Profil użytkownika Hubert Prekurat
Dane osobowe
Nickname:
Hubert Prekurat
Publiczny email:
neander@op.pl
Numer komunikatora:
4800570
Data urodzenia:
1992-06-03
Recenzje
1.
-
2007-10-17, 16:02Ciekawa powieść
"Narrenturm" - Reynevan, medyk i student białej magii w Pradze, przemierza cały Śląsk, wzdłuż i wszerz, za Adelą, jego kochanką i żoną znanego rycerza, wpada w moc zasadzek, ucieka przed najemnymi zbirami, przed tajemniczymi wojownikami wołającymi "Adsums" (po łacinie "Jesteśmy"), trafia nawet na sabat czarownic! W końcu ją znajduje i... Sapkowski jak zwykle zaskoczył. Z wyświechtanego pomysłu( kochanek goni za swą lubą po drodze mając dużo problemów) zrobił coś naprawdę innego. Romans pomieszał z powieścią przygodową, historią, dodał kapkę magii i otrzymał naprawdę ciekawą powieść historyczną z elementami fantasy. Jeden mankament to: Król taki to a taki, władca tego to, a tego, pan na zamku takim to, a takim, zwycięzca w bitwie takiej to, a takiej zsiadł w konia... sprawdź czego dotyczy
2.
-
2007-10-17, 16:01Niedopracowana
Pomysł na wysokim poziomie, ale książka napisana jak na Kinga przeciętnie. Akcja jest bardzo przewidywalna, kilka zaledwie zwrotów, naiwne i infantylne dialogi, bohaterowie ogólnie płytcy, bezuczuciowi, momentami nawet groteskowi. Zakończenie także pozostawia wiele do życzenia. O ile wątek z synem głównego bohatera jest chyba najbardziej dopracowanym wątkiem w całej książce (ale i tak nienadzwyczajnie ukończonym), to pozostałe, łącznie z głównym wątkiem, są proste i mało askakujące. Jak na Kinga to naprawdę mało. Książkę mogę polecić jedynie starym fanom pisarza. Na tle jego innych powieści wypada niezwykle blado. Na początek przygody z Kingiem stanowczo się ona nie nadaje. sprawdź czego dotyczy
3.
-
2007-10-17, 16:01Ciekawy początek trylogii
Po przeczytaniu pierwszych 100 stron książka sprawia wrażenie płytkiej i nieciekawej. Bohaterom wszystko idzie jak z płatka, trywialne sytuacje wprost z bajek dla dzieci potęgują chęć odłożenia książki. Potem książka się rozkręca. Dowiadujemy się czemu akcja na początku była taka a nie inna. "Wlatuje" nutka historii, starożytnych wierzeń, pradawnych mocy oraz przerażających stworzeń. Końcówka jest trochę przesłodzona, ale zachęca do sięgnięcia po dalsze tomy trylogii. sprawdź czego dotyczy
4.
-
2007-10-17, 16:00Niezłe
Pierwszy wrażenie? Niezwykle chaotyczne opowiadania. Po lekturze całości stwierdzam jednak, że było to celowe zamierzenie autora. Pomysły na opowiadania niezwykle nowatorskie, ekscentryczne nawet. Sam styl przepełniony erudycją. Całość sprawia niezłe wrażenie. Ogólnie książkę oceniam na 4++/5---. sprawdź czego dotyczy
5.
-
2007-10-17, 16:00Coś wspaniałego!
Kossakowska ma niezwykły dar narracji, opisywania oraz zachęcania czytelnika do dalszej lektury. To wszystko połączone z niecodziennym słownictwem sprawia, że chce się czytać więcej i więcej! Książka wciąga od pierwszych stron. Niezwykła wizja końca świata, wymyślne miejsca, jakie odwiedzamy wraz z głównym bohaterem, przerażające pułapki czyhające na Pozyskiwaczy, potwory. Wszystko to jest nowe, świeże. Kossakowska ma naprawdę niezwykłą wyobraźnię. Polecam książkę każdemu! sprawdź czego dotyczy
6.
-
2007-10-17, 15:59Świetne!
Kossakowska ma niezwykły dar narracji, opisywania oraz zachęcania czytelnika do dalszej lektury. To wszystko połączone z niecodziennym słownictwem sprawia, że chce się czytać więcej i więcej! Opowiadania zachwycają oryginalnością. Kościół oparty na handlu, Bóg posyłający nastolatka na misję "ku chwale", niezwykła kraina "Dioramy", rzeźbiarz nie z tego wymiaru, kat-mag oraz żołnierz-bożek. Największe wrażenie, według mnie, robi minipowieść "Zwierciadło". Akcja toczy się na pograniczu światów - naszego oraz świata niemalże zza lustra. Wartka akcja i niebanalni bohaterowie to plus całej antologii. Polecam każdemu. sprawdź czego dotyczy
7.
-
2007-10-17, 15:59Dopracowana
Widać, że Kres się postarał. Dopracował bohaterów, stali się bardziej rzeczywiści. Akcja także znacząco się poprawiła, jest bardziej dopracowana, ciekawsza. Książkę czyta się szybciej niż pierwszy tom i jest zdecydowanie lepsza. Styl i język nadal na wysokim poziomie. sprawdź czego dotyczy
8.
-
2007-10-17, 15:59Nawet, nawet...
Tytuł kontrowersyjny, ale same opowiadania raczej nie. Obiekcje może budzić część pt. "Miłość, sex, nienawiść" trochę brutalna, przepełniona seksem. W reszcie opowiadań znajdziemy co najwyżej mierne aluzje do niego. Poziom zróżnicowany. Niektóre wciągają, inne po prostu nudzą. W każdej części (a są 4) znajdziemy przynajmniej jeden ciekawszy. sprawdź czego dotyczy
9.
-
2007-10-17, 15:58Świetna wizja współczesnego Wrocławia opanowanego przez...
... stwory z bajek! Znajdziemy tu Babę Jagę, obecnie pracującą w roli babci klozetowej, tysiącletniego kruka, który przeżył tylko dzięki swej ostrożności(to oficjalnie, a praktycznie to dzięki tchórzostwu), półślepego bazyliszka, który uciekł z Krakowa i skrył się w kanałach ściekowych, uwielbiające alkohol, 10-centymetrowe i lekko kaleczące język krasnoludki, spisek PRL-u czyli skąd Gierek miał materiały na budowę oraz wiele, wiele więcej! Naprawdę polecam! sprawdź czego dotyczy
10.
-
2007-10-17, 15:57Mogło być lepiej
Niby tom trzeci, a wg mnie bardziej pasuje na pierwszy. Wciąga, ale już inaczej niż "Piekło i szpada" czy "Klejnot i wachlarz". Brakuje kawalera del Waresa, baronowej Sa Tuel czy dwórki Melanii, a samej Egaheer jest bardzo mało, raptem kilka wzmianek. Ciekawy wątek Starej Ziemi Heastseg oraz samych senea. Ale jednak czegoś brakuje, tego niepowtarzalnego klimatu, jaki możemy znaleźć w poprzednich tomach cyklu. Wciąga i zaskakuje, ale jak już pisałem, nie tak. Ogółem: 4- sprawdź czego dotyczy






Strona główna





Regulamin




