Jak powietrze (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 38,99 zł

Cena empik.com:
38,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Czykierda-Grabowska Agata Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Czykierda-Grabowska Agata Książki | okładka miękka
36,99 zł
asb nad tabami
Czykierda-Grabowska Agata Książki | okładka miękka
37,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość.
Pierwsza polska powieść new adult!

Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.

Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze. Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać? Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości? Czy da się żyć bez powietrza?

„Jak powietrze to powieść do bólu realna, przepełniona kalejdoskopem emocji i z postaciami, których nie sposób nie pokochać – zdobyła moje serce szturmem i na długo w nim pozostanie".
Irena Bujak, zapatrzonawksiazki.blogspot.com

„Jak powietrze to dowód na to, że w new adult nie wszystko zostało dotychczas powiedziane oraz że możliwe jest stworzenie historii, która nie będzie bliźniaczo podobna do innych".
Martyna Lewandowska, mowa-ksiazek.blogspot.com/

„Fascynująca i absolutnie wyjątkowa – najpiękniejsza definicja miłości”.
Beata Moskwa, thievingbooks.blogspot.com/

„Autorka pokazała nam magię, jaką niesie ze sobą życie”.
Karolina Pająk, www.dzosefinn.blogspot.com

Tytuł: Jak powietrze
Autor: Czykierda-Grabowska Agata
Wydawnictwo: OMG Books
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-20
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 50 x 207 x 148
Indeks: 19597522
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
36
4
17
3
6
2
4
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
17-11-2017 o godz 11:51 Anonim dodał recenzję:
Książka zaciekawiła mnie już od pierwszych stron. Pochłonęłam ją w niecałe dwa dni. Historia Oliwii i Dominika jest realna i odzwierciedla prawdziwe życie. Dominik chłopak o burzliwej przeszłości i okropnych doświadczeniach życiowych wraz dziewczyną która również przeszła swoje, w swoim towarzystwie zapominają o wszystkim. Ich miłość jest potężna. Podoba mi się jak jest to ukazane w książce. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-10-2017 o godz 11:33 Jutka dodał recenzję:
To była moja pierwsza książka tej autorki i ogólnie troche się zawiodła. Historia dośc przewidywalna i taka mało lotna nic mnie w niej nie zaskoczyło ani nie poruszyło. Męczyłam się trochę przy niej jak dla mnie średnia takie flaki z olejem...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2017 o godz 10:50 siejaa dodał recenzję:
Bardzo dobra polska książka. Dla nastolatków i nie tylko :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2017 o godz 09:47 Paulina Odzimek dodał recenzję:
Polecam, lekka, przyjemna, dająca radość z czytania. Przewidywalna, ale ciekawa i dająca nadzieje na to, że w życiu naprawdę wszystko może się zdarzyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2017 o godz 19:08 rozyckamarika dodał recenzję:
Rzadko sięgam po polskich autorów. Ale ''Jak powietrze'' jest po prostu genialne. Świetny pomysł na książkę. Romans to jest to co ja lubię najbardziej. Polecam! Wciąga od pierwszego słowa. Pochłonięta w jeden dzień ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-01-2017 o godz 21:53 Nemezis dodał recenzję:
Gdy jest nam źle i trwa to już od dłuższego czasu, niekiedy pozwalamy, by czarne myśli nas przytłoczyły. Zaczynamy wierzyć, że tak już będzie zawsze i nic nie ma szans się zmienić. Że takie właśnie ma być to nasze życie. A jeśli nawet spotkałoby nas coś dobrego, los i tak wkrótce nam to odbierze, pozostawiając po sobie jeszcze większą pustkę i cierpienie jeszcze bardziej rozdzierające duszę. Bywa, że pozwolenie sobie na choćby mały przebłysk nadziei wymaga heroicznej wręcz odwagi. Czasem jednak warto zaryzykować i otworzyć się na drugiego człowieka. W końcu nie każdy, kogo wpuścimy do naszego życia, musi nas zranić. Zdarza się i tak, że wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu zostajemy uleczeni. Młoda dziewczyna, Oliwia, spiesząc się na spotkanie, ignoruje czerwone światło i potrąca człowieka na pasach. Świadkowie zdarzenia, rzucając w jej stronę potępiające spojrzenia, chcą zawiadomić policję. O dziwo, sam poszkodowany woli uniknąć takiej sytuacji. Perspektywa wizyty w szpitalu również mu się nie podoba. Proponuje Oliwii, że jeśli szybko zabierze go stamtąd, nie powiadomi żadnych służb. Zaskoczona dziewczyna oczywiście się zgadza, zawozi go jednak do swojego ojca - lekarza. Z nogą w gipsie Dominik staje się jeszcze bardziej nerwowy. Potrzebuje pomocy i jest zmuszony zaufać zupełnie obcej osobie. Musi powierzyć to, co dla niego najcenniejsze, dziewczynie, która o mało go nie zabiła. Oliwia i Dominik należą do dwóch różnych światów. Ona pochodzi z zamożnej rodziny i mieszka w pięknym dużym domu. On, z dwójką rodzeństwa, żyje biednie w obskurnej kamienicy. I chociaż jej nigdy niczego nie brakowało, a jemu - wręcz przeciwnie, jest coś, co ich łączy. Oboje mają za sobą niezwykle bolesne doświadczenia i są ogromnie samotni. Cokolwiek robią, nie potrafią pozbyć się tego przytłaczającego uczucia. Jednak właśnie takich w chwilach, gdy myślimy, że może być już tylko źle, los często robi nam niespodziankę i pokazuje, jak bardzo się myliliśmy. I pozwala nam znów oddychać. Powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej mnie zauroczyła i pozytywnie zaskoczyła. Chociaż można by powiedzieć, że nie napisała nic nowego, bo to wszystko kiedyś już było, czytając "Jak powietrze", zupełnie o tym nie myślałam. Wciągnęłam się w tę historię i z przyjemnością śledziłam losy bohaterów, śmiejąc się i wzruszając wraz z nimi. Takie chwytające za serce opowieści mają swój specyficzny urok i zawsze chętnie się w nich zatapiam. Mimo że niektóre opisy trochę mnie raziły, nie żałuję ani minuty spędzonej z tą książką. Miałam wręcz wrażenie, że czytam polski odpowiednik powieści Nicholasa Sparksa czy Federico Moccii. Każdemu, kto lubi takie klimaty, szczerze polecam. Książkę przeczytałam w ramach Book Tour organizowanego przez Poligon Domowy (poligon-domowy.blogspot.com)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-01-2017 o godz 13:30 Domi98d dodał recenzję:
Cudowna książka o miłości. Nie mogłam się od niej oderwać. Polecam gorąco! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2016 o godz 07:51 Marzena Mazurek dodał recenzję:
Choć książka Agaty Czykierdy-Grabowskiej mi się podobała, to nie mogłam się zebrać, żeby doczytać ją do końca. Trochę długo mi to zajęło, ale dotarłam do ostatniej strony i muszę przyznać, że mam mieszane uczucia.

