Jeden wieczór w Paradise (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 36,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
36,99 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
2,91 zł (7%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Marianna już dawno przestała być szczęśliwa z mężem, jednak nie zamierza w swoim życiu niczego zmieniać. Dla dobra rodziny oraz dzieci rezygnuje z własnych potrzeb i pragnień. Jeszcze do niedawna próbowała odnaleźć nić porozumienia z Pawłem, lecz nie widząc rezultatów swoich starań, postanowiła biernie przyglądać się z boku własnemu życiu. Jednak kiedy na horyzoncie pojawia się mężczyzna z przeszłości, o którym Marianna tak naprawdę nigdy nie zapomniała, kobieta postanawia postawić na szali swoje dotychczasowe życie i pomyśleć choć przez chwilę tylko o sobie. Wierność, uczciwość i zdrada nabiorą całkiem nowego znaczenia. Czy warto walczyć o związek za wszelką cenę?

"Jeden wieczór w Paradise" to słodko-gorzka opowieść o dojrzewaniu do prawdy. Wzrusza i bawi do łez. Marianna musi stracić naprawdę wiele, aby w końcu dostrzec własne błędy i móc je naprawić. Tylko czy nie będzie już na to za późno?

Dane szczegółowe

Tytuł: Jeden wieczór w Paradise
Autor: Majcher Magdalena
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-05-18
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 217 x 137
Indeks: 19252131

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
10-03-2017 o godz 21:12 malutka_ska dodał recenzję:
Mańka miała wszystko: wymarzoną pracę, dwoje wspaniałych dzieci i męża, z którym mogłaby obchodzić kryształową rocznicę ślubu. A jednak czegoś w tej pozornie spójnej całości zabrakło. Proza życia spowodowała, że naszej bohaterce coraz trudniej było mierzyć się z rzeczywistością, a bunt jej nastoletniej córki i odrzucenie ze strony męża przelały czarę goryczy. Marianna postanowiła zrobić coś tylko "dla siebie". To postanowienie doprowadziło ją wprost do Paradise, tytułowego klubu, w którym postawiła wszystko na jedną kartę. Jak potoczyły się jej dalsze losy? Przekonacie się w trakcie lektury debiutanckiej powieści Magdaleny Majcher pt.: "Jeden wieczór w Paradise". Ważną rolę w opowieści o losach Mańki odgrywają przypadkowe wydarzenia. Najpierw niespodziewana kolizja samochodowa, potem wieczór Paradise, a na deser mały, ledwie wyczuwalny guzek na piersi naszej bohaterki. Wspomniane wątki to punkty zwrotne w życiu Marianny, które obligują ją do szeroko pojętych zmian. Tylko czy uda jej się z dnia na dzień zmienić cały swój dotychczasowy świat? Podczas lektury przygód Marianny stale towarzyszyło mi pytanie: co by było gdyby? W mojej głowie powstawały alternatywne epizody z życia głównej bohaterki, które jeszcze bardziej zachęcały mnie do śledzenia losów Mańki i jej bliskich. "Jeden wieczór w Paradise" zaabsorbował mnie do tego stopnia, że spędziłam całe popołudnie u boku naszej nauczycielki, jej przyjaciółki Natalii i tajemniczego Konrada Morawskiego, który z pewnością skradnie serce wielu czytelniczek. Godziny spędzone w tym powieściowym świecie były dla mnie prawdziwą czytelniczą przyjemnością. Z reguły unikam powieści o kobietach i dla kobiet, za to z wielką ciekawością obserwuję debiuty młodych twórców, którzy stawiają pierwsze kroki na rynku wydawniczym. Wśród ich opublikowanych pierwocin, szukam książek, które traktują o współczesnych problemach społecznych, przez co na dłużej zapadają w pamięć i pobudzają czytelników do refleksji. Taki jest "Jeden wieczór w Paradise". Typowa historia znudzonej codzienną powtarzalnością kobiety to jedynie przyczynek do ogólnej refleksji nad kondycją współczesnych trzydziestolatek i ich świadomością własnego ciała. Magdalena Majcher poprzez swoją książkę chce zwrócić nam uwagę na to, że powinniśmy stale dbać o swój organizm, a za sprawą jednego z epizodów w życiu głównej bohaterki, zachęca kobiety do regularnego badania piersi. Jej debiut to nie tylko przyjemna, ale również bardzo pouczająca lektura, którą serdecznie polecam kobietom w każdym wieku. Wszystkich zainteresowanych samą Magdaleną Majcher, odsyłam do bloga książkowego prowadzonego przez autorkę: przeglad-czytelniczy.blogspot.com, dzięki któremu możecie poznać naszą debiutantkę od nieco innej, choć nadal pisarskiej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-10-2016 o godz 12:13 werka777 dodał recenzję:
Żona, mąż i on – pojawiający się znikąd ideał. Kiedy na kartach powieści gości trójkąt, już z góry wiadomo, że będzie się sporo działo. Marianna jest rozsądną, dbającą o rodzinę kobietą. Kocha swoje dzieci, chociaż ze starszą córką, nastolatką, nie potrafi ostatnio znaleźć nici porozumienia. To jednak nie wychowywanie pociech przysparza jej najwięcej trosk, a współmałżonek, który od dawna przestał należycie ją traktować. I chociaż Mania żyje nadzieją na lepsze jutro, los postanowi nieco jej dopomóc. Czy jednak aby na pewno?

