Nic tyko brać!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Do czego prowadzi ludzka pycha? Rewolucja Autonomiczna prawie doprowadziła do zagłady ludzkości, miliardy ludzi zginęło. Z powodu pychy. Wiele lat później ludzie nadal nie ufają maszynom. Ale Sheldon Surina odkrył alternatywę. Bio/Logika jest nauką programowania ludzkiego ciała w celu poprawienia jego możliwości. Noktowizja? Nie ma problemu. Tydzień bez snu? Wystarczy kupić program. Świat zaczął się podnosić po upadku.
Natch, młody mistrz feudokorpu błyskawicznie pnie się na szczyt rankingu Primo. Margaret Surina opracowuje nową technologię równie rewolucyjną, a może i bardziej jak Bio/logika jej przodka. Co się stanie gdy oboje połączą swe siły?
Edelman w swym debiutanckim dziele pokazuje świat korporacji w nowym świetle: matactwo, nieuczciwa konkurencja, media manipulujące ludźmi, wielcy świata prowadzący swoje gry. A to wszystko opisane prostym językiem, zrozumiałym dla każdego laika. Czekam na kolejne tomy trylogii. I nie boję się o ich poziom. Po "Infoszoku" wiem że będę czekał.
Nic tyko brać!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Do czego prowadzi ludzka pycha? Rewolucja Autonomiczna prawie doprowadziła do zagłady ludzkości, miliardy ludzi zginęło. Z powodu pychy. Wiele lat później ludzie nadal nie ufają maszynom. Ale Sheldon Surina odkrył alternatywę. Bio/Logika jest nauką programowania ludzkiego ciała w celu poprawienia jego możliwości. Noktowizja? Nie ma problemu. Tydzień bez snu? Wystarczy kupić program. Świat zaczął się podnosić po upadku.
Natch, młody mistrz feudokorpu błyskawicznie pnie się na szczyt rankingu Primo. Margaret Surina opracowuje nową technologię równie rewolucyjną, a może i bardziej jak Bio/logika jej przodka. Co się stanie gdy oboje połączą swe siły?
Edelman w swym debiutanckim dziele pokazuje świat korporacji w nowym świetle: matactwo, nieuczciwa konkurencja, media manipulujące ludźmi, wielcy świata prowadzący swoje gry. A to wszystko opisane prostym językiem, zrozumiałym dla każdego laika. Czekam na kolejne tomy trylogii. I nie boję się o ich poziom. Po "Infoszoku" wiem że będę czekał.
Dobry początek trylogii
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zaczynając „Infoszok” doświadczyłem dziwnego uczucia, jakby wydarzenia przedstawiane na kartach powieści wcale nie były takie znowu nierealne. Wykorzystywanie opinii publicznej do własnych celów, szerzenie plotek i sianie paniki, podczas gdy media co rusz huczą o nowych skandalach i kryzysie. Ciężko o lepszy moment na wydanie takiej książki. David Louis Edelman czynami, słowami oraz myślami bohaterów książki ukazuje całkiem prawdopodobną przyszłość ludzkości, bezlitośnie wskazując jak to lenistwo i skłonność do wyręczania się maszynami może doprowadzić do upadku. Niekoniecznie rodem z Terminatora, ale jednak upadku.
Powieść jest pierwszym tomem trylogii „Skok 225” (a nie „szoku 225”, jak widnieje na stronie) i jeśli autor do końca utrzyma wysoki poziom „Infoszoku”, to całość będzie obowiązkowym dodatkiem do biblioteczki każdego fana dobrej literatury.
S-F w najlepszym wydaniu
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Czytając „Infoszok”, pierwszy tom trylogii Davida Louisa Edelmana co chwila odnosi się wrażenie, że wydarzenia przedstawione na kartach powieści nie tyle podpadają pod gatunek S-F, co mogą śmiało mieć miejsce już za chwilę. Szczególnie patrząc na wciąż towarzyszący nam kryzys, uparcie nawiedzający serwisy informacyjne oraz zapełniając drobnym maczkiem tekstu strony gazet. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że niektóre media świadomie starają się zasiać panikę wśród społeczeństwa. Właśnie tego mechanizmu – paniki wywołanej przez plotkę – używa główny bohater, młody, przebiegły i napiętnowany hańbiącym znamieniem „najkrótszej inicjacji” mistrz feudkorpu. Chcąc wspiąć się na pierwsze miejsce rankingu Primo wywołuje masową panikę, choć jego czeladnicy ostrzegają przed tragicznymi w skutkach efektami tego postępowania. Głuchy na argumenty, Natch przystępuje do realizacji planu. Wszystko to dzieje się jeszcze przed właściwą akcją powieści.
S-F w najlepszym wydaniu
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Czytając „Infoszok”, pierwszy tom trylogii Davida Louisa Edelmana co chwila odnosi się wrażenie, że wydarzenia przedstawione na kartach powieści nie tyle podpadają pod gatunek S-F, co mogą śmiało mieć miejsce już za chwilę. Szczególnie patrząc na wciąż towarzyszący nam kryzys, uparcie nawiedzający serwisy informacyjne oraz zapełniając drobnym maczkiem tekstu strony gazet. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że niektóre media świadomie starają się zasiać panikę wśród społeczeństwa. Właśnie tego mechanizmu – paniki wywołanej przez plotkę – używa główny bohater, młody, przebiegły i napiętnowany hańbiącym znamieniem „najkrótszej inicjacji” mistrz feudkorpu. Chcąc wspiąć się na pierwsze miejsce rankingu Primo wywołuje masową panikę, choć jego czeladnicy ostrzegają przed tragicznymi w skutkach efektami tego postępowania. Głuchy na argumenty, Natch przystępuje do realizacji planu. Wszystko to dzieje się jeszcze przed właściwą akcją powieści.
Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Świat jutra... ale zapewniam, że takiego jutra nikt z nas by nie chciał…
Infoszok to porządne i dynamiczne sci-fi, które potrafi czytelnika skłonić do refleksji nad ludzką naturą oraz postępem technologicznym… Czy może w tym przypadku jest nawet swego rodzaju ostrzeżeniem dla „dzisiejszych nas”.
Książka, mimo swego tematu, który skupia się na technologii, napisana jest językiem zrozumiałym i nie wymaga od czytelnika znajomości (czy też sprawdzania podczas lektury znaczeń zwrotów używanych przed autora)…
Ciekawym (i dotąd niespotykanym nigdzie wcześniej) pomysłem było zastosowanie kodów QR, które, oprócz tego, że zawierają wiele dodatkowych fragmentów oraz cytatów, pokazują czytelnikowi jak blisko takiego infoszoku sami jesteśmy… Technologia otacza nas z każdej strony, a jej rozwój jest nieunikniony… tylko czy rozwijamy się w dobrą stronę?
Infoszok
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Myślące maszyny to zły pomysł. Przekonało się o tym kilka miliardów ludzi, którzy zginęli w "Rewolucji Autonomicznej". Minęło wiele lat zanim sytuacja zmieniła się na lepsze. Bio/Logika, wynaleziona przez Sheldona Surinę, w diametralny sposób wpłynęła na jakość życia ludzi. Wyobraźcie sobie ludzi, którzy rozwijają się wraz z nowymi odkryciami technologicznymi (modyfikacje w postaci programów zintegrowanych z organizmem są na porządku dziennym). Ciało, umysł i oprogramowanie stanowią jedność. Interesujące? Śmiem twierdzić, że bardzo. Książka wciąga od samego początku i nie pozwala się uwolnić. Gorąco polecam i czekam na kontynuację.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Infoszok
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Świetnie napisana powieść SF, w której autor pokazuje nam, jak w przyszłości mogą się nakładać rzeczywistość wirtualna ze światem prawdziwym, a także jak niewiele to tak naprawdę zmieni w naturze człowieka.. Chociaż Edelman często opisuje skomplikowane zagadnienia, czyni to językiem, który nie wymaga do czytania Infoszoku ukończenia kilku doktoratów z matematyki, fizyki czy biologii
Kandydat do jednej z najlepszych książek SF, jakie ukażą się w 2012 na polskim rynku! Polecam !
Ta recenzja przydała się 1 raz
zwiń