Na ogół opowiadanie ciekawe. Przedstawia historię dwójki młodych ludzi, w zasadzie moich rówieśników, dlatego też sięgnęłam po książkę New Adult. A także z ciekawości, ponieważ nie wiedziałam czego się spodziewać po takiej książce.

Dużym minusem, który przeszkadzał mi podczas czytania był nieco amerykański styl wypowiedzi bohaterów, a mianowicie zakończenie zdań w postaci imion bohaterów (np. To nie tak, Oliwia. Nie możesz tego wiedzieć, Dominik. Nie myślę tak, Oliwia.). Wydało mi się to sztuczne i bardzo niepolskie.

Drugim ogromnym minusem, który zwrócił moja uwagę, były nierzeczywiste fakty, bo od kiedy to w „upalny sierpniowy ranek” dzieci chodzą do przedszkola?

Poza tym brakowało mi głębszego poznania bohaterów. Autorka bardzo długo pomijała przeszłość bohaterów, nawet jakąkolwiek wzmianką na temat ich dzieciństwa i wcześniejszego okresu, co z czasem zaczęło mnie irytować, bo znałam Oliwię i Dominika bardzo powierzchownie.

I ostatni minus, jaki zauważyłam w książce to to, że autorka bardzo obszernie opisuje początki znajomości, bardzo dużo uwagi poświęca na mało istotne wydarzenia, jak choćby rozpisywanie się o chorobie żołądkowej bohaterów, a koniec bardzo upraszcza i skraca. Wydaje mi się, że bohaterowie zbyt szybko popadają w schematowy konflikt i zbyt szybko schodzą się z powrotem.

No i wolałabym nieco bardziej cenzuralne słownictwo.

Natomiast bardzo spodobał mi się tytuł książki, który idealnie pasuje do całości, a po za tym można go zinterpretować na dwa różne sposoby.

Podsumowując, książka w mojej ocenie nie wypadła najgorzej, ale również nie zaspokoiła moich wszystkich oczekiwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2016 o godz 23:31 Mea Culpa dodał recenzję:
Agata Czykierda- Grabowska to absolwentka Akadami Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Uwielbia podróże w egzotyczne miejsca świata, horrory z zombie w tle oraz pisanie opowiadań. Niedawno ukazała się jej powieść "Jak powietrze", która podbiła wiele serc. Czy moje również? Przekonaj się.

Oliwia to kobieta z dobrego domu. Wraz z ojcem lekarzem mieszkają w dużym domu na Żoliborzu. W wolnych chwilach zajmuje się pielęgnacją ogrodu oraz wypadami ze znajomymi. Na pierwszy rzut oka ma wszystko czego potrzebuje, najlepszą przyjaciółkę, pieniądze oraz przystojnego, wysportowanego, a co najważniejsze- zapatrzonego w nią chłopaka. Jednak czy jest szczęśliwa?

Dominik natomiast to chłopak doświadczony przez los. W bardzo młodym wieku przyjął na barki opiekę nad pięcioletnimi bliźniakami. Nie wyobraża sobie życia bez Hani i Kacperka, chce zapewnić swojemu rodzeństwo życie, jakiego wcześniej nie zaznali. Pragnie, by zapomnieli o krzywdach. Jednak pozostawiony sam sobie ma mnóstwo trudności. Czy będzie umiał sobie z nimi poradzić?

We dwoje spotykają się w niesprzyjających warunkach. Oliwia potrąca Dominika podczas jazdy, przez co chłopak wychodzi z wypadku z połamaną nogą. Postawiony przy ścianie postanawia zaryzykować i poprosić Oliwię o pomoc w poradzeniu sobie z dzieciakami podczas czterech tygodni, które spędzi w gipsie. Czy przez ten czas wydarzy się coś, co ich w końcu uszczęśliwi? Jak potoczy się dotychczasowe życie?