Nie sama postać głównej bohaterki zasługuje na krótką analizę, ale bez wątpienia także dwaj przedstawiciele płci brzydkiej, którzy zakręcą nią i będą kazali jej iść drogą usłaną kamieniami. Paweł, ten pozornie jej bliższy – mąż, przyzwyczaił się do usług starającej się żony, zapominając o tym, że przecież w małżeństwie nie można tylko brać. Powinno się także i dawać. Jego całkowitym przeciwieństwem wydaje się Konrad, przebojowy, dotąd nieustatkowany, czuły, nieskąpiący komplementów i romantycznych gestów. Podziwiam każdą z wykreowanych przez autorkę postaci za wiarygodną osobowość i za odmienność. Bo budując charaktery ludzi tak prawdziwych, zachowała miejsce na różnorodność. Stąd cała historia i jej bieg stają się bardzo ciekawe.

Życiowa, bliska losom wielu kobiet. Książka, w której każdy czytelnik będzie mógł po części odnaleźć samego siebie. Nieprzejaskrawiona, niepopadająca w skrajności, skłaniająca do przemyśleń historia dojrzałej mężatki, której przyszło się zmierzyć z namacalnym wspomnieniem przeszłości. Odbiegająca od ognistych treści, skąpiąca w ociekające słodyczą, romantyczne gesty. Prawdziwa, miejscami wręcz gorzka. Powieść, w której pozory i wyobrażenia odgrywają jedną z istotniejszych ról. Bo nie wszystko jest takie, jakby się mogło wydawać.

W opowieści o znajdującej się na rozstaju dróg kobiety, która musi wybierać pomiędzy tym co nieatrakcyjne lecz swojskie, a niepewne i ekscytujące, Magdalena Majcher wplotła różnorodne problemy nas, zwykłych ludzi, którzy zapominamy o tym, że powinniśmy stawiać czoła słabościom. Unikanie istotnych tematów, rozmów, na których przecież powinien opierać się każdy związek. Kłopoty z wychowywaniem zbuntowanych nastolatków czy także kwestie dotyczące naszego zdrowia i kontrolnych badań, o których nie pamiętamy, a które mogą zaważyć na naszym istnieniu.

Dojrzała, przemyślana, zaskakująca. Chociaż mam wrażenie, że czytałam już książkę z podobnym schematem, do końca nie byłam pewna, w którym kierunku autorka poprowadzi swoich bohaterów. Kibicowałam Mariannie, czułam jej emocjonalne rozdarcie i może miałabym jedno zastrzeżenie co do raptownej zmiany postawy pewnego bohatera, jednak jest to niewielki procent całości, która w mojej ocenie wypadła bardzo korzystnie, na tyle, że aż trudno uwierzyć w fakt, iż książka jest debiutem. Polecam, ze względu na wiarygodność tej historii, na piękny sposób jej przekazania i właśnie ze względu na przekaz, bo może wypłyną z niej potrzebującym wsparcia takie wskazówki, które pomogą lepiej żyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2016 o godz 18:23 Michelle dodał recenzję:
Debiut Magdaleny Majcher „Jeden wieczór w Paradise” to kolejna w moim dorobku książka o małżeństwie z długoletnim stażem. To także książka o tym, jak wspomniała w „Podziękowaniach” sama autorka, że warto zwrócić uwagę na samobadanie piersi, by móc w porę zareagować na ewentualne zmiany chorobowe.
Marianna Dulewicz to trzydziestosześcioletnia żona, matka dwójki dzieci (piętnastoletniej Ani i pięcioletniego Mateusza), nauczycielka nauczania początkowego…
Od piętnastu lat tkwiąca w związku, który nie spełnia jej oczekiwać, tak do końca, ze względu na „niezamkniętą” przeszłość. Na pozór idealne małżeństwo, w rzeczywistości pełne jest niedomówień, braku komunikacji i zrozumienia. Marianna nie może zapomnieć o miłości sprzed lat, ciągle porównując męża do tamtego mężczyzny i zastanawiając się, czy małżeństwo na które się zdecydowała, nie było błędem..
Niewątpliwie los lubi płatać figle i po 15 latach daje jej szanse zweryfikować stan uczuć do byłego. Marianna wdaje się w romans, który jak jej się początkowo wydaje jest spełnieniem jej potrzeb seksualnych, których nie mogła realizować z mężem. Czuje, że wreszcie zaczyna żyć, ale do czasu… Po kilku tygodniach prawda wychodzi na jaw. Mąż wyprowadza się z domu. Kochanek informuje ją, że nie nadaje się już do roli kochanki. Wydaje jej się, że wszystko co mogło pójść źle jest już za nią.. Niestety „nigdy nie jest na tyle źle, by nie mogło być gorzej”. Marianna podczas badania piersi, wykrywa mały guzek…
Dzięki wsparciu przyjaciółki, bardzo szybko udaje jej się wykonać potrzebne badania. Pozostaje jej czekać na wynik biopsji…

Marianna uświadamia sobie, że ta „miłość” do Konrada, była czymś ułudnym, czymś niewartym, by poświęcić dla niej małżeństwo, nawet jeśli nie było idealne, można było nad nim popracować. Po czasie dociera do niej, że kochanek tak naprawdę nigdy nie traktował jej poważnie, zawsze była dla niego „wypełnieniem” czasu wolnego.
Nic więcej!
Nic mniej!
Zabawką, po którą można było sięgnąć, gdy miało się ochotę nią pobawić.
A mąż? Choć traktował ją jak powietrze, czy faktycznie zasłużył na taki cios? Czy jej nie kochał, bo nie mówił jej tego? Czy ona go kochała, tak jak powinna?
Życie zawsze weryfikuje nasze decyzje, czasem grubo po czasie, ale jednak.. Dopiero choroba i realna możliwość śmierci Marianny, skłania tych dwoje do rozmowy. Szczerej, prawdziwej rozmowy.. która uświadamia im obojgu jak bardzo zagubili się w komunikacji między sobą… jak bardzo to ich podzieliło.. a mogło być zupełnie inaczej.. gdyby ze sobą rozmawiali..

Po raz kolejny, z czego jestem niesamowicie zadowolona, przeczytałam dobrą książkę, która tak dobitnie, pokazuje, że w związku najważniejsze, poza miłością i zaufaniem, jest komunikacja. Rozmowa o wszystkim i niczym. Że bycie ze sobą całkowicie szczerym jest kluczem do związku niemal idealnego (idealne związki nie istnieją :D )..

Dodatkowo, tak jak już wspomniałam na początku, autorka bardzo sprawnie wplotła wątek samobadań piersi, który ma nam kobietom przypomnieć, jak ważna jest profilaktyka, która bardzo czeto jest w stanie zapobiec przykrym i nieodwracalnym następstwom. W końcu, każda z nas ma dla kogo żyć…


Wspomnieć muszę jeszcze o okładce książki, w której mój dwuletni synek jest bezapelacyjnie zakochany. Dlatego chyba, pozwolił mi przeczytać książkę w ciągu jednego dnia, przesiadując obok i przyglądając się z uwielbieniem zdjęciu i tłoczonym literom tytułu książki.. Osobiście dodać mogę: okładka ma w sobie coś, co zwróciło moją uwagę i „dało znak”, że lektura będzie niewątpliwie dobra. I taka była.

Gorąco polecam!
(www.papierowybluszcz.blog.pl)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2016 o godz 15:50 Agnieszka Cesarz dodał recenzję:
Jest świetna... każdy kto będzie chciał przeczytać nie potrzebuje dłuższej recenzji...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2016 o godz 07:39 Asia dodał recenzję:
W swojej debiutanckiej powieści Magdalena Majcher odsłania obraz małżeństwa z kilkunastoletnim stażem, małżeństwa, w którym ostygły uczucia, zapanowała rutyna i obojętność. Bohaterka opowieści, Marianna, jeszcze próbuje ratować swój związek, mając na względzie dobro rodziny, a przede wszystkim dzieci. Kiedy jednak spotyka się z całkowitym odrzuceniem ze strony męża, coś w niej pęka. Stąd już malutki kroczek do zdrady i zapewnienia sobie spełnienia seksualnego i namiastki uczucia. Autorka w bardzo sprawny sposób nakreśla nam ten mechanizm, ukazując uczucia i emocje targające kobietą. Jej opis małżeństwa Dulewiczów jest niezwykle realistyczny, w jego odbiciu z pewnością mogłaby się przejrzeć niejedna kobieta, niejeden mężczyzna...

Jeden wieczór w Paradise to debiut soczysty i mocny. Magdalena Majcher wkracza na scenę polskiej literatury krokiem pewnym i zdecydowanym. W jej historii nie znać najmniejszej niepewności, żadnego wahania. Akcję powieści prowadzi silną ręką, delikatnie stopniując napięcie i intrygując czytelnika kreślonymi wydarzeniami. Czy jesteśmy w stanie je przewidzieć? W pewnym sensie, ale tylko dlatego, że to powieść bardzo życiowa, realistyczna. Nietrudno w rolach Dulewiczów obsadzić innych małżeństw przeżywających poważny kryzys, nietrudno więc przewidzieć ich kroki. Ale jedynie do pewnego momentu, ponieważ autorka potrafi wprowadzić element zaskoczenia, zmienić bieg historii i nadać jej jeszcze głębszego sensu. Być może właśnie dlatego Jeden wieczór w Paradise nie jest typową powieścią obyczajową, a już z pewnością w najmniejszym stopniu nie jest romansem, jak przedstawia go wydawca. Ta historia skrywa pewne przesłanie, szczególnie ważne dla nas, dla kobiet.

Mocną stroną powieści Magdaleny Majcher są bohaterowie. Wszyscy - począwszy od Marianny na małym Mateuszu kończąc - są wyraziści, a równocześnie wypadają bardzo naturalnie. Autorka udowadnia, że jest wnikliwą obserwatorką otaczającego nas świata i ludzi. Nieobojętne jej też są problemy dzisiejszego świata, czemu wyraz daje w swej powieści. Poruszana tematyka nie jest błaha, jak można by sądzić mając przed oczyma bohaterkę ulegającą chwili słabości w ramionach kochanka. To powieść, która ukazuje, że nawet w otoczeniu najbliższych można być samotnym, czuć się niedowartościowanym i nieatrakcyjnym, a podjęte decyzje znacząco wpływają na życie, nie tylko nasze, ale również i naszych bliskich. Po tę powieść powinny sięgnąć osoby obojga płci, by poczuć, zrozumieć, dostrzec... Polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Chemik Meyer Stephenie
32,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kłamca Roberts Nora
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóstka Spindler Erica
29,49 zł
39,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści