Hokus
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Biorąc książkę do ręki i patrząc na recenzję na tylnej okładki miałem mieszane uczucia. Książkę otrzymałem od wydawnictwa Prószyński i Spółka, a wiem że osoba która wysyła mi książki z pewnością mnie nie zawiedzie. Właściwie zacząłem lekturę bez przekonania że coś tam może mnie zaskoczyć, że złapie się na czymś co może mnie w jakiś sposób ująć. Myliłem się. To historia dwóch osób które mają za sobą traumatyczne przeżycia. Pierwsza to kobieta o imieniu Beata która z zawodu jest psychologiem i która zostawia w szpitalu psychiatrycznym swoją matkę, a drugą postacią jest Robert który jest hakerem i matematykiem. Obydwoje pochodzą z Polski. Reszta postaci jak XXL i inni barwni osobnicy to głównie hakerzy i są jakby tłem tej historii. Czytając tę książkę zastanawiałem się skąd pomysł na taki temat, właściwie w naszym kraju mało się mówi o włamaniach do sieci. Książka porusza temat tabu jakim jest transseksualizm i ukazuje psychologiczne rysy ludzi w traumie. Bohaterowie uczą i pokazują że
Tę książkę rzeczywiście trudno określić jednym hasłem...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
na pewno nie jest to romans, choć wątek miłosny jest bardzo wyraźny. Jest tu sensacja - hakerzy w białych i czarnych kapeluszach, wyścig limuzyn przez miasto, niecne postępki dziwnych typów spod ciemnej gwiazdy. Jest tu również dramat psychologiczny - główna bohaterka jest psychologiem, ale największe problemy ma sama - ma ciężko chorą psychicznie matkę, od której jest patologicznie zależna.
Bardzo fajnym zabiegiem w książce jest dwutorowo poprowadzona narracja - zamiennie z punktu widzenia kobiety i mężczyzny. Niezwykle wzbogaca to nasze spojrzenie na przedstawiony przez autorów świat.
Ważna w książce jest rola przeznaczenia i przypadku i jak ludzie różnie interpretują zdarzenia losowe.
Zdecydowanie polecam!!!!
Coś nowego - 2
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po drugie można śmiało sklasyfikować "Hakus" jako przewodnik po świecie hakerów, którego treść, co prawda po parokrotnym przeczytaniu jednej strony, ale pozwala nam zrozumieć w jaki sposób ludzie "trudniący" się tym zajęciem to robią. Wszystko to dzieje się w niezwykle barwnej firmie CounterVision, gdzie każda postać ma w sobie coś odpychającego, ale i pociągającego jednocześnie. Strach pomyśleć, że prawdopodobnie każda miała jakiś swój odpowiednik w rzeczywistości, bo trudno uwierzyć w tak realistyczne wykreowanie każdej z nich.
Podsumowując, dlaczego moim zdaniem warto sięgnąć po "Hakus" ? Dlatego, że warto przekonać się że historia miłości nie musi wyglądać zawsze w podobny sposób, że spotyka nas w najmniej oczekiwanych okolicznościach i wywraca wszystko co nas otacza do góry nogami. Po wtóre fajnie błysnąć potem, w średnio wyedukowanym informatycznie towarzystwie, mówiąc w jaki sposób łatwo można obejść najtrudniejsze zabezpieczenia komputerowe, aby potem zrobić z nich zabawkę.
Coś nowego
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
W empiku "Hakus pokus" będzie ciężko ustawić na właściwej półce, dlaczego ?
Cóż, po pierwsze sklasyfikowanie jej jako powieść kobieca kompletnie odbiega od treści zawartej w tej książce. Daleko jej do typowo miłosnej tragikomedii w stylu Grocholi czy Kalicińskiej. W żadnym wypadku nie jest to zwykła powieść o miłości, między dwojgiem ludzi targanych problemami życia codziennego. W "Hakus Pokus" spotykamy się z na pozór banalną i oklepaną historią, o tym jak dwójka polskich emigrantów poznaje się przypadkiem i ciągnie ku sobie, ale... No właśnie tych ale jest tutaj tak wiele, że to one czynią tę książkę niepowtarzalną. Nie ma tu miejsca na banalne schematy i oklepane zwroty akcji, w pewnym sensie dzieło Milewskiego i Leżańskiej zaskakuje z każdą czytaną stroną. Warto ją przeczytać choćby po to żeby spojrzeć jakie demony siedzą w przeszłości tak wielu z nas i jak te demony wpływają na nasze codzienne decyzje, nawet gdy nie mamy pojęcia o ich istnieniu.
Godna uwagi !
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
"Hakus pokus" jest kawałkiem bardzo dobrej literatury, która porusza istotne i poważne kwestie ludzkiego życia, takie jak moralność, kłamstwo czy miłość. Książkę czyta się szybko, lekko i przyjemnie, mimo podejmowanej przez autorów problematyki. Sądzę, że powieść powinna przede wszystkim zainteresować i zaciekawić starszych, nieco dojrzalszych czytelników oraz maniaków komputerowym, którzy nie powinni mieć problemu ze zrozumieniem fachowych, "hakerskich" treści, z którymi ja miałam drobny kłopot. Polecam tę książkę na wolny weekend czy wieczór ! Myślę, że nie powinniście być rozczarowani treścią, która liczy sobie 490 stron, więc całkiem sporo i adekwatnie do objętości, cena powieści nie jest jakoś wygórowana. Moja ocena dzieła K. Leżeńskiej i D. Milewskiego - 7/10 !
Najpierw powoli, jak żłów ociężale :)
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
A potem coraz szybciej z rosnącym zainteresowaniem przeczytałam w dwa dni. Dziwna książka, napisana w poprzek wszystkim obowiązującym w Polsce przepisom na "książkę dla kobiet" i chyba nie tylko dla kobiet. Stały u Leżeńskiej motyw historii rodzinnej, która determinuje życie bohaterów tu zgrabnie spleciony z zupełnie innym punktem widzenia. No i życie firmy hakerskiej, opisane przez kogoś, kto zdecydowanie zna je nie tylko ze słyszenia... rzadka sprawa
zwiń