Oceniając całość mogę bez wyrzutu stwierdzić, że powieść wypadła przesympatycznie. W moich oczach jawi się jako lekka pozycja, przeznaczona na jesienne, depresyjne wieczory. Może stanowić pewien promyk słońca w te deszczowe, ponure dni.

Fabuła, choć okraszona problemami stanowi pewien rodzaj nadziei. Pokazuje, że po burzliwych okresach przychodzi czas na słodki podarunek. Na rogu może czekać wielka miłość, wystarczy się tylko rozglądać.

Powieść ta została okrzyknięta pierwszym polskim "New Adult". Faktycznie, mamy tutaj sceny idealnie wpasowujące się w ów kategorię. Dwoje obcych sobie ludzi spotyka się w pewnych okolicznościach. Oboje są napiętnowani przez życie, oboje skrywają tajemnice i oboje walczą o lepszą przyszłość, nie potrafiąc zapomnieć o bolesnej przeszłości. Na koniec i tak przyjdzie wytchnienie. Można by rzec- schematyczność, przewidywalność i powielanie wątków. Może i owszem, ale każda książka z tego rodzaju posiada swój osobisty i nieodparty urok. Wystarczy tylko odpowiednio skonstruować bohaterów, zaopatrzyć ich w ciekawe, piorunujące historię, a na koniec wszystko zespolić przyjemnym, łatwym w odczycie językiem- i oto powstaje powieść jakich wielu, a jakich wciąż potrzebujemy.

Pani Agata bardzo postarała się, by przygotować swój warsztat pod gusta niewymagających czytelników, którzy potrzebują, by książka była oderwaniem od szarej rzeczywistości. Tworzy krótkie zdania, wypełniając je prostym słownictwem. Powieść czyta się szybko i nim się obejrzymy- jesteśmy po lekturze i jest nam smutno, że musimy rozstać się z bohaterami.

Na kartkach powieści mamy przesyt emocji, co jest nieodłącznym elementem New Adult. Ten przesyt jednak nie obciąża, idealnie współgra z całością.

Sceny erotyczne czy podwórkowe słownictwo jest ze smakiem wpasowane do historii, tak, by nie budzić odrazy.

Co do samych bohaterów, to są oni doskonale wykreowani. Poczucie humoru to ich integrana cecha, mimo trudności z jakimi się borykają. Nie potrafiłam ich nienawidzić czy mieć pretensji o poszczególne zachowania.

Ponadto autorka przedstawiła realia warszawskiej rzeczywistości. Ukazała kontrasty pomiędzy dzielnicami, wykazując wady i zalety, przedstawiając mieszkańców w sposób rzeczywisty.

Książka ta rozgrzała moje wnętrze, polecam ją każdemu na te nieprzyjemne chłody. Miło czasami przeczytać o miłości, która rozkwita stopniowo, pomimo trudności napotykanych na drodze. Przyjemnie przeczytać o podnoszeniu się z dna, o rozwijających się relacjach, które czas skutecznie próbował oziębić. To naprawdę kawał dobrej roboty, jeśli chodzi o powieść w tym nurcie.



Recenzja znajduje się również na www.zksiazkadolozka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-10-2016 o godz 19:37 Livingbooksx dodał recenzję:
Oliwia to młoda, pełna życia i wigoru dziewczyna, która nie wiedzie nudnego, prostego życia. Jest niezwykle towarzyska, nie omija żadnych imprez, uczęszcza na swoje wymarzone studia i Szymona, z którym łączą ją bliskie relacje. Wszystko zmienia się jednak z chwilą, gdy przypadkowo potrąca nieznajomego młodego mężczyznę. Od tej pory, po odwiezieniu go do szpitala, jej rzeczywistość i codzienność nieco się zmienia, a nowo poznany Dominik ma zamiar namieszać w jej życiu, jednakże tylko pozytywnie. Dziewczyna nie wie, czego oczekuje od życia, a los kształtuje dla niej zupełnie nową, odmienną drogę życiową. Uczucia między dwojgiem młodych osób szybko się zmieniają, a oni oboje nie wiedzą, co czeka ich w przyszłości. Niestety, na drodze do ich szczęścia stają sprawy z przeszłości, pełne tajemnic i niewyjaśnionych sekretów, które stawiają ich rodzącą się miłość pod ogromnym znakiem zapytania.

"Jak powietrze" to pierwsza polska powieść new adult, co donośnie głosi nam okładka książki. Nie jest to pierwsza opowieść autorki, jednakże właśnie o tej pozycji ostatnio na rynku wydawniczym było dość głośno. Zagraniczne powieści z tego gatunku zazwyczaj przypadały mi do gustu, więc co do owej książki miałam spore oczekiwania. Czy się zawiodłam? A może zakochałam w przedstawionej historii? Zapraszam do dalszej recenzji.

Historia, która została opowiedziana na kartach tej powieści przede wszystkim nie jest naciągana ani w żadnym wypadku sztuczna, przez co czytelnik może spędzić przy niej przyjemne, relaksujące chwile po ciężkim dniu. Dorastający bohaterzy nie są perfekcyjnie namalowani, są zwykłymi, realnymi osobami, które wiodą swoją życie gdzieś w wielkim mieście. Ich losy zazębiają się w sposób jak najbardziej realistyczny oraz niemalże filmowy. a powoli rodzące się uczuci nie jest przesadzone. Ich codzienność staje się coraz bardziej zmienna, a Oliwia i Dominik są dla siebie jak powietrze. Jednakże, jak to w książkach oraz w życiu bywa, do szczęścia i do miłości trzeba dojść po ciężkiej, górzystej drodze, a którą autorka idealnie w tym przypadku wykreowała. Tajemnice z przeszłości, niewyjaśnione sprawy i sekrety. Dopiero wtedy zaczyna się prawdziwa walka o miłość, szczerość i o siebie nawzajem.

Autorka posługuje się językiem nieskomplikowanym, co jest ogromnym plusem w książce new adult. Czytelnik może z łatwością wczuć się w przedstawioną historię i nie spędzać zbyt wiele czasu na rozszyfrowywaniu ciężkich wyrazów lub niezwykle złożonych zdań. Powieść czyta się szybko, sprawnie, bez większych problemów i jakby nie było, z dużą przyjemnością. Chwilami akcja była zbyt rozleniwiona, a niektóre aspekty niepotrzebne, jednakże całość prezentuje się bardzo przejrzyście i pozytywnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2016 o godz 22:42 Agnieszka Trzesniewska dodał recenzję:
Nurt New Adult pojawił się w literaturze stosunkowo niedawno i obejmuje powieści skierowane do starszych nastolatków i młodych dorosłych w przedziale wiekowym 18-25 lat. Podejmujące zagadnienia bliskie każdemu młodemu człowiekowi, m.in.: pierwszej miłości, pierwszych doświadczeń erotycznych czy dylematów pojawiających się u progu dorosłości. I choć autorzy prześcigają się w pomysłach i doświadczają wykreowanych bohaterów na rozmaite sposoby, to w tym gatunku niełatwo jest znaleźć powieść niesztampową i odbiegającą od schematów.

„Jak powietrze” Agaty Czykierdy – Grabowskiej to historia Oliwii – bogatej studentki z dobrego domu i Dominika – chłopaka z warszawskiej Pragi, którego życie koncentruje się wokół opieki nad młodszym rodzeństwem. Na pierwszy rzut oka dzieli ich wszystko – pochodzenie, status majątkowy, priorytety i system wartości, a jednak los postanawia spleść ich drogi by dać szansę na coś magicznego i niepowtarzalnego. Ale czy cztery tygodnie wystarczą by pokonać uprzedzenia i pójść za głosem serca?


Dominika i Oliwę połączył wypadek samochodowy skutkujący złamaną nogą chłopaka i wyrzutami sumienia dziewczyny. I pewnie to niefortunne zdarzenie byłoby pierwszym i ostatnim spotkaniem tych dwojga, gdyby kontuzja nie okazała się istotną przeszkodą w wykonywaniu codziennych obowiązków przez młodzieńca. Oliwa postanawia mu pomóc, ale czy gdyby wiedziała jak bardzo ta decyzja odmieni jej życie postąpiłaby tak samo?

Autorka oparła fabułę na prostym pomyśle i wplotła w nią elementy charakterystyczne dla gatunku New Adult. Oto mamy parę bohaterów pochodzących z dwóch różnych światów, którzy zakochują się w sobie mimo, iż nie powinni. Zaczyna łączyć ich coś pięknego i niepowtarzalnego, ale w drodze do szczęścia muszą pokonać wiele zakrętów i uporać się z demonami przeszłości. Tak, każde z nich dźwiga własny bagaż doświadczeń, który nie tylko wpłynął na ich stosunek do świata i ludzi, ale również sprawił, że ich życie potoczyło się takim, a nie innym torem.

Agata Czykierda – Grabowska stworzyła historię oryginalną, ale osadziła ją na bardzo sztampowym szkielecie. I może nie ma w tym nic złego, bo przecież od powieści New Adult nikt nie wymaga oświecenia, głębokiej refleksji czy górnolotnych doznań, a miłej i przyjemniej rozrywki. Niemniej jednak w tego typu publikacji musi być coś, co porwie czytelnika i sprawi, że popłynie na falach książki. Mnie „Jak powietrze” wciągnęło, jednak po dobrym i intrygującym początku fabuła przybrała jednostajne tempo zmierzające do nieuchronnego zakończenia. Niestety, to co jest fascynujące przez pierwsze sto stron, po dwustu czy czterystu staje się nudne i męczące. Oczywiście rozumiem, że uczucie pierwszej miłości jest piękne i słodkie, ale czy od razu musi być pretekstem do wylewania na czytelnika morza lukru? Zabrakło mi również emocji, eksplozji uczuć, które powinny towarzyszyć bohaterom przeżywającym najważniejsze, a czasem najtrudniejsze chwile w swojej egzystencji. Autorka boleśnie doświadcza postacie, ale zapomina wiarygodnie nakreślić ich stan psychiczny, a przez to nie tylko wypadają mało przekonująco, ale również spowija wrażenie płaskich i papierowych.

Ponadto, niedociągnięcia w sferze uczuć, kreacji bohaterów oraz przewidywalność fabuły to nie jedyne moje zarzuty wobec książki. Mam też zastrzeżenia co do nadmiernego skupienia na nieistotnych detalach i ignorancji tematów ważnych – Dominik ma dość poważny problem związany z przeszłością, ale nie dość, że nie wykazuje przesłanek sugerujących, że coś jest na rzeczy i informacja wyskakuje niczym królik z kapelusza, to jeszcze pisarka poświęca zagadnieniu cały akapit, no może dwa. Natomiast zakup lalki zajmuje niewspółmierną objętość tekstu. Nie rozumiem również dlaczego autorce zabrakło konsekwencji w utrudnianiu życia bohaterem. Skoro rzuca się kłody pod nogi, to chyba nie po to, by za chwile ofiarować cudowne antidotum rozwiązujące zaistniałe problemy?

Jednak najbardziej rozczarował mnie obraz warszawskiej Pragi, mojej dzielnicy, która niewątpliwie mogła stać się barwnym i ciekawym tłem przedstawionej historii. Ale okazuje się, że opisanie obskurnego mieszkania, ubranie mieszańców w dresy, nadanie im groźnie brzmiące ksywek i włożenie w usta kilku przekleństw czy obelżywych określeń to za mało, by oddać charakter i klimat tej części stolicy.

Nie będę ukrywać, że powieść „Jak powietrze” zawiodła moje oczekiwania. Miałam nadzieję na emocjonującą przygodę z miłością w tle, a dostałam opowieść uroczą, ale mało przekonującą, momentami monotonną i bardzo schematyczną. Agata Czykierda – Grabowska potrzebowała pięciuset strony by opowiedzieć o Oliwi i Dominiku, mnie na streszczenie tej historii wystarczyłoby zaledwie kilka zdań. Nie jestem oczarowana powieścią, dlatego tym razem sami musicie podjąć decyzję czy ta publikacja jest warta waszego czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2016 o godz 15:53 Wioletta Dobrzeniecka dodał recenzję:
http://timeofbook.blogspot.com/2016/09/38-jak-powietrze.html
Oliwia, na pozór zwyczajna dziewczyna, pochodząca z bogatego domu, wychowana w kochającej się rodzinie przy boku obojga rodziców. Niczego nie brakuje jej w życiu, a przynajmniej tak myślą wszyscy wokół. Dziewczyna ma piękny dom z ogrodem, zresztą sama nie grzeszy urodą, przystojnego chłopaka, który ewidentnie do niej pasuje oraz może pozwolić sobie na wszystko o czym inni mogą tylko marzyć. Jednak nikt nie wie jak jest naprawdę, nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że bohaterka nie czuje się dobrze w swoim życiu. Zdaje sobie sprawę z tego, że czegoś w nim brakuje, tak jakby ten jeden brakujący element mógł połączyć jej całe życie - dokładnie jak w puzzlach. Nagle na drodze staje przed nią chłopak - Dominik - tak różniący się od niej. Gdyby tylko wiedziała jak zmieni jej życie. Można by powiedzieć, że bohaterowie są z zupełnie innych światów. I nie chodzi tutaj o mężczyzn z Marsa i kobiety z Wenus. Nick samotnie wychowuje dwójkę rodzeństwa, mieszka na jednej z biedniejszych dzielnic Warszawy i jego priorytetem w życiu jest to, aby dzieci nie chodziły głodne i zaniedbane. Nie ma czasu na nic więcej. Cały jego świat to Hania, Kacper i praca dzięki, której może utrzymać ich trójkę.
Czy to możliwe, aby ta dwójka - tak różnych pod każdym względem osób - znalazła wspólny język i potrafiła się dogadać? Czy Oliwii i Dominikowi uda się przejść przez różne bariery i stworzyć coś niezwykłego? Czy okażą się być dla siebie stworzeni? A jeśli nie to czy będą potrafili żyć bez powietrza?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2016 o godz 15:51 Gaba dodał recenzję:
Całkiem dobrze się czyta, ale minusem są wulgaryzmy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2016 o godz 10:05 Ewelina Baryła dodał recenzję:
Znacie tę historię? Sięgasz po książkę, która jest pięknie wydana, opatrzona wspaniałymi rekomendacjami, po których spodziewasz się niecodziennych przeżyć. Patrzysz i czujesz, że tym razem przeżyjesz coś niezwykłego. Zaczynasz czytać i… banał! Miłość od pierwszego spotkania z mezaliansem w tle. Ona bogata, on biedny. Ona beztroska, on zatroskany o sprawy codzienne. I co najgorsze – od początku wiesz, jak to się skończy.
Taka jest książka autorstwa Agaty Czykierdy-Grabowskiej Jak powietrze. Jest to opowieść o Oliwii, dziewczynie z dobrego domu, dobrze sytuowanej i prowadzącej spontaniczne życie, która w niecodziennych okolicznościach poznaje Dominika, chłopaka ledwo wiążącego koniec z końcem, obarczonego ogromną odpowiedzialnością i borykającego się z wieloma problemami. Wiedziona poczuciem odpowiedzialności za skomplikowanie mu życia swoją niefrasobliwością i nieuwagą, oferuje mu swoją pomoc.
Dominik to człowiek, z którym życie obeszło się brutalnie, dlatego jest nieufny i podejrzliwy. Ma wiele do stracenia, bo jest jedynym opiekunem swojego rodzeństwa – 5-letnich bliźniąt: Hani i Kacpra. Oliwia od pierwszych chwil traci głowę dla tych szkrabów.
Uczucie między Oliwią i Dominiakiem rodzi się niepostrzeżenie dla nich samych i wybucha z ogromną siłą. Nie trudno przewidzieć, że po drodze zdarzają się sytuacje i pojawiają osoby, które wystawiają tę miłość na próbę…
Fabuła jest bardzo przewidująca i banalna, ale mimo to ta powieść ma w sobie coś niezwykłego, magicznego. Autorce udało się uchwycić emocje w tak namacalny sposób, że niemal odczuwa się je z bohaterami. Jest to książka z typu tych, które czytasz, wiesz co będzie dalej, a i tak nie możesz się oderwać i długo o niej zapomnieć.
Książka ma w sobie wiele ciepła, wiele optymizmu skrzętnie ukrytego pod złem tego świata, jakie dotyka głównych bohaterów. Postacie są zwyczajne, ale niebanalne w tej zwyczajności. Moje serce skradły przede wszystkim dzieciaki, które były naturalne, naiwne w prawdziwie dziecięcy sposób.
Ta powieść to bajka, bajka o tym, jak zwykłe życie może być niezwykłe. Opowieść o tym, że dobro zawsze wygrywa, wystarczy tylko w to uwierzyć.
Polecam tę lekturę każdej kobiecie, bo jest to książka przyjemna, która roztacza wokół siebie aurę miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 11:22 KasiaW dodał recenzję:
Literatura spod Znaku „New Adult” nie jest mi szczególnie bliska, natomiast czasami mam ochotę przeczytać coś dla młodzieży. Zazwyczaj są to książki zagranicznych autorów, dlatego byłam ciekawa jak taki typ powieści ujmie polska autorka Agata Czykierda – Grabowska.

„Jak powietrze” to historia Oliwii i Dominika, których losy spotykają się w wyjątkowych okolicznościach. Oliwia potrąca samochodem Dominika i choć okoliczności spotkania są niefortunne, tych dwoje zaczyna łączyć szczególna więź i koniec końców dochodzą do wniosku że są sobie pisani. Jak to w życiu bywa ich historia miłosna spotyka na drodze wiele przeciwności…

Książka jest fajna w odbiorze, dobrze się ją czyta, chociaż chwilami trąci infantylizmem, ale to raczej znamienna cecha literatury młodzieżowej z elementami romansu. Pozycja fajna na wakacje, pozwala oderwać się od rzeczywistości. Warto przeczytać jeśli ktoś chce zrobić sobie przerwę od „poważniejszej i cięższej” literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2016 o godz 00:27 marciaK dodał recenzję:
Właściwie to nie wiem od czego zacząć, fajna powieść, fajna fabuła ale chyba tylko fajna. No i właśnie co to znaczy „fajna” ? Lubię takie książki, gdzie jest miłość, trudna przeszłość, skomplikowana teraźniejszość a wszystko zakończone ‘happy endem’, i tak też było, ale czegoś jednak mi w niej brakuje.
Myśląc o tej książce aż chce się zrobić listę, co jest na plus, a co na minus. Pierwsza sprawa, na którą zwróciłam uwagę to okładka na której widnieje dość spory napis „pierwsza polska powieść new adult” z czym kompletnie się nie zgadzam, jest to raczej „new teenage” (poza krótkim opisem sceny intymnej). Druga bardzo rażąca i totalnie nie pasująca mi sprawa słownictwa, sporo wulgaryzmów i zbyt bezpośrednich opisów sytuacji.
Uważam, że najtrafniejszy jest tytuł i cudowne opisy wplecione w fabułę. Za każdym wspomnieniem ‘jak powietrze’ odrywałam się od Ziemi, pani Agata cudownie wprowadza nas w sytuację, co by było gdyby zabrakło nam powietrza…ze strony Oliwii jak i Dominika (głównych bohaterów powieści). Taka miłość jak ich – Oli i Dominik to niestandardowy przykład, ale całkiem realny i to jest fajne, bo może przytrafić się każdemu. Czasem wystarczy chwila, by wiedzieć, że „to jest to”. Oni mieli to szczęście w nieszczęściu, że trafili na siebie. Mimo, że jest to powieść fikcyjna, to czyta się ją z przejęciem i ochotą.
Pomimo ogólnego niedosytu, z przyjemnością sięgnę po kolejną powieść pani Agaty. Chciałabym też polecić ją wszystkim kobietom, by przeczytały same a nie kierowały się opiniami innych, bo każda z nas jest subiektywna w swojej ocenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-08-2016 o godz 23:01 Monika Górska dodał recenzję:
Książka ma dość przewidywalną fabułę, można się domyślić zakończenia. Momentami nudnawa, za sprawą wciąż powtarzających się przemyśleń bohaterów. Aczkolwiek czytało mi się ją dość przyjemnie. Zabawne teksty, wzruszające momenty, a nawet kilku irytujących postaci, oczywiście na plus. Oczywiście fajnie, że bohaterowie pochodzą z dwóch różnych światów. Ona bogata, on biedny. Pokazuje to, że w życiu nie są najważniejsze pieniądze.

Nie ocenia się ksiażki po okładce, ale okładka w tym przypadku skradła moje serce, przykuła wzrok i aż prosiła bym opuściła z nią sklep.

Mimo wszystko polecam przeczytać, każdej zainteresowanej osobie, bez względu na wiek :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2016 o godz 18:30 BookParadise dodał recenzję:
Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

Dwoje młodych ludzi, którzy przeszli w swoim życiu trudne chwile, dwa różne światy, jedno wspólne marzenie.
Kiedy tych dwoje spotyka się, za sprawą przypadku, ich świat zmienia się i oboje zaczynają na nowo poznawać znaczenie szczęścia.
Czy miłość jest im pisana?
Jak potoczą się ich losy?

"Dwoje grzecznych dzieci to jedno, ale, z zgraja rozwrzeszczanych małych trolli, które tylko dla zasady będą chciały jej dopiec, to co innego."


Oliwia jest dziewczyną, która nie lubi dzieci, a jednak do niektórych czuje sympatię. Rozważnie podchodzi do każdej sytuacji i ją analizuje. Stara się pomagać tak, jak najbardziej potrafi. Żyje we własnym kokonie, do którego nikogo nie wpuszcza. Mimo, że jest to dziewczyna z miasta oraz ma bogatego ojca, nie zachowuje się jak typowa paniusia. Zarabia sama na siebie, a od ojca niczego nie oczekuje.

Dominik jest chłopakiem, który dba o swoje rodzeństwo. Bardzo mocno doświadczył życia, boryka się z problemami, na które jest za młody. Na głowie ma wychowywanie rodzeństwa, musi zarabiać na utrzymanie ich i siebie. Stara się jak może, pomimo tego, że nie jest mu łatwo. Kocha swoje rodzeństwo i za wszelką cenę stara się zapewnić im, jak najgodniejsze warunki.

Kacper i Hania - bliźniaki, rodzeństwo Dominika, to cudowne dzieciaki, które mają w sobie tyle pozytywnej energii. Rzucają na tę książkę blask energii i niesamowitości.
Cudowne jest miłość bliźniaków i Dominika, jest to coś pięknego, ten ich wzajemni szacunek i oddanie.

"- Taki chłopak z naszej grupy wyśmiewał się zemnie. Powiedział, że jak będę duża, zostanę Cyganką i będę żebrać na ulicy... I Kacper go za to walnął."

Do książki podchodziłam z pewną rezerwą, ponieważ była mocno promowana. Obawiałam się, że będzie to kolejna, przereklamowana historia i po części miałam rację.
Książka jest bardzo przewidywalna, fabuła jest banalna i już nie raz czytałam podobne książki.
Według mnie w książce wszystko dzieje się zbyt szybko. Już po 50-ciu stronach Dominikowi zaczyna podobać się Oliwia, mimo tego, że poznali się zaledwie dzień wcześniej - czyli miłość od pierwszego wejrzenia.
Dominik podnieca się nawet w momencie, gdy ona je. I właśnie zastanawiam się, czy on aby na pewno jest normalny. No bo nikt o zdrowych zmysłach podnieca się na widok czyjegoś jedzenia? (Oczywiście nie chce nikogo obrazić, ani nic z tych rzeczy.)
Uważam, że książkę czytałoby się lepiej w narracji pierwszoosobowej. Wówczas lepiej by się wczuło w życie bohaterów.
Książkę czytało mi się opornie, a nawet i mnie nudziła, momentami czytało się przyjemnie. W gruncie rzeczy nawet bardzo szybko, jednak dotarłam tylko do 200 strony i się poddałam. Nie byłam w stanie dalej jej czytać, po prostu nużyła mnie. Fabuła kompletnie do mnie nie przemawia.
Brakowało mi w niej mocno nakreślonych emocji, takiego wielkiego, wystrzałowego BUM, kolorowych fajerwerek.

Akcji w książce jest dość mało, nic szczególnego się nie dzieje. Głównie jest to historia dwóch ludzi, którzy przypadkiem się poznają i tak oto się zakochują w sobie, za sprawą bliźniaków.

Rozśmieszyły mnie typowe Sebki, czy też inaczej Dresy. Byli tak realistyczni i ten ich monolog i slang. Mimo, że wystąpili na chwilę, nadali książce trochę zabawności.


Książkę mimo tego, że ma bardzo słabą fabułę, dostaje ode mnie ocenę 5/10. Cenię ją za trzy aspekty:
-miłość rodzeństwa
-szacunek i oddanie
-momentami zabawne teksty

Pochwalę także okładkę, która jest bardzo ładna.

Oczywiście twórczości autorki nie skreślam i po następne książki z przyjemnością sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2016 o godz 17:44 Smooky dodał recenzję:
Wierzycie w przeznaczenie, czy jak kto woli w nieuchronne zrządzenie losu i przypadki, które nie zależą od naszej woli? Albo w miłość od pierwszego wejrzenia, która jest jak grom z jasnego nieba? Trafia nas w najmniej odpowiednim momencie i w końcu potrzebuje czasu, żeby rozum dogonił serce, podczas gdy ta druga osoba staje się nam niezbędna do życia niczym powietrze? Niektórzy powiedzą, że takie rzeczy zdarzają się tylko w bajkach o królewnach i rycerzu w lśniącej zbroi, który przybywa by uratować wybrankę swojego serca, a w prawdziwym życiu, w otoczeniu szarej, niekiedy bardzo trudnej codzienności i bolesnej przeszłości, takie baśnie się nie zdarzają. Agata Czykierda-Grabowska swoją powieścią udowodniła jednak, że romantyczne bajki mogą zdarzyć się każdemu z nas, a niezwykłe uczucie jest w stanie połączyć zwykłą dziewczynę i zwykłego chłopaka.

Jak powietrze to historia dwójki młodych ludzi, którzy pochodzą z dwóch różnych światów i których tylko pozornie nie łączy absolutnie nic. Pozornie, bo z czasem okazuje się, że oboje mają za sobą dramatyczną przeszłość i każde z nich skrywa przed światem głęboko pokaleczone serce. Można nawet śmiało zaryzykować stwierdzenie, że autorka pokusiła się w swojej powieści o wprowadzenie mezaliansu, choć przerobiła go trochę na swoją modłę i bezproblemowo wplotła w czasy współczesne. Oliwia pochodzi bowiem z tak zwanego „dobrego domu” - jej ojciec jest cenionym lekarzem i ordynatorem w szpitalu, a jej samej nigdy niczego nie brakowało. Dla postronnych obserwatorów uchodzi za rozpieszczoną pannę, nie mającą pojęcia o prawdziwych problemach, żyjącą na koszt ojca, z przystojnym chłopakiem u boku, prestiżowymi studiami i wieczorami spędzanymi na beztroskiej zabawie w warszawskich klubach. Tak naprawdę jednak to tylko maska i przez lata wypracowana poza, pod którymi dziewczyna skrywa prawdziwą siebie – osamotnioną młodą kobietę, która od lat się nie śmiała.
Dominik z kolei to prosty chłopak mieszkający w obskurnej kamienicy na Pradze, dla którego los nie był nigdy łaskawy. W jego życiu nie ma miejsca na marzenia, czy rozrywki, bo cały jego czas pochłania opieka nad młodszym rodzeństwem, któremu bez wahania uchyliłby nieba, gdyby tylko znał sposób by to uczynić. Los jednak znany jest z tego, że lubi płatać figle i pewnego dnia drogi Oliwi i Dominika krzyżują się w okolicznościach jakim daleko do sprzyjających, a ich skrajne światy z impetem zderzają się ze sobą, by ostatecznie nawzajem się dopełnić.

Cała recenzja na blogu, zapraszam:
http://www.smooky.pl/2016/08/17-jak-powietrze-agata-czykierda.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2016 o godz 10:16 Monika Szulc dodał recenzję:
„Jak powietrze” to książka o tym, jak jeden moment może odmienić ludzkie życie na zawsze. Oliwia przez nieuwagę, bądź szczęśliwy traf, potrąca Dominika, co kończy się złamaniem nogi. Dominik samotnie wychowuje rodzeństwo, a taka kontuzja z pewnością nie ułatwia mu wykonywania obowiązków. Dziewczyna postanawia się zrekompensować i robi wszystko, by pomóc Dominikowi.


„Jak powietrze” okrzyknięto pierwszym polskim New Adult. Nie do końca jest to prawdą, choć z pewnością książka zalicza się do tego gatunku. Najważniejsze jest, że powieść wyróżnia się i to bardzo pozytywnie.


Bohaterowie to zderzenie dwóch światów. On mechanik i opiekun dwójki pięciolatków. Niby niczym się nie charakteryzuję, a mimo to robi wrażenie. Chłopak już w chwili poznania zaskakuję lojalnością, wysokim poczuciem odpowiedzialności oraz piękną i delikatną duszą. Z jednej strony jest zamknięty w sobie, widać jego ból i złe wspomnienia, choć skrzętnie ukrywane. Momentami potrafi być cyniczny i dumny, ale życie go nie oszczędzało i można to zrozumieć. Dominik zaskoczył mnie swoją bezpośredniością. Jeśli chodzi Oliwie, to mogłabym rzec, że jest postacią idealną. Niemal pozbawioną jakichkolwiek wad. Otwarta na świat. Nie dyskryminuje i nie ocenia ludzi, angażuję się w pomoc innym, uczciwa, zdolna do poświęceń, ale najważniejsze, że kocha intensywnie i trwale. Nieodłącznym elementem tej historii jest rodzeństwo Dominika, które szybko zjednuje sobie przychylność czytelnika, a ich dobre wychowanie i oddanie bratu jest rozczulające. Oczywiście spotkacie w tej książce innych bohaterów, mniej lub bardziej znaczących, lecz to ta czwórka zdominowała tę historię.


Akcja nie należy do zawrotnych, raczej płynie równomiernie, lecz pojawiło się kilka momentów, które mnie nie tyle co znudziły, bo tak nie było, lecz po prostu nie zrobiły na mnie wrażenia. Oliwia zobowiązała się pomóc Dominikowi, pojawiła się pewna rutyna i niektóre dni, były do siebie bardzo podobne. Bohaterowie mają swoje problemy i oboje starają się żyć pełnią życia, lecz nie jest to łatwe, ich zmienne nastroje oraz decyzję są zrozumiałe, jednak te spory w kwestii łączącej ich relacji były zbyt częste i przewidywalne.


Zachwyciła mnie umiejętność autorki, do ukazania tylu rodzajów miłości. Po pierwsze, mamy tu do czynienia z miłością łączącą ojca i córkę. Relacja pełna niepewności i żalu. Bardzo ciekawy wątek, szkoda, że nie poświęcono mu więcej uwagi. Kolejny typ uczucia, to miłość między rodzeństwem. Dominik aż emanuję oddaniem i ciepłem. Jego miłość do bliźniaków jest piękna i sprawia, że chłopak jest jeszcze bardziej pociągający. Najważniejszy jest jednak watek dotyczący miłości mężczyzny i kobiety. Relacja ta rozwija się stosunkowo szybko, ale jest bardzo delikatna i emocjonalna. Z prawdziwą przyjemnością śledziłam losy Dominika i Oliwii, a uczucie, które ich połączyło nie raz wywołało moje rozmarzone westchnienie. Z pewnością wielki plus za stopniowanie tajemnic bohaterów, co spotęgowało oczekiwanie na moment kulminacyjny.


Agata Czykierda- Grabowska w doskonałym stylu pojawiła się na naszym rynku. Autorka ma przyjemny i lekki styl, a pełna emocji i wzruszeń historia urzeka, co tylko potwierdza, że „Jak powietrze” jest pozycją wartą przeczytania i zapamiętania.

Polecam 5-/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Załaduj więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje 180 sekund Park Jessica
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez pożegnania Sheridan Mia
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z otchłani Senator Martyna
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Say it Bartosiak Paula
30,49 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Smaki i dotyki Iwasiów Inga
27,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Annabelle's Secret Barth Amy
90,99 zł
96,62 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę