immortal
grzegorz skorka
09 grudnia 2011
płyta mi bardzo sie podoba nie żałuje że wydałem tyle pieniędzy polecam innym ta płyte
jestem wręcz zniesmaczony...
kris_IV
21 listopada 2011
Takimi słowami najłatwiej wyrazić to czego doznałem słuchając tych remixów... Za wyjątkiem 2-3 piosenek z 2 CD które powiedzmy - są fajne (głównie dlatego że mało zmienione, trochę wymetalicznione) pozostałe są albo słabe, albo tragiczne... To już nie jest MJ... Jeśli ktoś lubi MJ za jego oryginalność, swego czasu nowatorskość, - zdecydowanie nie polecam. Gdyby te utwory były wydane w takiej formie jak te z tej płyty przez MJ nie trafiły by na szczyty list przebojów, a my byśmy się nimi nie zachwycali...
Nie będe się zastanawiac i napewno kupię...
Ewelina
19 listopada 2011
Michael Jacksona w moim życiu odgrywa wielką rolę, kocham Jego twórczośc, to że ktoś próbuje unowocześnic jego muzykę to nie jest nic złego ,sam Michael szukał nowego brzmienia w swoich utworach na płycie Thriller 25th Anniversary Edition. Bardzo się cieszę że już niedługo w drodzę do pracy nie bedę musiała co chwilę zmieniac piosenek na cd w aucie poniewaz teraz dzieki remixom bede mogła wysłuchac wiecej utworów. Love you MJ...!
A więc...
Ag4t491
06 listopada 2011
Przecież nikt nikogo nie zmusza do zakupu. Kto chce, ten kupuje a kto nie, ten nie.
Aranżacje mogą być ciekawe, ja cieszę się, że będzie parę nieznanych dotąd wersji wokali, no i nie mogę się doczekać "TDCAU" z chórem. Opublikowany przed paroma dniami mix z tego albumu przypadł mi do gustu choć jestem dość konserwatywna jeśli chodzi otwórczość M. Jacksona.
Ja nie miałam wątpliwości co do zakupu.
PS Czekam na The Immortal World Tour w Polsce! Mam nadzieję, że przyjadą i do naszego kraju...
I tu się zgodzę z osobą powyżej...
TheForMJJ
30 października 2011
Ja też nie wiem, czy warto tę płytę kupić. Także kocham MJ'a, Jego muzykę, Jeego samego... ta płyta twydaje mi się zarabianiem na zmarłym Królu Popu i na jego wiernych fanach. Martwi mnie to. Kocham piosenki w oryginale, i osoba, która wpisała się powyżej ma rację - Michael takie je zostawiał i takie powinny być już zawsze, a nie przerabiane i mixsowane dla czyjegoś widzimisia. Mam wątpliwości czy kupić ten krążek, chociaż wiele stron tak go zachwala i poleca. To zwykła reklama i denerwuje mnie to.
Jeśli ktoś kupi tę płytę lub sama zdecyduję się na jej zakup - proszę o opinię.
Pozdrawiam, Fanka MJ.
zwiń