam żadnej łzy – na wykładzie nie wypada – to jest powieść, którą zapamiętam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2014 o godz 17:37 K-K Bello dodał recenzję:
"Zostań, jeśli kochasz" książka nad wyraz emocjonalna.

Kiedy Mia, główna bohaterka ulega wypadkowi staje się z nią coś dziwnego. Oderwana od rzeczywistości dostrzega wiele spraw, z których nie do końca zdawała sobie sprawy. Niefortunny zbieg okoliczności zabiera jej rodzinę, ale mino to nadal wierzy w szczęśliwe zakończenie. Trudno jest pogodzić się z myślą o utracie najbliższych w tak miły poranek.

Niewątpliwie jest to lektura chwytająca za serce, pozwalająca na głęboką refleksję. Dobro i zło, mieszają się w każdej scenie, nawet targowanie się w walce o życie nie jest niczym nadzwyczajnym.

Autorka doskonale odzwierciedliła wszelkie emocje, które targają ludźmi będącymi w potrzebie. Rozpacz, zdumienie, litość a nawet złość, rozgoryczenie i żal. Wszystkie te skrajne relacje przelewają się między kartami książki.

Powieść podzielona jest na dwa działy harmonijnie ze sobą współgrające. Jeden przedstawia całe zamieszanie, teraźniejszość i samą walkę o życie. Drugi to wspomnienia dziewczyny, które niczym pozytywny wątek splatają się układając ze sobą w interesującą całość. Czytelnik czuje się jakby uczestniczył w życiu dziewczyny wysysając najciekawsze chwile jej życia. Ta kronika istnienia jednak pozostaje nietknięta w porównaniu z chwilą obecną, która rozgrywa się na jego oczach.

Mia tuż po wypadku opuszcza swoje ciało i z odległości obserwuje cale zajście jak i dalszą walkę w utrzymaniu się przy życiu. To właśnie wtedy przez "ciało" dziewczyny docierają interesujące informacje, dzięki tym bodźcom wiele zależy od stanu jej zdrowia.

Bardzo długo oczekiwałam aż film "wejdzie" do kin. Nadal czekam na ekranizację, aby porównać jak wypada na wielkim ekranie.

"Zostań jeśli kochasz" to powieść na jeden oddech, która w obrazowy sposób przedstawia kruchość naszego istnienia. Można by powiedzieć słowami Horacego "Carpe diem". Życie jednak nie jest układanką, którą można do woli rozsypywać i dowolnie układać na nowo. Jesteśmy tu i teraz, podatni na losy świata. Jedynie miłość może budować w nas odwagę, popychać do walki, bez niej jesteśmy zlepkiem podmokłej gliny, która rozpływa się wzięta w dłonie.

"Zostań jeśli kochasz" to przekaz wielkiej siły jaką daje wiara w drugiego człowieka a także w nas samych. Kiedy tracimy wszystko tracimy również ogromną część siebie, ale nadal jesteśmy potrzebni, ważni.

Bezsprzecznie jest to powieść ogromnego pokładu wewnętrznych sprzeczności.. "być czy nie być oto jest pytanie..." W. Shakespeare.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2014 o godz 23:29 Zirtael dodał recenzję:
„Zostań, jeśli kochasz” Gayle Forman to wzruszająca książka o miłości, rodzinie, pasji i przewrotności losu, który potrafi doprowadzić człowieka do skrajnej rozpaczy. Ten przetłumaczony na trzydzieści języków bestseller podbił moje serce wyjątkowością swojej historii. Szczerze mówiąc miałam już dość tych wszystkich opowieści o wampirach, aniołach, czarodziejach, lukrowanych miłościach z happy endem. Życie to pełne pagórków pole walki, które zmusza nas do podejmowania wielu ciężkich decyzji– ta powieść bardzo dobrze to ukazuje.
Główne zalety tej powieści to oryginalna historia, świetna okładka wykorzystująca zdjęcia z filmu i dobra szata graficzna. Sama tematyka naprawdę wciąga, żal tylko tego, że powieść jest tak krótka. Wielką zaletą była dla mnie również cała ta wstawka muzyczna – wymienianie zespołów, muzyków, utworów (sama jestem miłośniczką muzyki klasycznej i rockowej).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2014 o godz 21:11 Jadzia dodał recenzję:
Pełna ciepła, miłości i cierpienia. Jeśli chcesz doświadczyć głębokich wzruszeń, zanurzyć się w ludzki umysł, przeżyć coś niepowtarzalnego to ta książka jest tym czego szukasz. Warto poświęcić czas na jej przeczytanie. Zapewniam, że pozostanie na długo w Twojej pamięci..... i zapewni wiele życiowych przemyśleń.....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2014 o godz 20:02 ruda1995 dodał recenzję:
książka magia wciągneła mnie od razu jak bym sama w niej brała udział była jedna z osób na prawde wciaga mega książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2014 o godz 13:33 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
„Zostań, jeśli kochasz” zakwalifikowałabym raczej do przedziału „książki przeciętne”. Lekka i niewymagająca lektura na jeden wieczór, która niestety bardziej wytwornym i wymagającym czytelnikom nie da satysfakcji. Prędzej spodoba się raczkującym czytelnikom, którzy jeszcze szukają swojej czytelniczej ścieżki bądź osobom, które mają ochotę na niezobowiązującą książkę, przy której nie trzeba myśleć, a mózg może odpocząć. Pomysł był, potencjał był, gorzej z wykonaniem. Czuję się lekko zawiedziona i nieco rozczarowana i mimo zakończenia, które jasno daje do zrozumienia, że czeka na nas kolejny tom, nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy po niego sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2014 o godz 21:46 Maggie Rose Black dodał recenzję:
Mia straciła w wypadku najbliższą rodzinę – rodziców i młodszego brata. A teraz patrzy na siebie z innej perspektywy. Przemierza szpitalne korytarze i dowiaduje się kolejnych rzeczy z wypadku, rodzinie, przyjaciołach. Wspomina najważniejsze momenty swojego życia. I próbuje dokonać najtrudniejszego wyboru. Czy warto pozostać... dla miłości?

Gayle Forman to amerykańska autorka książek młodzieżowych. Zadebiutowała w 2007 młodzieżówką „Sister in Sanity”. Po premierze ekranizacji „Zostań, jeśli kochasz” w 2014 roku (tytuł pierwszego wydania, z 2010 roku brzmi „Jeśli zostanę”) to właśnie ta książka stała się najbardziej rozpoznawalna. Where she went to drugi tom tej dylogii. Na swoim koncie ma również serię „Just one day”. Niestety, nic oprócz zekranizowanej powieści nie zostało wydane w Polsce.

Po „Zostań, jeśli kochasz” spodziewałam się tak poruszającej historii, jak choćby tej w Gwiazd naszych wina Johna Greena czy „Zabłądziłam” Agnieszki Olejnik. Dostałam coś zgoła innego. Trochę innego, może niewyciskającego łzy w taki sposób, jaki oczekiwałam, ale z pewnością coś wyjątkowego. Czegoś, czego jeszcze nie czytałam i nawet się nie spotkałam. W pamięci mam tylko jakieś prześwity „Nostalgii anioła” Alice Sebold, niestety nie mogę o niej za wiele powiedzieć, ponieważ książki tej nie doczytałam do końca (teraz jej poszukuję we wszystkich księgarniach internetowych i nigdzie jej nie ma, nad czym bardzo ubolewam).

Mia przenosi czytelników do świata muzycznych i miłosnych doznań. Pięknych, subtelnych, nastoletnich, ale nienaiwnych. Dzięki temu czuć jej artystyczną duszę i tę szczególną wrażliwość na otaczający świat. Pokochałam jej rodzinę. Szaloną, zabawną, szczęśliwą i będącą niesamowitym wsparciem. Idealną ze swoimi wadami i zaletami. Podobnie jest z Adamem. Relacja między Mią i nim, pomimo wieku jest niezwykle głęboka i naturalna.

„Zostań, jeśli kochasz” czyta się niezwykle szybko, a to z powodu tak prostego stylu, którym posłużyła się Forman. Z jednej strony szkoda, że jest on tak prosty, że brak mu, choć trochę rozbudowanej formy i poetyckości, jednak tę cechę nadaje sama historia i sposób jej przekazania przez Mię. Za pomocą dźwięków, które ona postrzega inaczej, czulej.

Powieść Gayle Forman porusza jakąś czułą strunę. Nie wylałam przy niej potoku łez, ale refleksje nie były mi przy niej obce. Bo jak by się mogło od nich obejść przy takich tematach? Przy tak ważnych wyborach. Gdzie śmierć przeplata się z życiem. Gdzie nie jest się pewnym swojej przyszłości. I gdzie można o niej zadecydować – pozostać i żyć dalej, chociaż w nastoletnią egzystencję wtargnęła tragedia, myśląc o swoim wyborze każdego dnia, czy odjeść w nieznane, zostawiając najbliższych w rozpaczy.

„Jeśli zostanę” jest dla mnie bardziej adekwatnym tytułem. „Zostań, jeśli kochasz” brzmi trochę, jak tanie nastoletnie romansidło, które chce brzmieć poetycko. A ta książka tym nie jest. Jest za to kolejną piękną historią o pierwszej, prawdziwej nastoletniej miłości. O stracie, bólu, relacjach rodzinnych i ważnych życiowych wyborach. O życiu i umieraniu.

To już druga w przeciągu dwóch miesięcy powieść, która ma TAKIE zakończenie. Pierwszą z nich była oczywiście „Powód by oddychać” Rebbeki Donovan, a ta nie odstaje od niej pod tym względem. Nie wiem, jak można pozostawić czytelnika w najważniejszym momencie z taką niewiadomą. I równie bolesne jest to, że nic nie wiadomo o kolejnym tomie, chociaż pierwsze wydanie „Zostań, jeśli kochasz” jest z 2010 roku. Mam nadzieję, że wydawnictwo szybko to nadrobi, bo ja nie mogę przestać myśleć o tym, co wydarzy się w „Where she went”. A czytałam, że dzieje się naprawdę wiele. I co tu dużo mówić... czuję, że będzie to jeszcze bardziej poruszająca historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-11-2014 o godz 14:10 Bellatriks dodał recenzję:
Książka bardzo wzruszająca. Bohaterka podróżuje przez swoje życie i przeplata wspomnienia z wizja teraźniejszości. Piękna historia o bólu, miłosci i smutku. Idealna na dlugie jesienne wieczory. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-11-2014 o godz 19:15 Dominika Majewska dodał recenzję:
Sięgając po tą książkę nie spodziewałam się, że aż tak mnie wciągnie. Pięknie napisana. Polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2014 o godz 13:00 Betsy dodał recenzję:
„Zostań, jeśli kochasz”, mówiąc krótko, to historia pełna uczuć i życiowych wyborów. Jest prosta, przystępna, ale głęboko emocjonalna i za to chyba najbardziej będę cenić tę książkę. Nie jest jakimś wybitnym arcydziełem, ale z pewnością ma swoją wartość i z łatwością jest ją dostrzec. Fajnie się ją czyta, mimo że czasem trudno przywyknąć do nazbyt poruszających fragmentów historii. Z pewnością nie wygląda jak ckliwa opowiastka o miłości w wersji dla młodzieży. Jest za to wzruszająca, ciepła i mimo wszystko – wciągająca. Już z niecierpliwością czekam na następną część… Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-10-2014 o godz 08:52 nomico dodał recenzję:
Moim zdaniem książka nie wciąga. Jest bardzo krótka przez co nie można wczuć się w bohaterów ani ich zrozumieć. Mnie rozczarowała. Miałam nadzieję, na inne zakończenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2014 o godz 20:29 Cornelie dodał recenzję:
Przez pewien czas w telewizji co rusz puszczano reklamy promujące film nakręcony na podstawie książki „Zostań, jeśli kochasz”. Mówiono, że to bestseller, pozycja do przeczytania niemalże dla każdego, opowiadająca o woli walki i miłości. No która kobieta nie skusi się na taką reklamę? Z radosnym oczekiwaniem zabrałam się więc za powieść.

Mia to główna bohaterka książki, która jednocześnie jest narratorką historii. Wszystko, z czym się stykamy, opowiadane jest z jej strony. Dziewczyna jest zwykłą nastolatką, która marzy o dostaniu się do prestiżowej szkoły Juliard. Jej pasją jest muzyka i gra na wiolonczeli. Sielskie i spokojne życie Mii burzy się, gdy pewnego poranka wybiera się wraz ze swoją rodziną na przejażdżkę samochodem. Los chciał, aby każdy członek jej rodziny zginął tego dnia, jedynie ona została zawieszona gdzieś pomiędzy życiem a śmiercią. Widzi ciała rodziców i swojego młodszego braciszka. Ba, widzi nawet swoje ciało, które przewieziono do szpitala.

Mia widzi wszystko, co się wokół niej dzieje, nie jest jednak w stanie nic z tym faktem zrobić. Pomiędzy owym zawieszeniem przypomina sobie chwile swojego życia. Wspomina rodziców, to jak bardzo się od nich różniła, a jak wielka miłość ich łączyła. Szczególnie wyczekuje przybycia swojego chłopaka, Adama, który gra w kapeli rockowej. Mia musi jednak podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu. Zostać, czy też odejść. Od niej to bowiem zależy. Czy mimo całej straty, Mia zdecyduje się żyć? A może nie będzie chciała mierzyć się z okrutną rzeczywistością? Jak to się skończy?

Autorka postarała się, by książka była lekka, napisana językiem przystępnym, niemalże nie literackim, a takim potocznym. Nie jest to jednak wada, wręcz przeciwnie. Dzięki temu zabiegowi bardzo szybko przelatujemy przez kartki, by dowiedzieć się więcej o bohaterce.

I właściwie tutaj zaczynają się małe schody. O ile rozumiem zamierzenia autorki o ukazaniu wyborów w naszym życiu, o podejmowaniu ważnych i mniej ważnych decyzji – wolałabym, by zostawały one podjęte przez postacie wyraźniejsze. Wydaję mi się, że zostali oni tam wstawieni na siłę – szczególnie Mia, która powinna wzbudzać podziw. Jak dla mnie to kolejna mdła nastolatka, która znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie.

Książka, choć okrzyknięta bestsellerem, jak dla mnie oprócz napisania jej prostym językiem, nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Takie historie powinny łapać nas za serca, wzbudzać łzy, emocje, cokolwiek – ja tylko marszczyłam nos, irytując się na Mię.

Sądzę jednak, że każda nastolatka, która po książkę sięgnie, będzie zadowolona. Nie jest to lektura trudna, nie jest to lektura wzniosła. Ot, taka na jesienne popołudnie, kiedy to nie chcemy się zbytnio wysilać do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2014 o godz 22:25 monika dodał recenzję:
Dołączyłam do grona gimnazjalistek, które wraz z istnieniem "Zostań, jeśli kochasz", odkryły istnienie książek i oderwały się od swoich jabłkowych cudeniek, żeby zatopić się w lekturze. Tak, właśnie do tej grupy sama siebie zaszufladkowałam. I nie wstydzę się tego. Bo dopóki będą wydawane tak wartościowe książki, w tak lekkiej formie, dopóty młodzież będzie czytała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2014 o godz 17:21 agatawojcieszak dodał recenzję:
Piękna książka, wzruszająca i dająca do myślenia każdemu czytelnikowi. Poruszająca rożne aspekty naszego życia i jak nasze wybory wpływają na nie. Gorąco polecam bo czyta się przyjemnie i ciekawie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-10-2014 o godz 20:33 sainchisx dodał recenzję:
Ostatnio zakupiłam książkę "Zostań jeśli kochasz", ponieważ zaciekawił mnie już sam opis. Muszę przyznać, że książka wciąga czytelnika od samego początku aż do końca. Należy ona do książek, które czyta się jednym tchem i nie chce się jej odkładać nawet na chwilę. Nawet sama okładka czy dotyk papieru zachęcają do otworzenia jej. Jest to historia o młodej dziewczynie, która przeżywa dramat w młodym wieku. Możemy się wiele nauczyć z tej książki między innymi jak ważna jest rodzina i przyjaciele. Jak ważne jest żeby doceniać to co mamy. Ta piękna historia utkwiła mi w głowie na długi czas i właśnie takich książek poszukuję. Jak powiedział Umberto Eco "Ten kto czyta, ma życie podwójne" i całkowicie się z tym zgadzam. Kiedy otwieram książkę teleportuję się do innego świata, do którego nikt nie ma wstępu. Serdecznie polecam książkę "Zostań, jeśli kochasz" każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2014 o godz 22:37 Yui Tamashi dodał recenzję:
Mia ma wielkie plany na przyszłość związane z muzyką. Od dziecka ona gości w jej życiu i od wielu lat gra na wiolonczeli. Jest bardzo utalentowana, dlatego też stara się o przyjęcie do jednej z najlepszych szkół artystycznych na świecie, Julliard School. Pewnego dnia Mia wraz z rodzicami jedzie w odwiedziny do znajomych, jednak dochodzi do wypadku, w którym giną jej rodzice. Młodszy brat Teddy walczy o życie, a ona zawieszona jest między światem żywym i drugą stroną. Co wybierze?

Podejrzewam, że wiele osób może kojarzyć tę książkę z jej poprzedniego tytułu, czyli Jeśli zostanę, która została wydana w 2010 roku. Niestety wtedy jeszcze nie miałam pojęcia o jej istnieniu i właśnie za sprawą filmu po raz pierwszy o niej usłyszałam.

Nigdy wcześniej też nie miałam styczności z twórczością Gayle Forman, chociaż wiele dobrego słyszałam na jej temat z zagranicznego booktube'a i teraz mam ogromną ochotę sięgnąć po jej kolejne książki.

Wracając do Zostań, jeśli kochasz. Chociaż z każdej niemalże strony słyszałam ochy i achy to jednak nie starałam się pokładać w niej zbyt wielkich oczekiwań. To była bardzo dobra decyzja, ponieważ muszę przyznać, że książka naprawdę mi się podobała i w żaden sposób nie rozczarowała.

Pierwszą rzeczą jaka rzuciła mi się w oczy to objętość książki. Cały czas byłam przekonana, że będzie ona zdecydowanie grubsza, a tak naprawdę nie liczy sobie ona nawet 300 stron. Dla jednych może to być zaleta, bo szybko takie książki się czyta, a dla drugich wręcz przeciwnie. Później przy jej czytaniu zrozumiałam dlaczego mamy taką, a nie inną ilość stron. Akcja całej książki toczy się w ciągu 24 godzin, więc jest to całkiem zrozumiałe.

Historia, która opowiedziana jest z w narracji pierwszoosobowej, a dokładnie mówiąc z perspektywy Mii, podzielona jest na dwie części, które przeplatają się między sobą. Z jednej strony mamy teraźniejszość i to jak dziewczyna obserwuje co się dzieje z nią, jej bliskimi i uczucia towarzyszące jej w tym momencie. Z drugiej strony mamy retrospekcje związane z jej życiem, rodziną, przyjaciółmi, chłopakiem, ale też niepewnościami i problemami.

Jeśli chodzi o mnie to nie przepadam zbytnio za takim typem narracji, ponieważ preferuję trzecioosobową, jednak w tym wypadku nie miałam nic przeciwko. Byłam wstanie lepiej zrozumieć, co dzieje się z Mią i jaką decyzję może podjąć. Jednak nieco brakowało mi tutaj narracji z perspektywy innych osób, ponieważ chciałabym poznać bardziej uczucia jej rodziny, wejść do ich głów, aby wiedzieć co ukrywają.

Jednym z głównych wątków w tej powieści jest miłość między Mią i Adamem. Ich historia nie jest niczym odkrywczym, ale ma w sobie to coś. Oboje interesują się muzyką, jednak są z dwóch różnych światów, bo ona kocha muzykę klasyczną, a on gra w kapeli punkrockowej. Gdy Mia opowiadała o ich związku, nieco mnie denerwowała, głównie przez swoją niepewność. Pewnie inaczej bym na to wszystko patrzyła, gdyby nie fakt, że już nie jestem nastolatką i całkiem inaczej postrzegam tę sferę życia, dlatego też myślę, że ten wątek bardziej przypadnie do gustu młodszym czytelnikom.

Po zakończeniu tej książki zastanawiałam się co bym wybrała. Iść dalej czy pozostać na ziemi, aby stawić czoła nowemu życiu bez tych, których kocha się najbardziej. Nadal nie wiem. Historia przedstawiona w Zostań, jeśli kochasz jest wzruszająca, wiem że wiele osób płakało na niej, w moim przypadku tak się nie stało. To co spotkało Mię, pozwoliło jej poszukać swojej drogi oraz poznać siebie. Gdybym miała polecać tę książkę konkretnej grupie wiekowej, to na pewno poleciłabym ją nastolatką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-10-2014 o godz 11:07 markietanka dodał recenzję:
Kiedy czytałam powieść "Zostań, jeśli kochasz" w moim umyśle tłukły się myśli i emocje. Ta książka dała mi wiele do myślenia, skłoniła do refleksji i zastanowienia się nad swoim życiem. Co jest dla mnie ważne? Czy gonitwa z czasem ma sens? Jak zachowałabym się na miejscu Mii?
Mam dla kogo żyć i cenię to, co mam, więc noga z gazu.... Staram się jeździć ostrożniej i nie spieszyć się, ale wiem, że nie na wszystko na drodze mamy wpływ. Niestety....

Narratorem powieści "Zostań, jeśli kochasz" jest Mia, która niejako oprowadza nas po swoim życiu i zastanawia się nad nim. Tym samym uruchamia identyczny proces w naszych głowach - niesamowite! Książka Gayle Forman jest niezwykle wzruszająca, podbija serce, a chusteczki są niezbędne podczas jej czytania :) Opowieść jest tak realnie i sugestywnie przedstawiona, że chwilami gęsia skórka pojawiała mi się na rękach.A przy tym ta wstrząsająca i smutna historia jest napisana lekkim językiem, co sprawia, że czyta się ją błyskawicznie. Mnie utkwiła w pamięci scena - w szpitalu, przy łóżku Mii siedzi dziadek, zwykle małomówny. Łzy lecą mu po policzkach, on gładzi wnuczkę po ręce i szepcze, że wszyscy chcą, żeby została. Jednak on ją zrozumie, jeśli będzie chciała odejść, dlatego, że ją kocha. Niesamowita scena!

"Zostań, jeśli kochasz " zabrała mi jakąś cząstkę mojej duszy i na pewno zostanie ze mną na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2014 o godz 14:19 Maximum Książek dodał recenzję:
Pewnie wiecie, jak to jest kogoś stracić, w dodatku bliskiego, a jeśli nie to zapewne domyślacie jak to jest. Niestety tego nie da się pojąć, ból jest wielki i nigdy nie mija, z bólem można się tylko oswoić. Śmierć bliskiej osoby kojarzy się z płaczem, pogrzebem, żałobą. A co zrobić jeśli 3 osoby z naszej rodziny już odeszły, a my zostaliśmy sami, walcząc o życie w szpitalu ?

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć? Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.

Jak można wywnioskować z opisu książki, główną bohaterką jest Mia. Dziewczyna ma 17 lat i dość wyjątkową rodzinkę. Ojciec rockman, od czasu narodzin młodszego brata, niestety już na emeryturze muzycznej, jednak dalej jego styl bycia jest chaotyczny. W sercu jej matki także bije miłość do punk rocka. A jej młodszy słodki brat Teddy- po prostu wulkan energii. A Mia? Ona jest całkowicie inna, czuję się wręcz czasem, jakby pochodziła z innej rodziny. W jej domu każdy słuch rocka, a ona preferuje muzykę klasyczną, gra na wiolonczeli. Wszyscy w jej najbliżsi mają blond włosy i niebieskie oczy, a ona jako jedyna ma brązowe. Z początku życie Mii jest cudowne wszystko zmienia się po tragicznym wypadku.

Jej rodzina ginie, ojciec i matka umierają na miejscu, a braciszek walczy o życie, niestety przegrywa, tylko Mia ma szansę na dalsze życie. Ale czy warto żyć, gdy straciło się wszystkich, czy lepiej się poddać ? Co każdy z nas zrobiłby w takiej sytuacji, gdyby mógł wybrać pomiędzy śmiercią, a życiem. Teraz pewnie myślicie, że odpowiedź jest oczywista- życie. Ale gdy zagłębicie się w historie nastolatki, zrozumiecie jej problem. Dziewczyna nie widzi sensu, aby walczyć, w końcu straciła rodziców brata, postawcie się w jej sytuacji.

Narratorem jest Mia. dziewczyna chociaż jest nieprzytomna i leży na OIOM-ie, wszystko widzi i słyszy. Jej stan jest trudny do określenia, to coś jakby jej duch wyszedł z ciała, dzięki czemu ona może wszystko widzieć.Nierealne, ale napisane w taki sposób, że akcją wciąga nas całkowicie, zapominamy o świecie, przeżywamy historię Mii. Język jest prosty, ale doprecyzowany, każde słowo jest przemyślane, ma jakiś cel. Wszystko działa na nasze emocje, szczególnie łapiące za serce są ostatnie strony. To co Adam mówi do Mii, a koniec fantastyczny, wyczekiwany. Jesteśmy trzymani w napięciu do ostatniej sekundy, ostatniej litery.

Ni wiem co więcej mogę powiedzieć na temat tej pozycji, jedno jest pewne ta książka to wzruszająca historia, która wciągnie nas, zaangażuje emocjonalnie i pozostawi w nas cudowne przeżycia,a także temat do przemyśleń. Podsumowując, każdy z Was musi sięgnąć po tę książkę, każdy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-10-2014 o godz 00:00 Booster dodał recenzję:
Kupiłem tę powieść swojej córce na urodziny. Muszę przyznać, że dawno nie widziałem żeby moja córka tyle czasu poświęciła jakiejś książce jak właśnie tej. Ledwo się zorientowałem, a ona ją przeczytała i z miejsca pożyczyła koleżance mówiąc jej, że dawno nic tak dobrego nie czytała. Co prawda sam miałem tę powieść tylko w ręku niemniej zważywszy jak bardzo spodobał się mojej dorastającej córce to wychodzę z założenia, że to musi być naprawdę dobry tytuł. Dlatego też polecam go, aby uwzględnić go przy kupowaniu prezentu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2014 o godz 13:42 April dodał recenzję:
Mia już na pierwszy rzut oka bardzo różni się od swojej rodziny. Została wychowana przez rockmanów, jako kilkuletnie dziecko bywała na rockowych koncertach i miała mnóstwo „cioć” nie przebierających w słowach. Jej młodszy brat sprostał oczekiwaniom wszystkich – swój nadmiar energii, który towarzyszył mu na każdym kroku, uzewnętrzniał podczas gry na perkusji. A ona? Ona zakochała się w wiolonczeli i muzyce klasycznej… Rodzina zaakceptowała jej pasję, mimo iż do końca jej nie rozumiała. Pewnego zimowego dnia życie Mii nieodwracalnie się zmienia. Razem z rodzicami i bratem wybiera się w odwiedziny do znajomych, jednak nie docierają na miejsce… Uczestniczą w straszliwym wypadku samochodowym, który zabiera Mii najbliższych, a ją samą pozostawia w dziwnym stanie zawieszenia… W czasie pomiędzy życiem a śmiercią dziewczyna wspomina dotychczasowe życie.
Gayle Forman jest wielokrotnie nagradzaną, bestsellerową autorką książek z gatunku Young Adult, czyli jednego z moich ulubionych w ostatnim czasie. Zanim została pisarką, była dziennikarką, a jej artykuły ukazywały się w takich czasopismach jak „Seventeen”. Kilka lat temu mąż zabrał ją na wycieczkę dookoła świata, która zainspirowała ją do napisania pierwszej książki. Obecnie mieszka w Nowym Jorku wraz z mężem i córką. Jej najbardziej znana powieść to „Zostań, jeśli kochasz”, znana również pod tytułem „Jeśli zostanę”, która doczekała się w tym roku ekranizacji.
„Zostań, jeśli kochasz” już od dawna mnie intrygowała. Chciałam ją przeczytać, jeszcze zanim zrobiło się o niej głośno ze względu na ekranizację, lecz nie było mi to dane, ponieważ książka była bardzo trudno dostępna w Polsce. Jej pierwsze wydanie miało miejsce kilka lat temu i już dawno wyczerpał się nakład. Znalezienie jej graniczyło z cudem. Na szczęście, ze względu na film, wznowiono ją, lecz już pod nowym, moim zdaniem dość płytkim, tytułem. Teraz również miałam wiele przygód z kupowaniem jej, lecz w końcu trafiła w moje ręce, na kilka dni przed tym, jak wybrałam się do kina. Przeczytałam ją błyskawicznie, jak na moje teraźniejsze możliwości, bo w dwa dni.
Pierwszym, co mnie w tej książce zadziwiło, jest jej forma. Każdy rozdział przedstawia daną godzinę z tego strasznego dnia Mii. Od ranka, aż na nocy kończąc (a właściwie na wczesnym ranku dnia kolejnego), czyli równo 24 godziny. Wszystkie wydarzenia opisywała główna bohaterka. Zaczynała od krótkiego opisania sytuacji w szpitalu, a poszczególne wydarzenia skłaniały ją do wspominania dawnego życia. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale ta forma przypadła mi do gustu. Uważam, że dzięki temu autorka mogła wycisnąć z tej historii tyle, ile się dało.
Niezwykle podobały mi się wspomnienia Mii. Przez czas czytania niemal czułam się tak, jakbym była nią. Jej przeszłość była barwna i bardzo ciekawa. Niektóre wspomnienia były tak piękne, że zazdrościłam jej, iż nie są moje, a niektóre dawały wiele do myślenia. Dzięki nim mogłam naprawdę dobrze poznać dziewczynę, w której głowie siedziałam przez kilka godzin. To sprawiło, że bardzo się z nią zżyłam, a kiedy zakończyłam lekturę, poczułam niedosyt. Gdy zamknęłam książkę, po mojej głowie krążyło mnóstwo myśli, a pośród nich jedna była najwyraźniejsza: ja chcę więcej! Mogłabym godzinami wspominać wraz z Mią jej przeszłość. Jej życie, mimo iż było zwyczajne, okazało się piękne. Bo życie JEST piękne.
Gayle Forman posłużyła się w tej powieści naprawdę prostym językiem, który jednak trafia do serca czytelnika. Nie mogę się tutaj zachwycać jej kunsztem literackim, bo nie ma czym. Istotą tej książki jest jej prostota. Mimo niewielu stron, autorce udało się w niej poruszyć mnóstwo ważnych kwestii.
„Zostań, jeśli kochasz” nie jest arcydziełem. Wiele jej do tego brakuje. Jednak jest to lektura, z której każdy może coś wynieść. Trafi do serca każdego przeciętnego czytelnika. Ja oczekiwałam po niej naprawdę zniewalającej książki, lecz dostałam tylko masę refleksji i kilka godzin bardzo przyjemnego czytania. Po lekturze czułam się delikatnie zawiedziona, lecz też usatysfakcjonowana. Mieszane emocje? A jakże! Uważam, iż jest to godna uwagi powieść i myślę, że pozostanie w moim sercu i umyśle na dłuższy czas. Mam również nadzieję, że drugi tom ukaże się w Polsce.
Moja ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-10-2014 o godz 14:37 Paula dodał recenzję:
Do wszelkich zjawisk nadprzyrodzonych, kwestii życia po życiu i im podobnych spraw, podchodzę z dystansem. Obawiałam się, że koncepcja autorki, która uczyniła z Mii obserwatorkę zdarzeń już po tragedii, nie będzie w stanie przebić się przez mój sceptycyzm, ale przyznaję, że wszelkie uprzedzenia przestają mieć znaczenie wobec reszty fabuły. Nie zastanawiałam się nad tym, czy to w ogóle jest możliwe, dałam się ponieść, uwierzyłam, że Mia mogła dostać taką szansę. Na co? Na pożegnanie? Na powrót do wspomnień, by na chwilę zapomnieć o katastrofie? I wzruszałam się – nie tylko opłakiwałam najbliższych bohaterki, ale też nie potrafiłam przejść obojętnie wobec siły miłości, jaka łączyła tę rodzinę, tego, jak wielkim wsparciem byli oni dla siebie, jak solidny fundament w zmaganiach z życiem dla siebie stworzyli.

Bo tak naprawdę właśnie o tym jest powieść Gayle Forman. Nie o tym, że doszło do niewyobrażalnego dramatu, po którym jest już za późno, by docenić to, co się miało. Mia była bardzo dojrzałą siedemnastolatką i wiedziała, jak wielki skarb jej się przytrafił. Choć jej dojrzewanie nie było łatwe, bo trudno jej było pozbyć się poczucia pewnej osobności, wyobcowania i samotności, może nawet inności, to wiedziała dobrze, że ma oparcie. Co by się nie działo, dom rodziny dawał jej opiekuńcze skrzydła i poczucie bezpieczeństwa. Ale jak ta świadomość przełoży się na ostateczną decyzję Mii? Niektórym może się wydawać, że taki obrazek rodziny jest przesłodzony, zbyt polukrowany, ja tego zupełnie tak nie odebrałam – głęboko wierzę, że są rodziny, w których na co dzień okazuje się sobie tyle ciepła i otuchy.

„Zostań, jeśli kochasz” przeczytałam w jedno popołudnie. Wylałam nad nią sporo łez i takie też pozostanie po niej wrażenie: że to bardzo przejmująca książka. Książka o potędze najważniejszego uczucia, jakiego może doświadczyć człowiek: miłości. Takiej miłości, która niezależnie od wszystkiego, trwać będzie wiecznie.


Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2014 o godz 20:20 mp-17 dodał recenzję:
Produkt zgodny z opisem. Książkę czyta się dosyć dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2014 o godz 18:34 adula000 dodał recenzję:
Zostań jeśli kochasz to zdecydowanie najlepsza książka jaką czytałam.Opowiada ona o potędze miłości oraz o trudnych wyborach: Zostać czy nie?
Zdecydowanie polecam młodym, jak i starszym czytelniczkom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2014 o godz 14:06 Nikjo dodał recenzję:
Polecam wzruszająca krótka bardzo dobra szczególnie młodym czytelniczkom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2014 o godz 13:10 Agnieszka Mazur dodał recenzję:
Krótka, ale niesamowicie poruszająca powieść o najtrudniejszych wyborach. I o głębokich relacjach między bliskimi sobie ludźmi. Niby dla nastolatków, ale daje do myślenia i wzrusza. Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2014 o godz 16:05 Patrycja Kamińska dodał recenzję:
Książka opowiada o losach nastoletniej Mi. Niestety, już na początku zdarza się straszny wypadek. Mia jest w śpiączce, jest ciężko ranna. Umiera. Musi wybrać życie albo śmierć. Żyć samotnie czy umrzeć z rodziną?
Książka uświadomiła mi jak bardzo życie jest ulotne, że wystarczy chwila i życie zmienia się o 180 stopni. Książka jest niekończącą się opowieścią. Już od samego początku mnie wzruszała. Płakałam chyba przez cały czas. Nie mogę sobie wyobrazić jej cierpienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2014 o godz 21:43 paulaksiazkoholiczka dodał recenzję:
Czytając „Jeśli zostanę” znów zdałam sobie sprawę z tego, jak ulotne jest życie. Wystarczy jedna chwila i tracimy wszystko. Przypadek (albo przeznaczenie) decyduje o tym, czy obudzimy się żywi, czy może będziemy stawiać swoje pierwsze kroki w nowym świecie. Ale, co stałoby się, gdyby nasi najbliżsi umarli, a my balansowalibyśmy na granicy życia i śmierci. I jedna decyzja, nasza decyzja, zadecyduje o tym, czy pozostaniemy wśród żywych lub staniemy się częścią świata umarłych.


Przed taką decyzją musiała stanąć Mia, główna bohaterka „Jeśli zostanę”. Jej życie było ułożone. Wszystko znajdowało się na swoim miejscu. Miała rodziców, którzy ją rozumieli i mieli z nią świetny kontakt, ukochanego, młodszego brata. Chłopaka, jakiego mogła sobie tylko wymarzyć, najlepszą przyjaciółkę, tak podobną do niej samej. I wiolonczelę, miłość jej życia.


„Jeśli zostanę” (lub jak kto woli „Zostań jeśli kochasz”) to książka autorstwa amerykańskiej pisarki i dziennikarki. Tworzy głównie literaturę young adult. 5 kwietnia 2011r została wydana druga część powieści pt.: „When she went”, niestety nie została jeszcze przetłumaczona na język polski. Być może stanie się tak, jeśli ekranizacja pierwszej część, która ma swoją premierę w Polsce już we wrześniu( 22 sierpnia na świecie), odniesie kasowy sukces. Miejmy taką nadzieję!

Jedna wycieczka zmienia wszystko. W jednej chwili Mia słucha ukochaną muzykę poważną, a w następnej patrzy na własne ciało. Wyrusza w podróż do szpitala oglądając walkę lekarzy o jej życie. Patrzy, jak rodzina błaga ją o to, żeby się nie poddawała. Żeby walczyła. Ale to bardzo trudna walka. Mia musi wykazać się wielką siłą. Żadna decyzja nie jest łatwa.

Przyznam się, że będąc w połowie książki miałam mieszane uczucia. Retrospekcja ducha-Mii mnie najzwyczajniej nudziły. Zwykła historia nastolatki, która się zakochała, jej problemy i rozterki- nic ciekawego, prawda? Natomiast od początku podobały mi się sceny z teraźniejszości. Wizyty rodziny i znajomych przy łóżku Mii. Jednak dziadek głównej bohaterki absolutnie skradł moje serce. Wystarczyła jedna scena abym całkowicie zmieniła zdanie odnośnie książki. To była naprawdę wzruszająca chwila i myślę, że każdy kto sięgnie(lub już sięgnął) po książkę będzie wiedział o jakiej scenie piszę. Cała krzyczałam do Mii żeby nie poddawała się, ale z drugiej strony wczułam się bardziej w jej sytuację i sama zaczęłam zadawać sobie pytanie. Co bym zrobiła na jej miejscu? Poddałabym się, czy walczyłabym dalej? Nie wiem i mam nadzieję, że nigdy się nie dowiem.

Z czasem przekonałam się do retrospekcji, dzięki nim lepiej poznaliśmy główną bohaterkę oraz jej relacje z innymi postaciami. Wtedy pokochałam również ich. Tak bardzo im współczułam, nie chciałam żeby cierpieli. Finałowe sceny książki doprowadziły mnie prawie do łez.

Autorka książki wykonała swoją pracę idealnie. Sprawiła, że powoli zaczęłam zanurzać się w świat Mii i widzieć wszystko z jej perspektywy. Dzięki niej mogłam poczuć radość, smutek, a przede wszystkim wzruszenie. Ciężko przejść obojętnie obok historii napisanej przez Gayle Forman. Gwarantuję, że nawet najcięższa skorupa zacznie pękać pod jej wpływem.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rok w lesie Dziubak Emilia
42,49 zł
44,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
26,93 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hopeless Hoover Colleen
28,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zostaw mnie Forman Gayle
34,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje P.S. I Like You West Kasie
30,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Byłam tu Forman Gayle
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Love, Rosie Ahern Cecelia
32,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Papierowe miasta Green John
35,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ten jeden rok Forman Gayle
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szukając Alaski Green John
31,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Papierowe miasta Green John
41,49 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje PS Kocham Cię Ahern Cecelia
30,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Papierowe miasta Green John
36,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych